Autor Wątek: Pożar Sadzy W Kominie  (Przeczytany 81702 razy)

Offline MIKE

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 17, 2005, 12:39:51 »
Jeśli wierzycie w metody niekonwencjonalne - spróbujcie sypnąć w komin ok. 3 kg soli spożywczej. :D
Znajomy chemik twierdzi, że nie powinno to mieć żadnego znaczenia czym się sypnie, czy piaskiem, czy solą ... ale może okazać się że chodzi o bardziej niż piasek - rozdrobnioną strukturę pokrywającą żar i odcinajcą dopływ powietrza.

Byłem świadkiem pożaru sadzy i na własne oczy widziałem ten efekt. Domownicy mieli "zakiszone" ok 3 kg soli na ten cel. Po sypnięciu praktycznie od razu zauważyło się różnicę. Zaznaczę że na pewno z NaCl nie wytrąca się woda (pod żadną postacią) ani żaden związek gaśniczy :D... pytanie dlaczego więc tak jest????

Offline ksiwek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 273
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 17, 2005, 13:37:57 »
Mam pytanie do fachowców o procedurę działania przy pożarze komina ze stali nierdzewnej z wkładem izolujacym z wełny.  Mieliśmy taką sytuację i nie za bardzo wiedzielismy co zrobić. Komin był miejscami rozżarzony do czerwoności i był bardzo blisko ściany i dachu z papą. Skończyło się na tym, że niebezpieczne miejsca delikatnie wystudzilismy wodą a z resztą poczekaliśma aż się wypali. Wspomnę też, że komin jest wysoki na tyle, że nie moglismy założyć sita.  

Offline juta

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 17, 2005, 13:44:26 »
jest jeszcze inna być może ciekawsza matoda gaszenia sadzy w kominie :rolleyes:  

Offline Straszak

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 17, 2005, 22:50:45 »
Do Sensey_a i nie tylko.

W tej chwili na rynku dostępne są gaśnice śniegowe spełniające normę europejską EN - 3, o symbolach:

GS - 5X, masa gaśnicy około 17 kg i masie dwutlenku węgla (CO2) 5 kg
GS - 2X, masa gaśnicy około 8 kg i masie dwutlenku węgla (CO2) 2 kg

Bez żadnych problemów są też napełniane CO2

Koszt napełnienia GS - 2X około 12 zł, a GS - 5X około 22zł.


 

Offline Palnik

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 18, 2005, 18:23:17 »
- sposób I

wprowadzamy do wnętrza przewodu kominowego w najniższym punkcie tj. w drzwiczki wycierowe ( tzw. drzwiczki do wybierania sadzy ) siarkę , którą się następnie podpala. Siarka spalając się wytwarza dużą ilość dymu , który odbiera tlen z wnętrza przewodu kominowego likwidując tym samym jeden z niezbędnych czynników procesu palenia.

- sposób II

wprowadzamy do wnętrza przewodu kominowego w najniższym jego punkcie dwutlenek węgla. Należy wprowadzać go powoli i z przerwami nie powodując gwałtownego ochłodzenia przewodu, szybkie schłodzenie może spowodować pęknięcie komina.

- sposób III

wsypujemy do przewodu kominowego z dachu piasek. Piasek należy wsypywać pomału , najlepiej z wiadra ,do momentu zaprzestania palenia  sadzy i wydobywania się dymu.
Sita kominowe stosowane były podczas pożarów kominów w budynkach o pokryciu dachu palnym tj. słoma trzcina. Sita kominowe zaprzestano produkować już w latach 70 -tych :) Przed przystąpieniem do gaszenia powinniśmy się upewnić czy przewód kominowy jest drożny, ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury, sadza smolista, szklista puchnie wytwarząjąc tak zwany pęcherz, który należy przebić przy pomocy zestawu łańcuchowego ( łańcuch, ciężarek3-5 kg podzcas wyciągania takiego zestawu z przewodu strażak powinien być wyposażony w rękawice żaroodporne, a zestaw umieszczamy w wiadrze z wodą ) rozpoznanie drożności jest proste i widoczne już z dalszej odległości gdy widzimy swobodnie uchodzący dym.  :huh:  
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2005, 18:37:52 wysłana przez Palnik »

Offline juta

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 18, 2005, 19:26:59 »
wsypujemy do komina 3 kg soli i załatwione

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 18, 2005, 23:48:27 »
Hm... z tą solą - ciekawe nie powiem ;) Trzeba, by po prostu wybróbować przy najbliższej okazji.  :)
Dzięki! Pozdr.
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline gucio

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 202
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 20, 2005, 10:19:11 »
Odnośnie tej soli mam pytanie, ale przed tym mała refleksja. ;)

Jedziemy do akcji - wiadomo - do pożaru sadzy w kominie. Wychodzimy na dach, dowódca po wstępnym rozpoznaniu mówi do Kowalskiego: -"Kowalski przynieście biegusiem sól i wagę - bo ma być podobno 3 kg!!!"

