Finalnie zaznaczyli wam przybył bez wezwania, czy też wg?
Nie no nie podejrzewam - zresztą najmniej mnie to interesuje bo nie byłem tam dla statystyki co nie zmienia faktu że SWD to fikcja literacka jest a nie jakaś tam dokumentacja

. Co nie znaczy że nie jest to do zrobienia. Opiszę ci to na prostszym przykładzie jak to działa
Policja zwraca się do nas o poszukanie osoby zaginionej. Ponieważ jest to w zakresie zadań OSP (pomoc innym służbom i inspekcjom) zgodnie z niepisanymi uzgodnieniami z KW zakładamy kartę na ćwiczenia (co już jest nieprawdą) a w opisie piszemy pomoc Policji w poszukiwaniach osoby zaginionej. Prowadząc czynności wychodzi nam że osoba znajduje się w jeziorze ale PSP już je przeszukiwała sonarem i nie ujawniła ciała. Więc rozgrzeszeni wchodzimy na wodę z sonarem holowanym, robotem podwodnym z sonarem ujawniamy i potwierdzamy ciało. Więc Policja dysponuje SGRWN w celu wydobycia ciała co wiąże się z obecnością z danego powiatu osoby uprawnionej do dowodzenia taktycznego. Przyjeżdża SGRWN i bierzemy czynny udział w wydobyciu ciała np. oznaczamy je robotem siadając przy nim na dnie by nurek podążający po kablolinie od robota je odnalazł. Prawidłowo powinniśmy być dodani do meldunku jako jednostka przybyła bez wezwania. Oczywiście nie jesteśmy a w opisie jest że Policja wskazała ciało

No ale na to wchodzi Prokurator i przesłuchuje dowódcę od nas na okoliczność ujawnienia ciała, jego ułożenia, często zabezpiecza materiał filmowy z robota. Biorąc meldunek jednak okazuje się że pomimo że nas przesłuchał nas tam nie było i się zaczynają schody. Takich numerów lub podobnych związanych z fałszerstwem dokumentacji z działań jakim jest SWD to bym mógł tu jeszcze długo opisywać

Najróżniejszych nie jesteście wstanie wpaść jak koledzy dyżurni są kreatywni w tym przypadku

Od dawna nie reaguję bo szkoda czasu ale też nie boje się stwierdzić

że fałszowanie rzeczywistości jest powszechne. Więc o jedną powódź nie chodzi.
