Autor Wątek: Karetki w PSP…  (Przeczytany 45215 razy)

Offline michas2511

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 114
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #300 dnia: Marzec 08, 2023, 21:58:55 »
Byłem oddelegowany do szpitala i rownież nic nie dostałem za to, wiec jak to pchnąć dalej skoro nikt w komendzie nie chce pomóc?
A czasami nie miałeś wtedy ani jednej służby w PSP i dostawałeś za to wynagrodzenie? Szczyt bezczelności, "nic za to nie dostałem" pensje z PSP za frajer dostawałeś.

Patrz pan jaki mądry. Kolejny co w dupie był gówno widział, a pierwszy mądrkuje. Po pierwsze większość z mojego województwa została „zgłoszona na ochotnika” a nie zgłosiła się sama. Po drugie byłem stratny na nadgodzinach w psp i dodatkowym zarobkowaniu bo musiałem siedzieć w szpitalu za najniższa krajowa gdzie pracownicy, którzy zatrudnili się tam sami, robiący to samo co ja mieli lepsza stawkę etatową lub godzinowa (kontrakt). My musieliśmy brać to co jest w rozkazie oddelegowania/piśmie od wojewody. Po trzecie o dodatku covidowym tylko słyszałem bo osobom oddelegowanym przez wojewodę (rozkaz) dodatek się nie należał o czym dowiedzieliśmy się po fakcie jak się o niego upomnieliśmy. Po czwarte to w trakcie tego zapierdzielu KG poinformował, że PSP nie ma środków finansowych aby nas wynagrodzić tak jak zarabia personel medyczny więc zaproponuje chętnym dalszą możliwość kształcenia odpowiednio SA/SGSP. Po piąte raporty poszły dalej ale nic się z tym nie stało bo np województwo dostało mało miejsc na aspirantki a odpowiedz z KW była taka, że jakby KG chciał słowa dotrzymać to by specjalne miejsca dla medyków za szpitale uruchomił - jak dyskutować z takim argumentem ?
Po szóste okazało się, że żadna specjalizacja w którą pompuje się miliony przez lata nie miała takiego obciążenia jak medycy, którzy często gęsto nawet stanowiska specjalisty nie mają bo przecież to nie pogotowie tylko straż.

Zakładam, że i tak nie dotrze do zakutej łepetyny.

A nawiazując do tematu karetki skoro nie ma nic dla medyków za ich wykształcenie i kwalifikacje zdobywane po za służbą, za kursy o szkolenia robione na urlopach i wolnych służbach  to po za poziom kpp na służbie nie widzę sensu wychodzić.
My daliśmy z siebie wiele o czym świadczą opinie o zaangażowaniu, umiejętnościach i dyscyplinie. A wielu z nas (bo w niektórych województwach się dało) dostało guzik a tyle było obiecanego.

A irytuje to, że pomimo ograniczonej ilości miejsc na szkołach pociotki i inni związkowcy zawsze się zakręca i pójdą…


Szkoda, że nie da się tej wypowiedzi "zalajkować". Sam bym tego lepiej nie ujął.

Offline młody13

  • "Wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją stale zdobywać na nowo...” Św. Jan Paweł II
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 769
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #301 dnia: Marzec 08, 2023, 22:22:44 »
A irytuje to, że pomimo ograniczonej ilości miejsc na szkołach pociotki i inni związkowcy zawsze się zakręca i pójdą…

To sie zapisz do zwiazków a nie biadolisz  :kwit: od tego są żeby pomagać przecież .
« Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2023, 23:01:13 wysłana przez młody13 »

Offline Giermek

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #302 dnia: Marzec 08, 2023, 23:14:18 »
bez generalizowania... dla medyków szkoły? awanse? grupy? a jeżeli medyk jest dobrym strażakiem dobrym medykiem, ale zerowe umiejętności dowodzenia? zero percepcji? brak chęci współpracy ludzi mu możliwe podległych czytaj brak poważania i szacunku już u młodych?
w dużej komendzie na dowódcy sekcji jakoś dojeździe aczkolwiek i tak będzie problemem (tak wiem nie tacy siadaja z przodu), ale w małym jrg nagle pojawia sie człowiek ktory zajmuje stanowisko dowódcze... łamie jakiś tam plan 01 czy 11 na funkcjonowanie...
za Srovidy i karetki powinny iść nagrody nie szkoły nie stopnie.. nagroda.. w postaci finansowej lub/i płatne wolne.. adekwatne do poświęconego czasu..... w obecnym czasie karetki... nauczymy sie kpp2tylko niestety nie jestesmy na to przygotowani.. bedzie to droga przez mękę którą można było inaczej poprowadzić...
studia w SGSP ratownik medyczny... podroz ze szczecina do SGSP od 6 do 10godzin w zależony od środka transportu, 5 szkoł w okolicy:)
naprawdę świat staje na głowie:)

