Autor Wątek: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?  (Przeczytany 8993 razy)

Jaca

  • Gość
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 29, 2007, 21:22:18 »
Ja nie narzekam, ciesze sie z tego, co mam, a mam coraz wiecej - jak kazdy.
Kilka spraw mi sie nie podoba, ale na pewno widze wiecej pozytywow, czego i Panstwu zycze ^_^

Offline Sync

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 192
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 08, 2007, 21:41:16 »
W dużej mierze zgadzam się z moim przedmówcą. Jest perspektywa, trochę odległa ale nasza i w naszym kraju.

Offline chak

  • EMERYT
  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 10, 2007, 07:46:51 »
Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?  - bo ciągle myślimy, że będzie lepiej ^_^.
Mam zamiar rozpocząć nowe życie poza firmą.
Szukam dobrze płatnej pracy. Kontakt na PW. :)

Anonim

  • Gość
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 10, 2007, 09:28:43 »
Ja nie narzekam, mam bardzo ciekawą pracę, dobrą pensję, i jakby się kto pytał, cały czas pracuje w PSP ^_^

Offline fireman99

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 10, 2007, 12:25:26 »
żeby nie zarobki to by nikt nie narzekał mowie tu o stazystach !! 960 na start to mniej niż maja na stacji benzynowej , a jednak praca jest niebezpieczna !!!!! a najciekawsze jest to ze z kim sie nie gada to zara pada stwierdzenie uuuuu fajnie masz 2000 na reke  ^_^ ^_^ ^_^ ^_^

Offline donhihotpsp

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 158
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 10, 2007, 12:53:48 »
Kiedyś do 1992 pracowałem dla sprawy pensja to był drugi plan było w miarę dobrze, nie myślałem czy da się przeżyć. Od końca 1992 roku coraz więcej odchodziło starej gwardii i coraz bardziej było niesprawiedliwie. Zarobki coraz gorsze w końcu stało się to problemem pierwszoplanowym dla mnie i nie tylko dla mnie. W 1992 r w JRG-4 w Warszawie dodatkowe pracę na 70 chłopa miało tylko 2 ludzi Kwatermistrz Adam i jeden z dowódców sekcji. Dorabiali sobie w jednym z teatrów warszawskich zabezpieczali przedstawienia czy coś tam była to praca na zlecenia. Dziś z tego co wiem w tej samej JRG dorabia 90% stanu osobowego. Inaczej musieliby umrzeć z głodu. A dla czego pracują w PSP. A gdzie mają się podziać przecież trudno było do niedawna o jakąkolwiek pracę. Pytanie trochę nie na czasie. Wcześniej czy później i tak zabroni się dorabiać i jak się nie poprawi finansowo wtedy zobaczysz jak się zrobi luźno. Gdyby dali dobrze zarobić chłopakom i nie musieliby myśleć o drugiej robocie to byś zobaczył że oni naprawdę kochaj tą robotę. Pomijając ich kłopoty finasowe na dziś dobrze działają i ratują jak wszędzie w JRG. Nie ma lipy po to jesteśmy. Myślę że wszędzie sobie poradzą w każdej pracy, szkoda że nikt tego nie docenia
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2007, 13:13:16 wysłana przez donhihotpsp »

Offline cul2

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 586
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ciągle narzekamy więc dlaczego nadal pracujemy w PSP?
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 10, 2007, 15:33:21 »
Tu nie chodzi o narzekanie, ale o sprawiedliwość, normalność, uczciwość, etykę zawodową itp.
Jak będziemy siedzieć cicho jak d.......y to będą nas skopać nietylko po dupie, ale i po nabiale.
Dobrze, że jest jeszcze paru gniewnych, którzy nadstawiają głowę za wszystkich.