Autor Wątek: Kryptonimy - Alarmowanie  (Przeczytany 5622 razy)

Offline Witold

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Kryptonimy - Alarmowanie
« dnia: Kwiecień 23, 2003, 14:42:45 »
Cześć!

   Z większością wypowiedzi kolegów nie mogę się nie zgodzić. Na pewno postępem jest to, iż kryptonim jest taki sam jak numer operacyjny wozu. Na pewno można kryptonimy rozszyfrować. Jednej rzeczy tylko nie można: rozszyfrować typu samochodzu (GBA, GLM itp) na podstawie kryptonimu wozów OSP (i to jest chyba geneza mojej poprzedniej wypowiedzi). Ale z drugiej strony może nie jest to aż tak ważne.

Ale chciałbym dyskusję kontynuować (choć może na troszkę inny temat).

Mówi się dużo o centrach koordynacji skupiających wszystkie służby ratownicze. W moim rejonie jeszcze nie działa (choć już wiele razy 'już za niedługo' miało zacząć  :) ). Ale chodzi mi o coś innego. Może wie ktoś jak będzie wyglądała droga alarmowania - tak dokładnie.
Bo myślę sobie tak: jeśli centrum to ma odbierać informacje o zdarzeniach (od ludności) a potem przekazywać je drogą telefoniczną do JRG  (w której to jednostce dyspozytor zapisze rzecz na karteczce i załączy dzwonki) to wydaje mi się, że droga alarmowania została wydłużona.

Spotkałem się z następującą sytuacją: pewna JRG usytuowana jest bardzo blisko stacji pogotowia. Zdarza się czasami, że osoba dzwoniąca na pogotowie zadzwoni do straży - wtedy mówi się jej pod jaki numer ma zadzwonić (to notabene przemawia za centrum koordynacji).  Ale w tym przypadku wykręcając numer 999 w tym mieście dzwioni się do innego (większego) miasta w którym znajduje się centrum pogotowia i dopiero to centrum powiadamia właściwą stację pogotowia. I zmierzyli koledzy czas jaki upływa od tego "pomyłkowego" telefonu do wyjazdu karetki - często zdarza się że jest to nawet 5 min. Myślę więc że coś jest nie tak i martwię się żeby tak samo nie było z centrami koordynacji.

Z drugiej strony w tej samej JRG strażacy narzekają, że gdy wyjeżdża pogotowie do wypadku (widzą jak wyjeżdża) to bardzo często dopiero po przyjeździe karetki na miejsce wypadku alarmowana jest straż (i znów dodatkowe 10 minut zwłoki). I to oczywiście przemawia za stworzeniem centrum.

A co do alarmowania straży, to proponuję rozwiązanie amerykańskie (a jakże  :) ). Otóż centrum odbiera zgłoszenie i nie dzwoni do JRG, tylko operator naciska jeden (lub kilka) guźików co powoduje włączenie się świateł i gongu w odpowiedniej JRG i przez mikrofon podaje informacje o zgłoszeniu, mówi które wozy są dysponowane, a reszta informacji podawana jest np. drogą radiową w trakcie jazdy. No i nie ma potrzeby funkcji dyspozytora w JRG, a więc do akcji wyjeżdża jeden strażak więcej. W tym przypadku też wygodniej byłoby nazywać wozy 'po imieniu', czyli 'gaśniczy-11', 'drabina-2', 'techniczny-3' w ten sposób, by każdy wóz podlegający pod to centrum miałby jednoznaczny i łatwo wpadający w ucho kryptonim zamiast pięciu cyferek.... :)

W każdym razie ciekaw jestem co o tym myślicie.

I jeszcze słówko sprosotwania. W moim pierwszym wpisie (na starym forum) napisałem : '...poznając doświadczenia strażaków z krajów (co tu dużo ukrywać) bardziej o nas rozwiniętych...' . W żadnym wypadku nie twierdzę, że strażacy gdziekolwiek są na pewno lepsi od nas. Moja uwaga dotyczyła krajów a nie strażaków.  Nie twierdzę też że zawsze to co amerykańskie jest lepsze od polskiego - tyle że osobiście tamte rozwiązanie mi się podobają i uważam je za sensowne - dlatego o nich piszę, w nadziei że może dzięki doświaczeniom innych polepszymy to co jest u nas.

pozdrawiam

Witek

 

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline gorex

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 23, 2003, 18:19:01 »
uwazam ze pomysl z centrum jest wlasciwy. Pomysl aby w JRG nie bylo dyspozytora nie mylic z PA moze bedzie juz niedlugo realizowny w Polsce. co do centrow (nie wiem jak je w koncu nazywac) widze same plusy moze z wyjatkiem braku srodkow na ich realizacje, zmianami zamierzen, przeoisow juz w trakcie tworzenia CPR, no i moze jest za duzo takich centrow czy musi byc w kazdej pipidowce?
gorex bez zmiany nicka chociarz dawniej mialem inny ;p
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline Witold

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 24, 2003, 11:30:07 »
Cześć Gorex!

