Autor Wątek: Nowelizacja ustawy o PSP  (Przeczytany 13440 razy)

Offline strazakos_jrg

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 207
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 14, 2020, 12:05:29 »
Jak widać tendencja co każdy komendant się zmienia... Teraz znowu kg są aspiranci. Teraz się nasuwa pytanie: to na niższych stanowiskach trzeba być po sgsp, a na najwyższych wystarczy zaoczna aspirantka...? Chyba tak.
Tak, tak... To ironia

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.894
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 14, 2020, 16:01:35 »
eqinox Ty na poważnie cieszysz się tym skróceniem kształcenia w PSP, otrzymaniem danych stopni (nie tylko oficerskich). Dla dalszej dyskusji bądź łaskaw opisać Twoje dojście do oficera. ja 5 letnie studia na SGSP w sestemie dziennym.
6 lat - 2 dziennie i 4 zaocznie w SGSP. Tak jestem za skróceniem. W PSP szkolnictwo wiecznie coś powtarza. Pierwszy rok aspirantki to np. kurs podoficerski.
Jak widać tendencja co każdy komendant się zmienia... Teraz znowu kg są aspiranci. Teraz się nasuwa pytanie: to na niższych stanowiskach trzeba być po sgsp, a na najwyższych wystarczy zaoczna aspirantka...? Chyba tak.

Nie ma wymogu SGSP. Wystarczy spełniać jakikolwiek z art. 36 ust. 3.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2020, 16:15:25 wysłana przez Eqinox »

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 14, 2020, 18:17:00 »
Dzięki za pierwsze zdanie komentarza. To chciałem wiedzieć aby dalej z Toba prowadzić dyskusję w tym temacie. Trzecie zdanie to już Twój sprytny wybieg żeby potwierdzić zdanie drugie- ot tak dla wyjasnienia. Oprę więc moje zdanie na podstawie Twojej ścieżki edukacji.
Eqinox mam rozumieć, że jesteś za tym aby to coś Ty robił przez 2 lata w celu otrzymania technika, robili strażacy pełniący służbę na podstawie kilku zjazdów. Uważasz, że to co robią na owych zjazdach jest bardziej efektywne niż Twoje 2 lata? Uważasz też , że te 2 lata + zaoczna oficerka to to samo co wyższe wykształcenie (często zrobione zaocznie!- to nie pstryczek do Pana Bartkowiaka) i zaoczna! aspirantka?
Eqinox dla mnie taka ścieżka to największy niewypał w ostatnich latach działalności decydentów PSP (dzióbnę Cię teraz, ale w tym duża zasługa ZZ) zaakceptowany dla SWOICH. Dla mnie to ścieżka dla cwaniaków, ślizgaczy- znam kilku takich moich podwładnych, którzy w ten sposób się kształcili i tego nie kryli. O ich wiedzy to już nie będę pisał.
Na temat programów nauczania w oficerce, aspirantce i podoficerce już kiedyś pisałem więc nie będę się powtarzał. Podsumuję tylko tym, że w każdym z tych szczebli połowa programów jest zbyteczna, ale ze wzglęu na otrzymywane wykształcenie konieczna.   