I pytanie: czy te przysłowiowe "3 kg." musi być radykalnie przestrzegane? A jeśli wsypie jedna,trzy lub pięć łopat - czy nic się nie stanie?

Może pomyślicie, że to głupie pytanie, ale zauważcie, że dla wielu(w tym i dla mnie :huh: ) ta informacja o tej soli jest zupełną nowinką w naszym strażackim świecie, której zapewne nie podają jeszcze żadne strażackie podręczniki i wykorzystując tę informację chciałbym mieć trochę więcej informacji, a dla słuszności mego pytania pozwólcie, że posłużę się pewna historią z czasów kiedy chodziłem na lekcje chemii: robiliśmy jakieś doświadczenie i trzeba było dodać jedną substancję do drugiej. Pani profesor mówi: proszę wsypać 3 dkg. substancji "x" do substancji "y". Proszę tylko dobrze odmierzyć, bo jak wsypiecie 3,5 dkg. będzie "bum"  :lol: .

Czekam z niecierpliwością na odpowiedź B)

Z życzeniami miłej niedzieli

gucio

BROKS

  • Gość
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 21, 2005, 18:36:42 »
Chciałbym dodać że proszki do gaszenia pożarów grupy D są produkowane m.in. na bazie NaCl (chlorek sodu czyli popularna SÓL). Gaśnicą ABC zgasimy pożar klasy A tak samo jak gaśnicą BC....czas gaszenia będzie inny. Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby do ugaszenia sadzy w kominie stosować sól kuchenną....u mnie tak się postępuje jeśli gospodarz ma akurat pod ręką zapas "nieco większy" niż w solniczce :lol:.......po przesypaniu soli przez komin na dole można ją zebrać do wiadra i czynność w razie potrzeby powtórzyć.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2005, 18:37:47 wysłana przez BROKS »

Offline Sylwek

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.387
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 22, 2005, 09:08:26 »
Cytuj
wsypujemy do komina 3 kg soli i załatwione
Cześć,
a jaka ta sól by miała być? W sklepach są różne - takie kryształki grubsze i taka zwykła - delikatny proszek... są jodowane i niejodowane. Ostatnio widziałem w marketach budowlanych tez jakieś worki soli do posypywania chodników - może by taki woreczek wrzucić na samochód?
Pozdrawiam, Sylwek

Offline MIKE

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 22, 2005, 09:24:01 »
Powiem szczerze, że u nas na wozie nie ma soli, ale zazwyczaj ludzie u których się to zdarza ją posiadają (ja osobiście nie mam w domku nadwyżki) :)
My stosujemy zazwyczaj "zbijanie" piaskiem lub własnie urządzenia kominiarskie lub zaimprowizowane urządzenia kominiarskie...
Myślę, że ilość soli nie gra roli... to nie mąka - nie powinna wybuchnąć :D

Offline gucio

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 202
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 22, 2005, 23:06:53 »
No o to mi właśnie MIKE chodziło! :lol:  :lol:

Pozdrawiam

gucio

Offline gorex

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 30, 2005, 19:07:05 »
BTW: znacie "flamit" produkt do usuwania sadzy z kominków i kominów?

w aukcjach piszą że preparat przyspiesza spalania (pewnie pomyłka) sadzy przy pomocy różnych katalizatorow.. ciekawy jestem z czego tak naprawdę ten preparat się robi..
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline czeles

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 08, 2005, 18:57:08 »
u mnie zawsze używamy gaśnicy proszkowej ładujemy 2 6 kg do komina przez wycior na dole komina aż proszek pojdzie górą przez otwór kominowy i po problemie czasami jak komin jest zatkany sadzą na amen to próbujemy go przetkać ciężkim łańcuchem
 

Offline zibi.gpr

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.strazgpr.mix
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 23, 2005, 10:50:16 »
Cytuj
Nie trzeba w jakis sposob schlodzic komina? nie wiem za pomoca piany? zeby mury nie popekały?
jakie kolwiek schładzanie właśnie spowoduje pęknięcie   :lol:  tak jak poprzednik napisał wybrać żar sito na komin i obserwacja komina aż do schłodzenia ;)