Offline LukasPSP

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #303 dnia: Marzec 09, 2023, 10:00:26 »
Takim tokiem myślenia można pójść w drugą stronę, jesteś dobrym strażakiem to dlaczego masz być dobrym medykiem skoro wysłano Cię na siłę na studia i nie masz do tego pasji ani drygu a druga sprawa, że ratownictwo medyczne to nieustanna nauka medycyny. Chłopacy tutaj mają pretensje bo nie dostali to co inni dostawali za tą samą pracę i mogą mieć do tego prawo. Skoro chcą wykorzystać okazję na rozwój i chcą podnosić swoje kwalifkacje to znaczy, że też chcą dowodzić, tylko bedąc dowódcą zostaniesz zweryfikowany, jeśli przełożeni bedą mieć pretensje - są inne stanowiska…

bez generalizowania... dla medyków szkoły? awanse? grupy? a jeżeli medyk jest dobrym strażakiem dobrym medykiem, ale zerowe umiejętności dowodzenia? zero percepcji? brak chęci współpracy ludzi mu możliwe podległych czytaj brak poważania i szacunku już u młodych?
w dużej komendzie na dowódcy sekcji jakoś dojeździe aczkolwiek i tak będzie problemem (tak wiem nie tacy siadaja z przodu), ale w małym jrg nagle pojawia sie człowiek ktory zajmuje stanowisko dowódcze... łamie jakiś tam plan 01 czy 11 na funkcjonowanie...
za Srovidy i karetki powinny iść nagrody nie szkoły nie stopnie.. nagroda.. w postaci finansowej lub/i płatne wolne.. adekwatne do poświęconego czasu..... w obecnym czasie karetki... nauczymy sie kpp2tylko niestety nie jestesmy na to przygotowani.. bedzie to droga przez mękę którą można było inaczej poprowadzić...
studia w SGSP ratownik medyczny... podroz ze szczecina do SGSP od 6 do 10godzin w zależony od środka transportu, 5 szkoł w okolicy:)
naprawdę świat staje na głowie:)

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #304 dnia: Marzec 09, 2023, 10:47:18 »
Byłem oddelegowany do szpitala i rownież nic nie dostałem za to, wiec jak to pchnąć dalej skoro nikt w komendzie nie chce pomóc?
A czasami nie miałeś wtedy ani jednej służby w PSP i dostawałeś za to wynagrodzenie? Szczyt bezczelności, "nic za to nie dostałem" pensje z PSP za frajer dostawałeś.

Patrz pan jaki mądry. Kolejny co w dupie był gówno widział, a pierwszy mądrkuje. Po pierwsze większość z mojego województwa została „zgłoszona na ochotnika” a nie zgłosiła się sama. Po drugie byłem stratny na nadgodzinach w psp i dodatkowym zarobkowaniu bo musiałem siedzieć w szpitalu za najniższa krajowa gdzie pracownicy, którzy zatrudnili się tam sami, robiący to samo co ja mieli lepsza stawkę etatową lub godzinowa (kontrakt). My musieliśmy brać to co jest w rozkazie oddelegowania/piśmie od wojewody. Po trzecie o dodatku covidowym tylko słyszałem bo osobom oddelegowanym przez wojewodę (rozkaz) dodatek się nie należał o czym dowiedzieliśmy się po fakcie jak się o niego upomnieliśmy. Po czwarte to w trakcie tego zapierdzielu KG poinformował, że PSP nie ma środków finansowych aby nas wynagrodzić tak jak zarabia personel medyczny więc zaproponuje chętnym dalszą możliwość kształcenia odpowiednio SA/SGSP. Po piąte raporty poszły dalej ale nic się z tym nie stało bo np województwo dostało mało miejsc na aspirantki a odpowiedz z KW była taka, że jakby KG chciał słowa dotrzymać to by specjalne miejsca dla medyków za szpitale uruchomił - jak dyskutować z takim argumentem ?
Po szóste okazało się, że żadna specjalizacja w którą pompuje się miliony przez lata nie miała takiego obciążenia jak medycy, którzy często gęsto nawet stanowiska specjalisty nie mają bo przecież to nie pogotowie tylko straż.

Zakładam, że i tak nie dotrze do zakutej łepetyny.

