Ja nie zarzucam Ci kłamstwa tylko nie rozumiem twoich oczekiwań. Opisujesz przypadek jakich są tysiące rocznie w cywilu. Piszę o cywilu bo jeśli to nie w związku ze służbą to dlaczego miałbyś być traktowany inaczej.
Tej choroby nie wywołała służba, kolega przez lata służby korzystał z licznych profitów związanych z mundurem. Niestety życie potoczyło mu się jak potoczyło i nie zdążył dorobić do emerytury. Gdyby przyczyna choroby wynikła ze służby miałby rentę czemu w innym przypadku miałby dostać emeryturę. Czemu skupiasz się na 14 latach równie dobrze mogło to wystąpić po 10 latach lub 6, taki ktoś też mógłby mieć oczekiwania. Ktoś określił zasady i wyznaczył granicę zakładam że jak się przyjmowałeś warunki były Ci znane.
Owszem można dyskutować o potrzebie zmiany obowiązujących przepisów ale argumentowanie tego takimi przypadkami jak rozpad życia prywatnego, alkoholizm, narkotyki czy też choroba nie wywołana służbą to jakiś absurd.
I padaczka nie dyskwalifikuje ze służby w PSP osobiście mam kolegę, który ze stwierdzoną tą chorobą służył jeszcze 12 lat odchodząc dopiero po 25.