Offline prezesbogdan

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 24, 2005, 15:40:24 »
Wszystko zależy od tego jaka sadza jest w kominie jak jest płytkowa to nie ma problemu sito na komin piec wygasić i zamknąć dopływ powietrza od dołu. Można też sypnąć suchym piaskiem do środka. Gorzej jest jak jest sadza szklista ze smołą czasem jest tego ok. 10 cm grubości. Komin potrafi się palić nawet 10 godzin. My mamy wtedy sposób - sypiemy piasek ile się do komina zmieści ( o ile jest piasek pod ręką) oczywiście trzeba go potem z komina wybrać ale jest to skuteczny sposób. W okresie letnim mamy pryzmę piasku przy remizie i zbieramy suchy do worków . Zawsze jest zapas kilku worków i można go użyć do komina albo do posypania drogi. Mokry się nie nadaje bo jak jest mróz to zamarznie i nie mozna nic z nim zrobić.
Sposób z gaśnicą proszkową też myślę że jest dobry jak sie trafi okazja to wypróbujemy.  

Offline gribu

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 18, 2006, 09:13:54 »
Nie wiem czy się to przewinęło w dyskusji o gaszeniu sadzy w kominie ale my używamy sposobu na obierki po zimniakach. Po przyjeździe do takiego zdarzenia od razu prosimy własciciela o zorganizowanie obierek  po ziemniakach (os razu bedzie cos na obiad :-). bardzo skutecznie gaszą pożary sadzy w kominie.
Pozdarwiam ALL
Sukces to zdolność przechodzenia od jednej porażki do drugiej bez utraty entuzjazmu...

Winston Churchill

Offline gucio

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 202
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 18, 2006, 17:37:32 »
Kurcze! Tego to jeszcze nie słyszałem, żeby obierkami?!?!? :lol: Ale skoro to działa, to trzeba zbierać od gospodarzy ten zacny środek gaśniczy :P  :lol:  B)

Pozdrawiam

Offline emer

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 19, 2006, 18:26:03 »
chciałbym jeszce raz poruszyć temat soli. Kto  takiej metody uzywał i jakie ona ma wlasciwości wzwiązku ze spalaniem sadzy.

Pytam ponieważ mialem ostatnio taki przypadek i poradzilem sobie piaskiem , spróbowałem takze sola ale bylo jej chyba zbyt mało bo szczerze mówiąc nie widziałm jakichkolwiek zmian.

Offline wiarus

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 79
Odp: Pożar Sadzy W Kominie
« Odpowiedź #39 dnia: Grudzień 22, 2006, 21:55:42 »
Do kolegi SenseY - oczywiście, że można i to z dużym powodzeniem. Zarówno śniegówkami jak też i proszkowymi, ale musisz zaaplikować co najmniej 4 - 6 kg i czasami to nie wystarcza Natomiast co do śniegówek, SenseY na pewno od tamtej pory już doszedłeś do wniosku zostałeś delikatnie wpuszczony w maliny. Gaśnice śniegowe były, są i będą. Wiesz kto napędza taką manianę – cwaniacy i hieny pożarnicze. Przypuszczam, że wchodziłeś na stronę producentów sprzętu gaśniczego oraz CNBOP (certyfikaty) i doszedłeś do wniosku, że zostałeś zrobiony w bambuko. Chyba, że były to gaśnice śniegowe 6 kg z zaworem pokrętnym, które od paru już lat nie powinny być modernizowane na tzw. GS -5 kg., a z kolei te modernizowane – niestety także odchodzą do lamusa, a to za sprawą zapisów § 28 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów.(Dz. U. nr 80, poz.563 z dnia 11.05.2006 r.).
Przerabianie GS-6X na GS-5X było uregulowane na płaszczyźnie CNBOP producenci sprzętu (KZWM, GZWM) i dalej firmy, podmioty gospodarcze w terenie. W latach 90 dopuszczone to było w formie, nazwijmy okresu przejściowego, w ramach transformacji gospodarczej.
Aczkolwiek muszę dodać, że jeszcze w niektórych rejonach kraju, naciągacze „gaśnicowi” do tych pór dokonywali tego typu przeróbek – naruszając prawo. Niejednokrotnie są to osoby z "rodowodem" strażackim.
Ale miało być o sadzy, tej szklistej i płatkowej, o technikach jej gaszenia, a skupiłem się na gaśnicach i ich dopuszczeniu do użytkowania, (świadectwie certyfikacji).
Natomiast czasookresy czyszczenia kominów reguluje § 30 cyt. wyżej rozporządzenia.