Autor Wątek: Strażak - podpalacz  (Przeczytany 104007 razy)

Offline herubin

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Strażak - podpalacz
« dnia: Maj 07, 2007, 09:27:13 »
Niestety nie trudno znaleźć przykłady gdy strażacy ochotnicy łapani są na podpaleniach stodół, domów, kosciołów, łąk, lasów. Dlaczego to robią? Pod spodem wklejam wycinki z prasy dokumentujące "wyczyny" strażaków z OSP i smutno, że jest ich aż tyle a to tylko czubek góry lodowej... Co skłania często młodych chłopaków do podpalań mimo, że należą do organizacji która walczy z ogniem? Gdzieś kiedyś usłyszałem, że każdy strażak, jeden mniej, drugi bardziej jest tak na prawdę piromanem... Co o tym wszystkim sądzicie? a może w waszej OSP lub sąsiedzkiej był taki przypadek?


Ulanów
W kwietniu 2002 r. policjanci zatrzymali 27-letniego strażaka-ochotnika i postawili mu zarzuty wzniecenia czterech pożarów.

Walawa, gm. Orły
W październiku 2003 r. policjanci ujęli 22-latka z Walawy, który miał na sumieniu 6 pożarów.


Wielkie Oczy
W marcu seria pożarów stodół i domów sterroryzowała mieszkańców Wielkich Oczu. Policjanci ustalili, że podpalaczem był 22-letni strażak-ochotnik Piotr L. Policjantom wyjaśnił, że podpalał, aby później wykazać się w akacjach gaśniczych. Został aresztowany, grozi mu do 10 lat więzienia.

Podlaskie: Strażak-podpalacz zatrzymany na gorącym uczynku
20-letni mężczyzna, podejrzewany o podpalenie kilku zabudowań i domów w Narwi (Podlaskie), został ujęty tuż po tym, jak podłożył ogień pod kolejny dom.Według policji, w miniony poniedziałek mężczyzna podłożył ogień pod dom w Narwi. W budynku spał starszy mężczyzna. Na szczęście ogień zauważyli sąsiedzi i zdołali w porę obudzić gospodarza i ugasić pożar, który strawił część dachu i opalił ściany.Wkrótce potem policjanci z Hajnówki zatrzymali podpalacza, już wcześniej typowanego jako podejrzanego o kilka podpaleń w Narwi. Pierwsze z nich miały miejsce jesienią 2005 roku.W trakcie przesłuchań nie potrafił wyjaśnić motywów swego działania.Zatrzymany jest strażakiem ochotnikiem.

Strażak podpalacz z Rogoźna
Policja zatrzymała 19-letniego Michała P. - strażaka ochotnika z Rogoźna (Wielkopolskie), który w latach 2002-2005 dokonał kilku podpaleń stodół i jednej z miejskich kamienic.Zatrzymany 12 maja podpalił kamienicę w centrum Rogoźna, a następnie jako strażak z OSP brał udział w akcji gaśniczej. Podpalał, bo lubił brać udział w akcjach ratowniczych - powiedział Bukowski.

Podpalacze z OSP w Łobudzicach na czele z naczelnikiem OSP
Ustalono również, że zatrzymany 19-latek szczególnie wyróżniał się w akcjach gaśniczych i praktycznie nie opuszczał żadnej okazji, by wziąć w nich udział. Gdy wiadomość ta dotarła do nadkom. Durajskiego, policjanci z grupy powołanej do wyjaśnienia okoliczności pożarów znów podjęli intensywne czynności śledcze. W wyniku tej pracy zebrano materiał dowodowy wystarczający na postawienie mężczyźnie zarzutu podpalenia obydwu stodół. Funkcjonariusze ustalili także, że strażak podpalacz nie działał sam. Miał wspólników (30-letniego i 19-letniego - mieszkańców gm. Zelów). Policjanci dowiedli, że grupa ta, działając w różnych składach osobowych, dokonała podpalenia dwóch innych stodół. Pikanterii dodaje sprawie fakt, że trójka podpalaczy to strażacy ochotnicy, prowodyrem zaś okazał się 30-latek, były naczelnik jednostki strażackiej w Łobudzicach.

Strażak podpalacz z Leszna
Wpadł na gorącym uczynku. Strażak - podpalacz z Leszna Górnego koło Szprotawy w lubuskiem. 17-latek z Ochotniczej Straży Pożarnej najpierw podpalał - potem gasił. Jak sam przyznał, robił to dla zysku.


Offline grace199

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 07, 2007, 11:48:50 »
Hehe, to prawda - dużo strażaków to piromani, sama w dzieciństwie często bawiłam sie ogniem  :wacko:(a nawet teraz :wub:) Wielu moich kolegów z OSP wręcz nie może się doczekac kolejnej akcji (tłumaczą że jest nudno..) Ale nie udało im sie wzniecić jeszcze pożarów.. Chociaż wpadali na takie pomysły :rolleyes:
Łatwo spalić za sobą przeszłość, jeśli była słomianym ogniem

Offline Pedros

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.023
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 07, 2007, 11:56:25 »
Juz kiedyś zastanawialiśmy się na Forum nad przyczynami takiego stanu rzeczy.
Część strażaków, która robi to dla pieniędzy to zwykli przestępcy niszczący mienie dla własnej korzyści. Między innymi z tego powodu jestem przeciwny wypłacaniu pieniędzy za udział w akcji bezpośrednio strażakom. Jesli już koniecznie mamy dostawać pieniądze to niech będą one przeznaczane np. na sprzęt.

Zupełnie inna sprawa to podpalacze którzy nie robią tego dla pieniędzy. Część z nich to piromani - ale myślę, że to mała część. Piroman to człowiek, który przejawia chorobliwe zainteresowanie ogniem, ale nie gaszeniem tego ognia, natomiast największa liczba przypadków podpaleń wśród strażaków dotyczy osób, które podpalały aby być na akcji gaśniczej.
Myślę, że takie zachowanie można tak jak piromanię zaliczyć do zaburzeń psychicznych.
Jak wiemy wyjazd do akcji dla większości z nas jest bardzo silnym przeżyciem, wydzielają się wtedy ogromne ilości różnych hormonów (m.in. adrenalina). Dla wielu strażaków przyczyną stresu jest:
- niepewność tego gdzie jadą (pożar, wypadek, itd),
- niepewność tego na jak długo jadą (czy zdążą do pracy, czy mogą na długo pozostawić swoje obowiązki, rodzinę),
- dla niektórych pojawia się też niepewność czy poradzą sobie na miejscu akcji (brak odp. wyszkolenia, brak sprzętu)


Wyjazd alarmowy jest przecież kwintesencją przynależności do OSP. Dlatego zapisali się przecież do straży. Chcą jak najczęściej brać udział w akcjach. A z drugiej strony boją się, że kiedy będzie wyła syrena ich akurat nie będzie w pobliżu lub przyjadą za późno i nie będzie dla nich miejsca w samochodzie.
Wolą więc inne wyjście z tej stresowej sytacji. Można przecież wszystko zaplanować. Podpalacz planuje podpalenie wtedy kiedy wie, że będzie miał dużo czasu na akcję, jest pewien że będzie jednym z pierwszych którzy przybiegną do remizy na dźwięk syreny. Czyli na 100% "załapie się" na akcje. Wie co i gdzie się pali - tak że omija go stres spowodowany niepewnością.
Dlatego nie ma podpalaczy wśród funkcjonariuszy PSP. Mają oni przecież dość wyjazdów. A ochotnik czasem wręcz tęskni za jakąś akcją.

Oczywiście nie opisuje tu zdrowych psychicznie ratowników OSP, tylko osoby które niestety nie powinny należeć do OSP.