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 14, 2020, 19:50:27 »
Jak chcecie zrobić zaocznego aspiranta w rok to nie ma problemu - tylko niech podoficer idąc na zaoczną przyniesie w ząbkach zaświadczania o ukończeniu szkoleń z zakresu podstawowego. Bo taka wiedzę oraz umiejętności oczywiście już posiada skoro aspiruje na wyższe stanowisko. Wywalamy z programu wszystkie zagadnienia nie związane z dowodzeniem. I wtedy się będzie dało:)
Wtedy aspirant będzie tym kim ma być czyli dowódcą niższego szczebla - jak dla mnie to od dowódcy zastępu po dowódce zmiany. Oczywiście jeżeli profil jednostki tego wymaga to kończy właściwy kurs specjalistyczny przed awansem na odpowiednie stanowisko.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.894
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 14, 2020, 20:27:46 »
Jak chcecie zrobić zaocznego aspiranta w rok to nie ma problemu - tylko niech podoficer idąc na zaoczną przyniesie w ząbkach zaświadczania o ukończeniu szkoleń z zakresu podstawowego. Bo taka wiedzę oraz umiejętności oczywiście już posiada skoro aspiruje na wyższe stanowisko. Wywalamy z programu wszystkie zagadnienia nie związane z dowodzeniem. I wtedy się będzie dało:)
Wtedy aspirant będzie tym kim ma być czyli dowódcą niższego szczebla - jak dla mnie to od dowódcy zastępu po dowódce zmiany. Oczywiście jeżeli profil jednostki tego wymaga to kończy właściwy kurs specjalistyczny przed awansem na odpowiednie stanowisko.
Po dwóch latach absolwent aspirant dalej musi jeździć na te same szkolenia co podoficer... Więc jaki jest sens twojej wypowiedzi?
Stopień aspirancki powinien być nadawany bez kończenia jakiejkolwiek szkoły w trybie eksternistycznym skoro gość (lub kobieta) zdaje egzamin znaczy żę ma wiedzę i umiejętności do zajmowania stanowisk aspiranckich w PSP. Co do niższego szczebla dowodzenia się zgadzam. 
Oprę więc moje zdanie na podstawie Twojej ścieżki edukacji.
Eqinox mam rozumieć, że jesteś za tym aby to coś Ty robił przez 2 lata w celu otrzymania technika, robili strażacy pełniący służbę na podstawie kilku zjazdów. Uważasz, że to co robią na owych zjazdach jest bardziej efektywne niż Twoje 2 lata? Uważasz też , że te 2 lata + zaoczna oficerka to to samo co wyższe wykształcenie (często zrobione zaocznie!- to nie pstryczek do Pana Bartkowiaka) i zaoczna! aspirantka?
Eqinox dla mnie taka ścieżka to największy niewypał w ostatnich latach działalności decydentów PSP (dzióbnę Cię teraz, ale w tym duża zasługa ZZ) zaakceptowany dla SWOICH. Dla mnie to ścieżka dla cwaniaków, ślizgaczy- znam kilku takich moich podwładnych, którzy w ten sposób się kształcili i tego nie kryli. O ich wiedzy to już nie będę pisał.
Na temat programów nauczania w oficerce, aspirantce i podoficerce już kiedyś pisałem więc nie będę się powtarzał. Podsumuję tylko tym, że w każdym z tych szczebli połowa programów jest zbyteczna, ale ze wzglęu na otrzymywane wykształcenie konieczna.   
Nie kol. officer ja jestem za tym aby kwalifikacje technika pożarnictwa można było zdobywać bez jakiejkolwiek szkoły w sposób eksternistyczny. Czy uważam, że moja ścieżka i np. gen. Bartkowiaka są równoważne? Otóż tak gdyż tak mówi ustawa która jasno określa kto ma uprawnienia do zajmowania stanowiska oficerskiego związanego z kierowaniem działaniami. Jak by das Onet nie zaklinał rzeczywistości i jakieś wielskie portal nie pisały historii o tajnym nauczaniu to mam je ja i gen. Bartkowiak  :rofl:

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 14, 2020, 20:50:31 »
Dlatego niech kurs aspirancki dotyczy dowodzenia którego nie ma w programie kształcenia szeregowego.
Wiem ze musi robić te szkolenia bo obecny program jest o kant d... rozbić. Aspirant ma być omnibusem w każdej dziedzinie czy jest mu to potrzebne czy nie.
Aspirant ma być dowódcą i tego powinno dotyczyć jego szkolenie. Nie prewentywną, nie księgową, nie kadrowym - dowódcą.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline franekdolas

