Autor Wątek: Odległość między budynkami  (Przeczytany 11185 razy)

Offline daw_77

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 124
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 01, 2020, 22:56:20 »

W takich sytuacjach wierzę w cytat, którego pierwotnego źródła znaleźć nie potrafię:
"stanowiska Komendanta Głównej Straży Pożarnej zawartego w piśmie z dnia 3 marca 2014 r. (vide: [...] akt adm.), że "nie określa się odległości między równoległymi ścianami, jeżeli ich powierzchnie (lica) są całkowicie przesunięte względem siebie".


Genialny zapis, prostujący wątpliwości, w przypadku budynków ze ścianami w postaci linii prostych (problemy esteem nadal pozostają aktualne).
Bardzo Ci za niego dziękuję, to właśnie siła forumowej społeczności, gdzie zawsze znajdzie się ktoś, kto ma najlepszą wiedzę w danym wycinku ochrony ppoż.

Offline r0cq

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 592
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 01, 2020, 23:01:20 »
No tak, ale zwróćcie uwage, że interpretacje KG PSP nie mają mocy prawnej. W praktyce nie mogę się z tą interpretacja w ogóle zgodzić - nie raz już tak broniłem sąsiedniego obiektu przed przeniesieniem się pożaru. W teorii..hmmm? Brak przepisów dla mnie osobiście wiąże się z wiedzą praktyczną i/lub zasadami wiedzy technicznej, etc.
Ps. @Twein brak załącznika, który miałeś wkleić.
:straz:

Offline daw_77

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 124
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 03, 2020, 10:05:49 »
W sumie tutaj to akurat najlepszy przykład, jak interpretacja KG nabiera mocy prawnej - sąd się na nią powołał i uznał jako niekwestionowalną, w ogóle nie analizując stanowiska drugiej strony, wręcz je wyśmiewając w pewnym sensie  "Odmienne stanowisko skarżącego, zawarte w skardze w tym przedmiocie, może być ocenione jedynie jako nieuzasadniona polemika, nie poparta żadnym rzeczowym argumentem."

