Autor Wątek: Katastrofa budowlana...  (Przeczytany 17900 razy)

Offline Lett

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 140
Katastrofa budowlana...
« dnia: Kwiecień 03, 2014, 12:22:35 »
http://www.tvn24.pl/wybuch-butli-z-gazem-ranil-mezczyzne-i-zniszczyl-sciane-domu,414617,s.html

Oglądam i tak się zastanawiam, jakie działania byłyby właściwe, gdy przyjeżdżamy na miejsce katastrofy wyglądającej jak w linku i dostajemy informację, że pod gruzami jest np. dwoje ludzi.

Nie pytam tu o instalacje, pytam o przeszukanie, gdy nad głowami mamy fragmenty konstrukcji budynku grożące zawaleniem. Jak to ustabilizować, jak przeszukiwać bezpiecznie dla ratowników??? Ma ktoś pomysł?

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.439
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 03, 2014, 15:14:51 »
odpowiem Ci najprościej jak można: za porządkiem i skutecznie; jak nie czujesz się na siłach jako KDR, to poproś o pomoc jakiegokolwiek cieślę; dwa takie modrzewie jak ten w kadrze i masz już 90% materiału na wstępną stabilizację (podparcie wieńców pod ścianami kolankowymi); następnie ręcznie odgruzowujesz drobne elementy prowadząc jednocześnie działania nasłuchowe (oczywiście naprzemiennie); po usunięciu drobnicy, spenetrowaniu przestrzeni pod stropami (tam są "kieszenie") i zminimalizowaniu możliwości przebywania żywych ludzi ja bym skorzystał ze sprzętu typu koparkoładowarka do odciągnięcia stropów a następnie w kontrolowany sposób zawaliłbym nawisy; chatka nie nadaje się do remontu, na etapie adaptacji tego budynku (jest to budynek gospodarczy przerobiony na mieszkalny) popełniono tyle błędów, że ich poprawienie jest niemożliwe bez wyburzenia; nie wiem, czy poszkodowany jest ofiarą własnej bezmyślności, czy też został oszukany, ale z konstrukcyjno-budowlanego punktu widzenia to ten obiekt jest tragedią; strop na parterem groził zawaleniem w każdej chwili podczas zwykłej eksploatacji - przyjrzyjcie się zdjęciom; wylewka na drewnianym stropiku, który mógł kiedyś co najwyżej siano utrzymywać, brak związania wieńca pod murłatą z wieńcem wylanym pod ścianą kolankową, moduł stropu powodujący konieczność dodatkowego wzmocnienia w postaci podciągów w przypadku stropów monolitycznych lub filigranowych, a w przypadku stropu drewnianego zwiększenia przekroju płatwi nośnych; generalnie fuszerka możliwa do poprawienia tylko przez wyburzenie;
podsumowując: po wyeliminowaniu możliwości pozostawania pod gruzowiskiem żywych osób za pomocą metod nasłuchowych lub psów kontrolowane zawalenie i użycie ciężkiego sprzętu; do tego czasu naprzemiennie z działaniami detekcyjnymi ręczne odgruzowywanie po uprzednim podparci wieńców pod ścianami kolankowymi; pytanie tylko, w którym momencie kończy się akcja ratownicza, a kiedy zaczynają się prace budowlane...
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline Lett

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 140
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 03, 2014, 16:16:36 »
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. :)

Że za porządkiem, to jest jasne. W pytaniu akcent chciałem postawić na bezpieczeństwo ratowników i stabilizację budynku.
Modrzew jest rozwiązaniem. Jak ocenić, czy prowizoryczne stemple będą miały wystarczającą nośność?
Czy te stemple budowlane na filmie są wystarczające? Zauważę, że dla ich postawienia ratownicy musieli przesunąć gruz, a więc pewnie pracowali w miejscu zagrożonym...

Dociekam, bo w temacie katastrof budowlanych czuję się niestety ciemny, pewnie jak większość absolwentów szkół pożarniczych...

