Autor Wątek: Przenosiny do biura  (Przeczytany 5869 razy)

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 14, 2020, 10:47:18 »
Benq podoba mi się twój komentarz. Ze swojego doświadczenia dodam, że problem o którym tu zaczął kolega odnośnie przeniesienia świadczy o słabości danego Komendanta. Najłatwiej jest wskazać palcem i tak ma być, ale o wiele trudniej jest stworzyć NORMALNOŚĆ w komendzie. Zasady powinny być proste a zwłaszcza przejrzyste. Ja całą służbę przeszedłem na podziale (krótki epizod w biurze) i duża zasługa w tym, że tak chcieli przełożeni. Dwukrotnie chciałem przejść do biura (raz powód rodzinny, drugi i co ważniejszy zdrowotny). Prośba negatywna, powód nie pasowałem do układanki- tak własnie tak. Przeważnie (nadmieniam nie wszedzie) Komendy to prywatne folwarki, a komendant czuje się Panem. To on własnie dobiera ludzi aby "jedli z ręki". Dlatego ów młody strażak, który opisuje problem wpadł w te sidła. Teraz ma dwa wyjścia- postawić się i być gnojonym do końca swej "kariery" w straży, czy tez pozostać i zacząć się "rozwijać"
 

Offline Harmful

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 162
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 14, 2020, 12:59:02 »
Problem w tym że taki komendant zawsze dla kogoś będzie ch.... Da dodatki i szkoły dla 8h żeby zachęcić do biura to ch... dla PB.   Trzyma dodatki w miarę równo i szkoły wszystkim to potem musi na siłę wyciągać kogoś z systemu zmianowego i też sie okazuje że wtedy jest ch....   To jest służba chyba każdy wiedział gdzie i na jakich warunkach się przyjmował no chyba że Tato kazał.

Pb samo sobie wystawia świadectwo jeżeli nie rozumie tego że w biurze są szkoły i nagrody.

Online sorbent

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 313
  • PSP - "Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć"
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 14, 2020, 13:21:36 »
Benq podoba mi się twój komentarz. Ze swojego doświadczenia dodam, że problem o którym tu zaczął kolega odnośnie przeniesienia świadczy o słabości danego Komendanta. Najłatwiej jest wskazać palcem i tak ma być, ale o wiele trudniej jest stworzyć NORMALNOŚĆ w komendzie. Zasady powinny być proste a zwłaszcza przejrzyste. Ja całą służbę przeszedłem na podziale (krótki epizod w biurze) i duża zasługa w tym, że tak chcieli przełożeni. Dwukrotnie chciałem przejść do biura (raz powód rodzinny, drugi i co ważniejszy zdrowotny). Prośba negatywna, powód nie pasowałem do układanki- tak własnie tak. Przeważnie (nadmieniam nie wszedzie) Komendy to prywatne folwarki, a komendant czuje się Panem. To on własnie dobiera ludzi aby "jedli z ręki". Dlatego ów młody strażak, który opisuje problem wpadł w te sidła. Teraz ma dwa wyjścia- postawić się i być gnojonym do końca swej "kariery" w straży, czy tez pozostać i zacząć się "rozwijać"
A przyjmujesz do wiadomości, że może rzeczywiście nie pasowałeś do układanki jaką jest komenda? Nie, żebyś był złym pracownikiem ale może po prosu nie pasującym do reszty, może z kimś miałeś konflikt itp. Tak po prostu, może nie było by to ok dla komendy
Panowie rozumiem dopuszczają do siebie, że "Komendant" ponosi odpowiedzialność za sprawność "ekipy" i ma prawo wyboru - tak wyboru - bo dobrze, jeśli jest wybór i należy on do przełożonego, nie do podwładnych. A tutaj można zawsze poczytać, że komendanci wiecznie się mylą i źle wybierają.
A karuzela jedzie dalej.
Pozdrawiam.

Offline j.o.blush

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 175
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 14, 2020, 13:45:38 »
Cała dyskusja ten komendant zły, ten gorszy, mógł przenieść, nie mógł itd. wynika ze spojrzenia na "ustrój" Państwowej Straży Pożarnej od "du..." strony;
otóż organem jest komendant a komenda (PB, 8h, cywile) stanowi jego "aparat pomocniczy";
tymczasem u nas (w PSP) można czasem odnieść wrażenie że to komendant jest zbędnym dodatkiem do strażaka i właściwie jak chce podjąć  jakąkolwiek decyzję powinien mieć jego kontrasygnatę;
najlepsze jest to, że piszą to osoby które w innych wątkach z zazdrością spoglądają na wojsko
   

