Zapytałem przez media społecznościowe jak Krajowa Rada Ratowników medycznych chce ugryźć temat funkcjonariuszy i żołnierzy medyków? Odpowiedzi brak. No bo skoro sam sobie zapłacę składki i to nie małe bo blisko 1500 zł rocznie to jak PSP chce nam się zrewanżować ?
W PSP stanowisk/dodatków czegokolwiek brak. Jak coś się dzieje to potrafią nas znaleźć i standardowa gadka o etosie służby.
Ostatni cyrk z zamieszkaniem z KPP i koniecznością przeprowadzania kursów od podstaw... na rynku cena od kursanta zaczyna się od 900zł a my mamy to robić ku chwale ojczyzny bo służba potrzebuje. Jesteśmy po prostu wykorzystywani w chamski sposób bo wiadomo zgodę na dodatkowe zarobkowanie można cofnąć w każdej chwili....
Z tego co się orientuje, Krajowa Rada oraz wszystkie organy samorządu działają w formie wolontariatu, w swoim wolnym czasie, więc na wszystkie pytania nie odpowiadają z braku mocy przerobowych.
Wiem tylko na przykładzie pielęgniarzy w PSP, płacą składki za swoje.... PSP nie raczy do tego dokładać.
Co do składki jaką ustalili w KIRM, uważam że trzeba chwile poczekać, z moich informacji wynika, że kilka profitów z tego tytułu będzie, więc powoli, spokojnie
