strazak.pl Ratowniczy Bank Wiedzy

Pożarnictwo => Forum ochotników => Wątek zaczęty przez: firetom w Styczeń 06, 2006, 16:01:25

Tytuł: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: firetom w Styczeń 06, 2006, 16:01:25
Dzisiaj chciałbym na progu nowego roku, ważnego z racji strażackich wyborów, zastanowić się nad przyszłością naszego Związku.
Nie ma co ukrywać, że straże działające na tych najniższych szczeblach borykają się z różnymi problemami. Finansowe, to te najbardziej znane. Ale oprócz tych pojawiają się też inne – braki kadrowe, szkoleniowe oraz coraz częściej pojawiające się problemy z gotowością bojową w godzinach przedpołudniowych, także wśród jednostek włączonych do KSRG.
Kto czytał ostatni numer „Strażaka” wie, że pomału zaczyna pojawiać sie również problem zauważany (na razie) już na szczeblach powiatowych a dotyczący „starczej demencji” naszego ruchu. Nie ma co ukrywać – starzejemy sie tak samo jak starzeje się nasze społeczeństwo. Według prognoz socjologów, będę miał problem z emeryturą (jeśli dożyję), bo nie będzie miał kto na nią pracować. Nasz ruch dotknie to znacznie szybciej.
Już dziś słyszę w kręgach strażaków zawodowych (tych myślących przyszłościowo), że jeżeli nikt nie pomyśli o jakichś profitach dla ochotników, uprawiających te niebezpieczne bądź co bądź  hobby, to nie za długo w całym pożarnictwie zrobi się niewesoło.
Nie oszukujmy się, statystyki mówią o rzeszach strażaków ale niestety tych, którzy działają jest tak naprawdę niewielu. Nie bądźmy też obłudni, mówiąc o tym, że jesteśmy ochotnikami, że to nasz sposób na życie, bo jeśli wcześniej nie zwolni Cię pracodawca za nieobecność w pracy, zrobi to Twoja własna żona, wkurzona tym, ze wiecznie nie ma Cię w domu.
Tak, to prawda, na zachodzie już dawno dostrzegli ten problem i potrafili temu zaradzić, w Polsce - jest dobrze. W końcu nowelka ustawy dała mi szansę bryknąć sie na akcję z moim synem, kiedy ten osiągnie wiek pełnoletni, o ile oczywiście będzie chciał być strażakiem, bo kto wie, czy za te kilkanaście lat nie będzie to zajęcie passe.
Specjalnie nie dopowiadam reszty i prowokuję, aby rzuciła się na mnie horda oburzonych społecznych działaczy, może z tego wyniknąć fajna dyskusja.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 06, 2006, 16:21:10
Bardzo mądry temat.
OSP mają coraz trudniej. Nasz kochany ZOSP pomija ten fakt zawracając sobie głowę budową pomników. Z forsą to już zawsze będą problemy. Ale pojawiają się problemy z kadrami, kierowcami itd. Wg mnie dobrze by było aby Zarządy Powiatowe przejęły pałeczkę od PSP w zakresie prowadzenia szkoleń. Brakuje nam dziś najbardziej dobrych ośrodków szkolenia. Niestety tak jak pisze firetom godziny przedpołudniowe są puste, bardzo mało osób przybiegnie na alarm, wielu pracuje. Trzeba się liczyć że do zdarzenia nie będą jeździć pełne zastępy, to już nawet zbyt często się zdarza, i te kilka osób które będą wyjeżdżać musi być naprawdę porządnie przeszkolone.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pasadr w Styczeń 06, 2006, 18:14:03
Macie rację.
U mnie zdarzyło się kilka razy, że z osób które przybiegły do remizy na alarm, nikt nie miał prawa jazdy.  :(  To dopiero kłopot. Poza tym coraz mniej ludzi wstępuje w szeregi OSP. Dlaczego?? Nie wiem, ale nad tym ktoś ( albo wszyscy ) powinien pomyśleć i postarać się temu zaradzić. Jeśli macie jakieś pomysły, to piszcie, bo forum to chyba najlepsze do tego miejsce (jak coś wymyślę to też dam znać :D )
Pozdrowionka
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 06, 2006, 21:31:37
temat jest poważny. Do niedawna taka sytuacja była w małych miejscowościach a teraz jest wszędzie. W mojej jednostce jest podobnie przedwczoraj rano do wyjazdu było nas tylko dwóch ja i kierowca. Dobrze że to była sadza w kominie i daliśmy sobie radę. Mam w jednostce problem z pozyskaniem nowych członków a na dodatek młodzi wyjeżdżają bo jak na miejscu nie ma pracy to nic ich nie trzyma. Ten co pracuje to nie wyjdzie z pracy. Młodzi wolą posiedzieć przy telewizorze albo komputerze. Do straży się nie garną. Jak się znajdzie chętny a dowie się że trzeba chodzić na kursy i się uczyć to rezygnuje. Miałem takie dwa przypadki. Są też młodzi ambitni ale to się zdarza 1 na 100. Cały Związek też jest opanowany przez pewna grupę ludzi która już zapomina że głównym zadaniem OSP jest ratownictwo. Zajmują się jakimiś towarzystwami emerytalnymi , loteriami , ubezpieczeniami i innymi pierdołami a nie widzą co się dzieje na dole. Brak jest  umocowań prawnych dot. OSP .przypisali nas do ustawy o stowarzyszeniach i jesteśmy traktowani tak samo jak jakies koło chodowców kanarkow lub inne towarzystwo wzajemnej adoracji . GOPR ma swoją ustawę , Myśliwi swoją a nas się przykleja do każdej po trochę. Sprzęt jest stary kasy mało a z gminy też coraz gorzej coś wyciągnąć. Nawet jeśli bedą zminay we władzach żwiązku to my mamy bezpośredni wpływ na Zarząd Gminny a do Warszawy daleko.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: noris69 w Styczeń 07, 2006, 09:05:07
Problem z tym co będzie za pare lat jest dość poważny. Coraz ciężej jest zachęcić młodzież do wstąpienia do OSP. W mojej jednostce tak jak w innych  na terenie mojego powiatu jest coraz gorzej wyjechać pełną sekcją nie wspomnieć już o dwóch rzutach do akcji w godzinach przedpołudniowych. Przeważnie w tych godzinach wyjeżdża dowódca, kierowca, 2 ratowników. Na tą trudną sytuację w mojej OSP rzutuje fakt iż duża liczba członków pracuje na zachodzie. Pozostali którzy pracują w kraju wybierają pójście do pracy na pierwszą zmianę niż wyjazd do akcji w godzinach nocnych lub porannych. Tej sytuacji niema co się dziwić ponieważ z powodu braku unormowań prawnych odnośnie zatrudniania członków OSP pracodawca po 2,3 takich nieobecnościach w pracy spowodowanych udziałem w akcji pokaże nam drzwi a zatrudni sobie innego pracownika takiego bez zobowiązań wobec jakieś organizacji. I co nam pomoże zaświadczenie wystawione przez PSP o udziale w akcji gaśniczej.
Mam nadzieje że kiedyś w Polsce dojdzie do takiej sytuacji z jaką spotkałem się będąc w Niemczech. Tam w zakładzie pracy który miałem okazję zwiedzić pracowało akurat na tej zmianie jak tam przebywałem 2 członków OSP. Każdy pagiera przy pasie. Z chwilą jak alarm zadziałał ludzie ci wskakiwali do swoich samochodów i do remizy a ich pracodawca stwierdził że to dobrze bo on ma z tego powodu zniżki przy płaceniu podatków. Normalnie szczęka mi opadła z wrażenia. Może i nasz związek kiedyś wywalczy nam takie prawa. Pozdrawiam
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 07, 2006, 10:25:08
Witam. Ten sam problem dotyczy MDP. Z opowieści moich starszych kumpli z OSP mogę to stwierdzić. Gdzieś tak ok 10 lat temu jak jeździli na zawody to musieli zamawiać specjalnie autobus i zaangażować prywatne samochody. dzisiaj można o tym zapomnieć. Teraz jak dzwonie po członkach MDP ze trzeba sprzątać trochę w remizie to niema chętnych, przyjdzie jeden czy dwóch. środowisko sie trochę zmienia. teraz chłopaki wola stać pod sklepem pic piwo lub ćpać :angry: .
Niemcy to zupełnie inna bajka. znam wielu ochotników stamtąd. i tak jak u nas młodzieżówka liczy założymy 20 osób to u nich 50- 60. takie są realia co do ich straży to tam jest inna kasa inwestowania w osp. samochody i sprzęt maja taki jak u nas "zawodówki". tam po prostu sie przekonali ze osp jest potrzebne(aby i tak było u nas ;) ) pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: gucio w Styczeń 07, 2006, 11:11:49
U mnie problem MDP nie jest tak poważny. Bardziej obawiam się o starszych druhów. Młodzieżówka jest dość zgrana, bo jest ich kilkunastu i tyleż samo dziewcząt, więc do pracy i do zabawy można na nich liczyć. Niestety :( nie można tego powiedzieć o starszych druhach. Często - gęsto nie ma nawet komu wypełnić w całości samochód wyjeżdzający do akcji, a o pomocy w pracach przy remizie - to już nawet nie mówię :angry: !!!

Odpowiadając na pytanie postawione w temacie tegoż postu, mogę odpowiedzieć tylko tyle(jak zauważyli to już moi przedmówcy), że sytuacja naszych straży zmieni się dopiero wtedy, jak rzeczywiście będziemy zauważeni tam na górze naszej "związkowej drabiny", ale także zauważeni na szczeblach gmin i powiatów, a nawet ośmielę się powiedzieć, że także w skali krajowej. Póki rząd nie będzie działał w naszym kierunku ku lepszemu, to wcale różanej przyszłości nie widzę dla naszej jakże "ukochanej" straży. B)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: antoni w Styczeń 07, 2006, 11:21:18
Tak bedzie, że za parę lat faktyczne zostaniemy w strażach tylko my najbardziej wierni członkowie nazywani juz obecnie za fanatyków. Nie pamietmam ale to chyba było za czsów kiedy u steru był AWS i wówczas była omawiana ustaw na temat ratownictwa i tam były wszystkie unormowanie zapisane o których piszecie. l wówczas zabrakło kilku głosów aby ta ustawa przeszła. Wowczas nawet sie wysmiewano z Pawlaka ze nie ma sie czym zajmować tylko strażami. Obecnie też z tego co wiem raczej nie mamy co liczyc na przychylnośc naszych pośłow. Oni w wiekszości wywodza sie ze srdowisk miejskich i nie rozumieja co to ochotnictwo strażackie. Druhowie, mamy za mały lobbing wśrod naszych palramantarzystów.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 07, 2006, 12:25:26
Cytuj
Druhowie, mamy za mały lobbing wśrod naszych palramantarzystów.
Jaki mały lobbing?
Przecież jest pełno parlamentarzystów, którzy przy każdej możliwej okazji mówią jak to oni nie działają w "zbieraninie strażaków z wszystkich klubów przy Sejmie". Ale niestety dla nich założenie munduru, to wieksza liczba głosów przy kolejnych wyborach. No może czasem jakieś bezsensowne posiedzenia Związku, uchwalanie bzdetów i ocena sprzedaży czasopisma Strażak. A i tez dobra okazja do toastów.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 07, 2006, 19:16:08
kilka godzin temu rozmawiałem z Pawlakiem na temat tej ustawy co przepadła. Na moje pytanie czy jest szansa aby kiedyś ten temat ruszył to nic nie odpowiedział .Musi dojść do jakiegoś poważnego "wstrząsu". Podobnie było w mojej gminie. Dopiero po powodzi w 1997 roku władza sobie wbiła do glowy że straż jest potrzebna i trzeba ją utrzymywać.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 07, 2006, 19:38:50
Też uważam, że wszystko idzie w złym kierunku.  U mnie może nie ma aż takiego kłopotu z młodymi strażakami ale w godzinach pracy też mamy kłopot z wyjazdami. Też nie umiemy dobrze rozwiązać problemu kierowców. Też pracodawcy nie chcą zwalniać strażaków do wyjazdów ratowniczych.  Mamy duży kłopot z pracą więc młodzi strażacy są, ale nie wiem jak długo bo każdy rozgląda się za lepszym życiem.  Wiara w to, że w tym roku się coś poprawi jest nikła. Każdy wie jak funkcjonuje nasz Związek, zwłaszcza centrala.  Tylko co z tym możemy zrobić ?  Jest nas garstka na tym forum.  Nasze ewntualne starania o to żeby wybrać porządnycyh ludzi na szczebel powiatowy to kropla w morzu potrzeb. Na dodatek nie wszędzie się uda. A co ze szczeblami wyższymi ?  Szczebel wojewódzki to właściwie już tylko administrowanie dotacjami i handlem. Na polityków też nie ma co liczyć. Premier tyle kasy juz obiecał, że dla nas na pewno już nie starczy. Spodziewam się zmniejszenia dotacji na KSRG.  Poziom szkoleń organizowanych przez PSP jest żenujący.  A co do starczej demencji - to mam cichą nadzieję, że młodzi ludzie w naszym zarządzie na koniec stycznia będą stanowić większość. Tu jak wspomniałem nie mamy (jak na razie !!) kłopotów kadrowych.  Wybory są wyznaczona na 28 stycznia.  Zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam Krzysiek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 08, 2006, 09:42:32
jeśli sie nie mylę(?!) to chyba wystarczy zebrać ok 100tys podpisów i można własną ustawę wprowadzić na trybunę sejmowa i przedstawić politykom, tylko najpierw trzeba ja przygotować.

P.S mogłem cos pokręcić z ta ilością podpisów. ;)  pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: antoni w Styczeń 08, 2006, 11:57:18
Cytuj
jeśli sie nie mylę(?!) to chyba wystarczy zebrać ok 100tys podpisów i można własną ustawę wprowadzić na trybunę sejmowa i przedstawić politykom, tylko najpierw trzeba ja przygotować.

P.S mogłem cos pokręcić z ta ilością podpisów. ;)  pozdrawiam
A gdybyśmy zapoczatkowali taka akcje. Myśle, że pośród nas znajda sie ludzie zdolni do napisania projektu takiej ustawy.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 08, 2006, 15:15:11
Panowie co z tego, że ją napiszemy. A kto niby ma ja poprzeć??? Tymbardziej zaraz po wyborach.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 08, 2006, 21:04:19
a ja jestem za tym aby rozpoczac zbiorke podpisow.kiedys, w innym poscie juz to proponowalem ale sam nie dam rady.jak na gorze zobacza 100, 200 albo i wiecej tysiecy podpisow to napewno zareaguja.taka akcja powinien kierowac zwiazek bo po to on jest,ale chyba nie ma co liczyc na nich...bierzmy sprawe w swoje rece:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 08, 2006, 21:26:31
może warto spróbować napisać jakieś oficjalne pismo do związku w tej kwestii.
można także wziąć przykład z pana Leppera i porobić jakieś blokady(to tak żartem :lol: ))
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 09, 2006, 00:25:07
już wiem ,, zgłośmy się do pana Romana G . no wiecie tego wysokiego , załatwił becikowe to i nam pomoże - może. ALBO  - Lepper na prezesa.


pozdrawiam

a tak poważnie , to czarno widzę przyszłość OSP w naszym pięknym kraju.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 09, 2006, 08:55:31
No, może bym lepiej przemyślał te kandydatury.  Ale ryba psuje się od głowy, problem prezesa rzeczywiście istnieje.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tom w Styczeń 09, 2006, 21:26:01
jestem za , niech narobi szumu , zaproponowac mu pisemnie od strazakuw funkcje prezesa  i jak to ogłosi  na muwnicy ze morze miec poparcie strazakuw to zobaczycie co się będzie działo  , zaraz wszyscy usłyszą o problemach strazakuw z osp i wtedy podjąc temat
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: komar w Styczeń 10, 2006, 00:04:41
Zgadzam się, że z ludzmi w OSP jest coraz gorzej. W wczesnych godzinach popołódniowych trudno jest o pełny skład samochodu (wszyscy w pracy). W późnych godzinach nocnych strażak nie przybiegnie bo rano do pracy. Ustawa taka jak w Niemczech przydała by się i u nas.
Wprowadzenia własnej ustawy na trybunę sejmową, dobry pomysł może ktoś zauwarzy nasze bolączki. Kilkaset tysięcy głosów, w naszym środowisku można chyba zebrać.
Jest nawet Ustawa z dnia 24 czerwca 1999r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli (Dz.U. z 1999 r. Nr 62, poz. 688).
Druhowei trzeba zawrzeć szyki i przystąpić do "zdobywania" budynku na Wiejskiej.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 10, 2006, 08:57:06
prezesbogdan  napisał wcześniej ze potrzebny był by SZOK i ma racje coś co by wstrząsło wszystkimi to by się wtedy zajeli nareszcie nami ale błędem by było czekać na taki szok bo prwdopodobnie taki szok wiązał by się z ludzką tragedią czyli może lepiej nie ale ten pomysł z "inicjatywą obywatelską" bardzo mi się podoba przecież druhowie sa radcy prawni związku itp. zresztą w takiej rzeszy jak nasza prawnicy napewno się znajdą i myślę ze nie jeden prawnik by się zebrał aby nam pomóc a podpisy panowie tak jak z kalendarzami rejony listy i w drogę cóż szkodzi skoro moze pomóc

nie ma co czekać po wyborach trzeba się sprężyć
jak dotrzeć do ludzi? np. straże posiadające status pożytku publicznego zwracają się do prasy radia i telewizji mozna nakrecić jakąś krótką reklamówkę panowie społeczeństwo jest po naszej stronie i zawsze będzie chciało utrzeć nosa "chłopcą z wiejskiej"
jak wcześniej pisałem na forum problem z kierowcami mam poważny ale już powoli go rozwiązuje
przed wyborami senotor XY przesłał mi do straży kilkanaście ulotek i plakat itp. ze on działacz jest i strażak i ze tyle zrobił dla regiony sęk w tym ze nikt tego nie odczuł chwalił się osiągnięciami dla pozarnictwa w powiecie o 20 km odalej ode mnie KPINA!!! :angry:

NIE WIEM JAK RESZTA DRUHÓW ALE GDYBYM UZYSKAŁ POMOC MÓGŁBYM W TEJ KWESTJI U SIEBIE W GMINIE DZIAŁAĆ
dosyć wieszania sobie na piersi medali za niewiadomo co za funkcje itp. masz sukces masz medal !!!

myślę ze taka ustawa dot. OSP powinna wyjść i musi a powinna być połaczeniem ustaw nas dotyczących i powinno być jasno określone kto?? co?? i jak??

ZBLIZAJĄ SIĘ WYBORY W OSP ŻYCZE MĄDRYCH WYBORÓW I ROZSĄDNYCH PREZESÓW NACZELNIKÓW ITD BO ZMIENIC MOZEMY ZWIĄZEK OD PODSTAW  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: BigJaro w Styczeń 10, 2006, 09:45:39
Popieram pomysł z inicjatywą ustawodawczą w 100 %. Niestety nie jestem prawnikiem, więc nie potrafię jej stworzyć, ale deklaruję zebranie conajmniej 500 podpisów popierających (więc zostało jeszcze 99 500  ;) ). Jeśli taka akcja ruszy to postaram się porozmawiać z parlametarzystami (mam dostęp do trzech), może uda się uzyskać ich poparcie.
A jak nie to tak jak górnicy - POD SEJM !!! ;) Oni wywalczyli, moze i nam się uda.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 10, 2006, 10:29:36
Znam kilku posłów i senatora z PiS-u - porozmawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 10, 2006, 10:34:54
a ja mysle,ze w tym wszystkich chodzi o polityke... znowu sprzedadza nas za cos innego... ale probowac mozna. mamy poselskie kolo strażaków.moze tam uderzymy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 10, 2006, 10:49:34
właśnie jak każdy uruchomi znajomości i postara się dotrzeć do "chłopców..." to coś wywalczymy
a jak bedziemy napotykać opory to "zawyjemy" pod sejmem  :D
1000 powinienem zebrać z łatwością więc mamy już tylko 98 500 :D
ja też prawnikiem nie jestem ale gdyby tak poprosić ich o pomoc

myśle ze sluszny temacik poruszyliśmy :P  sprawdzimy na co nas stać??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 10, 2006, 10:51:58
Jakiś czas temu i Pedros i Hunter juz proponowali jakieś działania w tej sprawie. Ja raczej studziłem te zapały.  Ale kto wie może przyjdzie mi przyznać, że to ja się myliłem. Główny problem jaki widzę to fakt, że jest tu nas za mało.  Żeby być skutecznym potrzeba dużo więcej ludzi i nie tylko w formie podpisów. Ale deklaruję, że jeśli będziemy coś robic to ja się przyłączam.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 10, 2006, 11:59:13
na naszych posłów to chyba nie ma co liczyć . W sobotę na spotkaniu opłatkowym dla powiatu ( był prezes Pawlak) zapytałem jedynego obecnego posła a mamy ich z powiatu trzech o kole poselskim strażaków to nie wiedział nawet o co chodzi a już nie mówiąc o jakichś projektach ustawodawczych.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 10, 2006, 14:59:08
O kole poselskim strazaków przypomną sobie przed następnymi wyborami.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: firetom w Styczeń 10, 2006, 15:43:39
Witam.
Obawiałem sie w zasadzie, że zostanę zbesztany przez większość za odstępstwo od czci i wiary. Tym czasem wielu z Was, jak się okazuje, ma taki sam pogląd jak ja.
Cóż, okres młodzieńczej fascynacji pożarnictwem minął w moim przypadku już dawno. Dziś podchodzę do tego chłodno, traktując działalność w moim przypadku jako obowiązek którego się podjąłem składając przyrzeczenie. Kształcę się w tej dziedzinie, bo wchodzi to w zakres tego obowiązku, ale czy będzie komu ta wiedzę przekazać, kto podzieli się nią z następnymi?
Problem zaczyna się już podczas pozyskiwania nowych kadr. Nie ma się czemu dziwić – nie mamy atrakcyjnych propozycji dla młodzieży. OTWP (sztandarowy przykład) to projekt  tylko dla nikłego odsetka  i to w zasadzie są tylko Ci, którzy się tym w jakiś sposób interesują. Sport pożarniczy – to dziś niemodne, tym bardziej, że młodzież ma kłopoty z wykonaniem przewrotu w przód – przewrót w tył to już czarna magia.
Pozyskiwanie członków starszych, to już inny problem. Bo tak w zasadzie cóż mogę takiemu człowiekowi zaproponować oprócz dodatkowej roboty za friko, nauki, problemów w pracy i w domu, nie dając nic w zamian. Czasy czynów społecznych już się dawno skończyły. Są ludzie którzy posiadają w Prawie Jazdy wręcz cały alfabet – przydali by mi się tacy. Na moje propozycje dotyczące działalności odpowiadają: „Stary nie mam czasu”, „ OK, jak skończę remontować chałupę” (czyt. - czyli nigdy), czy wręcz proste, jakże męskie „Popierdoliło Cię?”.
Panowie, na dzień dzisiejszy moja jednostka S2, działająca w KSRG posiada 15 strażaków biorących udział w akcjach + 5 strażaków „działaczy”.  I oczywiście problem z kierowcami.
Tym czasem nasze władze wymyślają kategoryzację JOTów, które to niby mają czemuś służyć, ale tak naprawdę to nie wiadomo czemu. Panowie, do dzisiaj nie potrafię zrozumieć, jak ta kategoryzacja sprawi, że zaroi się u mnie od gości chcących działać w straży. I jeszcze zagadka – którą kategorię spełnia moja jednostka???
Dla naszych władz strażacy z JOTów  w zasadzie nie istnieją na co dzień. Wszak efektowniejsze są orkiestry, defilady i licytowanie się kto i gdzie zaprenumerował większą liczbę „Strażaka”. Tymi od roboty można pochwalić się przy okazji powodzi, albo wielkiego pożaru – no bo jakże inaczej – to nasi chłopcy.
Tak naprawdę, gros ludzi w ogóle nie pojmuje o co chodzi z tymi OSP. Dla nich strażak, to strażak. Wiedzą coś tam o wolontariacie, ale oświecani, ze to właśnie taka forma działalności, robią wielkie oczy, po czym nastepuje olśnienie - „To takie ORMO, jak za milicji?”
Zespół parlamentarny. Hmm, temat rzeka. Póki będą w nim grały pierwsze skrzypce względy polityczne, nic większego niż 1% nie osiągniemy. Zresztą jak się z nim skontaktować? Kiedyś próbowałem – za wysokie progi dla zwykłego obywatela.
Ustawa o OSP? To jest chyba to, co w pewnych kwestiach rozwiązało by i wyjaśniło wiele spraw. Ale będąc realista powiem – nie za tej kadencji. Potrzebna jest w tym przypadku tragedia na miarę powodzi w 97, kiedy to zaczyna się mówić o bezpieczeństwie w Państwie nie tylko przez pryzmat policji. Niestety, taka jest prawda.
Niemniej, jak najbardziej namawiam do indagowania lokalnych polityków różnej maści i poglądów, naświetlając sprawę – bo tak prawdę mówiąc to wdzięczny temat na kampanię wyborczą.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mrovka w Styczeń 10, 2006, 16:47:35
słyszałem kiedyś że mieli w polsce wprowadzić dla osp coś takiego jak półzawodostwo. ale to mi sie tylko o uszy obiło. przychylam sie do opinii większości że coś z władzą trzeba zrobić, a taki szok by sie jej przydał. nie mówie że chce powodzi czy innej klęski ale chyba tylko taka katastrofa by przemówiła do rozsądku tym którzy niby to działają na nas :blink: . wtedy jakby strażacy nie pomagali to by sie działo dopiero. a tak dopiero o nas przypominają sobie, jak już ktoś powiedział, na wybory albo jak sie coś stanie, coś zapali.... a potem jeszcze narzekają że 'czemu tak długo jechaliśmy, przecież można było jeszcze więcej uratować' i takie inne.
 ludzi też coraz mniej działa w osp i w mojej jednostce też. ostatnio sie zdażyło że wszyscy już byli ale nie było żadnego kierowcy i wyjazd się przedłużał. takich sytuacji nie powinno być. a słyszałem że w innych gminach ochotnicy maja jakies pieniądze i pełnią dyżuru w strażnicach. płacone mają bo kto by cały dzień siedział za darmo...
więc zacznijmy zbierac podpisy i może coś wspólnymi siłami zdziałamy, a akcję można też rozpowszechnić i nagłośnić przez internet bo jest najpotężniejszym chyba źródłem przekazu, maile, fora, strony komunikatory....
tylko jak w każdym dziele potrzeba kogoś do koordynacji kto bedzie nad wszystkim czuwał i kierował, bo bez tego bedzie bałagan i pewnie nic nie zdziałamy.....

pozdro for all
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 10, 2006, 18:02:58
Cytuj

tylko jak w każdym dziele potrzeba kogoś do koordynacji kto bedzie nad wszystkim czuwał i kierował, bo bez tego bedzie bałagan i pewnie nic nie zdziałamy.....

pozdro for all
od tego to chyba powinien być ZOSP, a co oni robią to zostawię bez słów gdyż każdy zna chyba odpowiedz. pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Styczeń 11, 2006, 17:06:45
Witam!

No a co by miało w takiej ustawie być? Co byście chcieli zmienić?
Jakie macie oczekiwania?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 11, 2006, 19:18:15
Zmiana sposobu finansowania, urzędy gmin nie wszędzie dawają radę.
Ulgi podatkowe dla pracodawców zatrudniających strażaków.
Rozwiązany właściwie problem z kierowcami.
swoje miejsce winien znaleźć również dla siebie związek.
Powinny być zorganizowane wreszcie normalne szkolenia, itd.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tomek2 w Styczeń 11, 2006, 23:06:02
Moim zdaniem na żadną ustawę nie mamy co liczyć. Panowie posłowie mają tysiąc innych ważniejszych spraw na głowie niż działalność OSP, potrzebne jest wielkie trzęsienie ziemi żeby zauważyli że istniejemy i w miarę sił i środków staramy się działać. Panowie posłowie wolą dyskutować o czwartej RP, za chwilę zmienią nam godło na kaczkę w mocherowym berecie która stoi w beciku. Jeszcze trochę to przeniosą nam stolicę do Torunia. Panowie posłowie wolą bawić się na balach i ścigać z policją niż widzieć cokolwiek poza czubkiem własnego nosa. Aby OSP w siłę rosła trzeba nam posła a nie osła.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 12, 2006, 08:55:27
tomek2: święte słowa!!! ale według mnie to i tak trzeba chociaż sprubować ;) .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 12, 2006, 09:35:28
tomek2     i         strażak sam-olsztyn (poprawil sie ;))       i      reszta
JASNE JEST ZE POSŁOWIE PATRZĄ NA CZUBEK SWOJEGO NOSA NAWET CI KTÓRZY SĄ "CZŁONKAMI OSP"
JAK NA STARCIE POWIEMY SOBIE TO SIĘ NIE UDA NIE PRZEJDZIE I CZEKAJMY NA TRAGEDIE W KRAJU
TO POWIEM NIE DO CHOLERY LUDZIE !

ktoś na tym forum miał podpis ze nie ma siły większej niż serce ochotnika
nie potrafią się nami należycie zając ZRÓBMY TO SAMI powtarzam jeszcze raz mamy po swojej stronie społeczeństwo a społeczeństwo to my nasze rodziny znajomi to wszystko to potrzebne nam podpisy
to co sensey napisał to PRAWDA  proponuje najpierw spisać ustawy które nas dotyczą i rozporządzenia fakt moze i wśród posłów nie mamy teraz poparcia ale oni to politycy a sensem polityki jest posiadanie władzy i zauważcie mając po swojej stronie społeczeństwo (podpisy i opinie publiczną - TV, prase, radio a dotrzeć z łatwościa mogą do nich straże posiadające status OPP) a któraś partia się skusi z prostego powodu GŁOSY i poparcie dla takiej partii wzrośnie i nawet gdyby to miał być pan G... z LPR-u  :D  czy Lepper  :D to dobra grunt zeby osiągnąc sukces PS kto pogada z Rydzykiem?? :D
SPRÓBUJMY nie sądze ze to zrobimy szybko ale nawet tylu ilu nas tu jest na tym forum moze zacząć
faktem jest ze musi być koordynator tych działań dobrze gdyby to był Związek ale raczej jeśli chodzi o ich pomoc jestem sceptyczny
JEŚLI SĄ SZCZERE CHĘCI TO WSZYSTKO JEST MOŻLIWE
a w tym roku wybory samorządowe i nasze ale głównie te samorządowe spóźniliśmy się z tym przed sprintem na wiejską to teraz chociaż nie zaśpijmy będą wybory do władz samorządowych wykorzystajmy to
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tomek2 w Styczeń 12, 2006, 11:18:37
Popatrzyłem rano w TV i słabo widzę ten nasz cały sejm. Panowie osłowie sami nie wiedzą co jest grane. Tak że problemy OSP na pewno w tym momencie nie są dla nich pierwszo ani nawet daleko planowe. Panowie osłowie zaczynają się martwić o swoje diety. :angry:  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 12, 2006, 12:27:01
Panie Tomku jak jedziesz do pożaru i widzisz wielki ogień to zawracasz?
Jeśli tak - to zdejmij ten mundur i nie przynoś nam wstydu.
A jeśli nie - to nas przynajmniej nie zniechęcaj.

Jak chcesz gadać o polityce to wejź na oneta i wpisuj sobie komentarze pod wiadomościami, a tego forum populistycznymi tekstami nie zaśmiecaj. Bo to co piszesz to nic innego jak populizm.

Chcemy jak najlepiej dla wszystkich ochotników i zamiast to wspierać to niszczysz nam chęci w samym zarodku. Ale wiedz że Ci się to nie uda. Aczkolwiek nauka dla nas że będą opory nie tylko na Wiejskiej ale i wśród samych strażaków, to boli, ale dobrze wiedzieć to teraz.

Nikt z nas się nie spodziewa że ustawa lada moment ma być, jak będzie za parę lat to będzie i tak sukces.

Jeżeli nie widzisz szans, to przynajmniej nie pisz tu głupot. Bo my nie możemy do śmierci czekać aż pojawi się w sejmie 460 uczciwych i wyrozumiałych posłów. Zawsze będą problemy, ale to nie oznacza że mamy zrezygnować. I potem co powiemy przyszłym pokoleniom? że pewien Tomek2 powiedział nam że nie da się nic wskurać więc nawet nie próbowaliśmy? Żenujące.



Ps. Związek zajął się naszym problemem - ogłosili konkurs radiowy ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: antoni w Styczeń 12, 2006, 18:04:01
Uwaga. Ostatni zjazd zwiazku omawiał właśnie to o czym dyskutujemy, czyli projekt ustawy o  OSP. I co,  projekt został odzucony w sejmie. Czyli że projekt jest gotowy. Trzeba go tylko odzyskać, poddac ogólnej dyskusji, i ponownie próbować wprowadzic pod obrady sejmu ale jako projekt obywalelski czyli z wymaganą ilościa podpisów. Jeżeli go odrzucą to ponownie wprowadzić i tak w koł. Może w koncu nas zrozumieją , że my też jesteśmy potrzebni nie tylko w stanach dużego zagrożenia ale na codzień.
http://www.strazak.net.pl/06_2002/numer1_29.htm (http://www.strazak.net.pl/06_2002/numer1_29.htm)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 12, 2006, 18:18:51
Cytuj




Ps. Związek zajął się naszym problemem - ogłosili konkurs radiowy ;)
widać że tylko Ty wiesz o nim. a możesz powiedzieć nieco więcej??


antoni:a gdzie szukać tego projektu, bo bym sobie z chęcią poczytał miła lekturę dla oka. z podpisami to raczej kłopotów nie będzie ;) .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 12, 2006, 19:27:57
No właśnie, to może być dobry początek. Znaleźć tekst, opublikować go i poddać dyskusji.  Może spytamy bezpośrednio ZG. Jeżeli dostaną zapytanie od 100 osób pewnie się odezwą na stronie internetowej. Ja puszczę im zapytanie jutro.  Drugi etap to podpisy, trzeci pozyskiwanie sojuszników.  W wielu wypowiedziach słyszana jest krytyka faktu, że jesteśmy stowarzyszeniem.  Pytanie - jeśli nie to, to co ?  Inne organizacje ratownicze - TOPR, WOPRy, GOPRy to chyba też stowarzyszenia. Ale mają swoje przepisy. Może zapoznamy się z ich statusem prawnym i porównamy naszą sytuację.  No to do roboty !
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: antoni w Styczeń 12, 2006, 21:52:52
Kolego  "strażak sam-olsztyn" projektu trzeba szukac w zwiazku na pewno leży gdzieś w szufladzie albo na półce. Trzeba ich zasypać meilami tak jak proponuje "ksiwek" Ja też wyśle im meila z zaptaniem. Zastanawiam się jescze nad jednym, czy ktoś ze związku czyta nasze posty. A jak czyta to dlaczego nie ma zadnej reakcji , może z tą dyskusja byśmy sie przeniesli na strone zwiazku bo tam jescze czsami głos w dyskusji zabiera T. Poręba a on jest napewno pracownikiem etatowym zwiazku
Cytuj
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 12, 2006, 22:07:55
to jak będziecie pisać maile do związku to może zamieścicie link do tematu??!! ;)

a co do forum związkowego to tam można jeszcze innych zwolenników zyskać, a mianowicie innych ochotników którzy nie dotarli do naszego forum. pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tomek2 w Styczeń 12, 2006, 23:47:31
Dostało mi się jak młodemu. Chyba trochę niesłusznie, bo daleki jestem od zniechęcania kogokolwiek do działania , ale nie zamierzam posypywać głowy popiołem za moje wypowiedzi.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 13, 2006, 00:21:50
myślę że zawodowców też można wziąść pod uwagę , chyba nam pomogą??
mam parę pytań ?  
a)  czy uznajemy stary projekt czy może coś ewentualnie zmienimy (dopiszemy lub skreślimy)?? - np KSRG min. 2 osoby na etacie.
B)  kto się zajmie zbieraniem list z podpisami ?
c)  jak ma wyglądać taka lista (jednakowy wzór) ?.
d)  czy nie trzeba czasem 100 000 podpisów ??

   do dzieła !!  
pozdro


 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 13, 2006, 09:09:05
podajcie prosze mi maila do ZG chętnie napisze im maila
zbieraniem podpisów moge zając sie od zaraz :)
to link do forum ZG http://www.zosprp.pl//forum/index.php (http://www.zosprp.pl//forum/index.php)
zapraszam tam jest podobny temat ale załużmy go jeszcze raz
KOŃCZYMY KŁUTNIE I SPRZECZKI PRACUJEMY!!! :D

zapytam się radczyni o tą inicjatywe obywatelską i w szkole pogadam z profesorem od Podstaw Prawnych który jest konstytucjonalistą więc coś bedzie na ten temat mógł powiedzieć :P jak sie dowiem napisze
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 13, 2006, 09:10:14
na pewno jednym z zapisów który by nie przeszedł i w pierwszej wersji też być może przez ten zapis ustawa przepadła jest dodatek do rent i emerytur. Nie mam nic przeciwko temu tylko jak mozna stwierdzić że dana osoba jest lub byla członkiem OSP  i co najważniejsze  brała udział w działaniach ratowniczych. W jednostkach jest różne bo jak sie zmienia zarząd to mało kto żąda od ustępujących władz dokumentacji za lata ubiegłe. W gminach też takiego rejestru się nie prowadzilo a wprowadzanie zapisu który miałby być stosowany do tej grupy co teraz dziala jest krzywdzący dla tych z 20 letnim stażem. Ustawa musi powstać . Dziwne tylko że nikt nie próbował powtórnie wprowadzić jej pod obrady sejmu. W tej kadencji będzie ciężko bo każdy wie co sie wczoraj w sejmie działo.Jednak trzeba próbować. Należy zbierać podpisy .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 13, 2006, 11:02:12
probowalem zdobyc projekt ustawy z ZG. dziwnym trafem nikt nic nie wie...szkoda słów
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 13, 2006, 11:05:00
PS. lista z podpisami musi zewierac następujące kolumny:
1. Lp.
2. Imie i nazwisko
3. Adres
4. PESEL
5. Podpis
No i musi być tytuł nad tabela, pod czym sie podpisujemy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 13, 2006, 11:10:50
Cytuj
probowalem zdobyc projekt ustawy z ZG. dziwnym trafem nikt nic nie wie...szkoda słów
i tu chyba mamy przykład jak zależy na nas związkowi. ach mentalność tych ludzi ;) , dzieje sie coraz gorzej. :( . pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 13, 2006, 11:20:05
Zanim będziemy zbierać podpisy to musimy mieć gotowy projekt ustawy
napisałem maila do ZG jestem ciekawy odpowiedzi a moze ktoś ma dojście do Waldka bezpośrednio Prezesik powinien coś wiedzieć :P
dobra czyli liste mamy
trzeba by teraz na czymś się wzorować (ktoś zna studentów prawa?? jakieś forum prawnicze trzeba zapytać moze ktoś sie da namówić)
na wzór może tej dot. GOPR-u i tu prośba do ochotników z gór aby się dowiedzieli co nie co jak oni to robili itd.

PS. Ktoś moze podać jakie konkretnie ustawy nas dotyczą bo sie boje ze się pogubiłem :blink: a tak jutro zapytam się w szkole co prof. o tym sądzi :)  dzięki chłopaki za odp.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 13, 2006, 11:50:53
Partia Pawlaka PSL ponoć ma wejść do rządu. Ciekawe czy nam to pomoże.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pasadr w Styczeń 13, 2006, 13:45:28
witam
tak sobie myślę, że z zebraniem podpisów nie było by problemów, gdyby ktoś miał przygototwany projekt listy. jeśli zamieściłby go na forum, to osoby z wielu jednostek miały by mozliwość wydrukowania jej i mogły by już zbierać podpisy. tym bardziej, że mamy teraz czas zebrań sprawozdawczych i na nich jest zawsze większość strażaków z jednostki (oraz często ich żony), więc to juz kilkanascie (kilkadziesiąt) podpisów, plus rodzina, znajomi, etc.
więc jeśli tylko coś takiego będzie gotowe, to trzeba jak najszybciej zamieścić na forum.
pozdrawiam i życzę wytrwałości w pracach
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 13, 2006, 13:47:36
Kolejność jest taka. Najpierw projekt ustawy, potem 15-osobowy komitet.  Podpisów trzeba 100 000. Na poczatek, żeby wszcząć procedurę - trzeba 1000 podpisów.  Finanse komitetu są jawne. Więc muszą być papiery.   Ale najważniejsze jest pytanie czy ktoś wogóle ma projekt ustawy.  Bo zaczynam mieć wątpliwości, czy on istnieje.  Sami tego nie napiszemy.
Nasze najważniejsze, jak do tej pory, ustawy to ustawa o stowarzyszeniach i ustawa o ochronie przeciwpożarowej.  Do tej drugiej są wydane przepisy wykonawcze (rozporzadzenia i zarządzenia). Jest ich dużo. Moim zdaniem, najważniejsze to przepisy o KSRG i BHP.  Wszystkie przepisy nazywam skrótowo i jest ich dużo wiecej. Chętnym służę pomocą. Po przepisach są jeszcze wytyczne Związku OSP oraz nasz statut i wewnętrzne regulaminy (np, regulamin JOT,  normy wyposażenie itp.) Gdzieś po drodze są jeszcze zarządzenia i wytyczne Komendanta Głównego PSP.  Regulują kwestie szczegółowe np. procedury ratownictwa medycznego.   To była krótka informacja dla Najmłodszego Prezesa OSP.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 13, 2006, 15:36:34
czy znajdzie sie ochotnik, który napisze listy otwarte do prasy?? niech ludzie dowiedzą sie o naszych problemach.

także mam mała prośbę do moderatorów o przypięcie tego tematu!!! pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 13, 2006, 16:48:51
Myślę że tak jak kolega Krzysztof Siwek napisał, w pierwszej kolejności projekt ustawy, potem sami musimy się zastanowić nad tą ustawą, żebyśmy jakiejś głupoty nie przeworsowali. Z prasą należałoby poczekać, bo nie ma jeszcze zbytnio o czym w niej pisać.
Jesli chodzi o podpięcie tematu to jak najbardziej powinien on być podpięty.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażakL w Styczeń 15, 2006, 01:41:54
no więc panowie do dzieła, pomyślmy nad naszą przyszłością
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 15, 2006, 15:22:42
probowałem zdobyć projekt ustawy opiniowany przez komisje prawno-organizacyjną ZG. narazie nie udało mi się, nikt, nic nie wie...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 15, 2006, 16:05:41
wcale mnie to nie dziwi ;)  bo to POLSKA. chyba szybciej sami napiszemy niż ja znajdziemy :P .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Styczeń 15, 2006, 17:59:32
Podpisy można zbierać poprzez Internet, zrobić specjalną WWW, gdzie będzie informacja co i jak, na drugiej podstronie każdy będzie mógł wpisać [ imię, nazwisko, jednostka, etc ] i zatwierdź ! W ten sposób będziemy mogli szybko zebrać wystarczającą dużą ilość podpisów. Co o tym myślicie? Wszystko mogę przygotować.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 15, 2006, 18:05:11
Cytuj
Podpisy można zbierać poprzez Internet, zrobić specjalną WWW, gdzie będzie informacja co i jak, na drugiej podstronie każdy będzie mógł wpisać [ imię, nazwisko, jednostka, etc ] i zatwierdź ! W ten sposób będziemy mogli szybko zebrać wystarczającą dużą ilość podpisów. Co o tym myślicie? Wszystko mogę przygotować.
witam. zawsze to będzie jakiś krok do przodu!!! tylko co z tą całą ustawą nigdzie jej niema :(  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Styczeń 15, 2006, 18:07:11
Napiszmy ją więc razem ... Po amatorsku, a gdy będzie głośno, ktoś nam pomoże ją zrobić profesionalnie!

Scrypt już się pisze, przygotujcie tekst, który będzie widniał na WWW, ja zamieszcze go, tą WWW na serwerze Strazacy.com
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 15, 2006, 18:11:23
a ciekawe czy możemy liczyć na pomoc związku(bo jak narazie to zostawię to bez komentarza), to w końcu tez im powinno na tym zależeć, ale prz pisaniu takiej ustawy bedzie potrzebna pomoc prawna, i tu zaczynaja sie schody
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Witold w Styczeń 15, 2006, 18:19:02
Cytuj
Podpisy można zbierać poprzez Internet, zrobić specjalną WWW, gdzie będzie informacja co i jak, na drugiej podstronie każdy będzie mógł wpisać [ imię, nazwisko, jednostka, etc ] i zatwierdź ! W ten sposób będziemy mogli szybko zebrać wystarczającą dużą ilość podpisów. Co o tym myślicie? Wszystko mogę przygotować.
To chyba musi być podpis własnoręczny... wpis w bazie danych nic nie da...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Styczeń 15, 2006, 18:22:54
Nie jeden raz widziałem internetowe podpisy i dawało rade. Nas niestety dzieli odległość, a wpis w bazie danych wiele da, bo rząd, stowarzyszenie będzie wiedziało ilu ludziom na tym zależy. Trzeba próbować wszelkich dostępnych środków, oprócz tego wykonam banner, który będzie zamieszczony na większych serwisach, oczywiście nie odpłatnie. Drogi Witoldzie, może się uda ... Więc proszę, pomóż i Ty.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 15, 2006, 18:23:11
witold ma racje  , musimy wpaść na WIEJSKĄ  z kilkoma kartonami list z podpisami , powiadomimy media .

niech ktoś zrobi listę (wzór ) i zamieści ja np. na stronie swojej  jednostki jako plik do pobrania i temat z listami załatwiony-tylko zbierać.











ZGADZA SIE !!  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Styczeń 15, 2006, 18:25:17
Ogniomistrz, tak jak już napisałem, będziemy korzystać z wszelkich dostępnych środków, ja wykonam stronę gdzie będzie można przeczytać o co chodzi, podpisać się internetowym podpisem. Po drugie popieram i Twój pomysł, ale liste można zrobić normalną, problem w tym, aby było wszystko wytłumaczone, punkcik po punkciku, prawda?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 15, 2006, 20:02:08
Cytuj
Ogniomistrz, tak jak już napisałem, będziemy korzystać z wszelkich dostępnych środków, ja wykonam stronę gdzie będzie można przeczytać o co chodzi, podpisać się internetowym podpisem. Po drugie popieram i Twój pomysł, ale liste można zrobić normalną, problem w tym, aby było wszystko wytłumaczone, punkcik po punkciku, prawda?
racja!!!

a czy możemy liczyc na pomoc zawodowców, czy onie tez sie podpisza??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dyzio w Styczeń 15, 2006, 21:57:12
Koledzy bardzo dobry temat został poruszony :D ! Podpisuje się rękami i nogami pod tym co piszecie!!! podpisy mąge zacząć zbierać nawet od jutra. W jedności siła druchowie strażacy! :P


                                                                       Pozdrawiam!!!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Witold w Styczeń 15, 2006, 22:04:14
Lista internetowa jest ok...do szukania poparcia. Ale żeby zgłosić projekt ustawy trzeba mieć tych 100.000 podpisów...wymóg formalny i tego nie zmienimy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 15, 2006, 22:44:59
przygotowałem wzor tabeli do "zbierania podpisów" kto chce, niech podaje maila:) szkoda,ze nie mozemy wyciagnać z Zg projektu ustawy. a moze ktos ma jakies dojscia?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 16, 2006, 09:38:43
no to poprosze o ten wzór osp_janiszewice@vp.pl

ale jak wcześniej pisałem i później powtórzył to ksiwek
NAJPIERW PROJEKT
co do tego z tymi podpisami internetowymi to fajna sprawa by była było by to dość rozpowrzechnione ale TRZEBA SIĘ DOWIEDZIEĆ CZY TAKIE MOGĄ BYĆ
(Porta BRAWO ZA POMYSŁ!!!)

TERAZ MOZEMY ZROBIĆ FAKTYCZNĄ PRÓBE NASZEMU ZG ciekawe czy ją przejdą bo jak narazie to kiepsko

A CO DO TEGO OTWARTEGO LISTU DO MEDIÓW to po walnym jak bede miał czas spróbuje coś sklecić i pokarze go tutaj :)

jest czas zebrań spraw-wyborczych poinformujcie o tym resztę strażaków!!!
no i madrze wybierajcie
PS u mnie już w niedzielę i będzie dobrze ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 16, 2006, 10:41:19
Co do druku to proponuje Hunter wyślij go do admina strazak.pl i niech on ten plik umieści na stronie. Będzie łatwiej dostępny dla każdego a Ty będziesz miał spokój z rozsyłaniem go.
Podpisy można by było w sumie już zbierać, ale większy problem stanowi tekst ustawy. Sami jej nie napiszemy, jesteśmy strażakami a nie prawnikami. Do napisania takiej ustawy potrzebni są i strażacy i prawnicy. Można by było z naszej strony zacząć wypisywać postulaty, zaznaczyć co ma być w tej ustawie, jakie ma ona problemy rozwiązywać. Nie możemy o niczym zapomnieć. Później zlecić może jakimś prawnikom aby napisali ustawę (wada - prawnik nie zrobi tego za darmo), albo dogadać się ze Związkiem bądź z MSWiA. Może któryś z tych organów wesprze swoją pracą.

Chcę też zaznaczyć bo różnie można zrozumieć problem zbierania podpisów z kilku powyższych postów, że podpisy mogą składać wszystkie pełnoletnie osoby nie zależnie od tego czy należą do OSP. To znaczy że można by było na przykład w imprezy majowe (w tym dzień strażaka) ogłosić akcję np pod nazwą "wesprzyj ochotnika" i zbierać podpisy.

Podsumowując proponuję rozpocząć zbieranie podpisów nawet od teraz. I również od teraz spisywać wszystko to co chcemy aby w tej ustawie się znalazło. Potem będziemy podejmować dalsze decyzje i kroki takie jak znalezienie kogoś do sporządzenia ustawy i powołanie wąskiej grupy osób który objełoby kierownictwo nad pracami.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 16, 2006, 10:51:31
Jak już wcześniej pisałem ja i inni. Najpierw musi być ustawa. Potem komitet. Potem dopiero listy.  Bo Ci co się podpisują muszą coś popierać. Nie ideę tylko gotowy przepis. Potem uzyskuje się poparcie 1000 osób i rejestruje sprawę w kancelarii sejmu. Potem reszta podpisow.  Cały wysiłek musimy skupić na tekście przepisu. A sami temu nie podołamy.  Projektowany tekst musimy opublikować i poddać gorącej dyskusji. Bo inaczej wyjdzie jak z regulaminem JOT.  To trzeba zrobić porządnie. I problem jest na razie jeden - kto nam napisze projekt ustawy,  kto sprawdzi pod wzgledem prawnym itp.  Bo w ZG być może nawet nie powstał. Co do formy prawnej to jak na razie myślę, że jesteśmy skazani na to żeby byc stowarzyszeniem jakoś nie widzę innej możliwości.   Powtarzam raz jeszcze - skupmy całą dyskusję na tekście ustawy.    
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 16, 2006, 11:05:36
Jestem po rozmowie telefonicznej z druhem I.Niedźwieckim. W czasie gdy ta ustawa była forsowana w Sejmie był wiceprezesem ZG i do dzisiaj jest przewodniczącym komisji prawno -organizacyjnej. Nie wiedział za bardzo gdzie jest tekst tej ustawy ale treść jej ograniczała przywilejie Związku a dawała więcej uprawnień OSP i działacze związkowi nie byli bardzo zainteresowani aby ta ustawa przeszła. Myślę że teraz będzie podobnie. Swoją drogą wiem że szykują się zmiany w zapisie ustawy o ochronie przeciwpożarowej i KSRG. Jeśli można by umieścić pewne zapisy dające większe umocowania prawne dla OSP to już byłby sukces. Trzeba dotrzeć do MSWiA.
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 16, 2006, 11:32:48
Panowie i znowu z ksiwkiem radzimy bo tak musi byc ze najpierw ten projekt bo np. gdyby ktoś do mnie przyszedł żebym mu sie pod czyms podpisał a on i ja nie bardzo byśmy wiedzieli o co chodzi tzn treść i forma to bym takiego wyśmiał i spławił
co do tego kto nam to napisze to myśle ze gdybyśmy zapytali studentów prawa to moze by się zgodzili napewno znajdzie sie tam grupka ambitnych ludzi
nie koncentrujmy się tak bardzo na tych podpisach

Myślę ze taka ustawa powinna określać jasno ze np. za szkolenia członków OSP odpowiedzialny jest zarząd powiatowy i tutaj np. za kurs prawa jazdy 50 % pokrywa zainteresowany strażak a 50% gmina i zainteresowany podpisuje oświadczenie ze w miarę możliwości bedzie dysponowany na alarm przez okres np. 5 lat.
i moze w końcu z tym wynagrodzeniem za akcjie bo w niektórych gminach jest płacone a w niektórych nie (np. w mojej)
obowiązkowe powinny być kursy 1 pomocy dla członków JOT lub jeśli taka nie była powołana dla jednostek z KSRG
określić zeby odciążyć gminy z finansowania OSP np podzielić to na starostwo jeszcze
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKE w Styczeń 16, 2006, 12:16:09
Firetom... Ty to zawsze namieszasz :D... ale ja to lubię.
Problem z ustawą jest o tyle poważny, że nasz kochany rząd, były i obecny ma problemy z uchwaleniem ustaw o wiele ważniejszych: np. ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym, ustawa o bezpieczeństwie cywilnym, czy zarządzaniu kryzysowym.
Sprawa GOPR-u jest też o tyle prostsza, że porównując aspekty lokalne GOPR nie pracuje na Mazurach czy Kaszubach, OSP działa wszędzie. GOPR ma członków również odpowiednio mniej... a i kryterium doboru członków to sprawa nie dla przeciętniaka.
Oczywiście trzeba z tym coś zrobić. Tylko co?
Co my możemy zaproponować rządowi, aby kolejne pokolenia strażaków ochotników chciało się w to "bawić".
Propozycji jest wiele, np. zniżki na wodę czy prąd... może gaz. Zwolnienia z podatku, profity dla zatrudniających ochotników (z możłiwością "zerwania się z pracy"). Niestety ja t czarno widzę. Ktoś wcześniej napisał o parlamentarnym zespole strażaków... nawet oni nie pomyśleli że mogą mieć po swojej stronie grono ludzi wsperających inicjatywy polityczne (w większości niestety chore).
Becikowym obecny rząd kupił sobie poparcie "chodzących inkubatorów". LPR z kolei kupuje sobie przyszłych - czerwcowych wyborców z tej grupy oferując podwójne becikowe dla najuboższych (których jest niestety najwięcej).
Panie i Panowie! Nikt nie chce nas kupić! Dlaczego?
Bo niestety traktują nas i będą traktować jak coś naturalnego... jak wyrostek. Jak jest to jest , ale jak zacznie doskwierać to się go po prostu wytnie i tyle.
Niestety politycy nie pamiętają o ważnej sprawie - przy zabiegu usuwania wyrostka pacjenci też giną... nie tylko wyrostek :D
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 16, 2006, 13:00:39
Projekt ustawy jest bardo ważny i pilny do wykonania. Tu się zgadzam na pewno.

Ale nie widzę przeszkód by zacząć lada moment zbierać podpisy. Wątpię aby każda osoba składająca podpis przeczytała całą ustawę, liczę że będzie to zaledwie 1%. Ludziom powinny wystarczyć postulaty, z ustawy i tak nic nie zrozumieją bo nie są strażakami ani prawnikami, a jak będą wiedzieć co chcemy i że nam dana ustawa to umożliwi to powinni mieć wystarczające informacje aby złożyć ten podpis. 100 000 to jest i dużo i mało, na województwo przypadnie 7000, więc damy radę. Ale należy wiedzieć że tak szybko nie zbierzemy, ta formalność zajmie nam dużo czasu i nie czekajmy zbędnie.

I jedna prośba: nie krytykujmy polityków i rządu, bo oni mogą nasze posty czytać i wyciągać nieporządane dla nas i naszej sprawy wnioski.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 16, 2006, 13:23:26
Na tabeli z podpisami musi być nazwa komitetu inicjatywy ustawodawczej i tutuł projektu ustawy.  Jakby nie patrzeć to podpisy zbiera się na końcu.  Może wyznaczymy nagrodę dla tego kto znajdzie ten słynny projekt ustawy. Bo rozumiem, ze jednak gdzieś jest??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 16, 2006, 13:43:19
A co stoi na przeszkodzie ażeby powołać komitet, nadać mu nazwę i zatytułować ustawę?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 16, 2006, 14:47:26
Cytuj
A co stoi na przeszkodzie ażeby powołać komitet, nadać mu nazwę i zatytułować ustawę?
w zasadzie nic tylko wg mnie musi w takim komitecie znaleźć się minimum jeden prawnik bez prawników nic nie zrobimy :( bo wprawdzie komitet mozemy powołać i ustawe sami sklecić ale to była by żałosna ustawa

jeśli chodzi o poparcie polityków to nie byłbym aż takim pesymistą myśle ze tu mozna by liczyć na PSL no i na rządzącą koalicje (jeśli taka powstanie) tak czy tak myśle ze na wiejskiej poparcie znajdziemy tym większe im wiekszą burze w MEDIACH wywołamy jak w MEDIACH bedzie się o nas mówić to sadze ze da rade to dziennikarze kształtują opinie publiczną (jak przedstawią cię w świetle pokrzywdzonego 90% spoleczeństwa tak będzie cie postrzegać)
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 16, 2006, 15:41:13
A może powinniśmy skorzystać z doświadczenia śąsiadów np. z Niemiec. Tam mają tą sprawe doskonale rozwiązaną.
Na pewno znajdą się jacyś strażacy, którzy mają rodziny w Niemczech i znają zagadnienie strazaków ochotników.
Myśle, że spokojnie można by wzorować się na tamtych zapisach prawnych. Jesteśmy przecież członkiem UE.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 16, 2006, 16:02:22
znalazłem ustawę która mówi o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli
link:  ustawa (http://www.sejm.gov.pl/prawo/inicjat.htm)
Art.5 p.2 nie zmusza nas do tego aby w komitecie zasiadali prawnicy. Ale za to czytając zrozumiełem Krzysztofa Siwka. Niestety będzie nam trochę trudniej. Trzeba się wziąść teraz za tekst ustawy bo bez niego nie założymy komitetu. A więc druhowie piszcie co ma w tej ustawie być, bo to jest obecnie najważniejsze.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażakL w Styczeń 16, 2006, 16:34:57
No Panowie do dzieła, myślę że to jest pomysł który może zapalić światełko w ciemniejącym tunelu naszej organizacji.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 16, 2006, 16:39:46
Cytuj
No Panowie do dzieła, myślę że to jest pomysł który może zapalić światełko w ciemniejącym tunelu naszej organizacji.
otóz to samo chciałem napisac :P  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: OSPPAKO w Styczeń 16, 2006, 18:31:14
w ostatnich dniach grudnia miałem kontrolę w OSP (dzień pracujący godz. 13.00). Przyjechał oficer z PSP włączył syrenę przybiegło 6 strażaków w tym 2 kierowców. Wykonali zadane ćwiczenie spisano protokół kontolny i na tym się skończyło.
Po kilku dniach przyszło pismo, że jesteśmy nie przygotowania do obsady 2 aut (mamy nieszczęście posiadać także mercedesa 9-osobowego) nie jestemy w stanie zapewnić gotowości bojowej itp. Pytam jak to sie ma do stanów osobowych w PSP gdzie na auta 6 osobowe siada 3 ratowników w tym kierowca i dowódca, dlaczego nie robią kontoli np "strzelam" w weekendy, wieczorami, itp, dlaczego PSP dolewa oliwy do ognia w dobie masowej emigracji młodzieży i nie tylko młodzieży, w dobie komputerów dvd, mp3 i innych rzeczy odciągających ludzi od działalności społecznej. Akurat u mnie nie jest tak źle ale znam miejscowości gdzie w OSP nie ma żadnego strażaka oprócz 60-letnich emerytów bo reszta jest na zachodzie. Są w Polsce (fakt autentyczny) 3 miejscowości obok siebie gdzie jest taka sytuacja.
Kolejnym tematem do którego chciałbym dorzucić "3 grosze" to chore ustawodawstwo i rozwiązania prawne, do tego dochodzę idiotyczne pomysły firm ubezpieczeniowych, które chcąc sobie odbić swoje dotacje do sprzętu dla OSP podniosły kilkunastokrotnie składki. Ludzie zróbmy coś bo jak tak dalej pójdzie to za 5, 10 lat będziemy płacić podatki od tego że działamy społecznie w OSP .............
 :ph34r:  :ph34r:  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 16, 2006, 23:09:52
myśle że warto zrobić statystykę np; za rok 2005 którą bedzie można przedstawić zainteresowanym (tym którzy nas mają głęboko) ,


ilość akcji z udziałem OSP

ogólna liczba strazaków-ratowników biorących udział w akcjach

liczba osób uratowanych np. w wypadkach.... itd

oczywiście dane z całej polski , a może gdzieś istnieją takie statystyki , warto takie wiadomości podać opini publicznej poprzez prasę lub media.





 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 17, 2006, 06:33:26
Cytuj
myśle że warto zrobić statystykę np; za rok 2005 którą bedzie można przedstawić zainteresowanym (tym którzy nas mają głęboko) ,


ilość akcji z udziałem OSP

ogólna liczba strazaków-ratowników biorących udział w akcjach

liczba osób uratowanych np. w wypadkach.... itd

oczywiście dane z całej polski , a może gdzieś istnieją takie statystyki , warto takie wiadomości podać opini publicznej poprzez prasę lub media.
to jest dobry pomysł. wkoncu moze ludzie zobacza co to znaczy OSP. takie statystyki to powinnien chyba robic zwiazek co jakis czas. mam racje?? ;)  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 17, 2006, 07:45:37
W konkretnej OSP jest to powinność naczelnika. Choć u nas robię to ja i to szczegółowo. Często się przydaje. Jest czym się pochwalić np. na corocznej sesji poświęconej bezpieczeństwu.  Nie damy się też oszukać na dotacji na KSRG. Już 2 razy PSP musiała przyznać, że moja statystyka jest pełniejsza i powiększyli nam dotację.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 17, 2006, 19:50:38
Cytuj
W konkretnej OSP jest to powinność naczelnika.

 
posiadam statystyki swojej jednostki lecz chodzi mi o statystyki na poziomie całej polski.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 17, 2006, 20:09:12
Cytuj
Cytuj
W konkretnej OSP jest to powinność naczelnika.

 
posiadam statystyki swojej jednostki lecz chodzi mi o statystyki na poziomie całej polski.
moze trzeba sie skontaktować z komendami wojewódzkimi PSP, tam powini miec takie dane wkoncu prowadzą dobowe info o zdarzeniach.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 17, 2006, 23:19:38
dzisiaj siedziałem na szkoleniu z EFS-u (było bardzo nudne) i wymysliłem, że możemy poprosic o pomoc Rzecznika Praw Obywatelskich. Jesteśmy obywatelami tego kraju, a jego obowiązkiem jest nam pomoc:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: michal w Styczeń 18, 2006, 11:01:07
może kotoś posiada ustawę o GOPR można by się na niej powzorować, idealnej to napewno nienapiszemy ale za to jak jakakolwiek będzie to i w dyskusję włączą się innni?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 18, 2006, 12:26:29
może to jest to?? (http://www.gopr.krynica.net.pl/prawo/D20021624.pdf)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 18, 2006, 17:49:18
no to jak ?  zaczynamy działać ? może ktoś zaproponuje jakiś podział obowiązków , szkoda czasu ... działajmy.


słuchajcie , parę dni temu wysłałem meila do  poważnych fundacji i stowarzyszen . na dzień dzisiejszy odezwałó sie pan ze  stowarzyszenia X prosząc o bardziej sprecyzowany opis akcji  , o jaką mam nadzieje wkrótce zaczniewy walczyć. czy któryś z druhów dysponujący  wiekszą liczbą czasu może przybliżyć zainteresowanemu cel naszej akcji ??

 jeśli jest osoba chętna to proszę o kontakt podam meila do ww osoby .

pozdrawiam

jedna rzecz cieszy że zaczynają sie nami troszkę interesować.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 18, 2006, 18:46:37
"ogniomistrz1" ja proponje abyś był prezesem całej inicjatywy. :P

a co niby mam dokladniej temu Panu od fundacji przyblizyc?? czym sie zajmuja te towarzyszenia i fundacje?? widze "chłopie" że działasz i chwała Ci zato!!!  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 18, 2006, 19:07:01
Gratuluję ogniomistrzu. Panowie jeszcze raz apeluję piszmy co chcemy, by w tej ustawie się znalazło, bo jeszcze tego nie mamy, a osoba która odpowiedziała ogniomistrzowi tego potrzebuje. I wcale mnie to nie dziwi że tego potrzebuje.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 18, 2006, 21:14:12
Cytuj
"ogniomistrz1" ja proponje abyś był prezesem całej inicjatywy. :P

 
nie , nie mimo szczerych chęci bardzo dziekuje , mogę pisać do różnych instytucji i stowarzyszeń o poparcie ale wszelkie tłumaczenia o co walczymy musi przedstawiać ktoś z was . dlaczego spytacje , ano dklatego że nie mam głowy do pisania takich wywodów a wiem że wśród was są osoby bardziej kompetentne potrafiące pisząc wyrazić  nasze oczekiwania .


boję sie o jedno abyśmy nie wyszli na wariatów , musimy sprawe ciągnąć do końca skoro ją zaczeliśmy bo jak wiecie zaglądają tutaj różne osoby.

trzeba gościowi przesłać o co tak naprawdę walczymy nie musimy narazie wysyłać ustawy . dodam że jest to stowarzyszenie które bardzo pomaga ochotnikom i nie tylko , nazwy nie ujawniam bo gdyby coś nie wyszło w co nie wierzę nie chće wyjść na idiotę .

wieć kto napisze ? czekam na sygnał.

gdzieś wyczytałem że nasza brać strażacka liczy ponad 200 000 osób ( o ile sie nie myle) , teraz zobaczcie  ; 250 000 razy 4 średnio tyle liczy przeciętna rodzina daje wynik = około 1 mln głosów

 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: antoni w Styczeń 18, 2006, 21:19:37
Wysłalem meila z zapytaniem do ZGZOSP o projekt ustawy króry był w ubiegłej kadencji skierowany do sejmu i nic -ciszaaaa. Pytałem o to osobę która była wówczas seketarzem Komisji Organizacyjno-Prawnej oraz zaprosiłem ja do naszej dyskusji i dalej nic. Czyli że mają nas .......
Podczas ostatniej nocnej mojej zmiany w pracy miałem chwile na różne przemyślenia i nasunęła mi sie myśl, a może zwroćić sie jescze o pomoc do Pana Prezydenta RP.




Jezus powiedział: O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 18, 2006, 21:21:41
no to mamy coraz wiecej informacji, coraz wiecej osob, ktore moga nam pomoc. podzielmy sie praca aby nie dublowac zadan
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażakL w Styczeń 18, 2006, 21:29:37
Widzę Panowie, że są wielkie chęci, zaczyna przybywać odpowiednich kontaktów, a pomysł z rzecznikiem spraw obywatelskich to też nie jest zły pomysł. Myślę, że jak uzbieramy te potrzebne 100 000 tysięcy głosów będzie dobrze, ale mam nadzieję, że będzie ich sporo więcej. Zaczynajmy więc kręcić ten ustawodawczy kołowrotek, miejmy w końcu swoje prawdziwe prawa.                                          Pozdro ogniomistrz1
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 18, 2006, 21:39:34
Cytuj
Wysłalem meila z zapytaniem do ZGZOSP o projekt ustawy króry był w ubiegłej kadencji skierowany do sejmu i nic -ciszaaaa. Pytałem o to osobę która była wówczas seketarzem Komisji Organizacyjno-Prawnej oraz zaprosiłem ja do naszej dyskusji i dalej nic. Czyli że mają nas .......
Podczas ostatniej nocnej mojej zmiany w pracy miałem chwile na różne przemyślenia i nasunęła mi sie myśl, a może zwroćić sie jescze o pomoc do Pana Prezydenta RP.




Jezus powiedział: O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.
pan prezydent ma teraz ważniejsze sprawy niż my, aktualnie próbuje wprowadzić wadzę absolutna, w końcu juz ród kaczyńskich jest przy władzy. ja nadal nie moge zrozumieć czemu w związku nie maja projektu tej ustawy?? pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 18, 2006, 21:46:54
nie maja... a raczej nie chca jej udostępnic. bawią sie w politykowanie, a nie po to powstał związek. w tej chwili jest potrzebny do rozgrywek politycznych a nie do zabiegania o nasze interesy. to smutne:(
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 19, 2006, 12:24:35
ja oczekuje od ustawy:
1. aby duże zakłady przemysłowe stwarzające pewne zagrożenie, dawały jakaś roczna sumę na działalność najbliższych osp(np w promieniu 15km)

2. każdy członek pracujący w miejscowości zamieszkania, był zwalniany z pracy na czas prowadzenia działań ratowniczo gaśniczych(z tytułu prowadzenia działań ratowniczo- gaśniczych nie pobierał by pensji od pracodawcy, gdyż otrzymuje ekwiwalent pieniężny za udział)

3. okresowe szkolenia na umiejętność posługiwania sie sprzętem znajdującym na wyposażeniu jednostki.
także każdy członek ma ukończony kurs ratownictwa medycznego.

4. większe inwestycje w sprzęt, taki który jest potrzebny danej jednostce

5. dodatki do emerytur(np. połowa tego co mamy od pracodawcy)
wcześniejszy wiek emerytalny(np 3 lata wcześniej można iść na emeryturę)

6. przyłączyć wszystkie mało prężne jednostki do do tych dużych i działać razem

7. wprowadzenie dyżurów kierowców w każdej jednostce

jak jeszcze przyjdzie mi cos do galowy to dopisze. a jakie wy macie plany?? ;)  pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: gucio w Styczeń 19, 2006, 13:44:22
Wszystko ok! Z małym "-": otóż, nie każdy może mieć ukończony kurs medyczny w związku z własnym zdrowiem. Dlatego jeśli weszłaby ta ustawa i punkt 3. musiałby być spełniony - to automatycznie wykluczy tych właśnie osobników, w tym między innymi i mnie :(  <_< A tego bym nie chciał...


Pozdrawiam

Ps. Gratulacje za pomysł "Strażak sam-olsztyn"... B)  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 19, 2006, 13:48:06
dlatego wszystko jest do ustalenia. a mam pytanie czemu np Ty i jeszcze niektozi niemoga iść na taki kurs??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Styczeń 19, 2006, 13:50:56
Cześć,

moim zdaniem powinny się znaleźć przede wszystkim zapisy wprowadzające zachęty (np ulgi w podatku, albo zusie albo np brak koniecznośći ponownego badania czy szkolenia z BHP strażaka ochotnika (tylko krótkie szkolenie tzw stanowsiskowe)) dla pracodawców, zatrudniających strażaków.
Zachęty powinny być na tyle znaczące by przynalezność do OSP było dodatkowym argumentem na CV przemawiającym za przyjęciem danego delikwenta do pracy.
Tym samym bycie w straży zacznie być oplacalne też dla samych kandydatów bo łatwiej im będzie znaleźc prace... i będziemy mogli przebierac i wybrzydzać na kandydatów :).

Dodatkowe dni wolne na udział w szkoleniach dla ochotników ale wszystko z jakąś rekompensatą dla pracodawców.
Obowiązek posiadania w zakladzie pracy przeszkolonych z pierwszej pomocy medycznej przy uznawalności naszych kursów też by był ciekawy.

Jeśli o mnie chodzi to ja bym szedł na domaganie się korzyści pośrednich tak jak napisałem powyżej - bezpośrednio to mamy ekwiwalnet i są z nim tylko kłopoty.
Jeśli już jakieś obciążenia dla gmin to może zwolnienie z podatku od gruntów czy budynków (np jedna z rat). Coś takiego już kiedyś było praktykowane bo pamiętam ze jak byłem mały to tata z tego korzystał.

Co do obowiązku przeznaczania określonych kwot to wyraźniej należałoby nakreślić i rozliczać pieniądze przeznaczane przez zakłady ubezpieczeniowe - podobno część pieniędzy przeznaczają na ochronę p. poż iszkoda by związek za to budował pomniki.

Możliwość przekazywania części dochodu przez firmy z odliczeniem od podatku na ochronę p. poż i całe ratownictwo... a może i dalej przez osoby indywidualne.

Poprawa ustawy o OPP tak by straże mogły ez na tym skorzystać (kiedyś na forum były prowadzone wyliczenia, że się nam jako jednostkom OSP tego nie uda w obecnym stanie zrobić).

Dodatkowa sprawa to wprowadzenie standardów jakości udzielania pomocy (np dojazd pomocy medycznej z konkretnym wyposażeniem tyle a tyle minut, dojazd pierwszego wozu gaśniczego z określonym wyposażeniem i ilością ludzi tyle a tyle minut itp.) z wyraźnym określeniem kto tę odpowiedzialność ponosi (np gospodarz gminy lub powiatu), by np ktoś kto uległ wypadkowi w miejscowości X i nie dostał na czas potrzebnej kompetentnej pomocy (określonej przez odpowiedni zapis prawny) mógł się domagać odszkodowania np od gminy, lub powiatu za to że pomoc nie przyszła na czas.

Możliwość przerzucenia części odpowiedzialność na podstawie umowy na straż ochotniczą przez zarząd powiatu lub gminy byłaby cenna dla zarządów i strażacy tez by się stali cenni i wyposażenie w sprzęt dla nich było obowiązkowe.

Na razie tyle moich pobożnych życzeń, Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 19, 2006, 13:54:22
Cytuj
Cześć,

moim zdaniem powinny się znaleźć przede wszystkim zapisy wprowadzające zachęty (np ulgi w podatku, albo zusie albo np brak koniecznośći ponownego badania czy szkolenia z BHP strażaka ochotnika (tylko krótkie szkolenie tzw stanowsiskowe)) dla pracodawców, zatrudniających strażaków.
Zachęty powinny być na tyle znaczące by przynalezność do OSP było dodatkowym argumentem na CV przemawiającym za przyjęciem danego delikwenta do pracy.
Tym samym bycie w straży zacznie być oplacalne też dla samych kandydatów bo łatwiej im będzie znaleźc prace... i będziemy mogli przebierac i wybrzydzać na kandydatów :).

Dodatkowe dni wolne na udział w szkoleniach dla ochotników ale wszystko z jakąś rekompensatą dla pracodawców.
Obowiązek posiadania w zakladzie pracy przeszkolonych z pierwszej pomocy medycznej przy uznawalności naszych kursów też by był ciekawy.

Jeśli o mnie chodzi to ja bym szedł na domaganie się korzyści pośrednich tak jak napisałem powyżej - bezpośrednio to mamy ekwiwalnet i są z nim tylko kłopoty.
Jeśli już jakieś obciążenia dla gmin to może zwolnienie z podatku od gruntów czy budynków (np jedna z rat). Coś takiego już kiedyś było praktykowane bo pamiętam ze jak byłem mały to tata z tego korzystał.

Co do obowiązku przeznaczania określonych kwot to wyraźniej należałoby nakreślić i rozliczać pieniądze przeznaczane przez zakłady ubezpieczeniowe - podobno część pieniędzy przeznaczają na ochronę p. poż iszkoda by związek za to budował pomniki.

Możliwość przekazywania części dochodu przez firmy z odliczeniem od podatku na ochronę p. poż i całe ratownictwo... a może i dalej przez osoby indywidualne.

Poprawa ustawy o OPP tak by straże mogły ez na tym skorzystać (kiedyś na forum były prowadzone wyliczenia, że się nam jako jednostkom OSP tego nie uda w obecnym stanie zrobić).

Dodatkowa sprawa to wprowadzenie standardów jakości udzielania pomocy (np dojazd pomocy medycznej z konkretnym wyposażeniem tyle a tyle minut, dojazd pierwszego wozu gaśniczego z określonym wyposażeniem i ilością ludzi tyle a tyle minut itp.) z wyraźnym określeniem kto tę odpowiedzialność ponosi (np gospodarz gminy lub powiatu), by np ktoś kto uległ wypadkowi w miejscowości X i nie dostał na czas potrzebnej kompetentnej pomocy (określonej przez odpowiedni zapis prawny) mógł się domagać odszkodowania np od gminy, lub powiatu za to że pomoc nie przyszła na czas.

Możliwość przerzucenia części odpowiedzialność na podstawie umowy na straż ochotniczą przez zarząd powiatu lub gminy byłaby cenna dla zarządów i strażacy tez by się stali cenni i wyposażenie w sprzęt dla nich było obowiązkowe.

Na razie tyle moich pobożnych życzeń, Sylwek
nono. to jest dobre Sylwek co napisałes. absolutnie się z tym zgodzę. noto zaczyna się cos dziać. pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 19, 2006, 15:06:36
A take Polske nam właśnie chodzi - piszecie wreszcie co nam potrzeba. Dodam coś od siebie:
- finansowanie JOT z MSWiA - łącznie z gospodarką paliwową, wynagrodzeniami, przeglądami technicznymi pojazdów i sprzętu, zakupem sprzętu, wyszkoleniem itd.
- w jednostkach należących do KSRG kierowcy na etacie, latem dyżur ich całodobowy w OSP,
- komendant gminny i naczelnicy z KSRG również na etacie.
- pozostali kierowcy z mniejszych jednostek umowa cywilno-prawna,
- władza OSP wybierana odgórnie, a nie jak do tej pory oddolnie,
- Naczelnik i komendant odpowiadają za gospodarkę finansową jednostek
- własne ośrodki szkolenia albo prawo do korzystania z ośrodków będących własnością PSP,
- W każdej jednostce OSP należącej do KSRG ma być minimum 7 rat. medycznych,
- Powołanie powiatowych komisji lekarskich którzy przeprowadzą właściwe badania lekarskie - EKG i USG
- Ustanowienie normalnego przelicznika z tytułu wynagrodzenia za udział w akcji tak aby wszędzie było jednakowo,
- członek OSP u którego wykryto alkochol, natychmiastowo zostaje wykluczony z OSP i nie ma prawa do odwołania,
- wiek 18-60 może zostać,
- OSP mają obowiązek, corocznych kontroli hydrantów na swoim terenie działania, prowadzenia pogadanek we wszystkich szkołach będących na swoim terenie itd.
- ograniczona ilość członków w JOT.
- każdy członek ma prawo do własnego umundurowania,
- stopnie w OSP nadaje komendant gminny na wniosek naczelnika,
- stawka ekwiwalentowa dla dowódców większa, dla szeregowych mniejsza,

To co napisałem to tylko zamysły i wiem że wszystko to nie przejdzie.
Jak skończą się nam już pomysły to potem wybierzemy te konkretne i najważniejsze, i wówczas można z nimi do prawników iść. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 19, 2006, 16:57:02
koledzy, nie zapominajcie,ze taka ustawa miałaby uregulowac wszystkie sprawy związane z OSP. boje sie, ze my mamy zbyt wąskie pole widzenia. piszemy tutaj tylko o naszych problemach. Bardzo dobrze,ze tak jest. Ale to co przeczytałem powyzej mozna uregulowac nowelizacja juz istniejących przepisów... Najwazniejsze,ze mamy juz wytyczony kierunek. Bez osób znajacych się na ustawodawstwie nic nie zrobimy. Musimy miec kogos do pomocy:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 19, 2006, 18:34:33
Zyczenia są jak najbardziej zasadne. Ale moim zdaniem żeby można było coś wskórać trzeba je troche urealnić do Polski. Niestety jesteśmy biednym krajem.
Priorytetem powinny być ulgi dla pracodawców, którzy zatrudniają ochotników. W zamian za to pracodawca powinien zwalniać strażaków do zdarzeń i np. na dwa tygodnie w ciągu roku na szkolenia. Kolejną bardzo ważną rzeczą według mnie powinno być ujednolicenie wypłacania ekwiwalentu ratownikom.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 19, 2006, 18:41:36
Otóż to pomysły Sylwka i Senseya są bardzo dobre, podobne rzeczy chodziły mi po głowie (nie rozumiem tylko zapisów o odgórnych wyborach i ograniczaniu ilości członków w JOT) ale nie wiemy co począć z tymi pomysłami.  Może zamiast nowej ustawy lepiej byłoby skupić się na poprawie przepisów istniejacych. Łatwiej byłoby nam  opracować inicjatywy ustawodawcze. Chodzi mi głównie o ustawę o ochronie przeciwpożarowej i rozporządzenia wykonawcze.  Może potrenujemy na czymś prostym, nabierzemy trochę doświadczenia i potem spróbujemy z czymś poważniejszym. Można by zacząć np od ulg dla pracodawców albo od stworzenia dobrego systemu szkoleniowego. Co wy na to.  Nie chodzi mi bynajmniej o zniechęcania kogokolwiek do pracy nad nową ustawą ale zgłoszone pomysły wymagają zmian w dużej ilości przepisów. Może zaczniemy je wyłapywać. I coś z tym robić.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 19, 2006, 22:53:33
ksiwek ma rację, o tym samym myślałem piszac wcześniej. Ja jadnak będe się upierać przy opcji ograniczania liczby członków JOT. Nigdzie w europie nie ma tak,ze wszyscy jezdza do akcji. Nawet bogatych państw na to nie stac. W niemczech wygląda to tak, ze kazda jednostka ma indywidualnie okreslony stan osobowy. Reszta musi czekac na swoje miejsce. w tym czasie sa szkoleni, wykonują rózne prace. sa jakgdyby na stazu. bez sensu moim zdaniem jest szkolenie, badanie itd. całej jednostki. Jezeli strazacy będa mieli zagwarantowane zwolnienia z pracy na akcje itp. to po co w JOTie ma ich byc jakas potęzna ilość. To kosztuje. U mnie np. każdy strażak ma UPSa, buty(2 pary), koszarówkę, sztormiak, hełm, rękawice... nie wyobrazam sobie teraz wyposazac w taki sprzet wszystkich czynnych członków. w JOTie mam 22 osoby i oni taki sprzet posiadaja. reszta nie jezdzi na akcje i nawet nie dopomina sie o niego. Takze ograniczenie liczby członków JOT uwazam w pelni za uzasadnione:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 20, 2006, 08:02:12
To nie był zarzut.  Chodziło mi tylko o to, że ograniczone stany JOT można by było utrzymywać w sytuacji dobrej dyspozycyjności poszczególnych strażaków. Poczytajcie na forum jakie trudności są w OSP z obsadzeniem wszystkich wozów w godzinach pracy.  Jak brakuje młodych strażaków.  U mnie w JOT jest 30 osób i w godzinach to jeszcze czasem za mało.  Może są jednostki, w których takich problemów nie ma, ale w większości są.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 20, 2006, 11:08:22
W ostatnim numerze Strażaka jest wywiad z Pawłem Solochem i jest mowa o zmianach w przepisach ustawy o ochronie przeciwpożarowej i rozporządzeniach. nie wiem tylko z kim będą konsultowane te zmiany a mają one nas dotyczyć.
Moje propozycje są takie:
1.Ochrona prawna ochotników taka sama jak radnych samorządowych ( Radnego nie można zwolnić z pracy bez zgody rady )
2.Zastąpienie ekwiwalentu za udział w akcjach miesięcznym ryczałtem na każdego członka JOT -rodzaj diety ( zapobiegnie to patologiom typu -strażak podpalał żeby dostać ekwiwalent)
3. Jasny sposób finansowania OSP- dotacja celowa z budżetu państwa .
4.Rekompensata strat poniesionych prez pracodawcę w związku z nieobecnością strażaka.
4.Powołanie powiatowych ośrodkow szkolenia pożarniczego finansowanych przez starostwo powiatowe.
5. Ustalenie jasnych zasad przeprowadzania okresowych badań lekarskich.
6. W jednostkach KSRG naczelnik i kierowca na etatach nienormowany czs pracy.
7.Pelne umundurowanie dla członków JOT.
8.Określenie stanów osobowych JOT w zależności od posiadanego sprzętu.
9. Obowiązek uczestniczenia  członków JOT w ćwiczeniach organizowanych orzez naczelnika - warunek otrzymywania ryczałtu.
10.Wprowadzenie systemu szkoleń ciągłych. Ratownik będzie miał obowiązek uczestniczenia w ćwiczeniach organizowanych przez PSP i zdawania egzaminów sprawdzających z posiadanych kwalifikacji zapobiegnie to zjawisku wtórnego analfabetyzmu w straży.
11.Zmiany w prawie podatkowym dot. Organizacji Pożytku Publicznego .Wpłaty winny być przekazywane z Urzędu Skarbowego na rachunek organizacji wskazanej przez podatnika w zeznaniu rocznym PIT.
12.Wprowadzenie przepisów ustalających max.wiek pojazdu pożarniczego dopuszczonego do ruchu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 20, 2006, 12:17:46
zgadzam sie z prezesembogdanem i oczywiście z innymi propozycjami.
myśle że na początek wystarczy , tylko co dalej ?? bo ja nie mam pojęcia .
co z podpisami ?
co z projektem ?
może skontaktować się z panem z ostatniego numeru strażaka ??
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 20, 2006, 15:22:40
właśnie chodzi o to abyśmy złożyli propozycje. Wybierzemy najwazniejsze i potem zaczniemy pracować nad projektem. Będzie projekt to zaczniemy się martwić o podpisy.
Ogniomistrzu czy wiesz już jak rozmawiać z tym człowiekiem którego namierzyłeś?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: michal w Styczeń 20, 2006, 19:15:05
dla mnie najważniejsze to:
1. ulgi dla pracodawców zatrudniających strazaków
2. jasny sposób finansowania OSP
3. Jasny sposób szkolenia i obowiązków jednostek OSP

a z punktem 1 wiąże się moim zdaniem ograniczona liczba członków JOT, aby niebyło fikcyjnych członków którzy istnieją tylko na papierze
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Styczeń 21, 2006, 09:07:20
Cześć,

w pierwszej chwili zastanawiałem się o co Wam chodzi z tym ograniczeniem ilości członków JOT - u ale po kilku postach musze Wam przyznać rację - JOT powinien mieć ograniczoną ilość członków, zgodnych z wymogami zapewnienia bezpieczeństwa i warunkami sprzętowymi jednostki. Wtedy byłaby konkurencja między ludźmi żeby do JOT-u się dostać i jak już by się ktoś dostał to musiałby się starać by z niego nie wylecieć. Wyposażenie członków JOT-u w sprzęt ochrony osobistej oczywiście tak jak strażaków PSP.

Moim zdaniem pojawiłby się jednak problem co zrobić ze starszymi, nieraz bardzo zasłużonymi strażakami, którzy już nie mogą brać udział w akcjach bo np lekarz ich nie dopuścił  - moim zdaniem dla nich nigdy nie powinno zabraknąć miejsca w remizie i też powinni być jakoś uhonorowani. Przywileje emerytalne, które by ewentualnie dostali nie wiem czy wszystkich by satysfakcjonowały... a mogłoby się też okazać że jak już taki ktoś by wyleciał z JOT-u dostał przywilej to nie miałby żadnej motywacji by działać w straży i tu coś trzeba wymyślić sensownego.

Kolejna sporawa to powoływanie odgórne władz OSP - trochę się zdziwiłem jak to zostało zaproponowane ale teraz to mi się wydaje że to raczej nie powinno być powoływanie tylko zatrudnienie przez odpowiedzialny na danym terenie urząd dowódcy, naczelnika, szefa czy jak go tam nazwać... w każdym razie kompetentnego człowieka do nadzoru nad JOT-em. Coś na kształt powoływania obecnie komendanta gminnego tylko z jaśniej sprecyzowanymi obowiązkami i wymaganiami.

Władze OSP całej moim zdaniem mogą zostać tak jak są (tu byłoby pole do działania dla seniorów, zaszczyty, uroczystości, wspieranie JOT-u na swoim terenie).

