Autor Wątek: Powódź 2024  (Przeczytany 110313 razy)

Offline młody13

  • "Wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją stale zdobywać na nowo...” Św. Jan Paweł II
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.121

Offline simek92

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.299
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #126 dnia: Wrzesień 29, 2024, 16:18:07 »
Nic nie wyjdzie, bo już do akcji wkracza naczelny związkowiec forum, który jak widać nawet nie chce załagodzić sytuacji. Wypowiedź AB jak i RG mają swoich zwolenników, a prawda zapewne leży po środku. Do KG mógł zarówno zadzwonić Pan Grosset jak i Pan Bartkowiak i udzielić cennych uwag jako byli szefowie formacji. A tak mleko się rozlało, powodzenia życzę w dalszej walce, bo na tym to się raczej nie skończy.

Offline osp93

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 68
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #127 dnia: Wrzesień 29, 2024, 16:23:40 »
Zgadza się, za chwilę zobaczymy tutaj narzuconą jedną narrację, a jak ktoś ją choćby w małym stopniu zakwestionuje to jest niedouczony, nie ma jaj itp.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #128 dnia: Wrzesień 29, 2024, 16:27:51 »
Nic nie wyjdzie, bo już do akcji wkracza naczelny związkowiec forum, który jak widać nawet nie chce załagodzić sytuacji. Wypowiedź AB jak i RG mają swoich zwolenników, a prawda zapewne leży po środku. Do KG mógł zarówno zadzwonić Pan Grosset jak i Pan Bartkowiak i udzielić cennych uwag jako byli szefowie formacji. A tak mleko się rozlało, powodzenia życzę w dalszej walce, bo na tym to się raczej nie skończy.
Święte słowa i głos rozsądku.

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.391
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #129 dnia: Wrzesień 29, 2024, 16:34:12 »
A bo jak zawsze odchodzicie od merytorycznej oceny informacji a przechodzicie do tego kto je wygłosił czyli polityki - taka przypadłość tego kraju :)  A już najważniejsza jest dyskusja kto miał mundur a kto nie  :szalony:

Ps. dobrze że jadę na kilka dni na powódź wrócę jak już się pozabijacie  :wall:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2024, 16:38:04 wysłana przez MIKO »

Offline osp93

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 68
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #130 dnia: Wrzesień 29, 2024, 17:08:52 »
Ja odpuszczam, powodzenia w działaniach

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #131 dnia: Wrzesień 29, 2024, 17:17:38 »
Nic nie wyjdzie, bo już do akcji wkracza naczelny związkowiec forum, który jak widać nawet nie chce załagodzić sytuacji. Wypowiedź AB jak i RG mają swoich zwolenników, a prawda zapewne leży po środku. Do KG mógł zarówno zadzwonić Pan Grosset jak i Pan Bartkowiak i udzielić cennych uwag jako byli szefowie formacji. A tak mleko się rozlało, powodzenia życzę w dalszej walce, bo na tym to się raczej nie skończy.
Jakich zwolenników? Pan R.G. po prostu kłamał... Łagodzić sytuację? Kpisz sobie. Mamy do czynienia z jawnym obrażaniem jednego generała przez drugiego generała z pomocą kłamstwa...
Dowód w załączniku czyli szczegółowa informacja skąd, jakie i gdzie były siły COO w dniach 13-15 września...
Zgadza się, za chwilę zobaczymy tutaj narzuconą jedną narrację, a jak ktoś ją choćby w małym stopniu zakwestionuje to jest niedouczony, nie ma jaj itp.
Prawda nie jest narracją tylko prawdą...
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #132 dnia: Wrzesień 29, 2024, 17:39:34 »
Nic nie wyjdzie, bo już do akcji wkracza naczelny związkowiec forum, który jak widać nawet nie chce załagodzić sytuacji. Wypowiedź AB jak i RG mają swoich zwolenników, a prawda zapewne leży po środku. Do KG mógł zarówno zadzwonić Pan Grosset jak i Pan Bartkowiak i udzielić cennych uwag jako byli szefowie formacji. A tak mleko się rozlało, powodzenia życzę w dalszej walce, bo na tym to się raczej nie skończy.
Jakich zwolenników? Pan R.G. po prostu kłamał... Łagodzić sytuację? Kpisz sobie. Mamy do czynienia z jawnym obrażaniem jednego generała przez drugiego generała z pomocą kłamstwa...
Dowód w załączniku czyli szczegółowa informacja skąd, jakie i gdzie były siły COO w dniach 13-15 września...
Zgadza się, za chwilę zobaczymy tutaj narzuconą jedną narrację, a jak ktoś ją choćby w małym stopniu zakwestionuje to jest niedouczony, nie ma jaj itp.
Prawda nie jest narracją tylko prawdą...
A jakieś szczegóły masz gdzie tych sił zabrakło i kogo lub co nie udało się uratować z powodu niewystarczającej liczby ludzi lub sprzętu?

