Autor Wątek: Kuźnia Raciborska  (Przeczytany 33338 razy)

Offline fireman

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.316
  • Ostatnia umiera nadzieja... no i powoli umiera:)
    • http://www.pl
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 20, 2004, 00:17:42 »
Nie ma co @bulon błysnąłeś podajesz linka który poszedł w 2 poście w tym temacie poczytaj, a później pisz  

Offline bulon

  • Elitarny spamer :)
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.526
  • Płeć: Mężczyzna
  • www.heartsaver.pl
    • Kursy pierwszej pomocy
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 20, 2004, 12:25:05 »
ha ha ha  :)
sorki :)

jakos ani razu go nie zahaczylem czytajac szczerze powiac dosyc pobieznie ten watek:)

tak cos czulem ze walne jakas gafe dajac go tutaj :)

pozdrawiam
bulon
Prywatnie zdanie wyrażam pisząc kolorem czarnym.

Moderuje przy pomocy koloru navy.
Każdy moderator ma swój kolor.

Offline strazak69

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 57
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 21, 2004, 16:03:06 »
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH FILMEM O KUZNI RACIBORSKIEJ, ODPOWIEDZ NA MOJA POCZTE PRZESZLA WSZELKIE MOJE OCZEKIWANIA I NIE SPOSOB BYM WSZYSTKIM ZAINTERESOWANYM OSOBA WYSLAL W NAJBLIZSZYM CZASIE TEN FILM ,POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ DZIEKUJE

Offline laps

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 88
  • Płeć: Mężczyzna
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 23, 2004, 01:15:22 »
Byłem w Kuźni i mam podobne odczucia jak przedmówcy. Totalny bajzel, zaopatrzenie, zakwaterowanie pod psem lub zerowe. Pamiętam przeterminowane konserwy rybne na obiad. A w oczy rzuciło mi się poświęcenie ludności. Przy całej tamtejszej biedzie ludziska robili zbiórki (pieniężne lub w naturze), gotowali żarcie i sami rozdawali wszystkim chętnym strażakom przy drogach. Naprawdę klasa. pamiętam też darmowy telefon wywieszony na ścianie poczty, skąd każdy mógł za darmo zadzwonić do dowolnego miasta w Polsce i poinformaować rodzinę, że jest na Śląsku i nie wie kiedy wróci. Była też darmowa knajpa w Ujeździe, gdzie chętnym wydawano posiłki regeneracyjne. Jest co powspominać przy kuflu. Film mam, ale muszę go odkurzyć i zobaczyć, czy jakość pozwala na przegranie. Głownym tematem filmu jest bohaterstwo kamerzysty z lokalnej telewizji :) .  

Offline osposie

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 516
    • http://www.7stref.pl
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 17, 2005, 22:20:05 »
pisze posta w chwile po obejrzeniu filmu "pozar w oukland" uważam, ze to co zrobili polscy strazacy to akt prawdziwego bohaterstwa, oddania! szkoda tych ktorzy zgineli i nalezy im oddac hold.. mozna by powiedziec- taka praca, ale ja uwazam ze trzeba pamietac o takich przypadkach i moze wyciagac wnioski jak nie dopuscic ponownie do takich sytuacji..  

Offline Mateusz

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 05, 2005, 21:49:13 »
pozwulcie ze podsumuje to "TO BYŁA TRAGEDJA"
 

Offline Jimmy

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 65
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 02, 2005, 20:35:25 »
Cytuj
Co do opisów akcji, wrażeń itp. mam bardzo mieszane uczucia. Kiedyś coś takiego lub podobnego tu było, ale z tego co pamiętam, chyba był  też przy okazji niezły "dym". Jeżeli będzie więcej chętnych? Choć tak szczerze - to nie lubię się za nadto rozpisywać, no i czas.  ;)
Ajax zrób wyjątek i rozpisz się. Z chęcią poczytam, bo poprostu interesuje mnie to :)

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 03, 2005, 09:22:22 »
Jimmy napisz najlepiej na priv, co Cię konkretnie interesuje? Odpowiem jak będę potrafił najlepiej.  Książki na ten temat jeszcze nie napisano i ja też puki, co nie zamierzam ;)
Pozdrawiam!
Ps. Ogólnie wiele pisze nt. we wcześniejszych różnych postach.  
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2005, 09:24:09 wysłana przez Ajax »
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline wolicki1

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 493
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 23, 2007, 13:22:56 »
 Link do kroniki filmowej z pozaru w Kuzni raCiborskiej

http://rapidshare.com/files/16192392/PKF_1992-40_Monotemat-Pozar_w_Kuzni_Raciborskiej.avi

 Znaleziony przez Strażak 19 OSP Czerwionka z R.G.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2007, 13:24:50 wysłana przez wolicki1 »

Offline Biegły

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 23, 2007, 21:35:54 »
BYłem tak kilka dni z legnicką kompanią. Spałem pod samochodem. Ludzie przywozili nam słodycze, picie i jedzenie. W nocy spałem pod wozem bojowym na trawce. Nie było gdzi sie umyć. Woda z beczki GBA. Kwatremistrzostwo lezało na łopatkach. Pożar straszny, same kikuty i szary pył. Było minęło, teraz jest o czym opowiadać :-))
Pozdrawiam strażaków, którzy gasili ten pożar.

Offline MAXIMUS

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 25, 2007, 08:36:15 »
Gdy się paliły lasy w Kuźni Raciborskiej miałem aż 10 lat, nigdy nie zapomnę jak przez moją miejscowość jechały wozy bojowe a było ich tyle że przez kilkanaście minut nie można było przejść przez ulicę bo czerwony sznur samochodów w pewnym momęcie nie miał już początku a o końcu nie było mowy. Moja miejscowość jest oddalona od Kuźni o jakieś 28 km, nocą łuna na niebie przyprawiała mieszkańców naszego miasteczka o dreszcz, poprostu niebo było czerwone i było jakoś tak jasno. Strazacy z jednostki do której należę od 1994 roku gasili ten pożar od pierwszych godzin GBA zostawało w rejonie koncentracji a GLM-em robiono im podmiany co 24 godziny. Pamietam wspomnienia jednego z zasłużonych stażem druhów, który pracował kiedyś w straży zawodowej potem w zakładowej przykopalnianej, powiedział ty cytuję "pierwszy raz w życiu spierdalałem przed nim...., i łzy się mu w oczach kręciły". W mojej jednostce mamy fotki z tej akcji jeśli dostanę pozwolenie to je zeskanuję i spróbuję wsadzić na galerię, dzieki tym zdjeciom dowiedziałem się ze brały tam udział również czołgi, mamy równiż film w wersji VHS ale kopia jest mizerna.
Nie ma siły ponad serce ochotnika.


Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 06, 2007, 22:40:34 »
Witam!
Zastanawiałem się, czy kolejny raz nt. napisać, ale:
Cytuj
ze brały tam udział również czołgi,
Tak! Może nie pancerne jak na filmach, ale "specjalnie" przystosowane. Czy wniosły coś... Nie mnie osądzać, ale kilka razy je widziałem Tam na swojej <drodze> i totalnie usmolonych wojaków  :rolleyes:
Nieciekawie jakoś się wraca do tych wspomnień  :angry:
Pozdr.
Ps. Dym dotarł z czasem /szybko/ m.in. do miejscowości oddalonych ponad 120 km od miejsca pożaru. Ludzie nie wiedzieli rano o co chodzi - gdzie się pali  -_-
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline Antonio998

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 283
  • Płeć: Mężczyzna
  • By inni mogli żyć.
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 07, 2007, 15:42:06 »
Witam!
Zastanawiałem się, czy kolejny raz nt. napisać, ale:
Cytuj
ze brały tam udział również czołgi,
Tak! Może nie pancerne jak na filmach, ale "specjalnie" przystosowane.
Widziałem to na jakimś filmiku to nie są czołgi tylko WZT (wóz zabezpieczenia technicznego) na podwoziu czołgu T-55, ich zadaniem jest ewakuacja rannych i uszkodzonych pojazdów gąsienicowych z pola walki. Wyposażony jest też w wyciągarkę i żuraw
"Ten jest większy między ludźmi kto umie służyć i kto poświęca siebie dla dobra innych"

Offline Sgt.Jacob

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 12, 2007, 15:42:15 »
Film Pożar w Kuźni Raciborskiej 1992 r

http://rapidshare.com/files/34596581/VTS_01_1.part1.rar
http://rapidshare.com/files/34604225/VTS_01_1.part2.rar
http://rapidshare.com/files/34610877/VTS_01_1.part3.rar
Nie wiem jak reszta użytkowników ale ja chciałbym zaapelować do kolegi Kielonsky'ego aby z pierwszego zamieszczonego w swoim poscie filmu wyciął ujęcia między 15 a 18 minutą klipu a dopiero potem udostępniał go publicznie. Istnieje wśród strażaków coś takiego jak szacunek dla poległych kolegów po fachu ale widać dla Ciebie on nie ma większego znaczenia. Ciekaw jestem czy umieszczałbyś te zdjęcia gdybyś znał mł. kpt. Andrzeja Kaczyna lub dh Andrzeja Malinowskiego których zwęglone zwłoki z taką zaciekłością prezentuje kamerzysta. Oni nie zasłużyli na takie traktowanie... A ich rodzina... Pomyślałeś jak może się czuć matka lub ktokolwiek z rodziny oglądając jak ciało kogoś kogo kochała stało się główną atrakcją jakiegokolwiek filmu.
Dobrze Ci radzę...przemyśl to.
A tak na marginesie to pomijając wspomnianą wyżej sprawę to jest to najlepszy film prezentujący pożar w Kuźni Raciborskiej jaki kiedykolwiek widziałem...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2007, 19:12:54 wysłana przez Sgt.Jacob »
"Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia" Albert Einstein

Offline 085

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 26, 2007, 00:29:34 »
Dobrze Ci radzę...przemyśl to.

nikt nie bedzie niczego wycinal, film jest dostepny rowniez w p2p i jakiekolwiek proby ingerencji pachna komuna albo kaczyzmem :/ leni riefenstahl tez chca wyrzucic z youtube :]

a to, ze byly wczesne lata 90' i cos takiego jak etyka zawodowa wsrod dziennikarzy byla czyms nieznanym jak nomex wsrod strazakow, to niestety smutny znak czasow - dzisiaj nie do pomyslenia - na szczescie.

swoja droga, ja tez sie zdenerwowalem na sposob podejscia do tematu... ale co zrobic, ze dziennikarz hiena.

Offline 085

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 17, 2007, 23:31:38 »
Artykul prasowy - rok 1992 ze szczegolnym uwzglednieniem Kuzni z perspektywy mojej OSP, OSP w Suchym Lesie - moze nie ma tam rewelacji, ale ciekawostki na pewno :)

www.anavel.superhost.pl/pomost/hpim9436.jpg
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2007, 23:33:46 wysłana przez 085 »

Offline Uzi

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 02, 2008, 13:12:31 »
Witam Wszystkich Serdecznie
Zaraz przed Kużnią byłem w Olkuszu przy Blaczhowni i tam przynajmniej była jedna konserwa smalcu 1 chleb na 1 Jelcza. W Kużni siedziałem z sekcją pierwszy tydzień i gdyby nie mieszkańcy padlibyśmy z głodu i pragnienia, tam poznałem smak ciepłej soli fizjologicznej którą z ostatnich zapasów poczęstowali nas kumple z innej jednostki, latających szyszek z prędkością pocisku i choinek płonących w mgnieniu oka. Tam nauczyłem się wozić zawsze ze sobą nizbędnik,otwieracz,ręcznik,mydło i bieliznę na zmianę. Tam nauczyłem się że strażacy zawsze mimo wszystko trzymają się razem bez względu skąd są.
Tam też w drugiej turze widziałem jak nadmiar dobrego niktórym odbija (szynki z puszek walające się po lesie)i dekowników jak najbliżej wydawki.
Po Kużni widziałem film prokuratorski z miejsca tragedii NASZYCH KOLEGÓW.
Po filmie wielu z nas zastanawiało się nad dalszą "karierą" w straży
Ale bakcyl był silniejszy.
Pozdrawiam

Offline Lukasz_Brt

  • kto nie wygrał z żywiołem,nie wie co to znaczy
  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 06, 2008, 19:40:14 »
http://video.google.pl/  wpiscie ten adres po wejsciu na to strone wpiscie w wyszukiwarke   Pozar Kuznia Raciborska  jest tak osiem odcinków z tej tragedii.
PRYWATNA STRAZ POZARNA:)

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kuźnia Raciborska
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 11, 2008, 11:05:37 »
Założenia taktyczne w Kuźni zakładały, że co 3 strażak może zginąć. A ocena akcji – każdą ocenia się łatwo z pozycji tych, którzy wtedy nie podejmowali decyzji.

Byłem również zimą po pożarze w domu u rodziny dh Andrzeja Malinowskiego , również na cmentarzu, oglądałem spalonego Jelcza OSP . Zawoziłem rodzinie tapczan i chyba słodycze od Ochotników z pod Poznania.

Pozdrawiam MIKO