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 14, 2020, 21:06:33 »
Założyłem ten wątek w innym celu niż polemika na temat szkolnictwa w PSP, ale skoro już rozwinął się ten temat, to również zdecydowałem się wypowiedzieć.. Panowie przede wszystkim jeśli chcemy rzeczowo dyskutować, to musimy sobie mówić prawdę, bez ściemy i naciągania rzeczywistości.. Osobiście doświadczyłem kształcenia w systemie dziennym jak tez i zaocznym zarówno SA i SGSP oraz tez na uczelni cywilnej. Nikt nie wciśnie mi kitu, ze kształcenie kadr w systemie zaocznym jest lepsze od dziennego. Młody który trafi na taka czy inna szkołę przynajmniej na początku jest zaangażowany, jako tako zdyscyplinowany, napalony, naiwny i chce sie czegoś nauczyć.. nie czarujmy sie, wiadomo jak wyglądają zjazdy zaocznych, "starych wyjadaczy" którym sie wydaje ze oni juz wiedzą wszystko, i przychodzą tu tylko po papier, i awans.. a ze szkoły najlepiej pamiętają potem wyjścia na miasto. Miałem okazje obserwować zaoczniaków na SA i sam tez takim byłem na SGSP- wszyscy wiemy o co chodzi.. Poza tym szkoła to nie tylko nauka zawodu, ale powinna obejmować głównie kształtowanie pożądanych cech, takich jak odpowiedzialność, solidność, poczucie obowiązku, ZDYSCYPLINOWANIE- bo cechy osobowości przyszłego dowódcy sa ważniejsze nawet od wiedzy pożarniczej i doświadczenia.. Moim zdaniem trzymiesięczny kurs podstawowy, to jakaś parodia bo chyba nawet fryzjer czy piekarz dłużej uczy się rzemiosła niż strażak.. Potem zaliczy taki kilka zjazdów w SA, licencjat zaoczny za regularną opłatę czesnego, dwa semestry WSGP i dowódca / komendant gotowy, tylko ciul z tym ze prostego meldunku napisać nie potrafi.. Tez uważam ze program kształcenia w naszych szkołach wymaga głębokiej reformy, wile jest tam rzeczy niepotrzebnych, ale tez innych brakuje. I tez uważam że dowódca średniego szczebla wcale nie musi być oficerem ..  Jednego nie potrafię zrozumieć i proszę bardziej oświeconych o wyjaśnienie.. Jak to jest, ze nasza praca jest coraz trudniejsza, stawia sie nam coraz większe wymagania, i coraz trudniejsze zadania ( chemia, radiacja, bio zagrożenia itd itp.. ) mamy coraz bardziej zaawansowany sprzęt wymagający juz nierzadko fachowej wiedzy w obsłudze.. A jednocześnie obcina i upraszcza sie kształcenie kadr, i stawia się im coraz mniejsze wymagania.. jest to dla mnie niepojęte, i uważam ze zemści sie to szybko na naszej formacji.. Pamiętam jak kiedyś na karetkach jeździli sanitariusze, potem wprowadzono przepisy ze może tylko ratownik, jednocześnie wydłużając czas kształcenia ratownika medycznego o rok, który sanitariusz zrobił medyka ten został, reszta odeszła.. A u nas robią odwrotnie!! A swoją drogą orientuje sie ktoś, jak wyglądało kształcenie strażaka w PRLu? ile trwał kurs szeregowego? a ile szkoła chorążych? W czasach gdy nie byliśmy obciążeni chemią, medykiem, radiacją itd.. a wyposażenie sprowadzało sie do kliku tylko typów samochodów, bosaka, siekiery itp? Czy wówczas szkolenie dowódcy nie było bardziej staranne niż dziś?...To tak na prędce sklecone przemyślenia.. a było by tego jeszcze sporo.. W sumie wątek odbiegł od głównego tematu... Może wróćmy do dyskusji na temat nowej ustawy o PSP, i np kwestii dodatku funkcyjnego, zamian za nienormowany czas pracy, czy nie szykuje sie jakis zamach na nadgodziny?