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #133 dnia: Wrzesień 29, 2024, 17:58:50 »
A jakieś szczegóły masz gdzie tych sił zabrakło i kogo lub co nie udało się uratować z powodu niewystarczającej liczby ludzi lub sprzętu?
Np. w Nysie...  Rozmawiałem na bieżąco ze strażakami PSP z tamtego terenu i wiem w jakim trybie pełnili służbę to moim zdaniem było coś co nie powinno mieć miejsca, że służba kończyła się o 8.00 14 września i zaczynała się o 16 też 14 września... Takich miejsc było o wiele wiele więcej.
Rozliczenie czasu pracy jednej ze zmian służbowych widziałem...
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #134 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:11:30 »
A jakieś szczegóły masz gdzie tych sił zabrakło i kogo lub co nie udało się uratować z powodu niewystarczającej liczby ludzi lub sprzętu?
Np. w Nysie...  Rozmawiałem na bieżąco ze strażakami PSP z tamtego terenu i wiem w jakim trybie pełnili służbę to moim zdaniem było coś co nie powinno mieć miejsca, że służba kończyła się o 8.00 14 września i zaczynała się o 16 też 14 września... Takich miejsc było o wiele wiele więcej.
Rozliczenie czasu pracy jednej ze zmian służbowych widziałem...
Rozumiem, że uciążliwość służby była większa, ale jaki to miało wpływ na finalny efekt?

