Pożarnictwo > Sprzęt

Star 244 nowe wyzwania nowe problemy..

(1/6) > >>

mixxol1998:
Witam otóż po dość niedługim czasie zmienił się u nas konserwator poprzednia osoba nie dbała bardzo o nasz jedyny wóz w jednostce a mianowicie Star 244 GBA rok 1983. Mamy kilka problemów bo poprzedni kierowca i jeszcze jeden przed nim nic nie wiedzieli o wozie byle aby go odpalić i wyjechać w razie zdarzenia. Moje pytania brzmią dzisiaj o dwie rzeczy pierwsza to autopompa czy ktoś może posiada instrukcje do tego typu ponieważ pulpitu nikt nie używał bo tłumaczyli się że skoro nie ma zbiornika pianotwórczego to pulpit nie działa i autopompę obsługiwano tylko z kabiny kierowcy. Druga sprawa to Webasto czy jak to się mówi to NRD-owskie webasto które jest na stanie ale nie reaguje wcale i pytanie jak je sprawdzić czy działa bo z tego co wiem przez kilkanaście lat nikt tego nie sprawdzał...

https://zapodaj.net/8e7f6bb35a0d5.jpg.html

https://zapodaj.net/4f2e296128723.jpg.html

https://zapodaj.net/15f910fdef45e.jpg.html

lukaszenko:
Jezeli nie macie zbiornika na srodek pianotworczy to z praktycznego punktu widzenia koledzy maja racje. Co do webasto to musialbym u siebie dokladnie sprawdzic bo u mnie dziala.

Radhezz:
Co do "Webasta" to jest nagrzewnica Sirocco, zdaje się typ 232/12 podobna do tych stosowanych współcześnie, tylko z całkowicie ręcznym sterowaniem. Cykl pracy pełny od uruchomienia do zatrzymania obrazuje przełącznik który się kręci tylko w stronę wskazówek zegara. Nie pamiętam dokładnie jak to szło od A do Z, ale na bank najpierw jest grzanie świecy w zależności od temperatury, potem zapłon/grzanie, a pod koniec wygaszanie i przedmuchanie komory.

W instrukcji obsługi Jelcza 005 było wszystko opisane o co pytasz jak mnie pamięć nie myli - pliki były na Flamisie kupę lat, ale w zeszłym roku Flamis zdechł i chyba nikt nie zrobił kopii zamieszczonych tam materiałów... :maska: No znaczy ja CHYBA coś mam, ale nie wiem gdzie, ściągałem to za czasów kiedy internet o dobrych parametrach był takim trochę luksusem, a to oznacza że dysk z tym może być w którymkolwiek z kilkunastu wraków które trzymam na strychu...

EDIT:
Znalazłem materiały do nagrzewnicy. Tylko nie ma ich gdzie wrzucić, bo max. załącznik na forum to 600KB, a skany mają 3,4MB. Jak będę miał czas to pomyślę.

EDIT2:
http://chomikuj.pl/radhezz/Stra*c5*bc/Sirocco+232

mixxol1998:
Dzięki Radhezz

Wracając jeszcze do pulpitu czy jeśli nie ma zbiornika na środek pianotwórczy i nie był on używany przez tyle lat to czy próba grzebania przy nim może skończyć się uszkodzeniem czegoś ? ( wiem że to pytanie poniekąd banalne) ale licznik od obrotów i ciśnienia chodzi normalnie

lukaszenko:
Bardzo prawdopodobne, że gdy zaczniesz ruszać zaworami to możesz ułamać dźwignie. No chyba, że napsikacie jakiegoś środka penetrującego i powoli się uda rozruszać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej