Autor Wątek: Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy  (Przeczytany 9253 razy)

Offline kg877

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 121
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« dnia: Styczeń 10, 2004, 13:33:00 »
Witam.
Po przeczytaniu wielu wypowiedzi na forum, doszedłem do wniosku, że nalezy zadać pytanie - Czy strażak pełniący służbę w systemie 8 - godzinnym jest gorszym strażakiem od pełniącego służbę zmianową.
Kilka lat byłem dowódcą zastępu po zmianach adminstracyjnych w roku 1999 zajmuję się sparawmi kadrowymi i bhp w Komendzie Powiatowej.
Proszę o wypowiedzi, pozdrawiam.  

Offline Mark1

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 203
    • http://
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 11, 2004, 23:13:28 »
Szanowny kolego zdaje się, że jeżeli pracowałeś w podziale a teraz jesteś w biurze to mógłbyś sam odpowiedzieć na pytanie. Znasz opinię jednych i drugich. A wprost przeciwnie ja zadałbym pytanie: Jak spostrzegasz teraz tych strażaków z podziału i czy uległa zmianie twoja opinia na temat 8 godzinnych.
Wystarczy czasami pomyśleć, to nic nie kosztuje.

Offline gorex

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 13, 2004, 18:21:18 »
Bierzemy sie za obalanie mitow?
moim zdaniem tu i tu sa rozni ludzie, lepsi gorsi. mozna zastanawiac sie czyja praca jest ciezsza czy bardziej stresujaca.
oczywiscie nie chcemy rozpetac dyskusji kto wiecej znaczy czy kto jest prawdziwym strazakiem.
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline czerwonypies

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 133
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 13, 2004, 22:21:00 »
Pragnę przypomnieć , że Straż jest Pożarna, a nie biurowa. Dla mnie z tego wynika, że strażak to ten, który gasi i ratuje, a reszta to pracownicy obsługi, których zadaniem jest zaspokajać potrzeby strazaków(np.dostarczaś umundurowanie specjalne właściwej jakości, rozmiaru i wydane zgodnie z terminami użytkowania lub zaraz po zużyciu). Jednak obsługa uważa, że stopień i stanowisko to podstawa, a strażacy są do ich obsługi. I tak dochodzimy do różnic między ośmiogodzinnymi i zmianowymi. Uważam, że nie jest możliwe, aby istnieli sami 8-miogodzinni bez zmianowych. Jednak zmianowi byliby wniebowzięci bez ośmiogodzinnych.
Tu chyba zadarłem ostro z wieloma, ale liczę że to stwierdzenie wyzwoli dalszą dyskusję.
pozdro

Offline joker

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 69
    • http://
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 14, 2004, 08:32:24 »
To w takim razie jeśli Straż jest Pożarna co zrobić z innymi zagrożeniami np. chemicznymi, technicznymi itp. Skoro Pożarna to tylko do pożarów i do niczego innego. I niczym innym nie powinna się zajmować????
Bzdury. Jeśli ktoś uważa, że ci za biurkiem są lepsi i mają lepiej to jaki problem stoi na przeszkodzie żeby się przenieść DO BIURA. I to samo w drugą stronę z biura do podzialu. A wszelkie te podzily wziely sie stad ze co niektórzy z za biurek w życiu nie widzieli pożaru czy innej akcji. I uważają że są prawdziwymi strażakiami i są lepsi. Moim skoromnym zdaniem nie ma, a może nie powinno być różnicy i podzialów na lepszych i gorszych. Jeśli tak dalej będzie to nie wróżę nam daleko idącej przyszości. Wystarczy że nasze związki zawowodowe nie mogą się ze sobą dogadać. Każdy z nas ma jakieś określone zadania do zrobienie i tego trzeba się trzymać.

