Autor Wątek: Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?  (Przeczytany 4461 razy)

Galik

  • Gość
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« dnia: Kwiecień 29, 2003, 15:08:04 »
Witam wszystkich!

Ostatnio brałem udział w pogrzebie strażaka. Była tam spora ilość pocztów sztandarowych OSP.
Niestety ubiór strażaków z tychże pocztów pozostawiał obraz nędzy i rozpaczy. Nie chodzi mi tu przede wszystkim, iż były podstawowe braki w dystynkcjach, płonkach i.t.p. medale i odznaczenia poumieszczane jak się komu podoba. Chodzi mi tutaj przede wszystkim, iż większość z tych mundurów nie widziała proszku do prania!!!!!

Woda i proszek w końcu nie kosztują aż tak dużo. Przy odrobinie chęci i przy niskich nakładach finansowych można także pouzupełniać dystynkcje, płonki a nawet dostosować odpowiednio otoki czapek do dystynkcji. Nic natomiast nie kosztuje poumieszczanie medali i odznak zgodnie z regulaminem umundurowania. W końcu, jeżeli ktoś zakłada mundur, nawet ochotnika, to do czegoś to go zobowiązuje.


Jestem ciekaw waszego zdania?
 

Offline ogniomiszcz

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 817
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 29, 2003, 18:22:24 »
Cytuj
Niestety ubiór strażaków z tychże pocztów pozostawiał obraz nędzy i rozpaczy
To bardzo częsty (za częsty) obraz i niestety rzuca złą opinię na wszystkich strażaków - a przecież nie wszyscy to fleje i brudasy. Niestety TAKIEGO "strażaka" zwykle chwycą kamery i opinia idzie "w świat". W niektórych mundurach to wstyd garaż zamiatać a co dopiero ze sztandarem występować . Widać ile szacunku mają do (swojego przecież) sztandaru. Jakby to widzieli ich pradziadkowie, którzy ginęli za sztandar ......... . A napis na sztandarze: Bóg, Honor i Ojczyzna.
Cytuj
Chodzi mi tutaj przede wszystkim, iż większość z tych mundurów nie widziała proszku do prania!!!
Ups, nie polecam prania munduru w proszku i wodzie - efekt może być conajmniej niezadowalający , za to polecam czyszczenie chemiczne co jakiś czas.
Cytuj
Przy odrobinie chęci i przy niskich nakładach finansowych można także pouzupełniać dystynkcje, płonki a nawet dostosować odpowiednio otoki czapek do dystynkcji
Zgadzam się. Przede wszystkim przełożeni nie powinni wypuszczać takich "półmundurowych" z remizy. (Ja rozumiem kłopoty finansowe ale....). A potem ludzie pytają o co chodzi w tych mundurach, że każdy inny.
Cytuj
W końcu, jeżeli ktoś zakłada mundur, nawet ochotnika, to do czegoś to go zobowiązuje.
Także racja.  Każdy mundur należy szanować.  Jeszcze gorszy element to ci, którzy występują w mundurze po pijaku (nie trudno takich spotkać). Za takim mundurem to żadne panny sznurem.
 

Młodzik

  • Gość
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 30, 2003, 22:51:24 »
A slyszeliscie moze o jakims przypadku zeby ukrano strazaka, ktory niegodnie reprezentowal "mundur"? bo w statucie OSP jest taki punkt mowiacy o tym  ;)  

Offline fojer1

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 353
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja strona
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 30, 2003, 23:52:17 »
Według mnie wszystko zależy od komendata OSP  
                                                     Pozdrawiam wszystkich modelarzy Robert


fojer1@wp.pl



Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 12, 2003, 11:21:18 »
Wszystko w porządku - zgadzam się z Wami.

Ale spotkałem się też z przegięciami w drugą stronę. U mnie kiedyś było tak, żę nowe pasy bojowe zostały starannie schowane na wypadek ewentualnego pogrzebu (jakiegoś strażaka seniora) żeby grupa niosąca trumnę dobrze wyglądała. Jakoś do nikogo nie przemawiał fakt, że strażacy w akcji mają pasy 30-letnie! A może chodziło właśnie o okazję do zaprezentowania tych pasów schowanych na wypadek.... :o  ???

pozdrawiam

  Witek

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline SenseY

  • KLUBOWICZ-MOD
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 705
  • Płeć: Mężczyzna
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2003, 18:50:44 »
Umnie podobnie było z Nomexami, miały isieć w szafie i czekać na jakąś ładną okazję żeby je załozyć i się ładnie zaprezentować. Natomiast my do pożaru mieliśmy jeździć w starych podartych morach. Dobrze że nas było więcej i prawie że siłą nie oddaliśmy nomexów.
Obserwując inne jednostki, to też bałagan mają, nie wiem czemu - jednostki z KSRG bo tylko o nich myslę - jeżdżą do akcji w koszarówkach i czapkach dżokejkach. Przecięz to nie są ubrania do pożarów. Od tego są nomexy lub mówiąc prawidłowo ubrania popularne specjalne. Hełmy w dalszym ciągu są stosowane te siwe (nie wszędzie oczywiście) które Piłsudskiego pamiętają.
Jeżeli chodzi o mundur galowy to spoób wieszania odznaczeń jet przeważnie nieprawidłowy, sznur galowy wisi nie na odpowiednim guziku, korzysta się jeszcze sznury galowe białe a nie biało niebieskie, na butonierkach zamiast dystynkcji są jakieś inne naszywki itd.
Szczerze mówiąc wątpię aby to się zmieniło. ale bądźmy dobrej nadziei.
 

Offline mareczek

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 14
    • http://
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 22, 2003, 09:16:27 »
u mnie tez tak z nomexami  chełmami i pasami  bylo za poprzedniego naczelnika ale obecnie wprowadzilem zamiany i nie ma odkladania ubran na specjalne okazje. Duzo tez zalezy od komendantow gminnych ktorzy dopuszczaja ze jednostki w gminnie  ma zakupione nowe ubrania a jezdza dalej w starych morach i chelmach.
A co do mundurów galowych to wszytko zalezy jaki kto ma stosunek do mundur i jak sie chce reprezentowac przed innymi
moze kiedy bedzie z tym lepiej jak bedziemy w europie   :D

Młodzik

  • Gość
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 22, 2003, 13:55:44 »
A tak na logike: jest 30 stopni pali sie kawalek trawki, u nas majac do wyboru nomexy i mora, zawsze jezdzi sie do tego typu akcji w morach..., przeciez nikt nie bedzie sie kisił w nomexie...  ;)  

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 22, 2003, 14:03:51 »
Cytuj
A tak na logike: jest 30 stopni pali sie kawalek trawki, u nas majac do wyboru nomexy i mora, zawsze jezdzi sie do tego typu akcji w morach..., przeciez nikt nie bedzie sie kisił w nomexie...  ;)
A jak z takiej zwykłej trwaki od razu zostaniesz wysłany do poważnego pożaru?? Można oczywiście powiedzieć, że prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest małe, ale zawsze jakieś jest!!! Ja moich ludzi uczę, żeby do każdej (!!!) akcji zabierać nomexy, a jeśli akurat jedziemy do trawki lub zalanej piwnicy, to oczywiście nie 'dre mordy' o nomexy (byle by te nomexy były w samochodzie) i pozwalam działać w koszarówkach.