A nawiazując do tematu karetki skoro nie ma nic dla medyków za ich wykształcenie i kwalifikacje zdobywane po za służbą, za kursy o szkolenia robione na urlopach i wolnych służbach  to po za poziom kpp na służbie nie widzę sensu wychodzić.
My daliśmy z siebie wiele o czym świadczą opinie o zaangażowaniu, umiejętnościach i dyscyplinie. A wielu z nas (bo w niektórych województwach się dało) dostało guzik a tyle było obiecanego.

A irytuje to, że pomimo ograniczonej ilości miejsc na szkołach pociotki i inni związkowcy zawsze się zakręca i pójdą…
@pafnucek, masz jaja to napisz jakie województwo, jaka JRG traktuje ciebie jak niewolnika, wtedy ja napiszę czy dotarło do zakutej łepetyny. Ból dupy, dodatkowe zarobkowanie. Trzeba było iśc na L4 jak tobie tak źle było.

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #305 dnia: Marzec 09, 2023, 10:48:18 »
bez generalizowania... dla medyków szkoły? awanse? grupy? a jeżeli medyk jest dobrym strażakiem dobrym medykiem, ale zerowe umiejętności dowodzenia? zero percepcji? brak chęci współpracy ludzi mu możliwe podległych czytaj brak poważania i szacunku już u młodych?
w dużej komendzie na dowódcy sekcji jakoś dojeździe aczkolwiek i tak będzie problemem (tak wiem nie tacy siadaja z przodu), ale w małym jrg nagle pojawia sie człowiek ktory zajmuje stanowisko dowódcze... łamie jakiś tam plan 01 czy 11 na funkcjonowanie...
za Srovidy i karetki powinny iść nagrody nie szkoły nie stopnie.. nagroda.. w postaci finansowej lub/i płatne wolne.. adekwatne do poświęconego czasu..... w obecnym czasie karetki... nauczymy sie kpp2tylko niestety nie jestesmy na to przygotowani.. bedzie to droga przez mękę którą można było inaczej poprowadzić...
studia w SGSP ratownik medyczny... podroz ze szczecina do SGSP od 6 do 10godzin w zależony od środka transportu, 5 szkoł w okolicy:)
naprawdę świat staje na głowie:)

Już tak nie broń tego ,że nie wszyscy medycy poszli na szkołę. Czy się nadaje,czy nie  obiecsne było,a obietnic się dotrzymuje.  Piszesz o szacunku do takiego aspiranta,a jaki szacunek 01 KG ma ,gdy obiecuje szkoły,a wojewódzcy robią co chcą. Albo są tacy niedobrzy,albo 01 zrobił wszystkich w konia.  Nawet co do podwyżek to nie potrafią się dogadać, a w komendach panował haos. No ale nic. Tylko bić brawo.

Offline Dzikidziki

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #306 dnia: Marzec 09, 2023, 12:33:44 »
Jestem przykładem że 01KG jednak obietnic dotrzymuje.
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego napisałem kwita że chce na szkołę. Powiatowy po rozmowie z wojewódzkim odpisuje że miejsc brak ( z komendy idą się szkolić panowie- imiennie zaproponowani przez wojewódzkiego). Za jakiś czas po necie krąży pismo 01 z preferencjami wysyłania na szkoły i dzwoni kadrowiec że miejsce się dla mnie znalazło (kosztem kogos wyznaczonego odgórnie :rofl: )

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #307 dnia: Marzec 09, 2023, 13:04:20 »
Jestem przykładem że 01KG jednak obietnic dotrzymuje.
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego napisałem kwita że chce na szkołę. Powiatowy po rozmowie z wojewódzkim odpisuje że miejsc brak ( z komendy idą się szkolić panowie- imiennie zaproponowani przez wojewódzkiego). Za jakiś czas po necie krąży pismo 01 z preferencjami wysyłania na szkoły i dzwoni kadrowiec że miejsce się dla mnie znalazło (kosztem kogos wyznaczonego odgórnie :rofl: )
Bardzo słusznie, zamiast biadolić na forum, oficjalnie papier. Wyjść zza strefy anonimowej i działać. Takich ludzi szanuję, co mając rację nie boją się pisać kwitów. :straz: :straz: :straz:

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #308 dnia: Marzec 09, 2023, 13:07:04 »
Jestem przykładem że 01KG jednak obietnic dotrzymuje.
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego napisałem kwita że chce na szkołę. Powiatowy po rozmowie z wojewódzkim odpisuje że miejsc brak ( z komendy idą się szkolić panowie- imiennie zaproponowani przez wojewódzkiego). Za jakiś czas po necie krąży pismo 01 z preferencjami wysyłania na szkoły i dzwoni kadrowiec że miejsce się dla mnie znalazło (kosztem kogos wyznaczonego odgórnie :rofl: )

Tak jak napisałem skoro KG obiecuje i dotrzymuje to znaczy że w województwach są prywatne folwarki.

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #309 dnia: Marzec 09, 2023, 13:14:27 »
Jestem przykładem że 01KG jednak obietnic dotrzymuje.
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego napisałem kwita że chce na szkołę. Powiatowy po rozmowie z wojewódzkim odpisuje że miejsc brak ( z komendy idą się szkolić panowie- imiennie zaproponowani przez wojewódzkiego). Za jakiś czas po necie krąży pismo 01 z preferencjami wysyłania na szkoły i dzwoni kadrowiec że miejsce się dla mnie znalazło (kosztem kogos wyznaczonego odgórnie :rofl: )
Bardzo słusznie, zamiast biadolić na forum, oficjalnie papier. Wyjść zza strefy anonimowej i działać. Takich ludzi szanuję, co mając rację nie boją się pisać kwitów. :straz: :straz: :straz:

Nie zapominaj,że każdy kij ma dwa końce.  Raczej nikt nie będzie zadowolony.,że piszesz na niego kwity. Uważam, że wszystko powinno być na tyle czytelne, by strazak z podziału nie musiał pisać o swoich problemach do KG.

Poza tym jakby miałoby być tak genialnie to :
Znam przykład rat.med. w strazy. Zgoda na dodatkowe zarobkowanie i dorabia na karecie. Szumnie pojawiły się plecaki medyczne itd. Który ratownik chętny ma się zgłosić. Nie zgłosił się nikt.  No i poszło polecenie. Kto się z rat med nie zgłosi to cofają zgody o dodatkowe zarobkowanie.  Fajnie ,że zamiast zachęcać ludzi to się zastrasza.  I taki rat med poświęcił swój czas i pieniądze na to by zostać rat med, a ktoś to wykorzysta za damski...
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2023, 13:20:17 wysłana przez Juzniestazysta »

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #310 dnia: Marzec 09, 2023, 14:04:40 »
Jestem przykładem że 01KG jednak obietnic dotrzymuje.
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego napisałem kwita że chce na szkołę. Powiatowy po rozmowie z wojewódzkim odpisuje że miejsc brak ( z komendy idą się szkolić panowie- imiennie zaproponowani przez wojewódzkiego). Za jakiś czas po necie krąży pismo 01 z preferencjami wysyłania na szkoły i dzwoni kadrowiec że miejsce się dla mnie znalazło (kosztem kogos wyznaczonego odgórnie :rofl: )
Bardzo słusznie, zamiast biadolić na forum, oficjalnie papier. Wyjść zza strefy anonimowej i działać. Takich ludzi szanuję, co mając rację nie boją się pisać kwitów. :straz: :straz: :straz:

Nie zapominaj,że każdy kij ma dwa końce.  Raczej nikt nie będzie zadowolony.,że piszesz na niego kwity. Uważam, że wszystko powinno być na tyle czytelne, by strazak z podziału nie musiał pisać o swoich problemach do KG.

Poza tym jakby miałoby być tak genialnie to :
Znam przykład rat.med. w strazy. Zgoda na dodatkowe zarobkowanie i dorabia na karecie. Szumnie pojawiły się plecaki medyczne itd. Który ratownik chętny ma się zgłosić. Nie zgłosił się nikt.  No i poszło polecenie. Kto się z rat med nie zgłosi to cofają zgody o dodatkowe zarobkowanie.  Fajnie ,że zamiast zachęcać ludzi to się zastrasza.  I taki rat med poświęcił swój czas i pieniądze na to by zostać rat med, a ktoś to wykorzysta za damski...
Jeżeli racja jest po jego stronie i zachowa wszelkie procedury związane z drogą służbową, to jak najbardziej wszystko na papierze, nawet do KG czy ministra.  cyt"I taki rat med poświęcił swój czas i pieniądze na to by zostać rat med, a ktoś to wykorzysta za damski..." otóż przypomnę, że owy ratownik medyczny który z tym tytułem przyszedł już do służby, czyli wydał własne pieniądze i poświęcił czas, dostał na przyjęciu do służby za ten tytuł PUNKTY preferencyjne, którymi z pewnością kilku kandydatów wyprzedził, więc jak najbardziej, Komendant ma prawo z tego korzystać.

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #311 dnia: Marzec 09, 2023, 14:26:28 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?