Offline czerwonypies

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 133
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 14, 2004, 11:04:01 »
Do joker
Myślałem, że zrozumiesz powyższy zwrot. Z wcześniejszych postów wnioskowałem, że masz wyższe.
 Nie chciałem wymieniać wszystkich zadań SP. Teraz widzę, że chyba muszę. Tekst dotyczy straży właściwej i pracowników obsługi. Przypomnę, że jest wszystkich ok 27 000 z tego podział stanowi ok 80%. Nie piszę kto jest gorszy, lecz o tym, że niektórzy zapominają jakie są ich zadania.
pozdro
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2004, 11:06:40 wysłana przez czerwonypies »

Offline Geddeon

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.427
  • Płeć: Mężczyzna
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 14, 2004, 12:46:12 »
Witam !
Widzę że został poruszony dość ciekawy temat.
Pragnę również wtrącić swoje "3 grosze".:)
Problem podziału na zmianowych i biurowych wziął sie właśnie z traktowania jednych przez drugich.
Tu popieram w 100% wypowiedź czerwonegopsa
Cytuj
Pragnę przypomnieć , że Straż jest Pożarna, a nie biurowa. Dla mnie z tego wynika, że strażak to ten, który gasi i ratuje, a reszta to pracownicy obsługi, których zadaniem jest zaspokajać potrzeby strazaków(np.dostarczaś umundurowanie specjalne właściwej jakości, rozmiaru i wydane zgodnie z terminami użytkowania lub zaraz po zużyciu).
czasami jednak ci biurowi o tym kompletnie zapominają...... A już nie daj boże jeśli mają gwiazdki na pagonach.....
czasem a właściwie dość często zdarza się że pracownik biura ma wiele do powiedzenia na temat używania ubrań bojowych chodz nie ma bladego pojęcia jak wygląda pożar.
Najgorsze jest to że chcą niektórzy naczelnicy komórek "uzdrowić" to czy tamto na podziale mają wiele pomysłów ale w gruncie rzeczy są to niewypały świadczące o braku orientacji w pracy na podziale i zamiast ulepszeń dochodzi do utrudnień.
Myślę, że gdyby wszystko opierało się na wzajemnym zrozumieniu i jedni szanowali drugich nie byłoby żadnych granic i różnic.
A tak na marginesie czy jest gdzieś zatwierdzony STATUS STRAŻAKA????
Parę lat temu słyszałem że miał być wreszcie jasno określony...... ale jak dotąd chyba nic z tego.
Jak narazie trudno znaleźć jednoznaczne określenie strażaka.....
Słownik mówi:
Cytuj
strażak m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ~acy, DB. -ów
«członek straży pożarnej»
Sprawna akcja strażaków.
Więc wracając do sedna pytania kto jest lepszym strażakiem (nie gorszym) moim zdaniem : strażak zmianowy jest lepszym strażakiem.


 

Offline fireman

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.316
  • Ostatnia umiera nadzieja... no i powoli umiera:)
    • http://www.pl
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 14, 2004, 22:12:46 »
czerwony@ widzę, że chcesz błysnąć :) ale się mnie podoba bo wywołujesz dyskusję (tylko nie wiem czy potrzebną) Osobiście odczułem powyższe posty a w szczególności Twój jako próbę odpowiedzi na pytanie  KTO JEST LEPSZY? Tylko że brniesz trochę na grząskie tereny :) Zapoznaj się z poniższymi obowiązkami wymienionymi w ustawie o PSP i sam odpowiedz sobie ile z tych podstawowych obowiązkó wypełniasz jako strażak podziału bojowego a ile wypełniasz jako "biurowiec".

