Ogólnie sytuacja jest dynamiczna - to co nie stanowiło problemu jeszcze niedawno, dzisiaj jest już pewnym zagrożeniem; ot, kto by się spodziewał aktów sabotażu... Tak czy siak - migracja potrwa latami. Policja przechodziła na cyfrę zdaje się ponad 15 lat, i też nie wiem czy ją zakończyła. A gdzie tu porównywać liczebność tej formacji do liczebności (i finansowania) OSP.