Autor Wątek: KARDIOLOG-szmery nad sercem  (Przeczytany 2961 razy)

Offline adamek1892

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
KARDIOLOG-szmery nad sercem
« dnia: Listopad 14, 2019, 18:21:16 »
Witam
Udało mi się przejść prawie wszystkie etapy postępowania kwalifikacyjnego, ale niestety zatrzymałem się dzisiaj na kardiologu.
Lekarz zmierzył mi ciśnienie po czym przeszedł do osłuchiwania i powiedział mi ze mam szmery nad sercem i że będę musiał wrócić do niego w celu zrobienia usg serca. Moje pytanie brzmi czy już jestem skreślony czy jak te szmery będą małe to przymkną na to oko ?
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam

Offline nintruz

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 96
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 14, 2019, 18:39:58 »
Teraz biorą wszystkich.  Nawet ślepy na jedno oko i bez nogi się dostanie.  Takie czasy.  Nie przejmuj się tym. Przejdziesz dalej.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2019, 19:20:55 wysłana przez nintruz »

Offline adamek1892

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 14, 2019, 19:46:21 »
dzięki za podniesienie na duchu :) na wtorek umówiłem sie prywatnie na usg serca wiec sie wszystkiego dowiem.Prosze mi jeszcze powidzieć czy ktoś z was miał juz taki przypadek ?

Offline sismondi

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 204
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 14, 2019, 19:57:06 »
Nie słuchaj tych konowałów porobisz echa serca itd i nic nie wykaże ...luz

Offline tuitam

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 14, 2019, 20:46:12 »
Biorą wszystkich ? Powiedzcie to w Łodzi Pani psycholog :D uwala praktycznie za wszystko ... i to większość chętnych.

Offline Thickus

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2019, 22:18:44 »
Dokładnie. Miałem podobną sytuację tydzień temu nad sercem jakieś szmery usłyszał w swojej słuchaweczce. Kazał zrobić echo serca i wrócić z wynikami. Więc poszedłem prywatnie, bo w naszym kraju trzeba czekać pół roku nawet na echo serca, zapłaciłem 150zł po czym wróciłem do kardiologa, przyjęła mnie inna Pani (a pierwszym razem był Pan) i jak się okazało w komputerze było już wpisane, że wszystko gra osłuchowo bez zmian, nawet ciśnienie podane 125/80 choć nawet nie miałem mierzonego. I Pani zdziwiona po co ja przyszedłem skoro już wszystko zrobione  :wall: :wall: :wall:

Offline Maestro1993

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 204
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 14, 2019, 23:09:56 »
Biorą wszystkich ? Powiedzcie to w Łodzi Pani psycholog :D uwala praktycznie za wszystko ... i to większość chętnych.
Dokładnie jak kolega pisze 🙂
Za chwilę komendy nie nadąża robić naborow bo braknie strażaków jak na emerytury odejdą 🙂

Offline Florek-112

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 134
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 14, 2019, 23:26:55 »
Dokładnie. U mnie 30-35%. Aż sam myślę o tym, bo przecież ktoś będzie musiał robić rzeczy, a ja nie zamierzam robić za 2-3 i za te same pieniądze. Przecież ktoś będzie musiał obstawiać służby za nieobecnych, a nasi przełożeni myślą tylko jak wykazać się wyżej, zrealizować wskaźniki, obsady zmian etc.

Offline Maestro1993

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 204
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 15, 2019, 00:03:50 »
No bo taka jest prawda niestety. Strażaków czynnych brakuje ale chętnych na ich miejsce jest mnóstwo tylko większość która przeszła sprawność i rozmowy to blokuje ich psycholog. Myślę że reszta badań poza psychologiem jeśli oczywiście nie ma jakiś wielkich przeciwwskazań to przechodzi ponieważ głupi przykład glukoza jednego dnia będziesz miał idealna a kolejnego już o kilka wyższa. No ale co poradzić

Offline strazakuem

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: KARDIOLOG-szmery nad sercem
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 16, 2019, 14:43:34 »
Teraz biorą wszystkich.  Nawet ślepy na jedno oko i bez nogi się dostanie.  Takie czasy.  Nie przejmuj się tym. Przejdziesz dalej.
Gadasz kolego głupoty i wprowadzasz w błąd. Lekarz ma rozporządzenie do którego musi się stosować i ma w nosie czy ktoś nabór przejdzie czy nie i czy będzie brakowało ludzi w straży czy nie. Ale jak Ciebie przyjęli to faktycznie możesz mieć takie wrażenie że biorą byle kogo.