1)  rozpoznawanie zagrożeń pożarowych i innych miejscowych zagrożeń,
2)  organizowanie i prowadzenie akcji ratowniczych w czasie pożarów, klęsk żywiołowych lub likwidacji miejscowych zagrożeń,
3)  wykonywanie pomocniczych specjalistycznych czynności ratowniczych w czasie klęsk żywiołowych lub likwidacji miejscowych zagrożeń przez inne służby ratownicze,
4)  kształcenie kadr dla potrzeb Państwowej Straży Pożarnej i innych jednostek ochrony przeciwpożarowej oraz powszechnego systemu ochrony ludności,
5)  nadzór nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych,
6)  prowadzenie prac naukowo-badawczych w zakresie ochrony przeciwpożarowej oraz ochrony ludności.
7)  współpraca z Szefem Krajowego Centrum Informacji Kryminalnych w zakresie niezbędnym do realizacji jego zadań ustawowych.

nie ma dla mnie podziału (prócz sztucznego wprowadzanaego przez głupów) na jednych i drugich, podział biuro - wydaje mi się że żyję spoko z jednymi i drugimi nie poczuwał się do przynależności do jakiejkolwiek z tych nieformalnych grup, trzeba to jadę do działań, a kiedy indziej siedzę za biurkiem i knuję przetargi po to abym i ja i inni mieli w czym pełnić służbę (mundury)
Jak jest takowa potrzeba a jest średnio z 2 razy w miechu to siedzę pełne służby na podziale lub Stanowisku Kierowania i dobrze jest. Zatem współczuję Ci że masz takie podziały u siebie a tym bardziej że je osobiści odczuwasz.

Pełniąc służbę na podziale , chciałem iść do biura jak mnie przenieśli to z miłą chęcią chcę na podział LUDZIE BIURO TO BAGNO....

Offline czerwonypies

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 133
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 14, 2004, 22:57:56 »
Do fireman
piszesz
Cytuj
wywołujesz dyskusję (tylko nie wiem czy potrzebną
a ja myślałem, że to forum dyskusyjne, a nie milczące
Do rzeczy. Odpowiedziałem sobie ile z tych obowiazków wypełniam. Pominę to milczeniem..
Cytuj
nie ma dla mnie podziału (prócz sztucznego wprowadzanaego przez głupów)
tego podział nikt nie wprowadzał. Stworzony on został poprzez sposób w jaki 8-mio traktują zmianowych. Ciąg dalszy nastąpił samoistnie.
Cytuj
średnio z 2 razy w miechu to siedzę pełne służby na podziale lub Stanowisku Kierowania i dobrze jest
mam nadzieję, że tylko napisałeś, że siedzisz bo przeważnie podział pracuje, często ciężko.
Cytuj
Zatem współczuję Ci że masz takie podziały u siebie a tym bardziej że je osobiści odczuwasz
niestety mam i odczuwam lecz nie płaczę z tego powodu tylko stwierdzam fakt istnienia podziałów.
pozdro i zmiany układów życzę
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2004, 23:00:25 wysłana przez czerwonypies »

Offline fireman

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.316
  • Ostatnia umiera nadzieja... no i powoli umiera:)
    • http://www.pl
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 15, 2004, 16:58:29 »
czerwonypies@

Masz rację forum jest do dyskusji tylko uważam, że dyskusja prowadzona przez Ciebie, a właściwiej mówiąc głos w tej dyskusji idzie w kierunku pogłębienia istniejących nieformalnych podziałów, a o tym każdy wie i nic to konstruktywnego prócz wywwołąnia tematu nie wniosło i nie wniesie

Piszesz:
Cytuj
"Do rzeczy. Odpowiedziałem sobie ile z tych obowiazków wypełniam. Pominę to milczeniem.."