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 14, 2020, 14:35:37 »
Sorbent  poza tym, że potwierdziłeś moje zdanie - czym jest Komenda nie wniosłeś nic nowego, a faktycznie takie rzeczy jak przeciw wstawianie się "gnojeniu" i braku szacunku dla strażaków PB to cecha moja nie pasująca do układanki. :fiuu:

Online sorbent

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 313
  • PSP - "Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć"
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 14, 2020, 15:31:47 »
Sorbent  poza tym, że potwierdziłeś moje zdanie - czym jest Komenda nie wniosłeś nic nowego, a faktycznie takie rzeczy jak przeciw wstawianie się "gnojeniu" i braku szacunku dla strażaków PB to cecha moja nie pasująca do układanki. :fiuu:
Tak komenda jest ekipą, zwłaszcza w małych komendach takich jak moja, gdzie będąc operacyjnym czasem trzeba było pisać pisma z kadr, prewencji czy też kwatermistrzostwa (ich urlopy) - i o to mi chodziło.
A nie, że to nie mój zakres obowiązków i cześć. Poza tym, wzajemna współpraca wśród 7-8 osób jest niezbędna. Jeśli tam dochodzi to nieporozumień tylko dwóch - psuje to całą pracę.
W mojej komendzie nie ma mowy o "gnojeniu" podziału - nie wiem gdzie wy żyjecie. Pracowałem i tu i tu, na chwilę obecną po równo w zasadzie. I to od młodszego ratownika do D-cy zmiany (po aspirantce dziennej, w obcym miejscu z dala od domu i "kontaktów" żeby uprzedzić spekulacje), potem 8 h w dwóch rożnych komórkach. Kilka razy spotkałem się z tym, że pomimo posiadanych kwalifikacji awansował ktoś inny, z mniejszym stażem, stopniem itp. słyszałem, że Komendant nie chce sobie problemu robić tutaj, gdzie jestem ja awansując mnie np. na D-cę JRG (a byłem operacyjnym), wtedy byłem obrażony na cały świat, dziś myślę inaczej i twierdzę, że Komendant ma dbać o dobro Komendy jako całości, choć czasem powoduje to u pojedynczych osób poczucie niesprawiedliwości (w tym mojej kilka razy). I zawsze mając wybór wybierze tego, z kim mu jest po drodze i to chyba nie jest dla nikogo dziwne.
Pozdrawiam.

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 14, 2020, 18:29:29 »
sorbent a może też i naliczałeś wynagrodzenie za księgową? Większej głupoty to już nie mogłeś napisać- no chyba, że owe pisma to w stylu- "informujemy, że ze względu na brak osoby odpowiedzialnej (urlop, chorobowe itp.) odpowiedź zostanie przesłana w terminie późniejszym" o ile wcześniej myślaćy Komendant nie zadzwonił w odpowiednie miejsce

Offline pb11

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 779
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 14, 2020, 19:08:41 »
Więc już sam doszedłeś do tego dlaczego odrzucano Twoje prośby.

Offline Strażak wro

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 14, 2020, 22:44:12 »
Od dłuższego czasu czytam wpisy na tym Forum, często z mieszanymi uczuciami... może jednak wezmę udział w dyskusji. Choć, czytając "kłótnie międzystrażackie" na otwartym forum uważam, że sami sobie szkodzimy.
Wątek dotyczył jednego, a kończy się na odwiecznym konflikcie PB-biuro.
Każdy, lub prawie każdy ma obecnie świadomość, że przekonanie funkcjonariusza do przejścia z 24 na 8 jest niesamowicie trudne. Dlaczego? Doskonale znamy odpowiedź. Wprowadzenie odrębnego systemu motywacyjnego (medale motywują umiarkowanie, a ich przyznawanie to inny wątek), którego odpowiedzią może być dodatek funkcyjny, jest jedynym wyjściem. Ludzie którzy chcą "pracować w straży" a nie "pełnić służbę 24h" powinni być dodatkowo wynagradzani. Tak, praca w straży to służba ciągłą - wychodzisz przed 16tą i starasz się podzielić czas pomiędzy rodzinę i PSP... a rano znowu jesteś w pracy. Funkcyjny zamiast nadgodzin? To skandal!!! Naprawdę? Czy codzienni robią nadgodziny? Czy dostają ekwiwalent zbliżony do funkcjonariusza PB? PITy za 2020 będą dobrą odpowiedzią na takie wątpliwości. Decyzja "o awansie" z 24 na 8 wymaga często podjęcia decyzji - rozwijać się w PSP czy zarabiać więcej. To po co te szkoły, gwiazdki oficerskie itp.? Bo chętni do podwyższania swoich kompetencji zawodowych później bronią się rękami i nogami przed awansem na stanowisko Naczelnika... dlaczego? Wiemy, prawda?
I @Sorbent bardzo dobrze tu opisuje specyfikę małych komend - zastępowanie, wiedza ogólna o wszystkim, a jednocześnie odpowiedzialność za "nieswoje tematy". Nie, nie naliczasz wypłat za księgową - księgowa nawet na urlopie zrobić to musi. Zdarza się, że PB wypłaty pierwszego nie dostaje? Hmmm nie słyszałem. A czasem i księgowa choruje, ma chore dziecko czy "kontuzję przy sportach pożarniczych". Ale wypłata musi być!!!! ...i jest. Może trzeba Księgowej podziękować. Albo Komendantowi, że tego dopilnował. A jak dowódca z PB ma nagłe wesele i urlopu/wolnej dostać nie może, to L4 weźmie i niech się Dowódca JRG martwi, jak ciąg służby zapewnić.
Książkę można napisać....
Mam 200% szacunku do PB. Ale skoro nie ma chętnych do przejścia na "zaszczytne stanowiska biurowe", to wnioski nasuwają się same....