Z tak z drugiej strony, to byłem ostatnio w niby zwykłej trawie, a jak podeszło się do ognia, to nie chciałbym być wtedy w koszarówce. :o

pozdrawiam

  Witek  

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline SenseY

  • KLUBOWICZ-MOD
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 705
  • Płeć: Mężczyzna
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 23, 2003, 22:42:06 »
To prawda miałem taki przypadek w ostatnią niedzielę gdzie brałem udział w braliśmy udział z wozem SLRT w wypadku drogowym, i w drodze powrotnej dyspozytor zadysponował nas do pożaru budynku gospodarczego. Pojechaliśmy alarmowo do remizy zmieniliśmy pojazd na GCBA i udaliśmy się do pożaru. Tak więc czasu na przebieranie się nie było. A jak się wsiada do wozu bojowego mimo wyjazdu nie związanego z żadnym zagrożeniem to należy ubrania zabierać ze sobą, to jest reguła którą u nas staramy się trzymać.

Offline ogniomiszcz

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 817
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 24, 2003, 17:43:13 »
Troche zboczyliśmy z tematu ale z tym jeżdżeniem do akcji bez ubrania specjalnego to jest fajnie dopóki nikomu nic się nie stanie. Rozporządzenie o bhp zabrania nawet zdejmowania hełmu podczas jazdy do akcji nie mówiąc już o akcji.
Wprawdzie KDR może zezwolić na zdjęcie części ubrania ale jak znam życie to nikt się go o to nie pyta. Poza tym ja będąc KDR (w myśl zasady "chroń własną d...."  - a jakże  ;) ) chyba nie wyraziłbym takiej oficjalnej zgody (w czasie działań - nawet trawki) bo ........ jak znam życie to akurat wtedy ktoś gdzieś łapy wsadzi a prokurator nie będzie wnikał w to że gość był "wyjątkowy" tylko dowali paragraf. Jak jest na codzień to wszyscy wiemy. Heroizm niektórych ratowników prowadzi do tego że i w majtkach wskoczyliby do płonącej stodoły żeby uratować worek zboża. I niech pojedzie taki bez nomexu. Pierwsze stwierdzenie na miejscu: co, ja nie wejdę?
W tym miejscu chciałbym zaznaczyć że to dowódca odpowiada za swoich podwładnych i on powinien dawać dobry przykład  - także jeżeli chodzi o umundurowanie (i w czasie akcji i na defiladzie).  

Offline Witold

  • Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 29, 2003, 16:54:02 »
Z tymi hełmami to już jest prawdziwa 'batalia". Raz mi się zdarzyło, że po przyjeździe do palącej się trawy, nie tyle, że chłopaki nie mieli założonych hełmów, ale NAWET ICH NIE ZABRALI!!!!!!! (no i oczywiście byli w koszarówkach)

Teraz już nie jest tak źle, ubierają zarówno nomexy jak i hełmy. Czasem jeszcze zdarza im się zapomnieć rękawic...

A co do hełmów, to zły przykład dają szczególnie dowódcy (ci niezmianowi - czyli dowódcy JRG, zastępcy i wyżej) z PSP, którzy notorycznie nie mają w akcji hełmów.

Witek
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2003, 16:55:47 wysłana przez Witold »

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline SenseY

  • KLUBOWICZ-MOD
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 705
  • Płeć: Mężczyzna
Co Myślicie Na Temat Umundurowania Ochotników?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 01, 2003, 12:15:19 »
To jest prawda przecież osoby pelniące wyoka funkcję poinnny dawać prykład jak nalezy sie ubierać i dbć o mundur. U mnie prezes nosi  oprócz innych dwie odznaki wysługi lat "XXX" i "40" i teraz pytanie po co mu ta trzydziestka jak już ma czterdziestkę. Na czapce nosi 2 galony a powinien miec jeden bo dwa z tego co wiem przysługują dopiero członkom zarządu powiatowego a on nim nie jest ani też nie był. W ziązku z tym chłopaki przyszywają sobie galon do czapki bo jak prezes może to oni też. Potem już wogóle nie wiadomo o co chodzi. Kto jet kim.
Także tak jak witek pisze problem ten dotyczyrównież władz zarówno PSP jak i OSP.