DLACZEGO??????? Tu masz przecież forum dyskusji więc wypowiedz się . . . nie milcz to nie miejsce dla milczących :)
Cytuj
tego podział nikt nie wprowadzał. Stworzony on został poprzez sposób w jaki 8-mio traktują zmianowych. Ciąg dalszy nastąpił samoistnie.
Można również powiedzieć, że stworzenie tej sytuacji wypłynęło od funkcjonariuszy zmianowych. Przynajmniej ja jak pracowałem w systemie zmianowym to pierwszy jechałem na "nierobów z biura"
poza tym mowa o tym kto zaczął jest jak dyskusja kto zacząłby globalną wojnę jądrową. czy to ważne i tak niewielu wyjdzie cało :)
Cytuj
mam nadzieję, że tylko napisałeś, że siedzisz bo przeważnie podział pracuje, często ciężko.
Nie wiem czy ciężko 2500 wyjazdów za 2003 rok przelicz sobie na średnią wyjazdów na służbę ale nie waham się użyć tego stwierdzenia że siedzę na jednostce bo jak popatrzysz w przeciągu 24 godzin ile faktycznie trwa tyranie, a ile inne  (czasami nikomu niepotrzebne) prace.  Można zarzucić oczywiście że tylko powiedzmy 2 dni siedzę na JRG a później 8 godzin tylko uwierz mi ja jeszcze chyba nigdy nie pracowałem 8 godzin. Średni w tygodniiu dorabiam sonie jakieś 6 nadgodzin i to jest praca na 8 godzin?  I jakoś nie płaczę że ciężko tyram choć uważam że najlżej to nie jest. Nie zabieram się po 24 do domu choć mam WPS ale muszę odrobić jeszce 8 a WPS oddadzą w innym terminie i często tak jest.

A na koniec to jeszcze raz życząc braku podziłów w straży zapytam Czy kolega podczas wieloletniej jak mniemam służby zrobił coś dla poprawienia stosunków tych 2 grup u siebie w pracy?? Jeżeli tak to cóż to było... Nażekać możemy generalnie jeszcze przez kilka stron tego forum. A ciekawe uwagi mogłyby komuś pomóc  
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2004, 17:00:34 wysłana przez fireman »

Offline joker

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 69
    • http://
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 16, 2004, 08:28:20 »
Wszystko spoko. Tylko dlaczego uważasz że to biurowi tak źle traktują podziałowych? A myślałes jak podziałowi traktują i widzą biurowych? Jak rozumiem sam jesteś z podzialu i to ty zacząłeś najazd na biurowych. Nikt więcej nie poruszał tego tematu. Masz przeciez wybór. Zazdrościsz tym zza biurka? To się przenieś. Nie, to siedź na podziale. Sam pracowałem na podziale, teraz za biurkiem. Wiem jaka jest sytuacja. Jak nic się nie dzieje to się siedzi na d..ie. Spia na sypialniach, oglądają filmy na Video, a jak d-ca zrobi ćwiczenia to jest wielki lament. A jak jest wyjazd to się jedzie. Powiedz konkretnie jakie masz zarzuty w stosunku do osób pracujących w biurze jak to ich nazywasz "pracowników obsługi".
Pozdrówka.

