Autor Wątek: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca  (Przeczytany 1380 razy)

Offline Testarossa

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« dnia: Kwiecień 10, 2023, 09:45:12 »
Witam,
Mam takie nietypowe pytanie. Śledząc nabory z ostatnich lat można śmiało wywnioskować, że najczęściej poszukiwany jest kandydat na stanowisko starszy ratownik-kierowca. Nabór na stanowisko starszy ratownik jest rzadziej widziany. Co jeżeli ktoś zrobił prawo jazdy kat C ale nie jeździ w ogóle cięzarowkami i nie czuje sie pewnie za kierownica a dostanie sie z takiego naboru? Czy jesli ktos nie czuje sie za kierownica moze zrezygnowac z kierowcy? Czy taka osoba moze byc zwolniona ze sluzby? Jak to wyglada?

Offline PrzyszłyStrażak

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 10, 2023, 12:19:34 »
Ja również byłem zatrudniany na stanowisko docelowe starszy ratownik-kierowca. U mnie to wyglądało tak, że dowódca JRG zapytał, czy czuję się na siłach, żeby jeździć ciężarówką. Jeśli Ty sam nie zdecydujesz, że chcesz jeździć to nikt raczej Cię do tego nie zmusi, bo nie będą ryzykować.

Offline koreks

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 10, 2023, 14:06:08 »
Zależy od sytuacji kadrowej w jednostce, jeśli jest na tyle kierowców to będziesz jeździł na pace, ale jeśli będzie brakować to będą Cię pisać pewnie na aucie co najrzadziej jeździ. Na stażu możesz zostać bardzo łatwo zwolniony, jeśli według przełożonych nie będziesz się nadawał. W praktyce rzadko stosowana praktyka ale możliwa jeśli trafisz na zdeterminowanego przełożonego. Zależy też czy na rozmowie będą o to pytać, bo jeśli nakłamiesz że potrafisz i chcesz jeździć a później okaże się co innego to na pewno Ci to nie pomoże.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2023, 19:21:41 wysłana przez koreks »

Offline kamaras

  • starszy ogniomistrz
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 926
  • Płeć: Mężczyzna
  • kamaras
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 10, 2023, 14:33:46 »
No nie. Idziesz na etat kierowcy to jesteś kierowcą. Jak się nie czujesz na siłach to nie składaj papierów.... Proste...

Offline rocky323

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 355
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 10, 2023, 17:58:52 »
No nie. Idziesz na etat kierowcy to jesteś kierowcą. Jak się nie czujesz na siłach to nie składaj papierów.... Proste...

To ja w jakiejs innej PSP służę  :rofl: dziś zastępca dowódcy zmiany jest kierowca drabiny a na tylnej pace GBA jeździ starszy operator sprzętu, a kieruje „absolwent-aspirant” czy jakoś tak  ^_^

Offline młody13

  • "Wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją stale zdobywać na nowo...” Św. Jan Paweł II
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 779
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2023, 20:41:32 »
No nie. Idziesz na etat kierowcy to jesteś kierowcą. Jak się nie czujesz na siłach to nie składaj papierów.... Proste...

To ja w jakiejs innej PSP służę  :rofl: dziś zastępca dowódcy zmiany jest kierowca drabiny a na tylnej pace GBA jeździ starszy operator sprzętu, a kieruje „absolwent-aspirant” czy jakoś tak  ^_^
Uniwersalny żołnierz  :straz: takich nam trzeba  -_- sam tak mam  :rofl:

Offline mpolskie

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 237
Odp: Stażysta - docelowo: starszy ratownik-kierowca
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 13, 2023, 06:50:04 »
W zdrowo funkcjonującej jednostce nie powinno to być większym problemem - można po zakończeniu akcji robić podmianę i dawać młodemu kierowcy wracać z akcji żeby na spokojnie oswajał się z samochodem, dawać mu prowadzić na wyjazdy gospodarcze, ćwiczenia, podjeżdżanie pod myjnię, manewry na placu itp - przy zaangażowaniu ze strony stażysty ORAZ ze strony doświadczonych kierowców można naprawdę dużo z takiej współpracy wyciągnąć i jeśli ktoś będzie otwarty na nowe rzeczy to bez problemu sobie to ogarnie.

Co innego, jeśli na rozmowie kwalifikacyjnej powiesz żeby lepiej wypaść, że jesteś świetnym kierowcą. Ale prawda jest taka, że mały procent ludzi wsiadł pierwszy raz do uprzywilejowanej ciężarówki i od razu był mistrzem kierownicy - a skoro Ty masz takie obawy, to dobrze o Tobie świadczy, bo rozumiesz odpowiedzialność jaka za tym idzie - umiejętności przyjdą z czasem, jeśli Ci się uda dostać to po prostu nie bój się zadawać pytań i oferuj często "starym" pomoc w podstawianiu samochodów na mycie itp.