Co do pierwszego postu ok, jednak KG dopatrzyła się stanowiska departamentu prawnego MRPiPS i postanowiła je wdrożyć w naszej służbie aby dać narzędzia do reakcji na skrajne zachowania. Jak to zostanie wykorzystane okaże się za jakiś czas.
Natomiast co do HDK to nie jest tak ,że informujesz i idziesz niezależnie od tego co ci zakomunikowano w odpowiedzi. Jest mnóstwo wyroków dotykających tej materii a podpuszczanie ludzi skończy się dla kogoś konsekwencjami. Oczywiście ten KM przegiął ale głównie z terminem bo formę powiadomienia ma prawo określić w regulaminie służby I pracy.
Swoją drogą ciekawa sytuacja czyżby obecnie moc ZZ została ograniczona tylko do pisania na forum , gdzie ci najlepsi prawnicy plany działania A,B a nawet C?.
Achornologicznie odpowiem:
1. Kiedy organ nie będzie miał możliwości zgodnie z prawem poprawić swojego rozliczenia?! Po co plan A czy B a nawet C... Idziemy do sądu pracy wygrywamy (dobrze wiesz z rozliczaniem L4 wygramy

bo W16Ca00 to oczywista oczywistość ) potem zawiadomienie do prokuratury bo mamy już urzędowe potwierdzenie łamania prawa. Sądy pracy są w miarę szybkie w prostych sprawach

2. Formy powiadomienia nie określił więc może to być SMS

Co do odpowiedzi nie ma znaczenia bo strażak idzie na tym mitycznym "w" w harmonogramie miesięcznym więc nic pracodawcy nie utrudnił.. Wyroki dotyczyły dezorganizacji pracy itp. argumentów przytaczanych przez sady...
3. Stanowiska departamentu nie widziałem ale czytałem artykuły w prasie o nim i ma ono 3 kluczowe wady... Jest konsekwencją wyroku TK w "sprawie wolnego za 3 króli" co nas nie dotyczy bo wyrok nie objął funkcjonariuszy, dwa na moje oko w artykule jest mowa o wolnym na zasadzie wyznaczenia zamknięcia całego zakładu (w zamian za święto przypadające w sobotę) więc pracodawca przerywa pracę dla wszystkich i trzy skoro jest taka interpretacja to czemu nikt do tej pory nie wysłał tego na kwicie?! Przecież to banał jest jeśli ktoś jest pewny swoich słów to czemu tego nie materializuje?!
Najważniejsze @pb11 mam dwa pytania do ciebie i oczekuje wyłącznie twojej opinii:
1. czy dokument w który wyznaczone są "czas wolny z bieżącego okresu" i urlopy jest zgodny z przepisami obowiązującymi w PSP i można go nazywać "harmonogramem miesięcznym o którym mowa w par. 12 ust. 2 rozporzadzenia"?
2. czy twoim zdaniem można rozliczać czas służby strażak jak pracodawcy wygodniej raz z harmonogramu półrocznego raz z miesięcznego?