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 03, 2014, 20:15:16 »
@lang nie wiem czy pamiętasz że jeden chyba jeszcze z twoich dowódców zaliczył Sąd za identyczną akcję 

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.439
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 03, 2014, 22:02:07 »
MIKO - nie mam pojęcia o czym piszesz, ale szczegóły to chyba raczej na PW; co do wątpliwości kolegi absolwenta, to odpowiem Tobie tak:
nie wiesz tego, i nie policzysz tego z bezwzględną pewnością; współczynniki są ogólne i dla typowego elementu; w przypadku belki (podpory) improwizowanej nie ma możliwości sensownej aproksymacji wytrzymałości takiego elementu; a w praktyce zrobiłbym to w ten sposób, że w osi (na jej przedłużeniu) wieńca pod ścianką kolankową przygotowałbym miejsce do osadzenia przypory wykonanej ze ściętego drzewa; kąt między 0 a 45o w stosunku do pionowej linii poprowadzonej od punku podparcia - jeśli jest taka potrzeba, to usuwamy gruz; oczywiście priorytetem są czynności detekcyjne, aczkolwiek przy używaniu geofonu czy psów nie wprowadzałbym ratowników w strefę zagrożenia zawaleniem nawisów; po podparciu końcówek wieńców wykonałbym kontry zaparte o ściany zewnętrzne zostawiając między nimi ok. 30 cm wymian, który po oczyszczeniu pola pod nimi posłużyłby za podporę dla docelowego stempla; po konkretnym podstemlowaniu wieńców można przystąpić do odgruzowywania drobnych elementów; równolegle (naprzemiennie) prowadzimy działania detekcyjne; odgruzowywanie prowadzimy od zewnątrz posuwając się do ściany środkowej; po usunięciu drobnych elementów powinny odkryć się przestrzenie pod  płytą umożliwiające spenetrowanie gruzowiska przez ratownika, który np. z zamiłowania jest spaleologiem i na codzień bywa w ciaśniejszych przestrzeniach - ale moim zdaniem nie będzie potrzeby wciskania się pod to zwałowisko; na tym etapie można potwierdzić obecność żywych osób lub ją wykluczyć; a dalej to już chyba wiadomo, ale to jest decyzja KDR; jeżeli stwierdza, że nie ma zagrożenia, to zabezpiecza teren i w przekazaniu zawiera stosowne pouczenie; reszta roboty w takim przypadku to nie nasza działka; jeżeli jest potwierdzenie obecności osób w zwałowisku (zawsze zakładamy, że to są osoby żywe), to czynimy próbę dotarcia i ich ewakuacji; więcej to może koledzy zaprawieni w tego typu akcjach; mi się zdarzyło kilka razy usuwać tego typu gruzowiska, ale było to w ramach działalności gospodarczej, a nie działań ratowniczych;

a tak jeszcze dla dociekliwych źródło danych obliczeniowych i przydatnej wiedzy:
PN-EN 408:1998 - Konstrukcje drewniane. Drewno konstrukcyjne lite i klejone warstwowo. Oznaczenia niektórych właściwości fizycznych i mechanicznych. PN-B-03163-1:1998 - Konstrukcje drewniane. Rusztowania. Terminologia.
PN-B-03163-2:1998 - Konstrukcje drewniane. Rusztowania. Wymagania.
PN-B-03163-3:1998 - Konstrukcje drewniane. Rusztowania. Badania przy odbiorze.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2014, 22:07:04 wysłana przez lang »
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline kamaras

  • ogniomistrz
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
  • kamaras
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 03, 2014, 22:26:58 »
Psy ratownicze.... tyle w temacie :)

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 03, 2014, 23:28:49 »
@lang L.W.  miał kiedyś taką sprawę w sądzie oczywiście się wybronił szczególnie że to już trochę lat temu  było na pewno zanim trafił do twojej już też byłej JRG na 11 . Podjął decyzje o rozbiórce jednorodzinnego budynku po wybuchu gazu bo nie było pewności co do poszkodowanego. Jeden chyba był znaleziony ale nie wiadomo czy niema kolejnych.  Zarzucano mu naruszenie przez to konstrukcji doklejonego bliźniaka .

@kamaras z całym szacunkiem ale mój szacunek do GPR , a może dowodzącymi nimi na moim rejonie zaczyna osiągać poziom zerowy. Byłem chętny ich wzywać po paru wpadkach - takich co mogły decydować o życiu lub odnalezieniu zwłok , już nie zgłaszam zapotrzebowania , wolę  5 OSP  i 2 ogarniętych Policjantów którzy są więcej warci i nie chciał bym cytować przykładów a mogę i to kilka ściemy że głowa boli .

Odniosę się tylko do zawalonych budynków i to z przed kilku tygodni . 

http://www.kmpsp.poznan.pl/2014-01-24/sgpr-poznan-zadysponowany-do-katastrofy-budowlanej
http://www.psp.wlkp.pl/?art=11030

GPR jak dobrze pamiętam dociera ok. godziny 1:00-1:30  działania są prowadzone do rana bo jadą psy z Łodzi 250 km. 
Temperatura otoczenia wynosi ok. 0 C .
Od lat jest zalecenie KG o ogrzewaniu gruzowisk z uwagi na zjawisko hipotermii , co oczywiście nie jest realizowane .

Mam pytanie w jakim celu są te działania i wycieczka piesków 250 km ?

Chyba że dalej w Polsce Hipotermia jest zawieszona .

Offline ignacy b

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 701
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2014, 00:42:16 »
Lang, bardzo profesjonalne uwagi, jestem pod wrażeniem, żeby jeszcze takie działania były dobrze opisane w kwitach z wykazaniem priorytetów...
Miko - hipotermia nie jest zawieszona, tylko omodlona, żeby na sekcji zwłok nie wyszła... Gdyby to była jakaś formułka powszechnego użytku, to byłaby chyba przekazana do powszechnej wiadomości ratowników KSRG, najwyżej w ramach studiów podyplomowych za kasę, ale widocznie miała charakter głęboko osobisty przeto nie jest dziwne, że jej nie poznamy. Wypada to uszanować....   

Offline lang

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.439
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 04, 2014, 06:53:19 »
MIKO - właśnie o to mi chodziło; w pewnym momencie kończą się działania ratownicze i zaczynają prace budowlane, które tak na marginesie zgodnie z prawem budowlanym podlegają co najmniej zgłoszeniu, a jeżeli obiekt, jest wyższy niż 8m, usytuowany jest w odległości mniejszej niż połowa jego wysokości lub podlega nadzorowi konserwatora zabytków, to wymagane jest nawet pozwolenie; osobiście nie wchodzę na żadna robotę, jeśli nie ma kwitów; co do prac rozbiórkowych - często ich przeprowadzenie jest konieczne; przykładowo budynek parterowy z poddaszem doszczętnie wypalony, na parterze trwa dogaszanie, a powyżej sterczą dwa rozlasowane kominy i ściany szczytowe chwiejące się przy najmniejszym podmuchu wiatru; zdrowy rozsądek podpowiada, że lepiej w sposób kontrolowany doprowadzić do ich zawalenia, oczywiście po upewnieniu się, że nie zagraża to osobom postronnym lub ewentualnym poszkodowanym, zamiast szwendać się pod nimi; często też jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dochodzeniowcom; dlatego czasami jakieś wyburzenie jest wskazane, ale generalnie KDR powinien umieć uchwycić moment zakończenia działań ratowniczych; niestety wielu ma problem z asertywnością, szczególnie jeżeli temat dotyczy ich sąsiadów; a co L.W. to już chyba od dawna jest emerytem, a jeżeli chodzi o jego decyzje, nie tylko te wydawane jako KDR, to miał jedną wielka zaletę: bardzo szybko je podejmował i najczęściej były to decyzje trafne; nie spotkałem się nigdy z sytuacją, żeby nie potrafił z marszu się określić, a znam wiele osób funkcyjnych w PSP, dla których jest to wielkim problemem; proces decyzyjny musi być szybki - najkrótszą drogą od węzła do węzła bez zapętlania się iteracji; cecha dobrego lidera jest umiejętność podejmowania decyzji w krótkim czasie od przedstawienia problemu i co najważniejsze, podejmowanie trafnych decyzji; niestety w naszej formacji liderami (komendantami, dowódcami) często zostają osoby z natury asekuranckie i o niskiej asertywności, co nie dość, że jest problematyczne w zarządzaniu HR, to stwarza często również problemy przy działaniach;
Kamaras - każda pliszka swój ogonek chwali:) mi bliższe jest wykorzystanie geofonu, z racji takiej, że geofon mam w ciągu góra godziny, a na pieska trzeba trochę dłużej czekać; w tak małym zwałowisku często zresztą działania detekcyjne często nie są potrzebne, gdyż własnymi zmysłami jesteśmy w stanie zlokalizować przysypaną osobę; priorytetem nie jest stosowanie technik specjalistycznych, lecz skuteczna lokalizacja i ewakuacja umożliwiające udzielenie pomocy medycznej; nikt nie będzie stał z założonymi rękoma i czekał na pieski czy geofon zamiast podjąć próbę odgruzowania i penetracji wizualnej zwałowiska; w tej konkretnej sytuacji problemem są nawisy, które chociaż są pozornie statyczne, to jednak podlegają stałym naprężeniom, które nie są w dostateczny sposób kompensowane; dlatego priorytetem powinno być ich podparcie; ja jako KDR nie mając chociażby cienia podejrzenia zasypania osoby nie podjąłbym w tej konkretnej sytuacji żadnych czynności poza zabezpieczeniem miejsca zdarzenia przed dostępem osób postronnych; ale mając takie podejrzenie niestety musiałbym rozważyć możliwość odstąpienia od zasad powszechnie uznawanych za bezpieczne; tak dla przypomnienia:
odstąpienia od zasad działania uznanych powszechnie za bezpieczne, z zachowaniem wszelkich dostępnych w danych warunkach zabezpieczeń, jeżeli w ocenie kierującego działaniem ratowniczym, dokonanej w miejscu i czasie zdarzenia, istnieje prawdopodobieństwo uratowania życia ludzkiego, w szczególności w przypadkach, gdy:

a) z powodu braku specjalistycznego sprzętu zachodzi konieczność zastosowania sprzętu zastępczego,
b) fizyczne możliwości ratownika mogą zastąpić brak możliwości użycia właściwego sprzętu,
c) jest możliwe wykonanie określonej czynności przez osobę zgłaszającą się dobrowolnie.
 jak widać kluczowe znaczenie ma wystąpienie prawdopodobieństwa uratowania życia ludzkiego - jeśli warunek ten nie jest spełniony, to KDR nie może sobie pozwolić na żadne "szaleństwa";
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline Lett

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 140
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 12, 2014, 19:32:05 »
A jak poradzić sobie z taką sytuacją?
Pytam o przeszukanie, stabilizację, etc., nie o media, ewakuację...

http://www.tvn24.pl/potezna-eksplozja-na-poludniu-ukrainy-wyrwalo-trzy-pietra-bloku,427494,s.html


Offline pol102

  • Software Developer
  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cichy spec od czarnej roboty.
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 23, 2014, 00:41:43 »
Rzućmy okiem na przykład z Polski!
http://www.rmf24.pl/goraca-linia/wasze-fakty/news-katastrofa-budowlana-w-krosnie-sa-ranni,nId,1430635

Zdjęć mało, jakość mizerna ale ja tam nie widzę jakiejkolwiek próby stabilizacji otoczenia...
Jeśli robisz coś za darmo i czujesz, że daje Ci to radość, to wiedz iż muisz robić to na 200% swoich umiejętności.

Offline Lett

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 140
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 23, 2014, 09:08:07 »
Wybuch gazu z Katowicach...
Informacje: http://www.tvn24.pl/wybuch-gazu-w-centrum-katowic-trzy-osoby-zaginione,480783,s.html
Widok z drona: http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/widok-z-drona-na-katowice,1353715.html?playlist_id=17794
Zdjęcia: http://katowice.gazeta.pl/katowice/51,35063,16850100.html?i=0

I powtórzę moje pytanie z maja:
Jak poradzić sobie z taką sytuacją w kontekście przeszukania, stabilizacji, etc.?
Nie pytam o media, ewakuację...

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.527
  • Płeć: Mężczyzna
  • 84810
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 23, 2014, 11:09:30 »
I powtórzę moje pytanie z maja:
Jak poradzić sobie z taką sytuacją w kontekście przeszukania, stabilizacji, etc.?
Nie pytam o media, ewakuację...

A oglądasz relację? Co chwile media przytaczają wypowiedzi strażaków (w tym Frątczak, Leśniakiewicz, Skulich, dowodzący akcją ) jakie działania należy podjąc, w jakiej kolejności i jakie działania zostały podjęte.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline OSPwonski

  • http://strazacki-konin.pl.tl/Akcje.htm
  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 23, 2014, 19:05:11 »
 A widzieliście wypowiedź byłego "strażaka" o nieudolności prowadzonych działań ?

Offline Levy

  • Per aspera ad astra
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.472
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 23, 2014, 19:41:02 »
A widzieliście wypowiedź byłego "strażaka" o nieudolności prowadzonych działań ?

Zamiast pytać zapodałbyś jakimś mirrorem :P
Wpływ dowódcy jako twórcy karności jest przodujący. Gdy dowódca ma powagę wynikającą ze stopnia i stanowiska, a ponadto dużą wiedzę i umiejętność pracy, wówczas jego wpływ działa tak silnie, że każdy podwładny uważa podporządkowanie się mu za samo przez się zrozumiałe.

Offline krzysiek_2k

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 278
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 23, 2014, 20:49:42 »
Dysponuje ktoś listą jednostek, które biorą udział w działaniach na miejscu katastrofy? Szczególnie chodzi mi o psy ratownicze - która jednostka je przywiozła?

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.527
  • Płeć: Mężczyzna
  • 84810
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 23, 2014, 20:56:49 »
na pewno grupa małopolska - można było poznać po symbolu gpr nowosądeckiego.
nie wiem czy grupa łódzka przywiozła psy i czy weszła do działań. Ale na pewno psy były z grupy jastrzębskiej, która jako pierwsza weszła do działań.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline Levy

  • Per aspera ad astra
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.472
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 23, 2014, 21:16:28 »
Wcześniej w czasie kiedy leciały wiadomości, w pokoju obok słyszałem coś o Gdańskiej GPR z psami, ale nie wiem czy chodziło akurat o działania w Katowicach (może tylko ktoś udzielał wywiadu dla TV)... Patrząc na odległość pewnie nie, ale pewien nie jestem.
« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2014, 21:23:03 wysłana przez Levy »
Wpływ dowódcy jako twórcy karności jest przodujący. Gdy dowódca ma powagę wynikającą ze stopnia i stanowiska, a ponadto dużą wiedzę i umiejętność pracy, wówczas jego wpływ działa tak silnie, że każdy podwładny uważa podporządkowanie się mu za samo przez się zrozumiałe.

Offline zero-11

  • Search & Rescue
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.527
  • Płeć: Mężczyzna
  • 84810
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 23, 2014, 21:46:30 »
Grupy z Gdańska nie było. Z formacji tworzących HUSAR jedynie GPR Małopolska i GPR Łódź. Do tego doszła grupa z Jastrzębia-Zdroju, z uwagi na to, że jest "miejscową" grupą i jako pierwsza dotarła na miejsce i weszła do działań. Nie wiem tylko, czy Łódź weszła do bezpośrednich działań, czy stoi w odwodzie.

IT'S NOT SOMETHING YOU DO. IT'S SOMETHING YOU ARE!

Offline grzela

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Katastrofa budowlana...
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 24, 2014, 12:43:12 »
Dysponuje ktoś listą jednostek, które biorą udział w działaniach na miejscu katastrofy? Szczególnie chodzi mi o psy ratownicze - która jednostka je przywiozła?

Cytuj
Strażacy ze Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie w działaniach podczas usuwania skutków wybuchu gazu w Katowicach.

tekst oryginalny ze strony KG PSP  :wall:
 
Cytuj
W dniu 23 października 2014r. do Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie w godzinach rannych zaczęły wpływać dyspozycje wyjazdu w ramach Centralnego Odwodu Operacyjnego Komendanta Głównego PSP sił i środków Szkoły do likwidacji skutków wybuchu gazu w Katowicach. Ze Szkoły Aspirantów Psów Krakowie zostały zadysponowane m.in.: - autobus z grupa kadetów, - strażacy z Wydziału Szkoleń Specjalistycznych Szkoły zs. w Nowym Sączu, - grupa oficerów z Z-cą Komendanta Szkoły bryg. Sławomirem Wojtą na czele , który na miejscu zdarzenia przejął dowodzenie i koordynowanie działaniami specjalistycznych grupam poszukiwawczo-ratowniczych z terenu kraju, które zostały zadysponowane na teren działań ratowniczych oraz sprzęt specjalistyczny będący w posiadaniu Szkoły Strażacy z Nowego Sącza działali w ramach Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej „Małopolska” Razem z nimi z terenu woj. małopolskiego została zadysponowana Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego „Kraków 2” z modułem ratownictwa budowlanego. Powrót do koszar nastąpił we wczesnych godzinach rannych w dniu 24.10.2014r. Opracowanie i foto: bryg. J. Ambrożkiewicz

http://www.straz.gov.pl/page/index.php?str=19&id=47426
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2014, 12:49:14 wysłana przez grzela »