To jeśli chodzi o wnioski, to kwiczymy i leżymy. Generalnie obecne podczas powodzi OC mimo, iż wydawało się że spadnie na ksrg to spadło na wojsko. O ile podczas powodzi jakoś to poszło, to oc to nie tylko powódź. Sęk w tym, że jeśli podczas powodzi opieramy OC głównie na wojsku, to co będzie podczas wojny, gdy to oc będzie naprawdę potrzebne? To taki mój pierwszy wniosek.
Drugi wniosek smutny. Piszecie, że trzeba poczekać bo trwa, na głos drugiej strony itp itd. Zatem za stary jestem, żeby w to uwierzyć. Po pierwsze wnioski, które wysnul AB to nie są z opowieści , a po prostu wnioski z oficjalnych dokumentów przygotowanych przez kg. Po drugie nie wierzę w rzetelne zdanie kg. Każdy kg malował trawę na zielono. Każda analiza nastawiona na sukces. No tak po prostu jest.
Trzeci temat co wyszło. Ktoś napisał o ochotnikach, prywatnych budach itp itd., ktoś inny o turbolstwie. Po pierwsze turbole są po w obu formacjach, a najwięcej jest ich zaraz po przyjściu do kp z AP, później większość normalnieje. Takie akcje z samowolkami, które stworzył obecny kg to właśnie pole do produkcji turboli, którzy mogli wejść pomiędzy wolontariuszy.
Ale... pomijając OSP to akcja leżała jeśli chodzi o siły chociażby PSP. Tu należy wyciągnąć wnioski, że tych sił było zdecydowanie zbyt mało, że były za późno, że nie było szybko specjalistki.
Nie nie zobaczycie tego we wnioskach, no chyba że premier oficjalnie rozliczy kg, chociaż uważam że prędzej czy później zrobi to po cichu.