Autor Wątek: Obsada  (Przeczytany 3150 razy)

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Obsada
« dnia: Lipiec 29, 2020, 22:10:38 »
W tv usłyszałem o jednostce, w której jest ponad 50 ratowników po szkoleniach. Zacząłem się zastanawiać jak jest tam rozwiązana kwestia obsady wozu.
Jak to jest u was?:
1) jaka minimalna obsada do wyjazdu( tą kwestię reguluje rozporządzenie ministra)  ale życie swoje
2) kto jedzie czy ten kto pierwszy czy macie inna zasadę
3) jeśli macie więcej aut  to w jakim składzie zgłaszacie gotowość drugiego i kolejnych
4) jak PSP podchodzi do stanu osobowego, ocenia zwraca uwagę etc

Offline jgk

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 576
Odp: Obsada
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2020, 18:52:04 »
1)  dyżurny na SK może przypisać do auta taką ilość osób jaka jest w dowodzie 6 to 6 natomiast może dopisać do wyjazdu dowolną liczbę ratowników jako np dojazd własny o ile gmina wyraża zgodę na takie myki  i wypłaci ekwiwalent bo bywa różnie.
2) U nas tak jak piszesz kto pierwszy.
3) Posiadanie więcej aut nie koniecznie idzie w parze z wystarczająca ilością ratowników.U nas staramy się aby na aucie było min 4 osoby wedle przepisów.Oczywiście są auta 2 - 3 osobowe.O ilości wyjeżdżających aut decyduje dyżurny SK.
4) Zależy od sytuacji czyli dostępnych sił i środków na miejscu zdarzenia. 

Offline slawek.nowak

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Obsada
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 30, 2020, 19:41:20 »
Prawo o ruchu drogowym w art. 63 ust. 4 pozwala nie stosować się do zachowania liczby osób w pojeździe przypadających na miejsce w dowodzie rejestracyjnym. Może więcej osób pojechać.

Offline jgk

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 576
Odp: Obsada
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2020, 20:02:16 »
Piszę jak u nas podchodzą do tego dyżurni na SK a w sumie system w któym mają wprowadzone pojazdy.Nie robią problemów jeśli obsada jest 7 w gminie natomiast jest to problem.   

Offline rafal.bula

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.773
  • Płeć: Mężczyzna
    • JRG SGSP
Odp: Obsada
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 31, 2020, 12:13:53 »
Prawo o ruchu drogowym w art. 63 ust. 4 pozwala nie stosować się do zachowania liczby osób w pojeździe przypadających na miejsce w dowodzie rejestracyjnym. Może więcej osób pojechać.
A dalej jest delegacja ustawowa do rozporządzenia, które polecam przeczytać zanim zrobi się głupotę.
http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20120001139/O/D20121139.pdf

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 31, 2020, 13:50:32 »
1)  dyżurny na SK może przypisać do auta taką ilość osób jaka jest w dowodzie 6 to 6 natomiast może dopisać do wyjazdu dowolną liczbę ratowników jako np dojazd własny o ile gmina wyraża zgodę na takie myki  i wypłaci ekwiwalent bo bywa różnie.
2) U nas tak jak piszesz kto pierwszy.
3) Posiadanie więcej aut nie koniecznie idzie w parze z wystarczająca ilością ratowników.U nas staramy się aby na aucie było min 4 osoby wedle przepisów.Oczywiście są auta 2 - 3 osobowe.O ilości wyjeżdżających aut decyduje dyżurny SK.
4) Zależy od sytuacji czyli dostępnych sił i środków na miejscu zdarzenia.

Wspomniałeś o tym że powinno wyjechać min4 osoby wedle przepisów? Jakich?

Ja znam rozporządzenie ministra które mówi że ratowników powinna być maksymalna ilość czyli 6?

Offline Morfen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Obsada
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 31, 2020, 14:56:44 »
1)  dyżurny na SK może przypisać do auta taką ilość osób jaka jest w dowodzie 6 to 6 natomiast może dopisać do wyjazdu dowolną liczbę ratowników jako np dojazd własny o ile gmina wyraża zgodę na takie myki  i wypłaci ekwiwalent bo bywa różnie.
2) U nas tak jak piszesz kto pierwszy.
3) Posiadanie więcej aut nie koniecznie idzie w parze z wystarczająca ilością ratowników.U nas staramy się aby na aucie było min 4 osoby wedle przepisów.Oczywiście są auta 2 - 3 osobowe.O ilości wyjeżdżających aut decyduje dyżurny SK.
4) Zależy od sytuacji czyli dostępnych sił i środków na miejscu zdarzenia.

Wspomniałeś o tym że powinno wyjechać min4 osoby wedle przepisów? Jakich?

Ja znam rozporządzenie ministra które mówi że ratowników powinna być maksymalna ilość czyli 6?

Myślę, że mogło mu chodzić o "Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lutego 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego", w którym to jest następujący zapis:
zastęp — pododdział liczący od trzech do sześciu
ratowników, w tym dowódca, wyposażony w po-
jazd przystosowany do realizacji zadania ratowni-
czego;

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 02, 2020, 12:05:13 »
Jest też rozporządzenie ministra MSWiA dotyczą bezpieczeństwa i higieny pracy, które dotyczy wszystkich służb działających podczas akcji ratowniczych. Czytamy w nim że pierwszy pojazd dysponowany powinnien posiadać pełna obsadę, a kolejny bardziej ogólnie obsadę zapewniająca bezpieczne i skuteczne prowadzenie działań.
Nie ma tam nic o minimum 3 plus samochód

Offline jgk

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 576
Odp: Obsada
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 02, 2020, 14:10:55 »
Wszystko zależy od sytuacji. Wytyczne KG z 2013 w przypadku obsady pojazdu wozu OSP który zabezpiecza operacyjnie  powiat czyli potencjalne prawdopodobieństwo wyjazdu do wszystkiego  jako pierwszy rzut to min 4 osoby i samochód spełniający wymogi sprzętowe.Zatem  wyjazd jako siły pierwszego rzutu  z remizy OSP też powinno być min 4. Jeśli dyżurny dostaje info o zagrożeniu życia musi wysłać min 6 ratowników.PSP w wielu JRG jeździ po 4 dlatego ganiają na dwa  auta.Jak zostało jedno do pomocy wysyłają najbliższe OSP.Niby mogło by wyjechać 2 osoby bo da  to 6 w sumie ale jeśli dojadą pierwsi to może się zdarzyć że niewiele mogą, wyliczono że 4 osobowy zastęp jest skuteczniejszy w działaniu  od 3 osobowego o 80%. Natomiast jeśli sytuacja nie wymaga bo pierwszy i drugi rzut na miejscu a potrzeba dotyczy np dodatkowej ilości wody to i  1 osobowa obsada da radę.

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 02, 2020, 22:44:25 »
Jest też rozporządzenie ministra MSWiA dotyczą bezpieczeństwa i higieny pracy, które dotyczy wszystkich służb działających podczas akcji ratowniczych. Czytamy w nim że pierwszy pojazd dysponowany powinnien posiadać pełna obsadę, a kolejny bardziej ogólnie obsadę zapewniająca bezpieczne i skuteczne prowadzenie działań.
Nie ma tam nic o minimum 3 plus samochód

Offline taz_org

  • aspirant
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 265
  • Płeć: Mężczyzna
  • SKKP/ OSz
Odp: Obsada
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 03, 2020, 10:37:47 »
W rozporządzeniu o ksrg można znaleźć taki zapis, ale pewnie za chwilę znajdą się nadgorliwi, którzy stwierdzą, że to tylko dotyczy ksrg:

§6.1.Podmioty ksrg, będące jednostkami ochrony przeciwpożarowej, tworzą na potrzeby działania ratowniczego na-stępującą strukturę:

1)rota – dwuosobowy zespół ratowników wchodzący w skład zastępu lub specjalistycznej grupy ratowniczej;
2)zastęp – pododdział liczący od trzech do sześciu ratowników, w tym dowódca, wyposażony w pojazd przystosowany do realizacji zadania ratowniczego;

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 03, 2020, 21:44:17 »
Wszystko zależy od sytuacji. Wytyczne KG z 2013 w przypadku obsady pojazdu wozu OSP który zabezpiecza operacyjnie  powiat czyli potencjalne prawdopodobieństwo wyjazdu do wszystkiego  jako pierwszy rzut to min 4 osoby i samochód spełniający wymogi sprzętowe.Zatem  wyjazd jako siły pierwszego rzutu  z remizy OSP też powinno być min 4. Jeśli dyżurny dostaje info o zagrożeniu życia musi wysłać min 6 ratowników.PSP w wielu JRG jeździ po 4 dlatego ganiają na dwa  auta.Jak zostało jedno do pomocy wysyłają najbliższe OSP.Niby mogło by wyjechać 2 osoby bo da  to 6 w sumie ale jeśli dojadą pierwsi to może się zdarzyć że niewiele mogą, wyliczono że 4 osobowy zastęp jest skuteczniejszy w działaniu  od 3 osobowego o 80%. Natomiast jeśli sytuacja nie wymaga bo pierwszy i drugi rzut na miejscu a potrzeba dotyczy np dodatkowej ilości wody to i  1 osobowa obsada da radę.
Czy wiesz jak znaleźć te wytyczne lub jak to się dokładnie nazywa, bo nie mogę tego znaleźć?

Offline taz_org

  • aspirant
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 265
  • Płeć: Mężczyzna
  • SKKP/ OSz
Odp: Obsada
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 03, 2020, 23:08:55 »
Czy wiesz jak znaleźć te wytyczne lub jak to się dokładnie nazywa, bo nie mogę tego znaleźć?

https://www.straz.gov.pl/panstwowa_straz_pozarna/Dokumentacja_operacyjna - Wytyczne do opracowania zasad dysponowania

Offline jgk

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 576
Odp: Obsada
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 06, 2020, 09:17:33 »
Jakie wnioski po przeanalizowaniu literatury? 

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 08, 2020, 08:38:28 »
Cóż, kiedy czyta się jedno co wyklucza drugie i odwrotnie to się okazuje że nie wiadomo o co chodzi. I jak się rodzi pytanie to nie ma odpowiedzi mimo to na podstawie tych przepisów można opracować zasady postępowania dla swojej jednostki. Dodam, że w tych wytycznych to nie wszystko jest zgodne z tym jak to się ma na codzień, przynajmniej z mojego doświadczenia.

Mało mądre jest określanie minimalnego składu poniżej ilości miejsca w samochodzie. Powinno być to ujęte w taki sposób że coś jest dopuszczalne, ale powinno być tak i tak.


Offline Pitero

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Obsada
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 09, 2020, 22:04:23 »
U nas zdarza się wyjeżdżać we 3 za zgodą SKKP, ale tylko gdy na miejscu jest PSP lub któryś z druhów dojedzie bezpośrednio do miejsca zdarzenia. Optymalnie jeździmy w minimum 4. Zdarzało się jednak nawet i wyjeżdżać we 2, ale to już wyjątkowe akcje, do których też druhowie dojeżdżali własnymi środkami transportu.

https://rzeczkrotoszynska.pl/pl/11_wiadomosci/2781_woz-osp-sulmierzyce-prowadzil-kierowca-bez-uprawnien-strazacy-twierdza-ze-mieszkaniec-odolanowa-mogl-kierowac.html

Co natomiast sądzicie o takiej obsadzie?

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 10, 2020, 06:22:56 »
Jak przeczytałem osoba, która prowadziła była przypadkowa zatem bez badań, ubezpieczenia i szkoleń. Zatem szczęście, że nic się nie stało. A jeśli naczelnik uważa że TAK jest OKEY, to powinien zrezygnować z funkcji.

U nas wyjazd alarmowy w najmniejszy składzie to 1 ratownik, kierowca/konserwator i naczelnik w jednej osobie, za zgodą PSK do zasilenia wodnego.


Offline Feniks

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obsada
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 10, 2020, 08:45:54 »
Co do linku:

Brakuje dokładnego opisu sytuacji więc ciężko oceniać. Bazując na:
Cytuj
"– Na miejsce pożaru auto jechało bez włączonych sygnałów. Nie było więc wtedy samochodem uprzywilejowanym. Poruszało się po drodze jako normalny pojazd – mówi Matyba."
technicznie prawo nie zostało złamane, zwłaszcza, że podobno na miejscu auto przejął kierowca z uprawnieniami.

Wg mnie podstawowa informacja której brakuje to co się paliło i od tego zależy moja ocena czy postąpili słusznie czy nie.

Offline wujo 2010

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 1.724
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obsada
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 10, 2020, 22:27:24 »
Co do linku:

Brakuje dokładnego opisu sytuacji więc ciężko oceniać. Bazując na:
Cytuj
"– Na miejsce pożaru auto jechało bez włączonych sygnałów. Nie było więc wtedy samochodem uprzywilejowanym. Poruszało się po drodze jako normalny pojazd – mówi Matyba."
technicznie prawo nie zostało złamane, zwłaszcza, że podobno na miejscu auto przejął kierowca z uprawnieniami.

Wg mnie podstawowa informacja której brakuje to co się paliło i od tego zależy moja ocena czy postąpili słusznie czy nie.

A kurs podstawowy to co , a ubezpieczenia ? Niestety znam wiele jednostek , gdzie te przepisy są zbyt często naginane . Powinni odmówić wyjazdu .
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2020, 22:33:31 wysłana przez wujo 2010 »
Bądź uprzejmy i staraj się pomóc innym. Jeśli nie masz nic wartościowego do dodania w danym temacie, nie pisz, i tak zostanie to skasowane przez moderatorów :)

Offline Feniks

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obsada
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 10, 2020, 23:45:46 »
Wg relacji kierowca nie brał udziału w akcji - tylko dojechał samochodem na miejsce. W związku z tym, nie musiał mieć ani szkolenia, ani badań - a brak ubezpieczenia - cóż jego decyzja, jego prawo. Szkoda, że nie ma najważniejszej informacji - do jakiego pożaru jechali. Bo jak pożar śmietnika, to faktycznie mogli sobie darować, ale jeżeli pożar domu to wg mnie decyzja by kierował nie-strażak była słuszna.

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 10, 2020, 23:52:16 »
Kolega chyba się zbytnio rozpędził, jakich informacji brakuje? Czy byli trzeźwi? Czy wszyscy byli dorośli!!! I czy ktoś myślał?
Straż w takiej sytuacji to nie zabawa, bo jeśli tak uważasz to znaczy że nie możesz mieć pretensji, że wiele osób nie traktuje Ciebie poważnie nawet jak jesteś w pięknym mundurze.
Prawo nie zostało złamane??? A co ono na do tego? Bym zapytał?

A bardziej poważnie, jeśli ktoś nie widzi w tej sytuacji kardynalnego błędu, to wydaje się być laikiem. Narażanie życia innych w imię drobnej draki rzuca cień na wszystkie OSP. Jak chcemy być postrzegani jako profesjonaliści to sami musimy się postarać wykazać, że stać na to nasze środowisko.

Offline Feniks

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 367
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obsada
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 11, 2020, 12:20:29 »
Czyje życie i w jaki sposób zostało narażone, jeżeli kierowca ciężarówki przejechał ciężarówką kilka kilometrów? A że ciężarówka była pomalowana na czerwono to co z tego? Temat omawiany wielokrotnie nawet na tym forum - jeżeli nie załączysz sygnałów świetlnych i dźwiękowych pojazd nie jest uprzywilejowany i każdy z kategorią C może go prowadzić.

I raz jeszcze - jak krowie na rowie - powtarzam i tłumaczę - wg mnie kluczową informacją w tym przypadku jest - czego był to pożar. Bo np moje zachowanie w podobnej sytuacji od tego między innymi by zależało - czy pali się kosz na śmieci czy budynek mieszkalny. Przydały by się też informacje, na temat możliwego czasu dojazdu innych jednostek, wyposażenia itp itd. Ale podstawową jest co się paliło.

Kilkanaście lat temu miał u nas miejsce pożar budynku mieszkalnego w odległości około 120-140m od remizy. PSP potrzebowało by co najmniej 10min na dojazd, nasi kierowcy min 4-5min na dotarcie do remizy - decyzją ówczesnego naczelnika wyjechaliśmy natychmiast, prowadziła osoba bez wkładki. Dom udało się uratować. Gdyby poczekać 5min - nie wiadomo czy dom byśmy uratowali. Gdyby poczekać 10min - nie było by już na to szans.

Pomijając już to od czego rozpocząłem ten post - jest jeszcze coś takiego jak stan wyższej konieczności:
"Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego."

Przepisy ruchu drogowego wobec ratowania czyjegoś domu, a możliwe że zdrowia lub życia. Dla mnie wynik jest jasny.

Offline strażakochotnik

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Obsada
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 11, 2020, 19:49:36 »
Moim zdaniem źle to postrzegasz, piszesz o cywilach o Osp działa w oparciu o pewne zasady. Tutaj nie były przestrzegane. Jakby chciał się przejechać to okey, on wiózł ratowników, nie prywatną wycieczkę.
Mi przekazali ta widzę na szkoleniach. Wg mnie prawa nie złamał również, zgadzam się. Mimo wszystko uważam że powinien ponieść konsekwencje ten kto na to pozwolił.

Jak w przypadku chłopaka który się przebrał w mundur pojechał do trawy i nie wrócił. Prawa nie złamał owszem, postąpił właściwie bo chciał pomóc. Niestety jego rodzina nie dostała odszkodowania, a syn nie pozna ojca. Odpowiedz sobie czyje życie i zdrowie naraził?