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.894
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 14, 2020, 21:21:04 »
Jednego nie potrafię zrozumieć i proszę bardziej oświeconych o wyjaśnienie.. Jak to jest, ze nasza praca jest coraz trudniejsza, stawia sie nam coraz większe wymagania, i coraz trudniejsze zadania ( chemia, radiacja, bio zagrożenia itd itp.. ) mamy coraz bardziej zaawansowany sprzęt wymagający juz nierzadko fachowej wiedzy w obsłudze.. A jednocześnie obcina i upraszcza sie kształcenie kadr, i stawia się im coraz mniejsze wymagania.. jest to dla mnie niepojęte, i uważam ze zemści sie to szybko na naszej formacji.. Pamiętam jak kiedyś na karetkach jeździli sanitariusze, potem wprowadzono przepisy ze może tylko ratownik, jednocześnie wydłużając czas kształcenia ratownika medycznego o rok, który sanitariusz zrobił medyka ten został, reszta odeszła.. A u nas robią odwrotnie!! A swoją drogą orientuje sie ktoś, jak wyglądało kształcenie strażaka w PRLu? ile trwał kurs szeregowego? a ile szkoła chorążych? W czasach gdy nie byliśmy obciążeni chemią, medykiem, radiacją itd.. a wyposażenie sprowadzało sie do kliku tylko typów samochodów, bosaka, siekiery itp? Czy wówczas szkolenie dowódcy nie było bardziej staranne niż dziś?...To tak na prędce sklecone przemyślenia.. a było by tego jeszcze sporo.. W sumie wątek odbiegł od głównego tematu... Może wróćmy do dyskusji na temat nowej ustawy o PSP, i np kwestii dodatku funkcyjnego, zamian za nienormowany czas pracy, czy nie szykuje sie jakis zamach na nadgodziny?
Nie potrafisz zrozumieć? Na cały ten sprzęt trzeba robić kursy... Szkoły nie kształcą nikogo one żerują w kółko wałkując ten sam materiał tylko rozszerzając go. Zarówno ratownikom medycznym jak i pielęgniarkom po studium zawodowym pozwolono zrobić studia pomostowe! Moja mama w rok zdobyła wyższe wykształcenie a w PSP najlepiej aby doświadczony strażak szedł na 6 lat do szkół...  No i odpowiedz jak się rozwinęła wiedza medyczna od lat 70 do 2014 r.?
Chory system szkolenia koniec i kropka. A kształcenie dzienne które uważasz za najlepsze w większości krajów zostało zaniechane w pierwszej połowie XX w. tylko blok wschodni przy tym pozostał... A teraz już zostało kilka państw z tego bloku i wszystkie na wschód.
Pobieranie dodatku funkcyjnego równa się brak nadgodzin wynika to wprost z ustawy. Tak samo jest w policji 

Offline robsen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 14, 2020, 21:49:29 »
Witam szanowne grono.. Jak już pewnie wielu z nas słyszało, trwają prace nad zmianą ustawy o PSP... a w nowych przepisach min, o nowym dodatku funkcyjnym, nienormowanym czasie pracy... dodatku "geriatrycznym".. Wchodzę na forum by się czegoś więcej dowiedzieć, a tu zadziwiająca cisza w tym temacie.. Czy rzeczywiście nikogo nie interesują zmiany w przepisach regulujących nasze warunki służby?? Czy może bardziej, forum już umarło? Zachęcam do dyskusji w sprawach jakże ważnych przecież dla nas..
Witam
Wracając do dodatku funkcyjnego można poczytać o doświadczeniach policjantów z tym dodatkiem np tutaj :)
https://www.infosecurity24.pl/ekwiwalent-za-czas-wolny-od-sluzby-a-dodatek-funkcyjny-policyjni-zwiazkowcy-chca-zmian-w-ustawie

To nie wiem kto będzie obejmował stanowiska naczelników i dowódców w przyszłości.
Pozdrawiam

