Wydaje się, że nie było problemów. Od lat termin wypłaty zaskakuje (od wielu wielu lat) naszych rządzących i na ostatnią chwilę są kombinacje alpejskie aby we wrześniu znalazły się środki w budżecie - i dużo jest zabiegów w starostwach, aby na ostatnią chwilę środki znalazły się w budżecie. I serio, nie jest to takie proste. Te środki oczywiście są, ale czasem przychodzą w ostatni dzień (decyzje o nich) - i tutaj ich wprowadzenie często jest już niemożliwe, stąd różne w różnych latach były próby poradzenia sobie z sytuacją aby wypłata poszła w terminie. Rożnie też wygląda sytuacja w starostwach - jedne wprowadzą środki na zarządzie inne chcą posiedzenia całej rady - i wtedy są schody. Naprawdę nie jest to takie proste i kosztuje sporo nerwów księgowych.
Czemu tak jest nie wiem, ale fakt, że trwa to od wielu lat jest kpiną.