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #135 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:16:07 »
Rozumiem, że uciążliwość służby była większa, ale jaki to miało wpływ na finalny efekt?
Było łamane prawo a nie uciążliwość służby to raz a jaki wpływ miały zbyt małe SIS to raczej ocenią eksperci na pewno 350 strażaków z COO podczas największej powodzi od 2010 to ilość co najmniej żałośnie niska... I tutaj rację ma AB. Uczestniczyłeś w powodzi 2010? Bo ja tak i widziałem ilu tam było ludzi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2024, 18:22:01 wysłana przez Eqinox »
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:26:10 »
Rozumiem, że uciążliwość służby była większa, ale jaki to miało wpływ na finalny efekt?
Było łamane prawo a nie uciążliwość służby to raz a jaki wpływ miały zbyt małe SIS to raczej ocenią eksperci na pewno 350 strażaków z COO podczas największej powodzi od 2010 to ilość co najmniej żałośnie mało... I tutaj rację ma AB. Uczestniczyłeś w powodzi 2010? Bo ja tak i widziałem ilu tam było ludzi.
Uczestniczyłem zarówno w tej w 2010 jak i w aktualnej.
Czy łamane prawo - jest przepis o odstąpieniu od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne (a bezspornie było zagrożone życie lub zdrowie ludzkie).
Jako strażak wiesz przecież, że do KDR decyduje o SIS, które uczestniczą w działaniach - pytanie do kolegów z Nysy i innych miejsc, które wymieniłeś, czy o takie siły wnioskowali. Bo jeśli nie to mogę zgodzić się z A. B.
To oni znali sytuację i podejmowali decyzje tam na miejscu (a nie my tutaj na forum). I oni za te decyzje ewentualnie poniosą odpowiedzialność.
Wiem też jak zarządza się dużymi siłami i środkami i nieodpowiednie nimi zarządzanie potrafi sparaliżować organizacyjne akcję. Miałem okazję czytać raporty z południa kraju. I jeden z punktów dotyczył sił i środków, które dojechały nadmiarowo i nikt ich nie koordynował, bo nikt ich nie wzywał. Czytałem o nieprzejezdnych drogach dojazdowych do szpitali, o utrudnieniach przy jedynym moście. Czytałem o olbrzymiej liczbie nieskoordynowanych wolontariuszy, którzy zakorkowali miasto i porzucali "swoje dary" przy ulicy i wracali z niesmakiem, że ich wody, ryżu i makaronu nikt już tam nie chce.
Więc jak na moje, nie czas i nie miejsce na ocenę, dopóki nie wypowie się ktoś, kto tam rządził.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #137 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:36:30 »
Uczestniczyłem zarówno w tej w 2010 jak i w aktualnej.
Czy łamane prawo - jest przepis o odstąpieniu od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne (a bezspornie było zagrożone życie lub zdrowie ludzkie).
Jako strażak wiesz przecież, że do KDR decyduje o SIS, które uczestniczą w działaniach - pytanie do kolegów z Nysy i innych miejsc, które wymieniłeś, czy o takie siły wnioskowali. Bo jeśli nie to mogę zgodzić się z A. B.
To oni znali sytuację i podejmowali decyzje tam na miejscu (a nie my tutaj na forum). I oni za te decyzje ewentualnie poniosą odpowiedzialność.
Wiem też jak zarządza się dużymi siłami i środkami i nieodpowiednie nimi zarządzanie potrafi sparaliżować organizacyjne akcję. Miałem okazję czytać raporty z południa kraju. I jeden z punktów dotyczył sił i środków, które dojechały nadmiarowo i nikt ich nie koordynował, bo nikt ich nie wzywał. Czytałem o nieprzejezdnych drogach dojazdowych do szpitali, o utrudnieniach przy jedynym moście. Czytałem o olbrzymiej liczbie nieskoordynowanych wolontariuszy, którzy zakorkowali miasto i porzucali "swoje dary" przy ulicy i wracali z niesmakiem, że ich wody, ryżu i makaronu nikt już tam nie chce.
Więc jak na moje, nie czas i nie miejsce na ocenę, dopóki nie wypowie się ktoś, kto tam rządził.
Poważnie mówisz o odstąpieniu od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne? Przecież to potwierdza moją tezę, że ludzi było za mało dla tego musieli służyć niezgodnie z prawem i oczywiście KDR sporządził stosowne dokumenty i zapytał strażaków o to bo zgłaszali się na ochotnika  :wacko:
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #138 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:42:39 »
Uczestniczyłem zarówno w tej w 2010 jak i w aktualnej.
Czy łamane prawo - jest przepis o odstąpieniu od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne (a bezspornie było zagrożone życie lub zdrowie ludzkie).
Jako strażak wiesz przecież, że do KDR decyduje o SIS, które uczestniczą w działaniach - pytanie do kolegów z Nysy i innych miejsc, które wymieniłeś, czy o takie siły wnioskowali. Bo jeśli nie to mogę zgodzić się z A. B.
To oni znali sytuację i podejmowali decyzje tam na miejscu (a nie my tutaj na forum). I oni za te decyzje ewentualnie poniosą odpowiedzialność.
Wiem też jak zarządza się dużymi siłami i środkami i nieodpowiednie nimi zarządzanie potrafi sparaliżować organizacyjne akcję. Miałem okazję czytać raporty z południa kraju. I jeden z punktów dotyczył sił i środków, które dojechały nadmiarowo i nikt ich nie koordynował, bo nikt ich nie wzywał. Czytałem o nieprzejezdnych drogach dojazdowych do szpitali, o utrudnieniach przy jedynym moście. Czytałem o olbrzymiej liczbie nieskoordynowanych wolontariuszy, którzy zakorkowali miasto i porzucali "swoje dary" przy ulicy i wracali z niesmakiem, że ich wody, ryżu i makaronu nikt już tam nie chce.
Więc jak na moje, nie czas i nie miejsce na ocenę, dopóki nie wypowie się ktoś, kto tam rządził.
Poważnie mówisz o odstąpieniu od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne? Przecież to potwierdza moją tezę, że ludzi było za mało dla tego musieli służyć niezgodnie z prawem i oczywiście KDR sporządził stosowne dokumenty i zapytał strażaków o to bo zgłaszali się na ochotnika  :wacko:
Tak czy siak, o wsparciu decyduje KDR, który jest na miejscu. Masz wiedzę, czy wnosił o posiłki, że już oceniasz jego działania?


Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #139 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:50:30 »
Tak czy siak, o wsparciu decyduje KDR, który jest na miejscu. Masz wiedzę, czy wnosił o posiłki, że już oceniasz jego działania?
Ja oceniałem wypowiedzi dwóch generałów a nie decyzje KDR Ty swoją kombinacją myślową sprowadziłeś dyskusję na te a nie inne tory bo próbowałeś uzasadnić, że ta marna liczba strażaków była "poprawna"
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #140 dnia: Wrzesień 29, 2024, 18:58:28 »
Tak czy siak, o wsparciu decyduje KDR, który jest na miejscu. Masz wiedzę, czy wnosił o posiłki, że już oceniasz jego działania?
Ja oceniałem wypowiedzi dwóch generałów a nie decyzje KDR Ty swoją kombinacją myślową sprowadziłeś dyskusję na te a nie inne tory bo próbowałeś uzasadnić, że ta marna liczba strażaków była "poprawna"
Ani jeden, ani drugi tam nie był, więc nie może oceniać decyzji podejmowanych przez tamtych ludzi, którzy kierowali tymi działaniami.

Takie są twarde fakty, a nie kombinacja myślowa.

A odchodząc trochę od tematu, to ciekawe, który z tych dwóch generałów chce zrobić karierę polityczną  :tuba:

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #141 dnia: Wrzesień 29, 2024, 19:15:56 »
Ani jeden, ani drugi tam nie był, więc nie może oceniać decyzji podejmowanych przez tamtych ludzi, którzy kierowali tymi działaniami.

Takie są twarde fakty, a nie kombinacja myślowa.

A odchodząc trochę od tematu, to ciekawe, który z tych dwóch generałów chce zrobić karierę polityczną  :tuba:
Przestań Ty tak poważnie?
Historycy piszący o bitwach II wojny światowej nie powinni ich oceniać bo nie brali w nich udziału? Czy Jarosław Wolski nie powinien opowiadać o wojnie na Ukrainie na kanale YT bo go tam nie ma?
Większość generałów pożarnictwa raczej na tym nie kończy a jeden (z dwóch o którzy pojawili się w tym wątku) już ma za sobą karierę w polityce bo był w latach 2009-2010 pracownikiem KPRM jak premierem była ta sama osoba co teraz ot taki zbieg okoliczności który na pewno dodaje wiarygodności  :rofl: :rofl:
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #142 dnia: Wrzesień 29, 2024, 19:53:17 »
Ani jeden, ani drugi tam nie był, więc nie może oceniać decyzji podejmowanych przez tamtych ludzi, którzy kierowali tymi działaniami.

Takie są twarde fakty, a nie kombinacja myślowa.