Offline fireman_f

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 118
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 14, 2020, 23:06:59 »
Jednego nie potrafię zrozumieć i proszę bardziej oświeconych o wyjaśnienie.. Jak to jest, ze nasza praca jest coraz trudniejsza, stawia sie nam coraz większe wymagania, i coraz trudniejsze zadania ( chemia, radiacja, bio zagrożenia itd itp.. ) mamy coraz bardziej zaawansowany sprzęt wymagający juz nierzadko fachowej wiedzy w obsłudze.. A jednocześnie obcina i upraszcza sie kształcenie kadr, i stawia się im coraz mniejsze wymagania.. jest to dla mnie niepojęte, i uważam ze zemści sie to szybko na naszej formacji.. Pamiętam jak kiedyś na karetkach jeździli sanitariusze, potem wprowadzono przepisy ze może tylko ratownik, jednocześnie wydłużając czas kształcenia ratownika medycznego o rok, który sanitariusz zrobił medyka ten został, reszta odeszła.. A u nas robią odwrotnie!! A swoją drogą orientuje sie ktoś, jak wyglądało kształcenie strażaka w PRLu? ile trwał kurs szeregowego? a ile szkoła chorążych? W czasach gdy nie byliśmy obciążeni chemią, medykiem, radiacją itd.. a wyposażenie sprowadzało sie do kliku tylko typów samochodów, bosaka, siekiery itp? Czy wówczas szkolenie dowódcy nie było bardziej staranne niż dziś?...To tak na prędce sklecone przemyślenia.. a było by tego jeszcze sporo.. W sumie wątek odbiegł od głównego tematu... Może wróćmy do dyskusji na temat nowej ustawy o PSP, i np kwestii dodatku funkcyjnego, zamian za nienormowany czas pracy, czy nie szykuje sie jakis zamach na nadgodziny?
Nie potrafisz zrozumieć? Na cały ten sprzęt trzeba robić kursy... Szkoły nie kształcą nikogo one żerują w kółko wałkując ten sam materiał tylko rozszerzając go. Zarówno ratownikom medycznym jak i pielęgniarkom po studium zawodowym pozwolono zrobić studia pomostowe! Moja mama w rok zdobyła wyższe wykształcenie a w PSP najlepiej aby doświadczony strażak szedł na 6 lat do szkół...  No i odpowiedz jak się rozwinęła wiedza medyczna od lat 70 do 2014 r.?
Chory system szkolenia koniec i kropka. A kształcenie dzienne które uważasz za najlepsze w większości krajów zostało zaniechane w pierwszej połowie XX w. tylko blok wschodni przy tym pozostał... A teraz już zostało kilka państw z tego bloku i wszystkie na wschód.
Pobieranie dodatku funkcyjnego równa się brak nadgodzin wynika to wprost z ustawy. Tak samo jest w policji

Zgadzam się z Eqinoxem.

a swoją droga co tak się czepiacie 3 miesięcznego kursu podstawowego? A pare lat temu jak było? 3 miesiące podstawowy, potem żadnych praktyk tylko normalna robota na JRG, kto miał mocniejsze plecy szedł po 3 latach a może i szybciej na podoficerkę a kto miał słabsze plecy bądź mniej szczęścia czekał i 6-7 lat na podoficerkę, i wcale to nie są jakieś odległe czasy bo jak dobrze pamietam to jeszcze 4 lata temu w ten sposób kształciło się resztki tych co mieli tylko 3 miesięczny kurs podstawowy. I zdecydowana większość podoficerów jest wykształcona w tej chwili w ten sposób w PSP, wiedzę przyswoili a lata praktyki na JRG zrobiły z nas specjalistów. Zreszta nie czarujmy się 3 miesiące nauki na podstawowym to wystarczająco długo, wiedza którą trzeba zdobyć to jest nawet nie poziom zawodówki, pewne podstawowe rzeczy się wpoi kursantom a resztę dowiedzą się na podziale.no bo serio co byście chcieli zrobić, pół roku podstawowego? I co tam będziecie uczyć na tym kursie przez ten czas?