Coś by należało zrobić też ze związkiem by w końcu był ona nasz i dla nas... a nie my jego i dla niego!

Podtrzymuję to co napisałem o ulgach dla pracodawców - to bardzo ważna sprawa żeby strażak był postrzegany jako ktoś wartościowy a nie piąte koło u wozu. Wprowadzając obowiązkowe dodatkowe dni na szkolenie sprawimy że pisząc podanie o pracę będziemy musieli zatajać ze jesteśmy w straży a nie z duma to prezentować na CV,

Jako ochotnik nie chce dostawać kasy za gaszenie pożarów - jeśli już za coś to za szkolenie albo za czuwanie i nie musi to być kasa do ręki - może być ulga podatkowa. Nie cierpię jak ktoś po kilkugodzinnej nocnej akcji zaczepia mnie, niedospanego jeszcze przesiąkniętego dymem i ledwo patrzącego na oczy na chodniku i pyta co się stało a na koniec rzuca "no to za tyle godzin to ładnie zarobicie pewnie" (trochę przesadziłem bo nie często tak się trzeba narobić ale czasem trzeba a podejście ludzi jest właśnie takie). Nikt nie widzi że trochę trzeba czasem poczytać się podszkolić że sprzęt trzeba doprowadzić do porządku ubrania poprać ale ekwiwalent każdy widzi. Co do kryminogennego charakteru wypłacania ekwiwalentu to nawet szkoda się wypowiadać - uważam ze narobił nam naprawdę wiele złego i spowodował nadszarpnięcie opinii w społeczeństwie. Nawet w mojej gminie, kilku przedsiębiorczych się znalazło w jednej OSP co w lecie przynosili lewe kwity na pożary ściernisk do gminy... całe szczęście, że nie strzeliło im do zakutych łbów podpalać.

Kasę bezpośrednio powinni dostawać tylko Ci, którzy zapewniają gotowość bojową czyli kierowcy i dowódcy...

Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Styczeń 21, 2006, 19:18:50
Dawno mnie nie było ale moze zapowiada się PRZEŁOM
TRAFIŁEM NA ŚLAD PROJEKTU USTAWY

otóż pani pracująca w oddziale terenowym związku która jest też członkinią OSP z pobliskiego miasta mówiła  mi ostatnio ze WIE O TAKIM PROJEKCIE I MAJĄ GO U SIEBIE W OSP GDZIEŚ W PAPIERACH PO NIEDZIELI MAM DO NIEJ ZADZWONIĆ i będe wszystko wiedział jak coś to zeskanuje i udostępnie  :D
POZDRAWIAM
ps. zostaje na 5 latek na prezesie :) namówili mnie i jutro walne ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 22, 2006, 20:32:32
witam. i co dalej drodzy druhowie z nasza inicjatywą?? czy przedstawiliście projekt tej fundacji??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 23, 2006, 08:00:12
A tak przy okazji jestem bardzo ciekawy ilu z nas puściło maila do ZG ZOSP i czy ktokolwiek został zaszczycony odpowiedzią.  Ja zadałem kilka pytań dotyczących inicjatywy ustawodawczej, i co, i nic. Związek jest dla siebie a nie dla nas. Amen.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 23, 2006, 08:51:52
puscilem maila i otrzymalem odpowiedz... "nic nie rozumiemy, zabieramy sie za cos o czym nie mamy pojecia". to jest nieoficjalne stanowisko ZG...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 23, 2006, 13:16:00
To może niech nas oświecą Panowie szlachta.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 23, 2006, 13:38:05
Strażak czasami tak ma że musi robić coś nie mając zbyt wiele o tym pojęcia. Stanowisko ZG jest stanowiskiem złym. Sami powinni taką ustawę poprowadzić, a oni zamiast chociaż wesprzeć nas to jeszcze utrudniają. Drodzy koledzy i koleżanki damy radę bez nich też. Niech budują sobie te nagrobki dalej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 23, 2006, 16:59:01
mamy teraz pole do popisu bo jest kampania sprawozdawczo-wyborcza. Tylko od nas zależy żeby ten temat był głównym tematem do dyskusji na zjazdach gminnych potem powiatowych i wojewódzkich . Trzeba dporowadzić do tego aby problem tem stał się głównym tematem zjazdu krajowego Związku .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Cień w Styczeń 25, 2006, 10:01:35
Cytuj
Panowie co z tego, że ją napiszemy. A kto niby ma ja poprzeć??? Tymbardziej zaraz po wyborach.
Jakto kto Prezes PSL to mało byle by chciał. Mój podpis już macie   przy inicjatywie obywatelskiej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Emil w Styczeń 25, 2006, 10:55:00
W mojej jednostce dobrymi dzialaczami jest tylko MDP :(  To oni w wiekszosci dbają o porzadek w OSP, myją samochody, sprzataja bo nikt inny niechce sie tego podjąć, kilka lat temu na wiosne kiedy robilismy porzadki to jednostka byla pelna, wszyscy sprzątali, malowali, odnawiali a teraz...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Styczeń 25, 2006, 14:01:41
widzę Emil , że nie jesteś w temacie trzeba przeczytać wszystko od początku do końca.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Emil w Styczeń 25, 2006, 14:38:30
nie poprostu pomylil mi sie temat :)  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Styczeń 25, 2006, 17:09:29
Cytuj
nie poprostu pomylil mi sie temat :)
tzn. ze niejestes w temacie :P  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Emil w Styczeń 25, 2006, 17:49:23
kazdemu zdazają sie pomylki :D  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 26, 2006, 22:51:25
tego najbardziej sie obawiałem , że nasza inicjatywa  nie doczeka żadnych działań w kierunku poprawy naszych działań rat-gaś . W idzę że temacik z lekka przysiadł .



czy ktoś z was pisał do Rzecznika Praw Obywatelskich ?

jeśli coś zaczeliśmy , doprowadzmy to do końca i nie róbmy z siebie pośmiewiska - to foru czytają najwyższe głowy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin Grzelaczyk w Styczeń 26, 2006, 22:59:22
Dużo piszą , mało czynią ; to normalka słomiany zapał.Ja osobiście podstawił bym temat panu Andrzejowi L.  Ma wiele wspólnego ze strażą potrafi dobrze lać wodę. :D  :D  :D  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 27, 2006, 07:46:05
No to do dzieła pokażcie co potraficie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 27, 2006, 07:57:11
czy ktos z druhow slyszal o projekcie rozporządzenia dotyczacego zmian w OSP?dowiedzialem sie o nim podczas rocznej odprawy z KW PSP. Szykują sie powazne zmiany w OSP. Niestety wymaga się w nich tylko, nie gwarantujac nic w zamian. pewnie dlatego jest to jeszcze tylko projekt:) zmiany jakie utkwily mi w pamiecie: wprowadzenie JOT-ow i kontrolowanie ich, czas zadysponowania dla jednostki z KSRG - max 5 minut (!!). W kazdej OSp bedzie tylko grupa osob, ktore będą wyjezdzały do akcji (tak jak okresla to JOT). jak wspomnial komendant, bądą dazyc do likwidacji malych JRG. Rozporzadzenie zakłada, że taki stan zostanie osiagniety do 2013 roku...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 27, 2006, 10:37:08
Po pierwsze Rzecznika PO powołano dopiero wczoraj. Do tego poprzedniego nie było po co pisać, jak ktoś rozumie trochę politykę to wie dlaczego. Po za tym trzeba by było przygotować takie pismo wspólnie, po to żeby to było jednomyślnie.

Po drugie, określenie słomiany zapał jest nie na miejscu, bo w tego rodzaju sprawach musi górować rozsądek a nie tempo. Trzeba rozmawiać m.in. z parlamentarzystami po to, żeby ten projekt miał jakieś szanse w sejmie, po to żeby nasza praca nie była próżna.

Do Huntera - tego rodzaju zmiany już dawno weszły (tylko nie wszyscy to przestrzegają), więc nie rozumiem stanowiska KW, chyba że chodzi o dopilnowanie.
Czy ten projekt jest gdzieś dostępny w necie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Styczeń 27, 2006, 11:50:16
Cytuj

Do Huntera - tego rodzaju zmiany już dawno weszły (tylko nie wszyscy to przestrzegają), więc nie rozumiem stanowiska KW, chyba że chodzi o dopilnowanie
SenseY mówisz, że tego rodzaju zmiany weszły. A gdzie masz do tego odpowiednie rozporządzenaia. Ja jak pytam u mnie w komendzie o JOT-y to operacyjna się tylko uśmiecha.
Już zaczynam sięym gubić, może co województo to inne przepisy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 27, 2006, 13:13:30
JOT-y już są, a w nich jest grupa ludzi która może brać udział w działaniach.
5 minut to czas na wyjazd.

Gdzie są rozporządzenia? nie odpowiem Ci na to pytanie ponieważ podstawami prawnymi są nie tylko rozporządzenia.
Regulaminy też zobowiązują do czegoś.
Jeśli chodzi o 5 minut, to reguluje to umowa pomiędzy OSP a PSP zawarta przy włączaniu jednostki do KSRG.

Dlatego mówię że to już obowiązuje. Zmiana jaką bym w tym przypadku chciał widzieć to taka, która narzuciłaby komuś nadzorowanie tego bo zbyt wiele jednostek jest takich które zbagatelizowały te wymogi.

Wierzę Hunterowi że szykują się wielkie zmiany tylko nie bardzo wiem jakie, domyślam się że OSP z KSRG będą musiały podnieść swój poziom, skoro mają likwidować małe JRG. Więc zmiany jakieś muszą być, kwestia jakie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażakL w Styczeń 27, 2006, 13:23:33
Panowie po pierwsze - hasło przewodnie - WALDEMAR PAWLAK MUSI ODEJŚĆ, bez tego niewiele zrobimy, człowiek który jest naszym zwierzchnikiem ma nas głęboko w du..e, i nie okłamujmy się taka jest prawda, jego miejsce w polu
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Styczeń 28, 2006, 21:15:57
własnie, SenseY może i masz racje. Te przepisy już obowiązują ale sa to nasze przepisy związkowe, które nie sa doskonałe i nikt ich nie egzekwuje. Teraz ma byc to uregulowane rozporządzeniem. Ma być wszystko jasne. Będą określone podmioty odpowiedzialne za pilnowanie aby przepisy te były przestrezgane. a zmiany maja być naprawde duże. jak myslicie, po co powstaje program szkolenia ratowników OSP? Po co powstają inne projkety dotyczące szkolenia, działania itd. dotyczące OSP? Dokumenty te opracowuje PSP. czesto są w nich rozbiezności z dokumentami Związku. Dla jednostki z KSRG ważniejsze bąda te opracowane przez PSP. Może tak panowie z ZG i KG razem zaczną tworzyć dokumenty?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tom w Styczeń 30, 2006, 13:26:37
/i stało śię/ jak to ktos powiedział natym forum że musi dosć do tragedi aby ktoś śię zastanowł nad tym oczym tak głosno tutaj muwimy ,dzisiaj rano jusz jakiś wiceminister o tej ustawie muwił że została kiedyś odrzucona i teraz tszeba się nadnią zastanowic i pszyjąc w trybie szybkim ,wię tak myslę że tszeba teraz isc za ciosem i teraz zbierac te podpisy i nagłosnic to  / trudno stało się /  ale jest to szansa jakiej niebyło jusz dawno i myslę że ta ustawa się znajdzie i niebędzie problemuw z poszukiwaniem  , co wy nato  , duże podziękowania tym kturzy tam niesli pomoc .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 30, 2006, 14:14:30
I myślicie, że coś to pomoże. Może w przypadku ustawy o ratownictwie medycznym.  A co do pozostałych przepisów ratowniczych to po wszystkich katastrofach stają się priorytetem. Ile to się nakrzyczano po powodzi stulecia o ustawie o zarządzaniu kryzysowym później były w sejmie aż 4 wersje.  Do tego miała być ustawa o Krajowym Systemie Ratowniczym. Oba przepisy były już zaakceptowane przez komisje sejmowe. I co ? I nic. Teraz też tak będzie. W sejmie przez 2 miesiące będzie wrzask o potrzebie uporządkowania spraw ratowniczych, o wspólnych systemach łączności o potrzebie koordynacji działań itp. Ile razy już to widzielismy. I potem wszystko ucichnie, do następnej katastrofy.  Posłowie mają inne problemy niż obywatele. Jest po wyborach. Ileż to stołków jest do wzięcia.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dyzio w Styczeń 30, 2006, 21:15:12
Miejmy nadzieje ż to nie umrze śmiercią naturalną . I tak do następnego razu :angry: To już zakrawa powolutku na paranoje :angry:

 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Bartuś w Styczeń 30, 2006, 21:20:35
Moim skromnym zdaniem jest to że to czy w danej miejscowści utrzyma sie jednostka OSP zależy od zarządu gminy.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Styczeń 31, 2006, 11:05:12
Zarządów gminy już od kilku lat nie ma, pewnie chodziło ci o radę gminy?

My chcemy żeby właśnie gwarancja utrzymania OSP nie spoczywała na gminach. Bo są gminy biedne i bogate. A więc są OSP biedne i bogate w zależności w jakiej gminie się znajdują. Ale co są winni ludzie mieszkający w biednych gminach, przecież im także należy się w razie wypadku pomoc na takim samym poziomie co w bogatych gminach.


Panowie bo ten temat rzeczywiście zaczyna usychać. Wydaje mi się że należałoby wyznaczyć kilka osób z naszego grona którzy pokierują działaniami.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Styczeń 31, 2006, 12:46:15
Cytuj



Panowie bo ten temat rzeczywiście zaczyna usychać. Wydaje mi się że należałoby wyznaczyć kilka osób z naszego grona którzy pokierują działaniami.
Popieram Senseya

TYLKO OCZYWIŚCIE POTRZEBNE JEST WASZE PRZYZWOLENIE NA PODJĘCIE TYCH DZIAŁAŃ I PREZENTOWANIE SPRAWY W WASZYM IMIENIU .(W NASZYM IMIENIU)

sorki za Capsa.

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Styczeń 31, 2006, 13:21:57
Najgorsze jest to, ze jesteśmy daleko od siebie. Takie pisanie na forum może nie wystarczyć żeby wymyśleć jakąś inicjatywę. Od uzależnienia od gminy chyba się nie uratujemy. Nie za bardzo widzę inne rozwiązanie. PSP znowu nas nie przygarnie. Mają nas w głębokim poważaniu.  Taki system chyba jest w większości państw.  Oprócz biedy ważna też jest dobra lub zła wola władz gminy.  Co do wytypowania paru osób jako kierowników interesu to jestem za.  Tylko najpierw trzeba wybrać cel działania.
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dyzio w Styczeń 31, 2006, 18:52:35
Cytuj
Zarządów gminy już od kilku lat nie ma, pewnie chodziło ci o radę gminy?

My chcemy żeby właśnie gwarancja utrzymania OSP nie spoczywała na gminach. Bo są gminy biedne i bogate. A więc są OSP biedne i bogate w zależności w jakiej gminie się znajdują. Ale co są winni ludzie mieszkający w biednych gminach, przecież im także należy się w razie wypadku pomoc na takim samym poziomie co w bogatych gminach.


Panowie bo ten temat rzeczywiście zaczyna usychać. Wydaje mi się że należałoby wyznaczyć kilka osób z naszego grona którzy pokierują działaniami.
Są gminy bogate a OSP biedne! :angry: I to jest najgorsze :blink:  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: miggru w Luty 01, 2006, 21:19:42
Moja gmina nie należy do najbogatszych ale uważam że lepiej mogła by gospodarować pieniędzmi. W ginie jest 8 jednostek OSP w tym 2 w KSRG. To o wiele za dużo ponieważ jedna jednostka miała w roku 1 wyjazd( na festyn) no i po co taka straż, lepiej by było jak by były 4 konkretne!!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Luty 01, 2006, 22:41:18
Druchowie zacznijmy wysyłac zapytania do wszystkich posłów , senatorów czy robią cos w naszej sprawie OSP czy wiedzą co to jest itd. zapchajmy im skrzynki pytaniami może teraz przed wyborami to zaczną cos obiecywać. A co do zmiany prezesa za Pawlaka na Leepera to czemu nie może być ciekawie . Podpisy będę zbierał,działajmy . Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKE w Luty 03, 2006, 08:17:22
Niestety jak zauważyliśmy - wyborów nie będzie, bo jak już się domyślałem od uchwalenia budżetu "chamskie mordy" się dogadały.
Skoro zacząłem pesymistycznie :) pociągnę tamat dalej w takim tonie... sorki

Mówi się o Ustawie o Ratownictwie Medycznym i że nam to pomoże?? Może ktoś mi odpowie w jaki sposób?? Ustawa regulować będzie wyłącznie współdziałanie jednostek stricte "RATOWNICTWA MEDYCZNEGO". My nadal działamy na podst. ustawy o ochronie przeciwpożarowej.
Co do dodatkowych kwot dla KSR - możemy zapomnieć... politycy wolą becikowe  senioralne. Że nikt nie pomyślał o "ochotnikowym". Miałby też wyborców  :blink:
Politycy dawno temu (hmm, niektórzy nie pamiętają tych czasów) ustanowili, że OSP mogą sprzedawać alkohol na terenie swojej gminy bez ubiegania się o zjednorazzowe zezwolenia w Urzędach Gmin. Niektóre OSP z tego skorzystały zakadając w remizach nawet całkiem eksluzywne "puby". Niektóre jednostki nie miały takiej możliwości - np. z powodów obiektowych. Łatka pijaków dzięki temu została nam przyklejona poxipolem - nie da się tego oderwać.
Dopóki w Związku siedzą "dziadkowie", którzy myślą wyłącznie jakie zdjęcie umieścić w strażaku: czy z pogrzebu, czy z poświęcenia dzwonnicy, czy przekazania sztandaru - dobrze nie będzie.
To Zarząd Główny powinien dążyć do poprawy sytuacji - my się rozwijamy - ONI NIE!! Ale kto spija śmietankę za naszą pracę?? Odpowiedzcie sobie sami.
Na zakończenie coś optymistycznego: "Za jakieś 150 lat będzie lepiej"  ;)
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: jaroskwaro w Luty 04, 2006, 22:50:27
Sorry jeżeli narażę sie na krytykę , ale jeden temat, może i nie w temacie - chodzi o kasę:
- Niewiele bo niewiele, ale czy próbowaliście" ?
Miesięcznik STRAŻAK - styczeń 2006 r. - " Jak obliczyć i przekazać 1 % podatku dla strażaków "
Kasa niewielka lecz jeżeli nakłonić większą ilość osób okaże się, że parę groszy dla jednostki jest !
Wiem, ze zarzucicie mi biurokrację i "zakładanie" własnej kasy w imię "czego" ?, ale ta kasa , raz , że trafi do Was w 70 % to dwa , że można otrzymac indywidualnie zwrot podarowanej kwoty od US, a w razie niedopłaty ta kwota jest odliczana od Waszego należnego dla Pani Zyty podatku.
Pozdro dla wszystkich.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Luty 04, 2006, 23:31:06
chyba spadłes z ksiezyca!!! ale wypaliles z tym 1%!! wogole nie w temacie. o tym juz dawno pisalismy i nie musielismy czytac Strażaka. jestes tu nowy wiec dostaniesz tylko ostrzezenie:) następnym razem jak znowu bedziesz chcial napisac cokolwiek, to sprawdz czy piszesz na temat!! Jesli nie, to masz u mnie żółta kartke:)
Wracając do tematu, to dokopał się już ktoś do tego projektu ustawy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Luty 05, 2006, 10:19:56
Ja słyszałem że o oddziale wojewódzkim naszego zwiazku w toruniu cos może sie znajdowac. od poniedzialku bede probowal sie skontaktowac z tym biurem. pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Galik w Luty 07, 2006, 10:15:50
Jestem ciekaw co musi się zdarzyć żeby powstała ustawa o ochotniczych strażach pożarnych.
Mam nadzieje że nie będzie tak jak w przypadku jak ustawy o ratownictwie medycznym że musiała się zdarzyć tragedia w Katowicach żeby powstała w nieco ponad tydzień  ustawa z którą były problem przez kilka lat.

Obecny system funkcjonowania OSP jest niewydolny zwala na nas tworzenie mnóstwa papierków do sądów, urzędów skarbowych i.t.p. my w końcu nie jesteśmy księgowymi oraz nie znamy się na kodeksie postępowanie administracyjnego. Szczęśliwe są jednostki które posiadają tak wykwalifikowane osoby. My mamy nieść pomoc a nie zastanawiać się czy w terminie złożyliśmy  odpowiednie oświadczenie do urzędu i czy trzeba je składać.

Jesteśmy w przepisach gorzej traktowani niż inne służby ratownicze (np. GOPR). Oni mają swoją ustawę. Rozporządzenie Ministra Pracy nakłada obowiązek wypłaty wynagrodzenia za czas podczas akcji ratowniczej i szkoleń na pracodawce GOPR-owców. Dla strażaków ochotników ma to wypłacać gmina. A wiadomo jak to jest z płaceniem jakichkolwiek pieniędzy przez urzędy gminy.  Opierają się na tym że wypłacają ekwiwalent za udział w akcjach (w mojej gminie 1 PLN za 1h!). A gdy ktoś zarabia więcej niż wynosi ekwiwalent to zaczynają się wielkie problemy. Żeby nie było wątpliwości, jestem przeciwnikiem płacenia tego ekwiwalentu bo rodzi on różnego rodzaju patologie w naszej społeczności. Ale nie może być też tak że biorąc udział w akcjach tracimy swoje dochody z pracy. Straż nam jeść nie da.

Potrzeba napisać takie przepisy żeby pracodawcy opłacało się  zatrudniać strażaka a przynajmniej żeby na tym nie tracił. Bo w końcu  gdzieś gdzie naprawdę będzie potrzebna nasza pomoc jej zabraknie bo wybierzemy pracę lub pracodawca nas  nie zwolni.

Jest wiele spraw do uregulowania. Co z tego że ustaw o ochronie przeciwpożarowej nakłada na urzędy gminy umundurowanie ochotników jak nie ma niczego co by pozwalało na egzekwowanie tego przepisu. i.t.p.

Mi osobiście nie podoba się  włączenie tylko części jednostek do KSRG. Bo powoduje podział na tych LEPSZYCH i GORSZYCH. Ci Lepsi mają lepszy dostęp do pieniędzy i do szkoleń i.t.p. a nie o to w końcu chodzi. Fakt faktem że część jednostek jest tylko do celów kulturalno-oświatowych ale takie prędzej czy później powinny przestać istnieć. A ci ludzie będą mogli przecież wykazać się przecież w innych stowarzyszeniach a nie tracić fundusze działalności ratowniczej.

Myślę że taka ustawa jest konieczna żeby nasza organizacja mogła normalnie funkcjonować. Zmieniają się czasy i zmieniają się zadania i struktura. Na obecnych regulacjach prawnych już dalej funkcjonować normalnie się nie da. Myślę że tu już jest  pole do popisu dla Związku. Wszystko co jest na przykład zawarte w przepisach o JOT-ach powinno być w ustawie a nie uchwale stowarzyszenia. Uchwała stowarzyszenia nie ma żadnych skutków wiążących  ani dla urzędu gminy ani dla PSP. To tak samo jakbym napisał w uchwale zarządu OSP że chcę od gminy 100 milionów. Burmistrz będzie miał dużo śmiechu.

Teraz trochę z innej beczki. W władzach związku jest za mało typowych ochotników którzy na co dzień spotykają się z naszymi problemami, za to jest pełno przedstawicieli agencji,  różnych instytucji, przedstawicieli partii i emerytowanych strażaków PSP którzy chcą się tylko gdzieś tam publicznie pokazać a tak naprawdę nie mają pojęcia jakimi problemami żyjemy. Przepraszam nie mam nic do emerytowanych strażaków PSP bo większość z nich jest siłą napędową naszych jednostek, ale są tacy którzy nic nie robią jedynie gdzieś na imprezie chcą się pokazać i skasować pieniądze z delegacji. Zbliżą się kampania i warto o tym pamiętać.

GALIK
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Luty 07, 2006, 11:53:27
Galik zapoznaj sie z tym tematem (http://www.strazak.pl/forum/index.php?showtopic=1988).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Luty 07, 2006, 12:58:44
Temat rozpoczęty przez Galika "Kilka zdań" wraz z jedną odpowiedzią przeniosłem tutaj.
Przyczyna: tematy dotyczą tego samego problemu.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Luty 08, 2006, 22:40:01
Co do 1% dla strażaka to widnieje na paru serwisach strażackich takowa informacja i wychodzi na to, że ochotnicy wiedzą jedynie o tej 'akcji'. Czy nie lepiej zorganizować kampanie reklamową w Telewizji, Radiu o '1% dla strażaków ochotników" - ze świetnym  krótkim filmikiem ( tutaj można gdybać ile się da, pomysłów jest wiele ). Oczywiście Media by w jakiś sposób nas wsparły, a związek zamiast budować pomniki, przeznaczył trochę na takową kampanie! Jest wiele sposobów, przykładowo [ wyślij sms o treści strażakosp na numer 72..., kosz jednego sms to 2,44 ] + reklama w radio internetowym, normalnym i TV ... Pieniądze idą do głównego konta i są dzielone na odpowiednie jednostki, a pamiętajcie, zawsze to już coś! Tyle jest pomysłów moi drodzy, ale bez pomocy odpowiednich władz sobie nie poradzimy. <_<  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Luty 09, 2006, 07:18:36
Porta, nie zauwazyles,ze my tu rozmawiamy o czyms innym?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Luty 09, 2006, 10:22:29
Rozmawiamy o przyszłość OSP, a wiesz dobrze, że z funduszami ciężko w każdej OSP, także piszę także na temat, czyli jak nakłonić społeczeństwo do pomocy ;-)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Luty 09, 2006, 11:53:00
wczytaj sie dokładnie o jakiej przyszlości mówimy. o 1% są inne posty i tam mozesz się wypowiadac
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Luty 09, 2006, 13:03:09
Nie rozśmieszaj mnie, przedstawiam pomysły, które można zrealizować przy pomocy 'rewolucji', aby ludzie dowiedzieli się o naszej sytuacji ... W ten sposób, może uda nam się wywrzeć na władzach nacisk ... Dobra kończmy, bo znowu ktoś mnie za coś opiepszy, a ja jestem skłonny wybuchnąć. <_<  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Firewoman w Luty 10, 2006, 11:02:38
Porta ma rację jeśli społeczeństwo nie zobaczy na prawdę jaka jest nasza sytuacja obawiam się że będzie krucho. W stastystykach z zeszłego roku przy organizacji harcerstwa w iloi zebranych pieniędzy, to my znikneliśmy. Zresztą wiekszość ludzi nie wykorzystało jeszce swojego 1%, trzeba ich tylko odpowiednio ukiernkować.
O wymieraniu jednostek słyszymy ostatnio coraz częściej. Niedługo żeczywiście dojdzie do dego że nie będzie miał kto wyjechać do akcji biorąc pod uwagę, że ludzie też pracują.
Z 30 moich rówieśników zostało nas troje, reszta wyjechała za granicę w poszukiwniu pracy.
U nas nawet wszystko dobrze się trzyma, ale w tych słabszych, mniej licznych jednostkach jeśli tak dalej pójdzie to czarno widzę przyszłość. A młodzież zamiast zrobić coś porzytecznego dla społeczeństwa woli iść pod sklep się upić, i jak to oni mówią "jak mi ktoś dobrze zapłaci, to mogę pojechać"
Normalnie ręce opadają :blink:  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Luty 10, 2006, 20:35:13
Dostałem dzisiaj srugi nr Strażaka a na str. 6 rewelacja. Relacja z posiedzenia komisji Prawno-Organizacyjnej . Jednym z tematów był powrót do ustawy o OSP i Związku oraz zmiany w ustawach obowiązujących . Jednak się zawiodłem chodzi o to aby w sposobie finansowania więcej środków przeznaczać na utrzymanie etatów związkowych kosztem dotacji dla OSP . Jestem teraz w 100% przekonany gdzie ma nas wszystkich Zwiazek- w ........ .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Luty 13, 2006, 18:01:11
Słuchajcie, przecież to My tworzymy ten związek i możemy sami coś zdziałać, tzw. zrobić rewolkę i ustawić tam kogo trzeba.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MAXIMUS w Luty 14, 2006, 19:35:29
No przecież nasz Prezes ZG ZOSP nie siedzi tam za darmo tak jak to jest na samym dole tej organizacji czyli w gminach itp.  
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKE w Luty 15, 2006, 11:32:09
Pomimo że jednym z moich zawodów jest - politolog :) mam dość tej pseudopolityki...
Ostatnio nie miałem czasu na postowanie, ale moją uwagę przyciągnął fakt prawnych uregulowań WOPR i TOPR... ciekawe, ciekawe.
Zastanawiam się po tych zapisach:

<1. Organizowanie pomocy oraz ratowanie osób, które uległy wypadkowi lub
są narażone na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia w górach, należy
w szczególności do Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego
oraz Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – specjalistycznych
stowarzyszeń o zasięgu ogólnokrajowym – w zakresie określonym w
statutach tych organizacji.>

<2. Organizowanie pomocy oraz ratowanie osób, które uległy wypadkowi lub
są narażone na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia na wodach, należy
w szczególności do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego –
specjalistycznego stowarzyszenia o zasięgu ogólnokrajowym – w zakresie
określonym w statucie tej organizacji.>

To zapisy z ustawy o kulturze fizycznej, he he he.
Rozbawia mnie szczególnie to że te "stowarzyszenia kultury fizycznej" posiadają, hmm... w szczególności organizowanie pomocy.
Co z OSP??????? Czy to nie one gaszą w pierwszej kolejności lasy, pola, ratują ludzi na drogach, czy zaczynają akcję ewakuacyjną??? Tylko że OSP ma ograniczone możliwości i "KOLOSALNE" dotacje od samorządów, a my?? Ochłapy z pańskiego stołu.

Więc aby stworzyć ustawę o OSP, lub jak kto woli JOT-ach (tak byłoby lepiej) trzebaby było przewrócić dotychczasowy zastój do góry nogami... Nikt na to nie pozwoli, zwłaszcza jak jest przy żłobie
SMUTNE, ALE JAK ZWYKLE PRAWDZIWE :(
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dyzio w Luty 19, 2006, 12:55:34
Myślicie koledzy że nawet jak byśmy zebrali odpowiednią liczbe głosów a nawet więcej to jest nadal nie możliwe :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Luty 24, 2006, 00:26:21
no to sobie pogadaliśmy i to całkiem sporo. I co?
 

Społeczna inicjatywa ustawodawcza to tylko hasło propagandowe.
Można złożyć projekt, ale jest to tylko projekt i musi on przejść całą procedurę legislacyjną, To znaczy, że jeżeli zostanie ustawa uchwalona, to na pewno nie ta która była projektem.
Pomysł wywarcia nacisku, szczególnie przed wyborami samorządowymi jest niezły, ale jak piszecie związek już się tym zajął.
Przed wyborami przepychanki będą ogromne. znam przypadki gmin, w których ludzie mieszkający najbliżej straży, będą tworzyć grupy nacisku w celu zlikwidowania syreny alarmowej, bo jest za głośna.
chcecie zmian?
wystarczy petycja z ogromną ilością podpisów, by parlament zajął się sytuacją OSP, które stoją na straży naszego bezpieczeństwa (jeszcze przed wyborami samorządowym).
później trzeba będzie tylko wyegzekwować złożone obietnice.
Straszak jest już w przepisach.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin Grzelaczyk w Luty 24, 2006, 11:24:58
No to zorganizujmy się w jakiś możliwy sposób i do dzieła z tą petycją.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Wocik w Marzec 03, 2006, 14:00:56
Jestem za. Pod petycją podpiszę się dwiema rękami. Myślę, że na tym forum znajdzie się jakiś prawnik lub ktoś inny, kto to odpowiednio zredaguje.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Marzec 03, 2006, 20:39:45
nie powinno mieć znaczenia, czy zmiany o których mówimy będą w ustawie o ochronie przeciwpożarowe, czy w odrębnej ustawie o OSP. W ustawie o ochronie przeciwpożrowej są już przepisy o odszkodowaniu dla strażaka OSP na podobnych zasadach co PSP. W 2003 uległem cięszkiemu wypadkowi, za 20% utraty zdrowia dostałem 3000 zł. dziś bym dostał ponad 8000 tys. zł. Różnica jest znaczna, ustawa mówi równiez o odszkodowaniu za szkody w mieniu prywatnym strażaka OSP w związku z udziałem w akcji ratowniczo-gaśniczej. Pieniądze są w komendach wojewódzkich, ale bynajmniej nie poto by trafiły do strażaków OSP. Jeżeli ktoś słyszał o wypłacie tego odszkodowania niech da znać.
Petycja taka nie ma wielkich wymagań formalnych, nie mósi jej pisac prawnik. Napiszmy konkretne postulaty, jak to zrobił np. Mike, a potem zbierzmy to wszystko do kupy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Marzec 05, 2006, 20:20:08
dzisiaj mialem zjazd gminny związku. w dyskusji poruszylem temat, o ktorym tu rozmawiamy. podjęlismy uchwałe, która przekazemy dalej. chcemy zmian w ustawodawstwie. na zjeżdzie byl pewien poseł, który nas poparl i obiacal poruszyc temat w poselskim kole strazakow. moze tak wszyscy zaczniemy dzialac na zjazdach?? wtedy sa pewne szanse,ze cos sie ruszy w tym temacie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Wocik w Marzec 05, 2006, 20:45:32
Brawo myśliwy. Ja niestety nie mam posłów u siebie. Ale jestem pełen podziwu dla Waszych działań.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Straszak w Marzec 07, 2006, 13:07:56
Przeczytajcie to:

Cytuj
Wtorek, 7 marca 2006 -   Strażacy pracują w starych gumiakach -  PAP 01:40


Poseł Waldemar Pawlak jako prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w wyjściowym mundurze, prezentuje się znakomicie. Szeregowym strażakom nie powodzi się tak dobrze: gaszą pożary w starych gumiakach i... podartych mundurach - narzeka "Super Express".

Stanowisko głównego szefa Ochotniczych Straży Pożarnych, polega nie tylko na spijaniu śmietanki po udanych akcjach. Szef powinien myśleć o tym, w jaki sposób zapewnić im godne warunki do pracy. Bo nie dość, że narażają życie przy gaszeniu pożarów, to często nie mają nawet czym dojechać.

Stare gumiaki, drewniane drabiny, dziurawe mundury i rozpadające się samochody - tak wyposażona jest przeciętna jednostka OSP. - Średnio w roku do różnych akcji wyjeżdżamy nawet 300 razy. Często jesteśmy na miejscu wypadku przed państwową strażą. Nasz sprzęt jeszcze działa, ale już długo nie wytrzyma - mówią strażacy z OSP w podwarszawskim Piasecznie.

W takiej sytuacji jak oni jest większość ratowników. - Nasze losy leżą w rękach samorządów. To one dają nam pieniądze. Zawsze jednak są ważniejsze wydatki: zdrowie czy dofinansowanie edukacji - przyznaje Wojciech Miazga, prezes piaseczyńskiej OSP.

Włodarze gmin, które dają pieniądze na funkcjonowanie OSP najczęściej przypominają sobie o strażakach w chwilach pożarów, wypadków czy wichur - Wtedy jest za późno na myślenie o nowych wozach dla straży czy sprzęcie - mówią strażacy. Co w takiej sytuacji robi prezes straży? Panie Pawlak - niech Pan wreszcie zacznie myśleć o strażakach, o tym, jak zdobyć dla nich pieniądze! Prezesem nie jest się tylko od parady! - wzywa "Super Express".(PAP)


http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9916&wid=8216249 (http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9916&wid=8216249)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Marzec 07, 2006, 21:38:02
przeczytałem co tam napisał "Super Expres" te idiotyczne komentarze też - głupota ludzka nie zna granic.Dobrze że umiemy się bronić.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Marzec 07, 2006, 23:32:30
druchowie nie wiem czy super ekspres napisał prawdę bo to co widzę na terenie mojej gminy i powiatu to jest nie prawda , chyba że w piasecznie mają takie problemy  w co mi się nie chce wierzyć . Może to jest sprawa polityczna bo przeciesz mamy w tym roku zebrania sprawozdawczo- wyborcze i zjazdy gminne , powiatowe , wojewodzkie i krajowe czy ktoś kogoś nie chce wykolegować ? pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Marzec 08, 2006, 10:28:09
Super expres napisał prawdę druhu dzwon, a skoro u Ciebie w powiecie jest tak wszystko pięknie to zdradź nam tajemnicę i9 powiedz co to za powiat. Chciałbym poznać gdzie tak jest że wszyscy strażacy jeżdżą w porządnych samochodach, właściwie ubrani i przeszkoleni, i w żadnej z jednostek nie ma problemu z alkoholizmem.
Bo ja patrząc na swoją i sąsiednie jednostki zauważam że "Super Expres" pisze prawdę.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Marzec 08, 2006, 10:36:19
powiat tarnogórski .pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Marzec 08, 2006, 12:57:30
Takich artykułów jak ten z "Super Expresu" powinno byc więcej...
W mojej okolicy jest podobnie. Związek martwi sie tylko o sprzedaż mundurów wyjściowych z Brzezin, podkreślam wyjściowych bo nasz związek uwarza że wygląd jednostki podczas uroczystości to rzecz priorytetowa. A że jeźdximy w gumiakach? No cóż... nie na wszystko są pieniądze.

Ale mam w związku z tym pewien plan.
Prezesi gminni, powiatowie, itd. interesują się najbardziej właśnie imprezami, uroczystościami, mundurami wyjściowymi, sztandarami, współpracą z młodzieżą.... wszystko, tylko nie podział bojowy.
Moim zdaniem tacy prezesi to w dużej mierze dziadkowie, którzy po prostu na sprawach "bojowych" się nie znają. Wiedzą też, że "bojówka" to raczej działka kontaktów naczelnik-PSP a wiemy, że często powiatowe i wojewódzkie biura Związku są "na bakier" z komendami PSP. Dotyczy to przeważnie spraw handlowych, gospodarczych a nie spraw czysto "strażackich" ale pewien dystans Związku do PSP jest widoczny (przynajmniej u mnie).
Taki stan rzeczy powoduje, że prezes biura powiatowego związku przyjeżdżając do jednostki nie pyta o wyjazdy, sprzęt czy UPSy tylko o to czy czasem nie chcemy kupić mudnurów wyjściowych lub złożyć wniosków o medale.
Jeśli ten stan rzeczy będzie się utrzymywał nie mamy szans na "przepchnięcie" pewnych naszych postulatów.
Myślę, że należy się skupić na zainteresowaniu prezesów Związku naszymi sprawami bojowymi.Powinniśmy każdą wizytę takich osób zaczynać od pokazania sprzętu, wciągania ich w dyskusje na temat przebiegu akcji, zapraszanie na organizowane ćwiczenia i pokazy. Tak, aby pracownicy biur terenowych zaczęli się interesować podziałem bojowym. Żeby zobaczyli co tak na prawdę interesuje nas, strażaków OSP.
Zauważcie, że podczas większości wizyt takich osób po części oficjalnej sadza się takiego prezesa pomiędzy gośćmi i starszymi "zasłużonymi" druhami i dyskusje w takim gronie na pewno nie dotyczą BOJÓWKI. Proponuję podczas każdej wizyty kogoś ze Związku non stop drążyć temat wyjazdów, akcji, sprzętu. I nie przestawać kiedy prezes wygłosi swoją tradycyjną formółkę, że "Oczywiście rozumiemy potrzeby, ale nie na wszystko starcza pieniędzy...."  My musimy pokazać, że najbardziej zależy nam na tym do czego faktycznie zostaliśmy kiedyś powołani czyli do ratowania zdrowia, życia i mienia.
że imprezy, sztandary i cała ta "piękna otoczka" to tylko dodatek.

I taki stan rzeczy mam zamiar przedstawić podczas Gminnego Zjazdu delegatów OSP.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Marzec 08, 2006, 20:49:08
oj Pedros, nie chce cie atakowac ale wydaje mi się, że nie do końca orientujesz się w sprawach związkowych. Od kilku lat prowadzona jest akcja "bezpieczny strażak". We wszystkich oddziałach wojewódzkich poza mundurami wyjściowymi można kupić z dotacją hełmy z kalisza (zarówno starsze modele, jak i nowe), buty, Nomexy i inny sprzet ochrony osobistej. Dostępny jest także inny sprzet, ale trzeba za tym pochodzic, przypilnować tego, bo sam się on nie znajdzie w straznicy. Podobnie jak wielu z nas, mam sporo uwag do dzialaności Związku. Zgodze sie,ze zbyt duzo uwagi poświęca dzialaności kulturalnej... Co do artykulu w "SE" to bardziej sceptycznie niż Ty podchodze do tego. Jest to typowa nagonka, ktoś zaczyna kampanie... Zmiana prezesa nic nie da. będzie tak samo. Przyjdzie nowy i zacznie robić sobie zaplecze polityczne. Przez 1 kadencje byłem naczelnikiem. Przez ten okres postaralem sie o samochod do ratownictwa drogowego z pelnym wypsoazeniem. Kazdy strazak u mnie ma swoja szafke z pelnym umundurowaniem. W mojej gminie na 10 OSP mamy budzet na poziomie 130 tys. rocznie. Wystarczy chcieć, a jest to mozliwe do zrobienia. Dlatego nie rozumie strazakow z tego art. jak przy 300 wyjazdach nie mozna załatwic 250 zł na nowa koszarówke?? z samego ekwiwalentu kupiliby ich kilkanaście:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Marzec 08, 2006, 22:35:06
dh.pedros za bojówke na terenie gminy odpowiada komendant gminny i kazdej jednostki naczelnik i jego zastępca  prezesi sa do reprezentowania jednostki na uroczystościach gdzie siedzą dziadkowie , emeryci itd . ( kiedyś ci dziadkowie tez wyjeżdżali do akcji inne były czasy inne warunki nie było takiego sprzętu jak teraz nawet nie mieli gumowców ale buty robocze jezdzili furmankami z motopompami z wężami, było brak mundurów i jakoś się to kręciło) kiedyś byli działaczami i teraz mogą sobie dyskutowac ale najważniejszy w bojówce jest naczelnik . popieram wypowiedz kol.hutnera.pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Marzec 09, 2006, 08:33:07
Z przyjemnością przeczytałem Wasze wypowiedzi. Z niektórymi uwagami się zgadzam z innymi nie.
Co do akcji "bezpieczny strażak" to nic o niej nie słyszałem (a to też świadczy o pracy Związku), natomiast współpracę ze Związkiem opisywałem na podstawie moich doświadczeń z ostatnich 15 lat. Fakt, że coś się zmienia, ale jeszcze na razie za mało, żebym mógł się cieszyć. Ale kierunek jest dobry.

Co do tego, kto zajmuje się bojówką a kto reprezentacją - wiadomo. Mnie chodziło jednak o to, że pieniądze na zakupy rzeczy nie związanych z bojówką, do których nas się namawia przy każdej okazji mogłyby zostać wydane na coś praktyczniejszego.

Może w waszych rejonach jest lepiej ale u mnie cały czas bezpieczeństwo strażaka jest na ostatnim miejscu. Bardzo bym chciał żeby to się zmieniło. I dlatego w dlaszym ciągu uważam, że zainteresowanie prezesów działaniami bojowymi powinny tę sytuację zmienić.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Marzec 09, 2006, 09:10:19
program Bezpieczny Strażak jest w woj. dolnośląskim i może w innych województwach i polega na finansowaniu określonych spraw z funduszy otrzymywanych z firm ubezpieczeniowych (Art. 38 Ustawy) . W praktyce wcześniej było tak że biura wojewódzkie dostawały te pieniądze i same decydowały na co przeznaczyć a większość środków szło na mundury wyjściowe.Dolnoslaskie opracowało wcześniej program Bezpieczna Droga i środki te były przeznaczane na sprzęt hydrauliczny dla jednostek KSRG. Połowa szła ze środków na KSRG a druga z ze związku. Dzieki temu do końca 2005 roku udało się zakupić dwa razy więcej tego sprzętu. Ode tego roku jest program Bezpieczny Strażak i w ten sam sposób będzie dofinansowany sprzęt ochrony osobistej . Nie wiem jak jest w innych województwach ale znając życie to kasa idzie na utrzymanie Zakładu w Brzezinach. Swoją drogą w tym artykule podano że mają 300 wyjazdów rocznie , gratuluję tej jednostce naczelnika i prezesa , bo to od nich zależy jak jednostka będzie wyglądała przy akcjach.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Marzec 09, 2006, 13:49:18
u mnie straż przetrwa tak na "oko" jakieś 6 lat jeszcze jak przejdzie rocznik 88 to nowych z mdp niczym sie nie przygarnie bo i nie ma czym a taka sytuacja skończy sie katastrofą .
Szkole MDP i dzieki temu mamy 2 nowych kandydatów do osp ale za rok nie bedzie juz nikogo do tej druzyny a za 5-7 moze byc juz koniec  :huh:
Zaznaczam ze wszystko co robimy jest tzw. czynem społecznym rodem z czasów lat 70 żeby bylo coś ciekawego w remizie czy coś ale u nas na podkarpaciu jest źle a bedzie jeszcze gorzej!!!! :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Marzec 16, 2006, 07:53:28
Nigdy nie słyszałem o programie "Bezpieczny Strażak" ale nie widzę jakichś specjalnych trudności w uzyskiwaniu dofinansowania do zakupu sprzętów bojowych. Prawie wszystkie zakupy realizujemy przez biuro ZW.  I niekoniecznie trzeba kupować to co proponuje związek. Można się dogadać co do dofinansowania swoich własnych wyborów. My stosujemy hełmy i aparaty powietrzne AUER (nie są preferowane) ale nie mieliśmy kłopotu w załatwieniu dofinansowania.  A co do poprzednich wypowiedzi to co prawda to prawda.  Był kilka lat temu u nas dziennikarz ze Strażaka. Pocykał zdjęcia, trochę popisał. I co - i nic. W gazecie ani słówka. Nie pokazaliśmy sztandarów, złotych hełmów, pewnie uznał, że jesteśmy nieciekawi. Lepiej by się stało gdyby pieniądze związku przeznaczać na sprzet bojowy, szkolenia i ćwiczenia. U nas np. przepadły zupełnie ćwiczenia zgrywające ponad poziom gminy. Własne ćwiczenia na poziomie gminy organizujemy sami i zapraszamy PSP do udziału. A chyba powinno być odwrotnie. Jakie mam nadzieje co do zmian w Związku po wyborach, chyba marne, ale sami po trochu sięwińmy. No bo zdanie, że prezesi są od reprezentowania OSP na imprezach to nie do końca prawda. Prezes jest głową rodziny w OSP i powinien dbać o wszystkie sfery działalności, zwłaszcza bojową, bo to sens naszego istnienia.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Marzec 28, 2006, 12:16:20
jak u Was przebiegają zjazdy? czy jeszcze gdzies w Polsce została podjęta uchwała taka jak u mnie tzn. uchwała zjazdu dot. zmian w prawodawstwie. czekam na wiadomosci
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Marzec 31, 2006, 15:01:11
U mnie zjazd jest zaplanowany na 8 kwietnia.  Takiej uchwały na razie nie planujemy ale zaplanowałem zabranie głosu i sporą część mojego wystąpienia zamierzam poświęcić związkowi oraz kłopotom prawnym. Potem wpiszemy te uwagi do informacji o zjeździe. Jest tam taki punkt dotyczący problemów do załatwienia  na wyższym szczeblu. Pewnie nic to nie da ale mówić o tym trzeba.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: delete w Kwiecień 05, 2006, 18:21:08
politycy przy Pawlaku robia wszystko żeby było jak w Niemczech. Dlatego J-oty wymyslili na to KG PSP wymyśliło klasyfikację OSP. Program wejdzie w zycie może 2013-2015 roku. Więc wielu z nas juz bęzie na emeryturze....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: anka0805 w Kwiecień 08, 2006, 15:21:27
nie do końca się zgadzam że prezes jest głową rodziny strażackiej. Może tak teoretycznie powinno być ale w waszej osp decyzje prezesa są podporzadkowane decyzjom naczelnika. I tak jest dobrze, priorytetem są u nas zakupy sprzętowe na które przeznacza się każde "wysupłane" z trudem pieniądze. Ze związkami mamy bardzo ograniczony kontakt, gdyż czasami taniej można kupić cokolwiek w specjalistycznym sklepie niż w zwiazkach z dotacją. Nikt nie przywiązuje wagi do zjazdów zwiazkowych ponieważ to i tak nie ma żadnego wpływu na naszą osp. Dyskusje tam prowadzone są jałowe i do niczego nie prowadzą. A wracając do tematu braku strazaków to co robicie w waszych jednostkach aby ściągnąć nowych ludzi do osp???No ja się nie dziwię jeżeli stają sie potrzebni tylko po to żeby posprzatać strażnicę. U nas nie ma takiego problemu, mamy drużynę młodzieżową, żeńską, sportową.Ciągle przybywają nowi, ale nie ma konfliktów wewnątrz osp typu prezes - naczelnik albo tzw. konflikt pokoleń :wacko:Dlaczego???otóż w naszej osp najstarsi członkowie przekroczyli 40 lat i nie ma u nas dziadków którzy zupełnie nie znają się na sprzęcie ani taktyce a chcą decydowac i co gorsza jeździć do akcji. Jezeli kupujemy coś do straży to każdy może wnieść propozycję co to powinno być a już szczególnie chłopaki którzy jeżdżą do akcji. Wszyscy trakowani są równo i dlatego nie brakuje chętnych do udziału w szkoleniach i potem w akcjach. Wiele razy zdarza się jechać do akcji z nadprogramową ilością strazaków bo jest jedna zasada KAŻDY MA PRAWO BYĆ W STRAŻY. Co wy na to ???
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Kwiecień 08, 2006, 23:26:57
druchno anke0805 przedewszystkim pozdrawiam. w naszej osp prezes reprezentuje jednostke na zewnątrz i ogólnie,naczelnik jest od spraw bojowych ale jest cały zarząd który tym wszystkim kieruje zgodnie ze statutem . Zakupy sprzętu decydujemy wspólnie z zarządem z druhami z komendantem gminnym wójtem itd. I za pieniżki z akcji kupujemy sobie sprzęt w tym roku zakupilismy sobie terminal gsm do powiadamiania sms i  sygnal telefoniczny " Alarm Pożar " i to się sprawdza . A do twojej zasady  "każdy ma prawo być w straży" nie zaprzeczam ale do wyjazdu na akcję jest wszystko uzaleznione jakim samochodem się wyjeżdza GLM- 6 osób , GBA - 6 , GCBA - 4 w mojej jednostce decyduje czas przybiegniecia i ubrania sie w mundur bojowy zajencie miejsca w samochodzie , jedzie nas tylko tylu na ilu jest samochód . To narazie w tym wontku tyle.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: anka0805 w Kwiecień 11, 2006, 17:22:55
czy ja coś mówie???poprostu wyrazam swoja opinie i opisuje jak jest u nas...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Kwiecień 11, 2006, 17:35:40
Słuchaj Anka0805, jak chcesz pisać w tym temacie to najpierw zapoznaj się z tym o czym tutaj jest rozmowa, a potem pisz. Tak się składa że nikt tu nie wychwala się jak jest u kogoś, tylko próbujemy cos zaradzić aby rozwiązać podstawowe problemy związane z dalszym naszym bytem i opinią. Chcemy rozwiązać problemy związane ze złymi aktami prawnymi, chcemy aby nasi pracodawcy mieli zniżki podatkowe itd. A więc droga druhno zanim bez sensu wyskoczysz z jakimś komentarzem to najpierw przeczytaj to co już tu jest napisane, a potem ewentualnie coś na ten temat napisz. Bo niewłaściwe jest zmienianie tematu.

Ps. Nie piszę tego jako moderator, tylko jako strażak ochotnik który rozumie bolączki OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: anka0805 w Kwiecień 11, 2006, 22:25:47
Dlatego też napisałam jaki system jest u nas nie po to żeby się chwalić, tylko aby pokazać ze dobrze funkcjonuje i o ile dobrze czytam to tematem tego wątku jest przyszłość osp a to jest moja recepta na ten problem, na który tak strasznie narzekacie...;-) pozdro dla moderatora
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Kwiecień 12, 2006, 12:58:17
Przyszłość OSP jest tytułem, a temat poznasz dopiero wtedy gdy trochę poczytasz wczesniejsze posty. Jest ich rzeczywiście sporo, ale to nie usprawiedliwia kogoś kto wyciąga wnioski tylko z tytułu. Jak nie chce Ci się czytać to nie wyjeżdżaj z bezsensownymi komentarzami.
Piszesz że system jest dobry, z tym się nie zgodzę dlatego że pisałem to wcześniej i zresztą nie tylko ja.
Ja też mogę się swoją jednostką pochwalić, ale chodzi o całokształt wszystkich OSP w Polsce, a nie o jedną. Będąc w dobrej jednostce OSP nie należy zamykać oczów na to co się dzieje w innych OSP, ponieważ np. opinia strażaków pijaków idzie na wszystkie OSP a nie tylko na tą co podpadła. Piszesz że u was są sami młodzi strażacy (do 40-tki), a wiedz że tak w innych jednostkach nie jest, ilość młodych jest znikomo niska. Dalej nie będę pisał bo powtarzam się ...
Czytaj posty i potem wyrażaj opinie! Zrozum że Ciebie jako nawet zwykłą obywatelkę naszego pięknego kraju też to dotyczy. Chciałabyś aby ratowali Cię kiedyś pijani strażacy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Kwiecień 12, 2006, 13:15:38
Po Zjeździe Gminnym na którym oczywiście został wybrany ten sam zarząd pojawia się taka refleksja, czy wogóle jest możliwe wprowadzenie jakichkolwiek zmian w zarządach gminnym czy powiatowym jeśli zawsze jest to ta sama grupa osób. Poza tym zwróciłem uwagę ostatnio na wiek. Jeśli w zarządach będą tylko oldschoolowcy i sami będą ustalać kto kogo "wybierze" w następnych wyborach to możemy sobie o przyszłości tylko i wyłącznie podyskutować ale zmienić raczej nie.
Wiem, że w naszej gminie nie jest wcale najlepiej ale sprawozdanie Prezesa i Komendanta gminnego były tak wspaniałe, jakby pisali o jakiejś najlepszej gminie w kraju. Dostali gromkie brawa, w dyskusji było wiele cukru i chwalenia zarządu i tylko jedna osoba wniosła jakieś uwagi.
A piszę to dlatego, że myslałem, że uwag będzie więcej, wszyscy lubią narzekać a jak jest ku temu okazja to niestety siedzą i milczą.

Dlatego apeluje - jeśli będziecie na zjeździe gminnym, mówcie otwarcie o problemach, bo następna okazja będzie za 5 lat...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Kwiecień 12, 2006, 21:23:41
Po Zjeździe Gminnym na którym oczywiście został wybrany ten sam zarząd pojawia się taka refleksja, czy wogóle jest możliwe wprowadzenie jakichkolwiek zmian w zarządach gminnym czy powiatowym jeśli zawsze jest to ta sama grupa osób. Poza tym zwróciłem uwagę ostatnio na wiek. Jeśli w zarządach będą tylko oldschoolowcy i sami będą ustalać kto kogo "wybierze" w następnych wyborach to możemy sobie o przyszłości tylko i wyłącznie podyskutować ale zmienić raczej nie.
Wiem, że w naszej gminie nie jest wcale najlepiej ale sprawozdanie Prezesa i Komendanta gminnego były tak wspaniałe, jakby pisali o jakiejś najlepszej gminie w kraju. Dostali gromkie brawa, w dyskusji było wiele cukru i chwalenia zarządu i tylko jedna osoba wniosła jakieś uwagi.
A piszę to dlatego, że myslałem, że uwag będzie więcej, wszyscy lubią narzekać a jak jest ku temu okazja to niestety siedzą i milczą.

Dlatego apeluje - jeśli będziecie na zjeździe gminnym, mówcie otwarcie o problemach, bo następna okazja będzie za 5 lat...
U nas tak samo zero postempu gdy za kółkiem stary skład .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Kwiecień 12, 2006, 22:50:17
Jesteśmy po zjeździe gminnym. Dużo było dyskusji na temat omawiany na forum. Sam go zacząlem. Początkowo nie wszyscy wiedzieli o co chodzi . Dopiero dowódca JRG obecny naździe trochę rozwinął temat bo też go to boli. Podjęta zostala uchwała w tym temacie. W informacji ze zjazdu w rubryce - ważne sprawy do zalatwienia wyżej zostało to zapisane. Mam tylko pytanie- Czy ktoś to wogóle czyta te informacje ze zjazdów. Jestem delegatem na zjazd powiatowy i dalej zamierzam wałkować ten temat.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Tiger w Kwiecień 12, 2006, 23:18:08
Jestem delegatem na zjazd powiatowy i dalej zamierzam wałkować ten temat.
O gratuluję, też mam zamiar się o to postarać ;) Być może jeszcze się nie orientujesz, ale czy u was powiat ma cokolwiek do gadania mówiąc po ludzku? Bo nasz zarząd powiatowy, wydaje mi się, jest tylko po to, zeby był kolejny szczebel do podbicia pieczatki na np. wniosku o dofinansowanie do zakupu. Poza tym to jakiś martwy twór, który powstał po powstaniu powiatów, bo tak pasowało.

Do Krzyś Mila poniżej
     W takich sytuacjach chciałbym częściej się mylić ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Kwiecień 12, 2006, 23:22:30
Niestety, dla nas wszystkich, Tiger masz rację.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: prezesbogdan w Kwiecień 13, 2006, 13:24:43
To jest racja i wiem to bo drugą kadencje jestem we władzach powiatowych. Ale od tego trzeba zacząć bo delegaci na zjazdy wojewódzkie moją już pole do popisu a ich się na zjazdach powiatowych wybiera.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: karola998 w Kwiecień 17, 2006, 10:02:23
Od razu przepraszam koegów jak cos pomylę: co do poprawy straży to rzeczywiscie jest cieżko bo "starzy" strzymający władzę nie chcą jej przekazać innym. Poprostu lubia siedzieć i mieć niby władzę. A poza tym to często musicie przyznać sami, że druchowie tez są winni sami bo te same osoby wybierają na kandydatów do zarządu gminnego. U mnie jest wogóle kiebska informacja co się dzieje wyzej na zjazdach.
Moim zdaniem to wszystkie zmiany powinny zajść od góry. Bo sami wiecie, że wiele informacji nie dociera do nas (a to podtawa dobrego działania). Ja sama sie przed chwila dowiedzialam, o tej akcji "bezpieczny ...", ale również wiadomości o zawodach, szkoleniach, obozach wogóle nie ma.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hunter w Kwiecień 19, 2006, 07:19:12
pewnie wielu z Was słyszało o akcji "Śmigło dla Tatr". http://www.smiglodlatatr.pl/list01.php  Wystarczyło,ze pod listem podpisało się niespełna 8 tys. osób a udało im się zmienić ustawę. My chyba jesteśmy w stanie zebrać duzo więcej podpisów. Walczymy czy odpuszczamy, bo widze,ze temat usycha....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Kwiecień 19, 2006, 19:30:15
O tym sposobie pisałem, już dużo wcześniej.
Jestem za.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak borian w Kwiecień 23, 2006, 14:01:31
Witam wszytkich macie racje najwiecej jest tych prezesów powiatowych co tam jezdzą do województwa i tylko piją kawki i cherbartki a tak na powaznie nic nie potrafia zalatwic i jeszcze najgorsze jak jest jakis starszy(oczywiscie nie mam nic do starszych)ale powinna taka osoba wiedziec cos przynajmniej o sprawach operacyjnych a nie tylko pogadac sobie potrafi i nic wiecej gdzie te pieniadze ludzie sie podziewaja na osp kto nimi dysponuje juz wam mowie bo wydrazylem troszke temat :a wiec powiem wam na przykladzie mojej miejscowosci , jest to male 15 tys, miasto powiatowe jest u nas bud powiatowy czy tam okregowy pzu oni jako jedna firma z licznych takich firm oddaje podatek do panstwa w wys 1,5% swoich dochodów to sa kolosalne pieniadze jak mi wyliczyl jeden kolega co pracuje w pzu u nas w powiecie to z tych pieniedzy bysmy w stanie byli kupic sobie co 2 lata nowe auto ze sprzetem!!!! a tymi pieniedzmi wlasnie dysponuje nasz kochany!!! W.Pawlak, a nic sie nie dzieje same starocie tylko remontuja ile jest tych starow 24 skasowac to w czorty, no czasami sie slyszy ze zostaly kupione samochody ale panowie i panie to jest kropla w morzu!!!! co sie dzieje z tymi pieniedzmi!!!! Trzeba zmienic to wszytko na innych ludz a nie zyc tradycja bo on byl to caly czas niech bedzie bo kto kto to bedzie robil? napewno sie ktos znajdzie kto moze zrobilby lepiej dla tych preznych jednostek.Wiec wezmy sie w garsc i cos z tym zrobmy przeciez jest nas tak duze grono zorganizujmy cos.
Aha chcialem jeszcze nadmienic ze u nas tez mielismy problem z MDP bo niestety w miastach tak jest jest ciezko znalezc mlodych ludzi ale mysle ze sobie z tym poradzilismy dalismy do 2 lokalnych gazet ogloszenie ze przyjmniemy w szeregi OSP mlodych ludzi i wiecie co ze poskutkowalo w jeden dzien dormalnie przyszlo ich 16 i juz jest lepiej i mysle ze sie im spodoba bo juz chca caly czas przychodzic i biegac z wezami po placu.
Pozdrawiam  
jak cos to pisac na maila:
rafal998@buziaczek.pl
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Maj 05, 2006, 10:14:32
Teraz to już całkiem źle widzę przyszłość OSP po tym jak zaczęli emitować ten kabaret pt. "Sekcja 998".  Społeczeństwo przestanie nam ufać przez takich .................. (nie chcę przeklinać)!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Damiano KC2 w Maj 08, 2006, 15:32:19
Straż nigdy nie przestanie byc potrzebna i zawsze znajda sie ludzie tacy jak my!!! Jestesmy tak samo potrzebni jak np. pogotowie, czy policja. Malo razy straz byla pierwsza na miejscu zdarzenia??? To normalne ze tak jest bo w prawie kazdej wsi jest jednostka OSP ktora reaguje najszybciej. Wiec jesli bedzie sie ludziom ukazywac nasze dobre strony to ci przylacza sie do nas i w szeregach OSP pojawia sie nowe ( mlode ) twarze ktore przejma po nas ten zaszczytny obowiazek.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Maj 12, 2006, 21:46:38
Przeczytałem cały wątek i postanowiłem napisać coś od siebie. Mianowicie tak jak moi poprzednicy napisali widać, że coraz mniej osób młodych jest chętnych wstąpić w szeregi OSP, które mogłyby zatąpić starsze pokolenia. Również brak funduszy jest bolączką wielu jednostek, a na pieniądze od władz nie ma co za bardzo liczyć niestety. OSP było, jest i będzie zawsze potrzebne, jest wpisana w życie wsi i miast więc trzeba walczyć o to, żeby za 15 czy 25 lat miał kto wstąpić w szeregi i dalej ciągnąć tą tradycję! Teraz chciałbym poruszyć sprawę najbardziej niemiła, znaczy jestem za tym, żeby największe pieniądze szły na 1-2 jednostki najmobilniejsze w gminie, a reszta niech pełni funkcję kulturalną, owszem ich należy wyposażyć w niezbędny sprzęt gaśniczy, ale pierwsze skrzypce powinny grać jednostki najmobilniejsze. Może ktoś ze mną się nie zgodzi, ale to jest najlepsze rozwiązanie w tych czasach, gdzie brak pieniedzy odgrywa najwazniejsza role. Także liczba czynnych członków ma tu duże znaczenie bo po co inwestować pieniądze w jednostke, która ma 12 członków, a w razie wyjazdu zbierze się 3 i na dodatek nie będzie kierowcy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: nomex38 w Czerwiec 13, 2006, 19:17:49
Witam
Jestem wprawdzie "zawodowcem", ale pozwalam sobie zabrac głos. Przeczytałem cały wątek.
Panowie strażacy ochotnicy !
Niewątpliwie jesteście potrzebni i bez Was cały KSRG ległby w gruzach.
Hmm
napiszę najpierw o pozytywach, potem o negatywach , a potem co ja bym zmienił :)
Pozytywy:
- w OSP działa wielu autentycznych zapaleńców (chwała im za to)
- nie wybrażam sobie działań ratowniczo-gaśniczych na terenie dużego powiatu bez obecności OSP
- zawsze można liczyć na jakąś jednostkę OSP (mobilność niektórych OSP jest naprawdę imponująca)
- macie czasami sprzęt lepszy niz PSP
- fajnie się z wami działa ( w wiekszości przypadków)
- i ostatnie ale nie najmniej ważne :D:D macie ładne dziewczyny
Negatywy:
- wybujałe ambicje lokalnych działaczy
- kiepskie wyszkolenie ( wiem, ze zabolało, ale taka jest prawda :( ) i zeby nie było watpliwości mam świadomość, ze za wyszkolenie ochotników odpowiada PSP
- uwikłanie polityczne
- kiepska mobilność niektórych jednostek
Co bym zmienił:
- zlikwidował "płacenie " strazakom OSP za udział w akcjach
- wprowadził przepis nakazujacy pracodawcy zwalnianie strażaka z OSP do akcji bez utraty wynagrodzenia
- wprowadził przepis zapewniajacy strażakom uczestniczącym w określonej ilosci akcji w ciagu roku ulgi podatkowe, badź wczesniejszy wiek emerytalny (np. 3 lata)
- wygnał polityków z OSP
- zlikwidował finansowanie przez gminy słabych OSP (według mnie OSPw kazdej gminie powinna być tylko jedna - ew. 2 OSP finansowane przez gminę)
- wprowadził czytelne kryteria dotyczące mobilnosci OSP
na razie tyle
Pozdrawiam wszystkich druhów
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Czerwiec 13, 2006, 20:28:40
Czemu tak ucichło panowie, dlaczego przerywacie walke nie startująć? Panowie co jest?!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Naczelnik G-y w Czerwiec 18, 2006, 02:28:39
Witam wszystkich  :mellow:
Jestem co prawda młodym zapaleńcem ale już zostałem Naczelnikiem naszej jednostki która jest w KSRG. Dzisiaj odbył się u nas Zjazd Gminny i został poruszony temat ochrony strażaka ochotnika. Wiele sposobów zostało podanych a ja bym dodał jeszcze jakieś ulgi dla pracodawcy, który zatrudnia strażaka np. składka ubezpieczenia mniejsza o 50%. Musi jednak to regulować jakaś ustawa i zgadzam się z wszystkimi co do podpisów a raczej może apel do władz OSP aby zbierać podpisy. Ale powoli, mamy rok wyborów i zjazdów więc to odnas na samym dole można zacząć tą akcje. Ja mam zapewnienie naszej PSP, że oni co roku się o tą ustawe starają i od 10 lat nic. W tym roku poprosili nas o pomoc a my podieliśmy taką uchwałę na zjeżdie, czy to coś da? nie wiem ale pierwszy krok zrobiony. Nie bujmy się też wywalić kogoś ze stołka, bo nigdy nie będzie dobrze a ponażekać to zawsze można. Może jest ktoś na szczeblu powiatowym albo wojewódzkim który pokieruje zbieraniem podpisów? Czy będziemy tylko klikać w forum i nic się nie będzie działo. Ja mam takie same problemy jak wszyscy czyli brak ludzi. Z dotacji i z gminy zakupiliśmy troche nowego sprzętu, ale nie ma go kto obsługiwać. Dlatego myśle, że sama ustawa i zapis nie pozwalający zwolnić strażaka to troche złe podejście, bo pracodawca zwolni cię za coś innego. Każdy preteks jest dobry. Ja narazie mam ok z szefem ale co zadużo to nie zdrowo.  Zastanówmy się więc nad tym albo zakończmy ten temat. Pozdrawiam wszystkich
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Czerwiec 21, 2006, 23:08:23
No to ja może dodam jeszcze kilka słów od siebie.
OSP w Polsce może być dobrze zorganizowaną instytucją (czytaj stowarzyszeniem), ale trzeba zacząć dobrze prowadzić jej organizację od najniższych szczebli, czyli od samych jednostek OSP. Moim zdaniem jeśli będzie kilku zapaleńców gotowych do działania to można wiele zrobić. Jeśli ludzie zobaczą dobrze działające OSP to pójdzie to wyżej i jest szansa zmienić wiele rzeczy! Ludzie, musimy walczyć o swoje, jest nas tak wielu, że możemy naprawdę dużo zmienić! Wiem na przykładzie mojej jednostki, która jeszcze 1,5 roku temu składała z tzw. figurantów, a teraz jest ponad 20 nowych członków, którzy mimo szkoły, studiów czy pracy znajdą choćby 2 godziny w tygodniu, żeby coś w remizie zrobić. Burmistrz zobaczył, że zaczęło się coś dziać to i pieniążki się znalazły, na remont, na mundury, na drobny sprzęt. Ale najgorszym problemem jest to, że niektórzy myślą, że członkostwo w OSP to  wielkie profity, a to jest wolontariat! Cóż, dla niektórych pieniądz jest Bogiem, a żądza zdobycia nałogiem...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Czerwiec 29, 2006, 16:13:00
Panowie, czas jest na cenę złota ... Lekarze strajkują, górnicy strajkują, a MY?! Siedzimy cicho, aż nam się w naszych starych, ulubionych autach paliwo skończy i jeszcze za to bekniemy! Pokażmy Polsce, Światu jak potężnym stowarzyszeniem jest OSP, pomóżmy PSP także - jesteśmy braćmi. Niekiedy wykonujemy najcięższe prace, ryzykując życie - czasami jesteśmy szaleńcami, bez praw, bez dobrego sprzętu, czasami nawet bez przeszkolenia. W psp mało strażaków na zmianie, wszystko się opiera na OSP, a My z kolei wyjeżdzamy częściej, choć i wcześniej brakowało funduszy i trzeba było dmuchać do baku. Nie każda jednostka ma taką sytuację, ale błagam ! Zróbmy coś z Tym !!! Szukajmy wsparcia wśród zwykłej społeczności, pokażmy że razem nas stać na wiele - możemy góry przenosić!


Trzeba wytypować parę osób do tego, aby spisały nasze rządania - chcemy lepiej, chcemy dobrych warunków naszej kochanej pracy!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Naczelnik G-y w Lipiec 01, 2006, 23:27:38
Zgadzam się z Porta i myśle, że najlepiej jak każdy napisze coś na forum. Każdy ma jakieś myśli i zobaczymy co z tego wyniknie. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dat w Lipiec 04, 2006, 00:09:26
zeby nie było ze brak odzewu :)

ja także jestem ZA :) zdecydowanie potrzebny jest jakis impuls - jakies dzialanie oddolne ktore sprawi ze cos wywalczymy :) sam nie wiem dokladnie co - nie myslalem o tym w szczegolach - ale ja nie chce czuc sie jako ochotnik jak zebrak ktory chce od kogos wyciagac jakies grosze na dzialanie ktorego celu nasi decydenci samorzadowi czesto nie rozumieja,

chce zeby osoby decydujace nas dostrzegaly i widzialy w nas partnera

ktos gdzies napisal ze KSRG nie istnieje bez OSP - tylko czemu to nie ma przelozenia na finansowanie sprzetu, wyposazenia, paliwa, czemu nie ma spojnych ogolnopolskich regulacji dajacych nam mozliwosc zwolnienia z pracy dla ratowania zycia i mienia bez uszczerbku dla pracodawcy i dla nas samych

czemu skoro jestesmy tacy wazni traktuja nas jak 5 kolo u wozu (nie zawsze i nie wszedzie na szczescie)

czemu Zwiazek nie jest naszym rzecznikiem - nie walczy o nasze prawa...

ech... to temat na dlugie dyskusje :) trzeba by zawiazac jakas grupe inicjatywna - ktora zgromadzilaby zapalencow ktorzy nie maja mozliwosci przebicia sie na forum Zwiazku - ale ktorzy wspolnie mogliby z boku dac Zwiazkowi wsparcie - impuls do dzialania

a przebić się w Zwiazku nie widzę mozliwosci - z szacunku dla starszych druhow - zasluzonych chcacych dzialać nie stawalbym w szranki w wyborach do powiatu czy dalej zreszta nie mialbym szans w takim starciu - ale starsi druhowie niestety czasami nie czują potrzeby rozwoju dla OSP - dobrze jest jak jest :( szkoda

PS
ostatnio bylem na Malopolskim Dniu Strazaka w Sieprawiu i pod scena wisial napis , cytat:
"OSP PODSTAWĄ BEZPIECZENSTWA WEWNETRZNEGO PANSTWA" - ktos wie skad ten cytat jest moze? - pytalem organizatorow - jeden powiedzial ze z Rozporzadzenia o KSRG - jednak nie znalazlem tam tego :) mhm bardziej mi to pachnie tekstami Bolesłąwa Chomicza ale... moze to cos aktualnego ... sam nie wiem :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 04, 2006, 23:26:24
Witam.

Prosiłbym o wypowiedzi dotyczączące konkretnych oczekiwań i rozwiązań w celu poprawienia ochrony przeciwpożarowej w Polsce. Tzn. o co nam chodzi...

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: brydziu w Lipiec 05, 2006, 13:54:28
Myśle ze jest pare spraw, ktore należalo by zmienić np:

Dysponowanie do zdarzeń, czesto JRG lubi samo zalatwiac sprawy i nie wzywaja OSP, chociaz OSP sa zawsze najbliżej.

Sprzęt, dlaczego nie ma np ulg podatkowych na zakup sprzetu,

Dlaczego zwiazek nie pokusi sie o stworzenie wspolnie z inna organizacja pozytku publicznego programu strukturalnego, z ktorego moglibysmy czerpac finanse na zakup sprzetu, kursy itd. z Unii Europejskiej? Przeciez w Unii zapewnienie bezpieczeństwa jest podstawowym priorytetem.

Znizki w komunikacjii publicznej

Dlaczego jeśli nie ma wystarczajacej ilosci strazakow w PSP na zmianie, nie mozna sie wspomoc strazakami z OSP.


Lekarze strajkuja, gornicy tez, wszyscy poza nami.
Powstala ustawa o ratownictwie medycznym, dlaczego nie ma powstac nowa ustawa o ochronie pp.?

to tyle z moich skromnych pomyslow
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Lipiec 05, 2006, 16:14:32
Myśle ze jest pare spraw, ktore należalo by zmienić np:

Dysponowanie do zdarzeń, czesto JRG lubi samo zalatwiac sprawy i nie wzywaja OSP, chociaz OSP sa zawsze najbliżej.

Kolega pracuje na CPR - kiedyś zadałem mu dokładnie takie samo pytanie. Odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta - dyspozytor dysponuje jednostkę, która najszybciej będzie w stanie udzielić pomocy więc z reguły będzie to JRG gdzie ludzie wyjeżdżają do zdarzenia bardzo szybko.

Do czasu gdy w OSP nie będzie dyżurów kierowców będą one dysponowane w drugiej kolejności po PSP. Oczywiście nie jest to generalna zasada już są jednostki OSP z stałym dyżurem, są bardzo dyspozycyjne co załatwiają zdarzenia same - decyzja należy do dyspozytora, to on odpowiada za sprawne niesienie pomocy.

Nie przesadzajmy z tym, że zawsze chcą sami załatwiać zdarzenia - jak jest robotą to chętnie skorzystają z każdej pomocy. Ale jak jest wypadek gdzie czas dotarcia PSP będzie krótszy niż OSP, nie ma roboty dla dwóch zastępów to po co podrywać i gonić ochotników?
Sam sobie bym odpowiedział że po to by ochotnicy zwiększali swoją mobilność, szkolili się przez udział w rzeczywistych akcjach podglądając zawodowców i w razie konieczności z czasem mogli sami udzielać pomocy, gdyby na przykład PSP było zajęte przy innym zdarzeniu albo np podmieniali załoge PSP by ta mogła powrócić i być w gotowości (już widzę to oburzenie ochotników, że włączyli nam syrenę żebyśmy po nich posprzątali  :huh:) - to by miało sens :).

Cytuj
Sprzęt, dlaczego nie ma np ulg podatkowych na zakup sprzetu,

Bardzo słuszna uwaga - dowalenie nam VAT-u sprawiło, że możemy kupić 7% mniej sprzętu za pieniążki którymi dysponujemy.

Ja bym poszedł dalej: możliwość ulg, odpisów dla podmiotów przeznaczających pieniążki na sprzęt dla straży. Dlaczego firmy wydają kolosalne kwoty na sportowców a nie są zainteresowane pomocą ratownikom? Bo nie ma wystarczającej zachęty ze strony fiskusa.

Cytuj
Dlaczego zwiazek nie pokusi sie o stworzenie wspolnie z inna organizacja pozytku publicznego programu strukturalnego, z ktorego moglibysmy czerpac finanse na zakup sprzetu, kursy itd. z Unii Europejskiej? Przeciez w Unii zapewnienie bezpieczeństwa jest podstawowym priorytetem.

Po co? Wiesz ile to załatwiania, papierów? Ile czasu trzeba poświęcić?
A tak siedzą sobie w biurach, piją kawkę czasem rozdysponują to co dostaną i jest git. Władze związku to często politycy - nie mają czasu na nasze sprawy... mam wrażenie że często nie mają nawet pojęcia o naszych sprawach.
Oczywiście widać pozytywne "jaskółki" np zainteresowanie kilku osób w ZG ZOSP RP (o ile pamiętam pan. Tomasz Poręba wypowiadający się na forum ochotników) który stara się rozruszać pozyskiwanie środków unijnych - myślę że da radę - dla chcącego nic trudnego.

Cytuj
Znizki w komunikacjii publicznej

E tam - moim zdaniem niepotrzebne i niesprawiedliwe. Jest dużo komunikacji prywatnej i takie tam - zostawmy to.

Już mamy śmieszny ekwiwalent który nam bardzo dużo złego narobił - nie bójmy się tego stwierdzenia jest kryminogenny.

Pisałem to już w tym temacie ale najważniejsze jest by pracodawca był zainteresowany zatrudnianiem strażaka - np uznawalność naszych badań, zniżki podatkowe za zatrudnianie strażaka z JOT'u, uznawalność szkoleń BHP, rekompensata za nieobecność w pracy strażaka, który uczestniczyli w akcji. 

Cytuj
Dlaczego jeśli nie ma wystarczajacej ilosci strazakow w PSP na zmianie, nie mozna sie wspomoc strazakami z OSP.

Żyj i pozwól żyć. PSP ma swoje kłopoty i powinna je rozwiązywać sama (zatrudnić tyle ludzi by działać zgodnie z wymaganiami BHP ale my nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia, poza poparciem naszych braci strażaków zawodowców w staraniach o lepsze warunki pracy i ich bezpieczeństwo).

Łatanie dziur ochotnikami nie jest prawidłowym rozwiązaniem systemowym.
Jak byś się czuł, gdybyś na każdą akcję musiał wyruszać z nowymi, nieznanymi przez Ciebie ludźmi? Myślę, że mało komfortowo.

Poza tym co w chwili obecnej powiedziałby pracodawca... albo żona gdyby strażąk ochotnik zamiast wykonywać swoje obowiązki leciał na JRG na bezpłatną służbę? Niestety życ z czegoś trzeba a i z obowiązków wobec własnej rodziny trzeba się wywiązać.
Jeśłi ktoś chce pracować na JRG powinien iść do pracy do PSP.

Dobre by było, móc się szkolić wg programu zawodowców, odbywać praktyki w ośrodkach szkolenia PSP (włącznie z wyjazdami do zdarzeń), nawet przy skoszarowaniu, powiedzmy 2 tygodnie/rok, ale co chwilę nowy człowiek na zmianie to moim zdaniem oznaczałoby wielki bałagan i zagrożenie da bezpieczeństwa ratowanych i ratowników.


Cytuj
Lekarze strajkuja, gornicy tez, wszyscy poza nami.
Powstala ustawa o ratownictwie medycznym, dlaczego nie ma powstac nowa ustawa o ochronie pp.?

Święte słowa, tylko kto nam taką ustawę napisze? Kto ją skonsultuje? Może się doczekamy - oby jak najprędzej. niestety nie jesteśmy prawnikami (mówię za siebie i moich znajomych) więc sami nie będziemy umieli nadpisać projektu ustawy (może się mylę?).

Cytuj
to tyle z moich skromnych pomyslow

Większość Twoich pomysłów jest ok - jeśli się z Tobą w czymś nie zgadzam proszę nie odbieraj tego jako wyzwanie do walki tylko zachętę do dyskusji. W żądnym razie nie chciałbym nikogo urazić (no, może poza kilkoma działaczami związku, za nicnierobienie).

Pozdrawiam, Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Lipiec 06, 2006, 11:04:51
A propos ekwiwalentu. A może sytuację by poprawiła zmiana polegająca na tym że to pracodawca winien otrzymać ekwiwalent (w zadowalającej wysokości), za to że pozwolił swemu pracownikowi (członkowi JOT) na opuszczenie zakładu pracy w celu stawienia się w strażnicy podczas alarmu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 06, 2006, 14:09:24
Witam.

A jeżeli jest się rolnikiem, albo prowadzi sie działalność gospodarczą, albo wykonuje wolny zawód?
To o czym piszesz jest rozwiązaniem dużo gorszym niż obecnie stosowane.
Dyskusja na temat ekwiwalentu już była na tym forum i nie ma sensu pisać o tym tutaj.

Uważam, ze należało by wprowadzić jakieś udogodnienia dla pracodawcy zatrudniającego strażak z OSP, tak aby nie było problemów, gdy strażak porzuci stanowisko pracy i uda się na alarm.
Np:
zwolnienia w zusie,
możliwość nie wypłacenia pieniędzy za czas nieobecności strażaka w pracy (strażak ma za ten czas właśnie ekwiwalent)
obowiązek by przy określonej liczbie pracowników, w pracy była osoba umiejąca udzielić pierwszej pomocy, a osobą taką mógłby być np. przeszkolony strażak OSP. (pracodawca w tym przypadku nie ponosiłby kosztów przeszkolenia pracownika w zakresie pomocy medycznej, a koszty szkolenia strażaków i tak płaci gmina.)

Możliwość wcześniejszej emerytury bądż dodatek do emeryturu dla czynnych strażaków, biorących aktywny udział w działaniu ratowniczym. Jak również wydłużenie okresu urlopowego dla takich osób (rekompensata dla pracodawcy).
Chyba nie muszę tego uzasadniać.

Możliwość przekazywanie 1% pdof nie tylko organizacjom pożytku publicznego, ale również OSP.

Na razie tyle.
Zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Lipiec 06, 2006, 15:10:46
Słuszne uwagi - zarobki zarobkom nierówne więc dobrze, że Krzyś to poruszył.

Co do pozostałych rzeczy: u mnie w pracy mamy okresowe obowiązkowe badania (w zależności od decyzji lekarza raz na 2, 3 lata), szkolenia BHP (chyba raz na 5 lat, na pewno przy przyjęciu) i szkolenia pomocy medycznej - akurat w naszym przypadku na grupę około 10 osób ja przechodziłem to szkolenie medyczne. Uznanie papierów "strażackich" to pewnie byłaby jakaś oszczędność dla pracodawcy więc te pomysły moim zdaniem są bardzo dobre.
Wszystko co zmniejszy obciążenia pracodawcy (proponowana ulga w ZUS-ie) przy zatrudnianiu pracownika pewnie byłoby mile widziane (przy naszych bardzo dużych kosztach stworzenia miejsca pracy).

Możliwe, że młodzież ucząca nie byłaby usatysfakcjonowana naszymi propozycjami - w końcu jak na razie to o czym rozmawiamy pozornie nic im nie daje a zabiera ekwiwalent. Ale uważam, że takie rozwiązania byłyby korzystne dlatego, że po pierwsze mieliby większe szanse przy szukaniu pracy a po drugie akurat ja obserwuję, że młodzież która się garnie do straży, wykrusza się w momencie rozpoczęcia pracy (z mojej ekipy w MDP - ok 10 osób, zostałem sam). Czasem jest to przeprowadzka ale często nie mają czasu albo możliwości działać w OSP. Gdyby OSP dawało im profity u pracodawcy możliwe, że by zostali.

Może warto by tu wspomnieć o ograniczonej liczbie strażaków w JOT'cie - ktoś kto by się opuszczał byłby skreślany z JOT'u i już by nie miał przywilejów - na jego miejsce czekałby ktoś inny. Konkurencja to dobra sprawa.

Chociaż trzeba pamiętać że OSP to nie tylko JOT - trzeba także pamiętać o strażakach z poza JOT (np ze względu na wiek, lub stan zdrowia) aktywnych przy szkoleniu, pracy na terenie jednostki albo działających w zarządach - dawajcie jakieś pomysły.


Czy ktoś co może coś zdziałać to czyta?

Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Lipiec 06, 2006, 16:48:48
Czy ktoś co może coś zdziałać to czyta?
Sylwku!
W naszym kraju jest z tego co mi wiadomo 700 tysięcy ochotników więc jeśli coś zacznie się ruszać to można o tym pogadać w remizie, w sąsiednich jednostkach, itp. Trzeba zacząć walczyć o swoje! Owszem, trzeba wybrać ludzi, którzy będą to wszystko reprezentować, ale jeśli będziemy czekać na innych, a sami nie zaczniemy działać to na pewno pozostanie tak jak jest!

A co do pracodawców to napiszę historię, w którą bym nie uwierzył gdybym tego nie widział na własne oczy. To było 3 dni temu koło godziny 10:50; zaczyna wyć syrena no to sprint do remizy! Gdy się już przebierałem podjeżdża samochód, a w nim 3 strażaków, których przywióżl do remizy pracodawca! Jak sam się później dowiedziałem to bez problemu mogą wyrwać się z pracy w czasie alarmu! Oni sami się zdziwili, że tak miło są traktowani mimo tego, że to jest prywatna firma.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Lipiec 06, 2006, 22:06:26



A co do pracodawców to napiszę historię, w którą bym nie uwierzył gdybym tego nie widział na własne oczy. To było 3 dni temu koło godziny 10:50; zaczyna wyć syrena no to sprint do remizy! Gdy się już przebierałem podjeżdża samochód, a w nim 3 strażaków, których przywióżl do remizy pracodawca! Jak sam się później dowiedziałem to bez problemu mogą wyrwać się z pracy w czasie alarmu! Oni sami się zdziwili, że tak miło są traktowani mimo tego, że to jest prywatna firma.

Pozdrawiam!

i według mnie tak powinno byc. noze pracodawca mial kiedys pozar w swej firmie i wie jakie straty moze wywolac ogien, dzieki temu toleruje działalnosc pracownikow w osp i nawet pomaga dotrzec im do remizy, w koncu wszystko zalezy od czasu i ludzi. pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 07, 2006, 14:33:26
Witam.

Niestety, zdarza się też tak (autentyczny przypadek z mojego podwórka), że strażak, który z pracy wybiegł do pożaru budynku, wrócił z powrotem, by się dowiedzić, że już tu nie pracuje.

Może zdarzać się również tak, że pracodawca będzie chciał by pracownik-strażak odpracował gadziny, podczas których go nie było. Jak to policzyć?
Np. 3 godziny pracy, 4 godziny na akcji ratowniczo-technicznej, 5 godzin pracy. Razem jest to 8 godzin w pracy, ale dla strażaka to 12 godzin.
Należy liczyć nadgodziny?
Jak spowodować by strażak nie musiał być na nogach ponad np. 12 godzin?
Czy należy się dzień wolny w pracy po długotrwałej akcji ratowniczo-technicznej w nocy?

