Autor Wątek: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.  (Przeczytany 50200 razy)

Offline knockout003

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 27
Witam wszystkich.
Przygotowujemy się do zawodów i własnie studiuje regulamin ( http://www.straz.turek.pl/upload/199.pdf ).
Zastanawia mnie sytuacja, kiedy linia ssawna jest budowana przez I i II rotę w taki sposób:
-smok ssawny łączony zgodnie z przyjętym standardem (tu nic się nie zmienia)
- I rota w tym czasie "dopasowuje" do siebie odcinki węży ssawnych; łącznikowy "dopasowuje" wąż ssawny do nasady tłocznej pompy
- II rota przejmuje od I łączenie i dokręca je kluczami
- II rota przejmuje od łącznikowego wąż i dokręca nasadę.
- II rota wrzuca linię ssawną do zbiornika.

Teraz trochę wytłumaczenia. W regulaminie jest napisane, że linię ssawną buduje II rota,ale z drugiej strony nie nalicza się punktów karnych, kiedy błąd zostanie poprawiony przez zawodników przypisanych do tego zadania. (Tu jest to I rota, która poprawia "dopasowania" nasad).  Co o tym myślicie ?

Offline Piotr_W

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 517
  • sierżant
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 29, 2013, 22:44:10 »
Idąc twoim tokiem rozumowania węże mógłby "poprawiać" też mechanik, dowódca a może nawet zawodnik rezerwowy. Jak dla mnie to "niewłaściwa praca zawodników".

Offline Raizo

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 105
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 29, 2013, 22:49:35 »
hehe dobrze kombinujesz  -_-, tyle że na zawodach sędzia podniesie czerwoną chorągiewkę i zbytnio niewiele można mu zrobić (ewentualnie wymienić zdania) :huh:

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 09, 2013, 21:42:49 »
To teraz ja mam takie pytanie. Czy popełniam błąd, że po wrzuceniu węża ssawnego do zbiornika (przodownik II roty) "przeskakuje" przez linie ssawną po wąż w-52 i prądownice ? Czy wg regulaminu powinienem ominąć linię ssawną i motopompę ? Dwa, po przekroczeniu rozdzielacza, wyrzucam wąż swój i zostawiam końcówkę łącznikowi i łączę prądownicę, łącznik przybiega za mną wyrzuca swój wąż i podłącza go pod rozdzielacz i pod mój wąż (bo moja końcówka leży koło rozdzielacza, więc nie musi biegnąć 15 metrów żeby zaś się zatrzymać łączyć węże) razem biegniemy z tym że on rozwija linię trzymając za swój łącznik ja za prądownice, kiedy rozwinie swój wąż(pomocnik II roty)z pomocą wody (linia po mału nawadniana) to puszcza łącznik i biegnie jeszcze kawałek ze mną po czym stajemy przed linią prądowników, ręka w górę i szybko w dół i od razu strącamy pachołki, to jest traktowane jako błąd ?
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline Meku

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
    • OSP w Kruszwicy
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 09, 2013, 22:05:09 »
do @Ice-Man dobrze  kombinujesz, ale  woda  łącznika  zaleje  i  nawet  razem nie  dacie  pociągnąć nawodnionej  lini  wężowej.
Jak  rozdzielaczowy  przytrzyma  wodę dla  pierwszej  na   rozdzielaczu  to  tracisz  cenne  sekundy.

Do  @ knockout003  prze-kombinowane  za  duży  tłok  na  ssawnej  i  jeden  ciągnie  ten  sam  wąż do  przodu drugi  do  tyłu  na  drugim  końcu   :gwiazdki:   Jak  smok  w wodzie  to  czy  łącznik  zdąży  połączyć ?    I  następnie obydwie  roty galopują  do  rozdzielacza  i  tam  znów  przepychanka  czy  pierwsza  zdąży  skończyć ?  Wodę  dostaną  obie  roty  równo,  a  rozdzielaczowy  i tak  musi  zatrzymać  ją  w  lini  głównej.  Czy  linia  główna  wytrzyma  takie  uderzenie ?  Czy  nie  przewrócisz  motopompy ?
Pisze  o motopompach  Tochatsu  oczywiście.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2013, 22:18:09 wysłana przez Meku »
ZSR  +  ZOSP  +  OSP
          http://www.ospkruszwica.pl

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 09, 2013, 22:22:57 »
do @Ice-Man dobrze  kombinujesz, ale  woda  łącznika  zaleje  i  nawet  razem nie  dacie  pociągnąć nawodnionej  lini  wężowej.
Jak  rozdzielaczowy  przytrzyma  wodę dla  pierwszej  na   rozdzielaczu  to  tracisz  cenne  sekundy.


No właśnie w czasie gdy I rocie wyleciała woda z prądownicy my zaczynamy ciągnąć naszą linię i powiem szczerze że jak rozdzielaczowy delikatnie odkręca nam zawór to do lini idzie nieco wody i już ona się nieco nawadnia to my dobiegamy w miarę blisko pachołków ale jak już dam sygnał to na wodę na pełnej mocy czekam jakieś 2-3 sekundy co i tak jest dużo szybciej niż robiliśmy to "tradycyjnie" rok temu że wyrzucałem wąż jakieś 15 za rozdzielaczem a dwa i tak żeśmy z wodą wtedy dużo czekali bo rozdzielaczowy musiał czekać aż łącznik na środku zepnie linie żeby woda nie wyprzedziła pomocnika II roty. Z czego na treningach kiedy my II rota jesteśmy gotowi to I dopiero wykonała zadanie więc nie ma za bardzo przytrzymania, pytanie czy jest to zgodne z regulaminem bo w tym roku może na powiatowe się załapiemy :D
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline Dzumsi

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:44:17 »
@Ice-Man.
Cytuj
Nieregulaminowe sprawianie węży tłocznych – 5 punktów karnych
1) rozwinięcie drugiego odcinka linii głównej przed postawieniem rozdzielacza na ziemi,
2) łączenie linii przed postawieniem rozdzielacza,
3) rozwinięcie węża bez wyrzucenia lub po wypadnięciu,
4) brak podtrzymania linii gaśniczej przez pomocnika,
5) rozwijanie każdego odcinka linii wężowej w niewłaściwym miejscu.
Właśnie z powodu
Cytuj
Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
dla bezpieczeństwa u nas przodownik rzuca swój wąż na wysokości środka rozwiniętego węża pomocnika. Wtedy rozdzielaczowy może śmiało, a nie delikatnie wtłoczyć wam już pół odcinka 52. Ważne aby pomocnik rozwinął w całości swój wąż w kierunku biegu bez serpentyn itd. Wtedy 10 metrów od rozdzielacza ma połącznik przodownika i ma 10 metrów na skręcenie i naciągnięcie drugiej części swojego węża.

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 11, 2013, 16:05:05 »
@Dzumsi no tak właśnie obawiam się tego "rozwijania każdego odcinka linii wężowej w niewłaściwym miejscu", ale skąd mam wiedzieć dokładnie gdzie mam rozwinąć swój wąż, skoro pomocnik II roty jest jakieś 10m za mną, ja przekroczyłem linię rozdzielaczowego i nie mogę przekroczyć linii prądowników. Wydaje mi się że mam całe poletko do rozwinięcia swojego węża, od rozdzielacza do linii prądowników :D
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline sslawek77

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 74
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 17, 2013, 07:57:43 »
1. przodownik roty zabiera z podestu
prądownicę oraz odcinek węża W-52 i biegnie po dowolnej stronie linii głównej na wysokość
rozwinięcia pierwszego odcinka linii gaśniczej. Następnie rozwija wąż w dowolny sposób
w kierunku stanowiska gaśniczego

2.Pomocnik roty z zabranym z podestu odcinkiem węża W-52 biegnie na wysokość rozdzielacza
i z tego miejsca rozwija zwinięty wąż....... Łączy w dowolny sposób jeden koniec węża do lewej nasady wylotowej rozdzielacza,
a z drugim biegnie do przodu rozwijając wąż na całą długość. Następnie łączy w dowolny sposób
z odcinkiem węża rozwiniętym przez przodownika roty....

wszystko wyraźnie jest napisane, co gdzie i kiedy trzeba robić, jak ktoś ma problem z określeniem środka i widzi go "przy rozdzielaczu" to raczej nie powinien startować w zawodach....zresztą po to się ćwiczy ze by nie było " a bo ja nie wiem gdzie jest środek"

