Autor Wątek: Ekwiwalent  (Przeczytany 106680 razy)

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #300 dnia: Wrzesień 26, 2019, 19:21:44 »
Spróbuję tutaj bo nie chce nowego wątku zakładać. Jakiś czas temu moja jednostka pojechała do pożaru gospodarstwa do sąsiedniej miejscowości (2 km) ale zarazem to też już inny powiat. Wyjazd był na tzw. dym ( oczywiście zgłosilismy to przez radio i dostaliśmy pozwolenie) pożar był duży i zadysponkwano około 10 jednostek w tym 2 z KSRG z mojego powiatu. Po akcji wypełnilismy kartę z akcji i ptzekazalismy ja do wozu dowodzenia z Komendy Powiatowej ale sąsiedniej tak sobie zarzyczyli (naszego PSP nie było). Po powrocie do naszego garażu zgłosilismy powrót do naszego stanowiska kierowania. A teraz główny problem, okazało się że moje PSP nie ma odnotowane tego wyjazdu i związku z tym nie możemy rozliczyć paliwa za akcję a było tego sporo bo autopompa chodziła ponad 3h. Co dalej z tym fantem? Myślicie że w sąsiednim powiecie na stanowisku kierowania będą mieli nadal ta kartę z akcji co od nas wzięli?

Offline sorbent

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 480
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #301 dnia: Wrzesień 26, 2019, 19:26:25 »
Jeśli byłeś zadysponowany prze swoje skkp to nie może nie mieć (nie widziec) w swd danych tj. nr meldunku oraz twoje czasy (jeśli je zglaszales).

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #302 dnia: Wrzesień 26, 2019, 19:47:42 »
Mnie przy akcji nie było akurat ale chłopaki zrobili tak jak opisałem wcześniej. U mnie w powiecie jest zasada że jak na miejscu nie ma PSP to po akcji dzwoni się na punk i podaje nazwiska tych co byli. Oni tego nie zrobili bo oddali kartę już na miejscu tylko tyle że sąsiedniej PSP. Myśleli że to wystarczy. A przez radio zgłosili wyjazd, na który dostali pozwolenie, i powrót do bazy.

Offline Charlie

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 106
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #303 dnia: Wrzesień 27, 2019, 08:47:09 »
Wyjazd musiał być odnotowany, nawet jeśli nikt nie zadzwonił na punkt to dyspozytor sam powinien zadzwonić do prezesa czy naczelnika w sprawie danych. 
osp dla jednych trzy litery - dla nas całe życie.

Offline krzysiek_2k

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 323
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #304 dnia: Wrzesień 27, 2019, 17:15:29 »
Dziwna sprawa. U mnie jest tak, że gmina dostaje zestawienie wyjazdów jednostki w formie wydruku z SWD. Zdarza się czasem tak, że któraś z jednostek jest dysponowana do zdarzenia na terenie sąsiedniego powiatu. Zazwyczaj taki wyjazd ma wtedy numer z prefiksem tamtej komendy powiatowej, a nie naszej, natomiast jak najbardziej jest odnotowany w naszej komendzie i nie ma problemu że to inny powiat. Tylko że zawsze jest to na takiej zasadzie że to SKKP dysponuje, a nie zgłaszanie wyjazdu po fakcie.

Offline pb11

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.241
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #305 dnia: Wrzesień 27, 2019, 19:55:38 »
Takie pytania, które powinny skłonić do pewnych przemyśleń. Czy gmina może wydatkować środki finansowe na potrzeby innej gminy?. Jaki jest obszar działań jednostki OSP i OSP z ksrg?

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #306 dnia: Wrzesień 27, 2019, 20:02:18 »
Dziwna sprawa. U mnie jest tak, że gmina dostaje zestawienie wyjazdów jednostki w formie wydruku z SWD. Zdarza się czasem tak, że któraś z jednostek jest dysponowana do zdarzenia na terenie sąsiedniego powiatu. Zazwyczaj taki wyjazd ma wtedy numer z prefiksem tamtej komendy powiatowej, a nie naszej, natomiast jak najbardziej jest odnotowany w naszej komendzie i nie ma problemu że to inny powiat. Tylko że zawsze jest to na takiej zasadzie że to SKKP dysponuje, a nie zgłaszanie wyjazdu po fakcie.
Chęć wyjazdu była zgłoszona przez radio na samym początku. Dostaliśmy zgodę zanim wyjechaliśmy. Poprosiłem wydział operacyjny mojej komendy o wyjaśnienie tej sprawy. Obiecali odpowiedź w przyszłym tygodniu. Zobaczy co wyjdzie.