A odchodząc trochę od tematu, to ciekawe, który z tych dwóch generałów chce zrobić karierę polityczną  :tuba:
Przestań Ty tak poważnie?
Historycy piszący o bitwach II wojny światowej nie powinni ich oceniać bo nie brali w nich udziału? Czy Jarosław Wolski nie powinien opowiadać o wojnie na Ukrainie na kanale YT bo go tam nie ma?
Większość generałów pożarnictwa raczej na tym nie kończy a jeden (z dwóch o którzy pojawili się w tym wątku) już ma za sobą karierę w polityce bo był w latach 2009-2010 pracownikiem KPRM jak premierem była ta sama osoba co teraz ot taki zbieg okoliczności który na pewno dodaje wiarygodności  :rofl: :rofl:
Oceniać można, ale na spokojnie po czasie. Teraz bez pełnych raportów, to wróżenie z fusów, częściowe informacje, przekazy medialne i gra na emocjach, które są wykorzystywane przez polityków. To nieprofesjonalne i nie dajcie/dajmy się ponieść emocjom.
Dzisiaj nie wiesz, kto jakie decyzje podjął lub ich nie podjął, a już oceniasz - tylko kogo?
Co do generałów, to jeden był, a drugi będzie. Który więcej zyskuje - pozostawiam do oceny czytającym.

Offline lampard

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 232
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #143 dnia: Wrzesień 29, 2024, 20:05:21 »
Ale niektórzy tutaj są zaślepieni i otumanieni. Byłem na miejscu w Opolskim podczas powodzi i podczas usuwania skutków.
Ludzie nasza formacja to gówno mogła z tym żywiołem. Tutaj zawiodły władze centralne które powinny do tej powodzi lepiej przygotować ludność i strategiczne obiekty.
Gdyby było nawet 10000 oficerów i milion pod nimi strażaków to co by zrobili? Zatrzymali falę w Stronie? Dociążyli mosty w Głuchołazach?
Przede wszystkim zbiorniki retencyjne w powiecie Nyskim powinny być puste do totalnego min, ludzie już od 11-12.09 powinny dostać instrukcje jak się ewakuować i jak wywozić rzeczy materialne do uratowania.

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #144 dnia: Wrzesień 29, 2024, 20:31:12 »
Ale niektórzy tutaj są zaślepieni i otumanieni. Byłem na miejscu w Opolskim podczas powodzi i podczas usuwania skutków.
Ludzie nasza formacja to gówno mogła z tym żywiołem. Tutaj zawiodły władze centralne które powinny do tej powodzi lepiej przygotować ludność i strategiczne obiekty.
Gdyby było nawet 10000 oficerów i milion pod nimi strażaków to co by zrobili? Zatrzymali falę w Stronie? Dociążyli mosty w Głuchołazach?
Przede wszystkim zbiorniki retencyjne w powiecie Nyskim powinny być puste do totalnego min, ludzie już od 11-12.09 powinny dostać instrukcje jak się ewakuować i jak wywozić rzeczy materialne do uratowania.
Dokładnie też tak to oceniam (przynajmniej na tym etapie).
Wiemy jak jest z edukowaniem ludzi, nikt nie słucha. Mamy prosty przykład - ile mówimy, że trzeba kupić czujkę, która kosztuje 50 zł. Ile można apelować, że nie można się budować na terenach zalewowych. Jedni chcą zbiorniki retencyjne, a inni ich nie chcą.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 9.480
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #145 dnia: Wrzesień 29, 2024, 20:55:06 »
Ale niektórzy tutaj są zaślepieni i otumanieni. Byłem na miejscu w Opolskim podczas powodzi i podczas usuwania skutków.
Ludzie nasza formacja to gówno mogła z tym żywiołem. Tutaj zawiodły władze centralne które powinny do tej powodzi lepiej przygotować ludność i strategiczne obiekty.
Gdyby było nawet 10000 oficerów i milion pod nimi strażaków to co by zrobili? Zatrzymali falę w Stronie? Dociążyli mosty w Głuchołazach?
Przede wszystkim zbiorniki retencyjne w powiecie Nyskim powinny być puste do totalnego min, ludzie już od 11-12.09 powinny dostać instrukcje jak się ewakuować i jak wywozić rzeczy materialne do uratowania.
Dokładnie też tak to oceniam (przynajmniej na tym etapie).
Wiemy jak jest z edukowaniem ludzi, nikt nie słucha. Mamy prosty przykład - ile mówimy, że trzeba kupić czujkę, która kosztuje 50 zł. Ile można apelować, że nie można się budować na terenach zalewowych. Jedni chcą zbiorniki retencyjne, a inni ich nie chcą.
Super macie identyczne wnioski jak te z konferencji w której uczestniczył były KG PSP.... Z tą różnicą, że jak sami piszecie wy tam byliście a On nie. Żeby nie było nie chodzi mi o szczegóły tylko o wniosek ogólny na temat władzy poziomu centralnego  :straz:
Nie ma zadań niemożliwych do wykonania dla kogoś, kto nie musi tych zadań wykonywać.