   Pisałeś o tetrze (tetra) którą niby ma budować w Polsce Nokia i Motorola dla Policji, SG i PSP. Czy mógłbyś wyjaśnić co to właściwie jest ta tetra, bo szczerze mówiąc nie bardzo się orientuję...

pozdrawiam

  witek

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Młodzik

  • Gość
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 24, 2003, 15:43:31 »
Wlasnie, prosze bardziej doswiadczonych uzytkownikow forum, aby troszke dokladniej wyjasniali co jest co? Od niedawna interesuje sie pozarnictwem i dlatego chcialbym zdobywac wiedze :) i mysle ze mi i wszystkim niezorientowanym pomorzecie ;)
IRek

Offline ogniomiszcz

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 894
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 25, 2003, 10:49:13 »
Leniuchy. Wpisać w gugla "tetra" i czytać :P
Dla kompletnych leniuchów wrzucam parę linków:
NokiaTetra
Tetra we Wrocławiu
Motorola/English
Motorola/PL
i jeszcze troszke
Życze miłej lektury

Offline gorex

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 26, 2003, 17:40:04 »
niestety nic innego nie powiem na temat tetry.
 nie pracowalem nie mam doswidczen, na pewno jest to system wydajniejszy i kodowany.
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

ajax

  • Gość
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 27, 2003, 21:52:21 »
Nowe systemy rejestracji i ewidencji zdarzeń  itp. z wielu opini nie ułatwiaja, a wręcz znacznie utrudniają pracę, szczególnie przy 1 osobowej obsadzie PSK.  : :o  

Offline pszemek

  • Strażak Sam
  • *
  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 10, 2003, 10:53:06 »
Oto w potoku pieśni pochwalnych znalazłem na www.ipsec.pl:
 
Wewnętrzny dokument STOA (komórka UE prowadząca analizy naukowe i technologiczne) ostrzega Parlament Europejski przed niebezpieczeństwem jakie niesie ze sobą zbytnie poleganie na standardach i technologiach wyprodukowanych przez USA. W dokumencie wskazano wprost na daleko idącą współpracę Motoroli z NSA podczas projektowania europejskiej sieci TETRA, używanej przez policję i służby ratunkowe UE. Niepokój autorów notatki budzi fakt, że sieć stanowiąca kluczowe medium wymiany poufnych informacji mających duże znaczenie dla bezpieczeństwa i gospodarki Unii została zaprojektowana w USA przy współudziale agencji wywiadu elektronicznego. W dokumencie wspomniano także o Polsce - naszej policji także zaproponowano (w ramach offsetu) sieć łączności produkcji Motoroli. Unia przestrzega nowych członków by ,,starannie rozważyli ryzyku zbyt dużego polegania na technologii która nie posiada gwarancji [bezpieczeństwa]''.

Należy jednak przypomnieć, że ochronę informacji niejawnej regulują u nas odpowiednie przepisy i do łączności o wyższych poziomach zastrzeżenia zostają dopuszczone wyłącznie urządzenia posiadające certyfikat ABW, co wiąże się m.in. z dokładną analizą zabezpieczeń zastosowanych przez producenta. Certyfikacja znacznie zmniejsza szansę umieszczenia w urządzeniu ,,tylnej furtki'' dostępnej producentowi lub obcemu wywiadowi. Dodatkowo, do ochrony informacji o najwyższym stopniu poufności dopuszczane są wyłącznie urządzenia zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce.

Można jednak podejrzewać, że wraz z wejściem Polski do Unii coraz częstsze będą wysiłki USA by z naszego terytorium prowadzić nasłuch skierowany nie tylko w stronę Rosji, ale także Unii.

NSA to intercept TETRA police networks http://cryptome.org/nsa-tetra.htm
Każde społeczeństwo, które oddałoby trochę wolności żeby zyskać trochę bezpieczeństwa, nie zasługuje na żadne z nich i straci obydwa
Benjamin Franklin

Fałszywe kłamstwa - Foo Fighters

Offline gorex

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 19, 2003, 23:11:29 »
taa a windows tez jest z USA. linux win!
troche nie chce mi sie wierzyc zeby motorola tak sie podlozyla, jest to jednak fima ktora posiada znana marke. w swiecie biznesu marka jest tez kapitalem, dobrem, nie chce mi sie wierzyc zeby tak ryzykowali.