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #307 dnia: Wrzesień 27, 2019, 20:08:17 »
Takie pytania, które powinny skłonić do pewnych przemyśleń. Czy gmina może wydatkować środki finansowe na potrzeby innej gminy?. Jaki jest obszar działań jednostki OSP i OSP z ksrg?
W mojej gminie był omawiany ten temat i jest ogólna zgoda do jeżdżenia na sąsiedni powiat pod warunkiem zgody naszej PSP.

Offline pb11

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.241
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #308 dnia: Wrzesień 27, 2019, 20:11:02 »
Wszystko gra, tylko tu nie chodzi o to na co się ugadamy tylko na co pozwalaja przepisy.

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #309 dnia: Wrzesień 27, 2019, 20:33:54 »
Wszystko gra, tylko tu nie chodzi o to na co się ugadamy tylko na co pozwalaja przepisy.
Moim zdaniem zastosowanie ma tutaj statut organizacji jaką jest OSP jeśli jeszcze gmina chce pokrywać koszty takich wyjazdów to nie wiedzę problemu

Offline Feniks

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 437
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #310 dnia: Wrzesień 27, 2019, 21:09:19 »
U nas jest umowa pomiędzy gminami - że w razie potrzeby jednostki z sąsiednich gmin sobie pomagają. Biorąc pod uwagę, że w większości gmin są 2-3 jednostki OSP to czasami taka pomoc jest potrzebna. O ile mi wiadomo, pomimo istnienia prawnej możliwości wystąpienia do innej gminy o zwrot kosztów w takiej sytuacji - umowa lokalnych gmin mówi, że zrzekają się takiego prawa, i każda gmina sama ponosi koszty ponoszone przez jej jednostki. Wyjątkiem są koszty posiłków jakie trzeba zapewnić podczas długotrwałych akcji - takie powinny być zapewnione przez gminę na terenie której ma miejsce akcja. Ale oczywiście gdzie indziej może to wyglądać zupełnie inaczej...

Offline malpa151

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 397
  • Płeć: Mężczyzna
  • Buu...
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #311 dnia: Wrzesień 27, 2019, 22:02:25 »
O ile dobrze pamiętam to gmina wypłaca ekwiwalent na podstawie uchwały rady gminy/miasta, która to podejmuje taką uchwałę ze względu na przepisy państwowe.
Żeby być bardziej precyzyjnym to takowa uchwała definiuje wysokość ekwiwalentu oraz za co się go dostaje.
U mnie jest to ekwiwalent za udział w działaniach rat-gaś i ćwiczeniach .
Nie ma tutaj znaczenia gdzie się one odbywają.
Gmina nie wydaje środków na potrzeby innej gminy tylko na ekwiwalent za działania strażaków z podległych OSP i RIO nie ma się do czego tutaj przyczepić.

Z tego co kiedyś wspominał wójt z rodzinnych stron to ma prawne narzędzia na wyrównanie poniesionych kosztów ale jak zapewniał to nigdy nie przyszło mu do głowy występować o zwrot nie zależnie czy jedziemy do sąsiedniej gminy, powiatu czy w Polskę.
Teraz mam sytuację gdzie działam często na terenie sąsiedniego miasta na prawach powiatu gdzie nie ma OSP i też nie słyszałem, żeby nasz burmistrz robił problemy z tego powodu. (teren podległy pod to samą JRG)

Co do obszaru działań to nie słyszałem nigdy żeby jakaś OSP miała wpisane w statut obszar działań, a to jest jedyne miejsce gdzie takowe ograniczenia obecnie mogą być narzucone.
Owszem są procedury dysponowania ale one nie definiują obszaru działań jednostek tylko określają jakie SIS w jakiej sytuacji i kolejności powinny być dysponowane.
Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie aby OSP z Zakopanego zostało zadysponowane do Gdańska jeżeli są spełnione założenia procedur.