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MAXIMUS w Lipiec 10, 2006, 08:06:05
Witam, jak już nie raz wspominałem z mojego miejsca pracy do remizy w lini prostej mam około 50 metrów i syrenę słyszę jak bym stał pod remizą. Mój pracodawca oficjalnie oświadczył że mogę opuszczać stanowisko pracy gdy moja jednostka zostanie zaalarmowana, oczywiście są pewne aneksy do tej naszej wewnętrznej umowy ale nie muszę odrabiać czasu spędzonego w akcji. Życzę wszystkim szefom takiej wspaniałomyślności. A co do ulg to słyszałem że w niemczech jest to doskonale rozwiązane ale nie potrafię nic więcej powiedzieć gdyż nie znam szczegułów. Może jest ktoś kto zgłębił ten temat i mógł by nam go tu przedstawić.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Aladyn w Lipiec 12, 2006, 11:15:19
Tak patrząc na te słowa, to faktycznie jest coraz gorzej. Ale faktycznie przydała by się ustawa odnośnie O.S.P która by pomogła pracodawcom i ochotnikom. Może stwórzmy wspólny projekt własnej ustaw albo zmian w ustawie. Przy takiej Ilości userów napewno wpadniemy na ciekawe pomysły. Można by stworzyć osobny dział odnośnie prac nad ustawą dowiązaną do strony "www.strazak.pl".

Myśle, że sami też możemy coś wnieść w naszą działalność.

Pozdro
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MAXIMUS w Lipiec 12, 2006, 14:37:11
Ten pomysł się już powtaża poraz wtóry, tylko jest pewien problem, a mianowicie nie ma chyba wśrud nas takiego wodza który czuł by się na siłach to poprowadzić i kordynować, wyłuskać z tych naszych pomysłów i przypadków z życia wziętych jakiejś poprawki do ustaw i popchnąć to dalej, musimy próbować bo samym biadoleniem nic nie wskóramy. Nie polega to na tym by pokazaź kogoś palcem i zlecić mu wokonanie roboty tylko na zasadzie dobrowolego wyboru jeśli jest ktoś kto czujje blusa w tym temacie to było by miło a jeszcze lepiej gdyby zawiązał się mały sztab z kilku forumowiczów bo przecież co dwie głowy to nie jedna. Poddaje to dyskusji...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 13, 2006, 15:15:01
Witam.

Jest wiele rzeczy, które należałoby poprawić. Są one tu poruszane, ale trzeba się wypowiadać, czy to o czym mowa jest słuszne, czy nie. Zbiorę to wszystko potem w jedną całość i opublikuje. Trzeba będzie tylku na swoim podwórku zebrać podpisy.
Dlatego zachęcam do dyskusji.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Naczelnik G-y w Lipiec 15, 2006, 00:14:28
Witam. Masz moje poparcie i namawiam wszystkich do tego co chcą cośzmienić. Prubowac zawsze warto, moim pomysłem jest aby pracodawca zatrudniający strażaka ochotnika płacił mniejszą składkę na zus np. o 40% lub mniejsze ubezpieczenie albo mniejszy podatek. może też być jakas rekompensata ale skąd kasa. Jak narazie to nie ma ustawy co by to regulowała i tu jest pies pogrzebany. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysiek 998 w Lipiec 15, 2006, 17:58:38
Nie wiem czy pracodawcy tak chętnie zwalniają w czasie godzin. Chociaż są wyjątki nie przeczę.
Ale to są przykłady ze swojego podwórka. Jak ktoś pracuje na taśmie produkcyjnej, nauczyciel podczas lekcji, jeden elektryk na cały zakład lub mechanik.To jest nie realne żeby taki mógł się wyrwać na syrenę.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 15, 2006, 18:10:57
Witam

Może to pracodawca mógłby zdecydować, czy chce korzystać z ulg i zwolnień i chce mieć pracownika,  który jest jednocześnie strażakiem OSP, czy też ne chce mieć ulg i mieć poprostu pracownika. Zmiany jakie zaproponujemy nie powinny ograniczać w żaden sposób przyjmowanie do pracy strażaków OSP. Obciążenia dla pracodawcy nie powinny być takie, by Ci nie chcieli zatrudniać nas, bo inaczej bez sensu będzie wprowadzać jakiekolwiek zmiany.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Aladyn w Lipiec 16, 2006, 22:37:59
Wg mnie to jest zapętlanie prawa. Pracownik nie może być dyskryminowany za to, że jest w OSP. Pracodawca powinien zostać poinformowany o ulgach jakie mu przysługują i oczywiście czy przystaje na to i czy będzie mógł pracownik odejść od stanowiska czy nie. Jeżeli nie będzie mógł to nie ma ulg. Jeżeli może to ma ulgi.
Kolejna sprawa to taka, że pracownik chcąc być pracownikiem przystanie na warunki takie żeby pracodawca miał ulgi on nie stawiał się w OSP na alarm będąc w Pracy.
Niestety szara rzeczywistość jest taka, że pracodawca i pracownik kombinują, przez co powinno być to popierane dokumentacją z PSP o pożarach i że taki człowiek był przy pożarze. W końcu nazwiska mogą się znaleść w ewidencji. Oczywiście teoretycznie może to być załatwiane na szczeblu Komendanta Gminego. Tylko musi być to prowadzone rzetelnie.

Co wy na to ?

Może to być zagmatwane ale przepisy nigdy nie są łatwe :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzwon53 w Lipiec 18, 2006, 07:44:28
Witam . kol.aladyn Wszystkie wyjazdy sa zgłaszane na stanowisko kierowania PSP jak i tez dh.biorących udział w akcj nazwisko i imię itd. tak ze jest to wszystko do sprawdzenia w PSP . W naszej jednostce naczelnik prowadzi swoją ewidencję wyjazdów i dh. biorących udział , tak ze  pracodawca - pracownik ma małe szanse zrobić przekret . Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 19, 2006, 09:07:25
Witam

Oddzielił bym kwestię zmiany prawa od kwesti wykonywania prawa. Chcemy aby przepisy się zmieiły, oczywiście ważne jest, by póżniej te zmienione przepisy móc stosować, ale jest to sprawa drugorzędna. Najpierw zmiana. Zanim to nowe prawo zacznie obowiązywać miną miesiące jak nie lata.
Przykładem mogą tu być przepisy o ekwiwalencie. Co z tego, że są, skore wykonywanie tych przepisów pozostawia wiele do życzenia.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 20, 2006, 16:55:59
Witam

Więc widzę to tak:
1. Zwolnienia w zusie, dla pracodawcy, ale tak by strażakowi liczyła się cała składka, a różnicę pokrywał by inny podmiot, np. skarb państwa, gmina a nie pracodawca.
2. Zmniejszenie wieku emerytalnego oraz dodatek do emerytury w związku z wykonywaniem wieloletniej pracy w warunkach szczególnie szkodliwych dla zdrowia.
3. Pracodawca nie musi, ale może płacić wynagrodzenie, za czas, w którym pracownik powinien być w pracy, a nie był, bo brał udział w działaniu ratowniczym. Strażak za ten czas i tak ma ekwiwalent. W zasadzie tak może być teraz, ale trzeba by było jasno to określić, a nie interpretować przepisy jak teraz.
4. Wydłużenie urlopu wypoczynkowego oraz dodatkowo urlop na szkolenie pożarniczo-techniczne. Urlopy te nie byłyby finansowane przez pracodawcę. Ekwiwalent jest również za ćwiczenia organizowane przez PSP, a wszelkie świadczenia pracownicze na rzecz pracownika byłyby płacone przez inny podmiot niż pracodawca.
8. Zagwarantowanie 8 godzinnej przerwy, pomiędzy akcją ratowniczo-techniczną prowadzoną w godzinach nocnych, a rozpoczęciem pracy.
9. Łączny czas pracy i czas spędzony przy działaniu ratowniczym nie może przekroczyć 12 godzin, po tym czasie minimum 8 godzin przerwy.
10. Możliwość by strażak po kursie ratownictwa medycznego mógł być osobą medyczną, jaką jest np. pielęgniarką zakładową.
Przy czym to pracodawca decydowałby, czy zatrudnia strażaka OSP i korzysta z ulg i zwolnień, czy po prostu zatrudnia pracownika, albo też można zrobić wyjątki dla niektórych zawodów lub stanowisk.
Punkt 2 dla każdego strażaka OSP, bez  względu na decyzję pracodawcy, o której powyżej.

Oraz zmiana zapisu o wysokości ekwiwalentu, w celu łatwiejszej interpretacji przepisu i braku możliwości interpretacji przez urzędy gmin, że składkę mogą ustalać one dowolnie. Tzn. wysokość ekwiwalentu określona sztywno, a nie przez słowo „do”.

To tylko część pracownicza.
Proszę o wypowiedzi w temacie.



Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Lipiec 20, 2006, 17:10:31
To co Krzyś Mila napisał to bardzo dobry pomysł, ale moim zdaniem jak na razie nie ma możliwości, żeby się w polskich raliach sprawdził. Dla pracodawcy liczą się czas i pieniądze, a nie to, że pracownik w razie alarmu opuści stanowisko pracy i pobiegnie do remizy. Dajmy na to, że jesteś strażakiem-ochotnikiem i pracujesz w firmie, która wozi ciężarówkami towary. Przychodzisz do pracy, masz ciężarówke załadowaną, np. owocami. Masz je zawieźć 300 km dalej, w umowie podpisanej przez Twojego pracodawcę jest punkt, że w przypadku nieodotrzymania terminu dostarczenia pracodawca płaci karę umowną, i co wtedy? Czy pracodawca będzie chciał mieć zniżki bo zatrudnia pracownika-strażaka czy pracownika, który jest zawsze dyspozycyjny? Czy będzie mu się opłacało zaoszczędzić te 500 PLN w miesiącu skoro może stracić 20000 PLN za nie wywiązanie się z umowy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 21, 2006, 21:17:41
Witam

Jest wiele zawodów, w których pracodaca nie chciałby się zdecydować na podobne zniżki, ale zarazem uprawnienia. Jednak myślę, że wielu pracodawców jednak się zdecyduje. Aby było im łatwiej podjąć taką decyzję, proszę o propozycję kolejnych uprawnień i zniżek do pracodawców.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Lipiec 22, 2006, 15:29:52
Prawo prawem, a z drugiej strony przydałoby się troszkę zmienić obraz polskiej OSP, przez wielu ludzi postrzeganej jako Ochotnicza Straż Pijacka. Żeby to wszystko ruszyć potrzeba wielkiej rewolucji, ale czy wielu osobom się to zachce bo przecież oni z tego pieniędzy nie mają, a drudzy już nie będą mogli pić w remizie:/
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Lipiec 22, 2006, 21:18:48
Witam

Napewno nie będzie łatwo, o ile wogóle będzi to możliwe, ale jeżeli chcemy, by coś się zminiło, powinnićmy chociarz spróbować.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Lipiec 26, 2006, 11:14:17
Widze ze dyskusja na temat ulg dla pracodawców rozkręciła się - to dobrze, ale chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę - nie każdy strażak powinien mieć prawo do tych ulg. Takie prawo powinien mieć tylko strażak biorący udział w akcjach czyli członek JOT-u. Ilość strażaków należących do JOT-u powinna być wcześniej określona dla danej jednostki (ups chyba właśnie przyznałem rację kategoryzacji jednostek... ale trudno).
Myślę, że takie ulgi bez ograniczenia/zabezpieczeń strażaków mających do nich prawo bardzo szybko doprowadziłyby do sytuacji że 90% społeczeństwa należałoby do OSP! Na papierku oczywiści, po to by mieć ulgę - to groźna furtka którą należy zabezpieczyć.
Wasze obawy o zwalnianie do akcji strażaków.... wydaje mi się że mogłoby to działać jak automat - uprawnienia ma członków JOT-u, członkami JOT-u są strażacy dyspozycyjni biorący udział w akcjach, więc jeśli ktoś by nie mógł brać udziału w akcjach to wylatywałby z JOT-u bo naczelnik chcąc zapewnić wymaganą dyspozycyjność jednostki musiałby zaprosić do JOT-u kogoś bardziej zaangażowanego.
Oczywiście zawsze będziemy tylko ochotnikami, więc jeśli ktoś nie wyjedzie raz czy dwa to trudno - trzeba pracować i zarabiać... ale jeśli ktoś nie wyjedzie w ciągu roku ani razu to po co go trzymać w JOT-ie?

Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młoda w Sierpień 17, 2006, 01:38:20
Jestem w osp od 5 lat. I niestety muszę stwierdzić, że my kobiety nie jestrśmy mile widziane w straży. Bynajmniej ja to tak widzę. Nasza działalność ogranicza się tylko do zawodów i ewentualnie prac porządkowych w remizie. A ja bardzo bym chciała w pełni cieszyć się mianem strażaka. Odbyłam szkolenie szeregowców i nie byłam jak dotąd na rzadnej akcji i raczej nie będę nigdy. Tak mi się wydaje. Dajcie szansę nam kobietom bo wcale nie jesteśmy od was gorsze.
I wcale się nie dziwię, że moje koleżanki dały sobie na luz i olewają straż. Zacznijcie nas traktować na serio. pozdrawiam

Dop. moderatora: Na temat działalności kobiet w OSP rozmawiamy w tym wątku:
http://www.strazak.pl/forum/index.php?topic=1725.120
Proszę trzymać się tematu i nie pisać w kilku wątkach tego samgo bo inaczej zrobi nam się bałagan na forum. /Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Sierpień 17, 2006, 17:09:47
Pani młoda my walczymy o przyszłość OSP, a nasza wyobraźnia o przyszłości wiąże się również z lepszym honorowaniem kobiet w OSP. Dopóki będą wariackie podstawy prawne to w wielu jednostkach tak to będzie wyglądało jak teraz.
Zatem bardziej przydałoby się Twoje wsparcie a nie skłócanie nas ze sobą.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 23, 2006, 09:49:10
Witam
Po przeczytaniu wątku chciałbym się odnieść do kilku kwestii:
Po pierwsze do negatywnych zarzutów oraz pomysłów naszego kolegi „zawodowca”
1. Wybujałe ambicje lokalnych działaczy - wolałbym szczegóły, nie bardzo rozumiem, o co chodzi, choć po przeczytaniu pomysłów na uzdrowienie sytuacji domyślam się.
2. Kiepskie wyszkolenie - mój naczelnik już drugą kadencję czeka na kurs, który powinna przeprowadzić PSP, z pozostałymi kursami wcale nie jest lepiej a ćwiczenia organizowane przez PSP przeznaczone są tylko dla jednostek KSRG.
3. Uwikłania polityczne – Wy macie związki zawodowe, prawo do akcji protestacyjnych i to stanowi waszą formę nacisku na kształtowanie prawa. My niestety nie mamy takich możliwości, więc wybieramy do naszych władz związkowych polityków sądząc, że nam pomogą. Naiwnie niestety. Ale póki, co to oni tworzą prawo.
4. Kiepska mobilność niektórych jednostek – racja w godzinach pracy, szczególnie wtedy, kiedy nie ma jej na miejscu może być źle. Jednak o rozwiązanie tego problemu walczymy od 15 lat i na pewno nie załatwi go przepis nakazujący pracodawcy zwolnienie strażaka do akcji, bo po takim nakazie strażak pracy nie znajdzie.
5. Zlikwidował „płacenie” za udział w akcjach – a z czego utrzymać rodzinę? Jeśli tylko zwrócić utracone wynagrodzenie, to jak je wyliczyć rolnikowi oraz prowadzącemu działalność gospodarczą. Oni obecnie stanowią podstawowe zastępy wyjeżdżających do akcji z powodów jak wyżej. Jeśli postulujesz likwidację ekwiwalentu nie miej pretensji do kiepskiej mobilności. A poza tym akurat to rozwiązanie uważają za lepsze od swojego nawet nasi niemieccy koledzy. Choć wielu z nas niemieckie rozwiązania uważa za ideał.
6. Zlikwidował finansowanie przez gminy słabych OSP (według mnie w każdej gminie powinna być tylko jedna – ew. 2 OSP) – szanowny kolego, kiedy utworzono PSP na początku lat 90 Twoi koledzy (prawdopodobnie już dziś emeryci) wypowiadali się w mediach, że OSP to teraz już do niczego nie będą potrzebne, ewentualnie do gaszenia dużych pożarów lasów i to tylko te włączone do KSRG. Niestety Kuźnia Raciborska i powódź 1997r. zweryfikowała te pomysły. Żeby nie przedłużać tego wątku, przykład z jednego „żniwnego” dnia w br. w małym woj. opolskim 60 kilka gmin. ok. 130 pożarów. Czy muszę pytać, czy było by, co zbierać gdyby działał tylko KSRG?
Co według mnie należy zmienić? W następnym wątku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 23, 2006, 09:53:49
Co należy przede wszystkim zmienić?
1. Wprowadzić zapis do ustawy o ochronie p.poż.  o czasie, jaki może upłynąć od zgłoszenia do podjęcia interwencji na miejscu zdarzenia w zależności od rodzaju zagrożenia (podobnie jak w ustawie o ratownictwie medycznym i w krajach unii europejskiej).
2. Obowiązkiem finansowania PSP również obciążyć samorządy miejskie. Bo czy jest sprawiedliwe, że za bezpieczeństwo mieszkańców dużych miast płaci budżet państwa a pozostałe gminy muszą je finansować z własnych budżetów. Mało tego, po wprowadzeniu podatku VAT na sprzęt p.poż., kupując go, pośrednio jako OSP i samorządy finansujemy PSP.
3. Odpowiedzialnym za realizację zapisów ustawy uczynić samorządy. Wtedy wójtowie, burmistrzowie i prezydenci będą odpowiedzialni za bezpieczeństwo mieszkańców w równym stopniu, a tym samym za wyposażenie (kategoria jednostki), sieć (czas dojazdu), mobilność. Pańtwo powinno ustalić standardy i je egzekwować.

Wtedy być może kierowca OSP nie będzie miał problemu z zatrudnieniem np. na etacie woźnego w przedszkolu lub szkole, bo będzie to w interesie również burmistrza. Nie będzie problemu wybujałych ambicji, bo będzie można stworzyć sensownie rozmieszczoną i wyposażoną sieć jednostek. I tu przydaje się cała tak przez niektórych krytykowana kategoryzacja. Nie będzie problemu nie alarmowania jednostki miejscowej przez PSK do małego pożaru tylko, dlatego, że nie należy do KSRG. Choć jest doskonale wyposażona (selektywne, moduł GSM, aparaty pow.) i wyszkolona. Bo dzisiaj PSK nie ma takiego obowiązku. Tylko szkoda, że poszkodowany o tym nie wie i musi czekać aż dotrze do niego oddalona o kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów jednostka KSRG lub PSP, służę przykładami. Jeśli odpowiedzialność za bezpieczeństwo spadnie na polityków myślę, że prędko również znajdzie się rozwiązanie problemów zatrudnienia strażaków. Choć jestem zwolennikiem stworzenia ustawy o OSP to myślę, że na obecnym etapie łatwiej będzie satysfakcjonujące nas zmiany wprowadzić poprzez zmianę istniejących ustaw

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: emer w Sierpień 23, 2006, 10:09:23

2. Obowiązkiem finansowania PSP obciążyć samorządy miejskie.


Zastanów się dwa razy zanim napiszesz o sprawiedliwości. Myślisz że gdyby  jednostki PSp były podległe samorządom to OSp miało by łatwiej, więcej szkoleń, więcej sprzętu i wszystkiego więcej i lepiej...... to naiwne i banalne myslenie i mówienie o sprawiedliwości podziału środków.

Dzięki temu, iż PSP jest podległa szczeblowi centralnemu nie ma problemu z ujednoliceniem, wyposarzenia, finansowania itp. wszystkie podmioty obowiązują te same wytyczne.
Co sie może stac gdy samorządy przejmą finansowanie jednostek PSP: no np, Warszawa, Poznań Kraków..... samorządy bogate, samowystaczalne, potrafiące zdobyć środki będą utrzymywać PSP na najwyższym poziomie, a co z miastami biedniejszymi, szczególnie na ścianie wschodniej choć nie tylko... Samorząd taki powie że na to czy tamto nie ma miejsca w budżecie i niestety nie ma pieniędzy....

No i jak Ty sobie wyobrażasz sprawiedliwośc na która się powolujesz. Kolejna możliwośc, skoro MY (samorząd) Was (czyli jednostki psp) finansujemy i to w zamian podlewajcie nam trawniki przed urzędem albo umyjcie szyby.... sory ale ja nie przyszedłem do straży żeby łazić na czworakach przed jakims jednopalczastym wójtem czy burmistrzem.

Owszem dla niektórych OSP będize to na rękę, bo uzależnienie psp od samorządów w których działają lokalni przedstawiciele osp będa lobbowac na rzecz ochotników, i wtedy owszem wiecej szkoleń, wiecej sprzętu itp bo taniej jest raz na jakiś czas zainwestować w jednostki osp które robia to samo co jrg a nie wymagają stalegu finansowania, co wielu samorządowca było by na rękę.

Przykład samorządowej polityki: Straż Miejska-prywatno publiczna firma ochroniarska działaczy, radnych, burmistrzów itp..... ale o tym nie chce sie wypowiadać.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Sierpień 25, 2006, 07:54:15
Ta sprawiedliwość powinna zostać odwrócona, to jest udział Państwa powinien być większy, jeśli chodzi o utrzymanie OSP i to nie tylko tych systemowych.  Każda straż jeżdżąca do akcji powinna mieć prawo do dotacji państwowej.  Posiadanie swoich, niezależnych od gminy, pieniędzy na sprzęt to duży plus. Jak wspomniał mój poprzednik - pieniądze państwowe to większa niezależność od lokalnych polityków i tak powinno być. Problem jest raczej po naszej stronie (to jest OSP) też po części powinniśmy być finansowani z budżetu państwa i powinniśmy być bardziej niezależni od władz gminnych. 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 25, 2006, 09:10:19
EMER nie rozumiem twojej irytacji. W prawie całej zachodniej Europie ochrona p.pozarowa podlega samorządom, państwo pełni nadzór merytoryczno-kontrolny, ustala standardy, organizuje osrodki szkoleniowe, podobnie jak w polskiej oświacie. W Niemczech dodatkowo np. budżet federalny finansuje połowę kosztów zakupu pojazdów strażackich. Uważasz, że to w porządku, że jako obywatel mieszkający na prowincji na pomoc muszę czekać pół godziny a temu "miastowemu" zapewnia się ją w 5 minut. Mało tego część budżetu mojej gminy zamiast na drogi, infrastrukturę, tak jak w miastach, przeznacza się na utrzymanie OSP. Dodatkowo wspomagają je mieszkańcy swoimi  datkami, za które jest kupowany sprzęt. Przy zakupie, którego państwo pobiera 7% między innymi na utrzymanie PSP. A ona w sytuacji zagrożenia nawet nie zamierza alarmować tej najbliższej jednostki, bo nie ma takiego obowiązku. Ją interesuje tylko JRG i KSRG. Tylko dziwnie nie zapomina o jednostkach pozasystemowych przy pożarach państwowych lasów, potrafiąc rozłożyć całoroczny budżet gminny przeznaczony na ochronę p.poż. Czy to dziwne, że jako obywatel żądam takich samych, równych praw?
Dobrze niech to budżet państwa finansuje również OSP w całości, niech państwo zorganizuje sensownie rozmieszczoną sieć tych jednostek, niech zapewni wszystkim obywatelom równy dostęp do tych służb. Tylko takie rozwiązanie już przerabialiśmy. PSP przerabia je teraz: ekskluzywna łódź "ratownicza" w Augustowie, telefony satelitarne w Warszawie i inne niewiele potrzebne, wymarzone zabawki dużych chłopców za pieniądze, których sensu wydawania nikt nie kontroluje. Gdzie tu ujednolicenie? Z tamtych czasów pamiętam w remizach złom wycofywany z Komend Rejonowych, za duże pasy, mundury i buty, które nikomu nie pasowały a trzeba je było rozchodować. Nowych samochodów, aparatów oddechowych w OSP nie było.
A tak na marginesie w tylko 4 razy mniejszej Austrii jest "aż" 6 jednostek zawodowych straży poż., w Hamburgu około 80 OSP, w Berlinie bodajże ok. 60 OSP (oprócz zawodowych), czy ktoś słyszał o jakichś problemach w funcjonowaniu tych służb? W Niemczech nowa norma gwarantuje dotarcie straży pożarnej na miejsce zdarzenia w 8 minut od powiadomienia.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Sierpień 25, 2006, 14:55:50
Fredek - przypadkiem lub celowo posługujesz się półprawdą.
w/g mojej wiedzy strażacy z Europy zachodniej zazdroszczą nam tych rozwiązań prawnych, które umożliwiają dysponowanie siłami pożarniczymi na terenie całego kraju (nie znaczy to że zazdroszczą nam wszystkich naszych rozwiązań, wbrew przeciwnie). Stwierdzenie, że na zachodzie działają OSP również nie jest zgodne z prawdą > działają jednostki nieetatowe/niezawodowe nie mające wiele współnego z naszymi OSP (np. inne uprawnienia strażaków i pracodawców strażaków).
To że dyspozytor PSP nie alarmuje miejscowej jednostki OSP jest jego dużym błędem i nie może się tłumaczyć, że nie ma takiego obowiązku > ma obowiązek zadysponowania w jak najkrótszym czasie niezbędne siły i środki.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 25, 2006, 16:37:57
Voluntary Fire Brigade, Freiwillige Feuerwehr czy mam jeszcze po francusku czy włosku. Pisząc OSP miałem na myśli ich ochotnicze straże pożarne. Marzę o takich w Polsce. Ja tak jak Ty nie uważam, że wszystkie nasze rozwiązania są złe. Próbuję znaleźć rozwiązanie. Bo przyznasz obecne tylko pogarszają sytuację. Było lepiej kiedy w rozporządzeniu o terenie działania jednostek KRSG był cały kraj (państwo daje kasę w zamian wymaga dyspozycyjności na terenie całego kraju, sprawa jest jasna). W przeciągu kilku ostatnich lat miałem okazję poznać kilka niemieckich jednostek ochotniczych i to w różnych landach od takiej wyposażonej w 7 wozów z powiatowym centrum obsługi technicznej i komorą do ćwiczeń z aparatami pow. w siedzibie kilkunastotysięcznej gminy. Do takiej w małej liczącej niecałe 200 mieszkańców miejscowości wyposażonej tylko w przyczepę gaśniczą. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: emer w Sierpień 25, 2006, 17:22:31
Fredek, w mojej wypowiedzi nie było żadnej irytacji, jedynie przedstawienie mojego pogladu.

co do Twojej odpowiedzi, jeśli chodzi o budżety samorządowe, to wybacz ale ja nie porównywał bym organizacji budżetowej choćby niemieckich Landów do naszych województw, Wierz mi nigdzie na swiecie nie ma tak rozwiniętej sieci jednostek ochotniczych jak to jest u nas w polsce, czego nam wiele krajów zazdrości i to fakt, jeśli chodzi jednak o ich wykorzystanie i wyposarzenie to juz inna działka. W niemczech te ochotnicze jednostki sa wyposażone lepiej niz nasze jrg i to nie ma co ukrywac, a wszystko zaczyna się od podejścia i mentalności ludzi którzy o tym decydują. I to musi sie zmienić i to radykalnie.
Piszesz, że jednostki osp nie będące w ksrg nie są wykorzystywane, ale w końcu pocoś to KSRG zostało stworzone, choćby po to by zapenic podobny standart sprzętowy jak i ludzi, jednostki będące w systemie do czegos sie zobowiązują, cos sobą reprezentują i czegos się od nich wymaga, bo przynależność do ksrg jest niczym innym jak umową! więć obie strony się do czegos zobowiązują. piszesz, że dyspozydor psp nie che wysyłać osp, ale to nie jest tak, że jakiś gość powie nie wyśle ochotników bo mi się tak podoba i juz, tak zrobic nie może, jeśli ich nie wysyła widocznie coś za tym przemawiało. Poza przepisami jest jeszcze coś takiego jak zaufanie, nie zrozum mnie źle bo nie chce generalizowac, ale wielokrotnie jest tak, że zchodza się w remizie na piwko i grila i wtedy sa wszyscy nakręceni i chętni do wyjazdu, tylko szkoda że po kilku piwkach, po drugie niby jednostka od lat bedąca w ksrg a przy akcji tego nie maja, to nie sprawne, tu nie ma paliwa itp itd. ja wiem że to pewnego rodzajmu skrajności ale tak się zdarza i wierz mi że jak prowadzisz dzialania z taką jednostka to naprawde szlak człowieka może trafic i odniechciewa sie z nimi współpracowac.
Zawsze sa zarzuty że Oni Nas nie dysponują że się z nami nie liczą itp. ale żeby było inaczej trzeba zacząć od siebie! po to że jakaś osp  należy już do ksrg to nie znaczy że sa bogami, tym abardziej wymaga się od nich prezentowania soba jakiegos poziomu.
Napisałes o łodzi w augustowie, jakiś telefonach satelitarnych, wiesz, takie żeczy zdażały się, zdazają i będa zdażać, bo ludzie na stanowiskach sa różni, mający różną wizje swojej "misji" ale to nie w nich lezy problem\
Ja życzyłbym sobie lepszej współpracy z ochotnikami, bo w wiekszości są to dobrzy strażacy, i dlatego jakoś Ktos powinien się nad tym poważnie zastanowić, jak tenpotencjał wykorzystać, ale to też zalezy od ludzi jakich się wybiara do waldz.

Pozdrawiam i życzę sukcesów
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Sierpień 27, 2006, 09:50:50
Fredek ma racje popieram go w zupełności Panowie po co w Polsce PSP(tzn do jakiego stopnia ) weźcie pod uwagę że w całej europie przykładowo w niemczech wszystko co jeździ to OSP są PSP ale w bardzo dużych miastach i aglomeracjach ale one są jednostką tj.Nadrzędną i robią papierki i takie tam sprawy a wyjeżdrzają OSP to samo macie we Francji i włoszech i właśnie tak samo powinno być u nas w polsce ja przyjeżdżam na miejsce pożaru a PSP o fajnie że jesteście no i co zostawiają wyposażenie nam a sami fajeczki w pysk i siadają gdzie kolwiek i śmichy chichy po cholerę mi takie PSP?? A najgorsze że mają pracę i wypłatę z moich pieniędzy he he
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: emer w Sierpień 27, 2006, 13:32:34
śmichy chichy po cholerę mi takie PSP?? A najgorsze że mają pracę i wypłatę z moich pieniędzy he he

po taką cholere że jak ochotnicy przyjeżdzają nawaleni i cuchnący browarem i z pustymi zbiornikami paliwa w sprzęcie to przy zdarzeniu jest pewnośc i profresjonalizm, a nie chłopaki w dresikach w zarzuconeych kamizelkach i z piwkiem w kieszeni.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Sierpień 27, 2006, 15:37:54
Z ostatnich wypowiedzi mozna łatwo wysnuć odpowiedź na pytanie - jaka przyszłość OSP > jeżeli będzie nawzajem skakanie do oczu, to czarno to widzę. Prawdą jest, że przy akcji można spotkać nawalonych i cuchnących browarem ochotników, lecz prawdą jest że trafiają się również w takim stanie strażacy PSP. W każdej grupie znajdują się łajzy których należy się pozbyć, a nie twierdzić że wszyscy są tacy. Jeżeli prawdą jest zachowanie zawodowych opisane przez OSP MILICZ, to mam podstawowe pytanie > czy sprawa zostałą przedstawiona komendantowi powiatowemu PSP i jaka była jego reakcja?
Nie chcę zaogniać przedstawiając róże poczynania przy akcjach i nie tylko zarówno ochotników jak i zawodowych. Panowie - zacznijmy szanować się nawzajem.
Jeszcze raz podkreślam, nie porównujmy zachodnich niezawodowych jednostek ochrony przeciwpożarowej z naszymi ochotniczymi strażami pożarnymi. Różnią są nie tylko usprzętowieniem i wyszkoleniem, ale przede wszystki warunkami działania i świadczeniami na rzecz tych strażaków i ich pracodawców. O czymś takim u nas można sobie pomarzyć. Na takie zmiany trzeba chęci decydentów i czasu, czasu, czasu... Jednak niektórych naszych rozwiązań oni nam zazdroszczą.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wacek55 w Sierpień 27, 2006, 17:12:43
Zgadzam się z emer-em taka jest szara prawda raz przyznał mi się strażak z OSP  że zabrakło kierowcy i wyjechał alarmowo pod wpływem (%), widocznie OSP MILICZ nie miał nigdy ofiar w czasie swoich działań i kontaktu przy tym z prokuratorem, nic ciekawego. OSP jest potrzebne ale PSP bardziej jako jednostka organizacyjna, lepiej wyposażona ciągle gotowa (bo w pracy).

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Sierpień 27, 2006, 22:14:28
Zgadzam się z emer-em taka jest szara prawda raz przyznał mi się strażak z OSP  że zabrakło kierowcy i wyjechał alarmowo pod wpływem (%), widocznie OSP MILICZ nie miał nigdy ofiar w czasie swoich działań i kontaktu przy tym z prokuratorem, nic ciekawego. OSP jest potrzebne ale PSP bardziej jako jednostka organizacyjna, lepiej wyposażona ciągle gotowa (bo w pracy).

Witam

Bardziej wartościowe były by wypowiedzi dotyczące meritum tzn. jaką  rolę mają pełnić OSP w polskim ratownictwie i jak do tego doprowadzić, niż naciąganne krytyki i niepotrzebne przechwałki.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: LeeTWIN w Sierpień 28, 2006, 09:09:36
Witam!
Pozwolę sobie napisać parę rzeczy, które mnie bolą. A mianowicie:
1. OSP to najliczniejsze polskie "stowarzyszenie", które mimo tak wartościowych celów, które mu przyświecają jest tak naprawdę porzucone samo sobie. Ale może też wina leży po naszej stronie? Bo po co finansować OSP jeśli społeczeństwo widzi strażaka, który "wytacza" się z samochodu albo ledwo stoi na nogach przed remizą? Nie oszukujmy się, ale jeśli widzi to społeczeństwo to widzą to i władzę więc wnioski się same nasuwają. Alkohol jest odwiecznym problemem w OSP, szczególnie w mniejszych miejscowościach, tj. wsiach.
2. Zadania OSP. Głównego zadania OSP nie muszę tu nikomu przedstawiać, ale jest też wile innych rzeczy, które OSP muszą "odwalać" za innych. Władze liczą, że strażacy są od brudnej roboty i są gotowi poświęcić całe 2 dni na jakiś wymysł z góry za darmo. To jest właśnie mylne myślenie bo minęły czasy czynu społecznego, każdy ma dom, rodzine i każdy chce jak najlepiej zapewnić jej byt więc problem ekwiwalentu pozostaje nierozwiązany. Jedni są za, inni pzeciw, ale moim zdaniem bez kasy nie będzie strażaków. Owszem, wyjazdy będą, ale nic poza tym bo po co mam poświęcać swój wolny czas kiedy mogę sobie go spędzić z rodziną czy dziewczyną. znam parę OSP i wiem, że pojawia się ten problem wszędzie gdy zawyje syrena najpierw czekają jaki to rodzaj alarmu, jeśli nie jest to alarm bojowy to dalej kontynuują swoją prace no bo po co ja mam lecieć jak mi za to nie płacą?
3. Finansowanie. Moim skromnym zdaniem jeśli władze mają takie podejście do nas to i my mamy takie do nich. W mojej gminie jest tak, że burmistrz uważa, że mu jedna OSP wystarczy. Chociaż już wiele razy się pomylił kasy dalej nie chce dawać. Ale gdy cośtrzeba zrobić to od razu do nas z tym się zwraca i tu zonk bo jeśli on od nas się odwraca to po co my mu mamy włazić w tyłek. Nawet jednostka w KSRG (jedna w gminie) prosiła go zmianę podejścia do ochotników, ale on swoje dalej. Ten problem jest od dobrych kilku lat i od tego czasu właśnie liczba ochotników się w mojej gminie zmniejsza.

To chyba tyle co mi się teraz nasuwa.
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Sierpień 28, 2006, 12:19:44
Tak macie rację i w zupełności się z wami zgadzam nie ma co sobie skakać do oczu i się ścierać bo przecież jesteśmy strażakami-ratownikami jesteśmy wspólną jedną rodziną i powinniśmy się szanować.

Pozdrawiam całą brać strażacką OSP oraz PSP trezymajmy się razem!!!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 28, 2006, 15:29:20
  Wyobraźmy sobie taką sytuację. Komenda Główna stopniuje czy kategoryzuje zagrożenia, ustala normy czasowe, kategoryzuje jednostki OSP, co powinna już dawno zrobić. Tylko ze względu na jej inercję zrobił to ZOSP. Komendy Powiatowe przeprowadzają inspekcje w OSP i próbne alarmy (czy komuś z jednostki pozasystemowej zrobiono w ostatnich 5 latach niezapowiedziany próbny alarm?) Decyzje administracyjne idą do burmistrzów: w jednostce X należy podwyższyć kategorię, Y - wyposażyć w selektywne itd. w Z brakuje wyszkolenia (i tu komendant winien mieć wpływ na to kto pełni funkcję naczelnika). Sprawa trzecia jest do załatwienia na szczeblu Komenda Główna-Zarząd Główny (komendant winien mieć wpływ również na obsadę komendanta gminnego) chodzi o zmianę statutów. Wróćmy do dwóch pierwszych decyzji. Co robią burmistrzowie i wójtowie (samorządy)? Buntują się i lobbują za zmianą ustawy, która zrówna ich w obowiązkach z prezydentami miast (patrz poprzednie moje wypowiedzi) lub żądają subwencji na ten cel. Każde z tych rozwiązań zabiera kasę z budżetu centralnego. Czy znacie już odpowiedź dlaczego komenda tego nie robi? Choć dysponuje dzisiaj wszelkimi istrumentami prawnymi. (Wszytstkim wątpiącym w konieczność rozwiązania tego problemu i wprowadzenia zmian polecam artykuł (link) z pytaniem - Dlaczego mieszkańcy małych ościennych gmin mają finansować ochronę przeciwpożarową dużym i bogatszym miastom w zamian jej od nich nie otrzymując?) http://www.strazak.org.pl/?t=a&id=865&PHPSESSID=659d834234254f4cdd63c57cdae47a92
Na marginesie ta wymieniona przeze mnie wyżej niemiecka jednostka typu M, dzisiaj posiada już samochód. Ale nie wyposażono jej dlatego, że ktoś miał wybujałe ambicje czy, że to już XXI wiek. Zostały zmienione w międzyczasie normy czasowe i zwyczajnie pomoc do obywatela nie docierała w założonym czasie. Piszę o tym dlatego, żeby pokazać jak mogą działać mechanizmy prawne, że szczytne idee i apelowanie niczego nie zmieni.

EMER- czyżby dyspozytor PSK nie posiadał gotowych planów alarmowania tylko opierał się na swojej wiedzy, intuicji i zaufaniu (niestety nasze wnioski też to potwierdzają, działo się zawsze tak, kiedy służbę tę pełnił jakiś zastępca albo rutyniarz). Czy to możliwe, że w takiej instytucji ich nie ma? Bo jeżeli są, to nie są realizowane. Czyżby życie obywatela, bezpieczeństwo jego majątku mogło zależeć od aktualnej formy jednego człowieka?  To nie były odosobnione przypadki efekt tego jest taki, że zamiast dzwonić na 998 ludzie dziś dzwonią do naczelnika, kierowcy albo sami biegną włączyć syrenę. Tylko po co te selektywne i inne GSM-y (kupione między innymi za ich datki). Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów zaproponujcie inny wątek, bo to nie na temat.

PIOTR 998 - czy jednak nie byłoby uczciwej napisać, że funkcjonujące na zachodzie również w USA ochotnicze straże pożarne działają w oparciu o inne uwarunkowania prawne?  Jeśli nie znasz języków, zajrzyj do słowników języków obcych albo do intrernetu. Jeśli dzisiaj w szkołach pożarniczych tak uczą jak napisałeś wyżej, przestaję się dziwić postawie większości młodych oficerów? Kiedy na początku lat 80 zaczynałem już czynną służbę w OSP wtedy jeszcze chorążowie i  oficerowie również w komendach wojewódzkich byli dla nas partnerami i autorytetami chętnie dzielącymi się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dzisiaj już niestety moi młodsi koledzy nie mogą tego powiedzieć i często, niestety sam tego doświadczam.

Z problemem piwa a raczej po piwie, niewłaściwego umundurowania, "autobusu" z wozu bojowego poradziliśmy sobie w jeden rok a posiadamy w swojej gminie 20 jednostek OSP. Jest tylko kilka warunków do spełnienia: zarząd oddziału gminnego ZOSP powinien wykonywać swe statutowe obowiązki, gmina powinna wypełniać swoje ustawowe wobec OSP oraz powinna istnieć współpraca z komendą i JRG. Problem przestał istnieć.

Aha i jeszcze jedno w tych przywoływanych do znudzenia Niemczech struktura ochrony p.poż. nie jest jednorodna inna jest na południu, w środku i na północy a wynika z powojennego podziału na strefy okupacyjne. Po prostu każdy "okupant" przenosił swój porządek i tak zostało do dziś, nie udało się tego ujednolicić. Piszę to  aby przestrzec, że jeśli coś zniszczymy dzisiaj, najprawdopodobniej już tego nie odbudujemy.

Druchowie idą zjazdy powiatowe i wojewódzkie może zróbmy na początek coś takiego, zacznijmy uzasadniać konieczność wprowadzenia do ustawy zapisu o czasie od zgłoszenia do podjęcia interwencji (tak jak w ustawie o ratownictwie medycznym). Tylko nie uzasadniajmy tego własnym interesem lecz interesem obywateli, bo prawo ma służyć wszystkim, wszyscy mają mieć równy dostęp do ochrony w razie zagrożenia. To gwarantuje konstytucja. To może być klucz do dalszych zmian, przecież państwo nie utworzy w kazdej gminie JRG.

Komendant Głowny w lipcu zarządził inspekcję podmiotów KRSG. Będzie sprawdzany między innymi czas od zaalarmowania do wyjazdu, a dlaczego nie do dojazdu do miejsca zdarzenia. Czyżby komendant obawiał się, że trzeba by zwiększyć ilość jednostek w KSRG?

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 08, 2006, 21:30:18
Kolego Fredek
Chcąc się sensownie wypowiadać należy również czytać wypowiedzi innych. Wcześniej proponowałem, żeby nie porównywać naszch OSP z działającymi na zachodzie czy w Stanach właśnie z uwagi na inne uwarunkowania prawne ich działań > wręcz użyłem określenia niezawodowe straże pożarne, żeby nie utożsamiać z naszymi OSP. Nie bardzo rozumiem Twoją sugestię na temat nauki w szkołach pożarniczych w świetle mojej wypowiedzi - może jestem ograniczony, muszę korzystać ze słowników, itd.
Na marginesie działalność w OSP rozpoczynałem w końcówce lat 60-tych, a w połowie lat 70-tych rozpocząłem pracę w ochronie ppoż. (KTP). Zarówno wtedy jak i obecnie na moim terenie współpraca ochotników i zawodowych układała się i ukłąda dobrze. Zależy to przede wszystkim od ludzi, a mniej o czasu, w jakim przyszło nam działać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Wrzesień 12, 2006, 16:09:47
co znaczy KTP????
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 12, 2006, 18:20:01
Korpus Techniczny Pożarnictwa.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 15, 2006, 18:44:42
 PIOTR998 - Nie bardzo rozumiem dlaczego w miejscu, w którym dyskutujemy o naszej przyszłości mielibyśmy nie porównywać naszych i zachodnich OSP lub jak wolisz naszych i zachodnich nieetatowych formacji ratowniczych. My tak jak i oni zajmujemy się ratownictwem, pracujemy z młodzieżą w MDP, organizujemy festyny, na których zarabiamy pieniądze na działalnośc statutową, posiadamy w swoich strukturach orkiestry, szkolimy się, ćwiczymy, spotykamy się na piwie w remizach. Różni nas przede wszystkim podejście pracodawców, ale większość  postów w tym wątku dotyczy właśnie tego problemu. Jeśli chodzi o współpracę masz rację wszystko zależy od ludzi. Usiłuję tylko dociec dlaczego po zmianie pokoleniowej nastąpiła zmiana podejścia do OSP. Twój upór w nazywaniu zachodnich OSP podręcznikowym określeniem nieetatowe, być może w sposób nieuprawniony, nasunął mi myśl, że problem tkwi w sposobie kształcenia. Jeśli uraziłem wybacz. Myślę, że zgodzisz się ze mną, że w dobrze zorganizowanym systemie organizacyjno-prawnym od ludzi niewiele powinno zależeć.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 15, 2006, 20:59:26
Fredek - nadal potrzymuję swoje stanowisko, aby wprost nie porównywać różnych struktur. Przejaskrawiając dla zobrazowania sytuacji można pokusić się o porównanie OSP i PSP - jedni i drudzy niosa pomoc w działaniach ratowniczo gaśniczych. Ale różnią się strukturalnie i uregulowaniami prawnymi.
Dyskutując o przyszłości naszych jednostek OSP należy m.in. wskazywać b.dobre rozwiązania u sąsiadów, ale podkreślając uwarunkowania prawne. Jeżeli u nas muszę od całonocnej akcji wcześniej zjeżdzać do bazy, bo strażacy z obsady wózka będą jechali do pracy, to o czym my mówimy. Przecież tam są zupełnie inne rozwiązania, o których my możemy pomarzyć.
Zmiana podejścia do OSP nie tyle jest związana - moim zdaniem - ze zmianą pokoleniową, ile ze zmianą podejścia do życia. Obecnie rządzi pieniądz. Działalność społeczna, która jeszcze niedawno zasługiwała na wyróżnienie, obecnie jest frajerstwem. I tu chyba tkwi problem - mogę sie mylić.
W dobrze zorganizowanym systemie organizacyjno-prawnym powinno się łatwiej poruszać, lecz wybacz od LUDZI powinno zależeć b. dużo. Celowo użyłem dyżych liter, nie wszyscy na to miano zasługują. Mogę się mylić i jeżeli kogoś uraziłem, to przepraszam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ogniomistrz1 w Wrzesień 16, 2006, 13:32:18
warto zaznaczyć że ksrg jest jedynym takim systemem w europie a i tak z kasą coraz trudniej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 20, 2006, 17:42:40
Piotr998- piszesz,że od ludzi powinno wiele zależeć. W rozmowie z jednym z dyspozytorów próbowałem wyjaśnić problem niealarmowania OSP (poprzednie moje wypowiedzi). Wiesz, co odpowiedział, że taka jest procedura wprowadzona przez zastępcę Kom. Pow., której on jak zastrzegł nie przestrzega ponieważ za długo jest strażakiem, zna teren a poza tym jest członkiem OSP. Co ciekawe o szczegółach nie chciał mówić, bo jak twierdzi nie chce mieć kłopotów. Czy dalej twierdzisz, że nie powinny zostać opracowane jasne procedury i plany alarmowania, że nasze bezpieczeństwo powinno zależeć od tego czy na stanowisku siedzi facet z jajami czy ignorant, któremu włos z głowy nie spadnie ponieważ jeden opracował a drugi wykonał coś co nigdzie nie jest uregulowane. Poza tym jak my mamy spojrzeć ludziom w oczy skoro zbieramy datki na selektywne, abyśmy byli szybciej alarmowani a później nas się nie alarmuje. Czy sądzisz, że kolejny raz ktoś cię wspomoże? Jak ma wyglądać nasza przyszłość. Piszecie tu wszyscy o jednakowych procedurach w PSP, czy aby na pewno są one jednakowe? Śmiem w to wątpić, skoro byle zastępca, może dowolnie ustalać zasady i nikt go nie kontroluje. Czekam do następnej wpadki a sprawą zainteresuję radnych powiatu. W niemieckim centrum powiadamiania dyspozytor po otwarciu programu i wpisaniu rodzaju i adresu zdarzenia miał gotowy plan alarmowania konkretnych jednostek przypisany pod każdy adres w powiecie i rodzaj zdarzenia, nie mógł postąpić inaczej,  zapisane procedury w programie nie pozwalały, mógł nie myśleć, mógł nie znać terenu. Kolejne kliknięcie i sygnał poszedł w eter do systemów alarmowania. Po zakończeniu akcji następowało automatyczne wydrukowanie protokołu z czasami powiadomienia, dojazdu, zakończenia, bez możliwości kombinowania. No, ale Ty pewnie napiszesz, żeby nie porównywać i nie próbować przenosić dobrych i sprawdzonych rozwiązań. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 20, 2006, 21:18:45
Nadal twierdzę, że od ludzi powinno zależeć b. dużo. Odrębna sprawa właściwego człowieka na właściwym miejscu. Domyślam się że opisane przez Ciebie procedury zatwierdził właściwy k-nt powiatowy, on ma też przełożonego który powinien ew. ustawić go do pionu.
Program podobny do opisywanego przez Ciebie w latach 70-tych był użytkowany w Straży Warszawskiej > są to programy wspomagające, decyzja ostateczna należy do człowieka.
Porównywać można i trzeba tylko ze zdrowym rozsądkiem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Październik 30, 2006, 11:08:12
Jak mozna nie zauważać ze ludzi zaczyna brakować w straży?? chyba tylko ci co nie chcą tego widzieć albo politycy (o przepraszam ! teraz wybory beda i nie wolno mówić ze politycy o nas zapominaja bo jak ładnie krzywią swoje gęby w tv byle by zagłosować na nich a za 3-4 miesiące beda miec wszystkich w poważaniu). :angry:

 Przykład 1 - z mojej okolicy < zawody strażackie> kiedyś organizowane specjalnie końcem lipca by w wakacje bylo co robić i byla jakaś odmiana monotonii teraz od 3 lat są w czerwcu i z każdym rokiem są coraz szybciej i juz nie kryje sie tego z jakiej to przyczyny ( startujący wyjeżdzają zarobić na wakacjach).
 Przykład 2 - gdyby paliło sie w godz. 7-15 do pożaru wyjedzie z 6 jednostek moze 2 moze trzy ,nawet jednostki w KSRG przedpoludniem cienko przędą ostatnio na pożarze z takowej przyjechało jak w PSP 3 osoby !!! :wacko:
 Po 3 - porównywać coś w polsce do tego w niemczech  to tak jakby przesiąść sie z poloneza do volkswagena (np. golfa IV ) ^_^
 Dla tych którym "przeszkadzają" małe jednostki mam "miłą" wiadomość juz sie to zaczeło a za kilka lat beda takowe zamykane masowo chyba ze jakaś jednostka ludzka bedzie sztucznie podtrzymywac takową.
 A dla tych którzy mówią ze młodych przenigdy nie biorą na akcje (moze nie we wszystkich jednostkach w systemie) to sie zmieni lub juz sie zmienia za chwile z powodu braku ludzi trzeba bedzie skorzystać z pomocy 16-17 latków byleby tylko chcieli zapisać sie do straży bo z tym teraz jest różnie.
 Na końcu chciałbym nadmienić ze moze nie wszędzie tak jest ale tak jest w mojej okolicy a jeżeli u was jest lepiej to tylko pogratulować ze jest na odwrót.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: OSP kreda w Październik 30, 2006, 12:11:17
masz racje z ludzmi jest juz coraz gozej,zeby przekonac mlodych zeby sie udzielali potrzeba cudu bo oni maja inne zajecia bo z tego zadnej kasy nie ma a jeszcze trzeba poswiecac swoj wolny czas ja nie zaluje ze jestem strazakiem i moge dla swojej jednostki poswiecic kazda wolna chwile :mellow:pozdrawiam wszystkich zapalencow:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Grudzień 10, 2006, 16:44:11
to prawda ludzi jest coraz mniej. albo inaczej ludzi którzy są  wartościowi dla naszego ruchu. moja jednostka jestraczej duza S2 około 60 ludzi co z tego jeśli do akcji wyjeżdza maksymalnie 20-25 osób a naprawdę polegać mozna na 10? wina nie tylko w przepisach które nie pomagaja nam, ale również wewnatrz organizacji. zarządy w których są ludzie nic nie robiący, a nawet nie mający pojecia co sie dzieje w jednostce, czy włodarze, radni , wójtowie, dla których przynależność do OSP to tylko poparcie wyborcze. zostałem naczelnikem majac dwadziesci kilka lat i starałem się iść z biegiem czasu gonić technike wprowadzać nowości a co najważniejsze przyciągać i szkolić ludzi i młodzież. niestety prezes ma lat ponad siedemdziesiąt i nadal zyje na przełomie lat 70-80. doszło do ostrego sporu, ustąpiłem, efekt? dzisaj  po trzech latach od mojego ustąpienia jest juz czwarty naczelnik w jednostce a rano na akcje wyjechaliśmy beczką tylko we czwórke...

a teraz cos ode mnie na temat poprawy
kierowcy tak, ale i dowdca na etacie lub ekwiwalencie w zależnosci od potrzeby
co do szkoleń to moze praktyki w psp? na zasadzie wolontariatu (jak ratownicy czaem w szpitalach) zwłaszcza dla naczelników i dowódców. z tyłu na beczce albo srt w państwowej nauczą sie więcej niz na kursie
określenie maksymalnych wieków używanych samochodów, zakaz karosowania samochodów powiedzmy powyzej pieciu lat, rozliczanie naczelników za dyscypline i szkolenia w osp, karne usuwanie za jazdę do akcji w stanie wskazującym...
zabezpieczenie prawne przed wykozystywaniem OSP do własnych celów przez wójtów ale i przez funkcyjnych w samej OSP

może zwiększenie roli kobiet w JOTach też by cos dało ale to już pewnie bardzo kontrowersyjny temat

Połączono dwa posty jednego autora występujące bezpośrednio po sobie. Moderator
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Grudzień 16, 2006, 11:45:29
UWAGA!

Pragnę poinformować szanownych druhów, że wszystkie propozycje do zmian Ustawy o Ochronie Przeciwpożarowej zostały już zgłoszone do sejmu przez komisję do spraw pożarnictwa. Przewodniczącym komisji jest człowiek z PIS więc myślę, że projekt przejdzie pomyślnie przez głosowanie. Nie mam akurat dzisiaj projektu zmian bo pożyczyłem go kumplowi ale postaram się w najbliższym czasie zamieścić dokładne brzmienie całego tekstu.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Grudzień 16, 2006, 16:48:36
ale to odrębna ustawa o OSP, czy tylko nowelizacja ustawy o ochronie mprzeciwpożarowej?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Grudzień 17, 2006, 19:18:07
nowelizacja
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strażak sam-olsztyn w Grudzień 17, 2006, 19:30:59
a pamietasz jakies jej zalozenia??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: OSPwonski w Grudzień 17, 2006, 20:22:13
Mimo wszystko nie przewiduję rewelacji, jeśli to wszystko będzie się odbywać tak jak usunięcie Pawlaka z funkcji prezesa (do dziś nic z tego)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Grudzień 17, 2006, 21:36:19
może rewolucja nie jest dobrym rozwiazaniem bo mozna wylacczasami dziecko razem z kapielą
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Grudzień 19, 2006, 16:27:25
Projekt znajduje się tu http://www.zosprp.pl/php/index.php?mode=aktualnosci&id_aktualnosci=218, jak widzicie zgłosił go związek kierowany przez prezesa Pawlaka. W związku, tak jak w OSP, obowiązuje statut uchwalony przez zjazd, najwyższą władzę. A statutu należy przestrzegać, co polecam wszystkim narwańcom, patrz OSPwonski.

Żadna rewolucja miałem większe oczekiwania (poprzednie posty).
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Grudzień 19, 2006, 22:34:57
Ja osobiście uważam, że projekt  jest przygotowany bardzo dobrze - dokładnie tak jak tego sobie zyczyliśmy a nawet lepiej.
Teraz tylko czekać na wprowadzenie go w życie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Grudzień 20, 2006, 17:06:14
myślałem że będzie więcej. zadna rewolucja, nawet nie mozna nazwac tego ewolucja, to przecież tylko drobienie w miejscu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazakg w Grudzień 20, 2006, 19:01:07
Moim zdaniem projek to ogrmny  krok na przód, pod warunkiem, że byłby wdrożony w życie. Tak jednak nie będzie. Z tego co mi wiadomo (w sobotę byłem na Zjeździe Powiatowym), propozycja ta nie ma wiekszego poparcia w związku z tym najmniejszych szans na wdrożenie.
Szkoda.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Grudzień 20, 2006, 19:17:38
tak. norma... zarząd stworzył cos co sam nie do końca popiera :angry:
zupełnie zapomniano o przepisach dzieki którym zatrudnianie strazaków byłoby atrakcyjne dla pracodawców
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: michal w Styczeń 02, 2007, 16:01:43
Przede wszystkim zapomniane jest o przepisach które mogłyby zachęcić do zatrudniania strażaków z obowizkiem zawlniania ich z pracy na czas udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych. moim skromnym zdaniem to poienien być pierwszy i najważniejszy punkt projektu. reszta może być.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz Pako w Styczeń 04, 2007, 20:24:52
Masz racje ten zapis powinien być na pierwszym miejscu, ale oni mają nas za nic. Kiedyś za komuny strażak bez problemu jechał do akcji, a teraz pojedziesz i wylatujesz z pracy. Dbają tylko o swoje posadki i zajmują sie bzdurnymi ustawami i sexaferami.To ja już nie wiem poco sa te OSP. Zlikwidujmy je, a zobaczymy jak wtedy sobie poradzą zawodowe straże. Dzwoniłem w tej sprawie do Weissa aby zają się tą sprawą, ale narazie bez odzewu-może zamało telefonów w tej sprawie do niego.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Styczeń 05, 2007, 19:48:38
może to jest sposób, ale niestety za mało znana jest szerokiej opini publicznej sytuacja OSP wiekszośc ludzi nawet niw wie ze w polsce jest jakiś podział na OSP i PSP zwłaszcvz w większych miastach
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mariuszkam4 w Styczeń 06, 2007, 15:51:17
Witam, w pełni zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami. Juz dzisiaj widać jaka jest sytuacja, a jeżeli nic się nie zmieni to będzie gorzej. W przypadku mojej jednostki na razie na brak członków narzekać nie można, bo obecnie jest ich ponad 60 i jest rzesza chętnych małolatów. Ale niestety za ilością nie idzie "jakość" jak szykuje się coś do roboty to pojawia się dwóch, trzech ( rzadko więcej). Jest kilkunastu którzy nie mają nawet podstawowego przeszkolenia. Gdybyśmy należeli do KSRG to przynajmniej byłaby jakaś szansa rozwoju, a tak jesteśmy zepchani na dalszy plan i dostają nam się zaledwie ochłapy. Jeżeli nie poprawi się sytuacja ze sprzętem i przeszkoleniem, to w końcu dojdzie do tragedii, a wtedy jak to w Polsce bywa nie będą szukać winy w prawie tylko będzie to wina dowódcy, komendanta gminnego, powiatowego itd. Jeżeli nie będzie innego podejścia władz naszego kraju do OSP to żeby pewnego dnia nie obudzili się z ręką w nocniku kiedy będzie już za późno, bo nie długo  "wymrzemy" śmiercią naturalną i dopiero wtedy przetrą oczy i uświadomią sobie co stracili. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Styczeń 07, 2007, 15:05:33
Witam zgadzam się z wypowiedzią kolegi Państwo i ci nasi rządzący muszą w końcu przejrzeć na oczy co się wyprawia z nami.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Luty 06, 2007, 14:09:00
Jak mozna nie zauważać ze ludzi zaczyna brakować w straży?? chyba tylko ci co nie chcą tego widzieć albo politycy.........  :angry:


 Mam smutne potwierdzenie moich wczesnie pisanych słow - nie ma kto jeździc do pożarów :(
http://media.wp.pl/kat,12611,wid,8717261,wiadomosc.html?rfbawp=1170744815.779&ticaid=132c7
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Luty 06, 2007, 20:37:18
to zadna nowość. nowościom jest to że dziennikarze sie zainteresowali, tylko teraz trzeba by rozdmuchać całą sprawę bo inaczej przejdzie bez echa
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: matekStrazak w Luty 07, 2007, 17:28:52
Panowie oczywiscie macie racje o obsade wyjazdow jest coraz gorzej.w mojej jednostce kiedys bylo nieraz druhow na 4 zastepy a w tej chwili czasem wyjezdzamy w 3.trzeba inwestowac w mlodziez za wszelka cene.u nas w gminie juz ku temu sa stawiane kroki aby przyciagnac mlodych do strazy.np organizujemy turnieje w pilke nozna, ostatnio bylismy na wyciagu.trzeba zwabiac mlodzikow do naszych jednostek bo za 20-30 lat bedzie tak ze dalej my bedziemy jezdzic do akcji.

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: darcio w Luty 08, 2007, 11:47:33
siemanko druchowie!
co do wypowiedzi jakie są tutaj uważam że temat jest poważny jako jednostka OSP też mamy ten problem z obsadą samochodów w godzinach wczesnopopołudniowych jak każdy ale jak narazie problemu jako takiego nie ma żeby była aż tragedia. Natomiast gorzej mają sie finanse jednostki chciałoby sie dostosować jednostke do pewnych standardów a sprzęt kosztuje nie małe pieniądze jak wiemy także utrzymanie samochodów ( opłaty + paliwo) pomniejszają budżet jednostki i takim wypadku wydaje mi sie że duzym plusem byłoby jak połowe kosztu zakupu dokładała komenda miejska ale nie na wybrany artykuł tylko mam namyśli każdy a co do zakupu wozu bojowego to oprucz dotacji z komendy miejskiej powinna dokładac sie ochrona środowiska czy też lasy państwowe ponieważ prowadząc akcje z utylizacją jakiś substancji czy też gasząc lasy i łąki działamy na ich rzecz wiec jakiś gest z ich strony tez powinien być.
Pozdrawiam druch Darek z OSP BRZOZA
gmina : Nowa Wieś Wielka
woj: kujawsko-pomorskie
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Luty 08, 2007, 15:27:14
Dzisiaj 17.10 TVN 24 program „Prosto z Polski”
Reportaż o sytuacji w OSP – nie ma, kto brać udział w akcjach!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Antonio998 w Luty 08, 2007, 16:38:31
Dziś o 16 na TVN też coś podobnież było w faktach na ten temat. Może ktoś nagra ten reportarz i wrzuci w net.
Myśle, że to bardzo dobry moment żeby nagłośnić nasze problemy, szczególnie chodzi mi o zwalnianie ochotników do akcji przez pracodawców. Uważam, że to jest największy problem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Luty 08, 2007, 19:37:04
 teraz bylo w faktach wieczornych o 19 TVN - WŁasnie o tym ze brakuje ludzi w OSP  widac ze zaczeło to kogos w telewizjii obchodzic , moze to przełoży sie na zainteresowanie np. rzadowe , samorządowe .??!!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: maldrin w Luty 08, 2007, 19:45:25
Oby, ale ja bym sobie za dużo nie obiecywał... dużo zależy od samych ludzi... nikt nikogo nie zmusi do przynależności do OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Luty 08, 2007, 19:56:16
Oby, ale ja bym sobie za dużo nie obiecywał... dużo zależy od samych ludzi... nikt nikogo nie zmusi do przynależności do OSP


Nie mówie o zmuszaniu bo tych co wyjechali i tak nie zmusisz .
 Chodzi o to by tych którzy zostali i pracuja w Polsce nie zniechecały realia pracy i brak przepisów regulujacych i umorzliwiajacych "urywanie" sie na akcje bez konsekwencjii.

 Narazie TVN to puścił chyba od tak sobie , bo zaraz po strazackiej powaznej sprawie nadali kuriozum jakies "bykowe" oplaty dla kawalerów wiec widac ze jednak ta sprawa nie dorosła jeszcze w niejednych oczach do b.poważnego poziomu. :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sgt.Jacob w Luty 08, 2007, 20:25:57
Ma ktoś z was ten reportaż?
Moja jednostka w przeciągu trzech lat straciła 7 świetnych strażaków w opisany przez redaktorów TVN sposób, a dwóch kolejnych również szykuje się do wyjazdu...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Antonio998 w Luty 08, 2007, 21:19:14

Nie mówie o zmuszaniu bo tych co wyjechali i tak nie zmusisz .
 Chodzi o to by tych którzy zostali i pracuja w Polsce nie zniechecały realia pracy i brak przepisów regulujacych i umorzliwiajacych "urywanie" sie na akcje bez konsekwencjii.
[/quote]

Może "Gazetę Wyborczą" by ten temat zainteresował, to chyba najpopularniejsza gazeta codzienna w Polsce, trzebaby ten temat rozdmuchać żeby rozgożało o naszej trudnej sytuacji, może w końcu uda się wprowadzić jakieś przepisy regulujące zwalnianie pracowników do akcji, trzeba tylko nakierować media w tym kierunku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Luty 08, 2007, 21:23:52
gazety same sie zainteresuja, jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia  a straż nie wyjedzie bo nie bedzie miał kto... ale wtedy jak zwykle bedzie za pózno... :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kozmix w Luty 09, 2007, 15:30:04
Osp niema dalszej przyszłosci jeśli dalej bedą takie nieskie budzety w gminach przeznaczone na OSP do za pare sprzet bedzie w opłakanym stanie
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Luty 09, 2007, 15:42:41
akurat to jest zalezne od gminy. znam OSp które maja wyposarzenie lepsze niz czasami jest w PSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: OSP Żarnowiec w Luty 25, 2007, 17:28:26
Macie rację drodzy druhowie tak się stanie już w bardzo krótkim czasie,że niebędziemiał kto jeździć do wszelkiego rodzaju zdarzeń. Jestem Komendantem Gminnym i objechałem prawie wszystkie zebrania sprawozdawcze na terenie mojej Gminy i co muszę z przykrością stwierdzić, że średnia wieku na zebraniach to ok. 40 lat. Młodzieży jest mało, bo nikt terez nie  będzie działał za darmo! Ci druhowie co są w sile wieku szukają czegoś za granicą bo tam lepiej płacą.W porozumieniu pomiędzy Komendantem Głownym, a Prezesem ZG ZOSP RP odnośnie szkolenia OSP też jest dużo do powiedzenia.Ale o tym innym razem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 01, 2007, 15:31:50
 Jestem Prezesem OSP od trzech kadencji i nie zdarzyło się, aby ktoś jechał po pijaku do akcji. Mam ponad 20 młodych chłopaków po przeszkoleniu w JOT w większości do 30 lat i na nich trzeba stawiać.
8 pracuje w PSP, wielu chce pracować w PSP czekają na wolne etaty w naszej KP. W naszej OSP poza JOT działa dużo druhów emerytów PSP.
Może to jest jakaś rada?
Napewno profesjonalizm i to jest przyszłość OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: JW23 w Marzec 04, 2007, 16:39:28
Dużą rolę w zachęceniu młodzieży do wstąpienia do OSP mogą odgrywać Komendanci Powiatowi, jeżeli będą chcieli w pierwszej kolejności przyjmować członków OSP do służby w PSP, to napewno zainteresowanie wstąpieniem w nasze szeregi wzrośnie.
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 05, 2007, 17:33:23
Szanowny druhu GRZELA masz rację profesjonalizm ponad wszystko. Tylko, że ja w latach 80 uczestnicząc w tygodniowych skoszarowanych kursach funkcyjnych nie musiałem się martwić o pracę. Poinformowałem szefa w państwowej firmie, że mnie nie będzie i po tygodniu przyniosłem papier, nie traciłem ani złotówki i nikt mnie nie chciał zwolnić. Spójrz w dzisiejsze programy szkolenia, ile dni nie powinno Cię być w pracy aby to przerobić. Tu już nie chodzi nawet o pieniądze, można szkolenia traktować jako inwestycję, zwrot będzie za udział w akcjach (kwestia umowna). Dalej nie przewidziano szkoleń uzupełniających np. dla nas 40-latków, posiadających wszystkie lub prawie wszystkie przeszkolenia wg poprzedniego regulaminu. Zadanie szkolenia stoi przed PSP, ale z jej strony brak dobrej woli. Na szkolenie w komorze dymowej kilkanaście osób z JOT musi brać urlop w konkretnym dniu ponieważ komora dostępna jest tylko w dni robocze, w godzinach przedpołudniowych. I każda prośba o zmianę jest biciem glową w mur. Prośba do komendanta powiatowego o instruktora na sobotę czy niedzielę aby przeprowadził szkolenie w OSP jest nie do zrealizowania przy obecnych prawach pracowniczych. A strażacy PSP? W mojej gminie oddalonej od JRG o 10-25 km, 19 jednostek OSP, jest tylko jeden (zagospodarowany jako komendant gminny) to nie jest rozwiązanie możliwe do zastosowania w całym kraju.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 06, 2007, 12:55:54
Do FREDKA
U nas kurs ODO odbył się w sobotę i niedzielę, nie było problemu z wykładowcami z PSP w te dni, a komora jest u nas dostępna od rana do wieczora (kwestia dogadania się).
Innym problemem są kursy. Pracujący w firmach mają problemy ze zwolnienim z pracy z tym się zgodzę. Chociaż prawo stanowi inaczej, ale nikt nie oprze się szefowi, który może go wyrzucić z pracy.
Albo OSP albo PRACA.
U nas ma się zacząć kurs podstawowy - sobota i niedziela.
Ale druhowie, którzy są wyznaczeniu na kurs są jeszcze uczniami.
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz Pako w Marzec 07, 2007, 21:06:24
Bardzo  mądrze ktoś napisał!!! Bo inaczej nic nie wywalczymy,  skopiowałem  ten tekst  ze strony Z.O.S.P.RP i ma racje



 Witam wszystkich Druhów !
Ja wiem jak temu problemowi może by się udało zaradzić, te nasze pisanie nikomu nie pomogło i zapewne nie pomorze. Nawet pedały i geje potrafią walczyć o swoje prawa , zjednoczyć się i zorganizować pokojową manifestacje, a my nic tylko gadać potrafimy jak te baby na targu. Skąd ci w zarządzie Wojewódzkim lub Głównym mogą wiedzieć, co nam w OSP jest potrzebne a co nie ,oni w cale się nami nie interesują ,a Powiatowe zarządy powinny być zlikwidowane bo są nikomu niepotrzebne kiedyś ich niebyło i było ok. Ilu z nich jeździ do akcji ,może się trafi jedna osoba na 1000 ,albo i wcale. Najlepiej to my wiemy co potrzeba ,a co nie ci co działają. To trzeba poruszyć tak nadal być nie może, trzeba zrobić manifestacje pokojową w Warszawie ,oflagujmy wszystkie jednostki które by popierały protest może w rządzie nie wiedzą co się dzieje w OSP ,w naszym przypadku idzie coś wywalczyć jak by nie chcieli spełnić naszych żądań , przestajemy jeździć do akcji i ciekawe jak wtedy sobie poradzą bez nas ,tylko był by jeden problem że zawsze znajdą się jacyś nadgorliwi którzy pojadą. Zróbmy na jakiejś stronie listę naszych żądań co jest potrzebne w osp a co nie. Np. zjedzmy się wszyscy na Warszawę w dzień strażaka , zróbmy jakąś listę na stronie wszystkich jednostek co by przyjechały do Warszawy bo ,inaczej nic nie wywalczymy nawet w Dolinie Rospudy ekolodzy walczą o przyrodę a my nic- CO WY NATO DRUHOWIE ?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: 085 w Marzec 16, 2007, 20:07:02
CO WY NATO DRUHOWIE ?

w jednosci sila - ale znajac podzialy polityczne zwlaszcza wsrod starszych wiekiem - ten nawiedzony radiomaryjant, ten stary komuch a trzeci jeszcze inny - trudno bedzie wylonic zarowno jednolity projekt zmian, jak i forme protestu... tu chyba musi wymrzec pewne pokolenie, albo jakas tragedia sie wydarzyc :(

jestem bardzo przywiazany do moich pogladow politycznych - ale dla dobra pozarnictwa moge zaglosowac wbrew sympatiom... byleby tylko kandydat nie przypominal sobie o strazakach tuz przed wyborami :/

co do formy protestu np. najazdu na Wawe - tego jest tam az nadto, trzeba dlugotrwalych i atrakcyjnych medialnie protestow - wlacznie z grozba odmowy wyjazdow :|

media - przychylnosc mediow jest tu najwazniejsza, zebysmy nie zostali skresleni przez dziennikarzy zaraz na poczatku 'lenie z osp' itp :]

na poczatek potrzeba malej, zwartej grupy zdolnych fanatykow, dobrze wladajacych slowem pisanym i mowionym... niestety, nasze lamenty na forum na niewiele sie zdadza...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dyziaczek2000 w Marzec 18, 2007, 12:36:27
witam druhów.pozwolę sobie wyrazić moje zdanie nt.przyszłości osp.Projekt kompleksowej ustawy dotyczącej OSP jest jak najbardziej chwalebny i powinien zawierać zbiór uregulowań prawnych od dodatku do emerytury dla członków OSP po ulgi dla pracodawców zatrudniających strażaków. jednakże uważam że to nie załatwi braków kadrowych w jednostkach i zatrważającego zjawiska starzenia się OSP. Uważam, że problem  jest niedostrzegany przez zarządy jednostek, a raczej widzą to i nie mają na niego recepty. Kiedyś remiza strażacka była centrum kulturalno rozrywkowym każdej wsi,to przyciągało młodzież i ułatwiało nabór nowych członków.Członkostwo w OSP było nobilitacją społeczną i wyróżniało z tłumu w sposób pozytywny. W miarę zmian ustrojowych znaczenie remiz jako miejsc kulturotwórczych upadło i stąd zmniejszający się napływ młodzieży.Twierdzę, że to poniekąd wina samych osp. Zostało zaniedbane dostosowywnie się do aktualnych czasów. O ile szkolenia ratowniczo- pożarowe są na dość wysokim poziomie to nie ma kogo szkolić. Kiedyś te szkolenia i udział w zawodach a potem akcjach był atrakcją samą w sobie, dzisiaj w natłoku megadyskotek, komputerów, kinopleksów stracił na atrakcyjności. Trzeba sięgnąć po inne środki jakie daje nam statut każdej jednostki czyli zespoły sportowe i kólka świetlicowe oraz instytucję członka wspierającego. zorganizowanie kólek świetlicowych które będą pomagały w realizacji własnych ambicji członków posłuży integracji członków jednostki. Można namówić na członków wspierających właścicieli lokalnych siłowni, kręgielni, dyskotek,zakładów fryzjerskich ,kosmetycznych oraz solariów i wynegocjować z nimi rabaty dla członków osp. Powinno to zaskutkować większym zainteresowaniem strażą przez młodzież i kobiety, a jeżeli w osp będzie sporo młodych kobiet to mężczyżni sami się znajdą. w mojej jednostce jest całkowity brak młodzieży i wrac z kilkoma nowymi członkami zarządu chcemy to zmienić . sposób jaki obraliśmy jest opisany w innym poście na forum.
http://www.strazak.pl/forum/index.php?topic=2008.0;topicseen .Moim zdaniem powiększenie atrakcyjności jednostki poskutkuje napływem nowych członków a spośród nich uda się wyłuskać tych którzy będą kontynuować dzieło poprzedników. Jeżeli chodzi o finanse to zauważam ogromne zaniedbanie w tej materii dotyczące pozyskiwania środków pozagminnych. Według mnie należy zainicjować sołeckie(gminne,parafialne) centrum grantów czyli grupę ludzi z dostępem do internetu i szkolących się w sprawdzaniu możliwości pozyskiwania środków i pisaniu merytorycznych wniosków.
Grupa taka nieustannie monitorowałaby wszystkie witryny w poszukiwaniu programów do których można przystąpić. najprościej założyć konto w ngo.pl i zaprenumerować subskrybcję a potem wnikliwie analizować pod kątem własnych możliwości i potrzeb. jako że nie wszystkie programy są skierowane do OSP ale do innych organizacji należy do udziału w grupie zaprosić przedstawicieli wszystkich miejscowych stowarzyszeń( lksy, rady sołeckie, parafialne itp) . wtedy wiadomości zdobyte przez grupę służą całej społeczności i pomagają w integracji społeczeństwa. Inna sprawa to konieczny wkład własny przy tego typu projektach. W wielu jednostkach uzyskane środki z darowizn i innych żródeł są natychmiast przejadane na doraźne potrzeby. Można mając ziarenko fasoli je zjeść od razu, albo zasadzić, poczekać i zebrać cały garnek fasolek. Mając na swoim koncie środki możemy je zużyć od razu albo spożytkować jako wkład własny w projektach w jakich uczestniczymy i wtedy z posiadanych np. 10 000 zł robi się 50 000 zł. A te początkowe 10 000 można uzyskać np, od członków wspierających. Przykład: namawiamy 20 firm na członków wspierających ze składką miesięczną 50 zł. daje to 1000 zł miesięcznie a 12 000 zł w skali roku. Jeżeli pójdziemy raz do roku do firmy po wsparcie to raczej nie da nam 1000 zł ale jak pójdziemy co miesiąc po 50 zł składki to nie powinno być to bolesne. Inna sprawa to kwestia konta w banku koniecznego do przechowywania tych środków, konto kosztuje ,ale myślę że można chyba założyć takie jak ja mam prywatnie czyli ekonto. zero opłat a można na bieżąco sprawdzać operacje na koncie i korzystać z karty. Jestem w trakcie sprawdzania czy w przypadku stowarzyszenia też tak jest, jeżeli ktoś wie więcej to proszę o posta na forum . niniejsza wypowiedz jest częścią kompleksowej strategii osobowo-finansowej naszej jednostki na najbliższe lata, której jestem współautorem. pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: maniek998 w Marzec 19, 2007, 12:53:35
deklaruje okolo 300 podpisow musi sie udac
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 04, 2007, 14:47:39
Temat przeniesiony z "Ściąga dla prezesa"
KWAS ja nie jestem przeciw szkoleniom bhp, ale przeciw zapisywaniu tego w ustawie czy rozporządzeniach. Dobrze, że potrafisz zadbać o to u siebie. A teraz, dlaczego?
1. 19 lat (4 lata temu) pracowałem na etacie robiąc to samo, co obecnie, również w warunkach szkodliwych, co roku przechodziłem obowiązkowe 8 godz. szkolenie bhp prowadzone byle jak, aby zaliczyć i skasować (w firmie w większości zatrudniającej inżynierów i techników był to najnudniejszy dzień w roku). Kiedy pracuję na swoim świadcząc usługi różnym instytucjom, nikt tego ode mnie nie wymaga. To jest mój wybór i mój interes, aby poznać zagrożenia. Tak samo nikt nikogo nie zmusza do wstępowania do OSP. W programie szkolenia wymaganym ustawą jest bodajże 11 godz. szkolenia bhp. Nie wspomnę o obowiązkach naczelników. Dokładnie tak samo wygląda sprawa badań lekarskich nikt ich ode mnie nie wymaga, choć pracując na etacie przechodziłem szereg dość specjalistycznych.
2. Nie chcę, aby wzorem badań lekarskich dawać kolejny argument firmom ubezpieczeniowym do odmowy świadczeń w razie wypadku.
3. Nie chcę, aby wzorując się na kodeksie pracy ktoś nam narzucił taki sam obowiązek i aby za parę lat rozwinęło się to jak badania.
4. Nie chcę, aby pieniądze, które mogłyby być przeznaczone na zakup środków ochrony osobistej szły na opłatę upoważnionych instruktorów (nie każdy może to zrobić za darmo) jak również na badania.
5. Nie chcę, abyśmy znów zaczęli tworzyć kolejną biurokrację. Dopiero, co po długich bojach pozbyliśmy się tej skarbowej. A tu koledzy proponują nam jeszcze kolejną związaną z dodatkami emerytalnymi.
Badania lekarskie to kolejny element pozornych zabezpieczeń strażaków nie wiadomo tylko, przed czym? Przed wypłatą odszkodowania czy niebezpieczeństwem utraty zdrowia czy życia. W pierwotnym założeniu wg ówczesnych działaczy miał to być przywilej i po to został wprowadzony do ustawy. Minister w rozporządzeniu z przywileju zrobił obowiązek. Po powstaniu kas chorych gminy chcąc nie chcąc musiały przyjąć na siebie koszty badań. Dzisiaj jest to już ustawowy wymóg. A jak wyglądają badania (nie opracowano ich zakresu) i co dają opisałem kiedyś w piśmie do „Strażaka” (wydrukowanym) wystarczy przytoczyć tylko przykład z sąsiedniego powiatu, że rano strażak otrzymał pozytywny wynik na 2 lata, wieczorem już nie żył bez udziału w akcji (zmarł na zawał). Mamy kontakt z niemieckimi strażakami, nie słyszeliśmy, aby musieli poddawać się badaniom lekarskim w związku ze służbą w OSP. Tam ubezpieczyciel kładzie nacisk na posiadanie środków ochrony osobistej. Nas niestety traktuje się jak matołów, zawsze musi być ktoś za kogoś odpowiedzialny. Jak spadnie na ciebie cegła to z powodu braku szkolenia BHP. Jak cię trafi szlag to wina lekarza, że ci klepnął pieczątkę itd. to jakaś paranoja! Nie wiem czy kiedyś, ktoś zacznie nas traktować jak dorosłych odpowiedzialnych za siebie ludzi.
Dość tego utyskiwania. KWAS dzięki za kubek zimnej wody i jak tam w Egipcie?
Wesołych Świąt  wszystkim forumowiczom.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Kwiecień 05, 2007, 07:18:18
Fredek, cieszę się że ktoś docenił to co napisałem. Jednak dalej podtrzymuję swoją teze że trzeba zapisać sprawy bhp w ustawie. Inaczej nikt ich nie będzie przeprowadzał. Właśnie tak jak to ma miejsce obecnie. Ale zgadzam sie z tobą co do jakości tych szkoleń. Problem jest w jakości szkoleń a nie w tym czy je robić czy nie. Sam byłem wiele lat pracownikiem duzej giełdowej społki która sie szczyci wieloma certfikatami a jakośc szkoleń pochodzi do dzisiaj z czasów wczesnego gierka. To samo dotyczy badań lekarskich. I pierwsze i drugie są potrzebna. Jakośc szkoleń bhp możemy wymusić sami na prowadzących. Gorzej z badaniami lekarskimi. Ale od tego nie odejdziemy. A co do odpowiedzialności za siebie. Tak jest w ratownictwie że ktoś za kogoś odpowiada. Czy sie to komuś podoba czy nie. Na pewno kady z nas ma w jakimś stopniu rację bo każdy patrzy na to z innego punktu widzenia. Najważniejsze abyśmy potrafili dostrzegać bzdurne i nie potrzebne jak równiez brakujące i bardzo potrzebne rzeczy w naszej społecznej pracy. I je piętnowali lub domagali sie nich.
A w egipcie było super. Bajeczne rafy, żółwie, delfiny, wraki, safari. Tylko jakoś rekiny sie pochowały  ^_^
Wesołych Świąt
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mlody.strazak w Kwiecień 05, 2007, 13:11:05
Również jestem zdania, że w polskim prawie jest jeszcze dużo do zrobienia, żeby myśleć o profesjonalnej Ochotniczej Straży Pożarnej (ulgi dla pracodawców, nie wspominając o drobnych gratyfikacjach i doposażenienu w sprzęt).
Powiem więcej (może się mylę), ale jestem zdania, że po wprowadzeniu odpowiednich zapisów w ustawach, strażak ochotnik powinien być tak samo wyszkolony i wyposażony jak strażak zawodowiec, bo przecież ratują tych samych ludzi.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Matti w Maj 10, 2007, 18:18:23
W naszym OSP jest wszystko w pożądku. Jesteśmy w KSRiG zawsze wyjeżdrzamy do akcji nigdy sie tak nie stało abyśmy nie wyjechali. Kase dostajemy za każdą akcje. Myśle że za kilka lat zostaną tylko jednostki z KSRiG i pare normalnych OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Maj 10, 2007, 20:31:58
W naszym OSP jest wszystko w pożądku. Jesteśmy w KSRiG zawsze wyjeżdrzamy do akcji nigdy sie tak nie stało abyśmy nie wyjechali. Kase dostajemy za każdą akcje. Myśle że za kilka lat zostaną tylko jednostki z KSRiG i pare normalnych OSP
Niechce wytaczac znowu tego samego "dziala co zwykle " kogo uznajesz za nienormalnych  :huh: mam nadzieje ze nie jednostki spoza systemu  :angry:
moze to post pasujacy na priv jak cos to prosze moder. o jego sciagniecie 

Nie traktujmy sie w kategoriach lepszych i gorszych , bo dojdzie do takich samych wymian zdań jak u zawodowców miedzy chlopakami z PB i tych z biura i co dobrego to przyniesie  ? - chyba niewiele a szkodzic moze i to bardzo.
 Skupmy sie nad tym jak zaradzic zamykaniu jednostek OSP , braku ludzi i sprzetu to jest wazniejsze - zec mozna najwazniejsze w tym watku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 11, 2007, 09:02:55
Matti a jak myślisz dlaczego w Niemczech czy Austrii w każdej pipidówie jest OSP z "dwudziesto-trzydziestoletnim" samochodem, który później jeszcze posłuży w Polsce? Między innymi dlatego, że raz na kilkanaście, kilkadziesiąt lat przydarza się taka katastrofa jak powódź , ptasia grypa itp. oraz po to aby obywatel, kiedy zadzwoni na numer alarmowy,i to bez względu gdzie mieszka, otrzymał pomoc w porównywalnym czasie. A także, że bez tych jednostek byłyby ofiary i straty. Jeśli myślisz inaczej prześledź sytuację w 1997 r. na Śląsku. Praktycznie każda jednostka zajmowała się "swoją" miejscowością. Gdyby nie małe "M", niektórzy popłynęliby na zawsze. Nim uruchomisz egoistyczne myśli o własnej egzystencji pomyśl o tych dla, których masz służyć.
      Dla porównania ostatni przykład z mojego powiatu. Ok. godz. 16 dyspozytor PSK po powiadomieniu tel. wysyła swój wóz do pożaru stodoły oddalonej o ok. 20 km. Po przejechaniu 10 km przez ten pojazd przypomina sobie, że należy powiadomić OSP KSRG w siedzibie gminy w której wybuchł pożar (10 km od pożaru) i to jest jedyna OSP, którą powiadomił. Po drodze strażacy z PSP zatrzymują się pytają o drogę do miejcowości położonej na drodze powiatowej (4 gminy w powiecie). Dyspozytor zapomina(?) m. in. o oddalonej o 2 km od pożaru jednostce OSP wyposażonej w sel. alarmowanie. Efekt 300 tys. strat 100 kilkadziesiąt sztuk spalonych zwierząt, poparzony syn właściciela. Po tej "profesjonalnej" akcji PSP już nikt z tej gminy nie zadzwoni na 998, mieszkańcy żądają numerów komórek strażaków (OSP jest w tej gminie 18). A etatowego dyspozytora zastępował funkcjonariusz z kwatermistrzostwa. Pozostałe dwie OSP, nie mogąć doczekać się przyjazdu oraz nie słysząc syren, powiadomili sąsiedzi poszkodowanego jeżdżąc samochodem po sąsiednich wsiach i włączając syreny.
  To już kolejny taki przypadek.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz_43 w Czerwiec 03, 2007, 18:14:10
Niestety jest to całkowita racja. Osp często zdane są TYLKO na siebie - tym bardziej jeżeli nie są włączone KSRG. Pozostaje radzić sobie samemu, lecz mamy XXI wiek i jest z tym coraz trudniej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: BURY w Czerwiec 03, 2007, 20:33:15
Fredek siadz Ty na PSK bez doswiadczenia i instruktażu pewnie rzucili go tam z łapanki i chłop sie troszke zakrecił   ale Ty pewnie jestes nieomylny  i czemu tak ujadasz na PSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Czerwiec 04, 2007, 09:36:21
BURY w latach 60 i 70 w mojej miejscowości, wtedy siedzibie gminy, był zakład z całodobową służbą wartowniczą, syreną zakładową i przyciskiem syreny obok telefonu (każdy znał jego dwucyfrowy numer), jednym samochodem STAR 20 w gminie, jednostką typu M w kazdej wsi, kilku telefonach na wsiach. A  mój ojciec miał wtedy możliwość gaszenia pożarów stodół w zarodku i to w sąsiednich miejscowościach (fakty), obecnie szlag go trafia kiedy to obserwuje. Dzisiaj firmy już nie ma, zakupiliśmy selektywne i GSM-y i możemy sobie je w d... wsadzić. Mam ponad 40 lat, od 12 roku w straży i tak źle jeśli chodzi o alarmowanie jeszcze nie było, zobacz moje poprzednie posty w tym wątku. Od kilku lat syganalizuję problem komendantowi powiatowemu, również z racji pełnionych funkcji w ZOSP RP. Otrzymałem odpowiedź, że zainwestował prawie 30 tys. w komputer i program na PSK i powinno być wszystko OK. Tę konkretną sytuację postanowiłem opisać, bo jest najbardziej drastyczna. Zastanowiłeś się, co by było, gdybyś był uwięziony w budynku, miał straż pod nosem a musiał czekać na pomoc jednostki, która ma do przejechania kilkadziesiąt kilometrów. Ja nie chcę wchodzić w kompetencje PSP i wskazywać przyczyny tej sytuacji, choć swój pogląd na ten temat mam, sygnalizuję problem (od kilku lat) i od profesjonalnej służby oczekuję profesjonalizmu.
Tego funkcjonariusza znam osobiście i nie mam do niego pretensji, chociaż po tylu latach służby w niewielkim powiecie? Być może te sytuacje powinieniem przedstawić w pytaniach dla komendata głównego?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Czerwiec 04, 2007, 16:26:55
Fredek siadz Ty na PSK bez doswiadczenia i instruktażu pewnie rzucili go tam z łapanki i chłop sie troszke zakrecił   ale Ty pewnie jestes nieomylny  i czemu tak ujadasz na PSP
@Bury - w którym momencie Fredek "ujada na PSP" > na fakty nie można się obrażać tylko wyciągać wnioski. Nie ważne czy na PSK siedział dyżurny czy ktoś z łapanki, to sprawa wewnętrzna PSP - faktem jest że służba dała ciała i należałoby wyciągnąć wnioski na przyszłość m.in. czy ktoś z łapanki może pełnić służbę na PSP, a nie naskakiwać na tego kto informuje o zdarzeniu.  -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Tiger w Sierpień 23, 2007, 10:28:57
Witam, szukałem, szukałem i nie znalazłem na forum nic na temat dalszych losów ustawy o zmianie ustawy o ochronie ppoż. A dziś dotarło do mnie stanowisko Rady Ministrów w tej sprawie. Możecie sobie to oglądnąć na tej stronce (http://www.parafdk.infra.pl/straz/stanowisko.pdf). "Rząd fachowców" wypowiedział się na temat proponowanych zmian, większość z nich uznając za bezzasadne lub "brak potrzeby". No cóż, wiedzą lepiej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Sierpień 23, 2007, 15:17:19
Ja widzę to tak – nasze władze są, jakie są… Nie dziwmy się sami poniekąd ich wybraliśmy. Problem w tym, że chyba nie czują ”ciśnienia na plecach”…, Bo i kim mają się przejmować? Moim zdaniem brak silnej opozycji w naszym Związku powoduje to, że na szczeblu polityczno-legislacyjnym zaczynamy być nikim. Coś przestają się z nami liczyć – może to mieć związek z silnym utożsamianiem OSP z jedną partią PSL.
 To znaczy na dole jesteśmy silni organizacyjnie (na własnym gruncie nieźle dajemy sobie radę – wystarczy popatrzeć na choćby niektóre OSP) a na „górze” hmm – jakoś tak brak większych sukcesów – marazm….
I chyba to jest powodem "ery specjalistów" o której pisze Tiger.

