Autor Wątek: Oddawanie krwi na Wolnej służbie  (Przeczytany 711 razy)

Offline andrzejek2797

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 0
Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« dnia: Lipiec 06, 2021, 16:41:36 »
Jeśli oddajemy krew na wolnej służbie, dostarczamy kwitek z krwiodawstwa do Komedy to powinniśmy w tym dniu i następnym mieć urlop? Co sprawi że tak naprawdę te 16h będzie traktowane jako nadgodziny? Czy nie należy się nic za oddanie krwi na Wolnej służbie. ?
Dowódca twierdzi że nic mi nie przysługuje bo wolne i tak mam, więc urlop nie generuje mi dodatkowych nadpracowanych godzin. Z tego co wiem w Policji oddawanie krwi i urlop za to jest Traktowane na Wolnej służbie jako czas pracy wliczany do nadgodziny.
Czy ktoś twierdzi inaczej?

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.447
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 06, 2021, 17:17:29 »
Krew czy składniki oddaje się w dzień zaplanowanej służby w harmonogramie półrocznym będący jednocześnie dniem wolnym ze względu na potrzeby służby. Jaśniej nie można.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline in_flames

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 06, 2021, 18:53:12 »
Krew czy składniki oddaje się w dzień zaplanowanej służby w harmonogramie półrocznym będący jednocześnie dniem wolnym ze względu na potrzeby służby. Jaśniej nie można.
Nieprawda. Krew można oddać w każdy dzień, w którym otwarta jest stacja krwiodawstwa lub w mobilnym krwiobusie czy innym wynalazku. To o czym piszesz to kiedy się liczą godziny za oddaną krew a nie kiedy się oddaje. W mojej jednostce jest sporo osób, które od zawsze oddają krew bez przynoszenia zaświadczeń.

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.447
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 07, 2021, 01:29:04 »
in_flames - masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Ręce opadają jak widzę takich "altruistów". Krew oddadzą bez zaświadczenia, a nadgodziny się drapią. Jeśli możesz oddać krew w sposób nie godzący w tok służby, a jednocześnie  nabijając sobie 16, czy tak jak obecnie 24 nadgodziny, to to robisz albo robisz z siebie frajera. W najlepszym półroczu oddałem 10 razy osocze. Twoim zdaniem miałem zrezygnować z kasy? To oddaj swoją wypłatę na WOŚP, a od mojej oddal się pajacykiem.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline in_flames

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 07, 2021, 18:40:42 »
Ja tylko zauważyłem, że Twoje stwierdzenie jest nieprawdą. Ja Ci do wypłaty nie zaglądam i Ty od mojej też trzymaj się z daleka.

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.447
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 08, 2021, 09:57:06 »
Jednak masz problemy z rozumieniem słowa pisanego.  Jak chcesz, to oddawaj po służbie. Ale jeżeli nie jesteś rozrzutny to oddajesz w dzień zaplanowanej służby w harmonogramie będący jednocześnie zgodnie z potrzebami służby dniem wolnym. Nie dezorganizujesz toku służby, a z kieszeni nie ucieka konkretne kilka stówek. Przemyśl jeszcze raz sens mojego stwierdzenia i nie rób z siebie dalej idioty, jak ci piszący o honorze w kontekście braku profitów.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline in_flames

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 08, 2021, 16:51:11 »
Idiotą jesteś Ty bo nie potrafisz napisać co chcesz powiedzieć. Napisałeś, że się oddaje kiedy jest 16/8 w harmonogramie półrocznym. Ja napisałem, że to nie jest prawda bo oddać można zawsze. Ty podałeś sytuację, w której za oddanie krwi dostanie pieniądze. Honorowość takiego rozwiązania niech sobie tam każdy ocenia jak mu sumienie podpowiada i ja o tym nie mówiłem.

Offline PCT

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Plutonu
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 08, 2021, 19:43:40 »
Mam dla was proste rozwiązanie…
System codzienny! Oddajesz honorowo, nie możesz mieć kilku stówek w kieszeni wiec problemu nie ma a po oddaniu wracasz do komendy i przewalasz stertę papieru bo samo się nie zrobi :)

Jakby nie było - czy na wolnej służbie czy po ważne jest jedno, by tą krwią się dzielić :)
Bardziej honorowe jest być wyniesionym na tron niż go odziedziczyć...
N. Machiavelli

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.447
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 08, 2021, 21:33:06 »
in_flames - na twoje deficyty nic nie poradzę.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline andrzejek2797

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 0
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 09, 2021, 15:09:07 »
A co jeśli służby z harmonogramu rocznego pokrywają się z harmonogramem miesięcznym? Wtedy nie ma możliwości oddać tak żeby zarobić 16 bądź 24 godziny nadgodzin?

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.447
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 09, 2021, 18:25:33 »
To uprzedzasz, że w ten i ten dzień oddajesz osocze, żeby kolega na dyżurze domowym nie był zaskoczony. Wolne za krew jest prawem, którego nikt nie może podważyć. Każdy komendant, który głośno wypowiada jakieś uwagi na ten temat, lub próbuje kogoś z tego tytułu szykanować dużo ryzykuje. Ale żeby nie było, to uważam, że dwa dni wolnego są przegięciem. Jeden dzień był ok. Nie bójcie się oddawać krwi i jej składników. A jeżeli można coś z tego mieć, to trzeba mieć defekt mózgu, żeby to odrzucić. Kiedyś, przed ucywilizowaniem czasu służby była wolna amerykanka. W mojej KM wolne za krew przysługiwało po dwóch donacjach i nie musiało się pokrywać z dniem oddania. Teraz wszędzie powinno być tak samo. Chcesz robić z siebie frajera, to idź po służbie. Nie chcesz - chodź w dni zaplanowanej służby. I przypominam, że pełną krew możemy oddać tylko sześć razy w roku, co daje 96h rocznie, a osocze nawet 24 (w praktyce ciężko 20), co daje obecnie nawet 384h rocznie, czyli blisko już do maksa. Gdyby koledzy z województwa łódzkiego się zmówili, to może przestaliby narzekać na brak nadgodzin, a i zrobiliby coś pożytecznego dla zdrowia publicznego.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline robsen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 86
Odp: Oddawanie krwi na Wolnej służbie
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 22, 2021, 21:52:07 »
To uprzedzasz, że w ten i ten dzień oddajesz osocze, żeby kolega na dyżurze domowym nie był zaskoczony. Wolne za krew jest prawem, którego nikt nie może podważyć. Każdy komendant, który głośno wypowiada jakieś uwagi na ten temat, lub próbuje kogoś z tego tytułu szykanować dużo ryzykuje. Ale żeby nie było, to uważam, że dwa dni wolnego są przegięciem. Jeden dzień był ok. Nie bójcie się oddawać krwi i jej składników. A jeżeli można coś z tego mieć, to trzeba mieć defekt mózgu, żeby to odrzucić. Kiedyś, przed ucywilizowaniem czasu służby była wolna amerykanka. W mojej KM wolne za krew przysługiwało po dwóch donacjach i nie musiało się pokrywać z dniem oddania. Teraz wszędzie powinno być tak samo. Chcesz robić z siebie frajera, to idź po służbie. Nie chcesz - chodź w dni zaplanowanej służby. I przypominam, że pełną krew możemy oddać tylko sześć razy w roku, co daje 96h rocznie, a osocze nawet 24 (w praktyce ciężko 20), co daje obecnie nawet 384h rocznie, czyli blisko już do maksa. Gdyby koledzy z województwa łódzkiego się zmówili, to może przestaliby narzekać na brak nadgodzin, a i zrobiliby coś pożytecznego dla zdrowia publicznego.
Podałeś gotowe rozwiązanie formy protestu służb mundurowych ?:D I społeczeństwo tego typu protest by akceptowało, ... strażacy protestują oddając krew, a że przy okazji 2 dni wolnego....