Owszem problem może się pojawić jeżeli sąsiednie gminy nie maja OSP i wspierają się na innych ale w tedy to należało by się zastanowić nad dzieleniem kosztów, ale to już gminy wyjaśnić muszą sobie na swoim szczeblu.

Offline pb11

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.241
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #312 dnia: Wrzesień 28, 2019, 00:09:39 »
Tak, wójt powiedział, od kolegi usłyszałem,prezes, naczelnik ,statut sratut itp.

Najlepiej  czerpać wiedzę ze źródła.
"Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 1998 r. w sprawie terenu działania jednostek ochrony przeciwpożarowej, okoliczności i warunków udziału tych jednostek w działaniach ratowniczych poza terenem własnego działania oraz zakresu, szczegółowych warunków i trybu zwrotu poniesionych przez nie kosztów. ( w 2000 były kosmetyczne zmiany)

      Znajdź tam coś na potwierdzenie swoich słów , zobacz kiedy PSP może dysponować kogo w jakich wypadkach i kto finansuje takie wyjazdy.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2019, 10:25:56 wysłana przez pb11 »

Offline malpa151

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 397
  • Płeć: Mężczyzna
  • Buu...
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #313 dnia: Wrzesień 28, 2019, 18:58:12 »
Skoro znasz odpowiedzi to po co pytasz? Poza tym nie widze sprzecznosci w tym co napisalem, poza tym ze obszarów dzialania mialem na mysli maksymalne granice poza ktory jednostka nie wyjezdza a nie w mysl tego rozporzadzenia.
Poza tym  w tym rozporzadzenie okresla zasady zwrotu kosztow. I nie ma tekiego czegos jak koszty na potrzeby innej gminy w przypadku dzialan rat-gas.
Na jakie pytanie nie znasz jeszcze odpowiedzi?

Offline pb11

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.241
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #314 dnia: Wrzesień 28, 2019, 20:11:16 »
Po pierwsze to jakim cudem doszedłeś do wniosku że ja o cokolwiek pytam w tym temacie .
 Po drugie skoro znasz rozporządzenie i o nim słyszałeś to po co piszesz "Co do obszaru działań to nie słyszałem nigdy żeby jakaś OSP miała wpisane w statut obszar działań, a to jest jedyne miejsce gdzie takowe ograniczenia obecnie mogą być narzucone.".
Po trzecie istnieje rożnica pomiędzy budżetem państwa i samorządu terytorialnego, a uwaga o finansowaniu zadań spoczywajacych na innej gminie odnosiła się bezposrednio do postu kolegi klepi.
I po czwarte wreszcie, zastanów się czy w opisanej przez kolegę sytuacji PSP miałaby w ogóle prawo dysponować jednostkę poza obszar.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2019, 08:48:44 wysłana przez pb11 »

Offline malpa151

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 397
  • Płeć: Mężczyzna
  • Buu...
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #315 dnia: Wrzesień 28, 2019, 20:53:19 »
To sie do konca nie zrozumielismy.
Twoje "pytanie" o koszta na rzecz innej gminy, potraktowalem w kontekscie tematu watku, nie bezposrednio w kontekscie postu @klepki - nawet go nie analizowalem
A od analizy czy dyspozytor mial czy nie mial prawa dysponowac, to od tego sa odpowiednie komorki PSP a nie forum, gdzie nigdy nie ma sie wiedzy calosciowej na temat sytuacji.


Offline slawek.nowak

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 83
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #316 dnia: Wrzesień 29, 2019, 00:32:20 »
Ale dyżurny z KP PSP z Waszego powiatu nie ma jak Wam wystawić potwierdzenia bo miejsce zdarzenia było poza jego powiatem. Numer zdarzenia będzie z sąsiedniej komendy. Oczywiście w SWD scali Was do karty zdarzenia ale sąsiedniego powiatu. On raczej nie qypisze Wam potwierdzenia. A OSP poza ksrg działa na terenie własnej gminy.

Offline oliwier

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.265
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #317 dnia: Wrzesień 29, 2019, 15:56:19 »
Typowy na naciągany wyjazd. Skoro pożar był 2 kilometry od Waszej jednostki to nie uwierzę że nie wiedzieliscie że to teren innego powiatu. Zresztą dam sobie rękę uciąć że nie byliście tam pierwszym zastępem tylko wiedzieliscie o zdarzeniu bo w sąsiedniej gminie syreny wyły.
Wasz dowódca powinien samodzielnie pokryć koszta udziału w zdarzeniu bo opuścił samowolnie teren administracyjny.
PRAWDZIWY STRAŻAK NIE UŻYWA APARATU.
PRAWDZIWY STRAŻAK PO AKCJI IDZIE SIĘ WYRZYGAĆ :)

Offline jgk

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 741
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #318 dnia: Wrzesień 29, 2019, 20:29:26 »
Ten przypadek pokazuje że nadgorliwość nie popłaca i nie zawsze jest wskazana.Panowie z OSP mieli dobre chęci i chwała za to, ale nie dopełniono formalności i zostali z ręką w nocniku. Oby skończyło się że ich gmina pokryje koszty paliwa, natomiast o ekwiwalencie to raczej trzeba zapomnieć.Wyjazd na łunę,bez zadysponowania przez PSK, akcja nie na swoim terenie.Po dojechaniu i stwierdzeniu tego faktu  należało się wycofać i wrócić do remizy, chyba że  KDR nakazał by zostać do pomocy, ale wtedy powinien był powiadomić swoje PSK o tym fakcie a ono PSK pod które podlegała przybyła OSP. 

Offline klepi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #319 dnia: Wrzesień 30, 2019, 23:41:00 »
Typowy na naciągany wyjazd. Skoro pożar był 2 kilometry od Waszej jednostki to nie uwierzę że nie wiedzieliscie że to teren innego powiatu. Zresztą dam sobie rękę uciąć że nie byliście tam pierwszym zastępem tylko wiedzieliscie o zdarzeniu bo w sąsiedniej gminie syreny wyły.
Wasz dowódca powinien samodzielnie pokryć koszta udziału w zdarzeniu bo opuścił samowolnie teren administracyjny.
1
Oczywiście że wiedzieli że to nie nasz powiat, raczej nie byli pierwsza jednostka ale 2 albo 3 już napewno. Z tego co mi powiedziano pojechali bo widzieli dym, zgłosili to do PSP i kazali jechać. Nie zgodzę się z stwierdzeniem że dowódca popełnił błąd jadąc do pożaru domu w sąsiedniej miejscowości za zgodą PSP.

Ten przypadek pokazuje że nadgorliwość nie popłaca i nie zawsze jest wskazana.Panowie z OSP mieli dobre chęci i chwała za to, ale nie dopełniono formalności i zostali z ręką w nocniku. Oby skończyło się że ich gmina pokryje koszty paliwa, natomiast o ekwiwalencie to raczej trzeba zapomnieć.Wyjazd na łunę,bez zadysponowania przez PSK, akcja nie na swoim terenie.Po dojechaniu i stwierdzeniu tego faktu  należało się wycofać i wrócić do remizy, chyba że  KDR nakazał by zostać do pomocy, ale wtedy powinien był powiadomić swoje PSK o tym fakcie a ono PSK pod które podlegała przybyła OSP.
2 może 3 lata temu mieliśmy pożar auta na granicy powiatu ( dokładnie palił się po ich stronie jakieś 10 metrów za znakiem) rozumiem że po stwierdzeniu tego faktu mieliśmy zawrócić? A byliśmy pierwsi. Albo zadzwonić najpierw do Wójta czy możemy przejechać? Skoro po naszym dojedzie dosłali jeszcze 2 jednostki (4 zastępy) z naszej gminny to chyba potrzebowi pomocy. Ale nie było mnie na miejscu więc się na 100% nie wypowiadam
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2019, 10:28:13 wysłana przez Butel »