Autor Wątek: ankieta  (Przeczytany 790 razy)

Offline tomasz

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
ankieta
« dnia: Czerwiec 17, 2020, 17:46:46 »
Witam. Mam do wypełnienia ankietę i jest takie pytanie, co byście mi poradzili...???
 
Co Pana zdaniem należy zmienić/ może tylko udoskonalić (biorąc pod uwagę Pana doświadczenie jako KDR) odpowiednio:
•   w przepisach
..........................................................................
•   uprawnieniach KDR
...........................................................................

•   kompetencjach KDR
……………………………………………………………………………..

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ankieta
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 26, 2020, 14:22:03 »
Ciekawe pytanie

Jak pokazuje doświadczenie np. Białystok należy przede wszystkim stworzyć jasną i przejrzystą strukturę dowodzenia. Ponieważ KDR może odpowiadać za przyjęty zamiar taktyczny, różne ważne decyzje, ale nie może na terenie akcji, szczególnie tych większych odpowiadać za wszystko co się na niej dzieje. A dziś ta struktura dowodzenia jest opisana enigmatycznie, nie jest jasno określone  jakie uprawnienia i obowiązki KDR może scedować na dowódców odcinków, oficerów bezpieczeństwa, poszczególnych dowódców zastępu czy ratowników.

Potem można prowadzić dalsze rozważania.   

Offline Siedem

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: ankieta
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 26, 2020, 23:37:13 »
Gdyby wszedł ostatecznie regulamin rozwinieć to byłoby się do czego odnieść jeżeli chodzi o możliwości przy danych zasobach SiS..... a tak to wiele jest mądrości po akcji.

Offline Eqinox

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.749
Odp: ankieta
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 27, 2020, 15:02:07 »
Gdyby wszedł ostatecznie regulamin rozwinieć to byłoby się do czego odnieść jeżeli chodzi o możliwości przy danych zasobach SiS..... a tak to wiele jest mądrości po akcji.
Jak by wszedł regulamin rozwiniec to JRG które ma 12 km2 rejonu chronionego w  centrum dużego miasta i moja JRG którą ma ponad 700 km2 i mały wycinek miasta średniej wielkości miały by tak samo wyposażone samochody gaśnicze co uważam za absurd. Regulamin rozwinięc kojarzył się starszym strażakom z książeczką z przed wielu lat śmiali że komuna wraca.

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ankieta
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2020, 15:41:52 »
Nie do końca Eqinox ponieważ cel był trochę inny z standaryzacją  :
 
1. Standard to był zasób sprzętu który był zgodny z obowiązującymi wówczas przepisami , w tym wszystkimi wytycznymi do organizacji działań podstawowych.

2. Nie zostało określone do kiedy ma być osiągnięty standard. Natomiast głównym założeniem było to by samochody dawały możliwości objętości i masy dla przewożonego sprzętu. Dziś jest tak że standard jest bardzo ubogi, projektowane samochody mają zmieścić i unieść ten minimalny sprzęt. Normalną praktyką jest jednak że w każdej jednostce dokłada się ten podnoszony przez ciebie sprzęt indywidualny. W konsekwencji nie jest on fabrycznie zamontowany, często niema na niego miejsca, o ewentualnym przeciążeniu pojazdu nie wspominam. Było to policzone dokładnie ile to waży. W konsekwencji u mnie w JRG z obsadą 7 sprzęt jest podzielony na GBA i GCBA. Żaden wóz nie mieści podstawy i nie raz już były przypadki że chłopacy kąpali się zimą w koszarówkach w stawie bo akurat ubrania i kamizelki są na GCBA a im kazali jechać GBA albo jechali z innego zdarzenia. Sytuacja ciągła i częsta że coś jest na drugim.  Trzeba było znaleźć jakiś kompromis, jakiś pomysł by dać szansę profesjonalnie ratować ludzi. I oczywiście może drożej, może większe samochody, może za dużo sprzątania może coś tam........ Ale byłeś pewny że każdy pierwszy samochód wyjazdowy w tym kraju spełnia standard umożliwiający podjęcie działań na poziomie interwencyjnym w każdej dziedzinie. A dziś jest różnie ponieważ OPZ dla OSP nie spełnia żadnego standardu. Więc OSP ma spełnić standardy wyposażenia dla poszczególnych dziedzin ratownictwa na poziomie podstawowym ale trzymać ten sprzęt tak naprawdę w garażu bo nie za bardzo ma go zgodnie z prawem jak przewozić.

3. Natomiast regulamin jest już historią i nie dlatego że był zły, a dlatego że jeden pułkownik bardzo chciał być na liście twórców czego nie wyczuł przewodniczący :)  problem że ten pułkownik potem został 02 KG :)  Co nie zmienia faktu że gdyby regulamin wszedł do stosowania, taki Białystok praktycznie nie miał prawa by się zdarzyć. Bo w regulaminie była odpowiedź na każdą sytuację która miała tam miejsce.

I tyle na temat chyba historii :)