Autor Wątek: Środek pianotwórczy do samochodu  (Przeczytany 1077 razy)

Offline mixxol1998

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 83
Środek pianotwórczy do samochodu
« dnia: Luty 17, 2022, 18:08:28 »
Witam serdecznie mam pytanie natury technicznej

Otóż auto nowe 2500 tys litrów wody 250 l środka pianotwórczego ale środka nie ma i właśnie chcemy złożyć zapotrzebowanie do gminy czy jest sens brania 250 l środka skoro pożar samochodu mamy może ze 2 razy do roku i jeździmy najczęsciej wtedy lekkim autem z agregatem wysokociśnieniowym. Bo z tego co słyszałem to ten środek ma jakąś trwałość na ileś lat i po kilku latach będzie do wymiany. Czy np 100 l środka w zupełności wystarczy ?

Offline fire45

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 415
  • Nie ma miękkiej gry!
Odp: Środek pianotwórczy do samochodu
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 17, 2022, 19:26:17 »
My poszliśmy w kierunku prądownicy typu Scotty z zapasowym zbiornikiem.

Offline EljotNes

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 213
Odp: Środek pianotwórczy do samochodu
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 18, 2022, 12:52:43 »
ewentualnie zasysacz liniowy w ostatni odcinek i bańka 20-30 l ze środkiem /np 2 szt na zapasie/ gdy mala potrzeba

Offline oliwier

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.202
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Środek pianotwórczy do samochodu
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 20, 2022, 21:03:14 »
I potem przy poważnych pożarach okazuje się że środek pianotwórczy jest tylko w samochodzie z JRG.
Skoro nie chcecie kupować bo się przeterminuje to w sumie aparatów, lin, szelek, defibrylatorów itp. też nie kupujcie bo mają czas używalności.
A nie zapominajcie że paliwo też z czasem traci właściwości to w sumie po co tankować  :gwiazdki: :wall:


PRAWDZIWY STRAŻAK NIE UŻYWA APARATU.
PRAWDZIWY STRAŻAK PO AKCJI IDZIE SIĘ WYRZYGAĆ :)

Offline rafal.bula

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.908
  • Płeć: Mężczyzna
    • JRG SGSP
Odp: Środek pianotwórczy do samochodu
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 21, 2022, 11:27:54 »
I potem przy poważnych pożarach okazuje się że środek pianotwórczy jest tylko w samochodzie z JRG.
Skoro nie chcecie kupować bo się przeterminuje to w sumie aparatów, lin, szelek, defibrylatorów itp. też nie kupujcie bo mają czas używalności.
A nie zapominajcie że paliwo też z czasem traci właściwości to w sumie po co tankować  :gwiazdki: :wall:
Nie przesadzajmy. Przy naprawdę dużych pożarach do dyspozycji jest środek w wojewódzkich bazach sprzętu i środków gaśniczych, który to w Polsce ciągle się przeterminowuje bo KDR woli wylać wszystko z powiatu niż poprosić SK o telefon do wojewódzkiej.