Gdyby OSP była zakładem pracy – aż chciałoby się stworzyć Związki Zawodowe…
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 27, 2007, 17:02:54
MGNACZUS sugerujesz, że powinniśmy PIS-owców wybierać aby się nami zainteresowano?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Sierpień 27, 2007, 17:42:43
Nie ja nie sugeruję żadnej partii – a tym bardziej PiS, bo jakoś mi nie pasuje. Uważam, że OSP za bardzo utożsamiana jest tylko z jedną partią – nie zbyt silną niestety.
Cały problem polega na (moim skromnym zdaniem), że nasze naczelne władze jakoś mają małą siłę przebicia. A dlaczego? Bo są zbyt mocno związane z partią… Z jedną partią.
Na naszą niekorzyść działa to, że Pan Pawlak najpierw jest politykiem, przewodniczącym partii a dopiero gdzieś tam prezesem Związku.
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Sierpień 27, 2007, 21:10:38
No niestety jeszcze przez cztery latka czeka Nas przewodnictwo naszego Prezesa . I może bym nie miał nic przeciwko , bo sam Prezes to nie wszystko , ale powinien mieć wkoło siebie rząd fachowców , a tak naprawdę ma tylko popleczników , którzy albo za dużo z strażą nie mieli wspólnego , albo już dawno zapomnieli jak w podziale się jeździ . I dlatego jest jak jest .
PZDR     
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 28, 2007, 08:45:13
MIKO coś nie jesteś na bieżąco, bo już 30 września Pawlak nie musi zostać prezesem, albo będzie przez najbliższe 5 lat. Wszystko zależy od naszych przedstawicieli do Zarządu Krajowego. A tak na marginesie prezes to nie komendant i nie reprezentuje własnego stanowiska oraz nie ponosi on osobistej odpowiedzialności tylko reprezentuje Zarząd a więc "ciało" kolegialne. Przez przypadek miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu m.in. z nim i nie powiedziałbym, że jest słabo zorientowany w sprawach OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Sierpień 28, 2007, 22:57:58
No zapomniałem dodać, że objechał już delegatów czynnie namawiając do głosowania na niego. U mnie no powiem hucznie się to odbyło. Zresztą co do działalności mojego ZW ZOSP wolę się nie wypowiadać . Ale teraz najważniejsze jest zająć się zmianą statutu by wszyscy nadal mogli przy korycie zostać. Ech…. szkoda gadać ile kasy w powietrze idzie .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Sierpień 29, 2007, 10:43:39
Ile kasy, to ujawnić to - udowodnić, skorzystać z mediów - trzeba jakoś działać, a nie wzdychać i ręce rozkładać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Sierpień 29, 2007, 14:28:01
Ile kasy, to ujawnić to - udowodnić, skorzystać z mediów - trzeba jakoś działać, a nie wzdychać i ręce rozkładać.

Działać?
Porta doskonale wiesz, że aby coś zmienić najprościej byłoby założyć nowy związek… Tego chyba już się nie uda zmienić. Media? Jakoś ten temat omijają wielkim łukiem - próbowałem już kilka razy nawiązać z kimś kontakt - bez rezultatu. Nasz Związek to prawie jak PZPN… I w tym przypadku „prawie” nie robi żadnej różnicy.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Sierpień 29, 2007, 15:33:51
Co więc radzisz? Usiąść na fotelu, który niebawem każą za niego płacić i będziesz rozmyślał jak to było? Trzeba działać, gryźć, szarpać, kopać w tyłek.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Sierpień 29, 2007, 16:00:50
Co więc radzisz? Usiąść na fotelu, który niebawem każą za niego płacić i będziesz rozmyślał jak to było? Trzeba działać, gryźć, szarpać, kopać w tyłek.

Wszystkie inicjatywy rozbijają się najczęściej o ścianę Zarządu Powiatowego.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Sierpień 29, 2007, 16:23:56
Chłopaki spokojnie , wszystko można zrobić . Można rozkręcić takie piekło że głowa boli , nie piszę szczegółów co się dzieje w moim ZW ZOSP  bo po co wam ciśnienie podbijać .
Owszem jest to skandaliczne , ale rozróba przyniesie wymierne straty dla wszystkich , nie tylko tych do góry .
Może kiedyś pod innym Nic ?? Napiszę parę ciekawych rzeczy !! Na razie wystarczy że mnie krew zalewa .

PZDR     
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Sierpień 29, 2007, 16:26:28
Miko, albo zaczniemy działać, albo i z nas niech duch walki wyzionie ... Najlepiej zamknąć remizę w pizdu i pójść na ryby.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Sierpień 29, 2007, 16:54:52
Porta nie o to chodzi . OSP były , są i będą . Niezależnie czy Prezesem będzie Waldek , Krzyś czy Marek . Tak samo czy będzie ZOSP czy nie . Fakt jest jednak taki że ZOSP działając dynamiczniej , jak również , a może przede wszystkim oszczędniej umożliwiło by szybszy rozwój jednostek OSP . Dziś w wielu ZW brakuje środków na dotacje do sprzętu , kupę wniosków zostało odrzuconych . A dowiedzcie się ile kosztowały zjazdy , szkolenia prezesów powiatowych , spotkania , wyjazdy itd.

PZDR
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Sierpień 29, 2007, 16:58:18
A dowiedzcie się ile kosztowały zjazdy , szkolenia prezesów powiatowych , spotkania , wyjazdy itd.

PZDR

O tym, że „przekręty szły” wie każdy, kto choć troszkę polizał straży. I co? I nic…

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Sierpień 30, 2007, 15:47:07
przekręty szły zawsze i będą szły niestety taki mamy kraj cóż nic nie poradzimy ale chociaż na szczeblu Powiatowym można zwojować my chcieliśmy robiliśmy kłótnie z tymi co są tylko figurantami i nic skutku nie dało dalej na następną kadencję zostali wybrani niestety cóż trzeba uszy zawinąć nos spuścić i czekać i myśleć strategię działania na następny sezon  -_-

U nas jest tak w województwie dolnośląskim ze wszystko idzie na południe kraju a bliżej północy województwa nic nie dadzą 2 lata temu robiliśmy kapitalny remont remizy sfinansowany w całości prawie w całości przez urząd miejski w Miliczu , staraliśmy się z województwa o dotację no dali 5 tyś zł
wiecie to śmieszne kupę setek tysięcy kosztował remont remizy a województwo dało tylko marne 5 tyś!!!!   



Pozdrawiam wszystkich .
Echhhh szkoda gadać mam nadzieje ze u was jest lepiej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Sierpień 31, 2007, 09:13:57
A ja w przeciwieństwie do was będę bronił związku, nie we wszystkim oczywiście. Też dostaliśmy 5 tys. na remont straznicy, w dodatku będącej własnością komunalną. I też chciałoby się więcej. Ale aby krytykować należałoby się przyjrzeć skąd to są pieniądze, ile ich było i jak zostały rozdysponowane. Ja raczej podziwiam członków zarządu wojewódzkiego za to, że tak marne środki udało im się w miarę bezboleśnie rozdysponować pomiędzy wszystkich potrzebujących. Czy to, że mojej gminy nie stać na zakup nowego samochodu z dotacją związku, to jego wina? Czy związek powinien nam sfinansować ten zakup? Ciekawe co powiedziałby ten kto dostał tylko jakiś procent?
Kiedy czytam te wszystkie posty to wydaje mi się, że niektórym z Was myli się Zarząd Główny z Komendą Główną PSP i zapominacie, że obowiązek finansowania pełni przede wszystkim gmina. Wpływ operacyjny związku kończy się na komendancie gminnym, który nawet nie ma prawa dowodzić jednostkami w czasie akcji, i to nie związek wymyślił lecz nasi wspaniali koledzy z Komendy Głównej. Związek dziś usiłuje przywrócić poprzednie rozwiązania (z jakim efektem przeczytajcie stanowisko rządu - strona ZOSP RP). Nie wiem kto bardziej jest wiarygodny, również w strukturach CTIF, wybrany na kolejną kadencję Prezes Zarządu Głównego czy szósty już w tym roku Komendant Główny.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Wrzesień 06, 2007, 21:12:38
Witam, trochę się u mnie pozmieniało, dawno nie zaglądałem na forum. I wiele fajnych do dyskusji tematów mi umknęło. Jedank już myślę że teraz już będę częściej i wróce również do obowiązków moderatora, tylko to wszystko muszę sobie poczytać (a jest tego trochę ;) ) Ale dość o sobie.

Na pewno masz trochę racji Fredek. Na pewno jest tam grupa osób które coś tam dobrego chcą zdziałać i działają. Ale nie przyjmę do wiadomości napewno że wszyscy, lub większa część. Po prostu w to nie wierzę. Widzę to po moim zarządzie gminnym. W którym jest za dużo cwaniaków i karierowiczów. ZOSP jest za mocno przesiąknięty politykami z PSL. Dlatego m.in ta partia jeszcze żyje, bo wielu z nas jeszcze w nich wierzy i wspiera. Więc logiczne jest dla mnie że oni ze nie puszcza stołków w związku. I tak mamy od wielu lat prezesa Pawlaka, który nie wiem nawet czy skończył jakąkolwiek szkołę pożarniczą (podejrzewam że nie). I on w nastepnej kadencji tez będzie prezesem, jestem tego pewien.
A my strażacy ochotnicy jesteśmy po prostu na nich skazani. Straż Pożarna ochotnicza powinna składać się ze strażaków a nie polityków. Dla OSP przydałaby się opinia "niezależnej". A takiej niestety nie mamy. Ktoś tkwi w sejmie dzieki naszej pracy nie pytając nas o zdanie.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 06, 2007, 21:37:47
Fredek ale nie twórz nowej teorii ratowniczej . Kto gdzie dowodzi jest ustalone i wielkim błędem będzie jak ZOSP zacznie mieszać się w nie swoje sprawy . Jak sama nazwa mówi jest to wiązek – czyli jednostki OSP go utworzyły by je wspierał , a nie Związek utworzył jednostki OSP więc Fredek pomyśl czasami gdzie jest początek a gdzie koniec tego łańcucha pokarmowego , problem właśnie w tym że niektórym się to myli .  Bo to Związek jest dla Nas , a nie odwrotnie , więc żadna łaska , a coraz więcej jednostek zaczyna mieć to gdzieś i po prostu robią swoje i jeszcze tylko z grzeczności z niego nie występują . I jak wtedy będzie dowodzi twój Komendant Gminny jednostkami nie zrzeszonymi w Związku ??? Więc tu akurat w pełni się zgadzam z stanowiskiem KG PSP . Więc proponuje się nie pchać tam gdzie nie miejsce Związku . Co do finansów ZW to znów to przemilczę bo ma bardo wyrobione zdanie i wiedzę z pierwszej ręki . Ale już tak ciężko i źle to Ci Delegaci i Prezesi tam nie mają , w dużej części za pieniążki które na sprzęt i remonty można by przeznaczyć . Bo to że sklep Związku zarabia , to wcale nie znaczy że należy to przepierzyć na obiadki , kolacyjki , wycieczki dla notabli Związkowych .Z tych środków można również wspierać OSP .
PZDR   
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 07, 2007, 17:24:03
Miko piszesz, że  komendant ma nie mieć nic do dowodzenia i dalej, że związkowi nic do tego. To zobacz co napisał SENSEY I tak mamy od wielu lat prezesa Pawlaka, który nie wiem nawet czy skończył jakąkolwiek szkołę pożarniczą (podejrzewam że nie). po co mu ta szkoła w tej sytuacji. SenseY napisz jeszcze jak wychrzanić polityków skoro Wy nawet z zarządu gminnego tego nie zrobiliście, czy to taki problem skrzyknąć się w kilku czy kilkunastu i sprawę załatwić.
MIKO Polska na szczęście nie cała jest jednakowa i zdarza nam się uczestniczyć w działaniach bez jednostek KSRG i PSP i wtedy dowodzi Komendant gminny albo prezes ZOSP oczywiście zgodnie z naszymi przepisami, bezprawnie. Masz rację nikt nie musi wstępować do związku tylko jak daleko i jak długo pociągniemy tak każdy w swoją stronę? Powtarzasz się w sprawie kasy w Twoim zarządzie woj. Czas żebyś zainteresował sprawą komisję rewizyjną. Ale widać Wielkopolska bogata. Ja ostatnio miałem okazję spotkać kilku prezesów zarządów pow. z innych rejonów Polski, którzy żalili się, że na funcjonowanie zarządów wydają własną  osobistą kasę (poczta, biuro, paliwo do samochodów służbowych (niegdzie nawet takie mają)) i zapewniam Cię taka jest większość.
A związki zrzeszające OSP istnieją nie tylko u nas. W Niemczech-tam oddziały terenowe pełnią częściowo funkcje naszych komend PSP, w Czechach, Austrii. I tak samo oprócz działalności związanej z organizacją ratownictwa zajmują się też sportami, zawodami, MDP, orkiestrami. Jeśli ktoś nie wierzy nie musi tam jechać, wystarczy polklikać w internecie.
U nas niedługo zacznie się od nas wymagać umiejętności odbierania porodów. A za parę lat nie będzie komu potrzymać prądownicy przy pożarach lasu jak w Grecji, lub ludzie będą się smażyć przez pół godziny w autobusie jak we Francji. Czy do takich działań są potrzebne wypasione jednostki? Czy nie ważniejsi są posiadający podstawowe umiejętności i będący do dyspozycji w gęsto rozmieszczonych jednostkach ludzie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Wrzesień 07, 2007, 20:52:51
Fredek - poczytaj dalej co pisałem. ze jestem pewny że prezesem później będzie dalej ten sam człowiek. Teraz pomyśl - w naszym związku wszystko jest na opak, dół wybiera górę. Wszystkie służby mają odwrotnie tylko u nas jest tak. Dlatego problem jest taki, że politycy siedzą na stołkach związkowych i myślą i wmawiają członkom OSP że są ich przełożonymi. Ja nie jestem politykiem i na pewno nie będę robił jakiejś koalicji któraby miała kogoś "wychrzaniać". Ja jestem strażakiem, nie dąże za karierą i nie będę dążył! Chcę natomiast bezpiecznie i spokojnie wykonywać swoje zadania i chcialbym mieć wsparcie od długiej listy działaczy związkowych a nie być zaleznym od nich. Kolega Miko napisał prawdę, napisał to co również mówi jeszcfze statut związkowy, a mianowicie że Związek powinien wspierać działania OSP.
Duże wątpliwości mam co do realizacji tego podstawowego celu, przykładem są choćby komendanci gminni, gdzie związek przypisał im zadanie m.in. kierowanie działaniami ratoniczymi. Działaniami ratowniczymi winien kierować doświadczony i wyszkolony dowódca, a nie człowiek którego wybrali sobie członkowie zarządu gminnego, gdzie w ich sklad wchodzą również druhowie z jednostek typu M, którzy nie mają zbyt wiele pojęcia o działaniach ratowniczych a zwłaszcza o dowodzeniu.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Wrzesień 07, 2007, 22:18:23
Dokładnie. Popieram Senseya i MIKO.
A jeszcze bardzo proszę, Fredek, czy wyobrażasz sobie dowodzącego działaniami prezesa powiatowego? Który, np. u mnie nigdy w życiu nie miał na sobie czrnego munduru? A takich w moim województwie naliczyłem jak na razie 6-ciu. A o innych po prostu nie mam informacji. To stare dziadki jeszcze z komuny.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 07, 2007, 23:30:29
Fredek żyjesz hipotezami i marzeniami , jak większość działaczy Zwiąsku . Tylko uzurpować bezpodstawną władzę . Uważasz że jak na pożarze spotka się 5 M to Prezes Gminny który wywodzi się z jednej z nich będzie złotym lekarstwem jako dowódca ? Pomijam że nie za bardzo sobie wyobrażam jego umocowania prawnego .   Złotym lekarstwem będzie oficer operacyjny PSP lub Naczelnik najbliżej jednostki KSRG i tak to się w większości przypadków realizuje . Ludzie przede wszystkim z doświadczeniem , a nie papierowi działacze . Jesteście tam , OK. bawcie się w komisje kulturalno historyczne , w pracę z młodzieżą , w zawody sikawek konnych , konkursy kronik , w konkursy wiedzy pożarniczej dla MDP ,  konkursy plastyczne ,  ale naprawdę dla dobra społeczeństwa zostawcie działania ratownicze w spokoju. Powiem delikatnie za dużo u Was humanistów , za mało inżynierów .

Zadam Ci proste pytanie , na ilu akcjach byłeś i iloma dowodziłeś jako członek ZW ? Jakie masz kursy , doświadczenie , szkolenia specjalistyczne ?  Jakie doświadczenie i starz mają twoi koledzy z ZW ? Jakie doświadczenie mają członkowie ZG , dyrektorzy biur itd. Większość pożary widziała na filmach w stylu Ognisty Podmuch .   

Odpowiedz sobie równie na pytanie , jak tak światli w ratownictwie jesteście to czemu taki szmel sprzęt kupujecie i dotujecie , bez atestów i certyfikatów wyrzucając pieniądze podatników i firm ubezpieczeniowych w błoto.

A może nam wytłumaczysz lepiej dla czego chcecie statut zmieniać by wiele osób mogło zostać przy korycie.

Fredek dam Ci dobrą radę , ratowników którzy na co dzień wyjeżdżają do zdarzeń nie przekonasz takimi hipotezami i marzeniami bo nie mają one realnych podstaw . A jak chcesz coś dobrego zrobić dla ratownictwa to lepiej pytaj niż wypowiadaj się . To może koledzy Ci podpowiedzą .   

U mnie w zastępie czasami jeździ Prezes Powiatowy , ale z tył , a nie na miejscu dowódcy . I za to go szanuję. Bo to że jest Prezesem OSP , Prezesem ZG ZOSP i Prezesem Powiatowym ZOSP i Delegatem na Zjazd Krajowy to w podziale bojowym ma stopień dowódcy plutonu , zgodnie z posiadanymi kursami i jak jest Naczelnik , albo Zastępca Naczelnika to jego miejsce jest w rocie . Bo to jest straż , a nie koło różańcowe . I tacy ludzie są nam potrzebni i Ja do dziś uważam że na odpowiednią osobę głosowałem .
PZDR
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Wrzesień 09, 2007, 00:16:58
Ja w takiej kwestii. Od jakiegoś czasu, wiekszość czepia sie tutaj komendantów gminnych. Że to, że tamto, że co mają dowodzic jak nie mają doswiadczenia, że są tylko na papierzem, że pochodzą z wyboru zarzadu gminnego. Czy aż tak jest u was źle z komendantami gminnymi? W moim powiecie jest nas pięciu komentantów gminnych. Każdy z nas ma co najmniej przeszkolenie dowódców. Wszyscy pochodzą z jednostek KSRG. Wszyscy coś robią a nie są tylko komendantami na papierze. Organizują, dowodzą, załatwiają. I pomimo takiej sytuacji jaka jest jakos sobie radzą. Radzą sobie na miarę swoich możliwości. U nas w ostatniej kadencji wybrano na komendantów ludzi co coś wiedzą, potrafią i chcą zrobić. Krzywo się na nich patrzy kiedy wymagają i oczekują załatwienia pewnych spraw w jednostkach. Krzywo się na nich patrzy kiedy są oczekiwania a oni nie mogą ich przeskoczyć bo taka jest sytuacja. Na pewno częśc komendantów to nieporozumienie. Ale jest część i taka co coś robi. I zapewne są tu i tacy. A moze to wyraz takiej polskiej specjalności, że nie ważne jak jest ważne aby ponarzekać. Kiedyś zaproponowałem abyśmy napisali co u kogo wyszło, co jest dobre, co się nie udaje, jak zaradzić problemom. Ale widzę, że tutaj wszyscy wolą ponarzekać. W sumie to najłatwiej a jednocześnie to takie polskie, narodowe. Po tym nas rozpoznaja w świecie. Sam tego doświadczyłem. Pozdrawiam wszystkich widzących wszystko na czarno i tych co widzą inaczej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szampan w Wrzesień 09, 2007, 09:41:32
własnie duzo zalezy od człowieka pełniącego tę funkce....ja mam przyjemnośc miec w szeregach mojej OSP komendanta gminnego i juz po prostu nie mam słow....jest to facet 60 letni dla którego jedynym anachronicznym celem jest zakup węzy .......gdy jest zebranie mowimy kupujemy pompe szlamowke, r-1 itp...zawsze jest stwierdzenie a po co wam to??weze do lasu najwazniejsze......chlop po prostu zyje starymi czasami i mysli ze tylko do tego typu zdarzen sie jezdzi...tak samo zawody....za I miejsce agregat za drugie najasnice a on ze mu sie nie podoba po powinny byc weze pradownice i tłumice bo tamto nam sie nie przyda nigdy....( w 2006 roku 78 zdarzen z czego 24 tylko pozary lasów )nie ma słow   
i zastanawia mnie tylko jedna zagadka ktorej nie moge rozwiklac od dobrych lat....dlaczego ten pan jest dalej komendantem gminnym od dobrych juz paru lat...czyzby przewaga kolegow w zarzadzie gminnym????nie bede juz dodawal jak kilka razy z nami pojechał na droge.....ogólna padaczka ale wnioskow ze swoich przemyslen dalej nie wyciągnął.....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Slawko OSP w Wrzesień 09, 2007, 11:26:43
  Przyłącze się do wypowiedzi KWASA nie jest tak, że wszędzie wybierani są ludzie niekompetętni na komendantów gminnych. W mojej gminie komendantem został wybrany członek naszej OSP, jest funkcionariuszem PSP (02-w powiecie), i takich ludzi należy szukać. Zresztą od kiedy pamiętam u nas pełnili taką funkcje funkcionariusze PSP. Rozumiem, że jest to czasami trudne, ale tylko w tedy ma to sens. Martwi mie to, że nadal szukamy podziałów na lepszych i gorszych. Moja jednostka jest w systemie, ale nie uwarzam żeby jednostki z poza systemu były gorsze. W wielu przypadkach ich pomoc jest nie oceniona. Kiedyś uwarzałem że dobrze będzie rozwiązać małe słabo wyposażone jednostki, a za powstałe z tego tytułu oszczędności doposażyć jednoski systemowe. Tylko, że dwie jednoski na terenie gminy nawet najlepiej wyposażone i prężne w niekturych sytuacjach sobie nie poradzą (np. występujące u nas powodzie). Dlatego nie rubmy podziałów, a prubujmy się wspierać. Jeżeli przestaniemy na siebie ujadać to wspólnie będzie nam łatwiej poprawiać sytuację OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 09, 2007, 11:28:33
Kwas ja broń Boże, nie jestem przeciw wszystkim Komendantom Gminny . Tylko Związek kreuje tą funkcję tak nieudolnie , że mimo kilka krotnych propozycji nigdy nie przyjąłem tego stanowiska . Z jednej strony aspiracje, co do zadań, uprawnień są bardo daleko idące . Z drugiej strony nie określa się żadnego systemu weryfikacji wiedzy i kwalifikacji , czego przykładem jest wypowiedz Szampana . Gdy w 1989 roku zostawałem Naczelnikiem OSP zresztą bardzo młodym, mimo pokutującego jeszcze okresu stanu wojennego, który akurat prawie rozłożył naszą jednostkę, ponieważ kilka lat nasze GBA było w ZOMO, poza kursem dowódcy sekcji,  naczelnika OSP, musiałem uzyskać akceptacją Komendanta Rejonowego Zawodowej Straży Pożarnej by piastować funkcję . Dziś Związek nie wymaga rządnych kwalifikacji , stażu od Komendanta , a chce by miał uprawnienia do dowodzenia na poziomie interwencyjnym. I teraz przyłóżcie sobie do tych uprawnień, opis Szampana i np. akcję z wywróconą w centrum jego miejscowości cysterną z gazem. Delikatnie powiem, że Związek przez swoje marzenia i hipotezy chce wysyłać takimi decyzjami i pomysłami strażaków na śmierć.

A teoretycznie problem nie istniej . Jak opisuje Kwas , że wszyscy Komendanci wywodzą się z jednostek KSRG , to jako Naczelnicy , Dowódcy Zastępów i tak będą dowodzić tymi akcjami do czasu przybycia lub nie PSP .

U minie w gminie miałem jako pewną formę kompromisu dwóch kolejnych Komendantów Gminnych byłych funkcjonariuszy PSP . Wszystko by grało poza tym że kierowcami tam byli i też nie byli orłami w taktyce działań ratowniczo gaśniczych . I też tam się nie pchali , a otrzymanie uprawnień do dowodzenia chyba by ich nie uszczęśliwiło . Ale za to dobrze pomagali gospodarować sprzętem , dokonywać zakupów , czy organizować zawody .

Podsumowując jeśli Związek chce realizować swoje marzenie o umocnieniu funkcji Komendanta Gminnego , najpierw niech stworzy realne sposoby weryfikacji wiedzy i umiejętności tych osób . Bo wybór przez ogół , demokracja to niestety nie wszystko , gdy idzie o życie ludzkie . Lekarzy też nie wybieramy w wyborach lokalnych .

PZDR           
               
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: SenseY w Wrzesień 09, 2007, 16:09:55
Pewnie najlepiej by było jakby na funkcje naczelnika i komendanta byłby organizowany konkurs, gdzie należałoby wyróżnić aktywność, wyszkolenie strażaka. I najlepiej jakby robił to Komendant Miejski PSP.
Ja też nie mówię że wszyscy komendanci gminni są źli, doskonale współpracuje mi się z komendantami z dwóch sąsiednich gmin, trzecia która sąsiaduje ma komendanta gminnego też "niereformowalnego", podobny do tego jakiego opisuje kol. Szampan. Komendant w mojej jednostce pochodzi z jednostki nie należącej do KSRG, kasę z gminy w tym roku tak rozdzielił że na zakup sprzętu moja jednostka nie dostała nic. Naprawdę nic. Złożyliśmy skargę do burmistrza, burmistrz nas przeprosił i obiecał że w 2008 będzie napewno inaczej. Uwierzyłem i teraz czekam.
nastepnym osiągnięciem mojego komendanta gminnego jest organizacja OTWP. Gdzie dzieciakom z terenu gminy dał pytania na turnieju gminnym przepisane ywcem ze "strażaka", gdzie tamte pytania były z turnieju na szczeblu krajowym, wygrały te dzieci które lepiej strzelały. Mógłbym tak wymieniać dalej.
Dlatego powoływanie niektórych osób na stanowiska w związku powinno sie odbywać zupełnie inaczej, wtedy może uda się uniknąć sytuacji że kolesie od wódki obejmują pewne funkcji.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Wrzesień 09, 2007, 16:31:06
U nas jest tak popieprzone ze szkoda gadać komendant gminny jest równocześnie pracownikiem gminy czyli inspektorem p.poż gminy i to jest taki facet co broni i będzie bronił burmistrza a nie OSP po co taki ktoś nie rozumiem a trzyma się tego rękami i nogami jest to emerytowany komendant PSP no jest facet w porządku czasem :) ale zawsze jak jakaś zadyma z urzędem czy burmistrzem to on trzyma stronę Gminy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 09, 2007, 20:03:31
Pewnie najlepiej by było jakby na funkcje naczelnika i komendanta byłby organizowany konkurs, gdzie należałoby wyróżnić aktywność, wyszkolenie strażaka. I najlepiej jakby robił to Komendant Miejski PSP. ... powoływanie niektórych osób na stanowiska w związku powinno sie odbywać zupełnie inaczej, wtedy może uda się uniknąć sytuacji że kolesie od wódki obejmują pewne funkcji.
W Związku powoływanie osób na stanowiska odbywa sie w formie wyboru - wyboru przez członków tego Związku. Dlatego też nie uważam za właściwe by zdecydowany wpływ na obsadę stanowisk naczelnika i komendanta gminnego miał komendant powiatowy/miejski PSP. Pomijając wszystko inne mógłby pojawić się zarzut układów koleżeńskich, a nie decyzji merytorycznych.
Związek jest samodzielną organizacją w której władze pochodzą z wyboru > odrębną sprawą jest jak z tego prawa wyborczego korzystamy, począwszy od szczebla najniższego tj. OSP.  -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 09, 2007, 23:06:38
Wybierać nie musi , może jednak akceptować od strony merytorycznej , a może nowy zaproponowany Naczelnik , Komendant Gminny powinien zdawać egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Szkoleniowym . Heee  jestem ciekaw ilu by wtedy było chętnych ???
PZDR 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 12, 2007, 17:23:42
Druhowie nigdzie nie napisałem, że prezesi mają mieć prawo dowodzenia akcją. Chodziło mi o komendanta gminnego (oczywiście powinien mieć przygotowanie lub w odpowiednim czasie po wyborze go zdobyć). W naszej strukturze organizacyjnej komendant powiatowy ZOSP byłby już zupełnym nieporozumieniem. Tylko dlaczego jednostki pozasystemowe nie podlegają nadzorowi i inspekcjom Kom. Powiatowego, dlaczego nie są ujmowane w planach ratowniczych. Są takie miejsca gdzie ofiary czekają po 30 min. i więcej na pomoc jednak nikt nie zmusi burmistrza  do zakupu właściwego wyposażenia a potem ponoszenia kosztów akcji, zresztą dlaczego on ma to robić a prezydent miasta już nie. Dlaczego mamy niesprawne sieci hydrantowe, no bo jak Komendant Powiatowy, Miejski może ukarać burmistrza, prezydenta skoro jutro przyjdzie do niego po kasę na sprzęt.
MIKO nawet  trzema jednostkami typu M trzeba dowodzić, a miałeś już kiedyś trzy akcje w różnych punktach gminy i PSP uwiązaną w mieście, jeśli nie to lepiej pytaj niż się wypowiadaj (to twoje słowa). Gdybyś lepiej czytał moje wypowiedzi to wiedziałbyś, że nie jestem członkiem zarządu woj. tylko woj. kom. rew. zajrzyj w statut i zobacz jaka różnica.
A teraz odp. na twoje proste pytania: Akcje od 83 roku srednio od 5-15 w roku (wiem przy Twoich 200 to nic). Kursy szeregowców. dowódców i radiooperatorów (na kursach skoszarowanych, nie odwalanych przez PSP jak w latach 90), naczelników OSP, doswiadczenia - czy coś Ci mówi Kuźnia Raciborska? powódź 97'.
Pytanie dlaczego kupują Ci szmelc zadaj swojemu dowódcy plutonu, prezesowi oddz. pow. itd. bo oddziały woj. mają pełną autonomię w zakupach i on powinien o tym wiedzieć skoro wybiera się na zjazd. Zapytaj go również o to, po co waszemu Oddziałowi Woj. potrzebne jest prawo do nadawania własnego odznaczenia i patron, czyżbyście już nie mieli poważniejszych problemów. Miko to jest straż nie kółko różańcowe (to też twoje). Mój oddział Woj. od 97 roku nie kupił ani jednej sztuki nie atestowanego sprzętu, wielu szczególnie burmistrzom się to nie podobało ale postawiono sobie taki warunek i dyrektor skutecznie go bronił.
A teraz w sprawie statutu (nie pytałeś swego delegata?)
Po pierwsze po to żeby w zarzadzie głownym nie było na koniec kadencji m. in. 10 byłych komendantów Gł., żeby mozna było otrzymywać pieniądze na organizację obozów dla MDP.
A po drugie po to aby działalność związku nie została sparaliżowana po wprowadzeniu bardzo dziwnej ustawy pozbawiajacej obywateli pełniących funkcje społeczne biernego prawa wyborczego lub odwrotnie zresztą lista funkcji i stanowisk jest bardzo długa. Jeśli masz o to pretensje mogliście nie wybierać radnych, burmistrzów itd. A swoją drogą uważam, że oni też są nam potrzebni ponieważ mają kasę a kasa i regulacje prawne to są podstawowe zadania związku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 12, 2007, 23:46:36
No rozumie Fredek , że jesteśmy winni sytuacji . Należy przyjąć z pokorą , że źle głosujemy , źle nadzorujemy ZW ZOSP , ZG ZOSP , nie znamy się na ratownictwie i mamy błędne doświadczenia i pomysły . Zresztą w ogóle mało robimy tylko na tym forum bajki piszemy .

No co mi pozostał , mogę jedynie zaproponować Fredek na Prezesa ZG ZOSP RP 

Niestety nie mam wpływu by Cię tam posłać .

A było by tak pięknie , jak wynika z twoich wypowiedzi .

PZDR
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 13, 2007, 08:57:27
Miko, stary zacznij wreszcie merytoryczną dyskusję, czego oczekujesz od związku, jak i co należy zmienić, dlaczego, jak dojśc do proponowanych rozwiazań a nie kwękaj i narzekaj jak stara baba (chciałem dopisać z kółka różańcowego) oraz wal na oślep. Popatrz, potrójnego prezesa masz w swoich szeregach. Jak on  nad tym panuje, bedąc na pierwszym miejscu prezesem OSP z ponad 200 interwencjami. I co może napiszesz, że nie miał wpływu na wybór przedstawiciela do ZW a teraz na jego decyzje? Jak funkcjonuje komunikacja między Wami? Prezesi powiatowi mają fundusz reprezentacyjny? Według mojej wiedzy wychodzi na to, że tylko w Wielkopolsce. Po to ZW mają autonomię, żeby lepiej znając miejscowe potrzeby mogły dysponować pieniędzmi. Twój ZW ma nawet własną osobowośc prawną, czego nie ma mój. I jeszcze raz wyjaśnij nam po co waszemu oddziałowi prawo nadawania odznaki i patron. Czy tylko tym chce zajmować czas naszym delegatom na zjazd krajowy Twój region?
A za prezesa dziękuję nie mam już czasu, ja mam swoją firmę, rodzinę i muszę też zarabiać na życie.
Jeszcze coś, mam szczególny powód żeby negatywnie oceniać prezesa Pawlaka ponieważ w czasie kiedy był premierem, urząd skarbowy zlicytował nam samochód podarowany przez niemieckich kolegów, pomimo naszych rozpaczliwych prób ratowania sytuacji. Lecz dzisiejszą jego działalnośc w związku oceniam bardziej pozytywnie. Po za tym na początku to nie on poszedł do związku lecz związek zwrócił się do niego.

Pozdrawiam i wybacz ton, ale staram się naśladować Twój.
PS. Przypomnij sobie jeszcze biblijną przypowieść o belce i drzazdze.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Wrzesień 13, 2007, 10:44:30
Jak tak czytam to jedna nasuwa się myśl - wypieprzyć wszystkich z  góry i obsadzić nowymi osobami, a tak to od wielu, wielu  lat nic się nie dzieje. Zawsze Ci sami.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 13, 2007, 10:49:57
Fredek wybacz ale ja naprawdę się nie żale tylko pokazuje sposoby funkcjonowania Związku.

Tak naprawdę nie jest mi do niczego potrzebny, a tylko dużo problemów mam, zresztą na które się godzę świadomie.

Ale czasami Fredek zastanawiam się gdzie są właśnie tacy idealiści jak Ty .
I dlatego tak moja propozycja padła , zresztą tak naprawdę nie złośliwa . W brew pozorom  podoba mi się jak zacięcie głosisz pewne kwestie , zresztą w dużej części zasadne jednak nie do przeprowadzenia jeszcze niestety w tym kraju .   

No nie nauczeni jesteśmy jeszcze demokracji , a może tak właśnie ona wygląd . A większość jak nie każdy wybór , głosowanie,  w pewnym gronie , to pewnego rodzaju koalicja , układ . Na pewnym poziomie ma się wpływ na tą koalicje , a od któregoś momentu jest się do niej zapraszanym przyjmując warunki , lub wypada z obiegu . W wielu Powiatach może już się to udaje . Ale jak sam za zauważyłeś niektóre ZW są bardzo silne , mają duże możliwości , i tam nie jest to takie proste , a idealista nawet realny nic tam nie wywalczy , no może sobie pokrzyczy .

Zresztą nasz spór, tyczył się głównie o Komendanta Gminnego i tu swojego zdania do czasu pokazania przez ZOSP realnych zasad weryfikacji kwalifikacji nie zmienię . Jak również do mieszania się związku w spray czysto operacyjne . Uwagi , żale które kierujesz , świadczą tylko o tym że nie potraficie dogadać się z PSP . To jej rola , zadania i bezzasadne jest obecnie to dublować powielać w Związku . U minie na powiecie jednostki OSP realizują ok. 3000-4000 zdarzeń rocznie, działając w dużej części wyłącznie samodzielnie i nikt nie bije się o dowodzenie . Po prostu jak jest taka potrzeba , w imieniu Komendanta Miejskiego wyznacza KDR , Dyżurny  Miejskiego Stanowiska Kierowania z dowódców zastępów OSP bo do tego ma prawo . I starczy , sposób jest prosty , przejrzysty i bez dyskusyjny . Jeśli uznaje , że coś jest nie tak , KDR sobie nie radzi , dysponuje kolejną jednostkę lub oficera operacyjnego w celu przejęcia obowiązków . Koniec kropka …  Jak już wspomniałem , lekarzy również nie wybiera się w głosowaniu demokratycznym .

Zresztą jak tak bardzo ZOSP chce mieć wpływ na sprawy operacyjne , to czemu sam nie podjął się szkolenia członków OSP , tylko wypchnął to do PSP – gdzie tak do końca nikt sobie z tym nie może poradzić na razie . Zresztą jak dobrze kojarzę tam również zapisano że z ramienia Związku mogą szkolić jedynie Naczelnicy z chyba 5 letnim stażem , a Komendant Gminny ??
     
Pozdrawiam 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 17, 2007, 17:22:39
Miko zgadzam się z Tobą przy akcji ZOSP nie jest nam dokładnie do niczego potrzebny.
Lecz aby prowadzić akcję ratowniczą potrzeba nam ludzi, wyszkolenia, sprzętu, kasy i odpowiedniego prawa (ustaw, rozporządzeń, regulaminów) również przygotowania społeczeństwa (profilaktyka, promocja), (uruchom wyobraźnię bo tu, nie chcę się rozwodzić), to jest klasyka opisana w podręcznikach i wtedy sprawa istnienia związku wydaje się dość jasna. Pomijam sprawę orkiestr, kronik i innych dupereli, która tak naprawdę funkcjonuje gdzieś na uboczu działalności w powołanych do tego celu komisjach, no chyba, że w którymś woj. ktoś przegiął.
A teraz komendant gminny i tu też się z Tobą zgadzam, że w zdecydowanej większości akcji jego „dowodzenie” jest zbędne. Ale mam w pamięci wydarzenia z powodzi w1997 r. w dorzeczu Odry. Wsparcie ze strony PSP skończyło się dokładnie z chwilą zalania miast – siedzib komend. Powołano wtedy komitety w gminach, zgodnie z ustawą burmistrz koordynuje działanie KSRG na terenie gminy itd. Burmistrz wtedy wezwał komendanta gminnego i mnie (pełniłem funkcję prezesa ZGm.) i powiedział ja się nie znam na waszej robocie, wy wiecie lepiej jakim wyposażeniem i możliwościami dysponują poszczególne jednostki i wy decydujcie. O wszystkim mnie tylko informujcie. Moja gmina miała szczęście oprócz miejscowych podtopień, zalania piwnic wodami gruntowymi specjalnie nie ucierpiała. Komenda, wtedy rejonowa, prosiła o wsparcie, dodatkowo wpieraliśmy sąsiadów zupełnie dobrowolnie na prośbę burmistrzów sąsiednich gmin. Wysyłaliśmy codziennie do wypompowywania wody na teren sąsiednich gmin oraz sąsiedniego rejonu po 8-9 jednostek. Przez teren gminy poprowadzono objazd międzynarodowej trasy, gdzie na wąskich drogach, co rusz dochodziło do ugrzęźnięcia na poboczu jakiegoś tira, ciężarówki praktycznie jechały zderzak w zderzak (materiały niebezpieczne były przewożone po niedostosowanych wąskich drogach), zaczynały się żniwa kolejne zagrożenie, poza tym ciągle pompowaliśmy piwnice na terenie swojej gminy. Nie mogliśmy dopuścić do osłabienia bezpieczeństwa gminy. To komendant decydował, które jednostki wyjadą a które zostają na miejscu, razem z nimi wyjeżdżał i nimi dowodził. RSK codziennie rano i wieczorem otrzymywało tylko meldunki o tym, które jednostki wyjeżdżają i jakie zadania wykonały. Dodatkowo zaczął się sypać sprzęt, trzeba było pomiędzy jednostkami przerzucać zapasowy. Nie wyobrażam sobie tych działań bez komendanta (żaden naczelnik KSRG działań w sprawie cudzego sprzętu nie podejmie. Nie mógł również wtedy nimi dowodzić, ponieważ jednostki KSRG pozostawały na terenie gminy). Nie inaczej wyglądała sytuacja na terenie gmin bezpośrednio dotkniętych wylaniem rzek. Na takie sytuacje też powinniśmy być przygotowani.
Przykre jest to, co opisują niektórzy druhowie o niekompetencji i „rwaniu się” do dowodzenia, lecz ja być może miałem szczęście współpracować akurat z komendantami, którzy potrafią zjednywać sobie ludzi, posiadają autorytet, znają swoje miejsce w szeregu, nie bez znaczenia jest fakt, że tak poprzedni był jak i obecny  jest strażakiem zawodowym i co ważne nigdy z ich ust nie słyszałem rozkazu wydanego w formie polecenia, również są otwarci na argumenty innych. Co nie od razu znaczy, że we wszystkim się zgadzamy. A co z gminami, w których nie ma KSRG? Na terenie mojego woj. jest takich kilka. Nie dlatego, że nie mają odpowiednich jednostek, ale wójtowie zwyczajnie nie chcą. PSP chce, oni nie. Chodzi o pieniądze i kosztowne nie uregulowane zobowiązania z przeszłości.
  W sprawie prezesa wielokrotnie się zastanawiałem czy nie lepszy byłby wywodzacy się z prowincji oddany sprawie, strażak, fachowiec? Na pewno nie musielibyśmy się czerwienić, kiedy by zabierał głos w sprawach ratownictwa, ale czy miałby siłę przebicia w tym całym politycznym bagnie. Poza tym związek to też niezłe przedsiębiorstwo, czy by podołał? Bo tak naprawdę to on tylko reprezentuje zarząd, a więc stanowisko podjęte wspólnie, nie jest również naszym pzrełożonym. A w zarządzie Gł. są komendanci (byli) i obecny głowny PSP. Również wielu oficerów poż. Wybaczcie ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że tam brakuje fachowej siły.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 17, 2007, 22:22:51
Fredek – krótko bo właśnie wróciłem z bardzo stresującej akcji – miałem młodych motocyklistów fruwających nad kilkoma samochodami i trochę czasu walczyliśmy o ich życie , na szczęście na razie skutecznie .
Ja jestem cały czas za , tylko jak Związek ma tylu fachowców to niech prawidłowo umocują Komendanta Gminnego i określą sposób weryfikowania jego wiedzy . Bo na razie jedno nie idzie w parze z drugim . I skończy się tak jak z JOT, niby są , niby ich niema , PSP całkowicie nie bierze pod uwagę tego tworu . Ci co je powołali tylko papierki przewalili , Ci co tego nie zrobili też się mają dobrze .

PZDR               
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: delete w Listopad 06, 2007, 14:16:35
JEdynym rozsądnym rozwiązaniem aby zachęcić ludzi a przede eszystkim Pracodawców do zaangażowania się w działalność społeczną jest gratyfikacja finansowa, czy to w postaci ulg wszelkiego rodzaju czy też wprost ekwiwalentu finansowego. Zawodostwo musi wejść do OSP...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Firewoman86 w Listopad 16, 2007, 20:17:51
Przyszłość OSP, hmmm no właśnie, ciekawe jak to będzie. W mojej gminie, bo trudno mi się odnieść do powiatu, druhowie nie dostają żadnych wynagrodzeń finansowych. Nie uważam oczywiście, aby to była kategoria mówiąca o tym czy strażak ochotnik pojedzie do akcji czy nie, bo przecież OSP jest wolontariatem. Obserwuje się jednak spadek członków aktywnie biorących udział w akcjach, gdyż wolą pracować i zarabiać, niż jechać na akcje, za którą nic nie dostaną, lub po prostu boją sie jechać na akcje, gdy powiedzmy za 1h muszą iść do pracy, bo w innym przypadku mogą zostać z niej zwolnieni. Jest to przykra sprawa, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że strażak jedzie na akcję, aby ratować mienie i życie, a może poprzez swoje dobre chęci wiele stracić. Może gdyby była podpisana ustawa na temat dodatków do emerytury dla strażaków ochotników aktywnie uczestniczących w akcjach, powiększyłoby się nasze grono, bo to zawsze jakiś plus dostać coś po latach ciężkiej pracy.Miejmy nadzieję, że w końcu zostanie ona wprowadzona w życie. 
Mam jednak nadzieję, że kwestia funduszy nie spowoduje zmniejszenia aktywności OSP i wciąż będzie nam przybywać druhów, chcących nieść pomoc bliźnim.
Odchodząc jednak od kwestii finansowych, przyszłość OSP wiąże się z modernizacją jednostek, ja na szczęście nie mogę narzekać, bo moja jednostka jest dobrze wyposażona, ale jest wiele jednostek, które mimo zasobu ludzi i chęci do pracy nie mają możliwości udzielania pomocy z braku odpowiedniego sprzętu. Teraz nie wystarczy mieć żuka, motopompy i tłumic, bo wraz z rozwojem cywilizacji zwiększa się zakres działań OSP. Władze powinny sobie z tego zdawać sprawę i podnosić standardy jednostek OSP, bo przecież PSP nie jest w stanie zrobić wszystkiego i można powiedzieć, że są od nas uzależnieni w jakimś stopniu. Ale sprzęt to nie wszystko, dobry strażak to wyszkolony strażak, dlatego kłania się kwestia szkoleń. Powinno ich być znacznie więcej, z różnych zagadnień. W województwie małopolskim planuje się podobno wprowadzenie systemu szkoleń internetowych, co może w znacznym stopniu wpłynąć na rozwój OSP. Mam nadzieję, że wejdzie to w życie. Kwestie jakie poruszyłam są już przez Was omawiane, ale trzeba zwrócić uwagę, że są one praktycznie najważniejsze jeśli chodzi o sprawne funkcjonowanie w przyszłości. Jest jeszcze inna rzecz, która mnie bardzo zasmuciła, chodzi mi o stosunek ludzi do strażaków ochotników, w końcu my działamy dla nich. Spotkałam się już z sytuacjami gdzie pewna pani wysłała zażalenie do PSP na druha, który rzekomo uszkodził jej płot, gdy usuwał wiatrołomy. Oczywiście jest to nieprawdą, bo płot został zniszczony przez powalone drzewo. To jest tylko jeden błahy przykład, ale było ich więcej. Na szczęście sytuacje takie zdarzają sie rzadko, ale sie zdarzają. Warto by niektórzy ludzie zdali sobie sprawę, że strażacy to nie tylko zawodowcy z PSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: *1326mercedes w Listopad 27, 2007, 14:47:46
Czytając te wasze wypowiedzi, to tak mnie się zdaje że ,z tą naszą ochotniczą strażą jest bardzo żle.Ale do rzeczy,jestem tu nowy do straży należę ponad dwadzieścia,moja jednostka jest w KSRG od samego początku jak system  utworzono.Jednoska typu S 6 tzn.3gaśnicze techniczny ambulans dowodzenia . Co do komendanta gminnego to zgadzam sie z wami że z tą fuchą to nie wiadomo co i jak.U nas jest nim pracownik urzędu miasta i gminy,ale prezesem jest były pierwszy województwa to razem napewno sobie poradzą.Z obsadą pojazdów raczej nie mamy problemów choć był taki czas w nie dalekiej przeszłości jak trchę ludzi uciekło za pracą za granicę.Przyszli nowi młodzi ,zostali przeszkoleni idziałamy dalej.W roku mamy 200 i pond wyjazdów .W akcjach dowodzi jeden z 7 dowódców zastępu naczelnik lub zastępca a komendant gminny niech pilnuje kasy na działalność straży w gmine i zakup sprzętu, i tak powinno być chyba wszędzia.Jek czytam że komendant gminny potrzebuje tylko odcinków i prądownic  czy tłumic ,to się pytam gdzie jeszcze się taki gościu uchował.Kupcie jemu jakąś mondrom książkę lub otwórzci kilka stron w inernecie aby poczytał lub popatrzł to się może zreformuje.Pozdrowienia dla wszystkich.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Listopad 27, 2007, 17:03:21
*1326mercedes
Cieszę, się że zawitałeś na forum. Miło też, że masz podobne zdanie w sprawie komendanta gminnego.
Ale poproszę cię o wypowiedź nie poprzez twoją jednostke S-6 z dużej miejscowości a raczej przez pryzmat małej jednostki S-1 (jakich jest większość) gdzie jest dwóch ierowców, jeden (słownie: jeden) dowódca i 1 góra 2 nowych członków rocznie a odchodzących/wyjeżdżających 5-6 rocznie.
Co oni mają powiedzieć?


Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sobek7 w Grudzień 10, 2007, 21:52:35
Witam wszystkich:)
Na przykładzie mojej jednostki mogę powiedzieć tylko tyle że nie ma komu pracować młodzi ludzie nie mają pewnego rodzaju mentora, jak i brak im motywacji nie te czasy że w straży można było wszystko teraz kursy szkolenia i wymogi. Ja osobiście jestem jak najbardziej za tylko współpraca musi byś ze wszystkich stron a to już całkiem inna historia. A jeżeli chodzi o szkolenia walczymy o to aby przeszkolić strażaków na dowódców przeszkolobych jest ponad 10 a może jeden albo dwóch jezdzi do pożaru. Niby kierowca zastepuje wtedy dowódce ale co to za dowódca co zajmuje się autem i obsługą sprzętu według mnie raczej nie ma szans na to żeby odpowiednio ocenił sytuacje no i gdzie tu jest bezpieczeństwo :))
pozdrawiam:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fa7 w Grudzień 21, 2007, 18:46:03
moj dowodca jest zawsze czesto jako kierowca i zwykły strazak jestem najmłodszym członkiem mojego osp (tzn. ja  i moj kumpel) zapisaliśmy sie trzy lata temu i od tej pory nic nikogo nowego a odeszło kilku strazakow i jeden doświadczony kierowca  :angry:  i jak tu wyjechac dwoma wozami do pozaru? kiedyś rano GBA jechałem ja i kierowca a GCBM jechał dowodca kierowca i jeszcze jeden srazak i w tylu  zaczeliśmy gasić duza stodołe ktora sie juz paliła cała po 15min dopiero przybyło PSP i inne OSP. naprawde brakuje rak do pracy :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: paweł OSP Kamień w Grudzień 24, 2007, 00:27:37
Witam druchów moim zdaniem wszyscy przypomną sobie o OSP gdy znowu stanie sie jakas kleska żywiołowa np druga Kuźnia Raciborska oby sie to nie stało ja osobiscie czekam na szkolenie 1 stopnia już drugi rok i nie moge sie doczekać
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rebel angel w Grudzień 25, 2007, 17:01:27
Witam -_-
U nas nigdy nie ma problemu z wyjazdami. Jest dużo młodzieży chętnej i 2-uch dowódców zawsze jest jeden z nich, często są obydwoje na akcji. Fakt faktem młodzi wyjejżdżają za granice bo tu raczej nie ma przyszłości, ale wielu zostaje i bierze czynny udział w życiu straży (przynajmniej u nas). Więcej optymnizmu :)
                                                                                                    PoZdRaWiAm
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazak90 w Grudzień 29, 2007, 12:51:05
Słusznie teraz wszyscy młodzi uciekają za granice albo po prostu im sie nie chce jezdzic na akcje i wogole..ja sam mam 18 lat,jestem strażakiem jezdze juz bardzo długo,jestem juz płetwonurkiem w OSP ale nie zamierzam uciec za granice.zawsze jestem gdy cos sie dzieje,biore czynny udział i zamierzam pracowac w PSP,takie mam plany..pozdro
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Grudzień 29, 2007, 12:54:24
Masz 18 lat i jeździsz już bardzo długo? Jedno drugiemu przeczy !
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazak90 w Grudzień 29, 2007, 15:19:47
Masz 18 lat i jeździsz już bardzo długo? Jedno drugiemu przeczy !

smigam długo bo na początku 17 lat jezdziłem jako pomocnik,,po prostu podaj przynies,pozamiataj jak to sie mówi,no i duzo tez widziałem i za to nauczyłem sie bardzo dużo..pozdro
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Grudzień 29, 2007, 16:54:05
Proszę powrócić do głównego tematu wątku o tym, że MDP nie może jeździć na akcje jest odrębny.
Posty nie na temat będą kasowane.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Styczeń 03, 2008, 14:33:13


Przyszłość - jednak w naszych rękach!!

Takie krótkie moje przemyślenie.

Znacząca większość z nas (nie wykluczając mnie) uważa, że zarządy poszczególnych szczebli – gminne, powiatowe, wojewódzkie – nie działają wcale lub ich praca jest niezauważalna lub po prostu działalność ludzi wchodzących w struktury ogranicza się do dumnego prężenia piersi z medalami.
Wiele złego można się naczytać i usłyszeć na ten temat. Słysząc historie z innych woj. Czy powiatów – King na tej podstawie napisałby swój najlepszy thriller.

Sam osobiście – jak i wielu innych narzekałem i marudziłem. Tu na forum jest wielu ludzi myślących podobnie jak ja. Że to farsa, że to mur nie do skruszenia, że układy itd.

Kto jest winny takiej sytuacji, – dlaczego MY jesteśmy niezadowoleni?

Wczoraj odbyłem miłą rozmowę z kolegą na GG. Zadał mi proste pytanie – kto jest u was prezesem powiatowym?? Zastrzelił mnie.

Pomijam fakt, że dawno mnie „nie ma” w domu. To żadne usprawiedliwienie. Nie wiem, bo po prostu nie przywiązuję do tego wagi!!! Zwyczajnie jest mi to obojętne. Myśl – ktokolwiek zostanie i tak nic nie zmieni. Wiele razy dyskutowaliśmy na forum że ograniczamy się do działalności we własnych czterech ścianach.

I właśnie to jest przyczyna lekkiej choroby OSP.

 Problem polega na tym, że poniekąd ja tak jak i inni myślący podobnie, (czyli, że bez sensu,że się nie da) jesteśmy winni takiej sytuacji, jaka jest.

Przykład? Na forum pojawia się wątek – Jak wywalić kogoś z zarządu danej OSP? Odpowiedzi leją się jak woda z kranu! Czyli sprawa jest banalnie prosta – To MY tworzymy stanowiska – nie stanowiska nas.

Dlatego ja osobiście nie napiszę już złego słowa na temat wyższych szczebli. Dlaczego? Dlatego że nie zrobiłem NIC, aby zmienić obecną sytuację. A tak nie wiele potrzeba. Może brzmi to jak populizm – skoro jednak myślących podobnie jest więcej zawsze można coś zmienić. Nie twierdzę,że wszędzie jest źle – jednak tam gdzie jest nie ciekawie zawsze można poszaleć.

I nie zapominajmy jeszcze o jednej sprawie!
W skład zarządów wchodzą także ludzie, którzy chcą działać – zmieniać. Bez naszego wsparcia nie mają szans w walce z bestią.

Moje Noworoczne Postanowienie?
Zmienić nastawienie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Raders w Styczeń 10, 2008, 17:32:53
Witam serdecznie i pozdrawiam!!!!

Zgadzam sie z moim poprzednikami, w polskich osp zaczyna sie dziac niestabilna sytuacja, wiekszosc ludzli wyjezdza za granice za chlebem, jednostki pustaszeja, pracodawcy niechca zawalniac z pracy pewne kwestie sa zrozumiale. Ale jest jeszcze druga strona medalu, tak naprawde trzeba ludzi tym zainteresowac, dac mozliwosc rozwoju, i przedze wszystkim wina stoi po stronie naszych wladz osp w mojej jednosce jest 30 strazakow czynnych gotowych do wyjazdu 24h/dobe. Mamy lekki samochod ratowniczy-gasniczy lublin III, w tym min. sprzet ratownictwa drogowego, wypadkowego, budowalnego, wysokosciowego,pelna  armatura wodna itp, mamy tez grupe nurkowa, sprzet do nurkowania, lacznosc podwotna sprzet do ratownictwa lodowego, i lodz motorowodna 75 km silnik i co z tego . Staramy sie od 6 lat o samochod gasniczy tylko u mnie w jednosce niechca wladze i to jest problem ludzie chca jezdzic na akcje,a nie dysponuja, czasami szlak czlowieka trafia, i sie nie dziwie ze w innych jednostkach moze jest ta sam sytuacja
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Styczeń 10, 2008, 22:06:48
Rader nie bardzo zrozumiałem. Piszesz o swoich władzach w osp? Jeśli tak to skad się te władze u was znalazły? Z ksieżyca? sami je sobie wybraliście. Wiec zmieńcie je i wybierzcie takie które będą chciały coś zrobić. Skoro jest was 30 to macie już potężną siłę i wykorzystajcie to.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Styczeń 12, 2008, 14:28:55
Kilka dni temu odbyło się głosowanie poprawek do budżetu w sejmie.
Zgłoszona przez LiD poprawka dająca dodatkowe dofinansowanie na sprzęt dla OSP nie przeszła. Przeciwko głosowało PO i PSL... m.in. przeciwko głosował w-ce premier Waldemar Pawlak...

Bez komentarza...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: laciok w Styczeń 12, 2008, 15:43:08
 ŻENADA... bez komentarza... :angry: :angry: :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolicki1 w Styczeń 12, 2008, 15:49:56
Ja sie temu nie dziwie ,nic mnie juz nie zaskoczy !?  a ciebie?
Od dawna wiadomo ze  z Pana Waldemara  to taki strazak jak z koziej  :rolleyes: trąbka i widac ze kasa i stolek to jest to co zawsze lubi on i jego partia.

W sumie to chyba juz kazda wystawiła sie do strazaków ta "ciemną" stroną wiec od Wa-wy nic nie dostaniemy i bez zmian ,chyba nikt nie liczył ze bedzie inaczej  :huh: :angry:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Raders w Styczeń 15, 2008, 15:45:01
Kwas to nie jest takie proste, to fakt sami wybieralismy wladze naszej osp, sam wiesz jak jest tak jak wspomnialem jest nas 30 w sekcji JOT a calosc liczy 110 osob nie mamy sily przeglosowania bo wiekszosc strazakow wywodzi sie z ukladu komunistycznego dla nich sie liczy w cudzyslowiu "siedzenie na tylkach i nie robienie niczego", kilka rzeczy wzielismy w swoje rece . A jak bys sie dowiedzial o fakcie ze miales dostac nowego MANA GBA 2,5/16 a Prezes OSP podpisuje potajemnie umowe z  Komendantem PSP i londuje on w garazach PSP - to jest dylemat gorzej porazaka. A pozniej co do czego zamista stary chociaz samochod oddac to jest wyzucany po za teren mista. W tym roku juz PSP wymienia jeszcze 2 nowe samocody - myslisz ze dostaniemy stary zapomnij I po fakcie jak sie dowiedzielismy przezes wylecial tylko po fakcje wychodzi wszystko na jaw. Teraz zarzad sie zmienil i nic w dalszej kwestii nie robi inwestujemy w sprzet ratownictwa wodnego zeby nie umrzec smiercia naturalna.

Pozdrawiam 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Styczeń 15, 2008, 20:14:13
Raders nie sądziłem, że jest was aż tylu w osp. Wiem że to nie takie proste. Ale nie poddawaj się i walcz. Mocherowe berety kiedys wymrą więc będziecie już na plusie :). A tak poważnie rozmawiaj z ludźmi, przekonuj ich do swych racji. Kropla drązy kamień choć powoli.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Raders w Styczeń 16, 2008, 11:28:10
Masz racje Kwas kiedys bylem z-ca naczelnika przez 3 lat pozniej przez nastepne 3 p.o Naczelnika wiele rzeczy udalo mi sie osiagnac 2 razy z rzedu wygrane zawody powiatowe wygralismy 10 szt nowych chelmow joguslowainkich i szlamowke , w drugich zawoda nowa pompe tochatsu za okolo 40 tyskow , 2 razy udzial w zawodach wojewodzkich 4 miejsce i 6 miejsce , kurs ratownictwa medycznego zrboilem dla wszystkich, kurs ratownictwa wodnego mlodszego i starszego ratownika, kurs podstawowy dla 5 osob , wyjazd do komory gazowej do lapa staralem sie jak moglem, i juz nie moglem zniesc glupoty naszego zarzadu, wiec sie poddalem i zrezygnowalem bo wszystkie moje pomysly blokowali. Masz racje Kwas mocherowe berety i ludzie z ukladu komunistycznego musza zniknac z szeregow osp wtedy znaczna sie inne realia pozytywnego funkcjonowania osp w polsce
Pozdrawiam 

___________

A jaszce jedno zapomnialem dodac robilismy sobie kiedy dyzury prawie jak psp przez 5 lata przewaznie tak bylo od wiosny do jesieni siedzielismy na dyzurach od godz. 8.00 rano do 21.00 czsami wracalismy do do 02.00 w nocy z akcji chcielismy sie przysluzy zeby ktos nas zauwazyl i docienil ale ten czas zostal po czesci zmarnowany nie w 100% ale w jakies czesci , szkoda ze rozum przychodzi do glowy bardzo pozno
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Styczeń 22, 2008, 14:27:50
 Czy ktoś wie jaki jest dalszy los tych poprawek?
Fragment wypowiedzi posła Łopaty w trakcie debaty budżetowej:
Przechodzę do poprawek, które przywracają należną pozycję strażactwa ochotniczego. Otóż w części 85: Budżety wojewodów zmniejszono wydatki o kwotę 28 674 tys. zł na ochotnicze straże pożarne, w tym dotacje o kwotę 12 761 tys. zł, a wydatki majątkowe o 16 003 tys. zł i przeniesiono je do części 42: Sprawy wewnętrzne. Chcę w tym miejscu podzielić się uwagą, że już na poziomie dyrektorów wydziałów finansowych urzędów wojewódzkich rodziła się wątpliwość, czy wojewodowie bez naruszenia prawa mogą przeznaczać dotacje dla stowarzyszeń, jakimi niewątpliwie są jednostki OSP. Dzięki tej poprawce przywrócimy przećwiczony przez lata szlak, drogę przekazywania środków i unikniemy ewentualnego naruszenia prawa. Chcę również zakomunikować - serdecznie dziękując za to paniom i panom posłom - że zyskała poparcie poprawka zwiększająca o 5 mln zł kwoty, o których wcześniej wspomniałem, z przeznaczeniem na zakup samochodów pożarniczych.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tomek_sekretarz w Luty 09, 2008, 17:20:35
Niestety chyba tylko u nas (czyt. w Polsce) tak jest że strażak ochotnik nie ma nic do powiedzenia a i pracodawcy patrzą na niego krzywym okiem. Weźmy przykład OSP z Niemiec albo z Irlandii, gdzie obecnie przebywam. Jednostki PSP są jedynie w dużych miastach, reszta opiera sie na OSP. Dostajesz pagera i wiesz jakie jest twoje zadanie. Są też ustalone i przestrzegane warunki dostania sie do OSP. Co rownież ważne strażak w OSP ma rownież konkretne wynagrodzenie. Wszyscy strażacy sa odrazu zatrudnieni na pół etatu. A jednostki...heh tylko pozazdrościć. Dobrze by było gdyby i u nas cos takiego sie pojawiło. Potrzeba nam ustawy o OSP. To nie jest śmieszne.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Marzec 14, 2008, 23:36:11
Kolejna sprawa to zmiana mentalności ludzi. W 90% przypadków gdy zdradzi się, że jest się strażakiem w OSP jest się wyśmiewanym cholernie mocno. "heheheh strażak sam, hehehe, macie dużo wesel w remizie?" Dopóki to się nie zmieni, mało zmieni się od strony prawnej. Brak świadomości ludzi hamuje wszelkie zmiany :-( Takie jest moje zdanie. Zresztą... jak widzę niektórych pajaców którzy przyjeżdżają do naszej jednostki na kurs podstawowy strażaka, to sam nie wiem co myśleć.. może jakieś testy na inteligencje wprowadzić przed podbiciem wniosku o przyjęcie w szeregi osp? :-((
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: 085 w Marzec 15, 2008, 23:17:46
Kolejna sprawa to zmiana mentalności ludzi. W 90% przypadków gdy zdradzi się, że jest się strażakiem w OSP jest się wyśmiewanym cholernie mocno. "heheheh strażak sam, hehehe, macie dużo wesel w remizie?" Dopóki to się nie zmieni,

'chcesz zmieniac swiat, zacznij od siebie' - na takie idiotyczne pytania odpowiada sie z grobowa twarza, opisujac ze szczegolami ostatni wypadek albo inna makabre :]

ludzie jak ludzie - pol wieku komuny nauczylo ich, ze to PANSTWO placi emerytury, zasilki, 'czy sie stoi czy sie lezy' itp - i jezeli straz pozarna nie jest panstwowa, tylko ochotnicza, to budzi to smiech pusty - inna sprawa, ze wielu ochotasow mocno pracuje na zly wizerunek OSP.

jedna rada - robic sobie dobra prase i tyle - nie przejmowac sie tym co ludzie mowia a pismacy pisza :) Co wiecej - samemu mowic i pisac jak najwiecej - i wyjasniac, przyblizac, uczyc.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Michaszs w Marzec 15, 2008, 23:29:06
My mieliśmy kiedyś w gimlu taką pogadankę z wychowawczynią na temat dorgi ewakuacji podczas pożaru w szkole i nie mogło się to obejść bez mojego wkładu. Kumpel sie wtedy nabijał ze mnie chyba najbardziej z klasy, a teraz sam jest ochotnikiem. Nie wiem może zrozumiał co daje straż(satysfakcja) albo szukał fajnej dziewczyny :mellow:(za mundurem panny sznurem itp.) -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Marzec 16, 2008, 00:02:10
'chcesz zmieniac swiat, zacznij od siebie'
Święta prawda. Nie da się zmienić mentalności ludzi ot tak z dnia na dzień. Trzeba zacząć od samego środka a więc zrobić w końcu coś z Ochotniczymi Strażami Zabawowymi które jeszcze powszechnie są rozsiane po naszym kraju.
Owszem, niektórzy będą tłumaczyć się działalnością kulturalną, integracją lokalnej społeczności itd., ale czy tymi sprawami musi się zajmować stowarzyszenie mające słowo STRAŻ w nazwie i zrzeszone w ZOSP RP?
Równolegle do działań mających na celu reorganizację ochotniczych straży pożarnych powinna iść oczywiście działalność propagandowa. W przypadku wielu OSP jest ona już na wysokim poziomie co pozwala mieć jakieś nadzieje na przyszłość.
strażak PSP i OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sobek7 w Marzec 30, 2008, 19:36:04
Witam panowie:))
Taka jest smutna prawda w czasie kiedy inni się bawią my robimy szkolenia aby prawnie być dopuszczonym do uczestnictwa w akcjach ratowniczo-gaśniczych, swój wolny czas poświęcamy dla innych, i w sumie poza własną satysfakcją i poważaniem wśród różnych grup społecznych nic z tego nie mamy.Według ustawy należy się nam ok 1/75 średniej krajowej a np u mnie w jednostce dostajemy 4 zł za godź, te pieniądze chcieliśmy przeznaczyć na sprzęt ale mało ich,to jeżeli chodzi o nas a dzieciaki do czego mają się garnąć każdy z nas chce wysłać dziecko do jak najlepszej szkoły na jakieś zajęcia żeby się rozwijało a czemu nie straż????? po prostu bo nic z tego nie ma :angry: a przecież można by zrobić żeby było np pare  punktów do matury za przynależność nienaganną do osp  przez ileś lat czy w harcerstwie  które prawie już wymarło. Sam nie wiem -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 31, 2008, 00:27:22
Słyszałem ostatnio, że nasi niemieccy koledzy też mają problemy z kadrą. Zaczęli prowadzić szeroką akcję promocyjną na rzecz pozyskania kobiet do swoich formacji. Gminy przy zatrudnianiu pracowników do firm powiązanych z samorządami stosują "transakcje wiązane" praca ale równocześnie przynależność do OSP (tam obowiązku gminy nie zastąpi PSP). Marne to pocieszenie, że sąsiedzi mają ciężko, ale może coś z ich pomysłów przemycić do nas.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Kwiecień 02, 2008, 23:56:06
może coś z ich pomysłów przemycić do nas.

No przecież mamy tak wspaniałe władze które sie po raz kolejny znowu wybrały - niech więc działają...
Mnie osobiście chce się śmiać jak słyszę naszych związowych decydentów.

Kombinują jakieś poprawki do ustawy jakby nie wiedzieli, że każdą ustawę można wnieść jako "projekt obywatelski" jeśli tylko będzie się miało 100 tys. podpisów. A powiedzcie mi jaki problem uzbierać taką liczbę podpisów w całej Polsce?
Wystarczy, że lista będze leżała na kążdym zebraniu walnym obok listy obecności... Każdy strażak chętnie popisze bo to przecież dla jego dobra.
Ale wiecie czemu oni tego nie robią? Bo musiałby się znaleźć ktoś odważny to by za to wszystko odpowiadał. A tak - wniosą poprawkę jako komisja sejmowa. Posłowie przegłosują lub nie - ale w razie "W" będzie na posłów a nie na nasz kochany związek...

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 03, 2008, 07:49:16
Pedros a czy znasz jakąś ustawę, która przeszła z inicjatywy obywatelskiej? Poprzednie propozycje zmian, choć zaakceptowane przez komisję sejmową, zostały uwalone, co do sztuki przez przez nasz najwspanialszy w historii rząd. Więc jak widzisz dróg gaszenia wszelkiej inicjatywy jest wiele. Zebranie 100 tys. podpisów to znacznie niższy etap legislacyjny niż akceptacja komisji. Jedyny plus. to być może niektóre niedouczone pismaki by nie pisały, że PSL chce zrobić strażakom prezent w postaci ekwiwalentu. A, co do popędzania naszych związkowych władz: przyłączam się, nie tylko na forum, również czynnie. Zachęcam też innych, niech poczują nasz oddech na swoich plecach.
Pozdrawiam.

P.S. Myślę, że potrzeba więcej wiary i optymizmu spójrz na to:

http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/0/EEBE8CF47E789CF3C125741E004A7322/

Myślałem, że nigdy żaden polityk tego problemu nie ruszy, a tu masz. Cytuję:
"Można także rozważać inne podejście i zmiany w ustawach, które spowodują, że rzeczywiście w jednakowy sposób będzie się podchodziło do ochrony przeciwpożarowej zarówno na terenach wiejskich, jak i w miastach, w tym również powiatowych. Obecnie takich uregulowań nie ma."

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Kwiecień 03, 2008, 16:25:04
Nie wiem czy jakaś ustawa obywatelska powstała - jesli nie to nie jest to powód żeby nie miała powstać pierwsza. Po prostu zebranie 100 tys. jest dla naszej organizacji raczej bezproblemowe.

W tej chwili PSL ma cos tam do powiedzenia, więc jest szansa na powodzenie nowelizacji ale nie do końca zgadzam się z wsyztskimi proponowanymi poprawkami.

Np.: Ekwiwalent - jeśli - tak jak proponuje poseł PSL będzie to z góry przez sejm narzucona kota to będzie ona dla wielu gmin zbyt duża. Wójt jedenj z gmin, które znam z trudem przekazywał ok 60tys. rocznie  na potrzeby OSP. Z tego 30 tys. to wydatki stałe typu: ubezpieczenia strażaków, badania lekarskie, przeglądy techniczne i OC pojazdów, paliwo itd. W tej gminie jest duzo wyjazdów. Gdyby musiał wypłacać ekwiwalent choćby 10zł za godzine (a z tego co słyszałem propozycja jest tylko jedna aby płacić pełne 1/175 czyli ponad 14 zł) to poszła by na to cała reszta czyli następne 30 tys. Tej gminy naprawdę na to nie stać bo nie wszystkie gminy są bogate.
Dlatego uważam, że powinny być widełki od np. 7 do 14zł. Tak jak pensja wójta czy diety radnych - oni nie mają problemu, że  w jednej gminie płacą tak w innej inaczej.

Martwi mnie też nieznajomość prawa przez posłów. Poseł z PO mówi, że chciałby żeby strażacy PSP i OSP mieli uprawnienia do ierowania ruchem podczas akcji ratowniczej bo teraz takich nie mają, podczas gdy wiemy że akurat funkcjonariusze PSP są zapisani w ustawie prawo o ruchu drogowym i mają od dawna prawo do kierowania ruchem podczas akcji ratowniczej.

Ale lepszy rydz iż nic...
Trzymam kciuki.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 03, 2008, 22:29:21
Pedros chyba czegoś nie doczytałeś tam jest mowa o tym, że rada gminy ma ustalić wysokość ekwiwalentu, jednak nie więcej niż itd. Ustawa ma wyraźnie wskazać, że ekwiwalent ma być i tyle. Czy w tej biednej gminie radni też nie biorą diet?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Kwiecień 04, 2008, 07:20:43
Fredek - bardzo nie lubię gdy ktoś bezpodstawnie oskarża mnie o "niedoczytanie".

Poseł Wiesław Woda (PSL):
Ponieważ mam dzisiaj dziesięć posiedzeń różnych komisji, nie byłem w stanie starannie się przygotować, do czego się przyznaję. Są jednak sprawy, które nie mogły ujść mojej uwagi. Mam pytanie do obu posłów wnioskodawców. Kto ustali wysokość ekwiwalentu? Z wypowiedzi posła Grzegorza Dolniaka wynika, że nie Sejm, a rada gminy. Więc od razu informuję, że w jednej akcji uczestniczą strażacy z różnych gmin i powstanie sytuacja, że jeden dostanie ekwiwalent 8 zł, drugi 10 zł, a trzeci 12 zł, bo będą z biednych i bogatszych gmin. Co sto na przeszkodzie, żeby to Sejm podjął decyzję o wysokości ekwiwalentu? Nie różnicujmy strażaków i ich wysiłku w zależności od tego, jak bogata jest ich gmina.


Proszę sie teraz ustosunkować do swojego oskarżenia.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Kwiecień 04, 2008, 10:42:20
Witam

Co do kierowania ruchem. Jest skrótem myślowym, to co powiedział poseł, bo uprawnienia do kierowania ruchem dla PSP wynikają z rozporządzenia nie z ustawy.
Nowelizacją takie uprawnienia dla PSP i OSP mają być wprowadzone do ustawy, która jest wyższej rangi niż rozporządzenie.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 04, 2008, 20:15:13
Pedros we wniosku jest "rada gminy", a to jest opinia posła (zresztą nieprzygotowanego) jedna z wielu tak jak i Twoja. Nie podałeś nazwiska w poprzednim poście, więc raczej odniosłem się do wypowiedzi posła Dolniaka, też PO. Dzięki za sprecyzowanie. W takim razie "niedoczytałeś" było nia na miejscu, sorry. Osobiście to ani Twoja ani Wody propozycje nie są najszczęsliwsze. Wybraliśmy Polskę samorządową, więc dajmy jej szansę. Prezydent CTIF na zjeździe ZOSP RP powiedział mniej więcej tak, że "strażacy i politycy (radni) to cegły w tym samym murze". Trudno nie wierzyć dojrzałemu facetowi z kraju o ugruntowanej demokracji.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: 085 w Kwiecień 30, 2008, 16:00:02
http://www.rp.pl/artykul/127901.html - stan obecny postępów postępu :]

Siarka i Woda bronią strażaków

Jarosław Stróżyk 30-04-2008, ostatnia aktualizacja 30-04-2008 02:01

Politycy obiecują dodatki do emerytur dla ochotników gaszących pożary

Parlamentarny Zespół Strażaków liczy ponad 100 osób i cieszy się opinią największej grupy lobbingowej w polskim Sejmie. Prezesem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP jest wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Wydawałoby się, że w związku z tym strażacy ochotnicy powinni opływać w przywileje. – Nic podobnego. Ci wszyscy politycy aktywni są tylko przed wyborami, kiedy można założyć mundur strażacki i się pokazać – mówi „Rz” jeden z członków OSP. – Obiecywali wypłacanie wszystkim ekwiwalentów za udział w akcjach gaśniczych i dodatki emerytalne. Nie doczekaliśmy się ich.

– Wszystko przez to, że doszło do skrócenia poprzedniej kadencji Sejmu. Prace nad zmianami w ustawie o ochronie przeciwpożarowej były praktycznie ukończone – broni się poseł PSL Wiesław Woda z Parlamentarnego Zespołu Strażaków.

Edward Siarka, poseł PIS "Dodatki do emerytur kosztowałyby kilkaset milionów złotych"

W bieżącej kadencji prace rozpoczęły się od nowa. Do marszałka Sejmu trafiły dwa projekty zmian autorstwa PiS i PO. Koncentrują się na sprawie ekwiwalentu dla członków OSP. Ma go otrzymywać każdy strażak uczestniczący w akcji lub szkoleniu przeciwpożarowym, jeśli nie pobiera za ten czas wynagrodzenia w pracy. O wysokości ekwiwalentu mają decydować gminy (to one w większości finansują działalność OSP). – Do tej pory zapis o wypłacaniu tych pieniędzy strażakom był martwy, bo znaczna część gmin tego nie robiła. Teraz chcemy je do tego zobligować – mówi poseł Edward Siarka (PiS). Woda zapowiada, że zmiany zostaną przyjęte przez Sejm jeszcze w bieżącym roku.

Z projektów zmian zniknął jednak zapis o dodatku emerytalnym dla strażaków z OSP. Miał wynosić nie więcej niż 200 zł miesięcznie i przysługiwać tym, którzy służyli w OSP co najmniej 30 lat. – PSL zgłosi poprawkę, która uwzględni ten zapis – deklaruje Woda. Ale nie wiadomo, skąd na niego wziąć pieniądze. – Objęłoby to ponad 600 tysięcy osób, co daje kilkaset milionów złotych – mówi Siarka.

Jednak zdaniem strażaków z OSP to lepsze rozwiązanie niż płacenie za akcje. – Zapobiegnie przypadkom „czarnych owiec”, które dokonują podpaleń, by brać udział w płatnej akcji gaśniczej – twierdzi strażak.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 01, 2008, 21:43:35
Pewnie pytali takiego strażaka, który 5 razy w roku wyjeżdża do akcji i pobiera emeryturę mundurową.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kacpero998 w Czerwiec 03, 2008, 08:47:40
W moim OSP w godzinach od 8 do 15 na akcję jest gotowy tylko jeden strażak bardzo dobrze wyszkolony ale on sam nie zdziała tyle co 5 czy 6 osób. Kasy niema jak wszędzie. Szkoleń nawet nikt się nie kwapi żeby robić . A co najgorsze to w nsaszej gminie działa aż 6 OSP. I to też jest problem gdyż Cięężej jest zagospodarować kasę .Niedawno otworzono nowy garaż w Iwięcinie ale zupełnie nie potrezebnie bo roczny bilans to około 2,3,4 wyjazdy rocznie.POPROSTU OSP JEST COIRAZ GORSZE
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Czerwiec 03, 2008, 11:19:16
Czy nie lepiej było by aby zamiast śmiesznego ekwiwalentu, który pochłania ogromną część budżetu gminy (a nie gwarantuje obsady wozu) wprowadzić obowiązkowo - w 2-3 jednostkach na terenie gminy zatrudnionych na stałe kierowcę i dowódcę.
Niech to będzie właśnie w godzinach od 7 do 15 (lub nawet 18) kiedy wszyscy są w pracy.
Miało tak być kiedy tworzono KSRG ale wiadomo jak jest naprawdę. Nie znam osobiście OSP w której utworzono etat choćby dla mechanika.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Czerwiec 03, 2008, 12:06:30
W naszej OSP jest 2 kierowców-mechaników (w sumie odpowiedzialnych za cały sprzęt i remizę), pracują w systemie 6:00 - 14:00 i 14:00 - 22:00, także w godzinach 6:00 - 22:00 (pon-piątek) przynajmniej jeden kierowca (na miejscu, w remizie) na bank jest ;-)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Czerwiec 03, 2008, 12:38:31
I to mi się podoba, bynajmniej jakiś porządek jest i "zawsze" jednostka może wyjechać - choćby zasilanie wodne.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MichuSAA w Czerwiec 05, 2008, 17:45:39
U nas są w OSP 3 zmiany:
1- 6:00-15
2- 15:00-22
3- 22:00 - 6:00

Mamy przyjętych kilka osób na stałe, a dokładniej 6 pracowników (3 kierowców) + 3 stażystów. I do tego ochotnicy. Więc nie jest tak źle, zawsze mogło by być gorzej. Liczba wyjazdów na rok około 125-140.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Czerwiec 06, 2008, 14:33:51
U nas jest 2 kierowców na stale pelne etaty godziny se sami ustalaja tak ze jeden powiecmy idzie na "grila" -_- to drugi ma warte i odwrotnie my mamy placone 18 zł na godz. wyjazdów rocznie 120-150.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MichuSAA w Czerwiec 09, 2008, 14:17:39
To dużo macie płacone. Bardzo. My dyszke mniej na godzine od Was.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Czerwiec 11, 2008, 13:57:04
Witam my też dyszkę mniej mamy (8zł).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: osp Zbiersk w Czerwiec 11, 2008, 21:18:21
witam! już na wstępie musze powiedzieć ze jestem nowy i ze moge pisać troche nie od rzeczy i z błędami  ^_^.A co do tematu u nas w OSP także brakuje kierowców ostatnia sytuacja u nas zawyła syrena i choć mam 14 lat pobiegłem na alarm wyjechali by w 3 ale nie było kierowcy.Zostało nam tylko 2 z prawem jazdy na te samochody a wyjazdów w tym roku mamy wyjątkowo dużo ponieważ jesteśmy w systemie ratownictwa drogowego i są unas niebezpieczne drogi.Połowa z naszej miejscowości wyjechało za granice pech chciał ze w tym składzie emigrujących było 6 kierowców -_-.Propozycji na zaradzenie temu niemam żadnej bo jak sama nazwa mówi Ochotnicza Straż pożarna jest ochotniczą i nikogo do tego nie można zmuszać.Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Czerwiec 11, 2008, 22:33:58
Cytuj
bo jak sama nazwa mówi Ochotnicza Straż pożarna jest ochotniczą i nikogo do tego nie można zmuszać
Zmuszać nie. ale zachęcać jak najbardziej. U mnie urzędniczy strach przed RIO odebrał nam ekwiwalent i etaty dla kierowców. Dopóki nie będzie jasnego zapisu w ustawie nie chcą nawet słyszeć o symbolicznych wypłatach. A w sąsiednich gminach wszystko po staremu, ta sama RIO. Jeszcze się kręci, dzięki młodym zapaleńcom. wbrew temu co piszą pismaki (podpalają za ekwiwalent) wyjazdów w tym roku wyjątkowo dużo. Oby nam się nie posypały kadry, bo dziurę pokoleniową będzie trudno odbudować.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ksiwek w Czerwiec 12, 2008, 08:02:08
U nas wszystko zostało po staremu. W powiecie tylko jedna gmina podeszła dosłownie do interpretacji MSWiA dotyczącej ekwiwalentu strażackiego. Pozostałe nic nie zmieniły. U nas płacone jest 10 zł za godzinę akcji i 4,50 za godzinę szkoleń organizowanych przez PSP.  Jeśli chodzi o stany osobowe w OSP i MDP, to nie jest źle, mamy dużo młodzieży. Problem pojawia się w godzinach pracy bo większość strażaków wyjeżdża do szkoły lub pracy w powiecie lub gdzieś dalej. U nas nie ma miejsc pracy i nie ma gdzie ulokować strażaków. Poza tym pracodawcy nie puszczają strażaków do akcji. RIO wogóle nie podjęła tematu ekwiwalentu w protokole pokontrolnym chociaż było to sprawdzane. Kontrolę mieliśmy w tym roku.  Mamy 2 kierowców z płaconym ryczałtem od gminy i 5 rezerwowych bez płacenia. Zaświadczenie i tym i tym wystawia burmistrz.  Wszyscy są osobami pracującymi gdzie indziej.  Jakoś pozwala nam to obronić się przed wpadką typu odmowa wyjazdu. Ale w godzinach pracy nie jest łatwo.  Bardzo jest nam potrzebny porządny przepis ułatwiający opuszczanie pracy do akcji.  Potrzebne jest też wyrównanie VAT-u dla gminy kupującej sprzęt dla OSP. To bardzo przyziemne życzenia ale niestety ciągle nierealne.
Pozdrawiam Krzysiek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Czerwiec 19, 2008, 12:50:11
witam! już na wstępie musze powiedzieć ze jestem nowy i ze moge pisać troche nie od rzeczy i z błędami  ^_^.A co do tematu u nas w OSP także brakuje kierowców ostatnia sytuacja u nas zawyła syrena i choć mam 14 lat pobiegłem na alarm wyjechali by w 3 ale nie było kierowcy.Zostało nam tylko 2 z prawem jazdy na te samochody a wyjazdów w tym roku mamy wyjątkowo dużo ponieważ jesteśmy w systemie ratownictwa drogowego i są unas niebezpieczne drogi.Połowa z naszej miejscowości wyjechało za granice pech chciał ze w tym składzie emigrujących było 6 kierowców -_-.Propozycji na zaradzenie temu niemam żadnej bo jak sama nazwa mówi Ochotnicza Straż pożarna jest ochotniczą i nikogo do tego nie można zmuszać.Pozdrawiam

System ratownictwa drogowego?? Pierwsze słyszę co to jest??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Smyku w Czerwiec 20, 2008, 09:18:03
Rafał998 może mu chodzi o ratownictwo techniczne :) widzisz ze chłopak mam 14 lat :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: masterekk w Czerwiec 20, 2008, 11:38:06
koledzy jednostki OSP nigdy nie zniknął przynajmniej te jednostki w gminach gdzie PSP ma daleko do danej gminy bo tak naprawdę wiem ze swojego doświadczenia ze OSP idzie na pierwszy ogień i to osp robi najwięcej a PSP dojeżdża później i dołącza sie do akcji wspiera
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Czerwiec 20, 2008, 19:55:21
MASTEREKK we Francji mają daleko, dojeżdżają długo i myślisz, że to kogoś obchodzi. Swojemu burmistrzowi zgłaszaliśmy, żeby wzorem sąsiednich gmin wypłacał ekwiwalent, bo chłopaki nie wytrzymują obciążenia, bo praca, bo nam się kadry posypią itp. Powiedział, że to nasz problem, ewentualnie mieszkańców, najwyżej nie będziemy mieć straży pożarnej i tyle. PSP ma 20 km. Niestety pozostaje walka i przekonywanie, tylko jeśli to się robi już ponad 20 lat to czasami ma się dość. Uważam, że bezwzględnie dla naszego wspólnego dobra (obywateli i strażaków) należy przeforsować w ustawie zapis o dopuszczalnym czasie od zgłoszenia do podjęcia interwencji na miejscu zdarzenia. Zadaniach samorządów w tym zakresie oraz ponoszenia przez nie kosztów (samorządy bez OSP).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dawid_a w Lipiec 14, 2008, 09:21:26
MASTEREKK we Francji mają daleko, dojeżdżają długo i myślisz, że to kogoś obchodzi. Swojemu burmistrzowi zgłaszaliśmy, żeby wzorem sąsiednich gmin wypłacał ekwiwalent, bo chłopaki nie wytrzymują obciążenia, bo praca, bo nam się kadry posypią itp. Powiedział, że to nasz problem, ewentualnie mieszkańców, najwyżej nie będziemy mieć straży pożarnej i tyle. PSP ma 20 km. Niestety pozostaje walka i przekonywanie, tylko jeśli to się robi już ponad 20 lat to czasami ma się dość. Uważam, że bezwzględnie dla naszego wspólnego dobra (obywateli i strażaków) należy przeforsować w ustawie zapis o dopuszczalnym czasie od zgłoszenia do podjęcia interwencji na miejscu zdarzenia. Zadaniach samorządów w tym zakresie oraz ponoszenia przez nie kosztów (samorządy bez OSP).

Może zamiast tluc się w ten sposób to zacząć z innej strony - strażacy we władzach gmin, powiatów (radni)?
Problem jest tylko taki ze dla radnego taka osp to maly elektorat ale jesli zbuntuje się mieszkańców ze obecne rządy prowadzą do likwidacji osp to i wynik wyborów może być ciutke inny - przyklad z mego podwórka. Jakiś czas temu osp miala problemy a we wsi byla spora imprezka gminno-powiatowa (powiedzmy) i wylazlo ze mieszkancy nie dopuszczą do likwidacji osp.
Wracając do początku - może czas aby ktoś z władz OSP przeniósł się do władz samorządowych?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Lipiec 14, 2008, 21:47:13
dawid_a tak zupełnie na marginesie to ten burmistrz jest członkiem władz gminnych i powiatowych ZOSP RP. "Swoich" radnych też już mieliśmy i mamy, tylko na sesjach zapominają skąd sie wywodzą. Potrzebne są rozwiązania systemowe nie doraźne. W sprawie ekwiwalentu na razie siłą są urzędnicy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dawid_a w Lipiec 15, 2008, 18:42:29
dawid_a tak zupełnie na marginesie to ten burmistrz jest członkiem władz gminnych i powiatowych ZOSP RP. "Swoich" radnych też już mieliśmy i mamy, tylko na sesjach zapominają skąd sie wywodzą. Potrzebne są rozwiązania systemowe nie doraźne. W sprawie ekwiwalentu na razie siłą są urzędnicy.
rozwiązania systemowe - masz racje. ile czasu trwają takie rzeczy w PL? i jak z ich efektywnoscią? popatrz np na paliwo rolnicze w PL i UK - UK ma po 2,25-2,5 PLN, w tym samym czasie w PL wychodziło po 3,5-3,8PLN - wiosna tego roku a i nasi rolnicy muszą czekać na "zwrot" akcyzy. ladnie mi rozwiązanie systemowe.
nie mowię im nie ale obok nich musza iść działanie doraźne - np przepychanie swoich do rad bo to jest szybsze.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: przemo571 w Lipiec 15, 2008, 22:12:58
A u nas nie płacą nic (ale coś słyszałem o zwrocie kosztów dojazdu itp), ale ludzi i chęci nie brakuje. I PSP ma 30Km
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Lipiec 19, 2008, 13:40:48
U mnie PSP jest bardzo blisko (4-6 km), co do wyjazdów - jest ich sporo, ponad 100. Ekwiwalent dostawaliśmy, 7zł/h. Aktualnie nie mamy nic płacone, a chcielibyśmy. Dlaczego? Większość z Waszych jednostek, ochotników przekazuje te pieniądze na sprzęt - My też byśmy chcieli :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Lipiec 19, 2008, 20:00:58
pozwólcie, że trochę pożalę...

niedawno jednostki OSP z mojego miasta przeszły spod opieki Zakładów Techniki Komunalnej pod opiekę miejskiego Centrum Organizacji Pozarządowych. na połowę września były zaplanowane zawody miejskie. niektóre jednostki przygotowują się na nie już od marca. na spotkaniu z przedstawicielami OSP nasz główny nowy "dobroczyńca" na temat zawodów powiedział, że na zawodach ludzie.... muszą zawsze oglądać oglądać to samo więc w tym roku zawody zmienią swą formę i będą na nich konkurencja typu... przeciąganie liny! na oburzenie wszystkich "dobroczyńca" powiedział, że skoro chcemy zawody to mamy je sobie sami zorganizować, nie powiedział tylko za co, skoro nawet tankować nie możemy swobodnie i każde tankowanie jest nadzorowane tak, żebyśmy nie wydali "niepotrzebnie"  nawet złotówki z tych ochłapów, które dostajemy. tak to wygląda na chwilę obecną. nic tylko usiąść i płakać....


ps. ktoś kiedyś napisał tu na forum, że piękne pożarnictwo widać tylko 4 maja i to niestety prawda...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Lipiec 19, 2008, 22:01:14
zgadzam sie ze zawody dla kibicowz "ulicy" moga byc nudne
że na zawodach ludzie.... muszą zawsze oglądać oglądać to samo więc w tym roku zawody zmienią swą formę i będą na nich konkurencja typu... przeciąganie liny! na oburzenie wszystkich "dobroczyńca" powiedział, że skoro chcemy zawody to mamy je sobie sami zorganizować,
ale to jest k***a straz a nie cyrk
moze jeszcze zaglerke pradownicami zrobic :angry:
aczkolwiek u nas robi sie podobne pokazowki na zawodach old-bojow: wbijanie gwozdzi itp ale w tedy jest to glownie spotkanie towarzyskie
swoja droga fakt zawody maja zdeka przestarzala i niezmiena forme (chociarz regulamin co roku jest inny) i mozna by je poszerzyc ale o dyscypliny typu pierwsza pomoc
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Peter w Lipiec 19, 2008, 22:05:38
Zawody zawsze można ,,upiększyć" pokazami. A swoją drogą regulamin jest bardzo przestarzały.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Lipiec 19, 2008, 22:25:14
Tylko to zabrzmialo(przynajmniej w moim odczuciu) jakby strazacy mieli zajmowac sie zabawianiem publicznosci
pokazy typu pociecie malucha czy tez ratownictwa med jak najbardziej ale organizowanie zawodow z mysla aby publicznosc miala sie z czego posmiac to lekka przesada
a tak na marginesie to wiekszosc jednostek uzywa M8/8 tylko na zawodach wiec dla niektorych z nas moze to byc i ciekwa rozrywka :wacko:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Lipiec 20, 2008, 09:35:59
dobra, ja rozumiem jakieś urozmaicenie zawodów, ale w zakresie pożarnictwa, a nie przez zastąpienie regulaminowych/tradycyjnych konkurencji jakimiś głupotami pokroju wyścigi w workach... może jeszcze zróbmy zabawę w "chowanego", albo w ciu-ciu babkę :|
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rodman06 w Sierpień 19, 2008, 07:19:28
Moja jednostka nie może narzekac na brak pracy. PSP Tychy przeniosło na nas większośc obowiązków, przez co jesteśmy zadowolenii. Ulepszamy sprzęt (ostatnio nabyliśmy hełmy Gallet oraz usprawniliśmy nasz mały samochód gaśniczy do traw Suzuki Vitare), a do tego mamy w planach lepsze zagospodarowanie jednostki, które mam nadzieję się uda.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 10, 2008, 14:17:17
http://www.zosprp.pl/?q=node/973 Czy któryś z kolegów brał udział w tych konsultacjach, może wiecie jakie tematy zostały tam podjęte.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mdp1990 w Wrzesień 10, 2008, 14:36:40
moja jednostka tez nie może narzekac tez mamy państwówke psp tychy. coraz wiecej nas wysyłaja do wypadków do nas i do powiatu. pozdrawiam strazaków z bierunia starego. macie zdjecia z scania?? odp
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Wrzesień 10, 2008, 19:27:17
http://www.zosprp.pl/?q=node/973 Czy któryś z kolegów brał udział w tych konsultacjach, może wiecie jakie tematy zostały tam podjęte.

Ja jadę na takie konsultacje za 1,5 tygodnia. Dostałem materiały do przygotowania się. Materiały to uchwała nr 7/2007 XII Krajowego Zjazdu ZOSP z 30.09.2007 i załącznik do uchwały nr 17/IV/2008 Zarządu Głównego ZOSP z 15.05.2008 r. Ale jeszcze do nich nie usiadłem. Pozostawiam sobie tą lekturę na najbliższy weekend.
A moze jakieś propozycje na konsultacje?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 10, 2008, 19:46:32
Ja mam propozycje, a dokładnie temat rzeka czyli finanse. Uważam że dofinansowanie sprzętu przez związek powinno odbywać się w inny sposób ponieważ obecnie sprzęt dofinansowany przez związek można kupić w innych firmach taniej lub ten który jest dofinansowywanie jest gorszej jakości. Może w komisjach przetargowych oprócz ekonomistów powinni znaleźć się strażacy użytkujący ten sprzęt.

To taka moja uwaga.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Wrzesień 10, 2008, 21:32:39
Dysponowanie pieniedzmi na jednostki KSRG Komendanci za rowno wojewódzcy jak i powiatowi robią co chcą i jak chcą a moim zdaniem powinna być zrobione że jest powiedzmy x kasy dzielone przez y wszystkich wyjazdów np w powiecie przez jednostki z KSRG i wychodzi powiedzmy po x kaski za każdy wyjazd.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 10, 2008, 21:43:34
No nie do końca się z tym zgodzę ponieważ pojawią się kolejne przypadki strażaków piromanów ale większym problemem przynajmniej u nas jeż to ze dyspozytor zamiast wzywac jednostki z KSRG zawiadamia inna OSP X z poza systemu... więc tracili byśmy kasę...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Wrzesień 10, 2008, 22:32:46
Tez sie nie zgadzam wyjazd wyjazdowi nie rowny, a pozatym pieniedze z KSRG dzielona sa rowniez wedlug zapotrzebowania w danym rejonie na okreslony sprzet i sile bojowa.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 10, 2008, 22:59:08
Bo inaczej co chwilkę będą pojawiały sie posty typu "mamy kasę z KSRG co z nią zrobić bo wszystko już mamy"
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Wrzesień 11, 2008, 06:20:03
tak tylko ze np nasza jednostka w tym roku dostała 1600 zł a na dzień dzisiejszy mamy ok 120 wyjazdów w tym wiele poza gmine a jednostki które maja po ok 50 akcji rocznie dostały po 10000 więc czemu nasza gmina ma " dokładać " do sprzętu czy paliwa dla innych nie może być tak  że jednostka która ma najwięcej wyjazdów dostaje najmniej kasy a wiadomo że np ubrania czy sprzęt szybciej sie zużywają itp.
Rozważania typu starżacy będą podpalać są bez sensu tomoże wcale nie dawać ekwiwalentu czy kasy z systemu a najlepiej to rozwiązać jednostki OSP bo tam są podpalacze.?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 11, 2008, 22:38:43
Kolego Mieszko nie o to mi chodziło. To tylko jeden aspekt mało ważny co zaznaczyłem ale są jednostki w KSRG nie wyposażone a mają mało wyjazdów ponieważ nie są dysponowani z różnych względów. A zgadzam się z Tobą ze dotacje są niewłaściwi dysponowane.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Wrzesień 12, 2008, 00:18:45
Ja moze wypisze podpunkty z uchwaly 7/2007 ktore wedlug mnie mozna zwrocic, by  uwaga (jednakze opieram sie na doswiadczeniach z wlasnej gminy i powiatu) i w pewie sposob rozliczyc z postepow:
2.2 - co w tych sprawach zwiazek w ciagu ostatniego roku uzyskal;
2.4 - temat rzeka i pewnie nigdy nie bedzie doskonalego systemu podzialu pieniedzy;
2.7.b) - czy komendant gminny jest odpowiednia osoba do koordyowania dzialan ratowniczo-gasniczych czy to nie jest bardziej proba zdobycia wladzy przez zwiazek niz troska o dobra koordyacje dzialan;
4.2 - kazdy znasz wie jaka pasjonujaca lektura jest Strazak, zadnych wiekszych korzysci dydaktycznych on nie wnosi i wiekszosc jednostek prenumeruje go tylko z powodu dofinansowania na ten cel, moze by go troche   odswierzyc??
9 - a moze wprowadzic nowych ludzi widzacy bezposredio problemy jednostek a nie starzy dzialacze siedzacy tam od lat (nie twierdze ze cale waladze ZOSPu nic nei robia ale moze by dopuscic nowych ludzi majacych bierzaca stycznosc z dzialaniami jedostek OSP)
Do drugiego dokumentu jeszcze nie dotarlem, zaznaczam ze to sa tylko moje powierzchowne uwagi na szybko, bez jakis doglebnych analiz ale licze ze sie na forum koledzy rozprawia z tymi podpunktami:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Wrzesień 12, 2008, 06:19:04
A z wprowadzeniem nowych ludzi sie zgadzam chodzby poto aby np kasa która idzie teraz na osp była strykcie na JOT-y a nie na OSP"KULTURA" czyli orkiestry itp na to powinny byc całkiem inne pieniądze
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Wrzesień 12, 2008, 15:45:43
Dokładnie, mieszko. Chore jest to, bo strażowe orkiestry, koła gospodyń wiejskich i inne wynalazki podległe pod OSP nie powinny mieć ze strażą nic wspólnego, a w szczególności z jej budżetem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Wrzesień 12, 2008, 17:47:19
Policja i wojko tez ma orkiestry, kampanie reprezentacyjne itd. zreszat na ten temat dyskusje sie toczyly jedankze zgadzam sie na rozdzial funduszy na dzialalnosc typowo zwiazana z gaszeniem itp. i na dzialalnosc kulturowa i tak jest a przynajmniej u mnie.
Ale nie warto poruszac na nowo tego tematu dlatego ze argumenty za i przeciw sie nie zmieniaj, co najwyzej nowe osoby zabieraja glos w dyskusji
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Wrzesień 13, 2008, 13:58:32
Należało by też poruszyć temat szkoleń np dla mechaników itd oraz szkolenia dla naczelników, dowódców itp ponieważ u nas (woj. podkarpackie) nie było takich kursów od kilku lat a sa bardzo potrzebne szczególnie po kategoryzacji jot.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Rafał998 w Wrzesień 17, 2008, 08:46:55
No nie do końca się z tym zgodzę ponieważ pojawią się kolejne przypadki strażaków piromanów ale większym problemem przynajmniej u nas jeż to ze dyspozytor zamiast wzywac jednostki z KSRG zawiadamia inna OSP X z poza systemu... więc tracili byśmy kasę...

Kolego gdzieś czytałem że dyspozytor musi w/g przepisów wezwać najbliższą jednostkę z KSRG a zwykłe OSP nie będące w KSRG  nawet nie ruszą dopiero jak zajdzie potrzeba. Niewiem gdzie to było ale wiem ze tak jest.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Wrzesień 17, 2008, 09:48:12
Kolego gdzieś czytałem że dyspozytor musi w/g przepisów wezwać najbliższą jednostkę z KSRG a zwykłe OSP nie będące w KSRG  nawet nie ruszą dopiero jak zajdzie potrzeba. Niewiem gdzie to było ale wiem ze tak jest.
Na terenie własnego działania jednostka OSP z poza systemu jest dysponowana na takich samych zasadach jak jednostka OSP z KSRG. Poza teren własnego działania danej OSP dysponuje się jednostki KSRG (wyjątek potwierdza regułę).  -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: justyn50 w Wrzesień 25, 2008, 14:52:18
Dzisiaj chciałbym na progu nowego roku, ważnego z racji strażackich wyborów, zastanowić się nad przyszłością naszego Związku.
Nie ma co ukrywać, że straże działające na tych najniższych szczeblach borykają się z różnymi problemami. Finansowe, to te najbardziej znane. Ale oprócz tych pojawiają się też inne – braki kadrowe, szkoleniowe oraz coraz częściej pojawiające się problemy z gotowością bojową w godzinach przedpołudniowych, także wśród jednostek włączonych do KSRG.
Kto czytał ostatni numer „Strażaka” wie, że pomału zaczyna pojawiać sie również problem zauważany (na razie) już na szczeblach powiatowych a dotyczący „starczej demencji” naszego ruchu. Nie ma co ukrywać – starzejemy sie tak samo jak starzeje się nasze społeczeństwo. Według prognoz socjologów, będę miał problem z emeryturą (jeśli dożyję), bo nie będzie miał kto na nią pracować. Nasz ruch dotknie to znacznie szybciej.
Już dziś słyszę w kręgach strażaków zawodowych (tych myślących przyszłościowo), że jeżeli nikt nie pomyśli o jakichś profitach dla ochotników, uprawiających te niebezpieczne bądź co bądź  hobby, to nie za długo w całym pożarnictwie zrobi się niewesoło.
Nie oszukujmy się, statystyki mówią o rzeszach strażaków ale niestety tych, którzy działają jest tak naprawdę niewielu. Nie bądźmy też obłudni, mówiąc o tym, że jesteśmy ochotnikami, że to nasz sposób na życie, bo jeśli wcześniej nie zwolni Cię pracodawca za nieobecność w pracy, zrobi to Twoja własna żona, wkurzona tym, ze wiecznie nie ma Cię w domu.
Tak, to prawda, na zachodzie już dawno dostrzegli ten problem i potrafili temu zaradzić, w Polsce - jest dobrze. W końcu nowelka ustawy dała mi szansę bryknąć sie na akcję z moim synem, kiedy ten osiągnie wiek pełnoletni, o ile oczywiście będzie chciał być strażakiem, bo kto wie, czy za te kilkanaście lat nie będzie to zajęcie passe.
Specjalnie nie dopowiadam reszty i prowokuję, aby rzuciła się na mnie horda oburzonych społecznych działaczy, może z tego wyniknąć fajna dyskusja.


witam szanownych druhów
jestem strażakiem od 20 lat.Sytuacja jest coraz gorsz jeśli chodzi o mdp, brak chętnych .Ciężko młodzież odciągnąć od komputera itd.


Dop. moderatora: Scaliłem 2 posty./ Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radzio 1 w Wrzesień 26, 2008, 08:59:30
Wszędzie jest tak samo..! nam zarząd powiatowy już w czerwcu obiecał pieniądze na zakup nowych hełmów i do dziś ich nie mamy,,,tłumaczą się że czekają na przelew.......może do końca roku się doczakamy..hee
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Wrzesień 26, 2008, 12:01:16
Nie ma co kolego czekać na Związki, gminę, a jedynie samemu wziąć się do roboty. Trzeba dać więcej możliwości młodym, ambitnym ochotnikom - bo problemem są również Ci starsi, wypaleni strażacy, co siedzą sobie na "stołkach".

My sami, mamy panowie o niebo lepiej niż kiedyś - internet, forum, telefony. Zróbmy w końcu coś dla siebie, nie narzekajmy Tylko bierzmy się do roboty. Co na to, aby stworzyć specjalną stronę, gdzie znajdować się baza danych fundacji (opis, co i jak), zbiór wniosków? Trochę pracy od każdego, a zysk znacznie większy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radzio 1 w Wrzesień 26, 2008, 20:16:29
Wiem kolego jestem od trzech lat naczelnikiem i kierowcą,że nie młodziesz u nas to jednostka pewnie by się rozpadła.. do lutego tego roku jezdziliśmy STAREM 25 ..znalazłem firme która kupiła od nas tego stara i od tego dnia została naszym sponsorem! póżniej przeprowadziliśmy zbiórke po wszystkich mieszkańcach naszej wsi i nazbierało się 4000zł! pojechał z prezesem do wójta też dożucił troszke kasy i kupiliśmy ładną 200stke:) siedzieliśmy przy niej 3miesiące i teraz jest czym się pochwalić..:):) mamy trzech sponsorów i naprawde dużo nam pomagają! święta prawda dziś nie ma co liczyć na urzędy lub inne instytucje....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Wrzesień 26, 2008, 22:31:29
Na urzędy ( samorządy terytorialne) TRZEBA liczyć z prostego powodu - sprawy bezpieczeństwa to jest ich jedno z podstawowych zadań. Należy więc domagać się od nich pewnych działań zapewniających przynajmniej podstawowe utrzymanie. Ochrona przeciwpożarowa gminy i jej mieszkańców nie jest zadaniem OSP , ale władz gminy. OSP jedynie pomaga im to realizować , ale do tego należy im zapewnić stosowne środki. Jeśli są sponsorzy to jest super, ale oni winni sponsorować nie podstawowe wydatki , ale coś ponad to.
Oczywiście nie sugeruje tutaj siedzenia z założonymi rękami i czekanie na załatwienie wszystkich spraw przez gminę.   
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: WitekB w Wrzesień 26, 2008, 23:09:12
Witam Druhów!

Niestety w w mojej jednostce jak w wielu brakuje młodej krwi (mam 22 LAta i jestem kierowcą) jest wielu członków czynnych ale da się załuważyć że coraz mniej sie te osoby udzielają, jak mowią nie mają czasu ale ja tez nie mam go za wiele ale na straż znajduje czas i myśle że jest to kwestia chęci.
Dziś do godziny 21 pracowaliśmy na dachu i niestety pracowałem ja kolego 27 lat a reszta to skarbnik 62 lata gospodarz 59 lat i członkowie po 60 lat, nikt z młodych nie miał czasu (lub ochoty) pracowac.
Boje sie najbardziej o to co będzie jak zabraknie tych starych zapalonych strażaków:/


pozdrawiam drohów :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radzio 1 w Wrzesień 27, 2008, 08:31:35
Może trzeba ich kolego jakoś zachęcić..zrobić zebranie wytłumaczyć na czym to wszystko polega..:) u nas najstarszy jest prezes ma 59lat,a reszta druhów to wiek od 22 do 28 lat.. Trzy lata temu mieliśmy zebranie wyborcze i skład zarządu weszła praktycznie sama młodzież..! Wiadomo każdy pracuje ,ale do akcji jest zawsze pełna obsada.. Cały czas szukamy nowych sponsorów,żeby nabyć więcej sprzętu,bo limity zarządowe są dla nas już wyczerpane na ten rok..:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Wrzesień 27, 2008, 09:02:10
a propos finansowania przez samorząd. można się gdzieś pożalić, że Urząd Miasta daje niewystarczające środki na ochronę przeciwpożarową? czy UM jest dla siebie "sterem i okrętem"?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Wrzesień 27, 2008, 09:35:25
Pożalić się to może złe słowo.  Ale można szukać sprzymierzeńców w prezentowaniu potrzeb oraz zagrożeń.  Duże możliwości w tym zakresie ma Starosta powiatowy, jako zwierzchni KSRG na obszarze powiatu, Komendant powiatowy PSP, który dysponuje siłami podmiotów ratowniczych, oraz Związek OSP RP zobowiązany statutowo do takich działań. Niestety z autopsji rzadko w/w włączają się do rozwiązywania tego typu problemów, a szkoda, bo ich „głos” potrafi otworzyć niejedną skarbonkę w Gminie.
 
Pozdrawiam MIKO
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Wrzesień 27, 2008, 11:10:06
tyle, że u mnie problem polega na tym, że miasto jest na prawach powiatu i nie można zgłosić się "szczebel wyżej", w KM wygląda to mniej więcej tak, że robią wielką łaskę dysponując od wielkiego dzwonu jakąś OSP, a na związek, jak napisałeś MIKO, nie ma co liczyć.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Wrzesień 30, 2008, 07:18:30

Ja jadę na takie konsultacje za 1,5 tygodnia. Dostałem materiały do przygotowania się. Materiały to uchwała nr 7/2007 XII Krajowego Zjazdu ZOSP z 30.09.2007 i załącznik do uchwały nr 17/IV/2008 Zarządu Głównego ZOSP z 15.05.2008 r. Ale jeszcze do nich nie usiadłem. Pozostawiam sobie tą lekturę na najbliższy weekend.
A moze jakieś propozycje na konsultacje?
KWAS napisz nam co takiego tam ustaliliście.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Październik 05, 2008, 19:47:10
Sorry za dłuższą ciszę ale nawał pracy mnie powalił.
Co do konsultacji to trochę mieliśmy inne wyobrażenie na temat tego spotkania. Myślałem, że usiądziemy sobie nad konkretnymi sprawami zapisanymi w uchwale ze zjazdu wojewódzkiego. A okazało się, że przerabialiśmy teorię budowy strategii. W najbliższej przyszłości mają sie odbyć dalsze spotkania. Tyle nam powiedziano. Jednak osobiście nie uważam tego spotkania za czas stracony. Dlaczego? Takie spotkania to kontakt z ludźmi. A ludzie i ich doświadczenie to najwieksza wartość. Byli przedstawiciele z województwa opolskiego i ślaskiego. Mała bo mała ale była wymiana poglądów. Co będzie dalej zobaczymy. Ciągle jednak miałem wrażenie na tym spotkaniu, że my na dole mijamy się z tym co sobie wyobraża góra. Ale w tym kraju to chyba normalne  :mellow:.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Październik 05, 2008, 19:58:42
Ja bym to sformułował inaczej: góra mija się z tym, co powinno być na dole ;-)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Październik 05, 2008, 20:01:43
Masz rację.
Albo bym opisał to jeszcze inaczej. My sobie (patrząc na wszystko z pierwszej lini) a góra sobie (w oderwaniu od rzeczywistości).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Październik 05, 2008, 20:10:24
Sytuacja może byłaby inna, gdyby większością "u góry" byli ludzie służący "na dole". W tym momencie, władze wojewódzkie ZOSP mają mały podgląd na to, jak wyglądają nasze akcje, co należy poprawić, co ogólnie zmienić. W mojej (krótkiej) "karierze" w OSP nie spotkałem się jeszcze z nikim "wyższym" z ZOSP niż komendant gminny (który ma blade pojęcie o temacie, masakryczne wręcz, jeśli jest przy jakiejś akcji - to tylko przypadkowo, od razu ucieka albo z wyrzutami do nas, że dane zdarzenie nie potrzebowało straży i dlaczego przyjechaliśmy :||||| ostatnio wezwanie brzmiało "topi się mężczyzna w bajorku niedaleko domu" - dostaliśmy zjeby, że przyjechaliśmy, oczywiście wezwało nas PSK na równi z pogotowiem, niestety mężczyzna nie żył prawdopodobnie od kilkunastu godzin, znalazła go córka, która wiadomo, spanikowała i dała zgłoszenie "topi się"), tak więc wysłany na zjazd powiedzmy wojewódzki czy powiatowy za dużo nie zwojuje... Aż mi się słabo robi jak o tym pomyślę.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Październik 07, 2008, 21:06:38
Mój komendant gminny (pożal się Boże :rolleyes: ) opowiadał ostatnio, że był na podobnym spotkaniu i chwalił się nawet że był reprezentantem wielkopolski (co raczej wielkopolsce by na dobre by nie wyszło... :-\ ).
Powiedział, że na spotkaniu dotyczącym strategi rozwoju ZOSP były poruszone przede wszystkim dwa tematy:

1. Praca w kierunku rozwoju JOTów
2. Jak się wyraził mój Kom. Gminny "Wywierać naciski na gminę, żeby wprowadzić CTIF na zawody dla drużyn powyżej 18 roku życia."

Dla mnie to tak jakbym usłyszał, że mamy od nowego roku współpracować z UFO... bo ani z JOTów u nas nie ma pożytku (przynajmniej nasz komendant tego nie pilnuje) ani kasy na zakup sprzętu potrzebnego do CTIF. Więc jeśli to jest strategia rozwoju to życzę wszystkiego najlpszego....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Październik 07, 2008, 21:36:22
Nie uważam budowy strategi za jakiś błąd. Ale myśmy (przedstawiciele dolnego ślaska - a było nas 6) doszliśmy do wniosku, że o problemach to się mówi na zjeździe wojewódzkim i na tej podstawie powinno być coś stworzone. Rozmawialiśmy o Systemie OSP i o informacjach w tym systemie zawartych i stwierdziliśmy, ze nam on nic nie daje i jest tam za dużo informacji.
Po dyskusji z przedstawicielami z innych wojeództw doszedłem do wniosku że wszędzie są podobne problemy, czasami tylko skala inna.
Osobiście uważam, że OSP powinno pójść w dwóch kierunkach. Jeden do działalnosć operacyjno techniczna i tą kwestię powinniśmy przewalić w jakąś strategię w gronie osób siedzących w tym temacie czyli naczelników i komendantów gminyych (pomijam takie osoby co są tylko na papierze lub są a sami nie wiedzą po co i tylko mieszają). Drugi kierunek to wszelka działalność pozaoperacyjna. I tutaj mogą mieć coś do powiedzenia prezesi i działacze różnej maści. Nie czarujmy się, czasami prezes jest oderwany od rzeczywiśtości i nie wie za bardzo co się dzieje u niego w zakresie operacyjno technicznym. Ale taka strategia powinna powstać na szczeglu powiatu a potem na tej podstawie powinno się ją budować dla województwa. I jak już by powstałą to powinien się jej trzymać ściśle cały zwiazek. Ale jak to ze strategiami. Tworzy sie aby coś stworzyć. I na tym sie kończy. A problemy jak mieliśmy na samym dole tak mamy. Czasami zastanawiam się o jakiejs oddolnej inicjatywie wywalenia tego wszystkiego do góry nogami. Ale co to z drugiej strony nam da. Gminy w sumie nas finansują. Od nich jesteśmy zależni najbardziej. A bez kasy ani rusz. Jedynie co to moze w uregulowaniu kwestii szkoleń by to coś pomogło. Chociaż u mnie w tym zakresie ostatnio też sie poprawiło. Reasumujac im dalej w las tym więcej drzew. Dlatego trzeba działać i liczyć tylko na siebie i co najwyżej na sąsiadów. Ale sie nawywodziłęm :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MGNACZUS w Październik 07, 2008, 21:53:08

Dla mnie to tak jakbym usłyszał, że mamy od nowego roku współpracować z UFO... .

Wiesz po czym poznać dobrego przywódce?? Jak wpadnie i powie "Lecimy na księżyc" jego podwładni w tej samej chwili rozglądają się za materiałami na rakietę. A Ty (Wy) zaśmialiście się mu pewnie w twarz.  :rofl:

Po raz kolejny z przykrością stwierdzam, że ptfu Szanowny Związek żyje sobie oderwany od rzeczywistości. Oczywiście biję się w pierś i chylę czoła przed nielicznymi wyjątkami prawdziwych działaczy którzy walczą i próbują coś zrobić.
Cóż co "se" wybraliśmy to "se" mamy.

Reasumujac im dalej w las tym więcej drzew. Dlatego trzeba działać i liczyć tylko na siebie i co najwyżej na sąsiadów. Ale sie nawywodziłęm :)

Aż samo na język pcha się pytanie - po co więc ta cała szopka ze Związkiem?!?!

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 16, 2008, 08:54:23
tak na zjazdach można mówić i sie mówi i dalej .....
baro trudno wdrożyć w życie .Zapyta ktoś dlaczego.Moim zdaniem niektóre rozwiązania nie będą miały racji bytu bez podloża prawnego.
Choć z drugiej strony jest podłoże prawne prawne to i tak sie nie wykonuje ponieważ brakuje środków.Jeśli gmina ma wybierać na co przeznaczyć 1 zł w kieszeni ma 0,8 gr to ogląda to przez miesiąc.
mówicie sponsorzy .Tak dopóki są na danym terenie to zapewne przeznaczą  chociaż niewielką sumę ale zawsze coś.Dlatego trafne pytanie Jaka przyszłość OSP .
Ludzie którzy robią dla OSP to robią społecznie i chwała im za to.
winno sie z nich brać przykład i ich naśladować a nie tylko zamykać się w 4 ścianach i mieć miedź.

W naszych okolicach jest coraz mniej społeczników.a jeśli się taty znajdują to sie im kłody rzuca pod nogi.
Generalnie nasza jednostka powstała 1932 i bez trwogi o jutro trwa do dnia dzisiejszego.Po wielu trudnościach zostanie  oddana do użytku nowa strażnica na razie  z 1 boksem.
I mamy plany na przyszłość.I nie narzekaliśmy niektórych rzeczy nie da sie przeskoczyć.Trwamy i dajemy z siebie tyle na ile nas stać .Życzę wszystkim aby trwali w tym co robią i niezałamywali się małymi wpadkami. -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kaziu109 w Październik 22, 2008, 19:51:36
u nas wyglada to to tak ze gmina nie zaluje kasy na straz w naszej gminie jest 7 jednostek w tym 1 w ksrg w przeciagu trzech lat kupilismy 4 samochody 3 nowe{2 fordy tranzity 1 reno master i 1 uzywany daf gcbam}w powiecie jako jednostka w ksrg mamy najlepszy sprzet[rowniez dzieki sponsorom]ale.........jak tak dalej pujdzie nie bedzie mial kto tego sprzetu uzywac co z tego ze jednostka liczy 100 czlonkow jak w praktyce jest tak ze jest nas czynnych 15 w tym jedna kobieta.psp traktuje nas jak 5 kolo u wozu oni maja swoie osp ktore jada zawsze do akcji byly nawet przypadki ze palilo sie u nas 700m od remizy a przyjechala jednostka oddalona o 20 km.jak im powiesz prawde w oczy to cie wysmieja nasz komendant jezdzi na zebrania do psp robi zadymy ale co z tego jak mu nikt nie pomoze nie poprze sam nic nie zdziala,a przecierz wszyscy "na dole"wiemy ze psp bez nas zginie ............tylko problem tkwi w tym ze nikt tego niechce zauwazyc,albo inaczej oni [komendanci powiatowi] doskonale wiedza tylko nic z tym nie robia udaja ze wszystko jest ok.

jak zaczna dzialac w tym kierunku bedzie juz zapuzno  :huh:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Październik 22, 2008, 20:01:36
byly nawet przypadki ze palilo sie u nas 700m od remizy a przyjechala jednostka oddalona o 20 km.
Pytanie czy wasza jednostka nie zostala zaalarmowana??
Jezeli nie to faktycznie cos jest nie tak z PSK.
Drugie pytanie czy wasza jednostka wyjechala do tego pozaru; jezeli nie to czemu syrena nie zostala uruchomiona recznie przez jednego z waszych strazakow lub mieszkancow??
A to ze jednostka z odleglosci 20km do was przyjechala to nic takiego dziwnego (zwlaszcza jezeli ona jest ta jednostka z KSRG), czesto mamy takie odlegle wyjazdy na terenie gminy pomimo istnienie w danych miejscowosciach OSP w KSRG. 2 GCBA wiecej zawsze jest lepsze niz jedno GBA mniej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Październik 22, 2008, 20:29:03
Zadbaj kolego o pisownie, bo ciężko z Twoim tekstem jeżeli chodzi o jego przeczytanie. Jeżeli coś się dzieje na terenie gminy - Waszym terenie - macie obowiązek, możliwość wyjechania do akcji bez dysponowanie przez MSK/PSK. To Wasz teren i Wy dbacie o jego bezpieczeństwo.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotrg w Październik 23, 2008, 14:03:50
(...)To Wasz teren i Wy dbacie o jego bezpieczeństwo.

Chyba się koledze niechcący wyrwało.
To nie straż powinna dbać o bezpieczeństwo - jest to zadanie własne gminy a więc naszych szanownych Radnych i Wójta/Burmistrza przede wszystkim.
Strażacy pomagają w tym obowiązku (choć nie zawsze się im pomaga).
Jeśli faktycznie paliło się nieopodal remizy, to faktycznie jednostka powinna wyjechać, mimo braku dysponowania przez PSK/MSK, tylko swój wyjazd musi zgłosić do PSK/MSK.
Nie staję w obronie dyżurnego, ale mogła być sytuacja taka, że dyżurny na stanowisku kierowania był przekonany, że jednostka bierze już udział i zadysponował inne pozostałe (skąd wiesz, że nie próbował was zadysponować?) a nie oszukujmy się, jak coś się dzieje w miejscu siedziby jednostki OSP to  bardzo często się zdarza, że nikt nawet nie zgłosi wyjazdu bo chce jak najszybciej pomóc (dzieje się to głównie w jednostkach, które rzadko wyjeżdżają).
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Październik 23, 2008, 19:33:39
Jeśli jakaś jednostka nie zgłasza swoich wyjazdów to chyba jest jakaś nie doszkolona więc nie warto jej pewnie wzywac.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kaziu109 w Październik 28, 2008, 19:53:19
sorry za pisownie ale miałem problemy z klawiaturą.
Pytanie czy wasza jednostka nie zostala zaalarmowana
odp:nie niezostaliśmy zaalarmowani o tym fakcie dowiedzieliśmy się na drugi dzień po tym zdarzeniu.
dlatego napisałem że jesteśmy traktowani jak 5 koło u wozu.
porta -u nas w powiecie jest tak że dyżurny jeżeli nie może załączyć syreny ma 3 numery telefonu aby powiadomić nas o zdarzeniu
a zgłoszenie o wyjechaniu z remizy i dojechaniu na miejsce akcji i powiadomienie o sytuacji jest traktowane u nas bardzo poważnie i jeżeli ktoś tego nie zrobi są tego konsekwencje pużniej,także o zapomnieniu o zgłoszeniu wyjazdu niema mowy,a każdy dyżurny na psk,msk ma pokazanie ile jednostek jest w akcji i gdzie są także tu też niema mowy o pomyłce.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 18, 2008, 15:37:13
Cytuj
16 grudnia br. podpisane zostało porozumienie pomiędzy komendantem głównym Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wiesławem Leśniakiewiczem a prezesem Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej Waldemarem Pawlakiem. Porozumienie to, zastąpiło tym samym poprzednie  zawarte  w dniu 7 sierpnia 2002 r.
Nowe porozumienie określa zasady współpracy PSP i ZOSP RP przy podejmowaniu wspólnych działań na rzecz ochrony ludności, ochrony przeciwpożarowej i ratownictwa. Realizowane  będzie poprzez wspólne uzgodnienia i działania w zakresie m.in.: planowania sieci ochotniczych straży pożarnych, w tym przewidzianych do włączenia w struktury krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (KSRG), podejmowania działań na rzecz upowszechniania w społeczeństwie wiedzy i umiejętności przeciwdziałania w obliczu zagrożeń, także za pośrednictwem środków masowego przekazu, podejmowania działań na rzecz poprawy warunków i wyposażenia jednostek OSP i jednostek ratowniczo-gaśniczych PSP, organizowania i realizowania pomocy humanitarnej ofiarom klęsk żywiołowych i katastrof w kraju oraz za granicą, współdziałania na rzecz integracji międzynarodowej, szczególnie w ramach Unii Europejskiej i CTIF oraz rozwijania współpracy z organizacjami strażackimi innych państw, tworzenia i promowania dorobku naukowego, historycznego, patriotycznego i kulturalnego pożarnictwa polskiego, wzajemnego udostępniania terenów, obiektów, pomieszczeń, urządzeń i sprzętu, służących realizacji zadań, na podstawie stosownych umów, współuczestnictwa w organizowaniu ćwiczeń, zawodów sportowo-pożarniczych i innych form doskonalenia, a także działań na rzecz usprawniania systemów alarmowania i dysponowania OSP i PSP do działań ratowniczych oraz pomocy w wyposażaniu gminnych centrów reagowania w nowoczesne techniczne środki informacji i przetwarzania danych.
Porozumienie przewiduje, że corocznie, do końca I kwartału, dokonywana będzie ocena realizacji jego postanowień, która następnie przedstawiana będzie na posiedzeniach kolegium komendanta głównego PSP i Prezydium Zarządu Głównego ZOSP RP.

http://www.straz.gov.pl/?p=/pl/news/&n=32087

Widocznie mundur ma tylko na wybory i nie koniecznie w Związku! (cywil-banda).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: nygi w Grudzień 21, 2008, 18:18:18
(...)To Wasz teren i Wy dbacie o jego bezpieczeństwo.

tu bym też się nie zgadzał ponieważ za bezpieczeństwona na terenie gminy odpowiada gmina, lecz w dzisiejszych czasach gmina nie ma wystarczający funduszy( środków) by zapewnić bezpieczeństwo,więc często spada to na "ramiona" jednostek OSP ,bądź co gorsza nie zdaje sobie sprawy z konsekwencii z zaniechania jednostek OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Styczeń 24, 2009, 08:59:31
cd dalszy wątku
Dziś jadę do sąsiedniej OSP na Walne zebranie.To co mnie zastanawia to coraz mniej drużyn MDP jest wystawiane na zawodach . Mniej młodych jakby garnęło sie do OSP w naszym rejonie .Jak sobie radzicie z tym tematem jaką widzicie tutaj rozwuj i nabór do OSP .Czy macie taki temat.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Styczeń 24, 2009, 09:37:02
No jest taki problem mysle ze duża rola to wychowanie przez rodziców mysle ze dzis młodzież i dzieci mają inne wartości niż kiedyś.
A jak sobie radzimy są różne programy unijne które dają kaske w tamtym roku na młodzież dostaliśmy 5 tyś. zł w tym ma to być 15 tyś. kaska ma być na dzieci i materiały szkoleniowe my np kupiliśmy pianke do wody koszulki i bryloczki oraz kamizelki rat. oraz zorganizowaliśmy wycieczke do PSP i WOPR dzieciaki miały frajde   ^_^
Pozatym w szkole są tak zwane punkty za zachowanie dyrektor szkoły dla każdego kto zaliczył kurs dodał kilka punkcików. Dzieci miały raz w tyg zajecia na których był szkolenia z rat wodnego czy nauka pierwszej pomocy itp większość w formie zabawy.
Myśle że dobra sprawa zawsze ktoś zostaje po tym "kursie" a i jakiś drobny sprzet zostaje nam (przyjemne z pożytecznym :rofl:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Styczeń 24, 2009, 09:39:48
no co prawda to prawda do mdp garnie się coraz mniej osób :/ i ciężko ich przyciągnąć :/ przeważnie są to dzieci strażaków lub wnuki. A co do rozwoju moja osp rozwija się bardzo prężnie w 2004 wybudowaliśmy 2 boksy (2 już mieliśmy), dostaliśmy GCBA 5/32 JELCZ zakupiliśmy cały osprzęt do niego i ubrania ;] Mamy 4 auta i jakoś to leci ;p a zapisywać się zapisuje coraz mniej osób, ci co z mdp przechodzą są strażakami i to jakoś leci :D
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pawel_jumper w Styczeń 24, 2009, 12:30:53
U nas na walnym też była mowa o tym problemie... Ale dzieciaki wolą teraz siedzieć przed komputerem niż biegać z wężami, taka prawda...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Styczeń 24, 2009, 12:55:19
nie wszystkie.. np. ja jak bym miał wybierać pomiędzy osp a komputerem to wybieram straż :D zawsze było i będzie priorytetem :P więc nie wszystkie dzieciaki wolą siedzieć przy komputerach.. trzeba tylko dobrze ich zachęcić ;]
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Styczeń 24, 2009, 13:51:39
W sumie nie ilość a jakość powinna się liczyć, prawda jest taka, że podczas akcji lepiej mieć 3 osoby (+ kierowca) z jakąś wiedzą niż 8 osób, które nie znają nawet rozmieszczenia sprzętu w autach.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Styczeń 24, 2009, 14:18:07
co prawda to prawda.. tylko pierw musi być ilość żeby była jakość. Bo 50% sie wykrusza :/
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dawio112 w Luty 04, 2009, 07:08:31
Gdy czytam, że pijani strażacy gasili pożar a później wracając do bazy spowodowali wypadek i uciekli to poważnie zastanawiam się nad przyszłością OSP. Powiem krótko - marnie się ta przyszłość przedstawia niestety.



Dop. moderatora: Nie pisz w dwóch wątkach na ten sam temat. Chodzi o to: http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,1213.msg121879.html#msg121879 /Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Luty 04, 2009, 08:45:59
Gdy czytam, że pijani strażacy gasili pożar a później wracając do bazy spowodowali wypadek i uciekli to poważnie zastanawiam się nad przyszłością OSP. Powiem krótko - marnie się ta przyszłość przedstawia niestety.
Przesadzacie momentami. Co jakiś czas trafia się policjant pod wpływem alkoholu i jakoś policja jeszcze istnieje i istnieć będzie. Czarne owce są wszędzie.

co prawda to prawda.. tylko pierw musi być ilość żeby była jakość. Bo 50% sie wykrusza :/
Niestety, ciężko jest zainteresować "młodych" ludzi babraniem się w dymie, sadzy, smarach, krwi, błocie a czasami i w gnoju. Na szczęście - czasami jeszcze tacy się zdarzą ;-)  :gwiazdki:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: OSP kreda w Luty 04, 2009, 14:04:14
Zdarzają się ale są to przeważnie zapaleńcy a i tych jest coraz mniej :straz: :tuba: :tuba:
pozdrawiam zapaleńców :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Luty 28, 2009, 09:06:35
Witam

Jeżeli nadarzyłaby się taka okazja, by wprowadzić zmiany w prawie, to najpierw zmieniłbym, dodałbym, zlikwidowałbym...

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Luty 28, 2009, 09:13:47
Witam

Jeżeli nadarzyłaby się taka okazja, by wprowadzić zmiany w prawie, to najpierw zmieniłbym, dodałbym, zlikwidowałbym...

Pozdrawiam

o co Tobie chodzi? Napisz konkretnie żebyśmy nie musieli się domyślać. Jak zaczynasz jakąś rozmowę to sam napisz kilka słów - jakąś swoją opinię./ Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Krzyś Mila w Marzec 04, 2009, 10:14:36
Witam

Prawo jest ustanawiane na poziomie parlamentu (to oczywiste).
Jeżeli miałbym możliwość złożenia propozycji zmian prawa (mowa oczywiście o szeroko pojętej ochronie przeciwpożarowej) z prośbą by parlament się tym zajął jeszcze w tej kadencji, to najpierw chciałbym żeby przedmiotem obrad było...


Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Marzec 05, 2009, 18:57:26
Moja uwaga jak wyżej i jeszcze reaguj na uwagi moderatora.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 05, 2009, 19:12:49
Może trochę rozjaśnię temat :gwiazdki:
Na stronach ZOW ZOSP RP pojawiła się informacja :kwit:
http://www.wroclaw.zosprp.pl/prtl/index.php?option=com_content&task=view&id=361&Itemid=1
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 05, 2009, 20:21:40
To ja zaproponuję proponuję na dobry początek.
1. Zmniejszyć ilość parlamentarzystó i zastąpić ich kobietami z koła gospodyń wiejskich.
2. Zlikwidować podatki. Skoro ludzie nie będą płacić podatków to nie będą mogli mówić że jak płacą podatki to straż ma do nich przyjechać.
3. Zabrać ludziom samochody a dać rowery i wrotki. Nie bedzie wypadkó samochodowych
4. Rozwiązać ZUS (skoro jest niewyolny) i niech wszyscy idą do KRUS.
:)

A teraz na poważnie.
1. Zmiana ustawy o ochronie przeciwpożarowej w art. 28. zmienić zapis istniejący na następujacy "Członek osp, który uczestniczy w działaniach ratowniczych, szkoleniu pożarniczym lub zabezpieczeniue rejonu (miasta) otrzymuje ekwiwalent pienieżny (tekst wytłuszczony to proponowany dopisek do ustawy).
2. Dalej określić w ustawie minimalną wysokosć ekwiwalentu jaką gminy musieliby wyplacic za udział w działaniach. Skoro jest stawka maksymalna to może i niech bedzie minimalna.
3. W rozporządzeniu MSWiA dotyczącym bhp strażaków przywrócenie zapisu, ze rozporządzenie dotyczy również strażaków OSP.
4. U ustawie o samorząie gminnym określin minimalna wysokość kwoty przeznaczanej na bezpieczeństwo jako procent budżetu lub jako procenowa kwota przypadająca na jednego mieszkańca. Aby nie było kuriozum, ze gmina wydaje na ochronę ppoż kwot mniejszych niż na diety radnych.

Więcej nic na razie mi nie przychodzi do głowy ale pewnie jeszcze cos wymyślę
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 05, 2009, 20:46:47
To ja dodam:
Art. 28.
1. Członek ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym
lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną, Związek OSP lub gminę, otrzymuje ekwiwalent pieniężny. Wysokość ekwiwalentu ustala rada gminy w drodze uchwały.

6. Członek ochotniczej straży pożarnej biorący bezpośredni udział w działaniach
ratowniczych ma prawo do okresowych, bezpłatnych badań lekarskich.
Dopisać: oraz badań lekarskich i psychologicznych zawartych w Prawie o ruchu drogowym:
Cytuj
Art. 95a.
2) posiada zaświadczenie wydane przez pracodawcę, potwierdzające jej zatrudnienie oraz spełnienie wymagań w zakresie badań lekarskich, o których
mowa w art. 122 ust. 2, i psychologicznych, o których mowa w art. 124 ust.
2.

Na dzień dzisiejszy jest brak szczegółowych zasady przeprowadzania badań, o których mowa w ust. 6.
Cytuj
Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 19 stycznia 1993 r. w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania okresowych bezpłatnych badań lekarskich członków ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych.
Zostało uchylone 2008-09-25
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Marzec 05, 2009, 20:53:58
+ ulgi dla pracodawców którzy zatrudniają strażaków, którzy mogą w każdej chwili opuścić miejsce pracy
+ zezwolenie na wyjazdy osób po 16 roku życia który przeszedł szkolenie szeregowców i bhp
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 05, 2009, 20:58:59
+ zezwolenie na wyjazdy osób po 16 roku życia który przeszedł szkolenie szeregowców i bhp

No to teraz przesadziłeś. Ale to wolny kraj wiec każdy się może wypowiedzieć

:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 05, 2009, 21:06:02
+ zezwolenie na wyjazdy osób po 16 roku życia który przeszedł szkolenie szeregowców i bhp

Aby uczestniczyć w szkolenie szeregowców musisz mieć ukończone 18 lat, ale to reguluje system szkolenia członków ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych i raczej nie jest to ustawa, ani też rozporządzenie i na zmianę tego przepisu nie mają wpływu parlamentarzyści.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 05, 2009, 21:52:28
Tak na szybko dwie sprawy przychodzą mi do głowy
- w ustawie o VAT należy zmienić zapis iż sprzęt ppoż ma obniżoną stawkę wyłącznie w przypadku zakupu prze jednostkę ochrony ppoż  - powinno być to wyraźnie zapisane aby gminy nie miały problemy z kupnem sprzętu dla OSP. najlepszym przykładem jest tu zakup samochodu dla OSP - jednostka samodzielnie praktycznie nigdy nie uzyska wystarczających środków, więc finansuje to gmina. Jednak gdy faktura nie jest wystawiana na jednostkę ochrony ppoz , to należy zapłacić VAT nie obniżony . W ten sposób cena wzrasta o kilkadziesiąt tysięcy złotych, a przecież samochodu pożarniczego nikt nie kupuje w innych celach niż ochrona ppoż. Analogiczna sytuacja z pozostałym sprzętem pożarniczym.
- uchwalić wreszcie dodatek do emerytur dla członków OSP - mówi sie  o tym od wielu lat , a ochotnikom na stare lata nic sie nie należy za wieloletnią działalność. Dodatek jednak nie powinien należeć się wyłącznie za członkostwo w OSP , ale np za 30 dni w ciągu roku w których uczestniczyło się w akcjach ( analogia do PSP)  przysługuje dodatek w wysokości ( określony kwotowo , lub procentowo ).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Marzec 05, 2009, 21:55:12
Cytat: kwas
1. Zmiana ustawy o ochronie przeciwpożarowej w art. 28. zmienić zapis istniejący na następujacy "Członek osp, który uczestniczy w działaniach ratowniczych, szkoleniu pożarniczym lub zabezpieczeniue rejonu (miasta)  otrzymuje ekwiwalent pienieżny (tekst wytłuszczony to proponowany dopisek do ustawy).
zabezpieczenie miasta = mz i wszystko gra i buczy. przynajmniej na moim terenie tak to funkcjonuje.

-----

a co do moich propozycji:
- zniesienie ekwiwalentu
komentarz: więcej z tego kłótni, wypełniania papierów i zamieszania niż pożytku (dla strażaka), bo i tak większość pieniądze oddaje na jednostkę lub całkiem się ich zrzeka.

- utworzenie JOTów w każdej jednostce
komentarz: wydzielenie konkretnego podziału bojowego z wszystkch członków bardzo by ułatwiło  kwestie szkoleń, ćwiczeń czy wyjazdów na akcję (wiadomo kto ma się angażować w to a kto nie), ubezpieczeń, badań (również jest określona konkretna lista osób, które mają być tym objęte) a także rozwiązuje to część poniższych punktów

- ulgi podatkowe dla przedsiębiorstw zatrudniających ochotników w zamian pracodawca ma obowiązek zwolnić daną osobę w razie alarmu (chyba, że czynność, którą ona wykonuje ma strategiczne znaczenie dla funkcjonowania przedsiębiorstwa lub z jakiegoś innego względu mocno by skomplikowało działanie zakładu)
komentarz: wiadomo jak jest ze zwalnianiem na alarm w czasie pracy. za pewne korzyści przedsiębiorcy łatwiej by przełknęli obowiązek puszczania strażaków na akcję. by jednak nie prowadziło to do nadużyć takich, że na przykład cała wieś się zapisuje do OSP by mieć pretekst do bezkarnego opuszczania godzin w pracy potrzebne byłyby JOTy - wtedy tylko osoby z podziału miałyby prawo do "zrywania się" z pracy.

- dodatek do emerytury
komentarz: osoby z udokumentowanym odpowiednim stażem w OSP (powiedzmy 25 lat), należące również do JOTów (znowu selekcja) mogłyby otrzymywać jakieś dodatki do emerytur.

- ulgi podatkowe
komentarz: osoby należące do JOTów rekompensowałyby sobie udział w akcjach przez możliwość odliczenia "kilku groszy" w zeznaniu podatkowym

- urlopy zdrowotne
komentarz: członek OSP za konkretną, udokumentowaną liczbę godzin spędzonych na akcji miałby prawo do skorzystania z dodatkowego dnia urlopu zdrowotnego

i to chyba tyle, jakby mi się coś przypomniało to ewentualnie dopiszę...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 05, 2009, 22:13:16
Mam mała uwagę  - nie wnioskujmy o zniesienie ekwiwalentu , bo to akurat bardzo łatwo zrobić ( wniosek strażaków jest świetnym uzasadnieniem ) , a ekwiwalent jest obecnie jedyna formą rekompensaty za działalność w OSP
 Jeśli juz ekwiwalent miałby być zlikwidowany to dopiero po uchwaleniu innych form rekompensowania owej działalności w OSP - np konkretnych dodatków do emerytury, zniżek w PIT itp.   Jeśli nie będziemy podkreślali takiego powiązania , to szybko może się okazać ze ekwiwalent zniknie, a prace nad  czymś co ma go zastąpić będą trwały w nieskończoność ....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Marzec 05, 2009, 22:14:22
wg mnie to jest całkiem do przeredagowania

6. Członek ochotniczej straży pożarnej biorący bezpośredni udział w działaniach
ratowniczych ma prawo do okresowych, bezpłatnych badań lekarskich.


Po pierwsze sformułowanie, ze ma prawo nie oznacza do końca chyba, że powinien te badania mieć a po drugie to że bezpłatnych sugeruje, że lekarz powinien wykonać badania bezpłatnie - już to widzę.

Czemu nie napisać po prostu, że "Strażak OSP biorący udział w akcjach powinien posiadać aktualne badania lekarskie (może i psychologiczne). Koszt badań lekarskich pokrywa właściwy urząd gminy".


Sprawa czysto techniczna - strażak który ma aktualne badania powinien mieć je w danej części uznawane do pracy, żeby pracodawca z tytułu zatrudniania strażaka miał jakiś profit. Ku mojemu zdziwieniu sprawa w moim przypadku rozwiązała się sama - potrzebowałem świstka do pracy, poszedłem do tej samej przychodni w której gmina robiła mi badania lekarskie (bardzo nowoczesna przychodnia zinformatyzowana, oczywiście niepubliczna) i w momencie rejestracji pani pojawiło się jakie badania ostatnio robiłem - przepisały się ich wyniki i od razu poszedłem do orzecznika i dostałem papierek za 40 zł a nie za 120.

Przyznaję że nie śledzę ale bardzo mnie zdenerwowała realizacja wymogu unijnego co do zatrudnienia inspektora p.poż w naszym wykonaniu. Uważam, że idea jest bardzo piękna - w każdym zakładzie pracy będzie pracowała czyli będzie cały czas na terenie zakładu, czy wśród pracowników osoba przeszkolona do udzielenia pierwszej pomocy i podjęcia akcji ratowniczej. Super. A co na to nasza praktyka? Należy mieć zatrudnioną osobą z jakimiś tam kosmicznymi szkoleniami, których nie bardzo ma kto zrobić albo jakiegoś gościa po szkole PSP. Czy to nie oznacza, że emerytowani funkcjonariusze PSP albo szczęśliwcy, którzy zdobędą uprawnienia mogą brać po 1/120 etatu i pojawiać się w kilkunastu firmach, żeby brać jakieś pieniążki - jaki to ma sens? Czy oni udzielą komukolwiek pomocy? Czy oni zgaszą pożar w zarodku? Nie jestem pewien czy czegoś nie pokręcie - nie ruszajmy tu tego tematu. Uważam tylko, że przeszkoleni w zakresie szeregowych i rat med czynni strażacy z OSP doskonale by się nadawali na takich gości w firmach do udzielenia pierwszej pomocy i użycia gaśnicy żeby stłumić pożar w zarodku. Pracodawca nie musi zatrudniać nikogo dodatkowego ani wysyłać nikogo na szkolenia - czyli ma profit z zatrudnienia strażaka OSP.

Obowiązkowe szkolenie bhp w zakłądach pracy zatrudniających strażaków - po co nas szkolić z pierwszej pomocy i gaszenia skoro robimy to na co dzień i szkolimy się z tego we własnych jednostkach. Niech pracodawca zapłaci za jakieś uproszczone szkolenie dla strażaków odpowiednio tańsze albo niech zapłaci tylko za sam egzamin.

Siedemsetter ma ciekawe pomysły - w połączeniu z sensownymi limitami ludzi w JOT danej kategorii możnaby spowodować realną konkurencję wśród strażaków i znacznie podnieść ich zapał do udziału w szkoleniach i życiu jednostki - tylko najlepsi z najlepszymi szkoleniami i najbardziej aktywni byliby powoływani do JOT.

remfire to z tymi 30 dniami już jest bardzo dyskusyjne i niebezpieczne - są różne tereny chronione więc i różna liczba zdarzeń, proszę nie zachęcajmy nikogo by liczba zdarzeń rosła - takim zmianom mówię nie!
Z resztą strażacy PSP w niektórych małowyjazdowych JRG też mają z tym problem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Marzec 06, 2009, 09:46:55
Zobaczcie co się dzieje ze szkoleniami BHP.
Szkolenie BHP jest elementem szkolenia I stopnia szeregowych OSP - ale jak przyjechała kontrola z KW PSP to już na progu wołali o zaświadczenie o szkoleniu BHP! Czyli każdy się gubi w przepisach bo są niejasno formułowane.
Tak jak pisze @Sylwek - trzeba raz a dokładnie określić kto jest płatnikiem czego. Bo dochodzi do tego, że w jednym z powiatów gmina wywaliła ogromną kasę na szkolenie zewnętrzne z BHP dla strażaków - bo Komenda tego wymagała... I co śmieszniejsze szkolił ich gość nie mający pojęcia o pożarnictwie - ale papier jest? Jest.

Pomysłów mam bardzo dużo - w większości pokrywają się one z pomysłami moich szanownych przedmówców.
Jednak jedno mnie załamuje. Wiele lat minęło od założenia OSP, ZOSP, wiele w tym czasie powstało ustaw a my ciągle musimy wszystko zmieniać, poprawiać, budować - czy kiedyś nareszcie będzie koniec?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Marzec 06, 2009, 16:05:56
Pytanie za 100pkt. Jeśli na pierwszym semestrze studiów miałem BHP (pozytywne zaliczenie w indeksie), w razie kontroli, jeśli "BHP na kursie szeregowych" by im nie wystarczyło, byłoby w jakiś sposób wiążące?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 06, 2009, 17:27:46
-zmiana finansowania ekwiwalentu; obecnie ekwiwalent wyplaca gmina i nie ma ona zadnego wyrownania z budzetu panstwa, a rachunek jest prosty im wiecej kasy pojdzie z gminy na ewiwalent (dostana strazacy do kieszeni) tym mniej pojdzie na inne rzeczy z ochrony przeciwpozarowej; (atak przy okazji to taki paradoksik  pieniadze z gminy ida do strazaka, ktory musi odporowadzic od nich podatek, ktory idzie do budzetu panstwa :wacko:-ale  to juz poza tematem)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 06, 2009, 17:41:06
(atak przy okazji to taki paradoksik  pieniadze z gminy ida do strazaka, ktory musi odporowadzic od nich podatek, ktory idzie do budzetu panstwa)
Nie siejmy fermentu - ekwiwalent jest zwolniony z podatku dochodowego. Czy ktokolwiek ze strażaków dostał z gminy PIT 11 ( lub inny podobny) w którym była wyliczona wysokość wypłaconych ekwiwalentów za dany rok ?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 06, 2009, 17:45:13
Panowie, panowie.

Z bhp jest nie do końca tak jak sie wam wydaje. Sheldon pomijam jak było w praktyce, ale w teorii jest tak, że na studiach powinieneś mieć szkolenie z bhp o zagrozeniach występujacych właśnie na studiach. W zakładzie pracy będziesz miał inne zagrożenia i inna problematyka szkolenia powinna być. W OSP znów mamy całkiem inny rodzaj zagrozeń, bardzo szeroki. I szkolenie w OSP powinno mówić całkiem o czym innym. Z zakłądzie mamy inny sprzęt, w OSP inny a na studiach tego sprzętu nie mamy. Wiec nie mylmy pojeć.

Sylwek z tym uproszczonym szkoleniem to nie jest tak prosto. Pracodawca nie ma obowiązku wiedzieć czy jesteś członkiem OSP czy też nie. Dobrze kiedy wie. Ale rozporządzenie w sprawie szkoleń stanowi wprost kto ma się szkolić. I powiem Ci, że nie jest to głupi. Z doświadczenia, a sam prowadzę szkolenia z bhp i ochrony ppoż i z pierwszej pomocy, wiem, ze nawet strażakom zdarzają się luki w pamieci i nie wiedzą o podstawowych sprawach. Tak tak, nie wiedzą. Po za tym szkolenie okresowe nie jest po to aby nauczyć ale po to aby odświerzyć pamieć aby przypomnieć elementarne zasady.

A z przepisywaniem badań lekarskich? To jest ślizga sprawa. Ale wszędzie w sumie stosowana. Prawidłowo osoba pracująca na jakimś stanowisku w pracy i majaca badania lekarskie na to stanowisko powinna przejść ponownie te badania. Ludziom się wydaje, że to są te same badania. W rzeczywistości często gesto są to te same badania a często gęsto są to jeszcze jakieś dodatkowe badania. Znam to z autopsji. Z tym, że tutaj odpowiedzialność bierze na siebie lekarz. Tylko fakt ten pokazuje jak bardzo popiepszony jest proces prowadzonych badań. Ale propozycja Sylwka o zmianie treści zapisu jest jak najbardziej słuszna.

Utworzenie JOT w każdej jednostce jest zapisane w uchwale zarządu głównego. Nie wszystcy sie do tego zstaosowali bo to są wytyczne a nie prawo. Ale te wytyczne nie są złe (w mojej ocenie). Wieć przychylam się do tej propozycji. U mnie od paru lat są JOTy. Ale od dwóch lat, po dokonaniu kategoryzacji i poukładaniu wszystkiego, po ograniczeniu ilości członków w JOT, po doposazeniu JOTó - okazało się że JOTy hulają świetnie, nastała konkurencja w pracy strażaków bo każdy by chciał byc w JOCie a nie ma tylu miejsc.

Siedemsetter. Piszesz zabezpieczenie miasta = mz i wszystko gra i buczy. przynajmniej na moim terenie tak to funkcjonuje. Dobrze trafiłęś. Na twoim terenie to hula. U mnie nie. MZ a zabezpieczenie miasta to dwie różne rzeczy. KW PSP we Wrocławiu twierdzi, że nie zapisać tego jako MZ. Nie dalej niż dwa dni temu byliśmy na zabezpieczeniu miasta. Nie można za to wypłacic ekwiwalentu bo ustawa o ochronie ppoż nie przewiduje takiego tworyu jak zabezpieczenie miasta. Do statystyki wyjazdó też sie nam nie liczy bo KW PSP nie bierze takiego wyjazdu pod uwagę bo nie byliśmy w akcji. I na tym też tracimy finansowo, czyli 50 zł za każdy taki wyjazd. Zdarzy sie z 20 razy w roku pojechać na zabezpieczenie i jesteśmy stratni 1 000 zł. Dla mnie nie jest tłumaczeniem że pojechaliśmy i nic nie robiliśmy. W końcu to jest służba. A w tym czasie wykonuje sie też i rózne rzeczy, od umycia samochodu, po jakieś małe założenie czy zapoznanie sie ze sprzętem.

Ale sie rozpisałem. Wiec na razie wystarczy. Ale podoba mi sie ze są pomysły.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: max[] w Marzec 06, 2009, 18:08:30
W pełni popieram ustalenie minimalnego budżetu na ochronę przeciwpożarową jak również minimalnej stawki ekwiwalentu do tego dorzuciłbym kary dla gmin za nie wykonywanie ustawy ( skoro dostają kary za np. zły stan oczyszczalni ścieków to dlaczego nie miałby dostawać za brak zapewnienia bezpieczeństwa na terenie gminy -  fakt ten musiałby być określony wskaźnikami w osobnych przepisach)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 06, 2009, 18:15:38
(atak przy okazji to taki paradoksik  pieniadze z gminy ida do strazaka, ktory musi odporowadzic od nich podatek, ktory idzie do budzetu panstwa)
Nie siejmy fermentu - ekwiwalent jest zwolniony z podatku dochodowego. Czy ktokolwiek ze strażaków dostał z gminy PIT 11 ( lub inny podobny) w którym była wyliczona wysokość wypłaconych ekwiwalentów za dany rok ?
W takim razie moj blad....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 06, 2009, 19:29:07
Cytuj
3. W rozporządzeniu MSWiA dotyczącym bhp strażaków przywrócenie zapisu, ze rozporządzenie dotyczy również strażaków OSP
KWAS to akurat jest zbędne bo Art. 29a. ustawy o PSP a więc ważniejszy niż rozporządzenie i nie powodujący wątpliwości prawnych, czy minister w rozporządzeniu wydanym na podstawie ustawy o PSP może nakazywać innym podmiotom itd.

1. Kierownik jednostki organizacyjnej Państwowej Straży Pożarnej jest obowiązany
zapewnić strażakom bezpieczeństwo i higienę służby.
2. Minister właściwy do spraw wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia,
szczegółowe warunki bezpieczeństwa i higieny służby strażaków, z uwzględnieniem
wymagań:
1) bezpieczeństwa i higieny służby w obiektach przeznaczonych dla jednostek
ratowniczo-gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej;
2) w zakresie wyposażenia strażaków w środki ochrony indywidualnej;
3) w zakresie zabezpieczenia medycznego strażaków podczas akcji ratowniczych,
ćwiczeń i szkolenia;
4) bezpieczeństwa i higieny służby podczas akcji ratowniczych, ćwiczeń i
szkolenia.
Rozporządzenie powinno ponadto uwzględniać optymalne warunki bezpieczeństwa
i higieny służby w stosunku do zadań wykonywanych przez strażaków.
3. W sprawach związanych z bezpieczeństwem i higieną służby, w zakresie nieuregulowanym
ustawą i rozporządzeniem, o którym mowa w ust. 2, stosuje się
odpowiednio przepisy działu dziesiątego ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. –
Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.8)).
 4.Wymagania, o których mowa w rozporządzeniu wydanym na podstawie ust. 2,
mają odpowiednie zastosowanie do innych osób biorących udział w akcjach ratowniczych,
ćwiczeniach lub szkoleniu.

Ja dodałbym do ustawy zapis o czasie jaki może upłynąć od chwili wezwania do czasu przybycia na miejsce zdarzenia.
I drugie, ważniejsze nałożył bym na miasta i gminy z PSP na swoim terenie, obowiązek ponoszenia nakładów na funkcjonowanie tych jednostek, proporcjonalnie do ilości mieszkańców.

I wybaczcie, pewnie niektórzy się ze mną nie zgodzą, ale dla mnie to jest granda. W miejscowości X funkcjonuje OSP powołana dawno temu przez jej mieszkańców, którzy w niej bezinteresownie służą i łożą na jej utrzymanie. Natomiast w miejscowości Y istnieje JRG utrzymywana przez wszystkich obywateli, również tych z X. I na polecenie jakiegoś urzędnika z PSP mieszkańców X pozbawia się zabezpieczenia żeby polepszyć zabezpieczenie tych z Y. Napiszcie mi na jakiej podstawie PSP alarmowo wzywa strażaków OSP odrywając ich od swoich zajęć, żeby postawić ich w "swoich garażach". Jeśli to nie jest akcja, ćwiczenia, szkolenie, to co? Czy są jakieś inne określone prawem sytuacje, kiedy PSP może wezwać OSP?

Badania? Nie we wszystkich krajach unii istnieje obowiązek badań związanych z wykonywana pracą. Odpowiedzcie mi dlaczego, jeśli jestem np. właścicielem firmy remontującej nawet wieże kościelne czy jakieś inne niebezpieczne "badziewie" to nie są wobec mnie wymagane żadne badania a od moich pracowników już tak i to dość specjalistyczne.

Cytuj
Po pierwsze sformułowanie, ze ma prawo nie oznacza do końca chyba, że powinien te badania mieć a po drugie to że bezpłatnych sugeruje, że lekarz powinien wykonać badania bezpłatnie - już to widzę.

Czemu nie napisać po prostu, że "Strażak OSP biorący udział w akcjach powinien posiadać aktualne badania lekarskie (może i psychologiczne). Koszt badań lekarskich pokrywa właściwy urząd gminy".

SYLWEK obecny zapis jeśli dodać do tego obowiązek finansowania przez gminę gotowości bojowej, raczej nie pozostawia wątpliwości:
1b. Bezpośredni udział w działaniach ratowniczych mogą brać członkowie ochotniczych
straży pożarnych, którzy ukończyli 18 lat i nie przekroczyli 60 lat, posiadają
aktualne badania lekarskie dopuszczające do udziału w działaniach ratowniczych
oraz odbyli szkolenie pożarnicze, o którym mowa w art. 28 ust. 1
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 06, 2009, 20:02:13
I na polecenie jakiegoś urzędnika z PSP mieszkańców X pozbawia się zabezpieczenia żeby polepszyć zabezpieczenie tych z Y. Napiszcie mi na jakiej podstawie PSP alarmowo wzywa strażaków OSP odrywając ich od swoich zajęć, żeby postawić ich w "swoich garażach". Jeśli to nie jest akcja, ćwiczenia, szkolenie, to co? Czy są jakieś inne określone prawem sytuacje, kiedy PSP może wezwać OSP?
Temat był dyskutowany w tym wątku :
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,9938.40.html
Niestety nie udało się ustalić kiedy, po co i dlaczego wzywa się OSP na zabezpieczenie jednych mieszkańców pozbawiając jednocześnie owego zabezpieczenia innych...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 06, 2009, 20:15:01
I drugie, ważniejsze nałożył bym na miasta i gminy z PSP na swoim terenie, obowiązek ponoszenia nakładów na funkcjonowanie tych jednostek, proporcjonalnie do ilości mieszkańców.

Ten obowiązek istnieje. Z tym że wykonawcą tego obowiązku jest starostwo powiatowe a nie urząd gminy. Zadaniem włąsnym gminy jest zapewnienie bezpieczeństwa ale nie utrzymanie PSP. W tym wypadku nastąpiłoby nierówne traktowanie podmiotów. Nikt nie chciałby mieć na swoim terenie PSP bo by musiał na nie łożyć. A OSP jest przecież dużo tańszą siłą roboczą.

Odpowiedzcie mi dlaczego, jeśli jestem np. właścicielem firmy remontującej nawet wieże kościelne czy jakieś inne niebezpieczne "badziewie" to nie są wobec mnie wymagane żadne badania a od moich pracowników już tak i to dość specjalistyczne.

Już ci odpowiadam. Ty jako właściiel firmy nie ponosisz za siebie odpowiedzialności, tzn. jak ci sie stanie coś to tylko ty będziesz winny. PIP może ci skoczyć, prokurator również. Bo ty sobie jesteś sam panem.  A jak zatrudniasz pracownika to już zaczynasz za niego odpowiadać. I np wysłałeś go na tą wieże kościelną czy na inne "badziewie" a on sie do tej roboty nie nadawał ze względów zdrowotnych. Często gęsto to niedopuszczenie jest chore, sam jestem tego świetnym przykładem. Ale często gęsto ludzie sie nie nadają do pewnych prac. To badanie to tak zwane RWD czyli Ratuj Własną D...ę, lub inaczej zwane dupochronem. Badanie okresowe pracownika jest dla ciebie gwarancją bezpieczeństwa w przypadku kiedy pracownik ulegnie wypadkowi ze względów zdrowotnych.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 06, 2009, 20:20:49
Cytuj
Zadaniem włąsnym gminy jest zapewnienie bezpieczeństwa ale nie utrzymanie PSP. W tym wypadku nastąpiłoby nierówne traktowanie podmiotów. Nikt nie chciałby mieć na swoim terenie PSP bo by musiał na nie łożyć. A OSP jest przecież dużo tańszą siłą roboczą.

A co jeśli gmina nie ma na swoim terenie OSP? Jaka tu sprawiedliwość?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 06, 2009, 20:48:22
Fredek - a są takie gminy?
Idąc dalej, to urzędnik gminny stwierdziłby, skoro mam łożyć na PSP bo ciąży na gminie obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa, to dokładamy do PSP a OSP przestaje mnie interesować i nie dajemy na nie żadnej kasy. I tak źle i tak niedobrze. I jak zawsze pod górkęi pod wiatr z deszczem :).
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 06, 2009, 20:55:55
Jest coś racji w twierdzeniach Fredka.
Miasto/gmina na terenie którego ma siedzibę PSP zazwyczaj znacznie mniej "martwi się" o bezpieczeństwo swych obywateli, bo zapewnia im to PSP. I zazwyczaj nie ma tam jednostek OSP, a nawet jak są to i tak wydatki są znacznie mniejsze, bo większość spraw "załatwia" PSP. Wystarczy porównać kwoty z budżetów takich miast (gmin)  i gmin gdzie nie ma PSP. W przeliczeniu na mieszkańca kwoty zazwyczaj bardzo się różnią - nawet gdy udzielanie jest dofinansowanie dla PSP na zakup sprzętu.
 W mojej gminie wydatki na ochronę ppoż ( głównie OSP ) wynoszą już od wielu lat  w przeliczeniu na mieszkańca 10 - 15zł rocznie - a bywały nawet lata gdy było to ok 20 zł. W miastach gdzie siedzibę ma PSP ( mówię o tych które znam ) owe wydatki łącznie z dofinansowaniem PSP wynoszą zazwyczaj rocznie 1-2 zł na mieszkańca. A bywały tez lata gdy owe wydatki oscylowały w okolicach zera...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 06, 2009, 21:21:05
Wszystko zalezy od podejscia włodarzy. U mnie gmina łoży i na OSP i pomimo że nie musi dofinansowuje regularnie również i PSP. Wszyscy są zadowoleni. Gmina miejska w okolicy, nie ma na własnym terenie żadnej OSP tylko PSP. I dofinansuje ich sporadycznie jak kupują coś większego.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 06, 2009, 21:35:43
No właśnie.... jedni systematycznie ponoszą koszty, inni tylko sporadycznie. I najczęściej bywa że to Ci mniejsi ponoszą owe systematyczne koszty.... Większy jednak od czasu do czasu coś dofinansuje jednorazowo większą kwotą ( a mimo wszystko niewielka w przeliczeniu na mieszkańca) i zbiera podziękowania za dostrzeganie potrzeb ....   
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 06, 2009, 23:25:18
zapewnie nie bezpieczenstwa nie jest rownoznaczne z posiadaniem OSP; gmina moze miec i 20 OSP i moga one nie byc zdolne do dzialania, gmina moze realizowac to tematyke poprzez umowy z zasiednimi gminami i wspolpraca z PSP itd.;
ROZPORZĄDZENIE  MINISTRA  SPRAW  WEWNĘTRZNYCH  I  ADMINISTRACJI
z dnia 17 lipca 1998 r.
w sprawie terenu działania jednostek ochrony przeciwpożarowej, okoliczności i warunków udziału tych jednostek w działaniach ratowniczych poza terenem własnego działania oraz zakresu, szczegółowych warunków i trybu zwrotu poniesionych przez nie kosztów.
(Dz. U. Nr 94, poz. 598; zm.: Dz. U. z 2000 r. Nr 56, poz. 673)
...
4) dla ochotniczej straży pożarnej — teren gminy, w której została utworzona, oraz obszar ustalony między wójtami sąsiednich gmin, w porozumieniu z komendantem powiatowym (miejskim) Państwowej Straży Pożarnej, właściwym ze względu na teren działania,
...

sa jeszcze gminne zawodowe straze pozarne ale zeby taka gdzies obecnie dzialala nie slyszalem.
pozatym pod to pojecie podchodzi zabezpieczenie w wode do celow gasniczych, budowa drog  pozarowych i ich utrzymanie; czy tez przestrzegania i egzekwowania przepisow p.poz. na terenie gminy itp.
w sumie to szerokie pojecie i dokonca nie zdefiniowane na czym polega jego spelnienie
a co badan:

ROZPORZĄDZENIE  MINISTRA  ZDROWIA  I  OPIEKI  SPOŁECZNEJ
z dnia 19 stycznia 1993 r.
w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania okresowych bezpłatnych badań lekarskich członków ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych. (Dz. U. Nr 10, poz. 48)
Na podstawie art. 28 ust. 7 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 81, poz. 351) zarządza się, co następuje:
§ 1. Okresowymi bezpłatnymi badaniami lekarskimi objęci są wszyscy członkowie ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych
...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 07, 2009, 00:02:56
ROZPORZĄDZENIE  MINISTRA  ZDROWIA  I  OPIEKI  SPOŁECZNEJ
z dnia 19 stycznia 1993 r.
w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania okresowych bezpłatnych badań lekarskich członków ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych. (Dz. U. Nr 10, poz. 48)
Na podstawie art. 28 ust. 7 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 81, poz. 351) zarządza się, co następuje:
§ 1. Okresowymi bezpłatnymi badaniami lekarskimi objęci są wszyscy członkowie ochotniczych straży pożarnych biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych
...[/i]
Kolego to rozporządzenie zostało uchylone w 2008 r.  http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20081631015
 a nowego jeszcze nie ma.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 07, 2009, 01:13:36
Owszem zmianiona zostala ustawa , ale odpowiedzialnym dalej jest minister wlasciwy do spraw zdrowia i niegdzie nie widzalem ze jego rozporzadzenie zostalo cofniete. No chyba ze jest ono w takim wypadku cofane automatycznie, prawnikiem nie jestem, nie wiem.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 07, 2009, 10:35:18
Owszem zmianiona zostala ustawa , ale odpowiedzialnym dalej jest minister wlasciwy do spraw zdrowia i niegdzie nie widzalem ze jego rozporzadzenie zostalo cofniete. No chyba ze jest ono w takim wypadku cofane automatycznie, prawnikiem nie jestem, nie wiem.
Myślałem, że sobie klikniesz 2 razy i znajdziesz!
Masz w takim razie bezpośredni link:
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU19930100048
Jak widzisz są to strony sejmowe, najbardziej aktualne i raczej nie pozostawiające wątpliwości.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 07, 2009, 15:28:58
klikalem tylko poprostu lacze na ktorym obecnie jestem nie dalo rady otworzyc (ale juz mam) w kazdym razie dzieki za lopatologie;) Pozdro
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotrek_0808 w Marzec 16, 2009, 16:13:28
 :straz: u nas tak samo po południu jak jest akcja też nie ma obsady wozu np przedwczoraj mieliśmy akcje i było tylko trzech druhów powó :straz:d za mało płacą za wyjazdy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pawel_jumper w Marzec 16, 2009, 18:23:34
:straz: u nas tak samo po południu jak jest akcja też nie ma obsady wozu np przedwczoraj mieliśmy akcje i było tylko trzech druhów powó :straz:d za mało płacą za wyjazdy

Czyli w Twojej jednostce wszyscy jeżdżą na akcje dla zarobku, tak ? To u mnie i w wielu innych jednostkach gdzie wcale nie ma ekwiwalentu - idąc Twoim tokiem myślenia - nie powinniśmy w ogóle wyjeżdżać ? Gratuluję w takim razie genialnego podejścia.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 16, 2009, 18:42:07
Czyli w Twojej jednostce wszyscy jeżdżą na akcje dla zarobku, tak ?
A idąc Twoim tokiem myślenia również Policja, Pogotowie Ratunkowe i PSP jeździ wyłącznie dla zarobku ? Uważasz że tam nie ma ludzi dla których liczy się tez coś innego niż zarobek? 
Nie uważasz natomiast że Tobie i druhom z Twojej jednostki należy się coś za poświecenie, "nadstawianie głowy", stratę czasu itp ?
Radnym, posłom itp należy się  coś za podejmowanie decyzji dla naszego dobra , a strażakowi za wdychanie dymu lub wyciąganie poszkodowanych z wraków samochodów nic ma się nie należeć ?
Ekwiwalent nie jest najlepszym rozwiązaniem , ale jedynym na które zezwala nasze prawo, więc nie potępiaj tak łatwo innych.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 16, 2009, 19:17:10
:straz: u nas tak samo po południu jak jest akcja też nie ma obsady wozu np przedwczoraj mieliśmy akcje i było tylko trzech druhów powó :straz:d za mało płacą za wyjazdy

Następny troll data ur. Sierpień 8 1997, który ma coś do powiedzenia w nie swoim temacie!!!
Trudno nie wspomnieć o rażących błędach ortograficznych.

http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,11341.msg125936.html#msg125936
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,11748.msg125933.html#msg125933
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,1081.msg125932.html#msg125932
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,1988.msg125943.html#msg125943

Mam nadzieję, że to nie taka będzie przyszŁOŚć OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Marzec 16, 2009, 19:28:26
Zgadzam sie ze @remifre ze nalezy sie cos za nasza robote, docenienie tego co robimy (mniejsza juz o forme tego docenienia) ale stwierdzenie ze strazacy z jakiejs tam jednostki OSP  jezdza dla zysku jest dla nich( i ogolu) troche obrazliwe; no chyba ze tak faktycznie jest w tej jednostce(jezdzimy jak sie nam oplaci, do tego otwarcie popieramy lamanie prawa i wysylamy nieletnich na akcje(nawiazanie do innej wypowiedzi) i ciekawe co jeszcze)
poza tym wydaje mi sie ze kolega @pawel_jumper nie mial zamiaru oceniac tych strazakow tylko skrytykowal wypowiedz @piotrek_0808
a w Policji, Pogotowiu itd. jak w kazdym zawodzie sa ludzie, ktorzy robia to dla pieniedzy bo tak im w zyciu sie ulozylo;tacy co kase i ta robote traktuja rownorzednie i tacy dla ktorych ta praca jest forma samorealizacji.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pawel_jumper w Marzec 16, 2009, 21:13:25
Czyli w Twojej jednostce wszyscy jeżdżą na akcje dla zarobku, tak ?
A idąc Twoim tokiem myślenia również Policja, Pogotowie Ratunkowe i PSP jeździ wyłącznie dla zarobku ? Uważasz że tam nie ma ludzi dla których liczy się tez coś innego niż zarobek? 
Nie uważasz natomiast że Tobie i druhom z Twojej jednostki należy się coś za poświecenie, "nadstawianie głowy", stratę czasu itp ?
Radnym, posłom itp należy się  coś za podejmowanie decyzji dla naszego dobra , a strażakowi za wdychanie dymu lub wyciąganie poszkodowanych z wraków samochodów nic ma się nie należeć ?
Ekwiwalent nie jest najlepszym rozwiązaniem , ale jedynym na które zezwala nasze prawo, więc nie potępiaj tak łatwo innych.

Nie. Kolega @piotrek_0808 napisał, że nie było komu jechać do zdarzenia, ponieważ za mało płacą. Czyli mają ekwiwalent - "coś" za poświęcenie -  lecz nie zadowala ich kwota. I to potępiam i nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. Nie porównuj tego proszę do PSP czy PR, bo to nie ta sama kategoria.

Pozdrawiam, Paweł.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Marzec 17, 2009, 06:36:04
Czyli w Twojej jednostce wszyscy jeżdżą na akcje dla zarobku, tak ?
A idąc Twoim tokiem myślenia również Policja, Pogotowie Ratunkowe i PSP jeździ wyłącznie dla zarobku ? Uważasz że tam nie ma ludzi dla których liczy się tez coś innego niż zarobek? 
Nie uważasz natomiast że Tobie i druhom z Twojej jednostki należy się coś za poświecenie, "nadstawianie głowy", stratę czasu itp ?
Radnym, posłom itp należy się  coś za podejmowanie decyzji dla naszego dobra , a strażakowi za wdychanie dymu lub wyciąganie poszkodowanych z wraków samochodów nic ma się nie należeć ?
Ekwiwalent nie jest najlepszym rozwiązaniem , ale jedynym na które zezwala nasze prawo, więc nie potępiaj tak łatwo innych.

Nie. Kolega @piotrek_0808 napisał, że nie było komu jechać do zdarzenia, ponieważ za mało płacą. Czyli mają ekwiwalent - "coś" za poświęcenie -  lecz nie zadowala ich kwota. I to potępiam i nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. Nie porównuj tego proszę do PSP czy PR, bo to nie ta sama kategoria.

Pozdrawiam, Paweł.
Czyli w Twojej jednostce wszyscy jeżdżą na akcje dla zarobku, tak ?
A idąc Twoim tokiem myślenia również Policja, Pogotowie Ratunkowe i PSP jeździ wyłącznie dla zarobku ? Uważasz że tam nie ma ludzi dla których liczy się tez coś innego niż zarobek? 
Nie uważasz natomiast że Tobie i druhom z Twojej jednostki należy się coś za poświecenie, "nadstawianie głowy", stratę czasu itp ?
Radnym, posłom itp należy się  coś za podejmowanie decyzji dla naszego dobra , a strażakowi za wdychanie dymu lub wyciąganie poszkodowanych z wraków samochodów nic ma się nie należeć ?
Ekwiwalent nie jest najlepszym rozwiązaniem , ale jedynym na które zezwala nasze prawo, więc nie potępiaj tak łatwo innych.

Nie. Kolega @piotrek_0808 napisał, że nie było komu jechać do zdarzenia, ponieważ za mało płacą. Czyli mają ekwiwalent - "coś" za poświęcenie -  lecz nie zadowala ich kwota. I to potępiam i nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. Nie porównuj tego proszę do PSP czy PR, bo to nie ta sama kategoria.

Pozdrawiam, Paweł.

No nie moge to co my jesteśmy 2 kategorji gorsi ? a kto jeszcze do 2 kategorji sie zalicza niepełnosprawni...? A powiedz mi kolego czy zdrowie Nasze jest mniej warte niż kolegi z PSP? my mniej ryzykujemy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pedros w Marzec 17, 2009, 07:47:31
@mieszko - spokojnie.
Przeczytaj ostatnie posty ze zrozumieniem. A przede wszystkim post @grzeli.

I nie rozpoczynaj kolejnego sporu...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pawel_jumper w Marzec 17, 2009, 08:14:35
@mieszko
Albo ja się źle wyraziłem, albo Ty to źle odbierasz. Chodzi mi o to, że do PSP czy PR idziesz do pracy (co nie wyklucza, że robisz to z pasji), a będąc w OSP robisz to przede wszystkim z pasji, a dalej znajduje się ekwiwalent wynagradzający Twój czas, zdrowie, poświęcenie. Zauważasz różnicę priorytetów ? Dlatego bunt druhów OSP, a co za tym idzie, brak obsady na wyjazd do akcji spowodowany zbyt niskim ekwiwalentem?! Może ja jestem jakiś dziwny, ale dla mnie ta sytuacja jest conajmniej nie na miejscu.

A wracając do @piotrek_0808 to @grzela napisał wszystko n/t.

Pozdrawiam, Paweł.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 17, 2009, 11:06:38
Cytuj

Interpelacja nr 7896

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie wsparcia i rozwoju systemu pożarnictwa w Polsce

   Problematyka bezpieczeństwa ma zawsze szczególne znaczenie dla obywateli. Tak też należy traktować system bezpieczeństwa pożarniczego w Polsce. Nie da się też przecenić roli formacji zawodowej, czyli Państwowej Straży Pożarnej (PSP), ani też formacji ochotniczych skupionych w ochotniczych strażach pożarnych (OSP). Oba te rodzaje formacji zasługują i otrzymują wsparcie z budżetu państwa.

   W miastach z natury rzeczy coraz większe znaczenie w PSP ma nie tylko doskonalenie zawodowe, ale konieczność wyposażenia w nowoczesny sprzęt. Te uzasadnione potrzeby wiążą się z znaczącymi nakładami finansowymi. W gminach, na wsiach, także niezbędna jest modernizacja i zakupy nowego sprzętu gaśniczego. Jednakże warto zwrócić uwagę, że OSP odgrywają dużą rolę w życiu publicznym lokalnych społeczności. W trosce o pozyskanie bardziej kompetentnych informacji uprzejmie Pana Ministra zapytuję:

   1. Na jakie podstawie prawnej funkcjonuje w Polsce system ratownictwa pożarniczego (PSP, OSP)?

   2. Jak przedstawia się stan ilościowy i organizacyjny Państwowej Straży Pożarnej w naszym kraju? Jakie zmiany i tendencje zaszły w tym zakresie w ostatnich 5 latach?

   3. Jak przedstawia się stan ilościowy i organizacyjny ochotniczych straży pożarnych w naszym kraju? Jakie zmiany w tym zakresie wystąpiły w ostatnich 5 latach?

   4. W jakim stopniu postępuje modernizacja PSP? Jakich znaczących zakupów inwestycyjnych dokonano w ostatnich 5 latach?

   5. Jakie wsparcie finansowe z budżetu państwa otrzymały OSP w ostatnich 5 latach?

   6. Jak przedstawiają się perspektywiczne plany rozwoju systemu pożarnictwa w naszym kraju?

   7. Na jakie realne wsparcie finansowe mogą liczyć PSP i OSP w bieżącym niełatwym roku budżetowym 2009?

   Z poważaniem

   Poseł Jan Kulas

   Warszawa, dnia 12 lutego 2009 r.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 17, 2009, 13:14:09
Nie. Kolega @piotrek_0808 napisał, że nie było komu jechać do zdarzenia, ponieważ za mało płacą. Czyli mają ekwiwalent - "coś" za poświęcenie -  lecz nie zadowala ich kwota. I to potępiam i nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. Nie porównuj tego proszę do PSP czy PR, bo to nie ta sama kategoria.
Nie wiemy o jaką akcję chodziło ( może np. o taką polegającą na zrobieniu roboty za kogos innego ? ), o jaką kwote ekwiwalentu chodzi, ani jakie są ich miejscowe relacje. Trudno więc kogos chwalić lub potepiać jesli jest tyle niewiadomych. Tym bardziej że przy okazji można potępic kogos zupełnie innego, kto na potępienie nie zasługuje.
Nie chce się powtarzać odnośnie ekwiwalentu, więc jesli ktos chce lepiej poznać moje zdanie na ten temat prosze poczytać moje wypowiedzi w tym wątku : http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,11483.40.html
A na koniec zapytam dlaczego nie nalezy porównywać OSP do PSP czy PR? Faktem jest że wiele je różni, ale pod wieloma innymi względami prawo traktuje je identycznie - nawet na forum w wielu miejscach o tym się pisze.   
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kermit1025 w Marzec 23, 2009, 14:46:15
CZY TO PRAWDA ŻE CHŁOPAKA Z OSP CHCĄ DODAWAĆ KASE DO EMERYTURY SŁYSZELIŚCIE COŚ  O TYM



Zapoznaj się z regulaminem i nie pisz wielkimi literami. SenseY

[załącznik usunięty przez administratora]
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 23, 2009, 22:42:39
Słyszeliśmy .. już od kilkunastu lat :)
Temat powraca co jakiś czas, ale tylko w rozważaniach. Do konkretów nigdy nie dochodzi zawsze z tych samych powodów - nikt nie wie jak, za co i ile naliczać. Można powiedzieć że ciągle trwają konsultacje społeczne :)
Tak naprawdę powód jest inny , chyba nie trzeba tłumaczyć jaki.  Nie licz więc że w dobie kryzysu ktoś dołoży do emerytury ochotnikom ...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 29, 2009, 19:39:25
Może trochę rozjaśnię temat :gwiazdki:
Na stronach ZOW ZOSP RP pojawiła się informacja :kwit:
http://www.wroclaw.zosprp.pl/prtl/index.php?option=com_content&task=view&id=361&Itemid=1

Mam zapytanie odnośnie powyższej sprawy. Czy już ktoś z dolnoślazaków, i może nie tylko wysłał coś już na powyższy temat, czyli temat czerwcowego spotkania z parlamentarzystami i ewentualnych propozycji zmian w prawie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Kwiecień 25, 2009, 11:34:32
takie coś znalazłem :

http://www.youtube.com/watch?v=Yskg40wN44M&feature=rec-HM-rn
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ślizki w Kwiecień 25, 2009, 11:52:48
w przypadku mojej OSP jeśli nawet pracodawca puściłby pracownika to i tak jego dojazd do remizy w najlepszym wypadku wyniósłby z pół godziny więc to nie bardzo rozwiązałoby problem...a i młodych coraz mniej jest niestety...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Maj 06, 2009, 12:07:13
Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra -

na interpelację nr 7896

w sprawie wsparcia i rozwoju systemu pożarnictwa w Polsce

   Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 17 lutego 2009 r. (sygn. SPS-023-7896/09) przekazującego interpelację posła na Sejm RP pana Jana Kulasa w sprawie wsparcia i rozwoju systemu pożarnictwa w Polsce, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.

   System ratowniczo-gaśniczy w Polsce funkcjonuje przede wszystkim w oparciu o dwa akty prawne, tj. ustawę z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2002 r. Nr 147, poz. 1229, z późn. zm.) i ustawę z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 96, poz. 667, z późn. zm.) oraz akty wykonawcze do tychże ustaw.

   Ponadto jednostki ochotniczych straży pożarnych oprócz ww. ustawy o ochronie przeciwpożarowej funkcjonują w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.). Szczegółowe zadania i organizację ochotniczych straży pożarnych określają ich statuty. Natomiast wszelkie sprawy dotyczące ochrony przeciwpożarowej, określone w statucie, wymagają uzgodnienia z komendantem powiatowym (miejskim) Państwowej Straży Pożarnej właściwym miejscowo ze względu na teren działania.

   Jednocześnie należy zaznaczyć, że na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej minister spraw wewnętrznych i administracji określił w drodze rozporządzenia szczegółowe zasady organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, który stanowi integralną część organizacji bezpieczeństwa wewnętrznego państwa, obejmującą:

   - ratowanie życia,

   - zdrowia,

   - mienia lub środowiska,

   - prognozowanie, rozpoznawanie i zwalczanie pożarów, klęsk żywiołowych lub innych miejscowych zagrożeń.

   System ratowniczo-gaśniczy skupia jednostki ochrony przeciwpożarowej, inne służby, inspekcje, straże, instytucje oraz podmioty, które dobrowolnie w drodze umowy cywilnoprawnej zgodziły się współdziałać w akcjach ratowniczych.

   Ponadto z krajowym systemem ratowniczo-gaśniczym współdziałają podmioty, z którymi komendant główny zawarł porozumienia o współpracy (współdziałaniu).

   Uprzejmie informuję, iż zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, jednostkami organizacyjnymi Państwowej Straży Pożarnej są:

   1) Komenda Główna,

   2) komenda wojewódzka,

   3) komenda powiatowa (miejska),

   4) Szkoła Główna Służby Pożarniczej oraz pozostałe szkoły,

   5) jednostki badawczo-rozwojowe,

   6) Centralne Muzeum Pożarnictwa.

   Obecnie na terenie kraju, oprócz Komendy Głównej i 16 komend wojewódzkich Państwowej Straży Pożarnej (w których strukturach funkcjonują ośrodki szkolenia), funkcjonuje 335 komend powiatowych (miejskich) Państwowej Straży Pożarnej.

   W komendach powiatowych (miejskich), na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 26 lipca 2006 r. w sprawie ramowej organizacji komendy wojewódzkiej i powiatowej (miejskiej) Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 143, poz. 1037) tworzone są jednostki ratowniczo-gaśnicze. Na dzień 27 lutego 2009 r. na obszarze całego kraju funkcjonują 494 jednostki ratowniczo-gaśnicze. Ponadto w ww. jednostkach utworzonych zostało 29 posterunków PSP.

   Poza tym jednostki ratowniczo-gaśnicze utworzone zostały przy następujących szkołach pożarniczych:

   1) Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie (SGSP),

   2) Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie,

   3) Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu,

   4) Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie,

   5) Szkole Podoficerskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

   Limit etatowy strażaków Państwowej Straży Pożarnej w 2004 r. wynosił 29 391 funkcjonariuszy. W 2006 r., w związku z wejściem w życie nowych przepisów o czasie służby strażaków PSP, formacja otrzymała dodatkowe środki finansowe na utworzenie 1100 etatów funkcjonariuszy. Etaty te w całości zostały rozdysponowane na wzmocnienie obsad w jednostkach ratowniczo-gaśniczych. Aktualnie limit etatowy wynosi 30 491 funkcjonariuszy.

   Kolejna zmiana struktury i stanu etatowego w PSP nastąpiła w wyniku wejścia w życie ustawy z dnia 12 stycznia 2007 r. o ustanowieniu ˝Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2007-2009˝ (Dz. U. Nr 35, poz. 213). Program ten spowodował, że w jednostkach organizacyjnych PSP przystąpiono do zastępowania części etatów funkcjonariuszy pełniących swą służbę na stanowiskach niezwiązanych bezpośrednio z działaniami ratowniczymi pracownikami cywilnymi. Działanie to ma na celu przesunięcie funkcjonariuszy pełniących dotychczas służbę na tych stanowiskach do zmianowego rozkładu czasu służby, tj. bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych. W ramach ww. ˝Programu modernizacji...˝ Państwowa Straż Pożarna pozyskała 600 etatów pracowników cywilnych.

   Rozdział etatów cywilnych w ramach tzw. ustawy modernizacyjnej przedstawia poniższa tabela.

   Z informacji przekazanych przez Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych wynika, że związek zrzesza obecnie 16 383 jednostki ochotnicze straży pożarnych, które w swoich szeregach skupiają ok. 700 tys. członków, z czego ok. 420 tys. bierze czynny udział w działaniach ratowniczych. Liczba jednostek ochotniczych straży pożarnych w minionych trzech latach wynosiła:

   - w 2006 r. - 16 102,

   - w 2007 r. - 16 060,

   - w 2008 r. - 16 386.

   Jednostki OSP coraz powszechniej wykorzystują możliwości informatyzacji. Dzięki pozyskanym środkom z Unii Europejskiej na wsiach w jednostkach OSP funkcjonuje ponad 500 internetowych centrów edukacyjno-oświatowych oraz ponad 100 gminnych centrów reagowania.

   Ponadto na podstawie rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 14 września 1998 r. w sprawie zakresu, szczegółowych warunków i trybu włączania jednostek ochrony przeciwpożarowej do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (Dz. U. Nr 121, poz. 798) do systemu włączonych zostało 3678 jednostek ochotniczych straży pożarnych.

   W ciągu ostatnich 5 lat komendant główny PSP włączył do systemu:

   - w 2004 r. - 109 jednostek OSP,

   - w 2005 r. - 114 jednostek OSP,

   - w 2006 r. - 19 jednostek OSP,

   - w 2007 r. - 59 jednostek OSP,

   - w 2008 r. - 59 jednostek OSP.

   Uprzejmie informuję, iż w ramach realizacji ustawy o ustanowieniu ˝Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2007-2009˝ dokonano zakupu następujących sprzętów:

   I. W 2007 r.:

   1) w ramach przedsięwzięcia ˝Zakup i wymiana sprzętu transportowego˝:

   - samochody ratownictwa wysokościowego - 37 szt.,

   - kontenery i nośniki kontenerów - 3 szt.,

   - średnie samochody ratowniczo-gaśnicze - 3 szt.,

   - ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze - 9 szt.,

   razem: 52 jednostki sprzętowe;

   2) w ramach przedsięwzięcia ˝Zakup sprzętu i wyposażenia specjalnego˝:

   - ubrania specjalne - 4618 kpl.,

   - rękawice specjalne - 3331 par,

   - kominiarki niepalne - 3395 szt.,

   - buty specjalne - 471 par,

   - hełmy strażackie - 56 szt.

   II. W 2008 r.:

   1) w ramach przedsięwzięcia ˝Zakup i wymiana sprzętu transportowego˝:

   - samochody ratownictwa wysokościowego - 47 szt.,

   - kontenery i nośniki kontenerów - 9 szt.,

   - średnie samochody ratowniczo-gaśnicze - 1 szt.,

   - ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze - 28 szt.,

   razem: 85 jednostki sprzętowe;

   2) w ramach przedsięwzięcia ˝Zakup sprzętu i wyposażenia specjalnego˝:

   - ubrania specjalne - 250 kpl.,

   - rękawice specjalne - 335 par,

   - kominiarki niepalne - 130 szt.,

   - buty specjalne - 295 par,

   - hełmy strażackie - 5 szt.

   Ponadto, w 2008 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansował zakupy pojazdów pożarniczych oraz sprzętu pożarniczego dla jednostek organizacyjnych PSP w łącznej kwocie 4 430 000 zł.

   W latach 2004-2008 ze środków budżetowych i pozabudżetowych zakupiono samochody:

   1) w 2004 r.:

   - samochody ratowniczo-gaśnicze - 111 szt.,

   - samochody specjalne - 219 szt.,

   - samochody pomocnicze - 9 szt.;

   2) w 2005 r.:

   - samochody ratowniczo-gaśnicze - 148 szt.,

   - samochody specjalne - 141 szt.,

   - samochody pomocnicze - 20 szt.;

   3) w roku 2006:

   - samochody ratowniczo-gaśnicze - 102 szt.,

   - samochody specjalne - 135 szt.,

   - samochody pomocnicze - 22 szt.;

   4) w roku 2007:

   - samochody ratowniczo-gaśnicze - 43 szt.,

   - samochody specjalne - 136 szt.,

   - samochody pomocnicze - 10 szt.;

   5) w roku 2008:

   - samochody ratowniczo-gaśnicze - 67 szt.,

   - samochody specjalne - 186 szt.,

   - samochody pomocnicze - 31 szt.

   W ciągu ostatnich pięciu lat minister spraw wewnętrznych i administracji na podstawie corocznie zawieranej umowy z Zarządem Głównym Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP przekazał dotacje w wysokości:

   - w 2004 r. - 29 406 000 zł,

   - w 2005 r. - 26 336 000 zł,

   - w 2006 r. - 26 442 000 zł,

   - w 2007 r. - 27 492 000 zł,

   - w 2008 r. - 33 674 000 zł.

   Powyższe środki przeznaczone zostały na realizację zadań obejmujących m.in.: przygotowanie jednostek OSP do organizowania i prowadzenia akcji ratowniczej w czasie walki z pożarami oraz likwidacji miejscowych zagrożeń, a także na budowę i modernizację użytkowanych obiektów.

   Ponadto ochotnicze straże pożarne włączone do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego otrzymują dotacje ze środków ujętych w budżecie państwa w części 42, dziale 754: Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, rozdziale 75409: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, § 2820: Dotacja celowa z budżetu na finansowanie lub dofinansowanie zadań zleconych do realizacji stowarzyszeniom, z przeznaczeniem na częściowe pokrycie kosztów utrzymania w gotowości bojowej tychże jednostek.

   Na podstawie art. 38 ust. 1 i 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej zakłady ubezpieczeń są obowiązane przekazywać 10% sumy wpływów uzyskanych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia na określone cele ochrony przeciwpożarowej. Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej i Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej otrzymują po 50% przekazanej kwoty.

   W latach 2004-2008 na podstawie ww. przepisu pozyskano, z przeznaczeniem głównie na dofinansowanie budowy i modernizacji strażnic oraz zakupy sprzętu, następujące kwoty:

   - w 2004 r. - 3 526 000 zł,

   - w 2005 r. - 3 387 000 zł,

   - w 2006 r. - 1 662 000 zł,

   - w 2007 r. - 2 832 000 zł,

   - w 2008 r. - 3 561 000 zł.

   Perspektywiczne plany rozwoju sytemu pożarnictwa w Polsce dotyczą w szczególności:

   - doskonalenia istniejących rozwiązań organizacyjno-funkcjonalnych krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, zmierzających do integracji z innymi systemami ratowniczymi;

   - realizacji prac związanych z budową i wdrażaniem systemu powiadamiania ratunkowego uwzględniającego funkcjonowanie numeru alarmowego 112;

   - wdrażania rozwiązań zapewniających wymaganą efektywność szkolenia na potrzeby PSP i OSP;

   - aktywizacji działań Państwowej Straży Pożarnej w obszarze ochrony ludności.

   Uprzejmie informuję, iż w ustawie budżetowej na 2009 r. z dnia 9 stycznia 2009 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 58) w częściach: 42: Sprawy wewnętrzne i 85: Budżety wojewodów, dziale 754: Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa oraz w części 83: Rezerwy celowe (poz. 43) dla Państwowej Straży Pożarnej oraz dla ochotniczych straży pożarnych zapisano następujące kwoty wydatków:

   - Państwowa Straż Pożarna - łącznie 2 304 858 000 zł, z tego w:

   a) rozdziale 75409: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej (część 42) - 136 781 000 zł, w tym 38 944 000 zł dotacji dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych;

   b) rozdziale 75410: Komendy wojewódzkie Państwowej Straży Pożarnej (część 85) - 143 001 000 zł;

   c) rozdziale 75411: Komendy powiatowe Państwowej Straży Pożarnej (część 85) - 1 969 630 000 zł;

   d) rezerwie celowej (poz. 43) pn. Środki na realizację ˝Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2007-2009˝ przez jednostki Państwowej Straży Pożarnej - 55 446 000 zł;

   - Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP - dotacja w kwocie 33 674 000 zł (część 42, rozdział 75412: Ochotnicze straże pożarne).

   Zgodnie z ustaleniami dokonanymi na posiedzeniach rządu w dniach 27 stycznia 2009 r. i 3 lutego 2009 r. dokonano ograniczeń w wydatkach tegorocznego budżetu państwa, a także w wydatkach poszczególnych dysponentów, w tym Państwowej Straży Pożarnej. Ograniczenie kwoty wydatków budżetowych dla jednostek Państwowej Straży Pożarnej w 2009 r. wyniesie 106 191 000 zł, z czego w części 85 - 97 813 000 zł.

   Środki finansowe przeznaczone w ramach ˝Programu modernizacji...˝ w roku 2009 przewidują zakup pojazdów pożarniczych na kwotę 85 978 000 zł. W przypadku planowanego ograniczenia tych środków o kwotę 46 480 000 zł, która ma zostać przesunięta do wykorzystania w roku 2010, pozostała kwota, tj. 39 498 000 zł, umożliwi zakup 70 pojazdów pożarniczych, w tym:

   - 10 sztuk średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych;

   - 17 sztuk ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych;

   - 35 sztuk samochodów ratownictwa wysokościowego (drabiny i podnośniki);

   - 8 sztuk kontenerów i nośników kontenerów.

   Planowane ograniczenia wydatków budżetowych w 2009 r. oraz plan przesunięcia części środków z ˝Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Biura Ochrony Rządu w latach 2007-2009˝ na rok 2010 powodują konieczność zintensyfikowania prac Państwowej Straży Pożarnej mających na celu uzupełnienia ww. środków budżetowych m.in. z programów unijnych, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, funduszy samorządowych, środków przekazywanych przez zakłady ubezpieczeniowe z tytułu ubezpieczenia od ognia.

   Podkreślenia wymaga, że starania komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej doprowadziły m.in. do wpisania na listę indykatywną projektów indywidualnych Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i środowisko˝ działania 8.1: Bezpieczeństwo ruchu drogowego, czterech projektów indywidualnych o łącznej wartości 60 mln zł (70 mln zł wraz z wkładem krajowym). Zakres rzeczowy projektów obejmuje zakup sprzętu ratowniczego przeznaczonego do prowadzenia działań ratowniczych na drogach. Wspominanymi projektami objęte są wszystkie województwa w kraju.

   Środki finansowe przeznaczone w ramach tzw. ustawy modernizacyjnej wraz z pozyskanymi dodatkowymi środkami pozwolą na zachowanie poziomu sukcesywnego doposażenia jednostek PSP na poziomie podobnym jak w latach ubiegłych.

   Stan organizacyjny oraz zatrudnienie w Państwowej Straży Pożarnej w latach 2004-2009 przedstawiają tabele stanowiące załącznik do niniejszego wystąpienia*).

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Zbigniew Sosnowski

   Warszawa, dnia 12 marca 2009 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Czerwiec 04, 2009, 16:53:18
Cytuj
Interpelacja nr 9437

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie złej sytuacji finansowej jednostek ochotniczej straży pożarnej

   Szanowny Panie Ministrze! Ochotnicza straż pożarna jest umundurowaną wyposażoną w specjalistyczny sprzęt organizacją społeczną działającą na podstawie ustawy z dnia z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855) oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2002 r. Nr 147, poz. 1229).

   Do jej głównych zadań należy prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z Państwową Strażą Pożarną, udział w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń. Ponadto OSP zajmują się również szeroko rozumianą działalnością kulturalną i wychowawczą. W wielu jednostkach powstały sekcje sportowe, zespoły teatralne, działają również orkiestry strażackie, zespoły instrumentalno-wokalne. Ochotnicza straż pożarna współpracuje również z wieloma lokalnymi stowarzyszeniami oraz często zajmuje się szkoleniami z zakresu niesienia pierwszej pomocy. Niestety pomimo pełnienia tak znaczącej roli nie tylko w przypadkach niesienia pomocy, boryka się z coraz większymi problemami finansowymi. Przykładem potwierdzającym problemy z prawidłowym funkcjonowaniem jednostek jest ochotnicza straż pożarna w Kozińcu, która jako pierwsza w kraju chce ogłosić upadłość.

   Mając powyższe na uwadze, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

   1. Czy są prowadzone statystki dotyczące kondycji finansowej jednostek ochotniczej straży pożarnej?

   2. Jakie zostaną podjęte kroki, aby w przyszłości uniknąć sytuacji analogicznej do tej, jaka miała miejsce w jednostce ochotniczej straży pożarnej w Kozińcu?


   3. W jaki sposób gmina pozbawiona jednostki ochotniczej straży pożarnej będzie mogła zapewnić bezpieczeństwo jej mieszkańcom w przypadku np. pożaru?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Jarosław Matwiejuk

   Białystok, dnia 5 maja 2009 r.



Cytuj
To skandal, że ktoś chce zniszczyć dobre imię straży - mówi sołtys, sam strażak od 50 lat. Twierdzi, że dopiero za czasów, kiedy Sitko został prezesem, kozińska straż nabrała rumieńców. Jednostka liczy 120 strażaków-ochotników. OSP prowadzi działalność gospodarczą i wpisana jest do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Dysponuje samochodami ciężarowymi, busami, żukami, koparkami i pługami do odśnieżania.

http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/845717.html

http://wadowice24.pl/pieniadze/biznes/505-pierwsza-ofiara-kryzysu-straz-w-kozincu

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article372980/Strazacy_oglosza_upadlosc.html

http://www.polskatimes.pl/gazetakrakowska/stronaglowna/115503,slynna-koziniecka-straz-poszla-z-torbami,id,t.html

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Czerwiec 04, 2009, 17:23:16
Trudno cokolwiek oceniać nie majac wglądu w dokumentacje. Ale na pewno się chłopaki doigrali. Zachciało się im biznesu ale dopadł ich kryzys. Albo przeinwestowali. Albo ...
Ale od tego co się im przytrafiło jest prokuratura. Zbada sprawę i sprawa trafi do sądu. Troche wstyd. Znów się będzie źle mówiło o straży.
Przy działalności gospodarczej nie ma zmiłuj się. Podejmuje się zobowiązania i potem jest się z nich rozliczanym. Najwyraźniej tutaj tak nastąpiło.
Jest to nauczka dla wszystkich OSP. I nie można sie zasłaniać społeczną pracą. Dwa lata u mnie sąd chciał ukarać każdego członka zarządu za problemy ze złożeniem w terminie bilansu i rachunku zyskó i strat. I sędziego nie interesowało że ktoś coś robi społecznie. Ma przepis i go egzekwuje. I tak samo jest tuta w tym przypadku. OSP również podlega przepisom. Można tylko współczuc chłopakom że sami sobie narobili bigosu albo ktoś im tak wspaniałomyślnie doradził.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Lipiec 09, 2009, 22:34:09
Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra -

na interpelację nr 9437

w sprawie złej sytuacji finansowej jednostek ochotniczej straży pożarnej

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pismo z dnia 8 maja 2009 r. (sygn. SPS-023-9437/09) dotyczące interpelacji posła na Sejm RP pana Jarosława Matwiejuka w sprawie złej sytuacji finansowej jednostek ochotniczej straży pożarnej uprzejmie przedstawiam następujące informacje.

   W świetle aktualnie obowiązujących przepisów wśród zadań realizowanych przez ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz służb przez niego nadzorowanych i mu podległych nie znajduje się prowadzenie statystyk dotyczących kondycji finansowej jednostek ochotniczych straży pożarnych. Powyższe nie oznacza jednak braku zainteresowania ze strony Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji aktualnymi problemami, z jakimi borykają się jednostki ochotniczych straży pożarnych.

   Pragnę jednocześnie zauważyć, iż jednostki ochotniczych straży pożarnych, funkcjonując w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (t.j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 147, poz. 1229, z późn. zm.), mogą korzystać z następujących form pomocy:

   1) środków finansowych przekazywanych Zarządowi Głównemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP (ZG ZOSP RP) przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na podstawie corocznie zawieranej umowy. Środki te przeznaczone są na realizację zadań obejmujących m.in. przygotowania jednostek OSP do organizowania i prowadzenia akcji ratowniczej w czasie walki z pożarami oraz likwidacji miejscowych zagrożeń, w tym budowy i remonty remiz strażackich. W 2009 r. dotacja ta wynosi 30 314 000 zł,

   2) środków finansowych ujętych w budżecie państwa (część 42 dział 754 rozdział 75409) - Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Zgodnie z art. 33 ustawy o ochronie przeciwpożarowej komendant główny Państwowej Straży Pożarnej dokonuje rozdziału ww. środków pomiędzy jednostki ochotniczej straży pożarnej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, z zastrzeżeniem ich wykorzystania wyłącznie dla zapewnienia gotowości bojowej. Wysokość tych środków określana jest corocznie przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w drodze rozporządzenia w sprawie wysokości środków finansowych i ich podziału między jednostki ochrony przeciwpożarowej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. W 2009 r. zaplanowane zostało przekazanie na ww. cel środków finansowych w wysokości 34 987 290 zł,

   3) środków pochodzących z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczonych na zakup i karosację samochodów pożarniczych, wysokość których określana jest w formie aneksu do porozumienia ministrów: środowiska oraz spraw wewnętrznych i administracji,

   4) środków przekazywanych przez zakłady ubezpieczeń - zgodnie z art. 38 ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej - Zarządowi Głównemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz komendantowi głównemu PSP. Zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 2 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad rozdziału środków finansowych przeznaczonych wyłącznie na cele ochrony przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 53, poz. 564, z późn. zm.) podział ww. środków dokonywany jest na podstawie indywidualnych wniosków jednostek ochrony przeciwpożarowej, przekazywanych w zależności od źródła dofinansowania odpowiednio do:

   a) Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP - za pośrednictwem właściwych terytorialnie zarządów wojewódzkich Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP wraz z opinią właściwego terytorialnie zarządu powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP,

   b) komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej - za pośrednictwem właściwych terytorialnie komendantów wojewódzkich PSP wraz z opinią właściwego terytorialnie komendanta powiatowego PSP,

   5) środków rzeczowych - zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej Państwowa Straż Pożarna obowiązana jest do przekazywania nieodpłatnie technicznie sprawnego, zbędnego sprzętu i urządzeń ochotniczym strażom pożarnym. W tym celu zainteresowana jednostka OSP powinna zwrócić się z wnioskiem zaopiniowanym przez właściwy zarząd wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnej RP, za pośrednictwem komendanta powiatowego PSP, do właściwego terytorialnie komendanta wojewódzkiego PSP,

   6) środków przekazywanych przez samorządy terytorialne - na podstawie art. 32 ust. 3b ustawy o ochronie przeciwpożarowej jednostki samorządu terytorialnego mogą przekazywać ochotniczym strażom pożarnym środki pieniężne w formie dotacji.

   Biorąc pod uwagę powyższe, wskazać należy, iż jednostki ochotniczych straży pożarnych posiadają rozliczne możliwości pozyskiwania środków finansowych, jak i rzeczowych na rzecz prowadzonej przez siebie działalności statutowej. W kontekście omawianego problemu nie bez znaczenia pozostają umiejętności pozyskiwania środków na działalność danej jednostki OSP przez osoby ją tworzące, jednak kluczowe w tej sprawie wydają się być możliwości finansowe gminy, na terenie której swą siedzibę ma dana jednostka. Gmina bowiem, zgodnie z art. 32 ust. 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, ponosi koszty wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej ochotniczej straży pożarnej.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Zbigniew Sosnowski

   Warszawa, dnia 28 maja 2009 r.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: galazkairek w Sierpień 05, 2009, 19:41:47
zastanawiam się tylko co pieniądze zrobią z ochotników i co ma to na celu ... jednak miło by było jakby ktoś docenił nasze poświęcenie i robotę chociaż na emeryturze. bo teraz to tylko uśmiech prezesa odciśnięty w betonie pozostał a i tak ludziska po nas jadą jak po przestępcach ... pawlak to, psl tamto a osp inaczej i karuzela się kręci nie koniecznie w tą stronę co potrzeba, krzyczą że my nie potrzebni i szkoda funduszy itp itd, krzyczą ci co nic nie robią, a serce prostego ratownika wolontariusza boli, choć on nie z psl ani koleś pawlaka, tylko chce nieść pomoc ludziskom i to nawet tym co plują na niego. ale najlepsze w tym jest to iż na przekór wszystkiemu chce się robić ta naszą "nikomu nie potrzebną robotę". każda zmiana rządu obiecuje złote góry dla straży ochotniczych, ale niestety prawda jest taka iż jak sobie osp pieniędzy sama nie zorganizuje to nie ma z czego zakupić  węży i innego sprzętu do ratowania życia, zdrowia i mienia wszelakiego. druga strona medalu to jakby prezes lub naczelnik jednostki osp nie wystawił zaświadczenia uprawniającego do nabycia takich świadczeń, członkowi który jest na papierze i nie wniósł nic dla związku i ojczyzny to by go na wsi zlinczowali i oskarżyli o cale zło na świecie ... a jakby wystawił to jak by spojrzał w oczy tym co dymu się na wdychali, nocy nie przespali, potu litry wyleli w akcji i czas znaleźli żeby coś przy swojej remizie zrobić, a i ze sztandarem na uroczystości patriotyczne czy inne kościelne zdążyć ... no jak by spojrzał. myślę że te mrzonki i obietnice mają na celu tylko zdyskredytowanie naszego stowarzyszenia w oczach społeczeństwa ... nie dajmy się druhny i druhowie. i myślę iż nie honor dla strażaka ochotnika po jałmużnę na kolanach sięgać ... . takie jest moje skromne zdanie, powzięte z doświadczenia i pracy dla mojej jednostki  :straz: :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rrmszana w Sierpień 16, 2009, 15:28:43
Witam Serdecznie Forumowiczów

Pierwszy raz szukałem forum strażackiego. I jakież moje zdziwienie, bo właśnie z troski o przyszłość mojej jednostki i całego ruchu społecznego zawartego pod nazwą OSP...
Zmiany wszelkie trudne bardzo będą Panowie. Wielokrotnie Przedmówcy zwracali uwagę na koniunkturalność zainteresowania jakie poświęcają Ważne persony OSP, koncentrując je w obliczu zbliżających się wyborów a pomiędzy nimi podkreślając je głównie w wystąpieniach publicznych.
Wydaje mi się, że istota problemu leży w braku rozwiązań systemowych. I tu jakakolwiek inicjatywa wypływająca z nas samych, na dole, i tak końcowo będzie zależała od posłów.
Sporo krytyki można również wnosić do Władz Związku, bo faktycznie wydaje się iż najistotniejszą ze względu na rozwój cywilizacyjny działkę działalności OSP (czyli ratownictwo) traktują zdawkowo i jakby przy okazji działalności związanej z uroczystościami, reprezentacją, orkiestrami dętymi, itp.
Być może tu dostanie mi się za to co napiszę teraz, ale mam również wrażenie, że Strażacy Ochotnicy są również trochę winni. W Kraju jest nas około 700 tysięcy. Liczba porażająca wielkością. Z obserwacji czynionych przeze mnie na naszym terenie działania wynka, że jest ona niebotycznie zawyżona biorąc pod uwagę stopień zaangażowania Druhów. Z tego względu jak sądzę, niemożliwe wręcz byłoby przeforsowanie jakiegokolwiek rozwiązania ustawowego, które będzie wiązało się z ponoszonymi przez budżet kosztami.
Sam czuję w sobie złość i frustrację ze względu na warunki w jakich działam wespół z Kolegami na akcjach. Jeździmy nawet grubo ponad sto razy rocznie i wiele widziałem. Stary sprzęt cudem utrzymywany przez Kolegów mechaników w sprawności, brak funduszy na sprzęt mimo zrzeczenia się należnych diet na rzecz Jednostki...
Komentarzami osób postronnych się nie przejmuję. Nie wierzę również w słowa i zapewnienia działaczy. Nie wąchali dymu i pot spod hełmu nie zalewał im oczu. Nie widzieli jak umiera na drodze człowiek- ofiara wypadku. A jeśli nawet widzieli, to zza szyb samochodu przejeżdżając obok, lub stojąc w bezpiecznej odległości. A często i tego już nie pamiętają...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Vendetta w Sierpień 16, 2009, 15:37:23
Patrzac z perspektywy mojej OSP nie wierze w nic  :rofl:.. W odpowiedzi na pytanie "jaka przyszłość OSP" mowie smiało ZADNA!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kaziu109 w Sierpień 16, 2009, 19:24:18
z perspektywy czasu widze że jakieś  5-10  lat i wyginiemy jak dinozaury
może sprzęt będzie lepszy gdzie niegdzie ale niebędzie miał go kto obsługiwać jak w reklamie "LG"
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Vendetta w Sierpień 16, 2009, 23:32:18
z perspektywy czasu widze że jakieś  5-10  lat i wyginiemy jak dinozaury
może sprzęt będzie lepszy gdzie niegdzie ale niebędzie miał go kto obsługiwać jak w reklamie "LG"

Nawet w ten sprzęt nie chce mi sie wierzyć, ani w pieniadze ani nic ze spraw materialnych .. Czasem jeszcze wierze w jedna sprawe =  zaangazowanie ludzi, ale pieniazki z nieba nie spadna..
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: damianbtc w Wrzesień 24, 2009, 22:11:00
Witam serdecznie... nie chce zasmiecac wam tematu ale szukam pomocy... dokladne moje zapytanie brzmi czy strazak z OSP moze uzywac wozu Gminnego tzn zakupionego przez gmina dla OSP do celów prywatnych?? W tym przypadku polewania stropu woda przy budowie domu... czy jest takie prawo ktore mu na to zezwala... poniewaz uslyszalem od tego strazaka taka odp na moje zazalenie... pracuje 20 lat w strazy i nalezy mi sie to.. ze moge skozystac z wozu...
ale co za tym idzie marnowac wode.. a jak wtedy byl by pozar??

dziekuje jesli ktos mi odpowie:) Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Wrzesień 25, 2009, 20:49:13
@ damianbtc - odnośnie tego stropu to zawsze możecie zorganizować "ćwiczenia" i ćwiczebnie lać wodę na budowie :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wolszczanin w Listopad 05, 2009, 10:25:42
przyszłości w świetle kryzysu to po tym artykule nie widzę  :szalony: :szalony:
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/zdjecie-dnia-straz-na-pych,1392559 (http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/zdjecie-dnia-straz-na-pych,1392559)

normalnie zagięli mnie tym tekstem - ciekaw jestem tylko czy to prawda  :rofl: :rofl: jeśli tak to współczuję chłopakom, choć siłownię mają zadarmo
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 05, 2009, 11:18:56
Ten artykuł to ewidentna podpucha. Jednak nieco przypadkowo może być to jakaś wizja przyszłości OSP  :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tommy w Listopad 05, 2009, 12:42:46
Bajka ;)
inne umundurowanie to już wystarczający dowód na to, że to nie PL
i w sumie ten wóz też. Bardziej mi to na UK wygląda. ;)
w OSP nie ma stopnia st. ogn.
chyba ze to funkcyjny z PSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Listopad 05, 2009, 18:40:10
Cytuj
w OSP nie ma stopnia st. ogn.
...i nie ma funkcji komendanta
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: falcon w Listopad 05, 2009, 19:22:35
aż strach czytać że niektórzy w ogóle mogli w coś takiego uwierzyć .... takiej miejscowości też niema... ciekawe co autor  chciał osiągnąć... ale to chyba narodowa cecha wielu Polaków,ne pomagać a jak tylko można to najlepiej komuś zaszkodzić
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Listopad 16, 2009, 18:27:33
Cytuj
Interpelacja
(nr 12549)
do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP.

Szanowny Panie Ministrze! Do moich rąk trafił dokument podsumowujący zorganizowaną niedawno w starostwie wejherowskim konferencję w cyklu „Bezpieczny powiat” nt. „Funkcjonowanie ochotniczych straży pożarnych a wolontariat w XXI wieku”. Adresatem większości zawartych w tym materiale
wniosków są lokalne władze samorządowe oraz Państwowa Straż Pożarna. Jeden natomiast, moim zdaniem, wymaga skierowania do Pana Ministra. Chodzi o podnoszony od wielu zresztą lat postulat ujednolicenia obowiązków gmin wiejskich i gmin miejskich w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa
publicznego, w tym tych, które dotyczą ratownictwa i ochrony ppoż. Obecne unormowania dotyczące tej kwestii oceniane są jako dyskryminujące gminy wiejskie. To na nich ciąży obowiązek utrzymania, a więc i dofinansowania funkcjonujących na terenie gminy ochotniczych straży pożarnych. Tylko
niektóre z nich, te włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, mogą liczyć na niewielkie dofinansowanie z budżetu państwa. Pozostałe są w całości na utrzymaniu gmin wiejskich. Tymczasem gminy miejskie są w sytuacji komfortowej. Na zadania ratownicze i ppoż. w zasadzie nie muszą łożyć
żadnych środków, bo na ich terenie znajdują się zawodowe jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP finansowane w całości z budżetu państwa. Ten system funkcjonuje od wielu lat, mimo iż gminy wiejskie bezpośrednio lub poprzez swój związek krajowy postulowały jego zmianę. Ponieważ postulat ten ciągle wraca, zwracam się do Pana Ministra z pytaniem:
Czy resort spraw wewnętrznych i administracji, idąc naprzeciw postulatom gmin wiejskich, zamierza obecny system zmodyfikować, czyniąc go – w przekonaniu gmin wiejskich – bardziej sprawiedliwym?
Wdzięczny będę Panu Ministrowi za udzielenie odpowiedzi na ww. pytanie.
Z poważaniem
Poseł Jerzy Budnik
Wejherowo, dnia 2 listopada 2009 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Listopad 16, 2009, 19:36:11
może się czepiam, ale przecież nie w każdym mieście jest JRG więc dlaczego niby dyskryminowane są TYLKO gminy wiejskie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 16, 2009, 20:07:29
Słuszna uwaga - dyskryminowane są nie tylko gminy wiejskie , ale tez miejsko-wiejskie. Z pewnością jest tez niewielka ilość gmin typowo miejskich które można zaliczyć do grona tych dyskryminowanych ( bo nie mają siedzib PSP), ale nie jest to wielka liczba -np. w moich okolicach nie ma takiego przypadku.   

Mimo jednak tej nieścisłości jestem pod wrażeniem owej interpelacji. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: piotr998 w Listopad 16, 2009, 21:53:50
Są również gminy miejskie w których funkcjonują jednostki PSP i OSP, czasami nawet w jednym obiekcie.  -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Listopad 18, 2009, 19:29:59
Cytat: remfire
Z pewnością jest tez niewielka ilość gmin typowo miejskich które można zaliczyć do grona tych dyskryminowanych ( bo nie mają siedzib PSP), ale nie jest to wielka liczba -np. w moich okolicach nie ma takiego przypadku.   
w mojej najbliższej okolicy jest 5 takich gmin

Cytat: piotr998
Są również gminy miejskie w których funkcjonują jednostki PSP i OSP
w moim mieście jest JRG i sześć OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 20, 2009, 22:46:03
Oczywiście że tak jest - jednak zdajesz sobie sprawę z tego iż w skali kraju jesteście wyjątkiem ? Chwała władzom samorządowym że poczuwają się do swego obowiązku.
Jednak w przeważającej większości przypadków w mieście w którym jest JRG nie ma OSP , a jeśli nawet jest to i tak udział w akcjach jest raczej sporadyczny - główny ciężar działań , a więc i ponoszenie kosztów spoczywa jednak na PSP. Mówiąc  inaczej - miasto powiatowe  które ma zazwyczaj największy budżet w skali swego powiatu  ponosi najmniejsze koszty związane z ochrona ppoz, bo jego mieszkańcy chronieni są za pieniądze z budżetu państwa ( PSP). Inni , mimo iz maja mniejsze budżety ponoszą jednak koszty utrzymania OSP.
Ciekawym sposobem porównania jest obliczenie ile złotówek przeznacza dana gmina na na ochrone ppoż w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Najczęściej bywa tak że im większa  Gmina ( Miasto) to ilość złotówek jest mniejsza... 
A w tej interpelacji chodzi właśnie o to aby równo ( w miarę możliwości) obciążać tymi kosztami wszystkie Gminy.       
 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Listopad 27, 2009, 10:43:36
Moim skromnym zdaniem ta interpelacja jest kompletnie bez sensu!
Ktos kto to pisał nie ma pojęcia o amorzadach i strukturze ochrony ppoż w Polsce.
Gminy daja pieniądze na OSP według własnego uznania i kwoty są uwzględnione zazwyczaj przychodami gminy i ilością OSP. Jedna gmina ma budżet 8mln inna 18mln a jeszcze inna duzo więcej. I z drugiej strony ta pierwsza może mieć do utrzymania 12 OSP a ta druga 3. Dochodzą do tego warunki geograficzne gmin i wynikające z tego zadania dla poszczególnych samorządów. Jesli równo obciązymy wszystkie gminy wydatkami na ochrone ppoż to dobrowadzi to tylko do wielkiego bałaganu.
W tej chwili samorządy wypracowały sobie przez lata jakis budżet i równiez wydatki na OSP są jako tako ustatkowane. I to że jedna gmina kupuje do OSP nowa Scanię a inna ma same stare Żuczki to zależy od wielu czynników takich jak wspomniana wcześniej geografia gminy, ilość OSP, chęci i działalnośc poszczególnych lokalnych działaczy OSP oraz na samym końcu oczywiście przychód.
Tak więc nic tu nie wolno odgórnie dodawać ani odejmować bo tylko zrujnuje się to co w miare dobrze funkcjonuje.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Listopad 27, 2009, 20:31:32
@Piotr_W polecam ten artykuł http://www.strazak.org.pl/archiwum/?t=a&id=865&PHPSESSID=duu6e965vd7odsuk1c8adgm650
I stawiam pytanie: Z jakiego powodu mieszkańcy  gmin wokół Kielc, mają mieszkańcom tego miasta fundować bezpieczeństwo? Dlaczego oni, którzy sami sobie zorganizowali ten system, łożą na niego i część z nich osobiście w nim służy, mają zostawić bezpieczeństwo własnych rodzin i sąsiadów i jechać zapewniać bezpieczeństwo Kielczanom, którym bezpieczeństwo funduje państwo ze swojego budżetu czyli również oni?
Mało tego mieszkańcy tych gmin kupując sprzęt dla zapewnienia własnego bezpieczeństwa (zużywający sie również w Kielcach) pośrednio poprzez VAT dokładają dodatkowo kasy do systemu bezpieczeństwa Kielczan.
Proszę Kielczan o wybaczenie. Posłużyłem sie ich przykładem aby lepiej zobrazować niesprawiedliwośc tego systemu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 27, 2009, 21:45:56
W owej interpelacji wcale nie chodzi o równe obciążenie wszystkich Gmin, ale o ustalenie przynajmniej minimalnego poziomu finansowania ochrony ppoż na swoim terenie. Proponuje poszperanie w sieci i porównanie budżetów różnych miast i gmin ( w BIP są dostępne budzety wszystkich gmin na 2009r i sporo projektów budżetu na 2010r) . W każdym budżecie jest dział 754 - Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, w którym zawiera się m.in. wydatki na OSP i ewentualne dotacje dla PSP.
 W budżetach małych gmin wiejskich czy miejsko-wiejskich (które są zazwyczaj w wysokości kilku lub kilkunastu milionów - czasami tylko nieco wyższe) w owym dziale zazwyczaj znajdujemy kwoty 50, 100 albo 200 tysięcy dla OSP , a czasami też dodatkowo jakaś kwota dotacji dla PSP. Natomiast w budżetach miast w których ma swoje siedziby PSP ( mające budżety zdecydowanie wyższe od gmin wiejskich, często  grubo przekraczające 100 milionów)  w owym dziele czasami się pojawiają kwoty kilkudziesięciu tysięcy dla OSP, lub dotacji dla PSP, ale  bywa też że nie znajdujemy tam żadnych zapisów o środkach dla OSP czy PSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Listopad 28, 2009, 06:01:06
A ja jeszcze jednego nie rozumiem dlaczego dziś w Polsce w Dużych miastach gdzie są jednostki PSP ludność może czuć się "bespieczniej" bo skoro PSP jest finąnsowana z budżetu państwa i jeszcze dodatkowo z miasta czy gminy to ma oczywiście lepszy sprzęt który gwarantuje szybsze i bardziej profesjonalne działania.
No i czemu w miasta są uprzywilejowane do tego aby wykładać na ochronę mniej skoro są tam jednostki finansowane z państwa?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Houte w Grudzień 30, 2009, 12:55:32
Witam. Ja troszkę zmienię temat ale nie wiem gdzie to napisać. Prośba do Moderatora - jak będzie lepszy wątek do tego to proszę o przeniesienie .

Oglądałem pewny program o pracy policji. Dostali wezwanie o dachowaniu malucha w jakiejś wsi. Po przybyciu na miejsce wykonywali swoje obowiązki. Moją uwagę przykuła inna rzecz a mianowicie te zdarzenie miało miejsce pod bramą miejscowej  OSP. Tamtejsi "strażacy" wystawili swojego żuka pod garaż, pozakładali kamizelki koszarowe (tylko!), i stali sobie pod tą bramą i się uśmiechali. Sądząc po tych dzieciakach były to osoby chyba z MDP. Nie widziałem żeby nawet próbowali udzielić pomocy chociaż w tym wypadku ucierpiało niemowlę. Jak reagować na takie sytuacje ? Co Wy o tym myślicie ? Przecież to psuję wizerunek Ochotniczych Straży Pożarnych a opinia publiczna patrzy. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Suavekk998 w Grudzień 30, 2009, 13:48:46
Według mnie aby do takich sytuacji nie dochodziło każdy członek OSP musi mieć świadomość co tak naprawdę znaczy służba w straży; ważne jest podejście "jakim wartością ja służę w OSP"...bo czasy nie wyszkolonych ludzi w jednostkach ochotniczych już przeszły (lub przechodzą jeszcze) do lamusa. Teraz nasze obowiązki się zwiększyły, a co z tym idzie zwiększył się zakres kompetencji, które musimy mieć.W OSP, chociaż jest to tylko ochotnicza straż, nie wystarczy być, tu trzeba działać. bo bycie członkiem jednostki OSP to według mnie stanowczo za mało...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Styczeń 23, 2010, 22:10:25
a jednak młodzież lubi spędzać czas w OSP:
http://www.osppiece.yoyo.pl/gal/0090611_dawidm_w_remizie/index.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Styczeń 24, 2010, 21:12:33
Chwalisz się? Żalisz? czy zrobiłeś sobie sesje zdjęciową???  :szalony:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Champion w Styczeń 24, 2010, 21:41:04
raczej się nie chwalę  :rolleyes: i raczej to nie ja na tych zdjęciach bo to nawet nie moja jednostka....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: 085 w Styczeń 24, 2010, 22:43:05
jestem za , niech narobi szumu , zaproponowac mu pisemnie od strazakuw funkcje prezesa  i jak to ogłosi  na muwnicy ze morze miec poparcie strazakuw to zobaczycie co się będzie działo  , zaraz wszyscy usłyszą o problemach strazakuw z osp i wtedy podjąc temat

Ktos tu chyba nie zrozumial ironii i wyszedl na durnia.

Ludzie, czy z wami jest tak zle, ze chcecie zeby problemami ochotnikow zajmowali sie Lepper albo Giertych ?

Tylko zeby nie doszlo do pyskowek i wyrazania poparcia dla politykow, bo KG forum zamrozi watek i watek o przyszlosci OSP nie bedzie mial przyszlosci ;p
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 10, 2010, 10:59:56
Ile zarabia strażak w OSP?

http://www.agronews.com.pl/agrotv/87,ile_zarabia_strazak_w_osp_zdradza_regina_rokita_rzecznik_prasowy_zg_zosp_rp.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 19, 2010, 12:10:50
Cytuj
Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 12 listopada 2009 r. (sygn. SPS-023-12549/09) przekazującego interpelację posła na Sejm RP pana Jerzego Budnika w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP uprzejmie informuję, iż obecnie obowiązujące uregulowania prawne nakładają – zarówno na gminy wiejskie, jak i na gminy miejskie – jednolite obowiązki w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Różnicowanie obowiązków gmin w powyższym zakresie wydaje się natomiast niezgodne z konstytucją. O ile można zgodzić się z tezą, że na terenie gmin miejskich działają głównie jednostki Państwowej Straży Pożarnej, które finansowane są z budżetu państwa, o tyle błędna jest teza, że jednostki ochotniczych straży pożarnych, działające na terenach gmin wiejskich, są w niewielkim stopniu finansowane z budżetu państwa. Jednostki ochotniczych straży pożarnych dofinansowywane są zarówno ze środków pochodzących z budżetu państwa, jak i ze środków pochodzących z budżetu samorządów.
Pragnę jednocześnie zauważyć, iż jednostki ochotniczych straży pożarnych, funkcjonując w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (t.j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 147, poz. 1229, z późn. zm.), mogą korzystać z następujących form pomocy:
1. Środków finansowych przekazywanych Zarządowi Głównemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na podstawie corocznie zawieranej umowy. Środki te przeznaczone są na realizację zadań obejmujących m.in. przygotowania jednostek OSP do organizowania i prowadzenia akcji ratowniczych w czasie walki z pożarami oraz likwidacji miejscowych zagrożeń, w tym budowy i remontu remiz strażackich. W budżecie państwa na ww. cel zarezerwowano środki finansowe w następującej wysokości:
—   w 2008 r. – 33 674 tys. zł,
—   w 2009 r. – 30 314 tys. zł.
 
2.   Środków finansowych ujętych w budżecie państwa (część 42 dział 754
rozdział 75409) – Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Zgodnie z art.
33 ustawy o ochronie przeciwpożarowej komendant główny Państwowej Straży
Pożarnej dokonuje rozdziału ww. środków pomiędzy jednostki ochotniczej
straży pożarnej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego,
z zastrzeżeniem ich wykorzystania wyłącznie do zapewnienia gotowości
bojowej. Wysokość tych środków określana jest corocznie przez ministra spraw
wewnętrznych i administracji w drodze rozporządzenia w sprawie wysokości
środków finansowych i ich podziału między jednostki ochrony
przeciwpożarowej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-
gaśniczego. Zostały one określone następująco:
—   w 2008 r. – 28 610 tys. zł,
—   w 2009 r. – 34 987 tys. zł.
3.   Środków pochodzących z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej przeznaczonych na zakup i karosację samochodów
pożarniczych, których wysokość określana jest w formie aneksu do
porozumienia ministrów: środowiska oraz spraw wewnętrznych i administracji,
zawartego w dniu 27 grudnia 2006 r., w sprawie współdziałania w zakresie
zwalczania zagrożeń dla środowiska. W ramach ww. porozumienia jednostkom
ochotniczych straży pożarnych przyznano:
—   w 2008 r. – 1250 tys. zł,
—   w 2009 r. – 3300 tys. zł.
Poszczególne jednostki ochotniczej straży pożarnej zawierają umowy bezpośrednio z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na wydatkowanie przyznanej kwoty dofinansowania.
4.   Środków przekazywanych przez zakłady ubezpieczeń – zgodnie z art. 38
ust. 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej – Zarządowi Głównemu Związku
Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz komendantowi głównemu PSP.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia
2 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad rozdziału środków
finansowych przeznaczonych wyłącznie na cele ochrony przeciwpożarowej (Dz.
 
U. Nr 53, poz. 564, z późn. zm.) podział ww. środków dokonywany jest na podstawie indywidualnych wniosków jednostek ochrony przeciwpożarowej, przekazywanych w zależności od źródła dofinansowania odpowiednio do:
a)   Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP – za
pośrednictwem właściwych terytorialnie zarządów wojewódzkich
Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, wraz z opinią właściwego
terytorialnie zarządu powiatowego Związku Ochotniczych Straży
Pożarnych RP,
b)   komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej – za
pośrednictwem właściwych terytorialnie komendantów wojewódzkich
PSP wraz z opinią właściwego terytorialnie komendanta powiatowego
PSP.
Zakłady ubezpieczeniowe na podstawie ww. przepisów przekazały środki finansowe w wysokości:
—   w 2008 r. – 4 504 493 zł,
—   w 2009 r. – (wg stanu na dzień 20 listopada 2009 r.) 1580 tys. zł.

5.   Środków rzeczowych – zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej Państwowa Straż Pożarna obowiązana jest do przekazywania nieodpłatnie technicznie sprawnego, zbędnego sprzętu i urządzeń ochotniczym strażom pożarnym. W tym celu zainteresowana jednostka OSP powinna zwrócić się z wnioskiem zaopiniowanym przez właściwy zarząd wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnej RP, za pośrednictwem komendanta powiatowego PSP, do właściwego terytorialnie komendanta wojewódzkiego PSP.
6.   Środków przekazywanych przez samorządy terytorialne – na podstawie przepisów art. 32 ust. 3b o ochronie przeciwpożarowej, dających możliwość ubiegania się przez OSP o finansowanie zakupu sprzętu niezbędnego dla prowadzenia działalności statutowej u odpowiedniego terytorialnie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Zgodnie z ww. przepisami ustawowymi jednostka samorządu terytorialnego może przekazywać ochotniczym strażom pożarnym środki pieniężne w formie dotacji.
 
Jednocześnie uprzejmie informuję, iż podstawą rozpoczęcia procedur wymienionych w punktach 1–3 oraz w punkcie 5 jest złożenie przez jednostkę ochotniczej straży pożarnej indywidualnego wniosku do Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP i/lub komendanta głównego PSP, za pośrednictwem wyżej przedstawionych jednostek organizacyjnych, usytuowanych na poziomie powiatu i województwa.
Z poważaniem

Odpowiedź nie zadowoliła p. Posła i złożył ponownie interpelację.

Cytuj
Interpelacja nr 12549

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP - ponowna

   Szanowny Panie Ministrze! Dziękuję za odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji pana Zbigniewa Sosnowskiego na moją interpelację w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP. Nie jestem jednak z niej zadowolony, dlatego ją ponawiam.

   Pan minister Sosnowski zgodził się ze mną, że na terenie gmin miejskich działają głównie jednostki Państwowej Straży Pożarnej, które finansowane są z budżetu państwa, podczas gdy ochotnicze straże pożarne działające na terenie gmin wiejskich finansowane są głównie przez gminny samorząd. Sytuacja ta utrzymuje się od wielu lat, mimo iż samorządy gminne dopominają się o zmianę tego stanu rzeczy. Chodzi im głównie o taką modyfikację systemu finansowania OSP, by gminy wiejskie pod względem obowiązków wynikających z ustawy o ochronie przeciwpożarowej były traktowane tak samo jak gminy miejskie. Obecny system finansowania OSP tego nie gwarantuje. Gminy wiejskie na wykonanie zadań wynikających z cytowanej wyżej ustawy wydają w przeliczeniu na jednego mieszkańca zdecydowanie więcej środków niż gminy miejskie. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że oprócz kosztów utrzymania i usprzętowienia jednostek OSP, biorą na siebie także budowę remiz strażackich.

   Dlatego skierowałem do Pana Ministra pytanie dotyczące ewentualnej modyfikacji tego systemu. W odpowiedzi brak jest jednak odniesienia się do tej sprawy, co by znaczyło, że Pana resort takiej potrzeby nie widzi, uznając, że obecny system jest efektywny i sprawiedliwy. Czy mam rozumieć, że takie jest stanowisko Pana Ministra w tej sprawie?

   Z poważaniem

   Poseł Jerzy Budnik

   Wejherowo, dnia 28 grudnia 2009 r.

Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra - na ponowną interpelację posła Jerzego Budnika

na interpelację nr 12549

w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP

   Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 8 stycznia 2010 r. (sygn. SPS-023-12549p/10) przekazującego ponowną interpelację posła na Sejm RP pana Jerzego Budnika w sprawie ewentualnej modyfikacji obecnego systemu finansowania OSP uprzejmie informuję, iż zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380) ochotnicza straż pożarna i związek ochotniczych straży pożarnych funkcjonują w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.).

   Zgodnie z art. 2 ust. 1 ww. ustawy stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych. Natomiast Państwowa Straż Pożarna, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 12, poz. 68, z późn. zm.), jest formacją zawodową, umundurowaną i wyposażoną w specjalistyczny sprzęt, przeznaczoną do walki z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami. Wobec powyższego istnieje różnica w sposobach finansowania służby państwowej i stowarzyszenia, pomimo iż stowarzyszenia, jakimi są ochotnicze straże pożarne, wykonują wiele ważnych zadań na rzecz ochrony przeciwpożarowej i lokalnej społeczności.

   W myśl art. 32 ust. 2 i 3 ww. ustawy o ochronie przeciwpożarowej na gminie ciąży obowiązek wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej ochotniczej straży pożarnej, a także bezpłatnego umundurowania członków ochotniczej straży pożarnej, ubezpieczenia w instytucji ubezpieczeniowej członków ochotniczej straży pożarnej i młodzieżowej drużyny pożarniczej oraz ponoszenia kosztów okresowych badań lekarskich. Przedmiotowa ustawa nie wskazuje zróżnicowania obowiązków gmin wobec ochrony przeciwpożarowej ze względu na rodzaj gminy.

   Rozumiejąc wagę zadań wykonywanych przez ochotnicze straże pożarne, organy administracji publicznej szczebla rządowego oraz inne instytucje dokładają wszelkich starań, by wesprzeć zadania realizowane przez ochotnicze straże pożarne. Działalność ochotniczych straży pożarnych wspierana jest finansowo i rzeczowo przez ministra spraw wewnętrznych i administracji, komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz zakłady ubezpieczeń.

   W odniesieniu do kwestii wprowadzenia zmian w sposobach finansowania zadań ochotniczych straży pożarnych uprzejmie informuję, iż plan pracy Rady Ministrów na rok 2010 nie przewiduje zmian do ustawy o ochronie przeciwpożarowej w przedmiotowym zakresie. Nie zmienia to jednak faktu, iż posłowie mają prawo podjęcia inicjatywy legislacyjnej w przypadku uznania konieczności modyfikacji systemu finansowania zadań ochotniczych straży pożarnych przez gminy.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Zbigniew Sosnowski

   Warszawa, dnia 29 stycznia 2010 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Marzec 20, 2010, 12:41:28
No i tak zawsze będą się wymieniać odpowiedziami w taki sposób, że w końcu ktoś zgłupieje, o ile nie wszyscy i temat się samoistnie wykończy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Suavekk998 w Marzec 20, 2010, 17:02:46
o ile już się nie wykończył..
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 25, 2010, 19:25:54
Cytuj
Podpisano umowę między MSWiA i ZOSP RP

23 marca b.r. została zawarta umowa między Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji a Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych RP. W ramach tej umowy ZOSP RP przekazana zostanie dotacja w wysokości 27 mln 526 tys. zł na realizację zadań zleconych. Kwota ta przeznaczona zostanie na dopłaty do zakupu samochodów pożarniczych i karosacji, dofinansowanie zakupów umundurowania, remontów i modernizacji remiz, szkoleń z zakresu ochrony przeciwpożarowej i organizacji obozów szkoleniowych młodzieżowych drużyn pożarniczych.

Umowę podpisali: podsekretarz stanu w MSWiA Zbigniew Sosnowski i główny księgowy MSWiA Waldemar Nowak, a ze strony Związku OSP RP – dyrektor Zarządu Wykonawczego Jerzy Maciak, zastępca dyrektora Zarządu Wykonawczego Wiesław Golański i główny księgowy ZOSP RP Kazimierz Pluciński.

http://www.zosprp.pl/?q=content/podpisano-umowe-miedzy-mswia-i-zosp-rp
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: mieszko w Marzec 27, 2010, 13:24:56
Cytuj
jest formacją zawodową, umundurowaną i wyposażoną w specjalistyczny sprzęt, przeznaczoną do walki z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami. Wobec powyższego istnieje różnica w sposobach finansowania służby państwowej i stowarzyszenia, pomimo iż stowarzyszenia, jakimi są ochotnicze straże pożarne
A my to pewnie w karty gramy nie gasimy pożarów, Nie jeździmy do wypadków itp
A sposób finansowania jest nie sprawiedliwy i tyle.
Nie jestem znawcą ale jestem ciekaw czy zgodne jest to z konstytucją że jedni czuć mogą sie bezpieczniej bo na ochrone sa lepsze pieniądze z innego żródła a inni mniej no ipieniądze przeznaczane są inaczej bo jako mieszkaniec wsi płacimy i za PSP i OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sam998 w Maj 15, 2010, 13:33:00
Może troche humorystycznie, ale jeżeli w dalszym ciągu będzie się obcinać wydadki na ochronę p-poż. to może czekać nas taka wizja gaszenie pożarów.
http://www.youtube.com/user/TVB24news#p/u/2/iqeMoLEvsm0
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wojtek_wwo w Czerwiec 07, 2010, 20:00:32
Ja też takiej Straży nie widziałem.Dobry film
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Czerwiec 22, 2010, 14:53:19
Takie coś mi się dziś rzuciło na oczy: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100622/NEWS01/40578792

Sprawa dotyczy Narodowych Sił Rezerwowych - cała idea bardzo fajna na wzór gwardii narodowej USA tym bardziej, że ktoś pomyślał także o pracodawcach rezerwistów - mają dostawać rekompensatę za udział człowieka na ćwiczeniach lub misjach.

Pytanie co z naszymi (OSP) pracodawcami? Może jakaś forma rekompensaty albo ulgi w podatkach byłaby dobrym pomysłem?

W gruncie rzeczy wszyscy byliby zadowoleni - państwo miałoby mobilniejszych strażaków ochotników. Pracodawcy mieliby rekompensatę lub wręcz profity w związku z naszymi ćwiczeniami lub akcjami. My stalibyśmy się mile widziani w zakładach pracy.

Co o tym myślicie mając w pamięci niedawną akcję powodziową?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Czerwiec 22, 2010, 16:50:11
Na pierwszy rzut oka pomysł fajny. Ale w mojej ocenie tylko na pierwszy rzut.
Kiedyś gdzieś to już tu pisałem. W sytuacji dużych firm problem czy to takiego żołnierza czy też strażaka ochotnika jest mniejszy. Na 100 pracowników jak nie przyjdzie do pracy 2 - 3 to firma to wytrzyma. A płacona kasa jako forma rękompensaty może być zachętą. Gorzej w sytuacji małych firm, a już na pewno firm zatrudniających parę osób. Tu zaczyna się problem. Znam to z własnego podwórka bo swego czasu 60 % załogi to byli u mnie członkowie OSP. Trzeba wyjechać do działań czy też do powodzi i znika istotna część załogi. I co takiemu pracodawcy po rekompensacie, kiedy on nie wywiązał się z zamówienia, nie zrealizował usługi czy też produkcji. Dostanie te ileś złotych ale straci wiarygodność, rzetelność. I nie dostanie więcej zlecenia, zamówienia. Punkt widzenia strażaka ochotnika czy też tego żółnierza Narodowych Sił Rezerwowych będzie inny niż punkt widzenia pracodawcy, będzie rozbierzny. I co zrobi pracodawca? Nie czarujmy się, przy najbliższej okazji pozbędzie sie takich ludzi. Nawet jak by był całym sercem za OSP. Jego pracownicy jako strażacy OSP uratują jego sąsiada a on pójdzie przez to z torbami bo mu produkcja staneła. Uogólniam. Ale z punktu widzenia małego pracodawcy jest to problem trudny do przeskoczenia. I nie widzę jego rozwiązania.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Czerwiec 23, 2010, 09:08:45
Oczywiście jest grupa zawodów gdzie odchodzenie od stanowisk pracy nie jest możliwe (np nie wyobrażam sobie, żeby strażak z MSK po zadysponowaniu swojej jednostki OSP przybiegł do remizy i zostawił powiat bez numeru 998) ale czy nie uważasz, że dla większości jednak byłoby to dobre lub w ogóle jakieś rozwiązanie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Czerwiec 23, 2010, 10:41:56
czy nie uważasz, że dla większości jednak byłoby to dobre lub w ogóle jakieś rozwiązanie?
Dla większośći? Masz na myśli strażaków czy społeczeństwo? Dla społeczeństwa tak. Dla strażaków też. A dla przedsiębiorcy? To on zostanie ze swoimi kłopotami sam. I nawet mu tego nie zrekomensuje kasa.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Evik w Lipiec 05, 2010, 23:11:56
Witam, tak przeczytałam wypowiedzi poprzednie i zastanawiam się jak by miało wyglądać niby to rekompensowanie. :pyt:

Każda firma ma inny kierunek, działalność... inne też wynagrodzenie dla pracownika i inne straty.

Pomimo iż ja też całym sercem jestem za takimi ludźmi którzy pomagają, to niestety nie widzę wyjścia z sytuacji tak do końca...

To znaczy powiem  własnego przykładu.
Jak była akcja powódź, to pojechałam i się "troszkę" przeciągnęło... a konkretnie o 12h bo jednostka która nas miała podmienić nie dojechała (zalało ich w tak zwanym "międzyczasie"), zadzwoniłam do Szefa (a pracuję na takim stanowisku że albo ja albo któryś z kolegów ale ktoś MUSI być) i powiedział że ok, skoro nie dojadę to trudno, ale mam sobie załatwić kogoś na zamianę. w innym wypadku będę musiała wziąć na ten dzień urlop na żądanie, a wiadomo jak to potem wygląda :/

Na szczęście się udało, no i nie miałam kłopotów jako takich - dzięki Bogu...

Więc myślę że jak już się zdarzy taka sytuacja, to można w ten sposób : załatwiasz kolegę z sąsiedniej zmiany, jeśli jest takowa oczywiście, a pracodawca (ustawowo) nie wpisuje Ci nieobecności nieusprawiedliwionej czy jak to tam się nazywa.

A jeszcze tak króciutko... pierwsze posty z tego tematu (mała aktywność w OSP) załamały mnie całkowicie...

U nas "starszyzna" działa cały czas, mamy nawet kilkunastu emerytów, co to już raczej nie jadą do akcji, ale np mundury do prania biorą jak jest tak dużo i z dnia na dzień ktoś ma 2-3, nie przerobi...

Młodzieżówka działa prężnie i nie ma z nimi problemów, chyba tylko takie że jak zawyje syrena to co młodszych trzeba łomem odganiać żeby nie pchali się pod samochód bo też by chcieli jechać...

Dziewczęca drużyna istnieje dopiero 2 lata a jest nas 19 już...

Sprzątanie, koszenie trawy na terenie placu czy zwijanie węży po akcjach...
Jak jeden się dowie od razu 15 ludzi przychodzi...

... i prosze nie mówcie że się chwalę czy coś (choć jestem dumna z naszej jednostki) tylko po prostu jestem w TAAAAKIM szoku że ktoś gdzieś jest OCHOTNIKIEM a nie przyjdzie na akcję, kiedy u nas na dwa auta czasem się jedzie a reszta prywatnymi bo każdy chce pomóc.

A! i nie jesteśmy młodą jednostką bo istniejemy od 1896roku... no naprawdę szok że tak macie... :gwiazdki: :gwiazdki: :gwiazdki: :gwiazdki: :gwiazdki:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MichuSAA w Lipiec 07, 2010, 18:56:14
Evik nie musisz brać urlopu na żadanie, ani szef nie ma prawa wypisać Tobie nieobecności nieusprawiedliwionej.
Ponieważ przysługuje nam urlop okolicznościowy bezpłatny na czas akcji ratowniczej oraz na czas odpoczynku po niej.
Robisz tak: Idziesz do naczelnika po potwierdzenie, że byłaś na akcji. Piszesz wniosek o urlop, który szef musi Ci udzielić i po sprawie.
Ja tak robie i naprawde działa. Jestem wtedy czysty.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Lipiec 07, 2010, 19:19:40
No to tylko pozazdrościć pracodawcy.

Cytuj
Robisz tak: Idziesz do naczelnika po potwierdzenie, że byłaś na akcji. Piszesz wniosek o urlop, który szef musi Ci udzielić i po sprawie.
Może i tak być powinno, ale jak jest w praktyce...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Evik w Lipiec 07, 2010, 19:52:46


Cytuj
Robisz tak: Idziesz do naczelnika po potwierdzenie, że byłaś na akcji. Piszesz wniosek o urlop, który szef musi Ci udzielić i po sprawie.
Może i tak być powinno, ale jak jest w praktyce...



No właśnie... w praktyce niestety nie zawsze się tak da... a jeśli Twój szef tak robi to tylko pogratulować :)

Ja napisałam jak się u mnie sprawa skończyła... wystarczyło załatwić sobie podmiankę i bez problemu poszło...

Może to niezbyt dobre rozwiązanie, ale zawsze jakieś... wolę tak niż stracić robotę która daje mi satysfakcję i spełnienie :) A z OSP też nie zrezygnuje :) więc kompromis musi być :D
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Lipiec 20, 2010, 21:22:32
Oglądam relacje w mediach z wizyt naszego Prezesa. I zastanawiam się, czyżby chłopak wyrósł już z munduru strażackiego? Jeździ chłopak na uroczystości jako Prezes ZG ZOSP RP w umundurowaniu cywilnym. Toć to nie przystoi Prezesowi. Dlatego wpadłem na pomysł. Może zrobmy ściepę narodową i kupmy Prezesowi mundur nowy? Niech nas chłopak godnie reprezentuje. Nie będziemy się musieli wstydzić, a i on pewnie się raźniej poczuje wśród swoich jak będzie w mundurze. Kasę wyślijmy dla OSP z której on pochodzi, niech mu chłopaki kupią. Bo co to za przyszłość OSP kiedy druh Prezes nie ma munduru.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Dzumsi w Lipiec 20, 2010, 22:36:36
Kolego Kwas to Ty nie wiesz że druh Prezes przed wyborami prezydenckimi nawet spał w swoim mundurze! coby się poczuć jak prawdziwy strażak i zrozumieć nasze potrzeby! A teraz mundur do prania oddał i kwitek zgubił :fiuu:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Lipiec 21, 2010, 06:31:12
Jakoś przed wyborami też go w mundurze nie widziałem. Dlatego sądzę ze chłopak zrobił się większy. Gdyby zgubił kwitek to małe piwo. Tylko jest jeden mundur ze szlifami generalskimi w OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Październik 10, 2010, 12:59:30
Zastanawia mnie fakt ile z tych 27 mln 526 tys. idzie na utrzymywanie i funkcjonowanie biura ZG OSP RP oddziałów wojewódzkich i powiatowych...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hadamon998 w Listopad 23, 2010, 11:04:55
Szanowni druhowie ja może trochę z innej beczki. Też rozchodzi mi się o przyszłość OSP. Całkiem niedawno pomyślałem sobie, żeby stworzyć coś na wzór PSP w OSP. Gadałem z naszym kierowca i zarazem gospodarzem naszej remizy i on nawet mnie poparł. Pomysł skierowany jest generalnie do jednostek z KSRG. Polega on na tym, żeby na etacie w gminie byli zatrudnieni strażacy, którzy byli by kierowcami (3 etaty+1 rezerwa) oraz dowódcy(3 etaty). Po prostu dostawali by wynagrodzenie w wysokości około 1200 zł ale pracowali by w remizie lub na terenie miejscowości, a w razie alarmu by byli od razu w remizie i mogli by już przygotowywać auta do wyjazdu. Czas wyjazdu by się skrócił. Praca była by 3 zmianowa, a jak któryś ze strażaków by chciał wolne wchodził by inny na zastępstwo.
Nie wiem czy mnie rozumiecie bo to ciężko wytłumaczyć. Ale jak będziecie zadawać pytania to wam się postaram odpowiedzieć o co konkretnie mi chodzi.
Myślicie żeby się taki system przyjął???
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Listopad 23, 2010, 11:14:48
Nie wiem czy wiesz ale takie rozwiazanie juz istnieja, sa normalne dyzury kierowcow w jednostkach
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hadamon998 w Listopad 23, 2010, 11:25:43
no własnie nie za bardzo wiedziałem.dobrze,że mi powiedziałeś to, bo teraz mam pretekst,żeby udać się do komendanta gminnego i mu to przedstawić a później do urzędu gminy. musze to przegadać z innymi członkami z mojej osp oraz z wójtem.dzieki.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Listopad 23, 2010, 14:03:20
Problem jest zawsze ten sam @hadamon998 - pieniądze. Po drugie, jeżeli do tej pory było dobrze, po co więc zatrudniać na etat? Nie lepiej te pieniążki przeznaczyć na inwestycje sprzętowe? Przemyśl to raz jeszcze.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Listopad 23, 2010, 14:25:07
Wszystko musi mieć swoje uzasadnienie. Jeśli chce się komuś zapłacić 1200 zł to faktycznie trzeba wydać jakieś 2000 zł. Czyli żeby zatrudnić 4 osoby trzeba wydać w ciągu roku 96 tys.

Jeżeli macie taką potrzebę i potraficie ją uzasadnić (duża liczna wyjazdów, możliwość znacznego ograniczenia strat przez szybszą interwencję, długi dojazd PSP) to można próbować. Wszystko zależy od lokalnych uwarunkowań bo czasem 1 pożar generuje znacznie większe straty.

PS: wg ustawy o ochronie p.poż. nazwa tego tworu to "zawodowa gminna straż pożarna"
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MichuSAA w Listopad 29, 2010, 21:04:27

PS: wg ustawy o ochronie p.poż. nazwa tego tworu to "zawodowa gminna straż pożarna"

U nas w mieście takie coś funkcjonuje, ale nie słyszałem nigdy aby miało to nazwe zawodowa gminna straż pożarna. Nazywamy siebie po prostu Ochotniczą Strażą Pożarną i szczerze mówiąc nigdy z takim określeniem na jednostki OSP u których jest utworzony etat się nie spotkałem. Jednak mogę się mylić ;)
Swoją drogą jest świetne rozwiązanie utworzyć etat w OSP.
U nas działa to tak, że zwłaszcza na rankach kiedy większość ochotników jest w pracy i nie może przybiec na alarm to w remizie są 4-6 osób gotowych do wyjazdu, Na popołudniowej zmianie 1 osoba i na nocnej również 1. Na dodatek w ostatnim czasie mieliśmy chyba z 8 stażystów, których urząd nie miał już gdzie kierować na staż to kierował do nas. A że większośc z nich jest czynnymi członkami OSP to wyszło to na dobre przez co zwiększyła się mobilność jednostki. Ale staż jak to staż z czasem się konczy, tak że zostało 3 stażystów i 6 strażaków zatrudnionych na stałe.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 14, 2010, 09:25:01
Hojność naszych parlamentarzystów?

Komisja finansów wnosi poprawki do budżetu na 2011 rok

Cytuj
Komisja zgodziła się na zmniejszenie o ponad 10,3 mln zł wydatków Kancelarii Prezydenta, a kwotę tę przeznaczono na ochotnicze straże pożarne (ponad 300 tys. zł) i Inspekcję Transportu Drogowego (10 mln zł)
.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/komisja_finansow_wnosi_poprawki_do_budzetu_na_2011_rok_171834.html

No to nam dowalili na pół samochodu :szalony:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Porta w Grudzień 14, 2010, 10:00:01
Ale dostaliśmy po równo ;-) heh.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 11, 2011, 11:54:54
Problem wielu gmin w Polsce:

Zagrodno: Brakuje pojazdów dla strażaków z OSP

http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/353904,zagrodno-brakuje-pojazdow-dla-strazakow-z-osp,id,t.html?cookie=1
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 11, 2011, 12:40:02
Problem wielu gmin w Polsce:

Zagrodno: Brakuje pojazdów dla strażaków z OSP

http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/353904,zagrodno-brakuje-pojazdow-dla-strazakow-z-osp,id,t.html?cookie=1
Sorry, niby lepsze coś niż nic, ale GLM na dzisiejsze czasy trudno nazwać samochodem szczególnie przydatnym przy działaniach... Zapychanie garaży GLM-ami robionymi na bazie pojazdów przekazywanych z policji to raczej ślepy zaułek. Potrzeba prawdziwych wozów pożarniczych, średnich i ciężkich.

Pewnie że ktoś kto miał wcześniej Żuka na podziale będzie się cieszył z "pepsy", ale szczerze mówiąc taka zamiana też na dłuższą metę nikogo nie urządza, bo to również sprzęt często nawet nie tyle stary, co zacofany technologicznie, i też nie taki bezawaryjny (z powodu prostoty?) jak mogłoby się wydawać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Styczeń 11, 2011, 21:49:46
w Niemczech na wsiach nie licząc "gminnej" jednostki" to większość jednostek dysponuje jedynie odpowiednikiem naszych GLM lub nawet samą przyczepą, tyle że do tego też trzeba skąd tę wodę "pchać" a jak u nas jest z hydrantami to wszyscy wiemy. nie lepiej zainwestować w sieć hydrantów i potem kupować małe auta z motopompami niż wykładać grubą kasę na ciężkie wozy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 11, 2011, 22:32:54
Siedemsetter, ja bym chciał Cię zobaczyć kiedyś w sytuacji gdzie do pożaru domu przyjeżdżasz GLM-em. Ilu ludzi do niego zabierzesz? Ile i jakiego sprzętu? A tak jak teraz, to sytuacja jest taka, że ponad połowa hydrantów jest niesprawna, a reszta zamarznięta/zasypana :rolleyes: Sieci hydrantowe są słabo rozbudowane (gdzieniegdzie ich prawie wcale nie ma), a ich wydajność często pozostawia sporo do życzenia...

Rozbudowa sieci hydrantowej to są grube miliony złotych, inwestycje porównywalne z kanalizowaniem i gazyfikowaniem miejscowości/gmin, a z utrzymaniem u nas w kraju to też bywa ciężko patrząc po stanie niemal wszystkiego co publiczne. No i hydratu nie użyjesz gdzie indziej.

Swego czasu jak załatwiałem auto z policji odbyłem ciekawą rozmowę z dowódcą rejonowej JRG, z której stanowisko PSP wynikało jasne - po co takie coś wam jest potrzebne? Taki wóz w dzisiejszych czasach jest tak ograniczony w użyciu taktycznym, że jak raz do roku dostaniecie dyspozycje wyjazdu nim to wszystko. I to raczej na ćwiczenia będzie.

p.s.
Ogólnie nie jestem za porównywaniem systemu niemieckiego z naszym - za bardzo to się jednak wszystko różni.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Styczeń 11, 2011, 23:33:19
Siedemsetter, ja bym chciał Cię zobaczyć kiedyś w sytuacji gdzie do pożaru domu przyjeżdżasz GLM-em. Ilu ludzi do niego zabierzesz? Ile i jakiego sprzętu? A tak jak teraz, to sytuacja jest taka, że ponad połowa hydrantów jest niesprawna, a reszta zamarznięta/zasypana :rolleyes: Sieci hydrantowe są słabo rozbudowane (gdzieniegdzie ich prawie wcale nie ma), a ich wydajność często pozostawia sporo do życzenia...



niestety problem ten dopoki nie wzieło sie we własne rece do konca 2010 roku dotyczył i mnie dokaldnie jak pisales..zuk, pozary domu,brak hydrantow, pompa za słaba by pchac wode z dalekiej odleglosci, efekt PSP po ponad 10 minutach i 6 rodzin bez dachu..kilka takich było sytuacji..teraz wreszcie sami wyrwalismy nowa remize, uzywane dobre GBA, teraz walka o reszte sprzetu, wykorzystalismy czas wyborow..GLM dzis jest niczym..tylko srodkiem transportu a nie autem pozarniczym
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: matti84 w Styczeń 12, 2011, 06:26:54


Pewnie że ktoś kto miał wcześniej Żuka na podziale będzie się cieszył z "pepsy", ale szczerze mówiąc taka zamiana też na dłuższą metę nikogo nie urządza, bo to również sprzęt często nawet nie tyle stary, co zacofany technologicznie, i też nie taki bezawaryjny (z powodu prostoty?) jak mogłoby się wydawać.


zgadzam się że GLM to pojazd na zawody i nic więcej. W gminie,nasza jednostka jest największa i najlepiej wyposażona ale są i takie co mają GLM-y lub ponad 30letnie stary i w większości przypadków na pożar mogą sobie popatrzeć lub podjechać GLM-em do ustawiania worków z piaskiem
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Styczeń 12, 2011, 09:39:17
Zdecydowanie nie zgadzam się z tym, że tylko GBA to "prawdziwe samochody strażackie".
GLM sprawdza się w bardzo wielu zdarzeniach od funkcji gospodarczych przez ćwiczenia, szkolenia po akcje.
Dodatkowo ma jeszcze jedną takie ważne cechy jak małe potrzeby garażowe, prawo jazdy kat B co nie jest bez znaczenia i niska cena.

Pewnie, że nie jest kolorowo z siecią hydrantową ale tam gdzie są wodociągi to po prostu jest... a jeśli jest to powinna być sprawna. Jeśli nie jest to siadamy i piszemy pisemka. Trochę ćwiczeń, trochę pomyślunku (np przeproszenie zwijadeł węży i praca na przetłaczaniu motopompą) i naprawdę można szybko zadziałać przy domku.

Zobaczcie np te ćwiczenia samochodzika bez wody http://www.youtube.com/watch?v=twSjWvNiBB0
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Styczeń 12, 2011, 17:09:46
Tak się zastanawiam skąd takie stanowisko niektórych wynika. Przypuszczam, że z częściowej niewiedzy i z kompletnej nieumiejętności wykorzystania możliwości taktycznych GLM albo GLA czy GLAM (sprowadzane z zachodu) z kabinami 9 osobowymi. Gdzie brak hydrantów to brak ale w większości są, to nie jest żaden argument a wręcz śmieszne twierdzenie, że zamiast zbudować sieć wodociągową to należy kupić GB  z czymś. No ale jeśli dla kogoś GLM kojarzy się tylko z 10 odcinkami, dwoma pradownicami i kilkoma gumowcami?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pom w Styczeń 12, 2011, 19:22:43
Tak Sylwek. Wszystko pięknie. Ale zauważ o ile zwiększa się czas podania pierwszego prądu wody od standardowego GBA lub GBM.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Styczeń 12, 2011, 20:14:37
Tak się zastanawiam skąd takie stanowisko niektórych wynika. Przypuszczam, że z częściowej niewiedzy i z kompletnej nieumiejętności wykorzystania możliwości taktycznych GLM albo GLA czy GLAM (sprowadzane z zachodu) z kabinami 9 osobowymi. Gdzie brak hydrantów to brak ale w większości są, to nie jest żaden argument a wręcz śmieszne twierdzenie, że zamiast zbudować sieć wodociągową to należy kupić GB  z czymś. No ale jeśli dla kogoś GLM kojarzy się tylko z 10 odcinkami, dwoma pradownicami i kilkoma gumowcami?

nie zebym sie kłocił ale stary kiedy ostatni raz byłes starym 40 letnim GLM Zuk z motopompa  na pozarze, taki gdzie nie ma ani hydrantow ani zbiornika wody...  piszesz ze min. moje stanowisko moze wynikac z niewiedzy i nieumiejetnosci... to powiedz mi jak mialem wykorzystac w srodku lasu starego grata gdy płonał dom?? rozciagnelismy linie i patrzylismy jak sie pali...poddasze,spada dach i doł cały.... ludzie krzycza i płacza a ja stoje i nasłuchuje czy jedzie cos z woda.... realia człowieku realia.. tak było pod koniec zeszłego roku... dziekuje pozdrawiam.!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Styczeń 12, 2011, 20:57:16
   podsumowując auto powinny być kupowane z głową w zależności od terenu, dostępności cieków wodnych infrastruktury p.poż czy też możliwości wsparcia przez inne jednostki, a nie według tego na co nas stać, czy też co dana firma robi obecnie w promocji.
   Na inny teren pasuje miastowy, uterenowany czy terenowy. Gdzieś efektywniej wykorzystamy 244, a w innym miejscu 266;
Jeżeli mamy dobrą infrastrukturę hydrantów czy zbiorników to lepiej kupić GL i zainwestować w dobre pompy niż stare GBA, i się z nim użerać, nie mówiąc o ewentualnym odmówieniu posłuszeństwa.  Owszem min. 1GBA (w pełni niezawodne) w każdej jednostce to ideał ale kogo na to stać i czy jest to uzasadnione? Co do czasu podania wody, jeżeli mam dostęp do wody pod ręka, pomp jest ustawiona na dryg i mamy przygotowane pewne usprawnienia co do rozwinięcia linii ssawnej czy zasilającej to nie jest wielka różnica.
   Ale ile aut zostało zakupionych po rozpatrzeniu ich efektywnego zastosowania a nie pod kątem innych czynników to się mniej więcej wszyscy orientujemy.
   Osobną kwestią jest kwestia podejścia do tematu pod kątem tego jak jest wygodniej a nie efektywniej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Styczeń 12, 2011, 21:56:39
malpa151... ładnie to wszystko w całosc zebrałes ;) dodam tylko od siebie ze przez rok prawie wychodziłem dobre GBA niestety na 4x4 zabrakło kasy...ale ciesze sie ze i tak rozwoj był zanaczny do tego co było..takze moi drodzy strazacy...zakasac rekawy i brac sprawy we własne reca dla siebie i dla innych by zyło i pracowało sie nam lepiej i bezpieczniej a co za tym idzie efektywnie :straz:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Styczeń 13, 2011, 09:10:11
nie zebym sie kłocił ale stary kiedy ostatni raz byłes starym 40 letnim GLM Zuk z motopompa  na pozarze, taki gdzie nie ma ani hydrantow ani zbiornika wody...  piszesz ze min. moje stanowisko moze wynikac z niewiedzy i nieumiejetnosci... to powiedz mi jak mialem wykorzystac w srodku lasu starego grata gdy płonał dom?? rozciagnelismy linie i patrzylismy jak sie pali...poddasze,spada dach i doł cały.... ludzie krzycza i płacza a ja stoje i nasłuchuje czy jedzie cos z woda.... realia człowieku realia.. tak było pod koniec zeszłego roku... dziekuje pozdrawiam.!
Kolego twoją sytuację można skomentować niestety tylko w ten sposób "mądry Polak po szkodzie". Jeśli był taki obiekt z taka infrastrukturą p.poż. należało o tym myśleć wcześniej, zajrzyj w statut to również cel naszej działalności. Teraz nie musisz dziękować mi, podziękuj poprzednikom czy też swoim włodarzom. Nie przykładaj swojej miary do wszystkich. A co do GL w całości zgadzam się z @Sylwkiem i @małpą151
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Styczeń 13, 2011, 15:45:50
No wiesz..paliły sie u nas domy i inne ale zawsze jakos po czasie udawało sie wodw podac, z jeziora czy rzeki, hydranty juz nas niestety niemiło zaskakiwały..zycie to było kolego zycie, dzieki staraniom juz nie ma takiej sytuacji, nie mierze wszystkich jedna miara bo za duzo juz widziałem... moja sytuacja był tylko jedny, z wyjatkow jak ciezko moze byc z GLM ... nie zycze tego nikomu a wyposazajmy sie w coraz to lepszy sprzet... tutajprzepychanki sa beznadziejne bo chyba w jednym celu robimy to co kochamy, jedni lepiej inni gorzej ale cel jest szczytny ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 13, 2011, 17:49:43
No cóż, temat GLM trochę tu wzburzył co niektórych z tendencją do przesady raz w jedną, raz w drugą stronę. Ale fajnie, że nie wszyscy dali się ponieść emocjom ;)

Teraz coś ode mnie, co chyba nie zostało nakreślone wcześniej w dyskusji...

Tak czy inaczej GLM w OSP znajdzie zastosowanie, ale siłą rzeczy wszyscy dążymy do bycia wyposażonym w wozy przynajmniej średnie. To nie jest kwestia zrozumienia możliwości taktycznych jakie dają GLM-y, czy też lenistwa ze strony osób które są za większymi pojazdami. Bo cokolwiek by nie powiedzieć możliwości działania jakie posiada GBA/M wielokrotnie przewyższają GLM (do 3,5t) choćby z racji ilości przewożonego sprzętu, a nie tylko obecności zbiornika z wodą, i to jest fakt. "Duży" też może korzystać z hydrantów przecież, ale i bez nich sobie poradzi, czego o "małym" nie można powiedzieć. Dlatego w miarę możliwości trzeba się starać o większe pojazdy na "pierwszy wyjazd".

Na tym chyba można zakończyć o autach :)

Ja tylko dodam inne pytanie odnośnie przyszłości OSP - pytanie, które już być może ktoś zadał, a nawet na pewno zadał - widziałem w zeszłorocznym "Strażaku"...

Co z OSP które są poza KSRG? Jaka czeka je przyszłość?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Styczeń 21, 2011, 08:41:44

Co z OSP które są poza KSRG? Jaka czeka je przyszłość?

Właśnie takie pytanie zostało postawione w którymś  numerze STRAŻAKA z 2010
Wspomniane było o specjalizacji OSP -w medyce ,poszukiwania itd.
Moim zdaniem zostanie pozostawiona  samej sobie skazana zostaje na "wyginięcie"
Jeśli nie ma warunków o braku samochodu nie wspomnę.Nie jest dysponowana do zdarzeń .Samymi zebraniami  w danej jednostce staje się niepotrzebna.
Działacze jeżeli mają jeszcze zapał przy braku poparcia z zewnątrz (gmina, powiat ,PSP itd ) "wypalą się "
Jeżeli jednostka sama nie weżnie się w garść to tak się właśnie skończy.


Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 24, 2011, 11:32:14
Cytuj
Podpisanie Porozumienia pomiędzy ZOSP RP a KG PSP
[pon., 2011-01-24 09:38]
W dniu 1 grudnia 2010 roku zostało podpisane porozumienie pomiędzy Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie, ul. Oboźna 1, reprezentowanym przez Zarząd Wykonawczy ZOSP RP a Komendą Główną Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, ul. Podchorążych 38 reprezentowaną przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Wiesław Leśniakiewicz określające min. wygląd  środków ochrony indywidualnej dla strażaków OSP.

Na mocy porozumienia dokumentem regulującym wymaganiatechniczne, wygląd zewnętrzny, w tym kolorystykę i oznakowanie  środków ochrony indywidualnej dla strażaków OSP z wyjątkiem hełmów będzie zarządzenie nr 9 Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w sprawie wzorców oraz szczegółowych wymagań, cech technicznych i jakościowych przedmiotów umundurowania, odzieży specjalnej i środków ochrony indywidualnej użytkowanych w Państwowej Straży Pożarnej z dnia 5 lutego 2007 roku Dziennik Urzędowy KG PSP z dnia 23 października 2009 roku.

Oznacza to, że dla OSP obowiązuję następująca kolorystyka:

Ubrania specjalne- ubranie ciemnogranatowe lub czarne z taśmami fluorescencyjnymi żółtymi i odblaskowymi -srebrnymi , usytuowanymi poziomo.

Kominiarki-kolorkości słoniowej lubbiały

Rękawice –kolor ciemnogranatowy lubczarny , mogą być oznakowane taśmami odblaskowymi- srebrnymi i fluorescencyjnymi- żółtymi.Taśmy można stosować wyłącznie na wierzchniej części rękawic, pośrodku powierzchni zakrywającej śródręcze.

Kolorystyką hełmów zgodnie z porozumieniem jest:

a) hełm czerwony -dla PSP
b) hełm biały-dla OSP

http://www.zosprp.pl/?q=content/podpisanie-porozumienia-pomiedzy-zosp-rp-a-kg-psp
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 25, 2011, 15:15:02
@grzela, a nie było już przypadkiem informacji o tym porozumieniu wcześniej pisane na forum? Bo coś tak kojarzę, że projekt był omawiany, a wynikiem dyskusji był wniosek, że wszystko zostaje po staremu ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 25, 2011, 15:33:44
@grzela, a nie było już przypadkiem informacji o tym porozumieniu wcześniej pisane na forum? Bo coś tak kojarzę, że projekt był omawiany, a wynikiem dyskusji był wniosek, że wszystko zostaje po staremu ;)

Raczej o tym z 2008:

http://www.zosprp.pl/?q=node/1137
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Luty 11, 2011, 22:42:07
PiS chce dać strażakom 760 mln zł

Cytuj
760 milionów złotych na modernizację sprzętu ochotniczej straży pożarnej - taką kwotę PiS proponuje przekazać z budżetu państwa w ciągu trzech lat.

W projekcie nowej ustawy modernizującej służby mundurowe posłowie PiS proponują przekazać w latach 2012 - 2015 ponad 3 miliardy 800 milionów złotych. Pieniądze te umożliwiłyby dalszą wymianę sprzętu w policji i innych służbach, ale także wprowadzenie motywacyjnego systemu wynagrodzeń - przekonywali posłowie na konferencji prasowej w Sejmie.

Dziś projekt ustawy trafił do laski marszałkowskiej. Poseł PiS Jarosław Zieliński tłumaczył, że konieczny jest kolejny program modernizacji sprzętowej, bo w poprzedni nie spełnia wszystkich oczekiwań. Zieliński wskazał na straż pożarną w tegorocznej sytuacji zagrożenia powodziowego. Ubolewał, że wciąż nasi strażacy nie mają wystarczającego sprzętu i podczas powodzi musieli pożyczać go zza granicy.

Zieliński podkreślił, że tym razem politycy nie powinni zapominać o ochotniczej straży pożarnej, która najczęściej jest pierwsza na miejscu zdarzenia. Tymczasem jak wskazują posłowie PiS strażacy ochotnicy często pracują ze sprzętem, który ma kilkadziesiąt lat.

Poseł PiS dodał, że w projekcie ustawy zapisano kwotę o kilka milionów niższą niż w poprzedniej ustawie modernizującej służby mundurowe. Zieliński tłumaczył, że nie chce żeby koalicja odrzuciła projekt, tłumacząc się kryzysem finansowym.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pis;chce;dac;strazakom;760;mln;zl,62,0,766270.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Luty 11, 2011, 23:10:11
ileż to razy juz było że ktoś coś chce... dopóki nie zobaczę na własne oczy to nie wierze.. mam dość kiełbas wyborczych..poza tym podział tego pewnie tez byłby nie lada wyzwaniem... oby coś z tego stało sie jednak faktem bo może wreszcie ktoś nie tylko dostrzeże potrzeby ale i je uzupełni
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: fireman90 w Luty 11, 2011, 23:25:31
PiS chce dać strażakom 760 mln zł
ileż to razy juz było że ktoś coś chce...  mam dość kiełbas wyborczych.

Heh P-osły się obudziły, bo wybory za pasem. Jak zwykle po plecach strażaków dorwać się do koryt a później olać wyborców.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Luty 11, 2011, 23:28:00
otóż to..wybory sie zbliżają...a gdzie byli przez ostatnie lata..czego samemu sie nie wyszarpie i nie załatwi tego nikt (bynajmniej w OSP) za nas nie zrobi
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Luty 11, 2011, 23:42:51
otóż to..wybory sie zbliżają...a gdzie byli przez ostatnie lata..czego samemu sie nie wyszarpie i nie załatwi tego nikt (bynajmniej w OSP) za nas nie zrobi

Ostatnio są znani z opowiadania bajek o "Koziołku Matołku" czy "Misiu Colargolu"  :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Luty 12, 2011, 18:42:11
PiS chce dać strażakom 760 mln zł

Cytuj
760 milionów złotych na modernizację sprzętu ochotniczej straży pożarnej - taką kwotę PiS proponuje przekazać z budżetu państwa w ciągu trzech lat.

W projekcie nowej ustawy modernizującej służby mundurowe posłowie PiS proponują przekazać w latach 2012 - 2015 ponad 3 miliardy 800 milionów złotych. Pieniądze te umożliwiłyby dalszą wymianę sprzętu w policji i innych służbach, ale także wprowadzenie motywacyjnego systemu wynagrodzeń - przekonywali posłowie na konferencji prasowej w Sejmie.

Dziś projekt ustawy trafił do laski marszałkowskiej. Poseł PiS Jarosław Zieliński tłumaczył, że konieczny jest kolejny program modernizacji sprzętowej, bo w poprzedni nie spełnia wszystkich oczekiwań. Zieliński wskazał na straż pożarną w tegorocznej sytuacji zagrożenia powodziowego. Ubolewał, że wciąż nasi strażacy nie mają wystarczającego sprzętu i podczas powodzi musieli pożyczać go zza granicy.

Zieliński podkreślił, że tym razem politycy nie powinni zapominać o ochotniczej straży pożarnej, która najczęściej jest pierwsza na miejscu zdarzenia. Tymczasem jak wskazują posłowie PiS strażacy ochotnicy często pracują ze sprzętem, który ma kilkadziesiąt lat.

Poseł PiS dodał, że w projekcie ustawy zapisano kwotę o kilka milionów niższą niż w poprzedniej ustawie modernizującej służby mundurowe. Zieliński tłumaczył, że nie chce żeby koalicja odrzuciła projekt, tłumacząc się kryzysem finansowym.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pis;chce;dac;strazakom;760;mln;zl,62,0,766270.html
mmmm, ale dobra kiełbasa wyborcza, om nom nom nom...

chyba nikt w to nie wierzy?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: marcin89 w Luty 14, 2011, 17:29:30
jak zwykle obiecywanie gruszek na wierzbie :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Luty 14, 2011, 20:32:34
Cytuj
Dziś projekt ustawy trafił do laski marszałkowskiej. Poseł PiS Jarosław Zieliński tłumaczył, że konieczny jest kolejny program modernizacji sprzętowej, bo w poprzedni nie spełnia wszystkich oczekiwań. Zieliński wskazał na straż pożarną w tegorocznej sytuacji zagrożenia powodziowego. Ubolewał, że wciąż nasi strażacy nie mają wystarczającego sprzętu i podczas powodzi musieli pożyczać go zza granicy.

Zieliński podkreślił, że tym razem politycy nie powinni zapominać o ochotniczej straży pożarnej, która najczęściej jest pierwsza na miejscu zdarzenia. Tymczasem jak wskazują posłowie PiS strażacy ochotnicy często pracują ze sprzętem, który ma kilkadziesiąt lat.
No patrzcie a kiedy rządzili to nawet nie chciało im się pofatygować na ostatni zjazd aby posłuchać co nas boli. Pewnie zapomnieli bo obok była ich konwencja wyborcza. Nie mówiąc już o słynnej interpretacji "ekwiwalentowej".
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Luty 15, 2011, 00:22:02
Heh nagle sobie przypomnieli przed wyborami... nie wierze w nic..tak jak pisałem..dopóki tych pieniędzy nie będzie fizycznie i osobiście przekazanych dla kogokolwiek to na razie ten super mądrala niech sobie gada co chce, nawet ze wszystkim da nowe wozy... rok w rok te same obiecanki :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: karolwilczopole w Luty 15, 2011, 20:31:35
czy niepowinno działać rozporządzenie takie jak w pogotowiu czy policji o tym że samochody nie powiinny mieć więcej jak 5 lat w straży może to być 10 rozwiązało by to problemy w osp , 10 letni samochód to i tak rarytas w niektórych jrg poleprzyła by się jakość jednostek ochotniczych jak i zawodowych bo i po co w osp nowy samochód która wyjeżdża 30 razy do roku w tym około 10 ogniska pod lasem żeby statystyki poprawić


Moderator: Żeby ułatwić odbiór wiadomości warto stosować zasady interpunkcji - wielkie litery, kropki i przecinki tam gdzie trzeba znacznie ułatwiają czytanie i zrozumienie./ Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Luty 15, 2011, 23:16:22
czy niepowinno działać rozporządzenie takie jak w pogotowiu czy policji o tym że samochody nie powiinny mieć więcej jak 5 lat w straży może to być 10 rozwiązało by to problemy w osp , 10 letni samochód to i tak rarytas w niektórych jrg poleprzyła by się jakość jednostek ochotniczych jak i zawodowych bo i po co w osp nowy samochód która wyjeżdża 30 razy do roku w tym około 10 ogniska pod lasem żeby statystyki poprawić
Chyba tutaj kolega przesadza nieco... Albo nie zna realiów.

Raz, że jednostek organizacyjnych PSP jest o wiele mniej niż OSP, z czego można wnioskować, że te "nowe wozy" byłyby tak naprawdę kroplą w morzu potrzeb - wiele by to nie zmieniło. Zresztą PSP już dawno przekazuje wycofywane pojazdy do OSP, czasem nawet nie tylko wycofywane... Nie wiem, może jak jesteś z Opola to wiesz coś więcej o trybie w jakim OSP Bierkowice otrzymały swoją Scanię, bo ja tam już się tyle bajek nasłuchałem na ten temat, że szok - chyba głównie przez zawiść ludzką, ale mniejsza o to... Offtop.

Dwa, dobre sobie - rozporządzenie... Bez pieniędzy to tak jakby wydać rozporządzenie (lub uchwalić ustawę) zakazującą powstawania dziur w drogach. Nie miejmy złudzeń - PSP jest jedną z najmniejszych i najsłabiej (w stosunku do liczebności i zakresu obowiązków) finansowaną formacją - PSP jest biedne. Myślisz, że strażak z jakiej oddalonej "wiejskiej" JRG, ma to co jego koledzy z wielkiego miasta? Myślisz, że wszyscy nie chcieliby jeździć nowoczesnymi wozami i działać najnowocześniejszym sprzętem w odpowiedniej ilości i jakości? Zdarza się, i to dość często nawet, że pojazdy pozyskiwane z Policji, lub wycofywane z jednych jednostek organizacyjnych PSP (większych, "bogatszych") trafiają do innych. Mogę natomiast zapewnić, że w PSP są już pewne normy określające zużycie pojazdu według wieku i/lub przebiegu - często stanowią podstawę uzasadnienia przekazania pojazdu dla OSP... Wiem jak jest, bo miałem takowe pismo w rękach (wewnętrzne KP do KW), i te auto o ile mnie pamięć nie myli miało normę wykonaną na 300% (czyli już według "norm" 3 razy powinno być wymienione)... Ale procenty sobie, a życie sobie, powód jeden - kasa.

Porównywanie policji, a tym bardziej pogotowia ze strażą jest bezzasadne - karetki coraz częściej obsługują prywatne firmy z kontraktami (np. Falck), a policja ma zupełnie inny system finansowania (nie zagłębiając się w szczegóły, powiedzmy że scentralizowany). Ale tam też raczej nie ma rozporządzenia które by mówiło o bezwzględnym wycofaniu pojazdu po 5 latach.

Oj, to się rozpisałem o PSP w wątku o OSP ^_^  Ale chyba wytłumaczyłem o co chodzi :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Luty 16, 2011, 20:07:40
czy niepowinno działać rozporządzenie takie jak w pogotowiu czy policji o tym że samochody nie powiinny mieć więcej jak 5 lat w straży może to być 10 rozwiązało by to problemy w osp , 10 letni samochód to i tak rarytas w niektórych jrg poleprzyła by się jakość jednostek ochotniczych jak i zawodowych bo i po co w osp nowy samochód która wyjeżdża 30 razy do roku w tym około 10 ogniska pod lasem żeby statystyki poprawić
Kolego doprecyzuj, bo nie znam takiego rozporządzenia.
Tak dla ochłodzenia tych wyżej rozgrzanych głów to "to", co na zdjęciu gasi w okolicach Monachium. A na pewno w ubiegłym roku na tym zdjęciu gasiło  pożar lasu. @Pablito oczywiście z pełnym szacunkiem dla tej maszyny i tej marki. I oczywiście chłopaków, którzy ją eksploatują. To mniej więcej tak jak było między babcią i jelczem czy starem 200 albo 244, że bez napędu z mokrego trawnika po opróżnieniu zbiornika nie mógł zjechać. W archiwum zdarzeń na tej stronie http://www.ff-indersdorf.de/ znalazłem, że to pojazd z 1960 roku.

[załącznik usunięty przez administratora]
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Pablito1990 w Luty 16, 2011, 22:49:09
Nie coś.. A Magirus deutz.. Zdziwił byś się jak  scania wysiada przy tym w wozie w terenie..
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: elti w Luty 24, 2011, 22:39:12
Mam pomysł
Teraz będą wybory do sejmu,na głośmy sprawę
Moim zdaniem w każdej jednostce powinien być jeden zastęp na 1 auto który będzie miał umowę o prace
na początek 2000 netto plus dodatki
W tym wypadku mamy zapewnione stany osobowe.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Luty 24, 2011, 23:09:02
Mija się to całkowicie z celem, dodatkowo - zwróć uwagę na koszty tego przedsięwzięcia.
Może za 50000 lat będzie nas, jako Państwo, stać na takie coś.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Luty 24, 2011, 23:31:14
Mam pomysł
Teraz będą wybory do sejmu,na głośmy sprawę
Moim zdaniem w każdej jednostce powinien być jeden zastęp na 1 auto który będzie miał umowę o prace
na początek 2000 netto plus dodatki
W tym wypadku mamy zapewnione stany osobowe.
Haha, to się uśmiałem ^_^ To już wtedy nie będzie OSP, a jakaś Gminna/Powiatowa SP - zresztą nie ma na to kasy - tak samo jak pensja wytrzaśnięta z księżyca... Ja bym się cieszył, gdyby chociaż zapewnili nam finansowanie szkolenia kierowców dla chętnych strażaków (prawo jazdy C + uprzywilejowane). Względnie może być finansowanie zatrudnienia 1 (najlepiej 3, w systemie 24/48 lub innym) kierowców na każdy wóz... Tak żeby chociaż z szoferami nie było problemu, bo ludzie mogą się zebrać, ale bez kierowcy nie wyjadą przecież.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Luty 25, 2011, 08:04:52
Moim zdaniem w każdej jednostce powinien być jeden zastęp na 1 auto który będzie miał umowę o prace
na początek 2000 netto plus dodatki
W tym wypadku mamy zapewnione stany osobowe.

 :ochłopie nie podpuszczaj -
Szkoda wywodów na takie pomysły .
[
[/quote]Chyba tutaj kolega przesadza nieco... Albo nie zna realiów.

. Zresztą PSP już dawno przekazuje wycofywane pojazdy do OSP, czasem nawet nie tylko wycofywane... Nie wiem, może jak jesteś z Opola to wiesz coś więcej o trybie w jakim OSP Bierkowice otrzymały swoją Scanię, bo ja tam już się tyle bajek nasłuchałem na ten temat, że szok - chyba głównie przez zawiść ludzką, ale mniejsza o to... Offtop.



Porównywanie policji, a tym bardziej pogotowia ze strażą jest bezzasadne - karetki coraz częściej obsługują prywatne firmy z kontraktami (np. Falck), a policja ma zupełnie inny system finansowania (nie zagłębiając się w szczegóły, powiedzmy że scentralizowany). Ale tam też raczej nie ma rozporządzenia które by mówiło o bezwzględnym wycofaniu pojazdu po 5 latach.

Oj, to się rozpisałem o PSP w wątku o OSP ^_^  Ale chyba wytłumaczyłem o co chodzi :)
[/quote]
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 03, 2011, 17:22:28
Jesli nie w tej przedziałce umieściłem tą informację to biję się w pierś i prosze moderatorów o wybaczenie.

Coś z życia wzięte

http://kontakt24.tvn.pl/temat,-quot-sprzet-nowoczesny-ale-usterki-sie-zdarzaja-quot-,80954.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 03, 2011, 18:01:21
Jesli nie w tej przedziałce umieściłem tą informację to biję się w pierś i prosze moderatorów o wybaczenie.

Coś z życia wzięte

http://kontakt24.tvn.pl/temat,-quot-sprzet-nowoczesny-ale-usterki-sie-zdarzaja-quot-,80954.html

Częściowo temat był omawiany tu:

http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,16602.0.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Sierpień 05, 2011, 18:01:36
Cytuj
Interpelacja (nr 22656)
do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie wsparcia jednostek ochotniczych straży pożarnych zlokalizowanych w pobliżu węzłów autostradowych
Szanowny Panie Ministrze! Jednostki ochotniczych straży pożarnych, szczególnie te włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, spełniają niezwykle istotną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa obywatelom. Biorąc to pod uwagę, państwo polskie zapewnia dofinansowywanie OSP, dzięki czemu mają one możliwość kupowania nowego sprzętu.
W związku z dynamicznym rozwojem sieci autostrad w najbliższym czasie zmieni się sytuacja wielu OSP – z jednostek wykonujących zadania o charakterze lokalnym staną się jednostkami położonymi w bezpośrednim sąsiedztwie węzłów autostradowych, od reakcji których niewątpliwie zależeć będzie zdrowie i życie osób, które ucierpiały w wyniku wypadków. Jako przykład można podać np. OSP Świętoszowice i OSP Wieszowa w gminie Zbrosławice, gdzie w najbliższych miesiącach zostaną oddane do użytku węzły autostrady A1.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniem: Czy nie uważa Pan Minister za zasadne wprowadzenie dodatkowych mechanizmów wsparcia dla OSP zlokalizowanych w pobliżu otwieranych węzłów autostradowych, jak również przeanalizowanie listy jednostek wchodzących w skład krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, pod kątem ich lokalizacji w pobliżu węzłów autostradowych?
Z wyrazami szacunku Poseł Tomasz Głogowski Warszawa, dnia 11 maja 2011 r.

Cytuj
Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do pisma z dnia 19 maja 2011 r. (sygn. SPS-023-22656/11/11) przekazującego interpelację posła na Sejm RP pana Tomasza Głogowskiego w sprawie wsparcia jednostek ochotniczych straży pożarnych zlokalizowanych w pobliżu węzłów autostradowych uprzejmie informuję, że sieć rozmieszczenia zasobów ratowniczych krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, w szczególności Państwowej Straży Pożarnej i ochotniczych straży pożarnych, pozwala najczęściej przybywać strażakom na miejsce zdarzenia w pierwszej kolejności, a ponadto istnieje ważny związek między szybkim przybyciem i podjęciem interwencji ratowniczej wobec poszkodowanych a ich skutecznością w procesie ratowania życia ludzkiego.
Jednostki OSP włączone do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego po przybyciu na miejsce zdarzenia, w szczególności podczas zdarzeń na drogach, dokonują rozpoznania i zabezpieczenia miejsca zdarzenia, a następnie stosują techniki ratownicze pozwalające na dotarcie do poszkodowanych, wykonanie do nich dostępu, udzielanie im kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz w razie konieczności – ewakuację.
Szkolenie OSP prowadzone jest w taki sposób, aby priorytetowo skupić się na poszkodowanych, na ratowaniu ich życia i zdrowia.
Strażacy PSP, jak i strażacy ochotnicy jednostek OSP włączonych do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego są zobowiązani do prowadzenia na miejscu zdarzenia, w przypadku takiej konieczności, kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Przy planowaniu potrzeb w zakresie włączania jednostek OSP do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego przy węzłach autostradowych bierze się pod uwagę:
—   analizę i ocenę występujących i prognozowanych zagrożeń na terenie powiatu,
—   aktualną gotowość operacyjną podmiotów ratowniczych,
—   czasy dysponowania do działań ratowniczych,
—   istniejący  potencjał  ratowniczy  PSP  oraz  podmiotów  włączonych już  do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego,
—   statystykę i rodzaj zdarzeń na danym terenie,
—   spełnienie kryteriów wynikających z procedury P-23 (rozpatrywanie wniosku do komendanta głównego PSP w sprawie włączenia jednostki OSP do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego),
—   konieczność optymalizacji wyposażenia jednostek ochrony przeciwpożarowej w zakresie   realizowania   zadań   podstawowych,   jak   również ratownictwa specjalistycznego.
Przy planowaniu rozwoju sieci jednostek ochrony przeciwpożarowej w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym bierze się pod uwagę takie rozmieszczenie zasobów ratowniczych, aby czas dojazdu tych jednostek nie przekraczał 15 minut.
Krajowy system ratowniczo-gaśniczy na obszarze powiatu i województwa działa odpowiednio w oparciu o powiatowy lub wojewódzki plan ratowniczy, jednakże jego aktualizację poprzedza się przeprowadzeniem analiz zagrożeń oraz analiz zabezpieczenia operacyjnego na obszarze powiatu i województwa.
Analizę zabezpieczenia operacyjnego przeprowadza się m.in. z uwzględnieniem:
—   obszarów, dla których prawdopodobny czas przybycia do zdarzenia pierwszych i kolejnych sił i   środków podmiotów ratowniczych wynosi odpowiednio   do 15 minut, w celu wyznaczenia dla nich obszarów chronionych lub ich zmiany,
—   rodzaju i skali zagrożeń oraz zaistniałych i przewidywanych zagrożeń,
—   rozmieszczenia    sił    i    środków    podmiotów    ratowniczych adekwatnie do zagrożeń.
Nadmieniam, że po sporządzeniu powyższych analiz formułowane są wnioski, które przekazywane są do wójta, burmistrza, prezydenta miasta i starosty w celu poprawy funkcjonowania KSRG, natomiast na poziomie województwa do wojewody.
Zatem aktualnie obowiązujące uregulowania prawne, zawarte w szczególności w rozporządzeniu z dnia 18 lutego 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (Dz. U. Nr 46, poz. 239), pozwalają na właściwe analizowanie przez komendantów powiatowych (miejskich) i wojewódzkich PSP potencjału krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego i formułowanie wniosków w zakresie jego poprawy.
Ponadto, ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j. Dz. U z 2009 r. Nr 178, poz. 1380, z późn. zm.) w art. 33 ust. 1 obliguje budżet państwa do uczestniczenia w kosztach funkcjonowania jednostek, o których mowa w art. 15 pkt 2–6 i 8, jeżeli jednostki te działają w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. W ustawach budżetowych ujęto na dotacje dla jednostek ochrony przeciwpożarowej w części 42: Sprawy wewnętrzne odpowiednio kwoty:
—   35 054 000 zł w 2009 r.,
—   33 000 000 zł w 2010 r.,
—   74 100 000 zł w 2011 r.
 
W ramach ww. dotacji dla OSP Świętoszowice i OSP Wieszowa w latach 2009–2010 na zapewnienie gotowości bojowej tych jednostek zostały przyznane następujące kwoty.
Wyszczególnienie   Lata

                                                    2009   2010   2011
OSP Świętoszowice, w tym:        4250 zł   2180 zł   4410 zł
wydatki bieżące                                                    -
wydatki majątkowe                                   2180 zł   4410 zł
OSP Wieszowa, w tym:                5120 zł    2640 zł   8710 zł
wydatki bieżące                                   2640 zł   4710 zł
wydatki majątkowe                                                 4000 zł
Jednocześnie informuję, że w związku z wystąpieniami komendanta głównego PSP o uruchomienie w 2010 r. rezerwy celowej budżetu państwa plan wydatków został zwiększony o środki w łącznej kwocie 20 496 000 zł dla jednostek ochotniczych straży pożarnych włączonych do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego na odtworzenie infrastruktury i sprzętu oraz zwrot kosztów poniesionych przez jednostki podczas działań związanych z usuwaniem skutków powodzi w 2010 r.:
—   OSP Świętoszowice – 5045 zł;
—   OSP Wieszowa – 6 177 zł – na pokrycie   kosztów związanych z   udziałem w akcji ratowniczej   podczas powodzi w maju i czerwcu 2010 r.
Z poważaniem
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kossa w Październik 14, 2011, 15:53:19
ciekawe czy w tym kraju wystarczy kiedyś pieniędzy na wszystko
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 27, 2011, 13:29:49
Ciekawe artykułu na temat przyszłości OSP:

http://www.ppoz.pl/pwa911a.php
http://www.ppoz.pl/down/pwa/pwa911a.pdf

http://www.ppoz.pl/pwa811a.php
http://www.ppoz.pl/down/pwa/pwa811a.pdf

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 17, 2011, 22:40:05
Nic odkrywczego dla większości ochotników, ale chyba  nie jest dobrze skoro juz media zaczynają się interesowac tematem:
http://www.prw.pl/articles/view/18318/kto-ugasi-pozar-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Listopad 17, 2011, 23:31:43
Nic odkrywczego dla większości ochotników, ale chyba  nie jest dobrze skoro juz media zaczynają się interesowac tematem:
http://www.prw.pl/articles/view/18318/kto-ugasi-pozar-
To niestety sama prawda, nie pamiętam kiedy ostatnio wyjeżdżaliśmy do akcji pełnym składem, ostatnio na alarm pojawiły się 2 osoby, i żadna nie była kierowcą...

Ale mi wiele mówi ten fragment:
"Jest tragedia, a przede wszystkim z kierowcami" w 1:58 :rolleyes:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Listopad 18, 2011, 08:31:42
Prawnie tego nie uregulujemy.
Jest usatwa w której jest jasno napisane że gmina/miasto ma wypłacać ekwiwalent a wiemy, że jest dużo gmin gdzie jest to jakoś omijane.

Z uregulowaniem prawnym odnośnie zwolnienia strażaka ochotnika z pracy na czas działań jest podobnie. Polak każde prawo jest w stanie ominąć  :rolleyes:

Każdy będzie się bał powiedzieć że jest ochotnikiem bo po prostu ie znajdzie pracy. Przecież już teraz ciężko o dobrą posadę a co dopiero jak jeszcze postawię warunek że ktoś mnie musi zwolnić na czas akcji. I niech to będzie OSP z 150 akcjami rocznie.

Poza tym jak to zwykle bywa będą nadużycia i kłótnie. O to ile tak na prawdę trwała akcja i ile osób tak na prawdę brało udział. Nie ma ludzi świętych i jak są problemy z rozliczaniem paliwa (był taki filmik) czy ekwiwalentu (są cały czas nadużycia) to z tym nie będzie inaczej. Nie oszukujmy się.

Druga sprawa to takie felietony może wreszcie doprowadzą do likwidacji słabych jednostek i pozostawienia tylko 1 - 2 na gminie. A za tym idzie zaoszczędzenie pieniędzy choćby na jeden etat dla kierowcy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Listopad 18, 2011, 11:41:10
Druga sprawa to takie felietony może wreszcie doprowadzą do likwidacji słabych jednostek i pozostawienia tylko 1 - 2 na gminie. A za tym idzie zaoszczędzenie pieniędzy choćby na jeden etat dla kierowcy.
1-2 na gminę, do których na alarm też ktoś będzie musiał dojechać - jeśli zakładamy że stany osobowe w danej miejscowości są za niskie, to nam wychodzi, że zapewne mają to być aktywni strażacy ze zlikwidowanych jednostek, a że dojazd trwa... :rolleyes:

Generalnie jestem przeciwny likwidowaniu jednostek, choć gdyby była jakaś taka przynajmniej możliwość prawna, nie tylko w kwestii likwidacji jednostki, ale również jakiegoś nadzoru i systemu dyscypliny, dajmy na to przez PSP, to sytuacja tam gdzie większość szkodzi mniejszości by nie miały miejsca...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Listopad 19, 2011, 09:20:18
Druga sprawa to takie felietony może wreszcie doprowadzą do likwidacji słabych jednostek i pozostawienia tylko 1 - 2 na gminie. A za tym idzie zaoszczędzenie pieniędzy choćby na jeden etat dla kierowcy.
1-2 na gminę, przy powodziach, huraganych, trąbach i czort wie co jeszcze? A za pięć lat na takich warunkach i w tych dwóch nie będzie komu wyjechać! Pewnie napiszesz, że wszystkich trzeba na etat? Żałosne, że takie dyrdymały strażak pisze!
A kierowców wystarczy zatrudnić jako woźnych w szkołach, przedszkolach czy konserwatorów w wodociągach itp. w spólkach czy firmach komunalnych.
Napiszę więcej takie felietony powinny doprowadzić do uaktywnienia słabych jednostek, bo powinny doprowadzić do uświadomienia, że być może w sytuacji zagrożenia nikt nie dojedzie w przyzwoitym czasie i będziemy zdani na siebie. Tę świadomość powinni mieć strażacy i mieszkańcy aby sami zrozumieli czym jest dla nich ta jednostka, by jednak zaangażować się w jej działalność.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Listopad 19, 2011, 11:51:44
Drogi Fredku - wiem, że masz odmienne zdanie niż ja ale nie musisz od razu być agresywny.
To o czym piszesz możliwe jest pewnie gdzieś w twojej okolicy, i możliwe że wam żyje się dobrze z tym, że macie w gminie np. 12 OSP i wszystkie są jednakowo finansowane - czyli wszystkie bardzo słabo bo trzeba przecież podzielić kasę na 12 a nie np. na 3.
Na forum rozmawialiśmy o tym nie raz. Jak widać są zwolennicy utrzymywania wszystkich OSP oraz tacy którzy chcieliby zostawić 2-3 na gminie.

Pozwól więc że przedstawię szerzej moją opinię (jako strażak :) ):

W całym kraju istnieje tendencja do zostawiania tylko najprężniejszych OSP. Po to też m.in. powstał KSR-G.
To już nie to OSP co dawniej.
Nie wystarczy żeby Józek z Heńkiem rzucili widły i pobiegli do remizy na syrenę.
- Teraz trzeba mieć dobre wyszkolenie podstawowe. Dawniej kursy były raczej "na papierze". Teraz sam pewnie wiesz, że kursy szeregowych przeprowadzane są przez KM/KP naprawdę profesjonalnie,  łącznie z komorą dymową. Do tego dochodzą kursy dowódców, techniczne, ratmed i najnowszy kurs dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych.
 
- Trzeba mieć przebadanych strażaków - nie wystarczy już że pan doktor wypisze zaświadczenie "na słowo" bez badania.

- Trzeba mieć dobre ŚOI - z atestem - przynajmniej my sprawdzamy to co roku na przeglądach technicznych jednostek.

Wszystko to co wymieniłem prowadzi do tego, że pozostanie tylko kilka najprężniejszych OSP w gminie. Po pierwsze słabsze OSP nie chcą się szkolić - bo " Józek z Heńkiem biegali do remizy dawniej i ugasili już tyle stodół że wiedzą wszystko - więc teraz nie będzie ich jakiś młody ganiał po drabinach w aparatach ODO bo oni są na to i za starzy i za dobrzy. " Takie jest niestety podejście. Do tego dochodzi właśnie praca obowiązki domowe i ze szkolenia nici.
W moim powiecie na szkolenie szeregowych zorganizowane przez KM każda z OSP w KSRG przysłała po 20 ludzi.
Ci z OSP z poza Systemu nie mogli zorganizować nawet po trzech... ci co przyszli nie mieli AODO, nie mieli UPSów że o kominiarkach nie wspomnę.

Wójt kiedyś płacił tylko za paliwo i kupował głównie węże.
Teraz wójt musi przede wszystkim zapłacić za
- badania lekarskie,
- ubezpieczenie,
- ekwiwalent,
- przeglądy sprzętu którego jest coraz więcej
- profesjonalne ŚOI - wiecie ile to kosztuje
- nowe kursy dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych
itd

To powoduje że wójtowie sami myślą o tym, żeby zmniejszyć ilość "wyjazdowych" OSP.  I nie chodzi tu przecież o likwidację OSP bo ludzi trzeba szanować. Chodzi o to żeby uświadomić że z Żukiem i w kamizelkach od koszarówki już nic się nie zdziała w dzisiejszych czasach a nikt nie jest w stanie utrzymać 12 super wyposażonych OSP w gminie.
Znam gminy w których strażacy z mniejszych OSP sami rezygnują z "działalności bojowej". Zamiast 30 letniego stara, który wyjeżdżał raz na dwa lata do akcji mają teraz cywilnego busa i jest on nim dużo bardziej potrzebny. 



Piszesz że do usuwania skutków burz i wichur potrzebna jest duża ilość OSP.

Znowu się nie zgodzę.
OSP słabo wyszkolone i słabo wyposażone nie będzie poważnie traktowane. Dyspozytorzy doskonale wiedzą na jakie OSP mogą liczyć. I dlatego wolą wysłać 2-3 OSP które załatwią temat na terenie całej gminy niż "męczyć się" z takimi które nie potrafią nawet prawidłowo zgłosić się przez radio a wyjeżdżają w dżinsach i kamizelkach od koszarówek. Przecież sam znasz takie jednostki i wiesz, że na miejscu dyspozytora sam byś ich nie zadysponował.
Zwłaszcza, że zazwyczaj nie mają też aktualnych badań, przeglądów i szkoleń.

Z drugiej strony - jeśli jakaś OSP jest prężna, działa aktywnie i ma odpowiednią liczbę wyszkolonych członków - zawsze znajdą się dla nich pieniądze.

Czyli tu nie chodzi o to, że "KTOŚ" chce likwidować OSP tylko niektóre OSP same się likwidują - czytaj: "przestają się liczyć" jako siła bojowa bo po prostu słabo w tym kierunku działają. Nie mają młodzieży, nie interesują się szkoleniami, kasę od wójta wydają na nowe mundury galowe zamiast na UPSy i same się w ten sposób pogrążają.

Oczywiście moja wypowiedź zbulwersuje na pewno część ochotników ale ja nie szukam poklasku. Stwierdzam po prostu fakty.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Listopad 19, 2011, 12:54:22
To jeszcze nie tak.

Czy są tak zwane OSP dwóch prędkości - oczywiście .

Czy będą, prawdopodobnie tak bo chyba żadna gmina nie utrzyma na swoim terenie 5–10-15  JRG, a powoli dochodzimy do takich potrzeb i wymagań . Niema takiej mocy sprawczej/ finansowej i często nie chodzi o zakup sprzętu, a o jego utrzymanie . 

Właśni np. zapłaciłem w MSA za przegląd 4 AODO – 2900 zł  raz X OSP robi się niezła kasa, a to drobiazg na liście kosztów.  Bo obok była pozycja np. legalizacja miernika 4 gazowego itd.

I niekoniecznie badania , ubezpieczenia , kursy czy ekwiwalent są wyzwaniem .

Czy w związku z tym OSP z poza KSRG są nam potrzebne – oczywiście .

Problem tylko w zrozumieniu problemu, ambicjach, współpracy itd. wszystkich stron od OSP , przez PSP na Samorządzie kończąc .

Po pierwsze jasne określenie, oczekiwanego potencjału dla Gminy i twarde trzymanie się pewnych założeń .

Po drugi odłożenie ambicji na bok . To że w jednostce KSRG mam 6 AODO to nie znaczy że są moje – na akcji często daje je strażakom z innych OSP na plecy. Ale z uwagi na ilość zdarzeń, lokalizacje, możliwości utrzymania lepiej jak jeżdżą na tym wozie który jest przy każdym praktycznie zdarzeniu na moim terenie .

Każda OSP ma jedną pompę szlamową – ale w jednostce OSP w KSRG dodatkowo stoją 4 i dużo dodatkowych węży – czy moje – nie nawet nie ogarnę  sam tego . Mam leprze możliwości składowania , utrzymania , często również pozyskania w ramach KSRG , ale one tam stoją – a używają wszyscy. Wręcz pewnikiem jest że wykorzysta je jakaś OSP przy akcji bo jak wyjadę do działań to nie będę po nie wracał jak wyniku rozpoznania będą mi potrzebne, to w drodze do miejsca akcji pobierze je kolejna OSP – która ? a to zależy od sytuacji i potrzeb, może ta którą wyznaczyłem nie zbierze się albo ma wycofany wóz , wówczas zastąpi ją inna.
 
I zawsze podkreślam, że na wozie mam sprzętu na 3 zastępy tylko nie zawsze mam tyli ludzi. Mam np. OSP która dłuższy okres czasu miała wycofane GBA – jeździli SLBus 9 osobowym i wcale mi to nie przeszkadzało i nie narzekali na brak pracy . 

Problemem czasami pozostaje jeszcze doprowadzenie tego sprzętu do stanu używalności po akcji ale również , nie widzę tu problemu ... jutro o godzinie X widzimy się by zrobić porządki i niema problemu OSP przyjeżdżają .

Dlatego są potrzebni , a brak jakiegoś specjalistycznego sprzętu nie wyklucza działania czy szkoleń . Tylko potrzeba zrozumienia, odłożenia ambicji na bok oraz współpracy .

I pewnie w wielu przypadkach to jedyna droga
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Łukasz Telus w Listopad 19, 2011, 13:35:44
Zastanawiam się dlaczego taki MIKO marnuje się w jednej gminie. Powinieneś się zaangażować w naprawę osp na szczeblu powiatowym wojewódzkim i krajowym tak by każde OSP na swoim aucie miało sprzęt dla trzech OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Listopad 19, 2011, 14:03:11
Ot taki przykład Strażaka OSP – ilość to jakość, bardzo płytki  .

Ja jawnie się przyznaje że sam sobie nie poradzę bez mniejszych OSP, a każdy dobrze wyposażony GBA  podczas działań ratowniczo gaśniczych obsłuży 10-15 ratowników, nie tylko mój . Wystarczy że przeprowadzisz analizę wykorzystania tych wozów podczas akcji . I oczywiście mogę ciągnąć te wozy z innych gmin w ramach KSRG, pomijając lokalne OSP tylko po co i dlaczego ?

I można tak jak Holandii  jeździć po 11 choć to nie łatwe , albo tak jak w Niemczech mieć po busie w jednostce . Czasami bywam w takiej Gminie pod Hanowerem , dostałem od nich kiedyś takie zdjęcie z jubileuszu zrobione z drabiny . Na ponad 20 wozów z 10 OSP w gminie naliczyłem 2 GBA , 1 GCBA , 1 SD , 1 ST i masę drobnicy GLM , GLBA, SLBus . i nikt tam nie narzeka z tego powodu . 

Ale ekonomia wymusza pewne mechanizmy .

PS. W tym roku pojechałem na jakiś pożar lasu . Do pomocy w pierwszym rzucie dostałem ( akurat bieda była) jeszcze jedno GBA z OSP w KSRG z sąsiedniej Gminy . MSK zadysponowało jeszcze GCBA z jednej z OSP z mojego terenu ale nie było kierowcy . Chcieli jechać GLM ale dyspozytor im odpowiedział po co tam GLM .  W dwa GBA wstępnie złapaliśmy pożar , ale trochę tego było więc  poprosiłem MSK o GLM i SLBusa z mojego terenu, a to GBA z KSRG im odeśle bo wiem że cieniutko stoją z SIS . Jakie było zdziwienie że małymi samochodami sobie poradzimy . Zbudowaliśmy punkt czerpania wody trochę węży i świetnie sobie radziliśmy – wystarczy chcieć i ruszyć makówką .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Listopad 19, 2011, 16:04:52
Myśląc tak jak kolega @Miko należało by zmienić "trochę"  zasady dysponowania SIS do zdarzeń:

np.
- pożar budynku: 3 GCBA + 1 bus wypchany ochotnikami bez sprzętu
- wypadek - 1 SLRd 1 GBA + 1 bus wypchany ochotnikami bez sprzętu
- pożar lasu - 3 GCBA + 1 bus wypchany ochotnikami bez sprzętu

itd.

Tylko po co mam dysponować ochotników w busie bez sprzętu skoro mam pod nosem 3 OSP z odpowiednim sprzętem i wyszkolonymi ludźmi?

Rozumiem, że w gminie w której działa kol. Miko jest tylko jedna OSP ze sprzętem na samochodzie i dlatego musi posiłkować się innymi OSP. OK. Każdy sobie radzi jak może i dostosowuje się do sytuacji w swojej okolicy ale nie róbmy z tej sytuacji normy dla całego kraju bo było by to niewłaściwe rozumowanie.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Listopad 19, 2011, 16:52:59
Panowie ale nie popadajcie w skrajność .

U mnie każda OSP ma samochód gaśniczy + lekki samochód GLM/SLBus/SLw

Tylko pytanie brzmi , a tak to doczytałem , leprze gorsze OSP . Czy każda z tych OSP musi mieć , ciężki zestaw narzędzi hydraulicznych, miernik cztero gazowy , kamer termowizyjną , nawet AODO  i gwarantować pełną niezależność działań ratowniczo gaśniczych by być tą lepszą i przydatną .

I nie mówię że te OSP mają puste skrytki w wozach , mają sprzęt i to całkiem przyzwoity tylko podejrzewam nigdy nie dogonią trendów w ratownictwie bo nikt nie kupi w gminie 6 kamer termowizyjnych ( w każdym razie nie tak prędko)  i pytanie czy muszą i czy w związku z tym są nieprzydatne czy gorsze ? czy nie należy ich dysponować do zdarzeń .

W mojej opinii nie .

I tak chętnie bym przyjął na akcji takiego busa 9 strażaków OSP nawet bez śrubokręta albo GLM z podstawowym sprzętem np R1 parę pachołków , gaśnica itp , ale przeszkolonych zgodnie z kanonami . Mam dla nich zadania tylko mi ich dajcie .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Listopad 19, 2011, 17:07:27
Jak widzę piszemy o dwóch różnych sprawach.
Ja tych OSP które wymienia kol. Miko osobiście nie znam, nie widziałem - może są dobre i działają prężnie - w takim razie są potrzebne.

Ja chciałem zwrócić uwagę na OSP,  które mają jakiś tam pojazd średni lub lekki, w takiej OSP JOT jest tylko na kartce bo tak na prawdę nikomu nie chce się szkolić a o ćwiczeniach, samodoskonaleniu w ogóle nie ma mowy.
Tacy strażacy mają gdzieś w garażu wrzucone do samochodu 5 koszarówek. Ale podczas alarmu zakładają tylko kamizelki lub same kurtki.
Nie mają pojęcia o korespondencji radiowej. Nie znają podstawowych zasad działań przy pożarach, zdarzeniach drogowych, itp
Kiedy starają się o pieniądze w urzędzie miasta/gminy to nie na część bojową tylko na remont sali OSP lub nowe mundury wyjściowe.

Ale za to organizują zebrania walne, wybierają przedstawicieli do zarządu gminnego, są chętni do pomocy podczas obstawy imprez gminnych/miejskich, biorą udział w zawodach (bo w sumie jedną PO5 i 6 węży mają) .
Takich OSP w mojej okolicy jest bardzo wiele i o takich piszę.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Listopad 19, 2011, 22:39:20

Nie wystarczy żeby Józek z Heńkiem rzucili widły i pobiegli do remizy na syrenę.
- Teraz trzeba mieć dobre wyszkolenie podstawowe. Dawniej kursy były raczej "na papierze". Teraz sam pewnie wiesz, że kursy szeregowych przeprowadzane są przez KM/KP naprawdę profesjonalnie,  łącznie z komorą dymową. Do tego dochodzą kursy dowódców, techniczne, ratmed i najnowszy kurs dla kierowców pojazdów uprzywilejowanych.
Kolego właśnie bierzemy udział w takich "profesjonalnych" (przeźrocza z power painta)  szkoleniach, aby nie stracić uprawnień. Żenada, olewatorstwo, dla nas strata czasu (no z wyjątkiem komory, jeszcze przed nami, bo wcześniej była tylko dla KSRG) Piszesz wcześniej szkolenia tylko na papierze, widać należysz do tych "póżno urodzonych", bo ja swoje odbywałem w skoszarowaniu, po całym tygodniu dzień w dzień w wojewódzkim ośrodku szkolenia w latach 80 tych.
Nie musisz mnie uświadamiać, za wiele już nieszczęść widziałem i zapewniam Cię wolę współpracować z chętnymi do pracy ludźmi z GLM czy PG albo WG niż pozbawionymi doświadczenia i chęci cwaniakami z nowoczesnym wypasionym GBA.
Ja w małych miejscowościach nie widzę potrzeby aby jednostki wyposażać w ODO, PSP1, czy sprzęt hydrauliczny i szkolić ich w tym kierunku (taka próba to również powód ich nieobecności na szkoleniach). Ale cóż warta będzie Twoja wiedza i wyposażenie, kiedy nie będzie w porę komu ewakuować zwierząt czy maszyn. Kiedy siłą 6 ludzi będziesz mógł zająć się jednym na kilkadziesiąt zerwanych dachów. Kiedy w końcu wyślą cię daleko aby wspomóc innych (bo wszędzie po dwie OSP) a Twoją okolicę nawiedzi jakiś kataklizm albo gorzej dojdzie do poważnego wypadku  a Twoi doskonale wyszkoleni i doświadczeni strażacy będą całymi dniami i nocami sypać piasek do worków gdzieś daleko. Zastanów się nad tym, strażak powiniem umieć przewidywać, stąd też moja poprzednia dość ostra opinia. Mam kontakt z Niemieckimi jednostkami i tam jakoś nie widać aby wszędzie musiał być nowy sprzęt, nawet dla niektórych jednostek nie przewiduje się samochodu czy AODO, jednego tylko się wymaga szkoleń i ćwiczeń. U nas jakieś kompleksy: 30 letni samochód czy GLM. Nie ważne, że sprawny ale wtyd takim jeździć więc najlepiej zlikwidować.
Zrobiono dobry początek, próbowano skategoryzować jednostki, teraz należy do tych kategorii dopasować programy szkoleń podstawowe i funkcyjnych i wymagać i rozliczać. A to już rola gmin, komendanta gminnego i powiatowego.
Piszesz:
"Chodzi o to żeby uświadomić że z Żukiem i w kamizelkach od koszarówki już nic się nie zdziała w dzisiejszych czasach...

OSP słabo wyszkolone i słabo wyposażone nie będzie poważnie traktowane. Dyspozytorzy doskonale wiedzą na jakie OSP mogą liczyć. I dlatego wolą wysłać 2-3 OSP które załatwią temat na terenie całej gminy niż "męczyć się" z takimi które nie potrafią nawet prawidłowo zgłosić się przez radio a wyjeżdżają w dżinsach i kamizelkach od koszarówek. [...]"

Kolego do sypania worków nie muszą się akurat dobrze zgłaszać czy mieć USP mają po prostu być do dyspozycji i każdy dyspozytor i wójt ruszy taką jednostkę, bo nikogo innego nie będzie miał.
I ciekawe co one załatwią jeśli na jedynej drodze do miejscowości,  w której nie ma żadnej OSP leży 10 powalonych potężnych topól.
Nie chce mi się rozpisywać, poczytaj co napisał MIKO.
P.S. W mojej gminie za pieniądze gminne nie kupisz munduru wyjściowego.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kaziu109 w Listopad 20, 2011, 10:11:05
..........chyba troszke odbiegliście od tematu ??
ale tak tylko dożuce że takie jednostki są i będą potrzebne....ale jak było powiedziane w artykule co bedzie jak również w tych jednostkach zabraknie kierowców ??
panowie nadchodzą ciężkie czasy mamy coraz mniej ludzi,co z tego że sprzęt jest coraz lepszy i coraz więcej go na wozach jak sie okaże że za ....lat niebedzie miał go kto obsłużyć .
troche z innej beczki ..............nadchodzi euro 2012..

niemamy prawnie rozwiązanych spraw z pracodawcami a wiemy że ochotnicy też będą jeżdzic na zabezpieczanie miast ,do tego dojdą miejscowe zagrożenia w psp bedzie minimalna obsada,ciekawe kiedy sie okaże że faktycznie niebędzie miał kto wyjechać do akcji bo zabraknie ludzi ..........większość pewnie z nas stanie przed dylematem straż czy praca............
wydaje misię że dopiero to euro pokaż jakie są problemy kadrowe w osp ,bo narazie nikt tego głośno nie mówi,a sami doskonale wiemy że jest żle
tylko "góra" nie zwraca na to uwagi .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Listopad 20, 2011, 12:21:33
Nie trzeba Euro a my już stajemy przed dylematem jechać na zabezpieczenie rejonu czy nie jechać. I coraz częściej zdarza się, że będąc alarmowanym do zabezpieczenia rejonu pada odmowa wyjazdu ze względu na braku uregulowań prawnych w tym zakresie. Pomijam ekwiwalent. Ale w takiej sytuacji brak jest i ubezpieczenia strażaka wynikajacego z ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Wyjazd nie jest ujmowany w statystyki wiec nie należy się za taki wyjazd dotacja z KSRG. Sprawa jest stawiana jasno, albo jedziemy do działań albo możemy co najwyżej przebywać w remizie i coś w tym czasie zrobić. Decyzję zostawiamy dyżurnemu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ustawa o OSP w Listopad 29, 2011, 08:36:39
Witam
Jestem Prezesem ZM-G, mam pytanie czy są tu ochotnicy którzy zdecydowali by się na spotkanie zorganizowane i poświęcone tematyce przyszłości OSP?
Prezesi, naczelnicy, Związku Miejsko-Gminnego, Związku Powiatowego, ktoś ze Związku Wojewódzkiego, skoro GOOGLE może zorganizować spotkanie światowe, to my nie możemy zorganizować spotkania wojewódzkiego? 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: max[] w Listopad 29, 2011, 09:48:20
Jaki miałby być cel takiego spotkania? Bo takie pogadanki to są na każdym zjeździe tylko efektów brak.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ustawa o OSP w Listopad 29, 2011, 11:09:51
Myślę ze moglibyśmy powołać komitet który zabrał by się za poprawę dobrobytu w OSP to tak w skrócie


Moderator: Jeśli chcesz dyskutować na forum zarejestruj się - to nic nie kosztuje. Nie będziesz musiał czekać na zatwierdzenie wiadomości przez moderatora i będziesz mógł się wymieniać wiadomościami prywatnymi z innymi użytkownikami./ Sylwek
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Listopad 29, 2011, 12:04:45
Cel spotkania? Tematyka.? I miejsce spotkania?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w Listopad 29, 2011, 12:56:22
powstanie inicjatywy realizowanej przez OSP, spotkanie dot. powołania i działalności Rady Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Spotkanie po środku czyli w Katowicach ew. telekonferencja na skype hmm pierwsza mogła by taka być
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: max[] w Listopad 29, 2011, 13:46:33
Czegoś nie łapie... Rada OSP, tylko jako że ja sceptycznie podchodzę do tego typu inicjatyw. Chyba zraziłem się takim jednym tworem, ktory nie tak dawno chciał powstać.

Skąd miałyby pochodzić środki na działalność tej rady. Poprawa dobrobytu hymm Związek już ten dobrobyt poprawia, i to on otrzymuje fundusze na ten cel więc czy ta RADA ma być konkurencją dla Związku?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w Listopad 29, 2011, 19:58:04
Nie nie absolutnie nie mam na myśli robić konkurencji tylko pomyśl kto ze związku interesuje się tym, że nikogo nie ma rano w straży, kogo z nich obchodzi że za chwilę będziemy emerytami i nasze starania o sprzęt będziemy mogli sobie w ... wsadzić. Chodzi o to aby coś zadziałać w tym kierunku przegadać napisać sam (nie dasz, nie dam, nie damy rady), jako RADA mamy szansę się przebić w górne strefy, żebyśmy zostali zauważeni z problemami tych maluczkich.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: max[] w Listopad 29, 2011, 20:07:59
Jaką osobowość prawną miałaby mieć ta rada? Nie chce skazywać tego na niepowodzenie bo to nie o to chodzi.
Oczywiście poruszane przez Ciebie tematy są ważne, tylko chodzi o tą metodę przebicia się. Do tego tzreba byś przygotowanym na brak przychylności ze strony związku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Listopad 29, 2011, 20:45:27
Kto miał by w tym uczestniczyć??
Strażacy ze śląska?- to stwórzcie Śląskie Stowarzyszenie OSP, jak delegaci z jednostek, powiatów czy czegoś takiego to dalej nam wyjdzie ZOSP, przeciętny strażak nie przyjedzie, pogadać tak sobie nie ma sensu. Zrobić jakiś nowy związek ze strony OSP na skalę kraju nie ma szans.
Jedynie coś małymi kroczkami by wyszło:powiat, województwo później inne

Tak na marginesie: Katowice są pośrodku niby czego???
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Listopad 29, 2011, 21:35:52
Temat ustawy o OSP powraca , wiec przypomne że juz troszkę o tym dyskutowano tutaj:
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,13079.msg130468.html#msg130468
 A na marginesie dodam że całkiem sporo osób zauważa taką potrzebę ....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Dzumsi w Grudzień 02, 2011, 12:49:27
Nam już program rozwoju na przyszłość napisano  :wacko:
http://www.zosprp.poznan.pl/aktualnosci.php/710 (http://www.zosprp.poznan.pl/aktualnosci.php/710)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w Grudzień 05, 2011, 22:59:24
Nam już program rozwoju na przyszłość napisano  :wacko:
http://www.zosprp.poznan.pl/aktualnosci.php/710 (http://www.zosprp.poznan.pl/aktualnosci.php/710)
hmm i co to da to jest tak jak bym ja ci powiedział dam 1000 zł ale może rozłożę to na rok powiedzmy 2016 i 2020 i jak??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Grudzień 10, 2011, 15:57:04
Radhezz popieram w 100%. O to dokładnie mi chodziło, u mnie w gminie ja mam 1x star 244 i 1x star 266 po karosażu w tym roku, oprócz tego Zuczek ( KSRG). Pozostałe 7 jednostek ma 5 żuków, 1 Master i 1 Ducato.

Moje zdanie jest takie, że nasz Związek nie robi nic aby kompleksowo zwrócić uwagę i działania na wyposażenie OSP ( oprócz mundurów galowych z dotacji i kaliszów ).


Tzn. wiesz, ZOSP coś tam robi, ale wydaje mi się że nie tędy droga, bo potrzeby ogromne, a środki ograniczone.

Nie bardzo rozumiem w ogóle taktyki stosowanej przez ZOSP w zakresie finansowania zakupów wozów - jako że obecnie potrzeba jest wcale nie mniejsza niż jeszcze kilka lat temu, gdzie podstawowym celem dotacji było karosowanie podwozi pozyskanych najczęściej z wojska. Czemu tak było? Bo taniej - z tych samych pieniędzy można "uszczęśliwić" ok. 5 razy więcej jednostek niż obecnie kupując nowe wozy, pozostawiając rzeczonym jednostkom do "skołowania" jedynie środków do zakupu samego podwozia. Chociaż to też tak dużo nie kosztuje - i tak przy małym wsparciu/wkładzie własnym można mieć całkiem przyzwoity wóz za ok 1/5 lub 1/4 ceny całkiem nowego pojazdu.

Jeśli patrzeć na temat od strony "absolutnego minimum" to za jeden nowy wóz można by kupić z 5-10 wozów zagranicznych, które kładą na łopatki to czym obecnie jeździmy - i Jelony, i Stary. Rozsądne?

Ostatnio bardzo duży procent nowych wozów stanowią pojazdy lekkie, bo tanie, bo nie trzeba mieć prawka kat. C, no i... na tym plusy się kończą :-\ Te wozy to się nadają do lekkiego RT, i nic poza tym. A GBA jest uniwersalny. Zresztą odkąd będziemy mieli nowe przepisy odnośnie kierujących pojazdami to i "zaleta" kierowcy z kategorią B zniknie też.

P.S.
Nie wiem czy w ogóle można teraz dostać z ZOSP-u dotację na zakup używanego wozu, czy karosację...


Zawsze powtarzam zdanie, że jak chcesz być w KSRG to musisz mieć sprzęt, a jak chcesz mieć sprzęt to musisz być w KSRG. Koło się zamyka.  ( według mnie tak to jest postrzegane na górze )
KSRG powstało w słusznym celu, ma wiele plusów i słusznych założeń. Rzecz w tym że procedura wciągnięcia jednostki do systemu, i sam pogląd na jednostki systemowe tworzy pewną patologię. Jest tak, ponieważ nie wystarczy spełniać wymogów dla jednostki systemowej, tylko trzeba przejść niezłą "ścieżkę zdrowia", sporo odczekać, i bez "pleców" bardzo ciężko się dostać.

Najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że jak zwykle są równi i równiejsi - są jednostki które same sobie zapracowały na wejście do KSRG pozyskując sprzęt we własnym zakresie, a są takie które weszły do systemu "z nadania" z "plecami", i od momentu wejścia pompuje się w nie kasę tak jak karmi się gęsi przed ubiciem. A reszta OSP z KSRG na tym traci. I mamy konflikt interesów już w samym systemie...

No i teraz są jeszcze jednostki pozostałe spoza systemu - takie które zbierają "ochłapy" i za niedługo faktycznie jedyne co będą miały do zaoferowania to auto osobowe i (może) kilku ludzi, lub pozostaną swoistym reliktem przeszłości - elementem miejscowego folkloru :-\ Z mniejszym finansowaniem, a wcale nie mniejszymi potrzebami. Poza planami inwestycyjnymi, bez szans na przyjęcie do systemu, niewidzialni dla fundacji i sponsorów... Nikt nawet nie ma pomysłu do czego takie jednostki zagospodarować, nie ma planów, ani nic.

Ja pamiętam sytuację podczas powodzi w 2010 roku - zebraliśmy ekipę na noc kiedy przechodziła fala kulminacyjna, zgłosiliśmy gotowość i... całą noc spędziliśmy słuchając jaki zapierdziel mają jednostki w sąsiednich gminach. A nas nie ruszyli... Do akcji zostaliśmy włączeni jakiś czas później dopiero jak gminy się dogadały robiąc wyjazdy na tzw. "polecenie wójta". Kto w tym głębiej siedzi, ten wie że mamy rejony działania, i gdy wyjeżdżamy poza nie, to robi się problem z kasą - bo kto dysponuje ten płaci. Ale czy przeciętnego zwykłego strażaka to obchodzi? Zakładając że w ogóle zna się na tych przepisach i umowach, to jego interesuje to że dzieje się źle, chce pomagać, a siedzi i nic nie może zrobić. Chce dobrze, a czuje się ignorowany.

To wszystko sprawia że czujemy się niepotrzebni - to z kolei zniechęca ludzi i sprawia że w najlepszym razie olewają ćwiczenia, czasem szkolenia, a w najgorszym po prostu odchodzą.

Może i nie wszystkie jednostki mogą być typowo gaśniczymi spełniając standardy KSRG, ale może warto by się zastanowić nad ich potencjalnym wykorzystaniu jako jednostek bardziej specjalistycznych. Ich specjalizacja mogłaby definiować kierunek wyposażania w sprzęt i szkolenia, uwzględniając oczywiście miejscowe uwarunkowania. Wystarczy się zastanowić co można by u siebie zrobić, a potem skonsultować pomysł z PSP.

Tylko co nam ze specjalistycznej jednostki która w przypadku alarmu i tak nie będzie mogła wyjechać poza teren swojej macierzystej gminy... :rolleyes:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ice-Man w Grudzień 10, 2011, 19:19:05
Chciałbym tutaj nawiązać do wypowiedzi Radhezza dot. wozów.
Nie wiem czemu, pojawił się w moim regionie trend kupowania przechodzonych wozów. I tak zamiast kupna nowego pojazdu, kupuje się 15 - 20 latka z Niemiec czy Austrii. Ale jaki w tym sens ? Nie poprawi się zbytnio tym autem zdolności bojowej jednostki - a paradoksalnie 30 letniego Żuka tańszym kosztem i mniejszym nakładem pracy można naprawić, niż VW T4 z 15 letnią służbą w Niemieckiej straży. No ale wszędzie się liczy koszt zakupu, a nie liczy się kosztów eksploatacji ani wartości, jaką reprezentuje dany wóz.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Grudzień 10, 2011, 21:21:50
Chciałbym tutaj nawiązać do wypowiedzi Radhezza dot. wozów.
Nie wiem czemu, pojawił się w moim regionie trend kupowania przechodzonych wozów. I tak zamiast kupna nowego pojazdu, kupuje się 15 - 20 latka z Niemiec czy Austrii. Ale jaki w tym sens ? Nie poprawi się zbytnio tym autem zdolności bojowej jednostki - a paradoksalnie 30 letniego Żuka tańszym kosztem i mniejszym nakładem pracy można naprawić, niż VW T4 z 15 letnią służbą w Niemieckiej straży. No ale wszędzie się liczy koszt zakupu, a nie liczy się kosztów eksploatacji ani wartości, jaką reprezentuje dany wóz.
Waćpan se jaja raczy robić porównując T4 z Żukiem? O i co jeszcze lepsze w tym porównaniu Żuk wygrywa :o  Sorry, ale to jest dla mnie niepojęte jak można takie głupoty wypisywać - to że Żuka można naprawić kawałkiem sznurka i taśmą klejącą to ma być argument przeciwko nowszym wozom? Większe dziury w karoserii dyktą i gwoździami zabijasz? :P Koszty eksploatacji powiadasz... No tak, niewątpliwie Żukowski S-21 jest silnikiem idealnym - ekonomiczny, mocny... :rofl: Zawsze chciałem mieć Żuka, czuć się w nim jak mnich rozkoszujący się ascetycznym wyposażeniem i bliskim kontaktem z mechaniką ^_^

A w temacie wozów średnich - jaka jest różnica między "Pepsą" a jakimkolwiek powiedzmy 15-20 letnim średnim autem zachodnim? Już z punktu widzenia kierowcy - Star ma duży promień skrętu, bardzo często makabryczne luzy w układzie kierowniczym - tak więc co z tego że przy dobrym zestawie silnik+szybki most jest w stanie rozwinąć 110km/h jak nie znajdzie się żaden kamikadze żeby tyle nim pojechać? Silniki S359 również bardzo "mocne" i "ekonomiczne" - no ale powiedzmy że ujdzie w tłoku. Warto tylko pamiętać o tym że są to silniki o których się w kwestii mocy mówi o pojedynczych egzemplarzach, bo one to mają parametry jakby w manufakturze były robione - jeden słabszy, drugi mocniejszy. To samo z wytrzymałością - nie ma typowych usterek, bo tam wszystko i w każdym momencie potrafi strzelić - o tak tylko z mojej kadencji się słyszało że zawór poszedł, a tu głowica pękła... Miodzio. Nie zapomnij dodać do tego braku synchronizacji skrzyni biegów oraz w niektórych przypadkach wspomagania kierownicy. O takich szczegółach jak ogłuszający ryk silnika w kabinie zagłuszający radiostację, a w każdym razie mocno utrudniający komunikację to już chyba nie ma co wspominać :)

Jak się zatem w "Pepsie" czuje załoga? Jak worki ziemniaków :angry: Sorry, ale Ci którzy siedzą w kabinie będącej przedłużeniem paki, są razem z nią przymocowani do ramy. Może osadzenie kabiny w Starze nie jest zbyt komfortowe, ale jakieś jest. Tyle że załoga jedzie jak już wspomniałem na pace. Miejsca w środku tyle że biegać można :rofl: Genialna komunikacja z dowódcą - przy odrobinie szczęścia jak dowodzący się odwróci w stronę otworu komunikacyjnego to może ten co siedzie najbliżej usłyszy i powtórzy dalej ^_^ Konstrukcja wyjścia tzn. schodek godny Nobla - łatwiej zeskoczyć i coś sobie połamać niż natrafić na ten schodek. Zwłaszcza w nocy. O otwierających się samoczynnie drzwiach to chyba już gdzieś pisało jak sądzę.

No to może pod względem funkcjonalnym "Pepsa" jest lepsza od wozów zachodnich? No też nie za bardzo, bo zbiorniki metalowe gniją - nawet jeśli nie przeciekają na zewnątrz to "falochrony" jeśli od nowości nie były naprawiane to przypominają sitka. Z duuużymi oczkami. Może się mylę, ale chyba w zachodnich autach które mają te 15-20 lat stosowane są zbiorniki z tworzyw odporne na korozję? Autopompa i ew. działko - nie wypowiadam się, ale załóżmy że większej różnicy w ogóle nie ma. Ale w szczególe jest - żadna "Pepsa" nie ma oryginalnie ani jednego szybkiego natarcia, nawet niskiego ciśnienia. A w autach zachodnich spotykamy zarówno dwa takie zwijadła, jak i autopompy dwuzakresowe... Ale co tam, przecież są jeszcze GBM-y... O tyle świetnie skonstruowane, że na sanki wejdzie PO-3 i PO-5 i będzie to chodziło dobrze. O ile kiedyś się nie zapali (słyszałem o takim przypadku - zapłon oparów benzyny). Zamienić na coś? Hm... No cóż, tyle tam miejsca i wentylacja tak dobra, że Tohatsu nie daje rady - przegrzewa się. Jeszcze coś by się znalazło, ale nie chce mi się pisać...

Jeszcze tylko słowo o bezawaryjności może - nie chcę się powtarzać wymieniając jakie awarie mogą się przydarzyć w Starze strażackim przed dwudziestką (20 tys km ;) ), ale niech najlepszą antyreklamą będzie  fakt, że Stary używane w codziennej eksploatacji mają silniki do remontu po ok. 200 tys. km - bez względu na to czy są "pałowane" czy nie (a są to chyba jeszcze jednostki podatne dodatkowo na "zamulenie"). Na kursie nauki jazdy jeździłem weteranem z Deutsche Post MAN-em M90 z 1994 roku - na liczniku 477 tys km, tyle że budzik się przekręcił i rzeczywisty przebieg to 1 mln 477 tys. km. I mimo że nie był on delikatnie mówiąc w najlepszym stanie technicznym, i nie wiem czy gdzieś tam "po drodze" nie miał robionego remontu silnika, ale wiem że ze Stara po połowie takiego przebiegu zostałaby kupa złomu nadająca się co najwyżej do przetopienia. A tym MAN-em (14.292) dało się jeździć, i to całkiem ładnie się zbierał - na pusto szedł jak osobówka z wolnossącym dieslem ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ren w Grudzień 10, 2011, 23:06:09
Kolego Radhezz uważałem Cię za inteligentnego człowieka, ale ostatnim postem przegiąłeś. Ja wiem, że Star to Star, ale bez przesady. Jak czytam Twojego posta to zastanawiam się ile wzięli do kieszeni wszyscy strażacy, którzy posiadali Stara na jednostce. Nie przesadzajmy. Na swoje lata nie były złe. A i dziś dla jednostek, które pokonują po 5-6 km do najdalszego pożaru złe nie są.
Co do Żuków, po powiem tak jest to porażka polskiej motoryzacji, ale wyszła na rynek jeździ i trzeba się temu dostosować. O ile powiedzmy wygląd i wytrzymałość blach jest nieporównywalna z T4 czy Transitem, o tyle zakup takich aut z zagranicy jest z lekka nieracjonalny. T4 czy Transita można w Polsce kupić za grosze. Jak OSP pochodzi to dostanie za free. Przeróbki koszt 1000 zł i po co kupować zagraniczne? A z zagranicznymi GBA/GBM u mnie w gminie wymienili wszystkie GBA 005 na zagraniczne 20 letnie cuda. W przyszłym roku nie wiem czy gmina kupi choć po jednym W-75 bo reszta kasy musi iść na remont 20 letnich cudów, które nie wytrzymały 3 lat polskich zim i odśnieżania polskich dróg.

Pozdrawiam wszystkich szczęśliwców posiadających 20 lenie auta w OSP, a jeżdżących osobiście polskimi używkami!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Grudzień 11, 2011, 02:15:22
Kolego Radhezz uważałem Cię za inteligentnego człowieka, ale ostatnim postem przegiąłeś. (...) Co do Żuków, po powiem tak jest to porażka polskiej motoryzacji, ale wyszła na rynek jeździ i trzeba się temu dostosować. O ile powiedzmy wygląd i wytrzymałość blach jest nieporównywalna z T4 czy Transitem, o tyle zakup takich aut z zagranicy jest z lekka nieracjonalny. T4 czy Transita można w Polsce kupić za grosze. Jak OSP pochodzi to dostanie za free. Przeróbki koszt 1000 zł i po co kupować zagraniczne?
Słuchaj mnie rozjuszyło strasznie stwierdzenie że lepszy Żuk niż T4 - a prawda taka, że jedno i drugie jest nie nowe, ale T4 po prostu JEST lepsze, bo to nowszy pojazd. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć - postęp technologiczny jest po to żeby z niego korzystać, i nawet jeśli zmiana pojazdu nie podnosi wartości bojowej to zwyczajnie zwiększa komfort i w pewnym stopniu również bezpieczeństwo naszej pracy. Ale owszem ściąganie takiego wozu z zagranicy to jest głupota, bo można dostać krajowy za darmo. I osobiście nie widzę powodów żeby jakaś jednostka z takiej możliwości miałaby nie skorzystać.

Ja wiem, że Star to Star, ale bez przesady. Jak czytam Twojego posta to zastanawiam się ile wzięli do kieszeni wszyscy strażacy, którzy posiadali Stara na jednostce. Nie przesadzajmy. Na swoje lata nie były złe. A i dziś dla jednostek, które pokonują po 5-6 km do najdalszego pożaru złe nie są.
Nazwijmy to bardzo krytyczną, ale jednak chyba dość trafną charakterystyką tego pojazdu. No może nawet nieco uwypukliłem pewne wady, może np. hałas wielu osobom nie przeszkadza, może warto wspomnieć o bardzo dobrych własnościach terenowych (zwłaszcza  technologicznego bliźniaka - 266) prostocie konstrukcji czy dostępności części zamiennych. W dodatku skupiłem się na pojazdach oryginalnych czyli JZS 005/008 - auta karosowane przeważnie są pozbawione dużej części wymienionych wad. No i co najważniejsze - gdy mówimy o Starze, to oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę z tego że jest wiele jednostek które bardzo chętnie by taką "Pepsę" przygarnęły. Zawsze można  sobie wyobrazić coś gorszego, ale nie róbmy sobie żartów, że 25-letni Star 244/JZS 005 może się równać z 25-letnim Steyerem 791/Rosenbauer - to po prostu inna klasa sprzętu.

A z zagranicznymi GBA/GBM u mnie w gminie wymienili wszystkie GBA 005 na zagraniczne 20 letnie cuda. W przyszłym roku nie wiem czy gmina kupi choć po jednym W-75 bo reszta kasy musi iść na remont 20 letnich cudów, które nie wytrzymały 3 lat polskich zim i odśnieżania polskich dróg.
Widzisz, trudno tutaj dyskutować, bo wiele zależy od stanu sprzętu jaki się kupuje. Ja przykładowo prywatnie jeżdżę 19-letnim BMW, i wiem że czasem coś się zepsuje to trzeba naprawić, ale auto mnie nie zawiodło jeszcze ani razu tak żebym stanął gdzieś, a to dlatego że patrzyłem na rzeczywisty stan mechaniczny, a nie pierdoły typu rocznik czy przebieg. Tak samo jak kupujesz auto zagraniczne - patrz na jego stan, weryfikuj i przewiduj jakie naprawy muszą lub wkrótce będą konieczne. Jak kupujesz 20-letni pojazd zachodniej produkcji to musisz się liczyć z tym, że będzie wymagał remontu - ale masz pewność, że porządnie naprawiony będzie jeździł kolejne 20 lat i nie trzeba będzie do tematu wracać.

Pozdrawiam wszystkich szczęśliwców posiadających 20 lenie auta w OSP, a jeżdżących osobiście polskimi używkami!
Mam na jednostce Stara 244/JZS 008 i Lublina II, więc wiem co to znaczy jeździć Polskimi produktami :) Niestety na dzień w którym to piszę jednostka jest wymeldowana gdyż o ile dobrze liczę około 16-17 listopada w Starze (niecałe 12 tys przebiegu, 1986 rok produkcji) bez wyraźnego powodu rozleciał się reduktor (pękła obudowa, na około, tryby poklinowało i albo lekko zęby się wytarły, albo zmieliło je całkiem), a dwa dni później w pozyskanym z Policji Lublinie (niecałe 90 tys przebiegu, 1998r) strzelił korektor siły hamowania i przewód hamulcowy - co nie było dla mnie miłe jako dla kierowcy, mimo tego że w porę się kapnąłem że coś jest nie halo... :rolleyes:

Tak więc na zakończenie - jeździmy tym co mamy, a zamieniamy na to na co nas stać. Gdybyśmy mieli wybór między starą polską konstrukcją, a zagraniczną, to bralibyśmy zagraniczną. I tak samo między nowym autem, a używanym, to bralibyśmy nowy. Ale dla większości realny jest co najwyżej pierwszy wybór.

P.S.
Na Stara to moja jednostka jest "skazana" - za mały i niemożliwy do rozbudowania w żadną stronę garaż... :P
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Grudzień 11, 2011, 12:22:49
Panowie nie śmiećcie tu: przejdżcie do działu "sprzęt".
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ice-Man w Grudzień 11, 2011, 13:28:37
Cholera, za dużo się koledzy rozpisaliście - dlatego nie cytuje.

Nigdzie nie napisałem, że Żuk jest lepszy od VW T4 - byłbym chyba głupi jakbym to napisał. Ale dlaczego napisałem akurat o tym, że VW T4 z Niemiec jest kiepskim następcą Żuka - jest jednostka, która ma 20-30 wyjazdów średnio rocznie, drugie tyle wyjazdów na pikniki, festyny etc. I co im po tym, że mają wyeksploatowanego T4, w którym wszelkie plastiki trzeszczą jak orkiestra na kacu, a remonty silnika ( 2.4 D uchodzi za niezniszczalny, ale nie oszukujmy się że 200 - 300 tys. to przebieg, po jakim pojawiają się konieczności remontów ) pogrążą jednostkę w kosztach napraw i unieruchomią wóz. Policzcie koszty naprawy takiego wozu.
Poza tym jak dla mnie rachunek jest prosty - używany T4 ( 15 letni ) - 15 tyś cena auta + 5 tyś. naprawy bieżące + karosacja = może dać nawet połowę kosztów nowego wozu. A nowy wóz posłuży w OSP bardzo długo, na pewno dwa razy dłużej jak używka z Niemiec ( Np. Transit czy Ducato ).  Jak dla mnie kupowanie przechodzonych wozów jest oszczędzaniem na krótką metę, jakby odwlekaniem konieczności zakupu nowego auta o 5 lat, ale co tam, po 5 latach zmieniają się włodaże powiatu / gminy i to na głowie następców znowu jest problem zakupu wozu. Chociaż jak napisał Radhezz - KUPUJMY TO, NA CO NAS STAĆ. A większość OSP nie stać na naprawy wyeksploatowanych zagranicznych wozów.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Grudzień 11, 2011, 13:36:40
Ble, przepraszam, niepotrzebna napinka z mojej strony, widocznie trochę się nie zrozumieliśmy :piwo:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ice-Man w Grudzień 11, 2011, 17:10:22
No ja też źle się wypowiedziałem nieco. Mi wydaje się właśnie, że kupowanie mocno przechodzonych wozów (już o zgrozo Magirusy i Iveca, które odsłużyły swoje w zawodowej i ochotniczej niemieckiej straży ) to takie mydlenie oczu przez włodarzy miast, gmin i powiatów. Spoko - macie wóz, a to że się rozleci za niedługo już nie nasza wina. Chociaż my mamy 50 letniego Magirusa w remizie, przekazanego w 1998 roku do jednostki, o dziwo oprócz jednej awarii pompy hydraulicznej działa bez problemów
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Styczeń 16, 2012, 02:04:01
Przyszłość jest jaka jest..gminy nie majace kasy za duzo wola kupic dla swoich 4 OSP po GBA za sume 300-400 tyś  i zastąpic nimi wysłuzone GLM czy inne cuda niz kupic jeden nowy a reszta dalej bieda...rózne osp, rózne gminy i pieniadze, ja zmieniłem blisko 35 Zuka na 20 letniego Renault G230 GBA..niebo a ziemia a pół roku go sami remontowaliśmy bo idealny nie był... przechodnie auto na 5 lat?moze i tak ale wymiana pozniej na pewno nie na gorsze...zawsze trzeba isc do przodu i moze w koncu uda sie dostac ten nowy,lśniący i ociekający nowinkami technicznymi samochód..czego sobie i Wam wszystkim życze..

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazak90 w Styczeń 16, 2012, 16:56:50
Witam! ja napiszę coś od siebie na temat starych jak i nowych samochodów  :straz:
moim zdaniem te nowe "cacka" są za bardzo naszpikowane elektroniką i różnymi bajerami,nie koniecznie potrzebnymi. bardzo dużo słyszymy o przypadkach gdzie podczas np pożaru domu po dojechaniu na miejsce coś nawaliło, czy to autopompa, czy inny sprzęt, jeśli w takim nowym aucie "klęknie" jedna rzecz to automatycznie nie możemy korzystać z innychm jeśli się myle to proszę mnie poprawić :)
w mojej jednostce posiadamy średniego mercedesa 1222 AF z 1984 roku i pomimo tylu lat nie możemy na niego narzekać bo jeszcze nas nie zawiódł, nic w nim nie nawaliło, jeśli chodzi o zabudowę to praktycznie każdy sprzęt mam wysuwany na szufladzie, aparaty, sprzęt hydrauliczny, agregat, niagarę z nad autopompy i wiele innego sprzętu, a jak widzimy na różnych stronach o pojazdach ratowniczych mało jest takich wozów gdzie wszystko nam ładnie się wysuwa i jest to bardzo wygodne, a jeśli chcieli byśmy zarzyczyć sobie takich rozwiązań to okazało by się że auto będzie kosztować ponad milion, fajne że nowe ale co z tego, jak w ogóle nie praktyczne..też chciał bym wozić dupsko nowym autem, niezła sprawa ale te pojazdy sprowadzane z niemiec pomimo swojego wieku niekiedy sprawdzają się lepiej od tych nowych  :wacko:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Ice-Man w Luty 10, 2012, 11:22:56
Kiedyś brałem udział w kłótni na YT, pod filmikiem z popsutym nowym GBA. Oczywiście w komentarzach mnóstwo ludzi rozpisywało się, że pepsa czy jelonek w takim momencie by się nie popsuły ! Opinie o tym, że stary sprzęt jest dobry mają uzasadnienie: tanio się go naprawia, każdy umie go obsłużyć... Z resztą jeśli sprowadzane z zachodu "używki" pożarnicze były by nadal pełnowartościowymi wozami strażackimi, to nasi zachodni sąsiedzi by ich ot tak nie sprzedawali. Przecież oni też mają kryzys, też liczą się z wydatkami... Oni chyba wiedzą, że taki wóz długo im już nie posłuży. Taniej jest im sprzedać wóz, który jeszcze się nie popsuł, a odpala i nie rdzewieje, niż używać go jeszcze przez okres paru lat kiedy to nawali coś "grubego" np. skrzynia biegów i wtedy zanim taki wóz ktokolwiek kupi to trzeba w niego wsadzić mnóstwo kasy w remont, albo wóz idzie na złom.

ehh... I czytać będę znowu nowy numer "Strażaka" i następne jednostki będą chwaliły się z dostania nowego wozu :D
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: koen w Luty 10, 2012, 12:36:53
2 lata temu byłem na wymianie strażaków OSP w Niemczech w ramach partnerstwa gmin i właśnie tam poruszony był temat praktycznie nowego taboru niemieckiej jednostki (średni wiek auta 7 lat: 2 MANy i mercedes Unimog) i koledzy z Niemiec stwierdzili że auta w wielu przypadkach nie są wymieniane tylko z obawy że zaraz się mogą popsuć a dlatego że jeżeli są pieniądze na zakup nowego samochodu to czemu tego nie zrobić, każdy na pewno wolał by jeździć co róż to nowszym autem. Przekładając to na rynek krajowy: gmina bogata= nowe auta, a gminny biedniejsze muszą sobie radzić po przez kupno używanych aut lub po przez karosacje :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zuzia w Marzec 15, 2012, 19:01:20

            W imieniu swoim jak i Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w ............ zwracam się z prośbą o zainteresowanie się malejącej liczby ochotników w Ochotniczych Strażach Pożarnych. W dzisiejszych czasach zachęcenie nowych strażaków ochotników nie jest łatwym zadaniem, ponieważ nie mamy zbyt dużo do zaoferowania, a wręcz przeciwnie dużo czynników zniechęca ludzi do podjęcia takiej służby (Np. małe ubezpieczenie strażaków).Do niedawnych czasów służba w OSP była wykonywana z zamiłowania do tradycji rodzinnych wykonywali ja rolnicy mieszkający w pobliżu remizy, dziś większość strażaków to młodzi ludzie pracujący w innych zakładach pracy, co bywa często kłopotem w uczestniczeniu w długich akcjach(np. akcja powódź nie zawsze pracodawcy byli chętni do zwalniania pracowników- mówiąc zwolnij się i zatrudnij w OSP).
                  Dzisiejsza służba w OSP jest taka sama jak w Państwowej Straży Pożarnej wykonujemy takie same czynności ratowniczo-gaśnicze, przechodzimy takie same szkolenia, wykonujemy takie same badania lekarskie jedynie, co nas różni to wynagrodzenie za prace oraz odszkodowanie za poniesiony uszczerbek na zdrowiu. Dzisiejszych strażaków ochotników z zamiłowaniem do nie odpłatnej służby jest coraz mniej, ponieważ te wynagrodzenie jest zbyt małe by zachęcić ich do poświęcenia pracy zawodowej. Druh mając do wyboru wyjazd na akcję a pójście do pracy wybierze to drugie z przyczyn materialnych.


