Autor Wątek: Samochód się pali  (Przeczytany 72799 razy)

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 15, 2003, 09:30:45 »
Cytuj
A jak postapilibyscie, gdy po dojechaniu na miejsce, okazalo sie ze powstal karambol, przypuscmy 5 samochodow, jeden sie zaczyna palic, Ty dojezdzasz GBA 2,5/16? jak postepujecie? jestescie pierwsi na miejscu, nie macie srodka pianotworczego
No coż, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma... u mnie w OSP w nowiutkim samochodzi (kupionym w tym roku), zbiornik na środek pianotwórczy już dawno umarł z pragnienia.

W przypadku karambolu w którym na dodatek jeden z samochodów zaczyna się palić, pierwszą czynnością, poza wezwaniem dodatkowych sił i środków oczywiście,  jaką bym zarządził byłoby natarcie na palący się samochód. Jeśli nie mam środka pianotwórczego, to w zasadzie nic to nie zmienia - tyle tylko, że trudniej będzie "na zicher" zabezpieczyć przed ponownym pojawienien się ognia. W tym samym czasie  przeprowadzam rozpoznanie w którym sprawdzam czy i gdzie w samochodzach uwięzieni sa ludzie. Przy wyciąganiu takich osób, jeśli byłoby ich więcej, zacząłbym od tych, które najbardziej zagrożone są przez ewentualny rozprzestrzeniający się pożar.

Witek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2003, 09:31:41 wysłana przez Witold »

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline gorex

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 15, 2003, 09:35:19 »
najwazniejsze byloby tu rozpoznanie jesli w srodku nie byloby ludzi to moze nawet bym sobie odpuscil gaszenie. zalezy czy w srodku sa ludzie i czy inni sa zgrozeni czy moze wszyscy wyszli i tylko pali sie samochod.
jesli jest wiecej poszkodowanych wtedy moznaby zakwalifikowac to jako wypadek masowy a taki rzadzi sie innymi prawami.
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline czak

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 15, 2003, 13:33:47 »
Cytuj
Cytuj
Do gaszenia można także stosować "IFEX", ale ja jakoś nie mogę się przekonać do jego skuteczności!
Też nie bardzo jestem przekonany. Jedyne sensowne zastosowanie tego urządzenia widzę dla motorów w straży pożarnej które mają za zadanie dotarcie do wypadku jak najszybciej i pomimo korków. Do gaszenia pożarów wewnętrznych też bym tego nie wziął.
Cytuj
Nie widzę także sensu zabrania tego urządzenia na motor. Nie wiem Witku czy kiedyś zakładałeś TO na plecy - trochę waży, ciężko się z tym poruszać a jazda na motorze z tym na plecach (bo tak zinterpretowałem twoją propozycję) to raczej zadanie ekwilibrystyczne.
Zdarzyło mi się 1 raz gasić komorę silnika IFEXEM - udało się bo się nie za mocno paliło :D
Ale mam zastosowanie!!!
Na wiosnę gdy jest sezon na trawy jednym strzałem można załatwić z 15 m. :P  .
 

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 15, 2003, 13:54:04 »
Cytuj
Nie widzę także sensu zabrania tego urządzenia na motor. Nie wiem Witku czy kiedyś zakładałeś TO na plecy - trochę waży, ciężko się z tym poruszać a jazda na motorze z tym na plecach (bo tak zinterpretowałem twoją propozycję) to raczej zadanie ekwilibrystyczne.
 
Raczej chodziło mi o zabranie tego na motor a nie konicznie ubranie na plecy. Wyobrażam sobie, że istnieje możliwość takiego zamontowania IFEXa na motor, żeby możliwa była jazda i w miarę szybkie założenie na plecy na miejscu akcji.

Cytuj
Na wiosnę gdy jest sezon na trawy jednym strzałem można załatwić z 15 m. :P  .

Taki sam efekt można uzyskać stosując zwykłą hydronetkę - no oczywiście że to trochę dłużej potrwa, ale koszty znacznie mniejsze, nie trzeba wymieniać butli za sprężonym powietrzem, a wodę można nabrać z byle strumyka.... :)

serdeczne pozdrówka
Witek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2003, 13:55:10 wysłana przez Witold »

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 15, 2003, 14:02:55 »
Cytuj
najwazniejsze byloby tu rozpoznanie jesli w srodku nie byloby ludzi to moze nawet bym sobie odpuscil gaszenie. zalezy czy w srodku sa ludzie i czy inni sa zgrozeni czy moze wszyscy wyszli i tylko pali sie samochod.
jesli jest wiecej poszkodowanych wtedy moznaby zakwalifikowac to jako wypadek masowy a taki rzadzi sie innymi prawami.
A czy ja mógłbym prosić o troszkę dokładniejsze wyjaśnienie? Dlaczego mam sobie odpuszczać gaszenie (nawet gdy nie ma osób uwięzionych)? Pożar się rozprzestrzeni, dojdzie do wybuchów itd.
Chyba, że masz na myśli ludzi uwięzionych w płonącym samochodzie i sugerujesz, żeby nie gasić, gdy i tak nie ma już co ratować. Ale jeśli to jest karambol i więcej samochodów jest "zbitych" w jedno (ja tak zrozumiałem słowa Młodzika), to jestem przekonany, że trzeba go ugasić.