Offline herubin

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 07, 2007, 12:41:36 »
to moze udalo by sie przez jakies testy psychologiczne proste czy przez co wyeliminowac takie osoby jeszcze przed tym jak zaszkodza?

Offline Pedros

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.023
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 07, 2007, 12:46:36 »
Oczywiście!
O testach psychologicznych do OSP pisałem już dawno ale co innego rozmawiać o tym na forum a co innego wprowadzić w życie. Oczywiście stare dziadki w Powiatowych ZOSP nawet nie chcą o tym słyszeć.

Offline maniek998

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 07, 2007, 16:17:53 »
panowie i panie taki czlowiek niepowinien byc w naszych szeregach to nie strazak .strazak powinien bronic ludzi od ognia a nie wzniecac go
żyj poto żeby ratować życie

Offline grace199

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 07, 2007, 17:13:35 »
Własnie, trzeba zastanowic sie po co własnie każdy z nas jest w Straży.. Chyba po to by ratowac życie!  -_-
Łatwo spalić za sobą przeszłość, jeśli była słomianym ogniem

Offline grzela

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 07, 2007, 19:40:56 »
Zawsze znajdzie się jakaś czarna owca w OSP. Jedni to robią dla pieniędzy, drugim podoba się sam pożar, trzecim przyjazd samochodów na sygnałach do pożaru.
Szybko się ich wykrywa i eliminuje ze środowiska, jeżeli są pseudo strażakami.

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 08, 2007, 17:01:36 »
No niestety – wykrycie podpalacza czasami trwa długo. Te typki potrafią nieźle „ukrywać” swoją działalność. Ale… Podpalacze nie są tylko wśród strażaków. Media przyciąga to magiczne zestawienie dwóch słów strażak i podpalacz. Bo jak jakiś Ziutek na wiosce spali kilka stogów i dwie stodoły to pewnie żadna gazeta o tym nie napisze. Jednak, gdy to samo zrobi jakiś inny nawiedzony, który do tego od dwóch tygodni jest w OSP too afera na całego!!
Porównałby to do Policji. Policja ma chronić prawo a wśród ich szeregów są skorumpowane łamiące prawo jednostki – czy w związku z tym wszyscy policaje są skorumpowani??. (inny przykład - zestawienie polityk – złodziej nie byłoby odpowiednio trafione hehe  ^_^ )
Nie pomogą (tak mi się wydaje) żadne testy psychologiczne. Bieżąca obserwacja i raz jeszcze obserwacja. Szczególnie tych nowych członków. Czytałem kiedyś, że podpalacze w straży to w 90% członkowie ze stażem do dwóch lat.
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline gaz 66

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 10, 2007, 09:24:01 »
będąc naczelnikiem pokazywałem na pierwszym spotkaniu młodym stojący w remizie pieniek z wbitym toporkiem - " kto z was zachoruje na medale i nie daj Boże coś podpali, przyniesie wstyd i hańbę dla naszej straży, to obetnę mu rękę, pójdę siedzieć - ale za mojej kadencji wybijcie sobie grzeszne myśli z głowy i jeśli któremuś kocą się w głupiej łepetynie takie pomysły to niech lepiej nie pokazuje mi się od dzisiaj w remizie", przez dwie kadencje /byłem najmłodszym wiekowo naczelnikiem i komendantem gminnym/ miałem spokój nie tylko w swojej osp ale i w gminie... . 

Offline Feuerwehr

  • miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie....
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 250
  • Płeć: Mężczyzna
  • .Ty mi o panie siłę daj, bym życie ludzkie ocalił.
    • http://www.sapsp.pl
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 10, 2007, 09:58:55 »
hm, gaz 66, ostra metoda, ale napewno skuteczna, hehe, brawo...
"Odwaga może doprowadzić do śmierci, jednak ona jest obowiązkowa"

Offline diabeł-wichetr

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 10, 2007, 11:26:05 »
gaz 66 masz racje że wprowadziłes taki styl u mnie był o tak samo  wziołem gume od zasysacza liniowego i zaprosiłem do kantorka mała rozmowa (guma-podpalacz)kopa w dupe i ze straży wypędziłem na zbity pysk innaczej sie z nimi nie da
Niektóre OSP mają umowy  z podpalaczami bo są w KSRG i czym więcej wyjazdów to dostają więcej pieniędzy z Komendy PSP
Przykład......http://www.4safe.pl/?sp=informacje/news/more&n=11390

Offline psp

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 10, 2007, 12:50:08 »
Strażak ochotnik na czele grupy podpalaczy

17-letni strażak ochotnik z Lidzbarka Welskiego (Warmińsko-Mazurskie) jest podejrzany o zorganizowanie i wywołanie 23 pożarów lasów i budynków. W podpaleniach pomagała mu grupa gimnazjalistów, których opłacał; następnie ochotnik brał udział w gaszeniu tych pożarów - poinformowała policja.

W środę Błażej K. został zatrzymany w policyjnym areszcie. Podczas przeszukania w jego mieszkaniu znaleziono notes, a w nim zapiski świadczące o tym, że starannie planował i przygotowywał się do podpaleń. Szkicował nawet drogi dojazdu do miejsc pożarów.

25 kwietnia miejscowe nadleśnictwo zgłosiło policji dziesięć podpaleń ściółki leśnej i drzewostanu. Pożary wybuchały w lasach, które miały nawet 120 lat. Straty, jakie powstały w wyniku pożarów, sięgają nawet 20 mln złotych - poinformowała rzeczniczka policji Anna Siwek.

Specjalna grupa policyjna ustaliła, że sprawcą podkładania ognia jest 17-letni członek młodzieżowej ochotniczej straży pożarnej Błażej K.

Jak ustalono, nastolatek współpracował z ośmioma gimnazjalistami, którym płacił za wywoływanie pożarów, najczęściej po 5 złotych.

17-latek jest podejrzany o dokonanie lub zorganizowanie 23 podpaleń lasów państwowych i prywatnych. Spalone zostały także m.in. trzy drewniane budynki gospodarcze. Podczas wizji lokalnej podejrzany szczegółowo zrelacjonował przebieg wszystkich zdarzeń.

Chłopak wcześniej nie był notowany przez policję. Był za to bardzo aktywnym członkiem ochotniczej straży pożarnej. Zawsze stawiał się do jednostki, kiedy usłyszał dźwięk syreny wzywającej strażaków na akcję gaśniczą. Kierowcy wozu strażackiego pomagał dojechać na miejsce, bezbłędnie wskazując drogę dojazdu.

Błażejowi K. za wywołanie pożarów, które mogły zagrażać życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach, grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Sąd rodzinny zajmie się także grupą 14 i 15-latków, którzy współpracowali z podpalaczem.

INTERIA.PL/PAP


http://fakty.interia.pl/kraj/polska_lokalna/warminsko-mazurskie/news/strazak-ochotnik-na-czele-grupy-podpalaczy,907927

Wstyd mi za takich ludzi.

Offline Porta

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.666
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zgred
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 10, 2007, 13:12:12 »
Wstyd także dla jednostek, które tolerują 17 - latków na podziale bojowym ...
Aktualności, artykuły, społeczność: www.Remiza.pl

Offline grace199

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 11, 2007, 22:21:42 »
gaz 66 ma racje! U nas też przydałaby sie taka dyscyplina,chociaż nie narzekam:)
Łatwo spalić za sobą przeszłość, jeśli była słomianym ogniem

Offline krzysiek 998

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 274
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 11, 2007, 22:58:38 »
Strażak ochotnik na czele grupy podpalaczy

Nie mogę w to uwierzyć, że robił to z chęci zarobienia pieniędzy, bo to jest niemożliwe. Nie miał lat więc nie jeździł. W jaki sposób miał płacone? Chyba pismaki trochę przesadzili. Po prostu nieznajomość tematu OSP. Tu by musieli się wypowiedzieć koledzy z Lidzbarka.

pozdro

Offline * Bunkowski |OSP| *

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...Bogu na chwałę, ludziom na pożytek...
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 12, 2007, 01:24:17 »
Podejrzewam ze w wielu przypadkach sprawa z podpaleniami wyglada tak.
Może tu chodzic o rywalizacje miedzy OSP w gminie. Jedni chca miec wiecej interwencji od drugich. A potem uznaja pozostale za gorsze poniewaz mniej razy jezdza w ciagu roku...
To jest chore i przykre chłopaki ale niestety w wielu przypadkach prawdziwe... :huh: :angry: Przeciez nie na tym polega nasza praca w OSP. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych ratownikow zycia -_-

Offline mlody

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 12, 2007, 11:23:24 »
Cytuj
Wielkie Oczy
W marcu seria pożarów stodół i domów sterroryzowała mieszkańców Wielkich Oczu. Policjanci ustalili, że podpalaczem był 22-letni strażak-ochotnik Piotr L. Policjantom wyjaśnił, że podpalał, aby później wykazać się w akacjach gaśniczych. Został aresztowany, grozi mu do 10 lat więzienia.


Nie no poprostu strażak musiał być jakiś nie ten...  ^_^ ^_^ ^_^
Ale najbardziej mi się podoba nazwa miasta WIELKIE OCZY  ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^ ^_^

Offline mariusz ksrg

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 15, 2007, 09:07:21 »
Moja opinia na ten temat jest taka,że tego rodzaju "impotentów umysłowych " trzeba od straży izolować,chociażby drogą selekcji!Jeżdżę na akcje już parę lat i nigdy mi na myśl nie przyszło coś takiego,żeby się wykazywać umiejętnościami!Ja szanuję tych,którzy jeżdżą na akcje w dobrej wierze,a taki pAN "zapalniczka"jest dla mnie NIKIM i nie zasłóguje na miano strażaka-ratownika!Pozdrowienia dla wszystkich!!!!

Offline firek998

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 480
Odp: Strażak - podpalacz
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 22, 2007, 11:14:31 »
http://wiadomosci.onet.pl/1539764,11,item.html
"Strażacy ochotnicy podejrzani o podpalenia lasu Policja z Nowej Soli (lubuskie) zatrzymała dwóch strażaków ochotników, którym zarzuca 23 podpalenia lasów. Grozi im nawet do 10 lat więzienia - poinformowała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. Agata Sałatka.
Nad wyjaśnieniem przyczyn pożarów lasów w okolicach jednej z miejscowości w gminie Nowa Sól policja pracowała od kwietnia tego roku. Od początku było wiadomo, że wybuchające regularnie pożary ściółki nie były przypadkowe.

Po ostatnim z takich pożarów, mężczyzna pilnujący tlącego się jeszcze pogorzeliska zauważył w pobliżu młodego człowieka, który podkładał ogień w lesie.

- Zatrzymany 21-latek przyznał się do winy, wskazał także 20- latka mającego mu w tym pomagać. Obaj przyznali się do 23 podpaleń. Tłumaczyli, że zmusiła ich do tego zła sytuacja materialna. Obaj byli strażakami w Ochotniczej Straży Pożarnej, a każdy wyjazd do pożaru oznaczał dla nich dodatkowe pieniądze" - powiedziała Sałatka.

Jak dodała, niebawem sąd ma zadecyduje, czy młodzi ludzie trafią do aresztu."



Kiedy wreszcie ktoś zrobi z tym porządek? Mało tego na całą Polskę w radiu Zet poszła tylko informacja że to strażacy, nic nie powiedziano że to OSP, ale opinia jest że to strażacy. Przyjmują gówniarzy, którzy czerpią zysk z czyjegoś nieszczęścia. Co roku taka sama sytuacja. Jak długo bedzie trwał ten proceder w OSP? Czy nasze władze wreszcie coś z tym zrobią?