Błędnie napisałem. Nie chodziło o wolną służbę, ale o pełnioną służbę, która wypada w sobotą, bezpośrednio przed służbą (wtorek), kiedy funkcjonariusz ma mieć udzielony czas wolny od służby. To kiedy ma tą pisemną zgodę dostać, jeśli od soboty do wtorku nie będzie się widział ani z kierownikiem jednostki organizacyjnej, ani osobą przez niego upoważnioną (rozumiem przez to dowódcę JRG).