A co z tymi innymi prawami w wypadkach zbiorowych? Czy to znaczy, że w np. pewnym momencie może dojść do sytuacji, że odpuszczamy ratowanie osób, których uratowanie jest wątpliwe na rzecz tych których da się uratować?

Witek

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline aniolstroz

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 589
    • http://
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 15, 2003, 15:08:52 »
Cytuj
A jak postapilibyscie, gdy po dojechaniu na miejsce, okazalo sie ze powstal karambol, przypuscmy 5 samochodow, jeden sie zaczyna palic, Ty dojezdzasz GBA 2,5/16? jak postepujecie? jestescie pierwsi na miejscu, nie macie srodka pianotworczego

Ja bym za ta akcję wziął się tak że...:
- pierwsze co to stanąłbym samochodem pożarniczym w poprzek drogi aby zablokować ruch
- następnie wysłałbym: jednego strażaka do zablokowania ruchu po przeciwnej stronie karambolu (niech ustawi jakieś pachołki lub inne oznaczenie), jednego strażaka do gaszenia płonącego samochodu, a pozostała reszta strażaków miałaby za zadanie rozpoznanie sytuacji w rannych (ilu ich jest i jaki jest ich stan).
 

Młodzik

  • Gość
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 15, 2003, 16:31:00 »
Tak Witek chodzilo mi o zbity karambol :)

Offline ogniomiszcz

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 826
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 15, 2003, 17:16:20 »
Podpowiem co będzie dalej z tą akcją:
Na miejsce wypadku spadł samolot (oczywiście że leciały w nim jakieś VIP-y), po drodze zgubił zbiorniki od których zapaliła się pobliska elektrownia atomowa. Jednym z samochodów w wypadku była cysterna z TŚP, która tak niefortunnie odbiła się od barierki, że wpadła na znajdujący się nieopodal 10 piętrowy szpital. Oczywiście wszystko działo się na moście nad przepaścią górską, który został poważnie uszkodzony.
Temp otoczenia: (- 24C)
Prędkość wiatru 100km/h
Najbliższy punkt czerpania wody oddalony o 10km.

No to do dzieła  :D

 

Offline Hanti

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 78
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 15, 2003, 20:46:35 »
No fajnie, mamy tylko GBA2,5/16, całkiem fajna misja, dodatkowa, z dopiskiem "tylko dla orłów" w " 998 Pogromcach ognia" :D .

Młodzik

  • Gość
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 15, 2003, 21:20:13 »
heh dalem taki przyklad poniewaz jestem w OSP, mamy GCBA 6/32 lecz w wielu jednostkach sa GBA 2,5/16, a taka akcja niedawno miala miejsce niedaleko mojej miejswosci, i wlasnie przyjechal zastep na starze :) chcialem sie dowiedziec jak powinna wygladac najbardziej poprawnie przeprowadzona akcja :P
pozdrawiam

Offline Hanti

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 78
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 15, 2003, 23:38:56 »
To bardzo przydatne auto, ale Zubek, z pędkością wiatru i z temperaturą otoczenia to już przesada. :lol:  

Offline KICZO

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 55
    • http://
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 16, 2003, 15:11:11 »
Najlepiej odrazu pojechać Jelczem wylać cały zbiornik na poloneza wężem W 75 max. ciśnienie, celować w miejsce wlotu powietrza. wtedy jest pewność że zostanie ugaszony "poldek".  :D  :D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2003, 15:11:43 wysłana przez KICZO »

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 16, 2003, 15:20:23 »
Cytuj
Podpowiem co będzie dalej z tą akcją:
Na miejsce wypadku spadł samolot (oczywiście że leciały w nim jakieś VIP-y), (...)
No to do dzieła  :D
Żarty żartami ale naprawdę nie widzę nic złego w próbach wspólnego omawiania działań w (nawet wymyślonych) sytuacjach. Nawet, gdy sytuacje są banalne wiele można się nauczyć - szczególnie będąc np. początkującym strażakiem.

Cytuj
Ja bym za ta akcję wziął się tak że...:

Słuszna uwaga. Wszyscy rzucamy się z węzami do ognia, a nikt nie pamiętał o poprawnym zaparkowaniu wozu i zatrzymaniu ruchu. A diabeł jak wiadomo tkwi w szczegółach.