Offline Geddeon

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.427
  • Płeć: Mężczyzna
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 16, 2004, 11:09:09 »
Panowie robią się niepotrzebne emocje i zamęt.
Przedewszystkim nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.
Przecież nie wszyscy "biurowi" źle traktują "zmianowych". Są jednak takie przypadki a to wpływa na niestety na ogół. Zdarza się że idziesz coś załatwić do biura i gość ci ciągle każe przyjść później bo ma nawał pilnej papierkowej roboty i musi ją jak najszybciej skończyć. I tak jest i trzeba to zrozumieć.
Jednak czasem zdarza się że gośćiu poprostu jest nie osiągalny bo ma "mnóstwo innych spraw" a tak naprawdę siedzi w innym pokoju na kawie i pogawędce. Ale to nie są reguły tylko pojedyncze przypadki.
Inna odmiana "biurowych" to tacy którzy myślą że są bogami bo mają gwiazdki i naprawdę źle traktują
przychodzących coś załatwić petentów z podziału.
Ale jeszcze raz chcę zaznaczyć że to są pojedyncze egzemplarze i nie należy tak sądzić o wszystkich.
joker napisał:
Cytuj
Sam pracowałem na podziale, teraz za biurkiem. Wiem jaka jest sytuacja. Jak nic się nie dzieje to się siedzi na d..ie. Spia na sypialniach, oglądają filmy na Video, a jak d-ca zrobi ćwiczenia to jest wielki lament.
No to miałeś faktycznie luzy.......chyba że opisujesz tok służby w dni świąteczne.
Wiesz u mnie jest trochę inaczej .... jak się nic nie dzieje to to są ćwiczenia, albo szkolenia albo nieustające prace remontowo-naprawcze i tak w kółko.
Spanie na sypialniach ?? - owszem po to są ale w dzień to chyba tylko w święta i niedziele.
filmy na Video??? - jak najbarzdziej, po całym dniu, późnym wieczorem w ramach relaksu.
Lament z powodu ćwiczeń???- zauważ że zawsze lamentują Ci sami, Ci którzy nie traktują pracy poważnie a raczej służbę jako wypoczynek (ale to już inny temat).
Cytuj
zarzuty w stosunku do osób pracujących w biurze jak to ich nazywasz "pracowników obsługi".
 myślę że ktoś napisze konkretnie o zarzutach ja chciałbym poruszyć tylko drażniące stwierdzenie
"pracownicy obsługi". Myślę że nie jest to najlepsza nazwa. Może "pracownicy zaplecza".??
Tak jak produktem huty jest stal tak produktem Straży Pożarnej jest sprawnie przeprowadzona akcja ratowniczo-gaśnicza.
I tak hutnik pracujący bezpośrednio przy wytopie ma zaplecze które wspomaga jego pracę, kadry, księgowośći inne,  tak i strażak gaszący pożary posiada takie zaplecze które zapewnia mu możliwości bezpiecznego wykonywania czynności.
Problem w tym że niektórym wydaje się że to oni są najważniejsi a nie ten co bezpośrednio uczestniczy w akcjach i robią się zgrzyty.
czeronypies stwierdził:
Cytuj
Uważam, że nie jest możliwe, aby istnieli sami 8-miogodzinni bez zmianowych. Jednak zmianowi byliby wniebowzięci bez ośmiogodzinnych.
Tu chyba zadarłem ostro z wieloma, ale liczę że to stwierdzenie wyzwoli dalszą dyskusję.
Zgadzam się sens istnienia 8-godzinnych bez zmianowych nie ma racji bytu. Ale sami zmianowi pracować musieliby nie 240 lecz conajmniej 340 godzin w miesiącu. PSP jak każda inna firma musi mieć zaplecze.
Musi być księgowość, kadry a już o BHP,prewencji i kontr.-rozp. nie wspomnę. Ktoś to musiałby robić.Kto??
Twoje stwierdzenie o "niebowzięciu" miało bardziej na celu wywołanie dyskusji niż założenie hipotetyczne ;)
Możemy jednak zadać sobie pytanie czy we wszystkich pionach pracowników biurowych potrzebne są etaty mundurowe??? Przecież w takich działach jak Kadry, księgowość czy nawet BHP mogliby pracować cywile.
Co rok ze szkół pożarniczych wychodzi masa młodych wartościowych ludzi, dobrze wyszkolonych z wysokimi stopniami i duża część trafia za biurka.... Przez kilka lat ładowane są pieniądze w szkolenie i kształtowanie  przyszłych oficerów i aspirantów pożarnictwa, doskonalona jest ich wiedza w prowadzeniu akcji, która niekiedy ma małą przydatność w pracy za biurkiem.
Ale za to niektórzy czują się jak panowie i władcy.
A co by było gdyby do biur szli strażacy z podziału, którzy mają już wiek emerytalny a ich warunki fizyczne nie są już tak doskonałę jak kiedyś a chcieliby jeszcze popracować w PSP??? Wystarczy parę szkoleń, kursów (w zależności od wydziału). Myślę że postrzeganie problemów pracy na podziale przez takich "biurowych" byłoby nieporównywalne do obecnej sytuacji. Może wtedy byłoby mniej takich podziałów..
Inną przyczyną "niedarzenia sympatią" pracowników biurowych przez "podziałowców" może być fakt, że
łatwiej można awansować lub dostać się na SA czy SG tym pierwszym.
Często zdarza się że ludzie z podziału nie dostają się na zaoczne szkoły aspirantów bo idzie pani z biura której ta szkoła jest na g.....o potrzebna do pełnienia obowiązków. Jako ogniomistrz zajmuje się powiedzmy rachunkowością czy ewidencją i jako aspirant będzie robiła to samo.
Jakoś przebieduje te 2 lata a jakiś tam podoficer poczeka na swoją kolej.
Przyczyn może być wiele, ale jak juz wcześniej pisałem nie należy ładować wszystkich do jednego wora i nie należy podchodzić do tematu nazbyt emocjonalnie. Każda ze stron ma swoje racje.