Offline kandydat1023

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 15, 2020, 07:53:11 »
Dokładnie jak kolega wyżej napisał temat dotyczy przenosin do biura a nie rozwodzenie się między pb a biurami.
Interesuje mnie stricte czy po upływem 6 miesięcy  01 ma jakiegoś asa w rękawie aby mnie sila zatrzymać w biurze czy po upływie tych 6 miesięcy musi wrocic mnie na poprzednie stanowisko ?

Offline GordonShumway

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 251
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 15, 2020, 08:25:27 »
Dokładnie jak kolega wyżej napisał temat dotyczy przenosin do biura a nie rozwodzenie się między pb a biurami.
Interesuje mnie stricte czy po upływem 6 miesięcy  01 ma jakiegoś asa w rękawie aby mnie sila zatrzymać w biurze czy po upływie tych 6 miesięcy musi wrocic mnie na poprzednie stanowisko ?
Ustawa mówi jasno "może oddelegować raz w roku na pół roku" zatem jeżeli pójdziesz od 1 lipca do końca roku to możesz dostać kolejne oddelegowanie od 1 stycznia do końca czerwca. Teoretycznie po tym czasie musisz wrócić na poprzednie stanowisko. Tu teoria się kończy i zaczyna się życie oraz praktyki co niektórych 01, czyli, obiecanki cacanki, dostaniesz złote góry, pójdziesz na szkołę jaką zechcesz z gwarancją zdania. Jak to nie poskutkuje to, zastraszanie, mobbing itp. Grubej skóry życzę.

Offline officer

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 650
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 15, 2020, 10:05:39 »
strażaku wro podział biuro-PB jest, był i będzie. Różnica w naszej Polsce jest taka, że nie wszędzie tak jest- sa wyjątki. Dlaczego sa wyjątki? Bo wyjątkowi sa Komendanci, którzy potrafią rozsądnie kierować Komendami. To od Komendantów zależy czy jest podział. Jeśli potrafią ROZMAWIAĆ , SŁUCHAĆ I CHWILĘ SIĘ ZASTANOWIĆ to nie powinno być takich problemów. Ważne jest aby taki Komendant aby zostać Komendantem (mówimy tu oczywiście o KP) powinien najpierw parę lat "posmakować raju" na podziale, a potem parę lat w biurze patrząc na pracę innych sekcji, wydziałów (a nie zająć się jedynie swoją działą). Niestety tak nie jest i dlatego tylko w wyjątkowych Komendach mamy normalność. Ja służyłem w "nienormalnej" Komendzie gdzie faworyzowano biuro (jest ich zdecydowanie więcej), a Ty odwrotnie.
Na tak nielubianej szkole przez wielu tu piszących, czyli SGSP był wykładowca (szanowany przez pchor.), który powtarzał nam na każdych zajęciach- "To Komendant jest odpowiedzialny od atmosfery w Komendzie, bądźcie kiedyś tacy aby kierowca, garażowy i gaciowy Was szanował (gaciowy - żartobliwe nazywanie biurowych)" . Szkoda, że do tak małej ilości osób te słowa dotarły.

Online sorbent

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 313
  • PSP - "Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć"
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 15, 2020, 11:48:45 »
sorbent a może też i naliczałeś wynagrodzenie za księgową? Większej głupoty to już nie mogłeś napisać- no chyba, że owe pisma to w stylu- "informujemy, że ze względu na brak osoby odpowiedzialnej (urlop, chorobowe itp.) odpowiedź zostanie przesłana w terminie późniejszym" o ile wcześniej myślaćy Komendant nie zadzwonił w odpowiednie miejsce
Nie za księgową nie, bo są jeszcze finanse i czyli akurat dwie osoby i jak do tej pory, zawsze jedna z nich była.
Natomiast nie wiem jak u Was, ale u Nas termin odpowiedzi to termin (np. zapytania poselskie to dla KP ledwie kilka godzin lub dzień, i nikogo  nie interesuje urlop kadrowej, kwatermistrza czy prewencji) i ma być odpowiedź. a historia takich zapytań jest przeolbrzymia, zaskakująca czasem wszystkich nawet chyba tych pytających. I nie są to sprawy do załatwienia ot tak z tzw. palca. Zawsze (niestety) jest telefon i wspólne załatwianie sprawy przez kogoś z KP i tego na urlopie. Taka prawda niestety.

Offline Strażak wro

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 15, 2020, 11:54:56 »
Cytuj
Na tak nielubianej szkole przez wielu tu piszących, czyli SGSP był wykładowca (szanowany przez pchor.), który powtarzał nam na każdych zajęciach- "To Komendant jest odpowiedzialny od atmosfery w Komendzie, bądźcie kiedyś tacy aby kierowca, garażowy i gaciowy Was szanował (gaciowy - żartobliwe nazywanie biurowych)" . Szkoda, że do tak małej ilości osób te słowa dotarły.
Ja wierzę, że te słowa dotarły jednak do znacznej grupy absolwentów tej uczelni. Oczywiście, nie do wszystkich - są ludzie i ludzie. I właśnie za taką wiedzę cenię SGSP i uważam, że potrafi przygotować ludzi do pracy, a później kierowania jednostkami organizacyjnymi. Tu gdzie jestem teraz, mam wrażenie, że strażacy codzienni i zmianowi szanują się nawzajem. I wszędzie gdzie tak jest, atmosfera służby jest dobra. Niestety wielu, nawet na tym Forum, wypowiada się w tonacji: "w biurze nic nie robią tylko piją kawę i palą faje". Moderatorzy powinni wymagać skanu przebiegu służby potwierdzającego min. rok w zmianowym i rok w codziennym - dopiero wtedy zatwierdzać komentarze w tym temacie. Bo równie dobrze można powiedzieć, że ci zmianowi to grają w siatkę, oglądają TV i czyszczą prywatne samochody - tak, tak, ta to wygląda zza kupy dokumentów na biurku codziennego.
Skosztuj tego i tego "raju" i się wypowiadaj dopiero. A myślę, że wtedy durnych komentarzy będzie mniej, za to szacunku wzajemnego więcej.

Sorbent widzę zaliczył oba "raje" i ma szersze spojrzenie na temat. A że miał ambicje zrobić coś więcej w PSP, zrezygnował z profitów zmianówki i przyjął propozycję przejścia w codzienny system. Ile razy żałował, wie doskonale. Ale życzę Ci, byś wiedzę praktyczną wykorzystał do poprawy funkcjonowania swojej jednostki - niech pomaga Ci ta mądra nauka z SGSP  :huh:

Offline j.o.blush

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 175
Odp: Przenosiny do biura
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 17, 2020, 11:06:31 »
Cytuj
Interesuje mnie stricte czy po upływem 6 miesięcy  01 ma jakiegoś asa w rękawie aby mnie sila zatrzymać w biurze czy po upływie tych 6 miesięcy musi wrocic mnie na poprzednie stanowisko ?
Oczywiście że ma - to decyzja o treści "mianuję Pana na stanowisko X w codziennym rozkładzie czasu służby"
Ad. 1 No chyba że jesteś chronionym członkiem zarządu organizacji związkowej to zgodnie z art. 32 ust.1 ustawy o związkach zawodowych komendant bez zgody zarządu ZOZ nie może zmienić jednostronnie warunków pracy lub wynagrodzenia na niekorzyść osoby wykonującej pracę zarobkową. Ale zgodnie z orzecznictwem (np. w świetle wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2014r. sygnatura: IV SA/Po 1065/14) zmiana systemu służby i subiektywna ocena strażaka czy organizacji związkowej o niedogodnościach systemu 8h nie jest przesłanką na niekorzyść.
 Ad. 2 Masz wujka ministra, w KG, posła, senatora itp. - wtedy Twoje szanse przy odwołaniu się od decyzji radykalnie rosną  -_-