Witek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2003, 15:20:56 wysłana przez Witold »

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline aniolstroz

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 589
    • http://
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 16, 2003, 20:35:38 »
Cytuj
Słuszna uwaga. Wszyscy rzucamy się z węzami do ognia, a nikt nie pamiętał o poprawnym zaparkowaniu wozu i zatrzymaniu ruchu. A diabeł jak wiadomo tkwi w szczegółach.

Witoldzie sprawa ustawienia samochodu i zablokowania ruchu została poruszona!

Cytuj
aniolstroz napisano 15.12.2003 - 16:08
--------------------------------------------------------------------------------

Ja bym za ta akcję wziął się tak że...:
- pierwsze co to stanąłbym samochodem pożarniczym w poprzek drogi aby zablokować ruch
- następnie wysłałbym: jednego strażaka do zablokowania ruchu po przeciwnej stronie karambolu (niech ustawi jakieś pachołki lub inne oznaczenie), jednego strażaka do gaszenia płonącego samochodu, a pozostała reszta strażaków miałaby za zadanie rozpoznanie sytuacji w rannych (ilu ich jest i jaki jest ich stan).
 

Offline Hanti

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 78
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 16, 2003, 20:53:33 »
Pomysł jest dobry, bardzo dobry, ale scenariusze tak mało prawdopodobne, chyba raczej stana się formą wygłupów niz poważnej dyskusji  z ewentualną kożyścią dla nas. Choć ja żarty bardzo lubie.

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 17, 2003, 08:42:19 »
Cytuj
Witoldzie sprawa ustawienia samochodu i zablokowania ruchu została poruszona!
Poprawię się: miałem na myśli, że została poruszona dopiero przez Ciebie... :)

Cytuj
Pomysł jest dobry, bardzo dobry, ale scenariusze tak mało prawdopodobne, chyba raczej stana się formą wygłupów niz poważnej dyskusji z ewentualną kożyścią dla nas. Choć ja żarty bardzo lubie.

No nie zgadzam się. Pomysł z premieram i helikopterem faktycznie jest żaretm, ale reszta już chyba nie. Nawet, jeśli scenariusz z pięcioma zbitymi samochodami w pożarem wydaje się trochę "rzadko  występującym", to właśnie chodzi o to by nie dyskutować rzeczy banalnych, tylko trochę trudniejsze.

pozdrowienia

Witek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2003, 08:42:51 wysłana przez Witold »

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Młodzik

  • Gość
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 17, 2003, 15:34:46 »
Hehe sytuacja opisana przezemnie, miala miejsce niedaleko mnie, nie wzywali nas PSP samo sobie poradzilo, (byla to noc) ale przyszla mi mysl co ja bym zrobil po dojechaniu na miejsce akcji, i uwazam ze omawianie przykladowych wypadkow jest bardzo dobre, przy okazji wymieniamy sie doswiadczeniami, osobny temat Witka tez jest bardzo dobry :)
pozdrzwiam

Offline druh Marek

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 247
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 06, 2004, 21:47:39 »
Cytuj
Żarty żartami ale naprawdę nie widzę nic złego w próbach wspólnego omawiania działań w (nawet wymyślonych) sytuacjach. Nawet, gdy sytuacje są banalne wiele można się nauczyć - szczególnie będąc np. początkującym strażakiem

świetny pomysł - mógłbym umieszczać takie opisy na mojej stronie? tylko bez różnych docinków autorów dobra?

Offline alex

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 27, 2004, 22:42:05 »
Nawiążę jeszcze do pożaru komory silnika w naszym nieszczęśliwym Polonezie. Oglądałem kiedyś film z akcji strażaków z USA .  Pomijając oczywistą kwestję zabezpieczenia wycieków, instalacji gazowej i miejsca działań wyglądało to tak: w pierwszej fazie przed otwarciem maski samochodu został podany rozproszony prąd wody od spodu w celu przytłumienia płomieni,  dopiero po powtórzeniu tej czynności kilkakrotnie z różnych stron została otwarta maska samochodu w celu dogaszenia. Wykorzystali w ten sposób efekt gaśniczy pary wodnej, która zgasiła niemalże całą komorę wypełniając ją, a zamknięta maska stanowiła skuteczną zaporę przed jej uwalnianiem.

Offline alex

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Samochod Sie Pali
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 02, 2004, 17:27:39 »
Witam.
TO DZIAŁA !
Akurat dzisiaj na służbie trafił nam się płonący samochód (pożar komory silnika). Podanie wody od spodu i przez inne dostępne szczeliny bez otwierania maski poskutkowało. W momencie otwarcia maski silnik był już ugaszony. Pozostało tylko schłodzenie komory.