A tak na koniec czy zna ktoś przykłady złego traktowania biurowych przez tych z podziału?







 

Offline kg877

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 121
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 16, 2004, 12:54:48 »
Witam wszystkich.
Rozpętałem gorącą dyskusję i dlatego uważam że muszę napisać co skłoniło mnie to tego tematu. Często spotykam się ze stwierdzeniem ze strony strażaków zmianowych że my 8 godzini to nic nie robimy tylko przyjdziemy do pracy posiedzimy przy komputerze i idziemy do domu i to był główny powód tego tematu.
Zdaję sobie sprawę że podział zmianowi - 8 godzinny zoatał stworzony przez nas samych. Jak wspomiałem pracowałem na podziale i znam tą pracę, i jestem pełn szacunku dla strażaków zmianowych. Tak naprawdę to oni kreują wizerunek straży pożarnej mam tu na myśli bardzo duże poparcie i zaufanie wśród społeczeństwa. Moim skromnym zdaniem jedni bez drugich by nie istnieli.
Jeżeli przez poruszony temat ktoś z kolegów strażków poczuł się urażony to przepraszam nie było to moją intencją.
Pozdrawim i życzę sukcesów w służbie i życiu osobistym.  

Offline czerwonypies

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 133
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 16, 2004, 22:00:56 »
Głęboki ukłon w stronę Geddeon'a i kg877. Oddaliście sedno sprawy. Ja napiszę tak: uwagi o niewłaściwym stosunku 8-śmio do zmianowych, powinny dotykać tylko tych, których one dotyczą. Jeśli joker i fireman czują sie obrażeni to wnioskuję, że przytoczone uwagi charakteryzują ich sposób pracy. Jeśli Panowie robicie wszystko na najwyższym poziomie, to moje opinie was nie dotyczą, wiec nie ma powodu czuć się urażonym. Nie przekonacie mnie jednak, że wasi wszyscy współpracownicy to orły, a nie lewusy- bo takich niestety ci u nas dostatek. Zaznaczam, że nie pisałem wcześniej, że biurowi nic nie robią. Tylko o tym, że często zapominają do jakich zadań  zostali wyznaczeni. Poparłem to również przykładami.
pozdro
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2004, 22:04:07 wysłana przez czerwonypies »

Offline fireman

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.316
  • Ostatnia umiera nadzieja... no i powoli umiera:)
    • http://www.pl
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 16, 2004, 22:53:33 »
@czerwonypies
nie wiem czy robię wszystko na najwyższym poziomie bo sam siebie nie będę oceniał ale na pewno się staram. Czy jestem obrażony.... hmyyyy nie nie czuję się zwłaszcza, że mi nijakiej krzywdy człowieku nie wyrządziłeś, a jedynie objechałeś część z nas choć jak sam piszesz:
Cytuj
pracownicy obsługi, których zadaniem jest zaspokajać potrzeby strazaków
strażacy wg twojego światopoglądu dzielą się na pracowników obsługi i strażaków. Takie stwierdzenia mnie ruszają choć masz do nich prawo tak samo jak ja do tego aby życzyć sobie :) przeniesienia Cię na jakiś okres na pracownika obsługi.
Osobiści nie jestem wzruszony twoimi wypowiedziami na temat podziału między 8 a 24 godzinowymi. Natomiast nazewnictwo tych grup jest nienamiejscu.
P.S.               dodano 21.01.2004
jeszcze raz zacytuję
Cytuj
pracownicy obsługi, których zadaniem jest zaspokajać potrzeby strażaków
wiesz obecnie jako pracownik obsługi drżę w imieniu całej obsługi na samą myśl o tym, jakie to potrzeby strażaków mamy zaspokoić. Wiesz w końcu to nie ja pozostaje 24 godziny w męskim towarzystwie...... ;););)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2004, 20:06:26 wysłana przez fireman »

Offline czerwonypies

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 133
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 17, 2004, 13:16:32 »
W takim razie czekam na sugestie zmian nazewnictwa, aby Tobie odpowiadało. Ja podaję sprawy w uproszczeniu. Jeśli chcesz czytać dosłownie, bedę się starał rozwlekać i precyzować, aby rozwiać wątpliwości. Cały czas odnoszę wrażenie, że moje opinie są niezrozumiałe.
pozdro

Offline fireman

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.316
  • Ostatnia umiera nadzieja... no i powoli umiera:)
    • http://www.pl
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 17, 2004, 16:57:29 »
Nijakiej sugestii nie otrzymasz (przynajmniej ode mnie) to nie jest tak, że ja nie rozumię opinii i treści w nich przekazywanych przez Ciebie ale nie tylko mi nie pasowało określenie przytoczone przez Ciebie, parę postów wcześniej Geddeon zwrócił tez na to uwagę. Powiem to tak nie widzę możliwości dokonywania takich podziałów i jeszcze umiejszania innym (w Twoim przypadku biurowym) Jak inaczej mam odebrać text
Ty - służba w podziale bojowym = strażak
inny - służba w biurze = pracownik obsługi
ta druga grupa wg samego ciebie jest gorsza już w nazwie i powiedz jak mają nawet na tak błachej rzeczy nie wyrastać uprzedzenia??

istnieje przymiarka do przekazania kompetencji KP na rzecz powiatów wówczas KP stanie się wydziałem (coś na wzór teraźniejszej operacyjnej) i tu dobra informacja zostanie na JRG sam podział wówczas pracownicy obsługi będą pracować jako urzędnicy starostwa a Ty jako strażak będziesz się mógł realizować na podziale, tylko nie zapomnij być wniebowzięty :):):)

bartłomiej

  • Gość
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 18, 2004, 11:16:21 »
do tej pory przyglądałem sie dyskusjom zawartym, ale od dzis postanowiłem pisać bo zmusza do tego sytuacja w PSP a szczególnie w mojej powiatówce.Czy 8 godzinny jest lepszy?-TAK- bo ma władzę i to jest odpowiedz prawidłowa.dodać jeszcze by nalezało dany charakter osoby.
Ja pracowałem w biurze a teraz na zmianie i obecnie nie poszedłbym do biura, a to ze względu na władze wyższą czyli k-ta.Tu następna odpowiedz -o tym czy są podziały biuro-zmiana decuduje komendant. Jeśli on jest w porządku-był chociaż z 1 miesiąc na podziale to i konfliktów nie powinna byc.
Mój komendant nie wie co to służba na zmianie nie wie co to pracować w sylwestra czy inne święto,co to znaczy byc przy pożarze całą noc, a jeszcze po zmianie służby potrafi zjebać człowieka bo ma taki kaprys - i w takim przypadku zaczyna dochodzić do różnic w pracy.Co mnie martwi to że są ludzie którzy byli na podziale narzekali na biuro a jak przeszli do biura to już zapomnieli o kolegach jak im było-władza im do głowy udferzyła i tu powrót do istoty sprawy-władza to czynnik rózniący podział od biura.
Wkurzyła mnie tylko jedna odpowiedz dotycząca gwiazdek na pagonie-ja jestem oficerem i nie lubię takich zwrotów- ja szanuje także strażaka,podoficera itd. i ja też tego wymagam od innych - nawet od swojego komendanta- który nie raz poniża innych.
Ja do biura wrócę w przypadku poprawy stosunków nie podział-biuro ale podział-komendant-d-ca jrg - ale to nie osiągalne przynajmniej u mnie w komendzie.

