A w zakresie masz udział w akcjach ratowniczych czy udział w iluś tam akcjach?. Chyba wiesz co podpisywałeś i gdzie szedłeś.
Dam przykład po 2000 r. przez 2 lata służyłem chyba na najliczniejszej JRG w Pl wyjazdów sporo a nawet bardzo dużo ale z uwagi na specyfikę moich dodatkowych obowiązków byłem rozpisywany na 5-6 wózek. Ja tam nawet 0,5% miałem problem zrobić, i nie byłem jakimś wyjątkiem. I co mi też zapłacić bo gdzieś tam służę.
Ale idzmy dalej a co z tymi co nie palą, wiesz ile efektywnie rocznie więcej godzin pracują, im też należy więcej płacić?. Wykaże jeszcze drastyczniejszy przykład (i są na to badania możesz je odszukać) wiesz o ile procent efektywniejsze są osoby, które nie są uzależnione od scrollowania telefonu.
Co z jednostkami, które maja bazy sprzętu przecież tam się nie stygnie na rejonach.
Co z osobami, które nie chorują przez naście lat , przecież im po latach to za rok z góry trzeba zapłacić.
Co z ludźmi którzy są dowódcami COO i WOO , co z tymi którzy znajdują się w tych odwodach.
Tak mogę znaleźć jeszcze 100 innych przypadków jeśli tych ci mało.
Otóż jak widzisz tych do dodatkowej gratyfikacji jest mnóstwo, ustaw sie w kolejce. Z całym szacunkiem dla Twojej ciężkiej służby ale na razie nie robisz nic za co by Ci podatnik już nie płacił.