Offline peterek

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.303
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #146 dnia: Wrzesień 29, 2024, 21:12:56 »
Ale niektórzy tutaj są zaślepieni i otumanieni. Byłem na miejscu w Opolskim podczas powodzi i podczas usuwania skutków.
Ludzie nasza formacja to gówno mogła z tym żywiołem. Tutaj zawiodły władze centralne które powinny do tej powodzi lepiej przygotować ludność i strategiczne obiekty.
Gdyby było nawet 10000 oficerów i milion pod nimi strażaków to co by zrobili? Zatrzymali falę w Stronie? Dociążyli mosty w Głuchołazach?
Przede wszystkim zbiorniki retencyjne w powiecie Nyskim powinny być puste do totalnego min, ludzie już od 11-12.09 powinny dostać instrukcje jak się ewakuować i jak wywozić rzeczy materialne do uratowania.
   Widzisz, może nie chodzi o zadysponowanie tysięcy strażaków, ale o zadysponowanie odpowiednich SIS już prrewencyjnie jako odwody operacyjne w KP/wzmocnienie jogurtów na trasie spodziewanej fali/działania stricte specjalistyczne z zakresu ratowania życia, itp, itd.... Może wtedy na przykład ten biedny pan który stał kilka godzin na obsypującej się wysepce z ziemi jak szła fala wezbraniowa (chyba Lądek) otrzymałby profesjonalną pomoc.
pozdrawiam
ps.
  Pamiętam i 1997 i 2010. I pamiętam, bo osobiście tam byłem przez 2 dni jak na placu w KW W-w staliśmy ze sprzętem rat. wodnego jako odwód "strategiczny" gotowy do natychmiastowego wejścia do akcji gdyby wały nie wytrzymały.
  I jeszcze jedno Wam powiem: nie wierzę, że z racji współpracy transgranicznej, naprawdę dobrych relacji naszych z kolegami strażakami czeskimi nie mieliśmy informacji na poziomie np. KW W-w, KP Kłodzko, że będzie totalny rozp...ol pogodowy. Po prostu nie wierzę..   

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.662
  • 84810
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #147 dnia: Wrzesień 29, 2024, 21:15:47 »
Szkoda, że A.B. nie odniósł się do tego, gdzie brakowało ratowników np. 13 września. Przypomnę chronologię - Głuchołazy 15.09 ok. 8 rano, Stronie i kotlina od. godz. 10:30 tego samego dnia. Czy może zdaniem A.B. 7 kompanii COO w Stroniu uratowałyby sytuację? Znaczy, rzucić się mieli na tę tamę i zablokować wodę? Akurat największą akcją jaką A.B. kierował w swojej karierze, był pożar marketu w Wągrowcu, więc jego wypociny o zarządzaniu tymi działaniami są lekko mówiąc... zabawne. Słaby były KG, dla którego w formacji liczył się przede wszystkim PR w politycznym wystąpieniu ocenia następców, a wy się tym nakręcacie. Błędy były, to oczywiste. Ale skala zjawiska przerastała możliwości jakiegokolwiek systemu. I to pokazała i w Austrii i w Czechach i w Rumuni. Czy może tam się jednak służbom udało  :fiuu:
Oceny należy dokonać na chłodno, po zakończeniu działań, które nadal trwają, a nie na politycznych ustawkach.

Swoją drogą, wstyd Bartkowiak, oj wstyd.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline simek92

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.299
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #148 dnia: Wrzesień 29, 2024, 21:28:24 »
Ani jeden, ani drugi tam nie był, więc nie może oceniać decyzji podejmowanych przez tamtych ludzi, którzy kierowali tymi działaniami.

Takie są twarde fakty, a nie kombinacja myślowa.

A odchodząc trochę od tematu, to ciekawe, który z tych dwóch generałów chce zrobić karierę polityczną  :tuba:
Przestań Ty tak poważnie?
Historycy piszący o bitwach II wojny światowej nie powinni ich oceniać bo nie brali w nich udziału? Czy Jarosław Wolski nie powinien opowiadać o wojnie na Ukrainie na kanale YT bo go tam nie ma?
Większość generałów pożarnictwa raczej na tym nie kończy a jeden (z dwóch o którzy pojawili się w tym wątku) już ma za sobą karierę w polityce bo był w latach 2009-2010 pracownikiem KPRM jak premierem była ta sama osoba co teraz ot taki zbieg okoliczności który na pewno dodaje wiarygodności  :rofl: :rofl:

Rozumiem że AB na konferencji partii politycznej PiS jest oczywiście bezstronny i liczy się tylko to, żeby do podobnego zdarzenia w przyszłości nie doszło? Weź się już nie kompromituj, bo obaj są tak samo umoczeni w politykę. Ktoś dał ciała i tyle, winny zapewne będzie 01 KG, ale tak naprawdę decyzje zapadały na górze, a on będzie kozłem ofiarnym, po którym będzie jeździł jego były przełożony. WSTYD.
Na pewno można było zrobić więcej, bo ostrzeżenia jak wiemy były, natomiast obecna władza myślała, że uda się przeleżeć kadencję mamiąc ludzi ustawami o aborcji i lgbt, a tu zonk, trzeba było zacząć myśleć i coś robić. Jak widać nie wyszło.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2024, 21:31:45 wysłana przez simek92 »

Offline prawieemeryt

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Powódź 2024
« Odpowiedź #149 dnia: Wrzesień 29, 2024, 21:28:27 »
Szkoda, że A.B. nie odniósł się do tego, gdzie brakowało ratowników np. 13 września. Przypomnę chronologię - Głuchołazy 15.09 ok. 8 rano, Stronie i kotlina od. godz. 10:30 tego samego dnia. Czy może zdaniem A.B. 7 kompanii COO w Stroniu uratowałyby sytuację? Znaczy, rzucić się mieli na tę tamę i zablokować wodę? Akurat największą akcją jaką A.B. kierował w swojej karierze, był pożar marketu w Wągrowcu, więc jego wypociny o zarządzaniu tymi działaniami są lekko mówiąc... zabawne. Słaby były KG, dla którego w formacji liczył się przede wszystkim PR w politycznym wystąpieniu ocenia następców, a wy się tym nakręcacie. Błędy były, to oczywiste. Ale skala zjawiska przerastała możliwości jakiegokolwiek systemu. I to pokazała i w Austrii i w Czechach i w Rumuni. Czy może tam się jednak służbom udało  :fiuu:
Oceny należy dokonać na chłodno, po zakończeniu działań, które nadal trwają, a nie na politycznych ustawkach.

Swoją drogą, wstyd Bartkowiak, oj wstyd.
W punkt!