Offline Strażak wro

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 14, 2020, 23:23:53 »
Kto będzie obejmował? Podobni "pasjonaci", jak obejmują teraz... może choć w dodatku zaczną gonić zmianowych na PITach, żeby czuli, że awansowali. Kto z codziennych robi nadgodziny płatne??? Dowództwo JRG tak naprawdę. A dlaczego? Bo często zapewniają ciągłość służby w związku z sytuacją kadrową w JRG, czterozmianowością, L4 dowódców itp. W ubiegłym roku pojawił się zakaz brania służb przez dowódców JRG. Moim zdaniem, debilizm. Uzasadnienie - brak nadzoru nad JRG.... Jeśli dowódca lub zastępca dowódcy JRG bierze służbę (zwykle w sobotę) to:
- wraca do realiów JRG
- spędza czas z kadrą, którą dowodzi
- nadrabia zaległą papierologię (w JRG poniżej 1000 wyjazdów rocznie) - w sobotę może mieć chwilę czasu na to
Jeśli są "patologie" gdzie dowódcy JRG mają więcej nadgodzin niż kadra JRG to trzeba to ograniczyć, lub raczej zamknąć. Ale są JRG gdzie służby dowódców nie wpływają na obniżenie "sprawiedliwego rozdziału" nadgodzin. A przynoszą naprawdę pozytywne efekty. Choćby minimalizują straty finansowe związane z awansem z d-cy zmiany na z-cę d-cy JRG.... paranoja. Jeśli jednak tak nie jest, udział dowódców w służbach, jeśli zgadzają się by zamiast w weekend spędzić czas z Rodziną, przynosi tylko korzyści dla JRG.
Wracając do tematu - dodatek funkcyjny powinien być tak wysoki, by zachęcić funkcjonariuszy do obejmowania "stanowisk samodzielnych" lub "stanowisk Kierowniczych". Proponuję quiz - jak wysoki powinien być dodatek funkcyjny bym przeszedł na operacyjniaka, prewentystę, kwatermistrza lub.... uwaga... dowódcę JRG (przypominam, stanowiska w codziennym rozkładzie pełnienia służby, dyżurami operacyjnymi i szkoleniami dla OSP w weekendy)?
START

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 15, 2020, 10:24:04 »
a ja zgadzam się niemalże w 100% z frankiemdolasem. Uważam jedynie , że 3 miechy wystarczą aby zacząć "wąchać" dym

Offline oliwier

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 15, 2020, 11:33:26 »
Jaki problem wrócić do egzaminów kwalifikujących rozpoczęcie nauki w szkole pożarniczej.
Trudny test i zadanie praktyczne pozwoli nam przesiać ślizgaczy i nieuków a jednocześnie nie bedzie wymagało powtórki materiału.
Wtedy tylko nowe informacje a nie znów wymiary drabiny D10W
PRAWDZIWY STRAŻAK NIE UŻYWA APARATU.
PRAWDZIWY STRAŻAK PO AKCJI IDZIE SIĘ WYRZYGAĆ :)

Offline Wojtas 998

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 15, 2020, 11:52:41 »
Witam! Czyli kurs podstawowy będzie trwał tylko 3 miejsce? A już wiadomo kiedy ruszą pierwsze kursy? Bo jak narazie tylko kończą stare Pozdrawiam  :straz:

Offline Strażak wro

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 15, 2020, 12:13:08 »
Cytuj
Wysłany przez: Wojtas 998
« dnia: Dzisiaj o 11:52:41 »Umieść cytat
Witam! Czyli kurs podstawowy będzie trwał tylko 3 miejsce? A już wiadomo kiedy ruszą pierwsze kursy? Bo jak narazie tylko kończą stare Pozdrawiam  :straz:
Szkoły się zapchały ale już ruszyły. Ponieważ Kandydatów po naborach czekających jest wielu, podstawowy ruszy dodatkowo na bazie ośrodków szkolenia, od grudnia lub stycznia 2021 (przed lub zaraz po świętach). Choć myślę, że i tak miejsc może brakować - kurs podstawowy w ośrodku to grupa max. 30 strażaków. A nabory były od początku roku, trwają teraz i będą nowe. Powoli jednak będzie się wszystko toczyć, chyba że pandemia ponownie ruszy.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2020, 12:29:58 wysłana przez Strażak wro »

Offline karolek998

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 165
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 15, 2020, 14:33:14 »
W dniu 07 września 2020 roku odbyło się spotkanie z Komendantem Głównym PSP nadbryg. Andrzejem Bartkowiakiem oraz Zastępcą Komendanta Głównego PSP st. bryg. Arkadiuszem Przybyłą. Stronę związkową reprezentował Przewodniczący KSP NSZZ „Solidarność” Bartłomiej Mickiewicz wraz z wiceprzewodniczącymi Pawłem Delą i Damianem Kochoniem.
Cytuję "Podczas spotkania Komendant Główny PSP poinformował, że prace nad rozporządzeniami do zmian Ustawowych są w toku. Założenie wprowadzenia dodatku funkcyjnego dla strażaków jest takie, aby był on na wniosek, a nie obligatoryjnie dla wybranych stanowisk służbowych. Dodatek ten ma wynosić do 70 % uposażenia i będzie przyznawany zamiast dodatku służbowego. Dodatkowym założeniem jest to, aby funkcjonariusze, którzy będą otrzymywać ten dodatek mieli nienormowany czas służby, a co za tym idzie nie będą uprawnieni do gratyfikacji za nadgodziny. Możliwość otrzymania tego dodatku będą mieli również funkcjonariusze systemu zmianowego"
I teraz stawiam tezę - wszyscy na JRG odstają zamiast dodatku służbowego - dodatek funkcyjny i co wtedy ??
W myśl przepisów nie maja nadgodzin i co wtedy - płacz lament
A druga rzecz - czy dodatek funkcyjny liczy się do podstawy naliczania emerytury ?? BO służbowy tak a czy funkcyjny ?

Offline Siedem

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 446
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 15, 2020, 15:41:18 »
Nie skrócenia nam trzeba a jakości realizowanej w spokoju.

Offline strazakos_jrg

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 207

Offline Siedem

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 446
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 15, 2020, 18:07:21 »
Nie będzie ubrania koszarowego tylko mundur. Czyli straż zapłaci za to raz (pierwszy wydany sort) a następnie będziemy za to płacić z mundurówki.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.894
Odp: Nowelizacja ustawy o PSP
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 15, 2020, 18:35:53 »
Nie będzie ubrania koszarowego tylko mundur. Czyli straż zapłaci za to raz (pierwszy wydany sort) a następnie będziemy za to płacić z mundurówki.
Powiem ci w moich stronach jest takie powiedzenie https://pl.wiktionary.org/wiki/jak_si%C4%99_chce_psa_uderzy%C4%87,_kij_si%C4%99_znajdzie
I tak widzę twoją wypowiedź. Mundur w tym przypadku to skrót myślowy przynajmniej ja tak to widzę gdyż ma służyć jednocześnie za służbówkę i koszarówkę. Dodatkowo chyba bylibyśmy jedyną służbą w której trzeba by samemu kupować ubrania robocze. Ale w swej dociekliwości kiedyś miałem okazję zapytać jednego umnego człowieka w temacie mundurówki i co będzie jak wypadnie z niej 7 elementów. Wiesz jaka była odpowiedź? Wartości podane w rozporządzeniu "mundurowym" pochodzą z 2005 r. i w 2021 r. zostaną zaktualizowane do bieżącej kwoty. Przez 15 lat chyba ceny wzrosły?