Offline Lacky

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 27, 2014, 07:49:46 »
Reprezentacja KDP z mojej jednostki, bierze udział w najbliższym czasie w zawodach wojewodzkich. Na odprawie bardzo dokładnie przeprowadzono interpretację regulaminu. Pozwolę sobie wrzucic tu link, bo niektórych może to zainteresowac i zastosują to u siebie przy organizacji przygotowań do zawodów. Z tego co udalo mi się nieoficjalnie dowiedziec, regulamin ma zostac zmieniony ( na taki który bedzie bardziej wszystkie zagadnienie interpretował dokładniej) za rok, po zawodach krajowych. Pozdrawiam
http://www.straz.lodz.pl/data/other/zal._4_-_ustalenia_regulaminowe.pdf
"Zgasiliśmy pożar w oborze. Nie spłonęła żadna krowa, utonęło dziesięć."

Offline speedxxx

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 110
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 02, 2014, 20:28:31 »
Cytuj
4.1.4.1. Budowa linii ssawnej.
..........Pomocnik okracza pierwszy odcinek węża i stojąc twarzą do stanowiska wodnego unosi go na taką wysokość, aby obaj z przodownikiem mogli swobodnie łączyć łącznik odcinka węża ssawnego ze smokiem ssawnym. Przodownik z pomocnikiem łączą smok ssawny z pierwszym odcinkiem węża ssawnego kluczami otrzymanymi od mechanika.......Przodownik roty w dowolny sposób przechodzi do przodu, stając w rozkroku nad wężem połączonym ze smokiem ssawnym naprzeciw pomocnika. Pomocnik dowolnie przechodzi do miejsca następnego łączenia, stając w rozkroku nad drugim odcinkiem węża ssawnego. Przodownik z pomocnikiem łączą węże ssawne z wykorzystaniem
kluczy w sposób opisany wcześniej.

i teraz do tego takie pytanie czy łączenie węży ssawnych całkowicie na ziemi bez jakiegokolwiek uniesienia jest błędem ? w regulaminie nie ma bezpośrednio za to punktów karnych....


Offline grzela

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 02, 2014, 20:54:55 »
Cytuj
4.1.4.1. Budowa linii ssawnej.
..........Pomocnik okracza pierwszy odcinek węża i stojąc twarzą do stanowiska wodnego unosi go na taką wysokość, aby obaj z przodownikiem mogli swobodnie łączyć łącznik odcinka węża ssawnego ze smokiem ssawnym. Przodownik z pomocnikiem łączą smok ssawny z pierwszym odcinkiem węża ssawnego kluczami otrzymanymi od mechanika.......Przodownik roty w dowolny sposób przechodzi do przodu, stając w rozkroku nad wężem połączonym ze smokiem ssawnym naprzeciw pomocnika. Pomocnik dowolnie przechodzi do miejsca następnego łączenia, stając w rozkroku nad drugim odcinkiem węża ssawnego. Przodownik z pomocnikiem łączą węże ssawne z wykorzystaniem
kluczy w sposób opisany wcześniej.

i teraz do tego takie pytanie czy łączenie węży ssawnych całkowicie na ziemi bez jakiegokolwiek uniesienia jest błędem ? w regulaminie nie ma bezpośrednio za to punktów karnych....

Cytuj
unosi go na taką wysokość

i dalej
Cytuj
po wykonaniu tego zadania, kładą wąż ssawny na ziemi z podłączonym smokiem

Cytuj
Nieregulaminowe sprawianie węży ssawnych – 5 punktów karnych
1) łączenie bez kluczy,
2) niezałożenie kluczy na łączniki,
3) połączenie smoka ssawnego na jeden kieł,
4) nieudzielenie pomocy przodownikowi roty podczas łączenia linii ssawnej do motopompy,
5) zanurzenie linii ssawnej przez tylko jednego zawodnika roty.
Pozostałe błędy popełnione podczas budowy linii ssawnej (niezgodność wykonania z opisem
w pkt. 4.1.4.1.) traktowane są jako ”Niewłaściwa praca zawodników”.
i dalej
Cytuj
Niewłaściwa praca zawodników (za każdy przypadek) – 5 punktów karnych
1) wykonanie czynności w sposób niezgodny z regulaminem (nie uwzględnia się błędów, za które
regulamin przewiduje bezpośrednio punkty karne),
2) wykonanie czynności za drugiego zawodnika,
3) usunięcie błędu przez zawodnika nie przewidzianego do wykonania tej czynności.

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 06, 2015, 21:34:15 »
Witam :) w regulaminie nie znalazłem o tym wzmianki, ale chciałbym się upewnić, czy po podłączeniu smoka ssawnego do węża ssawnego i po połączeniu węży ssawnych przodownik i pomocnik mogą okrakiem poruszać się po linii wężowej (z wężem między nogami) ?
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline dzilu96

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 870
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 06, 2015, 22:24:24 »
Mówisz o chwili podłączenia linii ssawnej do motopompy? U nas robi się to okrakiem i nigdy nie było żadnych pretensji :)

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 07, 2015, 11:12:23 »
Mówisz o chwili podłączenia linii ssawnej do motopompy? U nas robi się to okrakiem i nigdy nie było żadnych pretensji :)

Nie, chodzi mi o poruszanie się od miejsca łączenia smoka i dwóch węży, czy można poruszać się okrakiem, tzn że wąż jest pomiędzy nogami w czasie biegu od miejsca połączenia smoka do środka linii gdzie dwa odcinki się spina ze sobą
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 21, 2015, 23:32:06 »
Słuchajcie jeszcze jedno pytanie, a w zasadzie dwa. Grupa C (kobiety). Czy mechanik (obsługujący motopompę) to może być jedna osoba (mężczyzna) który robi wszystko jak w grupie A czy koło niego musi być dodatkowa osoba (kobieta) która poda smok i klucze ?
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline Petro

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 22, 2015, 10:01:45 »
Tak jak w grupie A, bez dodatkowej osoby.

Offline daro

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 922
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 22, 2015, 11:29:30 »
Słuchajcie jeszcze jedno pytanie, a w zasadzie dwa. Grupa C (kobiety). Czy mechanik (obsługujący motopompę) to może być jedna osoba (mężczyzna) który robi wszystko jak w grupie A czy koło niego musi być dodatkowa osoba (kobieta) która poda smok i klucze ?

MUSI być dodatkowa osoba. Drużyna składa się z mechanika - kobiety, oraz nieobowiązkowo z obsługującego motopompę mężczyzny - zgodnie z reg. zawodów OSP pkt. 3.2.2

Wszystkie czynności wykonywane przez mężczyznę - czyli podanie smoka ssawnego, kluczy jest oceniane jako niewłaściwa praca zawodnika - naliczone zostanie 5 pkt karnych

reasumując - rola mężczyzny w tej drużynie ogranicza się tylko i wyłącznie do obsługi motopompy (i to na dodatek nie jest obowiązkowe). Facet nie jest mechanikiem i nie może wykonywać innych czynności w drużynie

Ten jest większy między ludzmi, kto im służy i kto poświęca siebie dla dobra innych!
                                                A. Mickiewicz

Offline Ice-Man

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 360
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 22, 2015, 12:15:25 »
Ok dzięki :)
==> http://chomikuj.pl/ice-man <==
Testy do Szkół Aspirantów, testy na naborach do PSP, do KPP, materiały szkoleniowe OSP :)

Offline Tiger

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 302
  • Płeć: Mężczyzna
    • PeeM
Odp: Zawody OSP - błędy i różna interpretacja przepisów.
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 22, 2015, 14:23:29 »
MUSI być dodatkowa osoba. Drużyna składa się z mechanika - kobiety, oraz nieobowiązkowo z obsługującego motopompę mężczyzny - zgodnie z reg. zawodów OSP pkt. 3.2.2 [...]
Facet nie jest mechanikiem i nie może wykonywać innych czynności w drużynie
Zgadzam się, niemniej w pkt. 3.1 napisano : "Grupa ”C” – kobiece drużyny pożarnicze – wiek powyżej 16 lat, za wyjątkiem funkcji mechanika
(może być mężczyzna)"
Moim zdaniem jest tu błąd, bo mężczyzną może być obsługujący motopompę a nie mechanik. Przy okazji, na gminnych zawodach umawiamy się, że jednak to obsługujący pełni w grupie C rolę mechanika i podaje smok i klucze, czasem po prostu wśród ambitnych pań  trudno jest znaleźć osobę, która tak naprawdę oprócz tego nic nie będzie robić.