Autor Wątek: Gaszenie pianki pouliretanowej??  (Przeczytany 7968 razy)

Offline łun

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 103
Gaszenie pianki pouliretanowej??
« dnia: Grudzień 16, 2014, 21:53:50 »
Czy gasił ktoś poddasze izolowane pianką poliuretanową nakładaną natryskowo??
W wielu przypadkach jest oferowana pianka "samogasnąca", ale jak znamy z praktyki wielu przypadkach podczas pożaru materiałom  "samogasnąca" reszta materiałów konstrukcyjnych, czy wyposażenia nie pozwala "zgasnąć". Miał ktoś przyjemność "powalczyć" podczas pożaru z taką pianką??

« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2014, 09:53:40 wysłana przez Butel »

Offline Radhezz

  • Semper Paratus
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.566
  • Płeć: Mężczyzna
  • OSP i nie tylko...
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 30, 2014, 21:00:16 »
Widać nikt nie gasił (?!), ale podyskutować można.
Według danych producenta gasić można to wszystkim - piana gaśnicza, proszek gaśniczy, dwutlenek węgla, rozpylony strumień wody. Dotyczy to niby pianki przed użyciem, ale zdaje się że po spienieniu i żelowaniu też.

W wersji bez dodatków opóźniających spalanie jest bardzo silnie łatwopalna (z dodatkami trochę mniej, za to bardziej toksyczna), charakteryzując się temperaturą spalania nawet do 1000 stopni Celsjusza, oraz wydzielaniem sporych ilości czarnego toksycznego dymu, zawierającego to co zwykle dym zawiera (CO2, CO), plus takie związki jak cyjanowodór czy chlorowodór.

Pianka samogasząca to produkt trudnopalny, nietoksyczny, ale... z tego co wygrzebałem to jest to stosunkowo nowy produkt (jakieś 2-3 lata), poza tym pewnie i sporo droższy od tradycyjnych pianek, które dalej są w użyciu i pewnie jeszcze długo będą.

A tak jeśli by puścić wodze fantazji i coś obstawiać jako najlepszy środek gaśniczy do takiej pianki to pierwsza myśl to CAFS (mocna fantazja :P), druga proszek. Chociaż to zależy od sytuacji, otoczenia itd....
Kierowca CE. Niegdyś ambitny, a teraz tylko OSP i szeregowy rezerwy. I to też w wolnej chwili tyko.
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podania przyczyny.
Oświetlenie i nagłośnienie ostrzegawcze - montaż, naprawa, modyfikacje => OGŁOSZENIE

Offline Levy

  • Per aspera ad astra
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.472
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 30, 2014, 22:35:43 »
Tylko ile jednostek ma szansę zastosowania piany sprężonej :P
Wpływ dowódcy jako twórcy karności jest przodujący. Gdy dowódca ma powagę wynikającą ze stopnia i stanowiska, a ponadto dużą wiedzę i umiejętność pracy, wówczas jego wpływ działa tak silnie, że każdy podwładny uważa podporządkowanie się mu za samo przez się zrozumiałe.

Offline Radhezz

  • Semper Paratus
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.566
  • Płeć: Mężczyzna
  • OSP i nie tylko...
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 31, 2014, 01:10:35 »
Tylko ile jednostek ma szansę zastosowania piany sprężonej :P
Toż dlatego napisałem że fantazja... a jak fantazjować to na całego :P
Kierowca CE. Niegdyś ambitny, a teraz tylko OSP i szeregowy rezerwy. I to też w wolnej chwili tyko.
Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podania przyczyny.
Oświetlenie i nagłośnienie ostrzegawcze - montaż, naprawa, modyfikacje => OGŁOSZENIE

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.508
  • Płeć: Mężczyzna
  • 84810
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 31, 2014, 20:09:53 »
Najprostszą metodą chłodzenia środowiska pożarowego jest stosowanie prądów wodnych rozproszonych. Zbijemy płomień i temperaturę i nie będzie podtrzymywania spalania pianki. Nie ma co cudować z proszkami i cafsami.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline Yacoob

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2015, 18:31:19 »
Witam!
Szukany podobno jest ktoś kto gasił piankę poliuretanową a więc jestem :D
Względem zaprzestania procesu palenia to banał... można prądami mgłowymi, rozproszonymi - my tak właśnie robiliśmy mógłbym powiedzieć że właściwie żaden problem. Oczywiście najlepsza byłaby piana sprężona bez dwóch zdań! Ogólnie miałem styczność z pianą "Sealection 500" dotarłem nawet do aprobaty technicznej z ITB i w teorii wszystko banał no nic prostszego i lepszego! Ale... może i nic prostszego nie mniej jednak należy dodać że pianka tak jak na zdjęciu raczej nie wystąpi (wyjątek nie użytkowane poddasze) a czemu? Bo każdy inwestor wykorzysta każdy cm2 nowego budynku co jest normalne. Słuchajcie mieliśmy przypadek gdzie pianką było  oblepione deskowanie oraz cała więźba dachowa... TRAGEDIA!!!!! Jedna wielka pochodnia!! Najgorsze to to że cały materiał palny schowany pomiędzy płytę karton-gips oraz inną ognioodporną (jak twierdził na miejscu właściciel - nie powiem dokładnie jaki rodzaj)   a z drugiej strony blachodachówka. Kompletnie nie ma jak się dostać do źródła aby podać środek gaśniczy!! Nie ma kompletnie dostępu!! Teraz analizując już byłą akcję stwierdzam, że być może gdybym posiadał lance gaśnicze oraz kamerę termowizyjną oraz aplikował punktowo pianę to być może coś dało by się uratować ale niestety nie miałem ani lanc ani kamery a samym SHD to mogłem tylko próbować chłodzić ale z niezbyt wielkim sukcesem. Ratownicy z narażeniem życia próbowali obniżyć temperaturę pożaru aby ostatecznie go zdławić.... ale zważywszy na ich bezpieczeństwo musiałem wycofać ich z pierwszej linii. Ciepło spalania bardzo wysokie, zadymienie uniemożliwiające jakąkolwiek pracę (widoczność właściwie 0), zastane warunki zbyt narażały zdrowie i życie strażaków aby kontynuować ich pracę wewnątrz. Dobrze że budynek nie był zamieszkały i był w stanie "deweloperskim" parter ocalały w 100% poddasze właściwie do wymiany. Może znajdzie się ktoś kto powie jak należało to gasić to chętnie nauczę się na przyszłość ;)

Offline aspiryna

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 337
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 12, 2015, 23:02:15 »
Mam pytanie. Ta pianka sama w sobie jest palna i rozprzestrzenia pożar czy tak jak styropian "w źródle ognia się pali" a bez gaśnie ( w teorii :) )

Offline Yacoob

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gaszenie pianki pouliretanowej??
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2015, 10:42:48 »
"Pianka poliuretanowa SEALECTION 500 została sklasyfikowana w klasie E reakcji na ogień
wg PN-EN 13501-1+A1:2010 (odpowiadającej określeniu „samogasnący” według rozporządzenia
Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
odpowiadać budynki ich usytuowanie - Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690 z późniejszymi zmianami)."

"Klasyfikacja w zakresie reakcji na ogień - klasa E reakcji na ogień - wg PN-EN 13501-
1+A1:2010; PN-EN ISO 11925-2:2010"
- (Aprobata techniczna AT-15-8687/2011)
tak mówi teoria a praktyka... Nie znam szczegółów odnośnie styropianu zależy jaki więc trudno mi powiedzieć. Ogólnie da się to zgasić bez problemów ale kwestia dostępności do źródła ognia