Offline rocky323

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 333
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #312 dnia: Marzec 09, 2023, 15:45:31 »
A ja będąc już w służbie miałem robione pod górkę z wolnym na szkole, bo byłem młody i wiadomo ze 13 układał grafik pod starych…. A potem teksty „wolałbym żebyś umiał tynkować niż studiować”  :gwiazdki: :gwiazdki:

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #313 dnia: Marzec 09, 2023, 16:03:14 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?
A dołączyłeś dyplom ukończenia w kadrach?

Offline młody998

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 90
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #314 dnia: Marzec 09, 2023, 16:55:09 »
Panowie nie chcę się wtrącać ale tu coś o karetkach miało być.

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #315 dnia: Marzec 10, 2023, 07:47:01 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?
A dołączyłeś dyplom ukończenia w kadrach?

Nie ja,bo nie o mnie tu mowa. Nie,nie został dołączony.,a po "zachęcie " to już tak.

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #316 dnia: Marzec 10, 2023, 09:27:14 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?
A dołączyłeś dyplom ukończenia w kadrach?

Nie ja,bo nie o mnie tu mowa. Nie,nie został dołączony.,a po "zachęcie " to już tak.
Tak tak nie ty tylko kolega. Znam takich co wiedzą ile dziwek jest w burdelu bo mu kolega opowiadał.
Jeszcze jedno pytanie i będę miał cały obraz, wtedy się odniosę do całości. Czy otrzymałeś urlop "szkoleniowy" i czy mogłeś ustalać grafik służb pod zjazdy/praktyki?
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2023, 09:42:32 wysłana przez GordonShumway »

Offline Juzniestazysta

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #317 dnia: Marzec 10, 2023, 11:08:36 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?
A dołączyłeś dyplom ukończenia w kadrach?

Nie ja,bo nie o mnie tu mowa. Nie,nie został dołączony.,a po "zachęcie " to już tak.
Tak tak nie ty tylko kolega. Znam takich co wiedzą ile dziwek jest w burdelu bo mu kolega opowiadał.
Jeszcze jedno pytanie i będę miał cały obraz, wtedy się odniosę do całości. Czy otrzymałeś urlop "szkoleniowy" i czy mogłeś ustalać grafik służb pod zjazdy/praktyki?

Co ma grafik ustalany z dowódcą zmiany I dogadywanie się z kumplami ? Równie dobrze grafik był dogrywany z kimś kto studiował coś kompletnie nieprzydatnego w PSP. Brak urlopu szkoleniowego.  Co dalej wymyślisz? Dalej będziesz bronił głupiego pomysłu karetek ?

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 398
Odp: Karetki w PSP…
« Odpowiedź #318 dnia: Marzec 10, 2023, 12:28:15 »
I tu Cię  zaskoczę, bo najpierw dostał się do straży, a potem uzyskał tytuł ratownika medycznego,czyli punktów preferencyjnych na naborze miał 0 za ratownika,bo nim po prostu nie był..  I nasza szanowna straż nie dołożyła mu ,ani złotóweczki do studiów i potem do kursów. No i jak mi odpowiesz teraz?
A dołączyłeś dyplom ukończenia w kadrach?

Nie ja,bo nie o mnie tu mowa. Nie,nie został dołączony.,a po "zachęcie " to już tak.
Tak tak nie ty tylko kolega. Znam takich co wiedzą ile dziwek jest w burdelu bo mu kolega opowiadał.
Jeszcze jedno pytanie i będę miał cały obraz, wtedy się odniosę do całości. Czy otrzymałeś urlop "szkoleniowy" i czy mogłeś ustalać grafik służb pod zjazdy/praktyki?

Co ma grafik ustalany z dowódcą zmiany I dogadywanie się z kumplami ? Równie dobrze grafik był dogrywany z kimś kto studiował coś kompletnie nieprzydatnego w PSP. Brak urlopu szkoleniowego.  Co dalej wymyślisz? Dalej będziesz bronił głupiego pomysłu karetek ?
Grafik ma to do siebie, że mogłeś kontynuować naukę. Jak by d-ca zmiany chciał utrudnić to tak jak szybko szkołę zacząłeś tak byś ją skończył. Tylko idiota zaczynał by kierunek przydatny w PSP i zaniósł dyplom do kadr, bez wcześniejszego porozumienia z komendantem odnośnie, finansowania, awansu w grupie, czy też wysłaniu na SA. Zacząłeś od dupy strony to teraz cierp. No i przytocz moją wypowiedz w której bronię pomysł karetek.