Czyli krótko podsumowując w porozumieniu pomiędzy mswia i związkami z dnia 06.03.2025 r. zapisano, że do 31.08.2025 r. minister przedłoży projekt dot. systemu uposażeń funkcjonariuszy, a 06.11.2025 r. odbywa się jakieś pierwsze spotkanie, na którym informują o braku pieniędzy na ten cel. Dobrze rozumiem? W ten sposób pięknie czasowo cały rok ugrany.
Pomijam, że zapisane tam były też kwestie świadczeń, równoważników pieniężnych, ekwiwalentów itd.
A jakie to mają być rozwiązania czy projekty bez dodatkowych środków finansowych?
Funkcjonuje coś takiego jak dodatek funkcyjny więc jak bez dodatkowych środków chcą przedstawić projekt systemu uposażeń?
Chyba, że w zamyśle jest pomniejszenie niektórym uposażeń, bo inaczej jest to nierealne.
Nie ma szans na wyprostowanie siatki płac bez zastosowania: 1. Dodatkowych środków finansowych. lub 2. Metoda grubej kreski.
Co na to związki, może jakieś plany?
Proszę się podzielić.