Offline Geddeon

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.427
  • Płeć: Mężczyzna
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 19, 2004, 10:31:11 »
Cytuj
Co mnie martwi to że są ludzie którzy byli na podziale narzekali na biuro a jak przeszli do biura to już zapomnieli o kolegach jak im było-władza im do głowy uderzyła i tu powrót do istoty sprawy-władza to czynnik rózniący podział od biura.
masz rację władza deprawuje,
Cytuj
Wkurzyła mnie tylko jedna odpowiedz dotycząca gwiazdek na pagonie-ja jestem oficerem i nie lubię takich zwrotów- ja szanuje także strażaka,podoficera itd. i ja też tego wymagam od innych
Ja też szanuję oficerów, ale tylko tych którzy są normalnymi ludźmi. Niestety niektórym tak "bije w dekiel"
że szkoda mówić. Jeszcze jak był aspirantem był ok. - jak mu "gwiazdki wyszły z ogródka" zupełnie zidiociał.
Forma grzecznościowa typu "Dzień Dobry" lub "cześć" jego nie dotyczy, jest teraz bogiem więc ma podludzi w dupie. Jemu trzeba mówić "dzień dobry" a najlepiej z dopiskiem "panie kapitanie" (nie tyle trzeba co grzeczność tego wymaga)a on odpowie ...albo nie......Nawet do swoich dobrych starych kolegów (niestety z niższym stopniem) każe mówić sobie per pan. Oczywiście do tego dochodzi element "skarbnicy wiedzy" i "świetlistej nieomylności". I jak możesz to daj mi receptę jak takiego gościa szanować...??? :(
A tacy właśnie robią opinię całemu pionowi biurowemu, chodźby inni byli mili i otwarci na problemy "dołów" to jeden gość załatwia wszystkich.  Na szczęście tacy ludzie to tylko odsetek biurowych.

Offline joker

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 69
    • http://
Czy 8 - Godzinny Jest Gorszy
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 20, 2004, 15:03:19 »
Wszystko sie zgadza. Ale bardzo prosze nie generalizujmy. To że się zdarząją tacy czy inni to wszyscy wiedzą. Równie dobrze oficer po SGSP też może mieć nierówno pod sufitem co ostatnio bardzo często sie zdarza. Za chwilę bedziemy mieli kolejny konflikt na lepszych oficerów po SGSP i tych gorszych po SA i studiach cywilnych, albo dobrych aspirantów po dziennej SA i gorszych zaocznych.
Ostatnimi czasy bardzo często wychodzą na świtło dzienne konflikty własnie typu lepszy oficer po SGSP czy lepszy aspirant po SA dziennej. Nie można zakładac że wszczyscy właśnie tacy są. A niedługo juz wogóle będzie kolejny podział bo znowu ruszyły "ciążowe" kursy oficerskie. I tak dookoła. Wszelkie te podziały biorą się z czystej zawiści. Niestety. Ale wstyd się do nich przyznać. Co niektórzy potrafią tyl;ko patrzec na ręce innym czy to na podziale czy za biurkiem i licytować który z nich jest lepszym strażakiem.
Wszystkim niezadowolonym z życia życzę przeniesienia na lepsze stanowisko czy to do biura czy na podział. Bedziecie mieli skale porównawczą.