Ale w swiecie zgnilego kapitalizmu wszystko jest mozliwe ;)
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline Witold

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 20, 2003, 10:43:43 »
Ja tam bardziej obawiałbym się przechwytywania komunikacji policji przez naszych rodzimych bandytów, niż przez wywiad amerykański  ;) .  A tak nawiasem mówiąc, to z całym szacunkiem dla ABW, ale jakoś spokojniejszy będę, jeśli to NSA zadba o zabezpieczenia..... ;)

pozdrawiam

  Witek

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline MisiaczekM

  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 152
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 20, 2003, 15:08:15 »
Cytuj
troche nie chce mi sie wierzyc zeby motorola tak sie podlozyla, jest to jednak fima ktora posiada znana marke.
Prawdę mówiąc mi też się nie wydaje... ale....
Procesory motoroli są w każdym elektronicznym sprzęcie domowym oraz biurowym... zaczynając od mikrofalówek, a kończąc na drukarkach...
 :rolleyes: zastanawiające!!  ;)  
Pozdrawiam,
 () ()
 ( o )   MisiaczekM
()_() 
 () ()

Offline Witold

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 20, 2003, 15:31:25 »
Cytuj
Procesory motoroli są w każdym elektronicznym sprzęcie domowym oraz biurowym... zaczynając od mikrofalówek, a kończąc na drukarkach...
 :rolleyes: zastanawiające!!  ;)
Co tu jest do zastanawiania się?? W końcu na tym polega rozwój cywilizacji, że nikt nie musi wytwarzać wszystkich składników danego produktu. Skoro Motorola robi dobre procesory, to dlaczego ich nie stosować? A co do zagadnień bezpieczeństwa, to koledzy chyba popadli w "szukanie teorii spiskowej"  ;)  Jasne że bezpieczeństwo jest ważne, ale nie żeby do każdego urządzenia wytwarzać dedykowane procesory. W ten sposób, szybko cywilizacja pogrążyłaby się w upadku... ;)

witek

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline ogniomiszcz

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 894
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 30, 2003, 09:08:05 »
Ja bym się tam nie bał podsłuchiwania. Nasza korespondencja i tak ogranicza się do np.: "Antek daj wodę na rozdzielacz...". O tajemnicach służbowych i tak przez stacje sie nie rozmawia. Myślę, że większe powody do obaw mają policjanci z powodu nasłuchu domorosłych radiofilów.
 A amerykanie to i tak przecie nasz Wielki Brat. A Wielki Brat i tak wie wszystko  ;) .

Offline gorex

  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nienagannie wyuzdany trzydziestolatek
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 30, 2003, 22:24:41 »
Cytuj
Ja bym się tam nie bał podsłuchiwania. Nasza korespondencja i tak ogranicza się do np.: "Antek daj wodę na rozdzielacz...". O tajemnicach służbowych i tak przez stacje sie nie rozmawia. Myślę, że większe powody do obaw mają policjanci z powodu nasłuchu domorosłych radiofilów.
No i tu sie z sznownym kolega nie zgadzam, dlaczego wyszedl zakaz podawania persownaliwo osob poszkodowanych przez radio? ano dlatego ze pismaki i amatorzy podsluchiwali nasze korespondencje. czasami sa jaja jak jedziesz do zdarzenia a pismak jest przed toba bo ci podali adres przez stacje :)co? ciekawe? a jednak prawdziwe.
Cytuj
Procesory motoroli są w każdym elektronicznym sprzęcie domowym oraz biurowym... zaczynając od mikrofalówek, a kończąc na drukarkach...

Pernamentna inwigilacja :) ;D
Zrób na złość wszystkim- zacznij myśleć!
Nic tak nie psuje dyskusji jak dogłębna znajomość rzeczy. MH nr..

Offline Witold

  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Kryptonimy - Alarmowanie
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 02, 2003, 08:44:00 »
Cytuj
No i tu sie z sznownym kolega nie zgadzam, dlaczego wyszedl zakaz podawania persownaliwo osob poszkodowanych przez radio? ano dlatego ze pismaki i amatorzy podsluchiwali nasze korespondencje.

   A to jest jakiś problem że nie można podawać? Zawsze można zadzwonić z komórki na 998. A tak w ogóle, to trochę mnie śmieszy, ta "tajność" komunikacji radiowej (kryptonimów itp.). Czy to aby nie jest jakaś zaszłość poprzedniej epoki??? W stanach ( :unsure: ja coś chyba mam z tą ameryką! Może mi coś do głowy wszczepili??? :) ) można przez internet posłuchać kanałów radiowych straży, np. www.thebravest.com. A chyba oni bardziej powinni się bać podsłuchu.

Cytuj
ano dlatego ze pismaki i amatorzy podsluchiwali nasze korespondencje. czasami sa jaja jak jedziesz do zdarzenia a pismak jest przed toba bo ci podali adres przez stacje :)co? ciekawe? a jednak prawdziwe.

  Z drugiej strony myślę sobie, że świętym prawem dziennikarzy jest patrzenie ma ręce nam strażakom. Może koledzy się nie zgodzą, ale w końcu nie jesteśmy przedsiębiorstwem przynoszącym zysk, tylko służbą utrzymywaną przez podatników. Mają więc prawo przyglądać się jak te pieniądze są wykorzystywane. Nie żeby mieli nami rządzić, bo to my się znamy na ratownictwie, ale w końcu to społeczeństwo nam płaci.

pozdrawiam

  Witek
   

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl