Autor Wątek: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego  (Przeczytany 6197 razy)

Offline ignacy b

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 701
Odp: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 26, 2013, 23:19:43 »
W sprawie zdarzeń mnogich/masowych i segregacji.... Przy jednej z ostatniej akcji zapytał mnie strażak ochotnik, bo poszkodowany miał złamane kości  przedramienia - czy on, skoro chodzi, to jest "zielony", bo tak napisał KG.... próbowałem go pocieszyć, że podobno możliwe są zmiany w Zasadach ratmed w stronę wiedzy i zdrowego rozsądku. A potem był pożar w DPS i pytanie, jak to jest, że są osoby, które nie chodzą, a my im dajemy kolor zielony, czy opisana przez KG zależność  "chodzący=zielony" ma charakter równania, czy nie? -  próbowałem go pocieszyć, że podobno możliwe są zmiany w Zasadach ratmed w stronę wiedzy i zdrowego rozsądku...

Offline bulon

  • Elitarny spamer :)
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.526
  • Płeć: Mężczyzna
  • www.heartsaver.pl
    • Kursy pierwszej pomocy
Odp: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 27, 2013, 08:42:07 »
ktos przy dps pytal czy jak nie chodzi to to czemu zielony ?
no coz. byl wyklad w kp zyrardow o triage dla wszystkich ochotnikow z powiatu

swoja droga kolega kierowca pierwszej erki jest toba zachwycony :) moglem tylko mu powiedziec- znam czlowieka hahaha
Prywatnie zdanie wyrażam pisząc kolorem czarnym.

Moderuje przy pomocy koloru navy.
Każdy moderator ma swój kolor.

Offline ignacy b

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 701
Odp: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 27, 2013, 08:51:28 »
Kolega ochotnik doznał stanu zadumy, bo co innego napisano, a co innego jest w realu. Jako karny żołnierz systemu marzy o spójności zjawiska nieomylności wodzów z czterowymiarowym realem - stąd namiastka dyskusji. Dzięki za dobre słowo....

Offline MIKO

  • Global Moderator
  • *
  • Wiadomości: 4.171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 28, 2013, 22:25:32 »
Problem naszego kraju jest taki że coraz więcej z tego co się pisze nie zgadza się z rzeczywistością   :kwit:

Pytanie tylko kto jest winny – czy Ci co piszą te bzdury , czy rzeczywistość że nie chce podporządkować się rozkazom i słowu pisanemu  :wall: 

Offline ignacy b

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 701
Odp: Zdarzenie masowe, a użycie sprzętu przygodnego
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 28, 2013, 23:04:43 »
Jednym z objawów choroby władzy jest poczucie nieomylności i wszechmocy, ponoć Kserkses kiedys kazał chłostać łańcuchami Cieśninę Marmara bo się rozzłościł na morze... W pierwszej filizance kawy podanej przez sekretarkę jest wirus choroby władzy - wszyscy są zainfekowani, przebieg schorzenia się różni - w zależności od mentalności pacjenta, jego wychowania, doświadczeń i innych czynników środowiskowych. Liczba tchórzy i pochlebców w otoczeniu dodatnio koreluje z poziomem zadufania, arogancji i poczucia wszechmocy u pacjentów. Okazują się oni np. genialnymi wynalazcami, wielkimi językoznawcami, niektórzy uzdrawiają przez nakładanie rąk i odwracają bieg rzek... To dobrze opisane zjawisko, w systemach totalnych z tragicznymi następstwami.
W systemach niewydolnych, tak jak u nas, szkodliwość jest na szczęście submaksymalna, pozostaje wszak pewna przestrzeń dla zdrowego rozsądku, przestrzeń, na razie,  poza kontrolą centrali - trzeba się pocieszać, że podobno możliwe są zmiany w Zasadach ratmed w stronę wiedzy i zdrowego rozsądku...