Ktoś cię mocno rozbieżnie poinformował i do tego całkowicie błędnie;)
Okres zasadniczej służby wojskowej jest traktowany równorzędnie ze służbą w PSP, co do tego już nikt nie powinien mieć wątpliwości. Podstawą prawną jest art. 13 ust. 1 pkt. 2 naszej ustawy emerytalnej w związku z art. 12 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych. Żeby było jeszcze ciekawiej, to okres zasadniczej służby wojskowej wlicza się w minimalny staż wymagany do uzyskania prawa do zaopatrzenia emerytalnego. Innymi słowy wystarczy 13 lat służby w PSP + 2 lata zasadniczej służby wojskowej i można odejść na wcześniejszą emeryturę. Chociaż faktem jest, że do wielu kadrowców to nie dociera:)
W twojej sytuacji jeżeli w okresie pięcioletnim miałeś pięć lat okresów składkowych w cywilu, to masz:
za okres zasadniczej służby wojskowej - 0% (gdyż wlicza się do 15 lat z którymi nabywasz prawo do zaopatrzenia emerytalnego w wysokości 40% podstawy)
okres przed służbą w PSP - 1,3%x2+2,6%x3, co daje razem 10,4%
staż powyżej 13 lat w PSP - za każdy rok po 2,6%.
Czyli przykładowo, zakładając, że nie pracowałeś przed odbyciem zasadniczej służby wojskowej, pracowałeś pięć lat po jej odbyciu i maż 20 lat stażu w PSP, to twoja emerytura wyniesie 68,6% podstawy bez uwzględnienia zwiększeń wynikających z art. 15, czyli w praktyce masz już kolego maksa, o ile pełniłeś służbę w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu (czyli w praktyce w podziale bojowym). Na zakończenie rada dla wszystkich odbywających zasadniczą służbę wojskową na jednostkach pływających i w charakterze skoczków spadochronowych - za każdy rok tej służby macie dodatkowo 1%, trzeba tylko to udowodnić (wystarczyć powinno zaświadczenie z WKU). To samo tyczy się nurków i płetwonurków wojskowych, ale oni mają 2% za każdy rok. Piszę o tym dlatego, że wielu o tym nie pamięta, a ZER nie będzie tego dochodził sam z siebie:)