Offline hyundai85

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 09, 2020, 01:25:31 »
Witam
Sytuacja jest realna a nie hipotetyczna, ale dla potrzeb postu uprościłem ją starając się zachować sedno problemu.
Mamy dwa budynki:
istniejący budynek drewniany ozn. "A-ZLIV" to stary obiekt mieszkalny z lat 60 XXw. usytuowany wg wiejskich standardów czyli prawie że po granicy działki. Dach i ściany rozprzestrzeniające ogień RO oraz projektowany budynek murowany "B-ZLIV". Budynek z belitu, ocieplony styropianem lub wełną mineralną. Sytuowany południową ścianą z oknami i drzwiami w odległości 4,00m od granicy czyli zgodnie z §12. 1.1) WT. No ale mamy jeszcze §271-273 a generalnie rozchodzi się o §271 ust.10 oraz §271 ust.11. i przytoczony w tych paragrafach "pas terenu". Mowa tu jest o pasie terenu OTACZAJĄCYM ściany zewnętrzne budynku. Jak określić ten pas?? Czy jest to pas który oddziałuje równolegle od rozpatrywanej ściany czy posiada on swojego rodzaju "promienie". Przedstawiłem różne sytuacje i różne podejścia do problemu oraz piątą sytuację "bonusową".
Dla dwóch budynków z czego jeden jest RO a drugi NRO odległość wynosi L1=12,0m oraz L2=6,0m.
Sytuacja 1 - płn. "ściana 2" budynku "A" oddziałuje na płd. ścianę budynku "B" od pkt 0 do pkt X oraz "ściana 1" budynku "A" oddziałuje w zakresie 60-120stopni na zachodnią ścianę bud. "B" od pkt 0 do pkt 1. Oddziałują na siebie ściany które są przeciwstawne w stosunku do siebie i od pkt X na wsch. oddziaływanie wzajemne budynków nie występuje. (Wiem już że to założenie jest nieprawidłowe ale od niego zacząłem więc je pozostawiłem jako punkt wyjściowy)
Sytuacja 2 -  jak wyżej, ale dodatkowo wschodnia "ściana 3" budynku "A" działa na "ścianę 3" od pkt X do pkt Y dlatego, że odcinek ten leży w pasie L2=6,0m w zakresie 60-120stopni.
Sytuacja 3 - sytuacja zakłada, że płn. ściana budynku "A" oddziałuje na całą południową ścianę budynku "B" ponieważ leży ona w odległości <12,0m i jest równoległa do tej ściany (kąt 0 stopni). (Jest to wariant najbardziej korzystny zarówno dla rzeczoznawcy p.poż….jak i dla urzędnika PINB …czyli najmniej korzystny dla inwestora)
Sytuacja 4 - To moja własna interpretacja. Przy płn.-wsch. narożniku założyłem, że jest hipotetyczny odcinek ściany nachylony do płd. ściany "A" pod kątem 60stopni. I od tego odcinka odmierzam L1=12,0m Dodatkowo założono, że płn "ściana 2" budynku "A" oddziałuje nie tylko na przeciwległą ścianę ale dodatkowo na ścianę na odcinku  X - Z. To założenie zakłada, ze teoretycznie płn.-wsch. ród budynku "A" jest ścięty tak, że tworzy z płd. ścianą bud. "B" kąt <60stopni. Opcjonalnie można założyć, że narożnik jest wyoblony i zakres oddziaływania tworzy linia prostopadła do stycznej wyoblenia.
Sytuacja 5 – jest wariantem sytuacji 2 ale przy założeniu, że budynek projektowany sytuowany jest nieznacznie poza pasem 50%L (np. 55%L). W tym wariancie budynek „A” swoją północną ścianą 2 oddziałuje na płd. ścianę 2 budynku „B” od pkt 0 do pkt X. Przy tym założeniu, niezależnie od tego czy budynek „B” były odsunięty na 55%L czy 95%L wymagania i zakres obostrzeń były by te same i właśnie ta sytuacja generuje pewne wątpliwości, że powinien być przecież jakiś stan pośredni. Proszę zwrócić uwagę, że w tej lokalizacji budynku „B” sytuacja 3 i sytuacja 4 pokrywają się ze sobą. Przy założeniu metody „kolorowego kapelusza” sytuacja się nie zmienia ale już przy założeniu metody „czapki uszatki” ściana p.poż. rozszerza się o zakres X – Y.   
Proszę o podpowiedzi jak to u Was wygląda z praktycznego doświadczenie oraz jakie jest wasze zdanie z teoretycznego punktu widzenia. Za wiele nie znalazłem informacji jak ten "pas terenu" określić. Czy są to pasy równoległe do rozpatrywanej ściany, no ale wtedy co z narożnikami i polami w kształcie ćwiartek?? Przecież istnieje możliwość, że pożar pojawi się w narożniku budynku i nie będzie się rozprzestrzeniał zgodnie z WT tylko prawdopodobnie promieniście lub jak zawieje wiatr.
Dla inwestora najkorzystniejsza jest sytuacja 1 (już wiem, że nieprawidłowa) ale przepis mówi o pasie terenu otaczającym budynek, czyli jakiś  pas który ma ciągłość (przecież pożar nie działa idealnie prostopadle i nie kończy się jak w sytuacji 1 w pkt X). Wg mnie rozpatrując sytuację czysto teoretycznie i czytając przepis literalnie to najbliższa jest sytuacja 3 ponieważ przyjęcie tego założenia powoduje, że w miarę oddalania się bud. „B” ściana p.poż. się skraca (zwęża) więc jest jakieś logiczne przełożenie. Natomiast nie jest to korzystne dla inwestora.
Wiem, że WT techniczne nie są do końca precyzyjne w tym temacie. Przy moich założeniach kierowałem się opracowaniem Pani M. Hyjek (zdj. w zał.) oraz artykułem w „inżynierzebudownictwa”: http://www.inzynierbudownictwa.pl/technika,materialy_i_technologie,artykul,usytuowanie_budynkow_ze_wzgledu_na_bezpieczenstwo_pozarowe___cz_i,9094
I jak autor w tym artykule przyjmował odległości od stref ścian z różna powierzchnią przegrody E – (wsp. K w tym artykule) i głównie na tym artykule (pomiar odległości promieniście) bazowałem swoją aprobatę dla sytuacji 3 – czyli najbezpieczniejszego.
Dodatkowo temat był omawiany w wątku: https://www.strazak.pl/index.php/topic,27036.msg313374.html#msg313374
Na koniec taka ciekawostka (sytuacja 6 i 7) która daje dużo do myślenia w odniesieniu do poprzednich przypadków.
Temat jest rozwinięciem mojego realnego problemu, który opiszę jak wątek się „obudzi”. Konsultowałem to już z 3 rzeczoznawcami, ale ponieważ jest to budynek mieszkalny i nie podlega obowiązkowemu uzgodnieniu to z racji na złożoność problemu oraz (co wcale nie ukrywam) zainteresowanie ze strony PINBu (zainteresowanie z powodów podniesienia działki a nie p.poż.  ) to kończy się na różnych poradach, ale bez deklaracji oficjalnego uzgodnienia projektu. Znam też "stanowisko Komendanta Głównej Straży Pożarnej zawartego w piśmie z dnia 3 marca 2014 r. (vide: [...] akt adm.), że "nie określa się odległości między równoległymi ścianami, jeżeli ich powierzchnie (lica) są całkowicie przesunięte względem siebie" ale tu chyba jest idea o ścianach które się całkowicie mijają a nie częściowo.
Proszę o konkretną i merytoryczną dyskusję.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2020, 16:49:29 wysłana przez hyundai85 »

Offline hyundai85

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 01, 2020, 08:32:24 »
hm...pomoże ktoś?

Offline bella

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 01, 2020, 11:03:05 »
Nie wiem, czy to pomoże, ale nałożyłam na Twój rysunek "kolorowy kapelusz", o którym daw_77 pisał wcześniej, i wyszedł mi jeszcze jeden wariant.

Offline r0cq

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 592
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 01, 2020, 11:54:26 »
Niezależnie czy to kolorowy kapelusz, czy też czerwony hełm, rozwiązaniem prawidłowym jest to co przedstawiła Bella - pas 6m.
:straz:

Offline sickape

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odległość między budynkami
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 07, 2022, 21:00:05 »
Witajcie,

Mam podobny problem.

Sąsiad ma w granicy działki garaż (na mapie zaznaczony jako "t1").

Jak myślicie w jakiej odległości mogę stawiać dom? 8m? Może jest możliwość bliżej, albo przepisy p.poż. nie dotyczą tego przypadku?