Autor Wątek: Zakup samochodów z dotacji w 2022 roku  (Przeczytany 1194 razy)

Offline fire45

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 417
  • Nie ma miękkiej gry!
Zakup samochodów z dotacji w 2022 roku
« dnia: Wrzesień 25, 2022, 11:16:11 »
Jak wygląda u Was sytuacja z zakupem samochodów dla OSP w 2022 roku z dotacji (KSRG i innych źródeł) przyznawanej przez KG?

Wydatkowanie środków musi nastąpić do 30 listopada. Umowy z producentami na dostawę aut niby podpisane, ale teraz pojawiają się
problemy z niedostępnością podwozi. Firmy wysyłają pisma do OSP, a KG nie zgadza się na wydłużenie terminu.

Niektóre OSP ogłaszają już trzeci przetarg.

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 91
Odp: Zakup samochodów z dotacji w 2022 roku
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 03, 2022, 19:11:52 »
Czy ktoś wie co w takiej sytuacji? Będą zabierać dotacje? Ktoś wie?
W jednostce kolegi, podobna akcja. Mieli podwozie już w pierwszym kwartale, ogarnęli środki a teraz wykonawca wysłał  pismo, że nie zdąży do końca roku i  prosi o wydłużenie terminu? Jaja jakieś?

Offline Mroovka

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 623
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakup samochodów z dotacji w 2022 roku
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 03, 2022, 21:10:06 »
Jak wygląda u Was sytuacja z zakupem samochodów dla OSP w 2022 roku z dotacji (KSRG i innych źródeł) przyznawanej przez KG?

Wydatkowanie środków musi nastąpić do 30 listopada. Umowy z producentami na dostawę aut niby podpisane, ale teraz pojawiają się
problemy z niedostępnością podwozi. Firmy wysyłają pisma do OSP, a KG nie zgadza się na wydłużenie terminu.

Niektóre OSP ogłaszają już trzeci przetarg.
Jeżeli jednostka OSP kupuje pojazd ze środków tzw. "niewygasających" z budżetu za 2021 rok, to ostatecznym terminem jest 30 listopad 2022. Po tym terminie jednostka OSP musi zwrócić dotację. I nie ma znaczenia fakt, że dostawca zapłaci karę umowną. Kasa wraca do budżetu Państwa., OSP dalej nie ma nowego auta, a dostawca zostaje z podwoziem, które sprzeda "od ręki" w przyszłym roku.
15 lat minęło jak jeden dzień....