Chciałbym zawnioskować następujące postulaty, które zachęciłyby przyszłych strażaków do podjęcia służby:
1.
   Poparcie przez ustawę, aby strażak ochotnik po    udokumentowaniu pracy z 20-letnim stażem w OSP otrzymał    dodatek do emerytury.

2.
   Podniesienie większej stawki ubezpieczenia w razie wypadku    lub śmierci strażaka poniesione w czasie akcji.
3.
   Zaliczyć strażakom prace w warunkach szkodliwych do wysługi    lat.

Moim skromnym zdaniem te wszystkie wymienione postulaty przyczyniłyby się do zachęcenia przyszłych strażaków ochotników, ponieważ wiedząc, że ich praca w tych szczególnych warunkach i poświęcenie będzie docenione choćby takimi ważnymi sprawami, które wymieniłem wyżej.

Na koniec chciałbym podkreślić żeby nie wyszło tak, że do remizy na alarm przybiegną starsi schorowani strażacy, bo młodych już nie będzie z powodu braku zainteresowania wykonywania tego zawodu!!!!


Wysyłam tu takie pisemko, proszę was o opinię czy warto walczyć o lepsze sytuacje w strażach prze te przykładowe warunki.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fistach w Marzec 15, 2012, 19:17:38
Oczywiście, że warto. Co prawda z tymi samymi szkoleniami to wydaje mi się, że trochę przesadziłaś ale ogólnie pomysł popieram. Dodałbym jeden ważny punkt, w którym ustawowo za udokumentowany czas wyjazdu bojowego powinien być udzielany urlop (na czas akcji oczywiście). Wiadomo, że żaden pracodawca nie da (ja też bym nie dał) pracownikowi tydzien wolnego na powódź więc jakiś limit też musiałby być.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zuzia w Marzec 15, 2012, 19:45:05
Ja jestem takiego zdania, że jak nie zaczniemy walczyć o swoją przyszłość to naprawdę w OSP zostaną sami starsi ludzie. Zauważyłam jak ciężko jest o nowych strażaków bo oni choć mają zamiłowanie do ratowania ale cóż z tego nie utrzymają rodzin.....Nie tak powinno być :angry:

Oczywiście, że warto. Co prawda z tymi samymi szkoleniami to wydaje mi się, że trochę przesadziłaś ale ogólnie pomysł popieram. Dodałbym jeden ważny punkt, w którym ustawowo za udokumentowany czas wyjazdu bojowego powinien być udzielany urlop (na czas akcji oczywiście). Wiadomo, że żaden pracodawca nie da (ja też bym nie dał) pracownikowi tydzien wolnego na powódź więc jakiś limit też musiałby być.

Te nasze szkolenia dużo się nie różnią,a po drugie czym nasza praca różni się od strażaków zawodowych????

Funkcja Modyfikuj !!!!!


Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Marzec 15, 2012, 20:59:33
Kurs strażaka PSP trwa 3 miesiące skoszarowany (kiedyś 4 mies :angry:) , podoficerski 3 miesiące skoszarowany :kwit: nie mówię już o szkołach dziennych aspirantow i oficerów. A w OSP ile ? Ale walczmy o swoje, popieram . Sam jestem też w OSP -_- 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Marzec 15, 2012, 21:54:35
... dużo czynników zniechęca ludzi do podjęcia takiej służby (Np. małe ubezpieczenie strażaków) ...
...co nas różni to .... odszkodowanie za poniesiony uszczerbek na zdrowiu
Z całym szacunkiem @zuzuiu ale tu się mylisz. Akurat odszkodowanie za poniesiony uszczerbek nas wcale nie różni. Czy to strażak OSP czy strażak PSP w razie uznania zdarzenia za wypadek podczas działań i uznania uszczerbku na zdrowiu otrzymuje taką samą wysokość odszkodowania. Mówię tu o odszkodowaniu należnym nam na podstawie art. 26 ustawy o ochronie przeciwpożarowej a nie ubezpieczeniu dodatkowym w firmach ubezpieczeniowych. Bo to należy rozróżnić.

Poparcie przez ustawę, aby strażak ochotnik po udokumentowaniu pracy z 20-letnim stażem w OSP otrzymał dodatek do emerytury.
Już to tu na forum przerabialiśmy. Jak udokumentwać 20 letni staż pracy? Jak sprawiedliwie przydzielić dodatek strażakowi który w roku wyjeżdża do akcji 3 raz, 30 razy, 50 razy. Po za tym to tylko spowoduje że przybędzie nam wrogów a nie sprzymierzeńców. Pamiętajmy kasa zawsze dzieli.

Podniesienie większej stawki ubezpieczenia w razie wypadku lub śmierci strażaka poniesione w czasie akcji.
Jeśli mówimy o ubezpieczeniu wynikającym z art. 26 to stawka za uszczerbek na zdrowiu jest ustalana dla wszystkich grup zawodowych na jednakowym poziomie. Podniesienie jej dla jednej grupy zawodowej spowoduje niezadowolenie drugiej grupy. Wiec na pewno ten numer nie przejdzie. A jeśli chodzi o ubezpieczenie dodatkowe to oczywiscie mozna zwiększyć kwotę ubezpieczenia a co za tym idzie i wzrośnie kwota skłądki na takie ubezpieczenie. Tylko na pewno gminy na to nie pójdą bo nie mają w tym interesu.

Zaliczyć strażakom prace w warunkach szkodliwych do wysługi lat
Nierealne. Jak porównać pracę w warunkach szkodliwych np spawacza pracującego w takich warunkach przez np. 6 godzin na zmianę roboczą z pracą strażaka w aparacie np przez 20 min od czasu do czasu. Nie ma porównania. W tej materi przemawia jeszcze wiele innych kwestii ale brakłoby tu miejsca na wywody w tym zakresie.

te wszystkie wymienione postulaty przyczyniłyby się do zachęcenia przyszłych strażaków ochotników, ponieważ wiedząc, że ich praca w tych szczególnych warunkach i poświęcenie będzie docenione choćby takimi ważnymi sprawami, które wymieniłem wyżej
Osobiście uważam, patrząc się na własne podwórko, że w dzisiejszych czasach nie mamy już silnych argumentów za tym aby do OSP ludzie garneli się jak kiedyś. Ten co będzie chciał przyjść do OSP i tak przyjdzie. Dlatego że czuje to coś. A większośc ma lepsze rozrywki. W moim przypadku mamy wiele sprzętu, dobre warunki, wysoki ekwiwalent, szkolenia, własne ubrania, maski, hełmy, dobrą atmosferę i notowania. A chętnych nie ma. Na zawody szukamy chętnych jak ze świecą. W tym roku pewnie pierwszy raz nie wystawimy drużyny młodzieżowej bo nie ma chętnych. Przegrywamy z telewizją, komputerem innymi rozrywkami. Młodzi ludzi mówią wprost, że im się nie chce. Po prostu się nie chce. I to nie jest problem że OSP nic nie robi w tej kwestii. Po prostu stajemy się społeczeństwem coraz bardziej wygodnickim. I im się po prostu nie chce. Im się po prostu nic nnie chce. Nawet przyjść na dzień strażaka na gotowe ognisko. Po prostu mamy już takie pokolenie. Nawet kasa za ekwiwalent nie jest dla nich bodźcem. Ale na szczęście zawsze się znajdą tacy którym się jednak będzie chciało. Są w zdecydowanej mniejszości. Ale są. I zasilają nasze szeregi. Można się ze mną nie zgadzać. Pisze o tym co obserwuje na własnym podwórku i na podwórkach sąsiednich. Najważniejsze aby był taki ciągły napływ nowych ludzi nawet w małym zakresie, który nie pozwoli na przerwę pokoleniową. Bo taka przerwa jest niebezpieczna.
Po za tym w części OSP sami jesteśmy sobie winni. Jeśli przychodzą młodzi i patrzą na skostniałe struktury, z całym szacunkiem na dziadków w zarządach, którym samemu sie nie chce, którzy uważają że oni są od rządzenia a młodzi od roboty, to wcale się nie dziwię że młodzież nie chce w to wchodzić. Mają pomysły chcą coś zmienić. Ale im się nie da rozwinać skrzydeł.

Reasumując, na pewno jednak warto walczyć o lepszą sytuację strażaka ochotnika. Tylko na dzień dzisiejszy podawane tutaj recepty na to są albo nierealne albo bardzo roszczeniowe.

Kurs strażaka PSP trwa 3 miesiące skoszarowany (kiedyś 4 mies :angry:) , podoficerski 3 miesiące skoszarowany :kwit: nie mówię już o szkołach dziennych aspirantow i oficerów. A w OSP ile ? Ale walczmy o swoje, popieram . Sam jestem też w OSP -_-
Zapytam jeszcze, czy chcemy aby kurs strażaka ratownika trwał podobnie? Gminy pójdą z torbami. Albo i nie gdyż większość strażaków stwierdzi, że na tak długi kurs to oni nie mają czasu. Osobiście uważam, że nie długośc szkolenia ale jakośc ma sens. Więcej praktyki a mniej teorii.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 15, 2012, 22:57:56
Cytuj
Młodzi ludzi mówią wprost, że im się nie chce. Po prostu się nie chce. I to nie jest problem że OSP nic nie robi w tej kwestii. Po prostu stajemy się społeczeństwem coraz bardziej wygodnickim. I im się po prostu nie chce. Im się po prostu nic nnie chce.
A ja właśnie dlatego popieram pomysł Zuzi. Każdą inicjatywe można skrytykowac , nawet taką najbardziej słuszną ( często widac to w mediach) powodując zniechęcenie autora i osób popierajacych dany pomysł.  jesli jednak nic się nie będzie robiło to będzie dopiero tragedia.
A pomysły Zuzi wcale nie wydaja mi się  zbyt nierealne  -  dodatkami do emerytur mamia nas prawie w każdej kampanii wyborczej, o odszkodowaniach dla druhów którzy ulegli wypadkom podczas akcji tez mozna wiele poczytac ... ekiwalenty też wcale nie są takim idelanym rozwiązaniem  o czym tutaj wielokrotnie dyskutowano ...  popieram więc inicjatywę , trzeba naciskac władze aby wreszcie dostrzegły problemy z którymi borykaja się ludzie  na samym dole ...
Teoretycznie ruch ochotniczy ma olbrzymie przełożenie na  cała władze od wielu lat  ( np olbrzymi klub poselski, członkowie OSP w rządzie) , tylko korzyści dla szarego druha ciągle nie widac .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Marzec 16, 2012, 08:17:37
Drażnią mnie te dodatki do emerytur - to jest zwykłe mydlenie oczu naiwnym strażakom przez polityków. Jeśli ktoś śledził sprawę to wie, że kilka lat temu "wyskoczył" z tym przed wyborami PSL a rządzący wówczas PIS odbił piłeczkę - uznał wszystkie pomysły za nierealne. Niedługo później praktycznie identyczny wniosek o zmianę ustawy wysunął walczący w wyborach o odzyskanie władzy PIS i tym razem koalicja PO PSL odbiła piłeczkę podając też prawie identyczne argumenty jak wcześniej. Dodajmy że za pierwszym i za drugim razem argumenty za negatywnym opiniowaniem wniosku o zmianę ustawy były logiczne i zasadne bo wniosek był bez sensu.

Moja rada - nie dajmy sobą manipulować i wciągać się w te zabawy. Dodatek w proponowanej dwukrotnie formie nie ma najmniejszych szans na powodzenie bo po prostu nie ma na niego pieniędzy, jest sprzeczny z Konstytucją RP - nie traktuje wolontariuszy z różnych organizacji na równi. Dodatkowo praktycznie w większości jednostek nie ma możliwości przygotowania wniosku o wypłatę na proponowanych zasadach (udokumentowanie udziału w akcjach na przestrzeni 30 lat).

Jak chcecie mieć "dodatek" to się dogadajcie z urzędem gminy, komercyjną firmą ubezpieczeniową, jakimś funduszem i z każdego ekwiwalentu odkładajcie coś na przyszłość to może po kilku latach uzbieracie parę groszy i je dostaniecie. Inne pomysły nie są do zrealizowania.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 19, 2012, 17:41:34
Drażnią mnie te dodatki do emerytur - to jest zwykłe mydlenie oczu naiwnym strażakom przez polityków. Jeśli ktoś śledził sprawę to wie, że kilka lat temu "wyskoczył" z tym przed wyborami PSL a rządzący wówczas PIS odbił piłeczkę - uznał wszystkie pomysły za nierealne. Niedługo później praktycznie identyczny wniosek o zmianę ustawy wysunął walczący w wyborach o odzyskanie władzy PIS i tym razem koalicja PO PSL odbiła piłeczkę podając też prawie identyczne argumenty jak wcześniej. Dodajmy że za pierwszym i za drugim razem argumenty za negatywnym opiniowaniem wniosku o zmianę ustawy były logiczne i zasadne bo wniosek był bez sensu.
Masz rację , to jest wyłącznie mydlenie oczu tuz przed wyborami . Czy jednak tak całkiem obiektywnie patrząc z boku nie należay się jakiś dodatek do emerytury ( lub cos podobnego) dla części strażaków-ochotników za wielokrtorne  narażanie swego życia i zdrowia w ciągu wieloletniej służby dla społeczeństwa?  Skoro jest tyle grup zawodowych którym ustwodawcy potrafili przynac róznego rodzaju dodatki itp , to dlaczego ochotnicy maja byc poza tymi prawami? Tym bardziej że wymogi stale rosna i tak naprawdę prawo dzisiaj praktycznie nie rozróżnia ochotnika od zatrudnionego na etacie zawodowca 
Moja rada - nie dajmy sobą manipulować i wciągać się w te zabawy. Dodatek w proponowanej dwukrotnie formie nie ma najmniejszych szans na powodzenie bo po prostu nie ma na niego pieniędzy, jest sprzeczny z Konstytucją RP - nie traktuje wolontariuszy z różnych organizacji na równi. Dodatkowo praktycznie w większości jednostek nie ma możliwości przygotowania wniosku o wypłatę na proponowanych zasadach (udokumentowanie udziału w akcjach na przestrzeni 30 lat).
Racja , bo trzeba zacząc od uregulowania prawa które strażaka ochotnika narażającego życie podczas akcji stawia na równi z wolontariuszem pomagajacym wejśc kibicom na stadion , czy zbierajacym datki do puszki.  Nie twierdzę że  tamci wolontariusze nie wykonują dobrej roboty, jednak  trudno to porównac do nadstawiania głowy podczas akcji.
Kolejnym krokiem powinno byc opracowanie sensownych zasad przyznawania takiego dodatku, bo chyba nikt nie ma wątpliwości że sama przynaleznośc do OSP nie powinna do tego uprawniac.  I nieco inne zasady powinny obowiązyc tych którzy są juz w wieku emerytalnym , a inne dla tych którzy o emeryturze bedą myslec za lat 20 czy 30 - oni już dzisiaj powinni wiedziec co maja robic aby później nie miec kłopotów z naliczaniem dodatków za dany rok .
Jak chcecie mieć "dodatek" to się dogadajcie z urzędem gminy, komercyjną firmą ubezpieczeniową, jakimś funduszem i z każdego ekwiwalentu odkładajcie coś na przyszłość to może po kilku latach uzbieracie parę groszy i je dostaniecie. Inne pomysły nie są do zrealizowania.
Wiem że nie piszesz tego złośliwie, więc sie nie obrażaj , ale coraz więcej ochotników ma juz dośc tego dogadywania się.
 Chcesz kupic sprzęt/samochód/budowac remize -  dogadaj sie z kimś,  chcesz kogoś wyszkolic lub pocwiczyc - dogadaj się z kimś , chcesz zrobic coś dla swojej jednostki - dogadaj się to może ktos łąskawie się zgodzi i będziesz mógł to zrobic za własne pieniadze.
Po co sa więc wszelkiej maści   zarządy, komendanci, radni, wójtowie, posłowie, ministrowie itp skoro zwykły ochotnik i tak sie zawsze musi dogadywac w każdej sprawie ?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Marzec 20, 2012, 00:06:20
A może czas wreszcie przyznać, że czasy kiedy OSP mogły działać jako organizacje społeczne po prostu się kończą?

Kapitalizm, zwłaszcza tak dziki jak w naszym kraju, powoduje "wyścig szczurów" - ludzie gonią za pieniądzem, bo samą chęcią pomocy innym ani siebie, ani rodziny nie wyżywią. Sytuację pogarsza fakt jak wygląda rynek pracy - na którym nadużycia są na porządku dziennym, i właściwie warunki dyktuje pracodawca. Tu nie chodzi o duże pieniądze, ale o jakiekolwiek czasami.

Jak ktoś myśli że "wychowanie" sobie ludzi z młodzieżówki coś da, to jest w błędzie. Owszem, bakcyla mogą złapać, ale ze względu na to co napisałem w poprzednim akapicie zwyczajnie odpadną po rozpoczęciu pracy zawodowej. Czyli mamy osobę na ile czasu dostępną? Okres liceum czy technikum po ukończeniu 18-stego roku życia?

A wyszkolenie strażaka trwa i kosztuje, może nie samą jednostkę, ale przykładowo gminę. Kursy, szkolenia, ćwiczenia, badania lekarskie, ubezpieczenia... Jak do tej pory chyba najwięcej kosztowało szkolenie medyczne, ale będzie gorzej - kto pojedzie ciężkimi wozami bojowymi za kilka lat? Wojska już nie ma, opcji na zdobycie uprawnień za darmo też nie, a jak ktoś inwestuje takie pieniądze w siebie, to po to żeby tych uprawnień używać - czyt. jeździć zawodowo. A kierowca czynny zawodowo na międzynarodówce na miejscu za wiele nie podziała.

Apokalipsy całkowitej może nie będzie - zawsze znajdzie się parę osób mających możliwość i ochotę żeby działać. Pytanie czy ich starczy, bo zakładając nawet że nie braknie kierowców, to już teraz bywają sytuacje że GBA jadą na akcje 3 osoby (licząc z kierowcą). Likwidacja jednostek które nie mają "kapitału ludzkiego" z jednej strony wydaje się słuszna, jako że jednostka mobilna nie jest, a jej utrzymanie kosztuje, lecz z drugiej tego może i małego, ale jednak "kapitału ludzkiego" do innej jednostki przenieść nie sposób. Choćby ze względu na odległości jakie Ci ludzie by musieli przebyć na alarm, a właściwie to w jakim czasie.

Na mój gust gdzie to działa - niech działa po staremu, ale tam gdzie są problemy trzeba by było pomyśleć o głębszych reformach, czasem takich w których człon "ochotnicza" by pozostał już w zasadzie tylko zwyczajowo...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Marzec 29, 2012, 20:02:47
A może czas wreszcie przyznać, że czasy kiedy OSP mogły działać jako organizacje społeczne po prostu się kończą?
Masz rację , potrzebna jest tutaj przede wszystkim zmiana sposobu myslenia i postrzegania OSP.  Na chwilę obecną jedynie od strony obowiązków i wymagań  dostosowujemy się do aktualnej rzeczywistosci , ale strona naszych praw ( czyli co się nam za to nalezy)  jest zupełnie niezauważana juz trzecie dziesieciolecie ( bo 20 lat juz mineło) .... mydli sie nam tylko oczy co jakiś czas róznymi obiecankami , a później rozkłada bezradnie ręce i na pocieszenie wrecza kolejne medale.   
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Kwiecień 03, 2012, 08:53:47
Mnie najbardziej rozśmiesza przyznawanie odznaczeń - powinno je się dawać strażakom jak najszybciej. Biorąc przykład z mojej jednostki: w woj. wielkopolskim przyznaje się odznaczenie SEMPER VIGILANT (wiecznie czuwający), warunkiem jej nadania jest posiadanie innego odznaczenia nadawanego przez Związek OSP RP. Od przyznania ostatniej odznaki musi upłynąć co najmniej pięć lat. Z kolei warunkiem nadania Brązowego Medalu „Za Zasługi dla Pożarnictwa” członkowi jednostki operacyjno-technicznej OSP biorącemu bezpośredni udział w działaniach ratowniczych jest posiadanie odznaki „Strażak Wzorowy” od co najmniej 3 lat.
Najlepiej rozdawać je starym dziadkom, którzy nie pojeżdżą już do akcji, bo są za starzy - ja się pytam na co im taki medal? Chyba tylko do kolekcji.
Odznaczenia powinny motywować do dalszej pracy, by potwierdziło się, że dana osoba zasłużyła na ten medal.

Reasumując - żeby dostać oznaczenie wiecznie czuwający potrzeba poczekać kilka ładnych lat, a ja ten medal rozdawałbym właśnie takim co na prawdę starają się i odstawiają życie prywatne, by móc czuwać w razie gdyby zawyła syrena.

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Kwiecień 03, 2012, 19:37:53
Odznaczenia powinny motywować do dalszej pracy, by potwierdziło się, że dana osoba zasłużyła na ten medal.
Dobrze zrozumiałem? Chodzi o to aby pierwsze dać medal a potem ta osoba będzie pokazywałą, że na niego zasłużył?
A jak pokaże że nie zasłużyła? Co wtedy? Zabierzesz mu ten medal?
W sumie nowatorskie podejście tylko w mojej ocenie .... tu powinienem użyć dosadnego określenia ale to miejsce publiczne

Najlepiej rozdawać je starym dziadkom, którzy nie pojeżdżą już do akcji, bo są za starzy - ja się pytam na co im taki medal? Chyba tylko do kolekcji.
Ile jesteś w straży aby oceniać dziadków którzy już nie jeżdżą do działań? A może dzieki tym dziadkom twoja straż właśnie istnieje? Uważaj, kiedyś sam będziesz starym dziadkiem i nie będziesz już jeździl do działań. Co będziesz czuł jak przyjdzie ci młody strażak i powie. Dziadek w sumie to ty nam już nie jesteś potrzebny, tylko zawadzasz, i nie będziesz kolekcjonował u nas medali.

Mam wrażenie, że nie dostałeś odznaczenia i piszesz teraz takie idiotyzmy. Na medal trzeba zasłużyć. A ty nie zasługujesz chociażby swoim podejsciem do starszego pokolenia jak również że nie rozróżniasz kto prowadzi działania ratownicze a kto akcje.
Podszkol się trochę i  szacunku trochę dla starszych od siebie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: tomek2 w Kwiecień 03, 2012, 20:37:45
.
[/quote]
Ile jesteś w straży aby oceniać dziadków którzy już nie jeżdżą do działań? A może dzieki tym dziadkom twoja straż właśnie istnieje?.
Podszkol się trochę i  szacunku trochę dla starszych od siebie.
[/quote]

Ile można być w straży jak się ma 21 lat, chyba nie za wiele, ale pociąg do medali okropny tym bardziej , że patrząc na stronę zarządu wojewódzkiego w Poznaniu jednostka kolegi obchodzi w tym roku setkę.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Kwiecień 03, 2012, 20:56:18
@taz_org zawsze możesz sobie przyczepić brązową, srebrna i złotą oznakę MDP, bo to chyba twój poziom. Trochę szacunku dla starszych, a zaostrzenie przepisów związanych z nadawaniem odznaczeń to dobre posunięcie ze strony związku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Kwiecień 03, 2012, 23:21:17
To nie jest tylko moja opinia. Gadaliśmy o tym z chłopakami przy piwku i ja tylko potwierdzam ich opinię. Jeśli chodzi o mnie to nie jeżdżę dla medali na akcję, ale są osoby, które kilka lat są w czołówce jeśli chodzi o wyjazdy i to właśnie takim osobom powinno się dawać taki medal.

Starsi druhowie czy honorowi zasługują na szacunek i wyróżnienie. Zawsze z uwagą słucham ich opowieści i rad; ale jeśli odznaczenie ma nazwę "Wiecznie Czuwający" to będąc we wspierających czy jako honorowy chyba już za bardzo nie czuwa.

Dla mnie równie dobrze mogłoby medali nie być, mogłoby nie być ekwiwalentu i nadal bym jeździł. Nie jeżdżę na pokaz czy dla zarobku.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: daiman998 w Kwiecień 04, 2012, 10:06:35
Dla mnie rozwiązanie dla problemów z kapitalizmem jest prosty do rozwiązania. Pracodawca zatrudniający strażaka czynnie działającego w JOT (oczywiście dotyczyłoby to zakładów pracy np w promieniu do 5km od jednostki) podpisywałby stosowną umowę w której byłoby zawarte, że w przypadku wyjazdu do działań podczas dyżuru "domowego" pracodawca ma Obowiązek zwolnić pracownika do akcji. Dyżur taki strażak miałby np dwa razy w tygodniu. W przypadku wyjazdu po za dyżurem pracodawca jeśli jest to tylko możliwe powinien zwolnić taką osobę na akcję. W zależności od aktywności danego członka w danym roku (tworzymy trzy grupy) pracodawca otrzymuje możliwość odliczenia jakiejś części podatku lub jest zwolniony z obowiązku odprowadzania składki za pracownika strażaka, gdyż robi to państwo.
Niestety jaki rząd by nie rządził to i tak będą mieli nas gdzieś i nic nie zrobią. Chociaż? Może dołoza nam trochę obowiązków jeszcze.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Kwiecień 04, 2012, 12:29:53
5km to spora odległość - z 3km trudno się wyrobić z wyjazdem w 5min, a takie mamy normy.

Druga rzecz - opłata składek za członka OSP przez państwo to utopia - strasznie trudno byłoby to zrealizować, bo przecież nie za każdy miesiąc należałby się zwrot składek, a kto by tego miał pilnować? Znowu byłoby rozdmuchanie biurokracji. Zresztą nie wiem czy byłaby to atrakcyjna forma rekompensaty dla pracodawcy, który nierzadko z powodu nieobecności pracownika dziennie by tracił tyle ile te nieszczęsne składki by wychodziły - dotyczy to zwłaszcza małych firm. Ulgi podatkowe to już więcej by dawały, jednak tutaj wciąż przewija się temat rekompensaty strat. Uchwalając takie prawo rządzący mogliby nam strzelić w kolano, bo nagle by się okazało, że osoby będące w OSP nie nadają się do zajmowania jakichkolwiek ważniejszych stanowisk, o tych które wymagają dyspozycyjności już nie wspominam.

No i jeszcze jedna kwestia - jakby nie patrzeć, problemu braku kierowców to nie rozwiązuje.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Kwiecień 04, 2012, 14:04:28
Dla mnie rozwiązanie dla problemów z kapitalizmem jest prosty do rozwiązania. Pracodawca zatrudniający strażaka czynnie działającego w JOT (oczywiście dotyczyłoby to zakładów pracy np w promieniu do 5km od jednostki) podpisywałby stosowną umowę w której byłoby zawarte, że w przypadku wyjazdu do działań podczas dyżuru "domowego" pracodawca ma Obowiązek zwolnić pracownika do akcji.
daiman998 ładnie życzysz kolegom. Wiesz co wtedy pracodawcy zrobią? Przy najbliższej okazji pozbędą się takich pracowników, którym będą musieli dać wolne na każde takie żądanie. A może nie. Po prostu nie podpiszą takiej umowy. Bo kto ich zmusi? Mamy przykład tego przy zatrudnianiu młodych kobiet. Wielu przedsiębiorców nie chce ich zatrudniać bo to się wiąże z realnymi problemami i kosztami. Sam jestem pracodawcą. Swego czasu miałem 5 pracowników w tym 3 chłopaków z mojej własnej OSP. A zajmowałem się m.in. odśnieżaniem. Nie wyobrażam sobie abym puścił w okresie zimowym chociaż jednego kiedy trzeba było realizować akcję zima. Nawet jak bym nie wiadomo jak był przychylny dla własnej OSP.
Po za tym to nie pracodawca odpowiada za stan bezpieczeństwa na terenie gminy czy powiatu a uprawniony organ. A my chcielibyśmy załatwiać cudze problemy sami lub kosztem pracodawców.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: daiman998 w Kwiecień 04, 2012, 14:29:02
Po pierwsze to przecież to straż ochotnicza żaden ochotnik nie musi takiego dokumentu podpisywać. Dokładna ewidencja wyjazdów strażaka i mówię podział np. Na trzy grupy zwolnień. Generalnie chodzi o to, że pracodawca miałby korzyść materialną z tego, że zatrudnił ochotnika. O ile się nie mylę podobny system np. we Francji funkcjonuje.  Co więcej z pracodawcą można się dogadac. Ty masz np. Firmę, która odśnieża dachy,  więc mamy obfite opady śniegu to Twoi pracownicy muszą pracować. W tym czasie dyżur za jednego z nich pełni np. Ktoś kto pracuje w firmie robiącej drogi. Tak aby była chociaż minimalna obsada na jedno auto. Absolutnie nie jestem wrogiem pracodawców i powinno być to tak zrobione, że jemu to się opłaci. Jak już wspomniałem ochotnik, w którego zawodzie byłoby to nie realne nie musiałby podpisać takiej umowy. Tylko to powinno być dobrze zrobione, a w Polsce nie realne bo raz, że kasa, a dwa to jakość stanowionego prawa.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Kwiecień 04, 2012, 17:49:12
Zrozum. To pracodawca nie podpisze takiej umowy. I jak się ma to opłacić pracodawcy? Z racji tego że sam jestem przedsiębiorcą to rozmawiałem z wieloma pracodawcami w kontekście podejścia do OSP. I większość twierdziła, że zgodnie z ustawą o ochronie ppoż problem zabezpieczenia własnego terenu jest problemem gmin, powiatów a nie przedsiębiorców. I żaden z nich, powtarzam żaden, nie był chętny do tego, aby wziąść jakieś szczególne uprawnienia, przywileje, dodatki w zamian za dyspozycyjnośc swoich pracowników którzy sa w OSP. Bo to rodzi dodatkowe problemy. Ktoś to musi naliczać, pilnować. A z racji tego że jest to przywilej to dochodzą do tego ewentualne kontrole. Komuś kto nie prowadził firmy wydaje się że jak da się przedsiębiorcy parę złotych to już się go kupi. Jak to się mówi, lepiej mieć mniej a spać spokojniej. Po za tym przedsiębiorcy mówią tak. W końcu płacimy podatki więc to wystarcza. Niech państwo czy też samorząd z tego zapewnia nam bezpieczeństwo. I mają rację. Art. 4 ustawy o ochronie ppoż nakłąda naprawdę duże obowiązki na pracodawców i to im wystarcza.
Następną rzeczą jest samo podejście dzisiaj strażaków OSP do wyjazdów. Ci co mają rodziny, co wiedzą co to bezrobocie pilnują pracy. Od czasu do czasu jak zawalą pracę a mają wyrozumiałego szefa to jest ok. W pozostałych przypadkach, a widzę to u siebie na podwórku, jest tak że po prostu nie jedzie do działań. Ważniejsze jest zapewnienie bytu rodzinie a nie udział w działaniach. I nie ma znaczenia dla nich jak podchodzi do tej sprawy ich pracodawca. Po prostu wykonywać chcą swoja pracę sumiennie i chcą być fer w stosunku do swojego pracodawcy. I jest to bardzo zdrowe podejście.
Zrozummy. To nie jest naszym obowiązkiem zapewnienie bezpieczeńśtwa mieszkańcom. To jest obowiązek państwa i samorządu. A my możemyrobić to co robimy tylko tak jak nam na to warunki niezależne od nas pozwalają. A jak nie pozwalają to nie my za to odpowiadamy. Nie próbujmy wyręczać wójta, burmistrza, wojewódy z czegośc za co oni biorą kasę.
Wiem, ktoś powie, a jak się będzie u mnie palić lub się cos przydaży to wtedy będę uważał inaczej. Nie będę. Po to się ubezpieczam i po to wykonuję inne rzeczy wynikające z litery prawa aby w razie czegoś nie został jak to się mówi z ręką w nocniku.
Jak sam zauważyłeś w Polsce to nierealne. Więc skoro nierealne to po co sobie strzepić jezyki.  Róbmy to co robimy i tak jak nam pozwala otoczenie zewnętrzne. A problem zostawmy tym co za to odpowiadają i co biorą za to kasę. A jak stwierdzimy że sie ze swoich obowiązkó nie wywiązują to jest coś takiego jak prokurator gdzie możemy zawsze złożyć doniesienie o ewentualnym popełnieniu przestępstwoa polegajacego na nie wywiązywaniu się ze swoich obowiązków.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: daiman998 w Kwiecień 04, 2012, 18:20:44
Ok wszystko jasne, ale pomijając kwestie kasy, która akurat jest w naszym kraju kluczowa, to dlaczego coś co działa z powodzeniem w innym kraju nie mogłoby działać z powodzeniem w naszym kraju? Widzisz kolego kwas, piszesz o kontrolach itp. itd. Generalnie trochę Cię rozumiem, ale tak szczerze to jest to choroba naszego państwa. Nie pracodawców, a "urzędasów". Generalnie biurokracją powinna zajmować się gmina, a pracodawca powinien tylko zająć się samym odliczeniem podatku. Ewentualny błąd z wybraniem grupy dla ochotnika=problem gminy. Widzisz we Francji ochotnik ma płacone za taki dyżur, a i pracodawca nie traci na tym, a zyskuje bo mu się opłaca. Ok jest to trochę fikcja bo żyjemy w państwie kontroli i biurokracji, ale co w tym złego skoro temat brzmi " Odp: Osp – Jaka Przyszłość?". Skoro wszystko jest tak bardzo niemożliwe bo tak, to dlaczego np. Niemcy mają nawet większych miastach straże ochotnicze (w sumie pół-zawodowe), a nie zawodowe? Generalnie mój pomysł absolutnie nie miał uderzać w pracodawce, czy ochotnika.
Owszem bezpieczeństwo ma zapewnić państwo, a nie pracodawca i z tym się zgodzę. Tylko uważam, że jeśli państwo zaoferowałoby dobre warunki pracodawcy, to wielu z nich przystałoby na te warunki z chęcią. Nie robili by tego społecznie i bym to się naprawdę opłaciło.
Powiedzcie mi dlaczego jest to możliwe za granicą, a u nas nie? Chodzi mi głównie o stosunek do tematu pracodawców, bo akurat kwestie naszego państwa są oczywiste. (oczywiście kasa i biurokracja)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kwas w Kwiecień 04, 2012, 19:58:28
Nie możesz pomijać kwesti kasy bo o nią sie wszystko rozbija. Od niej się zaczyna i na niej się kończy.
Dlaczego w Niemczech lub we Francji coś się udaje a u nas nie? W moim przekonaniu to sprawa mentalności i zaufania do państwa. A państwu się nie ufa gdyż zmienia często reguły gry i preferuje życie części społeczeństwa kosztem drugiej części. Stąd wiele problemów.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_2k w Kwiecień 04, 2012, 21:45:59
Koledzy macie rację z tym, że to z systemem jest coś nie tak. W normalnych warunkach powinno się wspierać tych, którzy chcą się poświęcać dla innych - ale tu muszą być rozwiązania systemowe - pracodawcy powinno się opłacać zatrudniać strażaka ochotnika czy członka formacji Obrony Cywilnej - nie chodzi tu tylko o pieniądze - w sensie wynagrodzenie pracownika, który akurat nie jest w pracy tylko na akcji, a trzeba mu zapłacić, ale przecież brak pracownika to zmniejszone moce produkcyjne, mniejsze możliwości wykonania zlecenia itd. Nie mam pomysłu w jaką stronę powinno to pójść - pracodawca dostaje od państwa/gminy zwrot za wynagrodzenie pracownika który brał udział w akcji ratowniczej a które pracownikowi wypłacił?
Temat jest trudny - na spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim dotyczącym Obrony Cywilnej nikt nie potrafił odpowiedzieć jak zachęcić przedsiębiorców do wspierania działań proobronnych - a przecież siły OC są uruchamiane nieporównywalnie rzadziej od OSP...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Kwiecień 05, 2012, 00:08:22
pracodawcy powinno się opłacać zatrudniać strażaka ochotnika czy członka formacji Obrony Cywilnej - nie chodzi tu tylko o pieniądze - w sensie wynagrodzenie pracownika, który akurat nie jest w pracy tylko na akcji, a trzeba mu zapłacić, ale przecież brak pracownika to zmniejszone moce produkcyjne, mniejsze możliwości wykonania zlecenia itd. Nie mam pomysłu w jaką stronę powinno to pójść - pracodawca dostaje od państwa/gminy zwrot za wynagrodzenie pracownika który brał udział w akcji ratowniczej a które pracownikowi wypłacił?
Widzisz, coś zauważyłeś, ale nie do końca wiesz chyba co. Bo to że członek OSP powinien się pracodawcy opłacać, to my wiemy, ale zawsze odstraszający będzie ten obowiązek zwolnienia z pracy na czas akcji. Bo co z tego, że państwo zwróci wynagrodzenie pracownika za ten czas, kiedy on pracując w tym czasie wypracowuje dla firmy WIĘKSZY zysk, niż to co faktycznie dostaje jako wypłatę - i to jest oczywiste, tak samo jak to, że nie sposób tego zysku jednoznacznie określić. Tak samo można powiedzieć, że nieobecność pracownika, to nie tylko utrata zysku z niewykonanej w tym momencie przez niego pracy, lecz tak kwestia ewentualnych opóźnień w realizacji zamówień/usług, co może skutkować obciążeniami dla pracodawcy. Idźmy jeszcze dalej - niewykonanie zlecenia/usługi, lub opóźnienie wykonania podrywa przedsiębiorcy opinię, co dalej idzie w trudną do oszacowania utratę klientów - bo ich nie obchodzi kwestia tego kogo ten przedsiębiorca zatrudnia...

Tak więc nie wiem jak zachęcić, co działa w innych krajach, ale w naszej gospodarce opierającej się na mikro i małych przedsiębiorstwach, jeszcze do tego działających w większości usługach, rekompensaty musiałby być bardzo duże żeby przedsiębiorcom się to opłacało. Mogłoby dojść do tego, że w analizach refundacji taniej by było zreformować OSP w jednostki półzawodowe, lub całkowicie zawodowe straże gminne. Oczywiście nie wszystkie, tylko te największe i najlepsze, wchodzące w skład KSRG (tak, przykro mi w tym momencie że muszę to napisać, bo moja jednostka nie jest i nie ma szans się do KSRG dostać).

Nawiasem mówiąc systemem zawodowym można by objąć np. tylko kierowców i/lub dowódców pilotażowo, ew. jedną zmianę na godz 8-16, czyli wtedy gdy koledzy ochotnicy aspirujący do dostania się do "zawodowego" JOT-u zwykle byliby w pracy. Żeby było śmieszniej to mogłoby się opłacać "tym z góry", bo powiedzmy sobie szczerze - pasjonatów którzy by na to poszli bez wahania za 1500zł brutto bez żadnych dodatkowych przywilejów nie brakuje... Przecież już teraz władza żeruje na tym że wciąż spora część druhów nie pobiera ekwiwalentu, a pracuje na równi z PSP.

Heh, zresztą kto wie cóż włodarze gminni by wymyślili żeby Ci ludzie im się opłacali w zatrudnieniu - pewnie w zakresie obowiązków mieliby prace w "komunalce". Nawet niedawno trafiłem na ogłoszenie lokalne z jednej z sąsiednich gmin - kierowca kat. D + uprawnienia na przewóz osób (jazda gimbusem), do tego mechanik i robotnik budowlany w ZGKiM na jednym etacie :huh:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Prezes_112 w Kwiecień 07, 2012, 13:37:46
Witam Szanowne Druhny i Druhów !

widze że na tym forum dyskusja o problemach ruchu strażackiego jest bardzo gorąca  i to dobrze  bo o tych sprawach trzeba głośno rozmawać bez żadnego tabu , szkoda  tylko że takich dyskusji nie na na zebraniach strażackich później na zjazach gminnych , powiatowych , czy wojewódzkich ( czy na spotkaniach wyborczych z kandydatami, którzy chcą od nas wsparcia w wyborach ) tylko jest właśnie "mydlenie oczu" i ciagłe zwodzenie.
 Czasami jak przysłuchuje sie dyskusji w naszych sprawach na takich spotkaniach to mam wrażenie że sami jesteśmy sobie winni , gdyż ludzi , których delegujemy w naszym imieniu,  którzy reprezentują nas jako przedstwiciele OSP czy związku często na takie tematy nie chcą sie wypowiadać ( zwykłe lizusostwo - i nie chcą sie "narazić" żeby,  później przy rozpatrywaniu wniosków o dotacje czy wsparcie przy zakupie np samochodu bojwego źle ich nie kojarzono) mówią że to nie wypada atakować takiego czy innego posła czy działacza związkowego,( a mnie mnie krew zalewa jak słysze takie tłumaczenie ! ) , to oni sa dla nas i po to powstał związek aby reprezentował i był orendownikiem naszych spraw strażackich a n ie partii politycznych !

zgadam sie  z kolegą  slawkiem , ale nie do końca ,
Drażnią mnie te dodatki do emerytur - to jest zwykłe mydlenie oczu naiwnym strażakom przez polityków. Jeśli ktoś śledził sprawę to wie, że kilka lat temu "wyskoczył" z tym przed wyborami PSL a rządzący wówczas PIS odbił piłeczkę - uznał wszystkie pomysły za nierealne. Niedługo później praktycznie identyczny wniosek o zmianę ustawy wysunął walczący w wyborach o odzyskanie władzy PIS i tym razem koalicja PO PSL odbiła piłeczkę podając też prawie identyczne argumenty jak wcześniej. Dodajmy że za pierwszym i za drugim razem argumenty za negatywnym opiniowaniem wniosku o zmianę ustawy były logiczne i zasadne bo wniosek był bez sensu.

Moja rada - nie dajmy sobą manipulować i wciągać się w te zabawy. Dodatek w proponowanej dwukrotnie formie nie ma najmniejszych szans na powodzenie bo po prostu nie ma na niego pieniędzy, jest sprzeczny z Konstytucją RP - nie traktuje wolontariuszy z różnych organizacji na równi. Dodatkowo praktycznie w większości jednostek nie ma możliwości przygotowania wniosku o wypłatę na proponowanych zasadach (udokumentowanie udziału w akcjach na przestrzeni 30 lat).

 gdyż chyba tylko bardziej wtajemniczeni w procesy legislacyjcne naszego parlamentu wiedzą , że ten temat zawsze jest odświeżany przy każdorazowych wyborach . Tak więc aby np. koleżanka zuzia ( wcześniej zgłaszająca notabene słuszny postulat )  była wtajemniczona oraz inni druhowie byli bardziej uświadomienie i umieli np. spierac sie na argutemty juz rzeczowe z takim czy innym poslem czy działaczem związkowym , to proponuje zapoznanie sie z ciekawą lekturą na stronach sejmowych

 Kto chce prześledzić jak nas wszyscy parlamentarzyści mają w "głębokim poważaniu" to niech prześledzi sobie te dokumenty kto i na jakim etapie nas popierał a kto tylko markowal swoje poparcie ( polecam posiedzenie komisji Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych /nr 121/ Data: 07-09-2007 
Zycze milej lektury dla wytrwałych .....

A tak to było w V kadencji sejmu RP

http://orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/opisy/1422.htm

http://orka.sejm.gov.pl/Druki5ka.nsf/0/ ... enDocument

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/poskomp ... ent&5&1422

http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr5/ASW-121

Natomiast kolejna ekipa rządowa i kolejne projekty, (i kolejne obietnice składane strażakombez pokrycia) które nie zostały zrealizowane przez obecnych rządzących (wcześniej partii opozycyjnych)

Kadencja VI sejmu RP

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/258.htm

http://orka.sejm.gov.pl/rexdomk6.nsf/Op ... age&nr=258

http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/258

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/poskomp ... gent&6&258

i kolejne zwodzenie strażaków OSP , tj. markowanie działań legislacyjnych już przez opozycję ( z góry przesadzającej o niepowodzeniu w uwagi na wcześniej zaprezentowane stanowisko kiedy dana ekipa była u władzy (tj. Premiera J.Kaczyńskiego ) o występowaniu z inicjatywą poselską ws. dodatków do emerytur dla członków OSP

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/4258.htm

http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/4258

http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/ ... enDocument

Kto chce prześledzić jak nas wszyscy parlamentarzyści zwłaszcza przed wyborami zwodzili i ciągle obiecywali że ten temat będzie załatwiony - kiedy ich tylko poprzemy w wyborach , to mamy tutaj przykład na przytoczonych dokumentach , że cała klasa polityczna gra na naszym zaufaniu i ciągle coś obiecuje, a jak przychodzi do zrealizowania postulatów to umywa ręce (jak Piłat) zasłaniając się niezgodnością z konstytucją , naruszeniem zasad współżycia społecznego i ect, ect….

Niech mają odwagę powiedzieć to nam wprost, a nie na spotkaniach , zebraniach , zjazdach strażackich „mydlić oczy” , że to jest realne i do osiągnięcia w tym systemie prawnym !

Jednocześnie
Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowych, pogodnych i radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie najbliższych
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: osp-poznan w Kwiecień 16, 2012, 12:03:02
zgadzam się z przedmówcą, niestety traktuje się nas jak stado tępych baranów, jeśli nie zaczniemy sami działać to nie mamy co liczyć na pseudo parlamentarne kluby strażackie .Ostatnim bonusem jaki nam dorzucono to nowe zasady uprawnień na pojazdy uprzywilejowane. Dlaczego nie może funkcjonować to co sprawdzało się przez wiele lat, hm... znowu ktoś musi zarobić i to na nas, w/g nowych zasad każdy kierowca musi przejść dodatkowy kurs za 2000 zł., policzcie sobie  5 kierowców i budżet jednostki 5-10 tyś na całoroczną działalność , pytam się gdze jest nasz PREZES!!
Dodatki do emerytur ,po woli można już wsadzić pomiędzy legendy.Z roku na rok ,jest co raz trudniej prowadzić OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zuzia w Kwiecień 16, 2012, 17:34:59

Duhowie jak sami nie ruszymy tej skorupy to nie mamy co liczyć że będzie lepiej. Jeśli się ze mną zgadzacie to zróbmy spotkanie w Poznaniu, zorganizuje miejsce i zacznijmy się bronić i walczyć o swoje
[/quote]


Jestem za spotkaniem bardzo chętnie poparłabym wspólną akcje za poprawa sytuacji w straży. Czekam na termin i przybywam z moja asysta....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: osp-poznan w Kwiecień 16, 2012, 20:25:12
...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: strazosp w Kwiecień 16, 2012, 21:20:02
Jeżeli mogę coś zasugerować, to może miejsce na planowane spotkanie ustalicie gdzieś w centralnej Polsce, tak aby zrównoważyć koszty dojazdu dla strażaków z całego kraju, co według mnie zwiększy frekwencję.

To tylko moja sugestia, ja na dzisiaj na 100% się piszę. Może w końcu ruszymy z jakimiś inicjatywami.

Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: osp-poznan w Kwiecień 16, 2012, 22:03:14
też o tym myslałem(Łódź,Toruń)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zuzia w Kwiecień 16, 2012, 22:06:28
Ja już wcześniej dałam przykład mojego pisma i postulatów na tym forum, pismo jest już złożone u Pawlaka czekam co dalej z nim się stanie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 16, 2012, 22:11:32
... nasz Związek też nie ma się czy pochwalić, nasze pieniądze trwonione są na utrzymywanie biur, a nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ile wynosi wyplata dyrektorów biur wojewódzkich(ok 8 tyś.) ...
Kolego nie pisz bzdur! Być może w Poznaniu? Ale to jeden z największych oddziałów i w dodatku z własną osobowością prawną. Aby to zmienić wystarczy, że zwołasz Wielkopolskę.
A na marginesie to chciałbym aby mój oddział miał takie możliwości jak Wielkopolski. Więc mogę walczyć aby wszyscy mieli po równo, czyli zabrać bogatym. To oczywiście żart.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Kwiecień 16, 2012, 22:19:26
a może jak targi Edura będą  ?raczej zjeżdżają się tam strażacy z całego kraju , pozdrawiam i jestem za :tuba:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Kwiecień 17, 2012, 00:37:13
Skoro już tak się koledzy rozochocili to i ja swoje 3 grosze wrzucę...

Mówi się że ZOSP powinien działać w naszym interesie, a nie swoim, i w pełni się z tym zgadzam.

Przykładem idiotyzmu jest założenie że od pewnego momentu na karosacje i remonty wozów nie dajemy, tylko na nowe auta. Efektem w skali kraju są setki lekkich aut, które zawsze były, są, i będą jedynie namiastką średniego wozu bojowego. Do dziś nie mogę pojąć cóż takiego zdaniem związkowców się zmieniło w naszym pożarnictwie, że wstrzymano powszechne w dawnych latach akcje pozyskiwania podwozi pod zabudowę z wojska i ich karosację? Za cenę jednego nowego lekkiego wozu można skarosować jeden wóz średni, a za cenę nowego średniego wozu można skarosować od 3 do 5 używanych podwozi - mało? Średnia wieku aut w OSP stale rośnie, a przy takim tempie wymiany taboru to czas oczekiwania to tak z 50 lat :P

Dwa - zakupy innego sprzętu. Czemu do licha związek dotuje tylko zakupy "u siebie", które wiadomo że są przepłacone? Wiemy to od dawna - jest to zrobione tak żeby było taniej niby, ale jednak bez dotacji wychodzi drożej. Przydałoby się trochę wolnego rynku, z całą pewnością trochę unormowałoby to tą chorą sytuację.

Ta nadwyżka trafia do czyjej kieszeni? A ZOSP to tak w ogóle jest jakaś firma mająca zarabiać na innych OSP? No nie. Tam powinni pracować ludzie "społecznie", a nie za taką kasę jak czytam po 8 tysięcy - taki koleś to "ochotnikiem" jest? Musi tyle wypłaty brać żeby rodzinę utrzymać? No jeszcze jakby faktycznie działania związku były widoczne, a figę jest...

Kwestie prawne - jak już było wspomniane związek nie walczy o interesy OSP, tylko o swoje. Przykład z kierowcami bardzo dobry - nikt tego nie zablokował, nikt nie lobbował na rzecz zniesienia tego durnego obowiązku dla kierowców OSP. Nie bez znaczenia byłoby też wyeliminowanie z gry CNBOP - PSP może się bawić w te śmieszne certyfikaty, ale strażak który nie zarabia podczas akcji, a ryzykuje nierzadko tak samo powinien mieć możliwość korzystania z najlepszego dostępnego sprzętu, dopasowanego do jego wymagań, o ile jednostkę / gminę stać na taki zakup. Dopuszczeniem do użytku powinno być spełnienie odpowiedniej PN/EN i tyle.

Wniosek: ogrom dotacji jest przeżerany przez związek. Z tego co powinno iść na ochronę ppoż sporo idzie na utrzymanie biurokratów, którzy to w naszym cudnym kraju mnożą się niesamowicie. Zresztą nie tylko w ZOSP tak jest - ZUS, niegdysiejsze kasy chorych i współczesny NFZ... Zlikwidować ZOSP, pieniądze przekazać bezpośrednio do budżetów gmin na cele ochrony ppoż - i tak już w gminach są ludzie którzy się zajmują przydziałem środków, więc co to za problem? ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Kwiecień 17, 2012, 01:05:23
@ Radhezz...po raz kolejny podpisuję się pod tym co napisałeś..Monopol zakupowy w ZOSP i zakup lekkich zamiast możliwość karosacji to widoczne gołym okiem niedbalstwa ludzi, nie mających pojęcia lub chęci myślenia o tym, co powinno być dla OSP najlepsze...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MAK w Kwiecień 17, 2012, 11:42:53
kilka ciekawostek w temacie ZOSP
- ZOSP kupił fabrykę KZPT no i hełmy zdrożały, z pewnych źródeł wiem że przetarg miał wygarć aktualny właściciel, prywatni przetsiębiorcy zostali przegonieni , skoro fabryka jest"nasza" to dlaczego ceny polskiego produktu są porównywalne do zachodnich GALLETów, jeden ze startujących do przetargu otworzył własną fabrykę w Poznaniu i produkuje hełmy w cenie dużo niższej jak "nasze" kaliskie.
-idąc jeszcze w temacie hełmów , to sklepy skarżą się że dostają takie ceny z Kalisza żeby nie mogły być w sprzedaży sklepowej w tej samej cenie a co dopiero tańsze, a przy okazji znam troche tamat produkcji laminatów i wyprodukowanie takiego hełmu zamyka się  góra w 200 zł.(a ile kosztują?)
-next- obecnie nie produkuje sie już butów strażackich gumowych OFICER, fabrykę doprowadzono do upadłości(sądzę że nie przypadkowo), z kilku źródeł słyszałem że linia produkcyjna została przewieziona do Malezji, no więc jak ze wschodu to spodziewać by się można było teraz taniochy i co?, i to że cena jest teraz wyższa i buty te kosztują 280zł. a cena polska fabryczna była 196zł. , sklepowa 220zł., no to nam polepszyli, no i zgadnijcie kto jest przedstawicielem gumiaków z Malezji (dla mało domyśłnych patrz wyżej) , o jakości nowych gumiaków lepiej sie nie wypowiadać, sztywność mają tylko dzięki filcowym wkładkom
-no i  temat samochodów, dzwoniłem do jednego z producentów który mi zaproponował dobrą cenę (ok. 120tyś niższą od tych samochodów  ,które wygrywają przetargi w moim województwie) no i kiedy powiedziałem że będę chciał kupić  w dotacji przez związek, odpowiedz była jedna, wasze województwo obstawia ......... , więc my nawet  oferując pół ceny, u was przetargu nie wygramy. Mieli byśmy za 660 tyś samochód z napędem 4x4 masa dodatków , mocowanie aparatów ODO w kabinie, a tej samej klasy samochód odgórnie narzucony przez ZOSP kosztował by 790 tyś, za mocowania aparatów w kabinie musieli byśmy jeszcze dodatkowo dopłacić 10tyś, poza tym auto gorzej wyposażone, więc niech ktoś mi wytłumaczy o co chodzi w tych przetargach ?
-wracając jeszcze do nowych samochodów policzmy sobie na ten przykład GCBA MAN, zakup podwozia u producenta (przy dużej ilości powyżej 10 podwozi) wiąże sie z dużymi upustami , wiec nie sądze żeby takie podwozie było droższe jak 300 tyś , do tego zabudowa ,z tego co widać w ogłoszeniach koszt to jakieś 200 tyś,plus jakieś dodatki może 100tyś, to jak by nie patrzeć auto wychodzi coś koło 600 tyś to jakim cudem te samochody  kosztują 790 tyś. czy ktoś nas nie robi w bambuko ?
Niestety dużo naszych kolegów druhów wpatrzone jest na oślep w świętą krowe i do póki tak będzie, nie mamy co liczyć na lepsze czasy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Kwiecień 17, 2012, 14:17:40
No i jak tu się dziwić że jest źle... :rolleyes:

Nawet zakładając że nie wszystkie obliczenia są prawidłowe, a uwagi trafne, to jednak ich ilość i skala powala. Ciekawe czy pomysł obcięcia dotacji ZOSP i przekazanie bezpośrednie funduszy spotkałoby się z szerszym zainteresowaniem. :fiuu:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: młody prezes w Kwiecień 17, 2012, 14:48:24
MAK masz sporo racji, ale przyczepię się do aut bo z ceną u producenta do końca nie masz racji, ponieważ każda firma kontraktuje a następnie kupuje auta u producenta (np. mercedes) w EURO zakładając producent chce 90 tys. euro w kursie np. 4 zł/euro, konkurencyjna firma robi to miesiąc później i już kontraktują o kilka lub kilkanaście groszy drożej lub taniej np. 4,20 zł/euro. Spójrz niby 0,2 zł, ale przy 90 tys. jest to 18 tys. zł.
Jeśli chodzi o podział kraju na województwa i kto w nich ma wygrywać przetargi to już cicha umowa producentów... (chyba, bo tego nie wiem).

Wg. mnie przyszłość będzie wyglądała tak, że już widoczny podział na jednostki w KSRG i pozostałe będzie pogłębiał się do tego stopnia, że w wielu miejscach zmusi się gminy do utrzymywania JOT na zasadach podobnych do JRG (obsada aut)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MAK w Kwiecień 17, 2012, 17:08:04
odnosnie podwozi , to z ciekawości sprawdziłem cene nowego podwozia cieżarowego i tu np. znalazłem nowego DAFa za 265 tyś. owszem ,podwozia może i zamawiają producenci pojazdów specjalnych, ale cóż stoi na przeszkodzie żeby te podwozia własnie dostarczał związek,który robiąc jedno zamówienie na caly kraj ,miałby możliwość negocjacji ceny i ominęło by sie pośrednika i marże.
Warte uwagi jest też inne rozwiazanie,polecam OSP BOLEWICE (pow.Nowo Tomyski),sami zorganizowali sobie podwozie z beczką VOLVO i taką karosacje zrobili że maja teraz najlepszego cieżkiego w powiecie, a koszt jak dobrze pamiętam nie przekroczył 200 tyś
Można by także ratować polski przemysł. Z dzisiejszymi technologiami ,mogli byśmy mieć całkiem niezle podwozie Jelcza, a tak co? zamówień nie było fabryka padła,od jakiegoś czasu jest to prywatna spółka ,która robi symboliczną produkcje dla wojska.
A pozatym dalsza dyskusja chyba jest juz bezcelowa, wzajemnie sie nakręcamy a i tak nie mamy wpływu na układy układziki, chyba najlepiej przyjac taktykę wazeliny i czekac aż coś skapnie z pańskiego stołu.Związek jest nei do ruszenia, i jak za glosno zaczniemy sczekać to co najwyżej łańcuch nam skrócą albo jeść(dotacji) nie dadzą .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 30, 2012, 15:42:58
Cytuj
Poleciał helikopterem, "bo drogi są fatalne"
Wicepremier Waldemar Pawlak na zjazd Ochotniczych Straży Pożarnych w woj. lubuskim poleciał wynajętym śmigłowcem. Za przelot zapłaci Związek OSP - donosi poniedziałkowy "Fakt". - Trudno, żeby w Lubuskie jechał samochodem. Przecież tam drogi są fatalne - powiedziała gazecie Regina Rokita, rzeczniczka OSP.

http://www.tvn24.pl/-1,1743109,0,1,polecial-helikopterem--bo-drogi-sa-fatalne,wiadomosc.html

http://www.fakt.pl/Premier-Waldemar-Pawlak-lata-helikopterem,artykuly,155821,1.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysztof1283 w Maj 11, 2012, 12:28:28
Ten nasz W.Pawlak już od dawna nie jest strażakiem ochotnikiem.
Firmuje się tylko pod naszą pracą i do tego snobuje.
Nigdy takiego sprzętu latającego ochotnicy nie posiądą.
Nigdy ochotnicy nie będą w posiadaniu powyższego sprzętu przed PSP.
Panowie, czas na zmiany naszych rządzących z strukturach OSP.
Od X lat obiecanki dla OSP, a do dziś nic nie doszło do skutku.
Jak na razie tylko PO dotrzymuje słowa i próbuje swoje nieobietnice przedwyborcze wprowadzić w życie - wiek emerytalny.
Spotykam się z coraz to bardziej pogłębiającymi problemami w OSP, dotyczącymi braków obsad wozów w godzinach dopołudniowych. Nikt nie chce stracić pracy, dzięki której utrzymuje rodzinę.
Dla mnie to już normalność, że w przypadku alarmu np. o godz. 7 rano, wołając mojego sąsiada na alarm, słyszę tylko jedno: "Idę do pracy teraz i niestety nie pojadę. Zwolniliby mnie gdybym tak sobie chodził do pracy w kratkę."
I w tym kierunku nasi posłowie strażacy też nic nie wskurali.
Chociaż w mojej jednostce jest 30 osób aktywnych w zdarzeniach, to mimo wszystko zawsze problem jest z obsadą do godziny 15.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Maj 11, 2012, 12:52:25
Za późno - następna okazja za pięć. Zjazdy się odbyły, wygrali ci co mieli wygrać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Maj 16, 2012, 16:15:12
Cytuj
Interpelacja (nr 4642) do ministra spraw wewnętrznych
w sprawie ochotniczych straży pożarnych
Szanowny Panie Ministrze! W ostatnim czasie zmodernizowano liczne strażnice Państwowej Straży Pożarnej. Jednak coraz większego operacyjnego znaczenia nabierają jednostki ochotniczych straży pożarnych (OSP), szczególnie te działające w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. Konieczność wypełnienia przez nie tych zadań powoduje, iż muszą zakupywać one profesjonalny sprzęt służący ochronie i przeciwdziałaniu różnorakim zagrożeniom. To jest rzecz pierwszorzędna. Niestety bardzo często tak zakupionego sprzętu nie ma gdzie magazynować, zdarzają się problemy lokalowe. Jednostki OSP i samorządy, wydatkując środki na ten sprzęt, nie posiadają już środków na inwestycje w budynki remiz.
Czy istnieją możliwości wsparcia strażaków ochotników, szczególnie tych z krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, środkami na poprawę ich warunków lokalowych? Trzeba też zauważyć, iż szczególnie w małych miejscowościach strażnice stanowią również ważne centra kulturalne i integracji społecznej.
Z poważaniem
Poseł Małgorzata Adamczak
Kościan, dnia 25 kwietnia 2012 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Mongo_Psc w Maj 19, 2012, 12:22:51
Ten nasz W.Pawlak już od dawna nie jest strażakiem ochotnikiem.
Firmuje się tylko pod naszą pracą i do tego snobuje.
Nigdy takiego sprzętu latającego ochotnicy nie posiądą.
Nigdy ochotnicy nie będą w posiadaniu powyższego sprzętu przed PSP.
Panowie, czas na zmiany naszych rządzących z strukturach OSP.
Od X lat obiecanki dla OSP, a do dziś nic nie doszło do skutku.
Jak na razie tylko PO dotrzymuje słowa i próbuje swoje nieobietnice przedwyborcze wprowadzić w życie - wiek emerytalny.
Spotykam się z coraz to bardziej pogłębiającymi problemami w OSP, dotyczącymi braków obsad wozów w godzinach dopołudniowych. Nikt nie chce stracić pracy, dzięki której utrzymuje rodzinę.
Dla mnie to już normalność, że w przypadku alarmu np. o godz. 7 rano, wołając mojego sąsiada na alarm, słyszę tylko jedno: "Idę do pracy teraz i niestety nie pojadę. Zwolniliby mnie gdybym tak sobie chodził do pracy w kratkę."
I w tym kierunku nasi posłowie strażacy też nic nie wskurali.
Chociaż w mojej jednostce jest 30 osób aktywnych w zdarzeniach, to mimo wszystko zawsze problem jest z obsadą do godziny 15.
Wszędzie polityka. Powtórzę to co mówię cały czas: ZLIKWIDOWAĆ ZOSP i zostawić tylko struktury powiatowe bo inaczej to nigdy nie odpolitycznimy związku.
Pawlak to pacan i hipokryta. Wiele jednostek nawet z KSRG walczy o podstawowy sprzęt a wielki pan prezes sobie wymyśla jakieś wiatrakowce które dla mnie osobiście znajdą zastosowanie głównie w mediach "patrzcie co my mamy!"
A dumnie nazywany parlamentarny zespół strażaków tak na prawdę nie wskórał jeszcze nic, kompletnie nic!

Edit: Propo nowych hełmów z Poznania słyszałem, że to po prostu produkt ekipy która odeszła z KZPT.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 20, 2012, 22:16:19
Wszędzie polityka. Powtórzę to co mówię cały czas: ZLIKWIDOWAĆ ZOSP i zostawić tylko struktury powiatowe bo inaczej to nigdy nie odpolitycznimy związku.
No toś kolego walnął. Proponujesz zostawić najmniej wydolny, powiedziałbym wręcz niepotrzebny szczebel, który o niczym nie decyduje i na nic nie ma pieniędzy ani wpływu. A związku nie odpolitycznimy nigdy, bo taka jest potrzeba, tak ten świat jest skonstruowany, nam są potrzebni politycy, a my jesteśmy potrzebni im. Tak jest u nas i tak jest za granicą (zachodnią najbliższą i dalszą). Bo organizacja ratownictwa, zarządzanie kryzysowe to też elementy polityki.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Mongo_Psc w Maj 21, 2012, 15:13:38
Wszędzie polityka. Powtórzę to co mówię cały czas: ZLIKWIDOWAĆ ZOSP i zostawić tylko struktury powiatowe bo inaczej to nigdy nie odpolitycznimy związku.
No toś kolego walnął. Proponujesz zostawić najmniej wydolny, powiedziałbym wręcz niepotrzebny szczebel, który o niczym nie decyduje i na nic nie ma pieniędzy ani wpływu. A związku nie odpolitycznimy nigdy, bo taka jest potrzeba, tak ten świat jest skonstruowany, nam są potrzebni politycy, a my jesteśmy potrzebni im. Tak jest u nas i tak jest za granicą (zachodnią najbliższą i dalszą). Bo organizacja ratownictwa, zarządzanie kryzysowe to też elementy polityki.
Na nic nie ma pieniędzy ale jakby ZP odziedziczyły fundusze ZW i ZG to miałoby sens. Moim zdaniem równiejszy byłby rozdział środków dla OSP które chcą zakupić sprzęt lub samochód. ZG i Zw to praktycznie mafia geriatryczna, przeczytaj sobie jakikolwiek numer strażaka- większość materiałów zajmują oczywiście relacje z uroczystości i innych pierdół. O OSP jako elemencie systemu ratownictwa jest mało.

Nie wiem do czego ci politycy. Któryś coś zrobił dla nas? Jedyne co udało im się zrobić to wywalczyć ekwiwalenty. Według mnie wciskanie mundurów jakimś radnym, wicestarostom i innym na szczeblu lokalnym jak i wyższym mija się z celem. Nie zawsze bo czasami to strażakom pomaga, ale generalnie polityczna klika wykorzystuje to do swoich celów. Czy nasz mundur stał się już taki bezwartościowy, że może go nosić byle kto?? Człowiek, który odwiedzi strażaków raz na rok przywdziewając wyjściowy ubiór jest już strażakiem??
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Maj 21, 2012, 22:40:52
Moi Drodzy...

Działam w wielu stowarzyszeniach nawet o szczeblu miedzynarodowym i wiem jedno.
Jesli chcesz coś zmienić zacznij od dołu... jesli uda Ci się na dole dasz rade na górze.

Członkowie OSP -> Zarząd OSP -> Zarząd gminny -> Z. powiatowy -> itd.

Ale żeby to się udało musi to robić jak najwięcej jednostek. U nas udało się zmienić prezesa, zarząd osp i może uda się wiecej zrobic ;) W gminie nie dajemy rady wywalczyć szkoleń wiec piszemy wyżej. Stawiamy na profesjonalizm żeby nikt nie mógl nam nic zarzucić.

Delagaci wysyłani przez nas muszą być osobami myślącymi a nie tylko pionkami które podnoszą rece jak wszyscy... uczmy się demokracji... i wykorzystujmy ja. Ale oni też muszą wiedzieć ze maja w nas poparcie że stoimy za nimi.

Myślę że to właściwa droga do sukcesu.
I pamietajcie nic nie da się zrobić odrazu, ale też nic się nie zmieni jesli kiedyś sie nie zacznie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 21, 2012, 22:43:15
Na nic nie ma pieniędzy ale jakby ZP odziedziczyły fundusze ZW i ZG to miałoby sens. Moim zdaniem równiejszy byłby rozdział środków dla OSP które chcą zakupić sprzęt lub samochód. ZG i Zw to praktycznie mafia geriatryczna, przeczytaj sobie jakikolwiek numer strażaka- większość materiałów zajmują oczywiście relacje z uroczystości i innych pierdół. O OSP jako elemencie systemu ratownictwa jest mało.
Tak, tak oczywiście załóżmy, że "odziedziczyły", czyli w każdym powiecie księgowa, biuro, dyrektor zarządu wykonawczego. Dalej wyższe marże bo chyba wiesz, że biura i ZG utrzymują się z tego co wypracują, czyli zarobią na sprzedaży a potem już tylko jazda w dół.
Aha Strażaka ja już od dawna nie czytam, czasami tylko końcowe strony i nie mam wrażenia, że ZOSP to geriatria (chyba, że tak sobie wybraliście), choć oczekiwałbym większej aktywności organizacyjnej wśród młodych, opartej oczywiście na wiedzy a nie na pustosłowiu.

@szeregowy - z ust mi wyjąłeś -_-
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Maj 22, 2012, 07:53:36
każdy czyta to co lubi - choć samo czasopismo Strażak jak dla mnie zaczyna odbiegać od tematów szkoleń , specjalistycznych rozwiązań , nowinek , relacji ze szkoleń .Kilka stron o np  Prawnik radzi , Pana Andrzeja Kosiby relacje - zawsze na czasie .  Należy zacząć od nas z OSP zacząć i słać choćby jak kolega wspomniał delegatów na zjazdy  aby otwierali usta w sprawach ważnych dla nas.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysztof1283 w Maj 24, 2012, 20:12:47
A ja osobiście polecam praktyczne czasopismo 998, które przedstawia faktyczną stronę naszej działalności a nie wyłącznie artykuły z imprez, posiedzeń i nic więcej. Teoria + praktyka, relacje ze zdarzeń - warto poczytać.

Nie da się zlikwidować związkowych struktur ZG i ZW. W Polsce wszystko jest oparte na drabince, począwszy od nas ochotników po władzę. Bo po co jest zarząd w OSP, po co prezes ? Jeżeli by tak wszystko zlikwidować, to zarządy też nie są potrzebne.
Nie przesadzajmy
Wszystko da się zamknąć, tylko z jakim skutkiem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Maj 26, 2012, 12:04:26
Nie da się zlikwidować związkowych struktur ZG i ZW. W Polsce wszystko jest oparte na drabince, począwszy od nas ochotników po władzę. Bo po co jest zarząd w OSP, po co prezes ? Jeżeli by tak wszystko zlikwidować, to zarządy też nie są potrzebne.
Nie przesadzajmy
Wszystko da się zamknąć, tylko z jakim skutkiem.

Ale nie chodzi o zamykanie, tylko o merytoryczną dyskusję na temat wydajności tych poszczególnych szczebli.
Od zarządu OSP az do samej góry trzeba je  usprawnić by działały jaśniej, szybciej i TANIEJ !!!
Przy tak słabym finansowaniu i wyposażeniu nie możemy sobie pozwolić na utratę choćby złotówki.

Dlatego zapraszam wszystkich do zabrania głosu ale podkreślam merytorycznie na temat zmian lub chociaż poparcia tego co mowią inni.

Kilka moich przemyśleń, tak zaczynając od własnego podwórka:

- profesjonalizacja wykonywanych przez nas zadań ( nie uzawodowienie) to co już leży w naszych kompetencjach powinniśmy robić jak najlepiej żeby nikt nie mógł zarzucić nam że OSP jest tylko od sprzątania.

- dbanie o bezpieczeństwo własne oraz osób postronnych (ciarki mnie przechodzą gdy strażak w dzinsach adidasach i swetrze z kaskiem na głowie chodzi po dachu lub dzieciaki stoją nad rozdzielaczem)

- ćwiczenia praktycznie, pozorowane w celu nauki dowodzenia, wykonywania poleceń dowodzącego i działania w zespole,

- praktyczne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy nie tylko kpp ale dla wszystkich chętnych strażaków !

- nie szkolmy tylko na papierze ale przede wszystkim praktycznie.

- jeśli szukamy sponsorów to pamiętajmy że oni też coś z tego powinni mieć przedstawmy im ofertę (reklama na remizie, banery podczas pokazów i festynów itp - mówmy o nich niech czują się docenieni)

Postawmy sobie kilka celów i zrealizujmy je. Nie dajmy się stłamsić przemowami typu "nie da się" "tak już jest, tego nie zmienisz" bo to nie prawda.

Pozdrawiam,

szeregowy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Jaro5034 w Maj 27, 2012, 12:25:46
Struktury związku analizując dogłębnie to jest tak jak z PZPN osoby we władzach siedzą latami i są nie do ruszenia czy coś robią czy nie. Na zjazdy wybierani są delegaci którzy w znacznej części nawet nie wiedzą o czym się tam dyskutuje. Osobiście uczestniczyłem w takim zjeździe na szczeblu powiatu gdzie ustępujący prezes oznajmił że nic się zmienia wszystko jest już ustalone a młode wilki nic nie mają do powiedzenia i przy wyborach nawet nie przyjęto kontrkandydatury potencjalnego nowego prezesa i wszystko toczy się dalej tak samo gdyż został ten sam zarząd. To są funkcje dośmiertne. :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 27, 2012, 12:52:08
Struktury związku analizując dogłębnie to jest tak jak z PZPN osoby we władzach siedzą latami i są nie do ruszenia czy coś robią czy nie. Na zjazdy wybierani są delegaci którzy w znacznej części nawet nie wiedzą o czym się tam dyskutuje. Osobiście uczestniczyłem w takim zjeździe na szczeblu powiatu gdzie ustępujący prezes oznajmił że nic się zmienia wszystko jest już ustalone a młode wilki nic nie mają do powiedzenia i przy wyborach nawet nie przyjęto kontrkandydatury potencjalnego nowego prezesa i wszystko toczy się dalej tak samo gdyż został ten sam zarząd. To są funkcje dośmiertne. :wall:
Kolego nim zaczniesz wyciągać wnioski (i wybierać) poczytaj statut. Bo jak na razie Twoja wypowiedź sytuuje Cię na poziomie krytykowanych. Zapewniam cię, że jeśli się chce można przewrócić wszystkie przedwyborcze układanki do góry nogami. Mam w swojej okolicy wiele takich przykładów, inna rzecz, że nie zawsze przemyślanych i w skutkach pozytywnych.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Maj 29, 2012, 14:40:18
Wielu z piszących w tym temacie strasznie narzeka.

Więc dla odmiany napiszcie co udało wam się zmienić lub przynajmniej jakie zmiany chcieliście wprowadzić ale wam się nie udało i dlaczego.

Pozdrawiam,
szeregowy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zoog w Maj 31, 2012, 01:22:55
Może jak PZPN ale...
Nie wiem, objąłem funkcje naczelnika w OSP i na początku miałem wielkie wątpliwości dotyczące związku... nie da się ukryć, że dzięki dotacjom związkowym nasza jednostka zakupiła sporo sprzętu (samochód SLRt, aparaty ODO, agregat wysokociśnieniowy, motopompa szlamowa, kominiarki, hełmy), a teraz oczekujemy na dofinansowanie nowego GBA. Było wiele spięć i sytuacji stresowych, nie powiem, ale nie mogę narzekać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Czerwiec 19, 2012, 11:42:20
http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,1988.msg207545.html#msg207545

Odpowiedź:

Cytuj
Szanowna Pani Marszałek! W nawiązaniu do pisma z dnia 11 maja 2012 r. (sygn. SPS-023-4642/12) przekazującego interpelację poseł na Sejm RP pani Małgorzaty Adamczak w sprawie ochotniczych straży pożarnych uprzejmie przedstawiam następujące informacje.
Zgodnie z § 2 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 14 września 1998 r. w sprawie zakresu, szczegółowych warunków i trybu włączania jednostek ochrony przeciwpożarowej do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (Dz. U. Nr 121, poz. 798) do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego może zostać włączona jednostka ochrony przeciwpożarowej, która posiada:
1) co najmniej dwa średnie lub ciężkie samochody pożarnicze,
2) wyszkolonych ratowników w liczbie zapewniającej pełną obsadę co najmniej dwóch samochodów pożarniczych,
3) skuteczny system łączności powiadamiania i alarmowania,
4) urządzenia łączności w sieci radiowej systemu na potrzeby działań ratowniczych oraz która pozostaje w stałej gotowości do podejmowania działań ratowniczych.
Do systemu może być włączona także jednostka, która nie spełnia wyżej wymienionych warunków, jeśli jej działalność ma zastosowanie w sytuacjach przewidzianych w planie działań ratowniczych.
Mając na uwadze konieczność zapewnienia gotowości jednostek ochotniczych straży pożarnych, minister spraw wewnętrznych zlecił Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych RP realizację zadania publicznego pod nazwą:
Przygotowanie jednostek ochotniczych straży pożarnych do działań ratowniczo-gaśniczych.
W ramach tego zadania ZOSP RP zobowiązał się do pomocy w wyremontowaniu 238 remiz. Na ten cel minister spraw wewnętrznych, w ramach realizacji umowy zawartej w dniu 25 kwietnia 2010 r., przekaże Zarządowi Głównemu ZOSP RP 800 000 zł dotacji. W 2012 r. na przygotowanie jednostek OSP do działań zostaną przekazane środki w wysokości 28 247 000 zł.
Ponadto aktualnie opracowywany jest projekt rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych w sprawie wysokości środków finansowych w 2012 r. i ich podziału między jednostki ochrony przeciwpożarowej działające w ramach systemu ratowniczo-gaśniczego. Projekt ten ma na celu określenie wysokości środków finansowych i ich podział między jednostki ochrony przeciwpożarowej. Ogólna kwota planowana do przekazania w 2012 r. jednostkom ochrony przeciwpożarowej działającym w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego wynosi 58 100 000 zł.
Z wyrazami szacunku
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Patriota w Czerwiec 22, 2012, 22:55:39
Witam,

Mam pytanie do kolegów zarówno z OSP jak i PSP, zwłaszcza tych interesujących się szeroko rozumianym prawem.
Czy Zarząd Wojewódzki ZOSP RP miał prawo wydać takie oto oświadczenie:

"Prezydium OW ZOSP RP postanowiło udzielać dotacji oraz nadawać odznaczenia tylko tym Ochotniczym Strażom Pożarnym, które systematycznie współpracują i zaopatrują się w sprzęt i umundurowanie w Oddziale Wojewódzkim Związku OSP RP Województwa Wielkopolskiego."

Ja to rozumiem trochę inaczej.
Każda OSP która należy do Związku ma prawo do dotacji. To, że ktoś kupuje np. umundurowanie w innej firmie bo to oferowane przez WUS Brzeziny mu nie odpowiada nie powinno nikogo interesować.
Moim zdaniem to tworzenie monopolu.
Ale może źle myślę...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Czerwiec 23, 2012, 01:46:32
Zarząd Wojewódzki ZOSP RP w Wielkopolsce nie jest biedny i powinien się utrzymać z samych dzierżaw . Mało tego dostaje dotacje na działalność z MSW .

Mógł by długo pisać o  tej sytuacji – od jakości obsługi w sklepie po ceny , kończąc na tym że niech sobie te medale w d……….. wsadzą .

Pomijam że zawsze można odbić piłeczkę w drugą stronę i niech nie prowokują . 

Moje zdanie jest takie Związek nie powinie prowadzić działalności gospodarczej – jak biednie to mogą się OSP zrzucić po 500 zł składki na pensje dla władzy i tak wyjdzie taniej

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Czerwiec 23, 2012, 08:16:24
Gospodarujemy publicznymi pieniędzmi - mamy obowiązek racjonalnie je wydawać.
Moim zdaniem nie można zmuszać stowarzyszenia do kupowania czegoś gorszego lub droższego dla idei dotowania innego stowarzyszenia.

Jak są konkurencyjni idziemy do nich, jak nie - szukamy gdzieś indziej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Czerwiec 24, 2012, 20:07:50
Zarząd Wojewódzki ZOSP RP w Wielkopolsce nie jest biedny i powinien się utrzymać z samych dzierżaw . Mało tego dostaje dotacje na działalność z MSW .

Mógł by długo pisać o  tej sytuacji – od jakości obsługi w sklepie po ceny , kończąc na tym że niech sobie te medale w d……….. wsadzą .

Pomijam że zawsze można odbić piłeczkę w drugą stronę i niech nie prowokują . 

Moje zdanie jest takie Związek nie powinie prowadzić działalności gospodarczej – jak biednie to mogą się OSP zrzucić po 500 zł składki na pensje dla władzy i tak wyjdzie taniej

Pozdrawiam

Takiej promocji nie miał żaden OW.

http://www.zosprp.poznan.pl/aktualnosci.php/512_nowy_helm_strazacki_przewidywana_cena_okolo_250_zl.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Lipiec 03, 2012, 17:38:39
Cytuj
                              PROJEKT

USTAWA
z dnia ………………….2012r.
o zmianie ustawy o ochronie przeciwpożarowej

Art. 1
W ustawie z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U.09.178.1380  z późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany:

1) po art. 26 dodaje się art. 26 a w brzmieniu:

„26a. 1. Na wniosek członka ochotniczej straży pożarnej, który udokumentuje co najmniej 30-letni staż członkowski w ochotniczej straży pożarnej, przysługuje 10% dodatek do emerytury lub renty, lecz nie wyższy niż 200 zł miesięcznie.
2. Minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego określi, w drodze rozporządzenia, tryb przyznawania świadczeń, o których mowa w ust. 1.”

Art. 2

Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druk.xsp?documentId=FA513C50E75A4E39C1257A290047E381
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Wrzesień 11, 2012, 11:24:15
2011 r.

Pawlak odlatuje wiatrakowcem

Cytuj
Wicepremier ma nowe hobby. A prywatna firma liczy, że je tak wypromuje, by maszyny kupili strażacy i policja

http://www.ekonomia24.pl/artykul/680373.html

2012 r.

http://www.zosprp.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=4971

Cytuj
Witam

Myślę Panowie że nie chodzi o helikoptery dla OSP lecz wiatrakowce.

W czerwcu minionego roku zakupiłem do zakładu wiatrakowiec który wyglądem lekko przypomina helikopter, nosi nazwę XENON 2.
Widoczny jest na naszej stronie www. oraz reklamie w miesięczniku STRAŻAK.
Razem ze mną szkoliła się grupa druhów strażaków z OSP którzy po zdaniu egzaminu uzyskali
świadectwa kwalifikacji pilotów wiatrakowców, pierwszy wiatrakowiec dla OSP jest w produkcji
i zostanie przekazany jednostce OSP Baranów obok Grodziska Mazowieckiego.
Jest to przedsięwzięcie finansowane przez Zarząd Krajowy ZOSP RP, pilotowany przez prezesa Pawlaka.
Podstawowa wada sprzętu, do startu i lądowania potrzebny pas najlepiej na kierunku
wschód - zachód, wolny od przeszkód o długości minimum 300 m.
Pomimo podawanych danych o minimalnej prędkości przelotu na niskich wysokościach bezpieczna prędkość to ok. 85 km

Co do celowości zakupu dla Straży nie będę zabierał głosu, lecz podzielam pogląd kolegów że mamy bardziej przyziemne potrzeby.

Pozdrawiam serdecznie życząc spokojnych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych
Wyszogrodzki

http://www.zosprp.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=4633&p=24043&hilit=helikopter#p24043

http://www.flamis.pl/video/lotnictwo_osp_baran%C3%B3w

http://www.youtube.com/watch?v=vfUszO7W2LI

Cytuj
Mieszkańcy Baranowa (powiat Grodzisk Mazowiecki) i jego okolic od dawna walczą o to, by nad ich głowami przestały latać wiatrakowce. Są hałaśliwe, niektórzy twierdzą, że niebezpieczne. Po konsultacjach społecznych, Andrzej Kolek, wójt Baranowa, nie zezwolił firmie Aviation Artur Trendak, na dalsze loty.

http://www.tugrodzisk.pl/z-okolicy/skuteczne-protesty/

Nie mają samochodu, myślą o wiatrakowcu

Cytuj
Informacje na ten temat znaleźć można było w Internecie już w marcu, nie jest to więc primaaprilisowy żart. Strażacy w Nadmie – niedawno powstała tam jednostka OSP – nie mają co prawda samochodu, ale myślą o zdobyciu wiatrakowca.

http://lotniczapolska.pl/Nie-maja-samochodu--mysla-o-wiatrakowcu,24432

1. KZPT Kalisz
2. WUS Brzeziny
3. Kirowy Gościniec+szkolenia
4. Platforma szkoleniowa e-learning
5. Wiatrakowce
6. Internetowy Instytut Informacji - 3i - obsługa informatyczna  ZG
7. Wioski internetowe+granty
8. Gminne Centra Reagowania
9. Zakupy dotacyjne tylko w OW.

Co jeszcze?

http://teoriawszystkiego-naukareligia.blog.onet.pl/Wieczny-prezes,2,ID485375151,n

Pójdziemy na dno razem z Pawlakiem.  :wakacje:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Wrzesień 13, 2012, 14:36:33
Za strażakiem powinny iść ulgi.

http://www.naszwodzislaw.com/index.php/site/art/5-aktualnosci/12-wiadomosci/3637-za-strazakiem-powinny-isc-ulgi.html

I
Cytuj
nterpelacja nr 5843 do ministra gospodarki w sprawie ulg dla przedsiębiorców zatrudniających strażaków ochotników
   Szanowny Panie Ministrze! Ochotnicza straż pożarna jako stowarzyszenie działa na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej, a także w oparciu o uchwalony statut. Obecnie w Polsce funkcjonuje prawie 19 tys. jednostek ochotniczych straży pożarnych, do których należy około 800 tys. strażaków. Dwie trzecie z nich uczestniczy bezpośrednio w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Są to nie tylko interwencje związane z gaszeniem pożarów, coraz częściej strażacy ochotnicy są wzywani do wypadków, awarii czy katastrof. Dzięki wzrastającej skuteczności ochotnicze straże pożarne stanowią trzon krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, a strażacy ochotnicy wyszkoleniem i posiadanym sprzętem często mogą wręcz konkurować z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej. Jak pokazała sytuacja z 2010 r., podczas klęsk żywiołowych na dużą skalę bez pomocy ochotników system Państwowej Straży Pożarnej byłby niewystarczający.
   Niestety, OSP zarówno w miastach, jak i małych miejscowościach borykają się ze znaczącym problemem, który czasem doprowadza do tego, że choć jednostki są alarmowane, nikt nie wyjeżdża do akcji. Problem polega w szczególności na podejściu prywatnych przedsiębiorców zatrudniających strażaków ochotników. Niestety, w wielu przypadkach strażak mający możliwość udziału w akcji boi się o utratę pracy. Nierzadko przedsiębiorcy stawiają wręcz pytanie, czy pracownik jest zatrudniony w straży, czy w przedsiębiorstwie. Obecne przepisy nie są wystarczająco przychylne przedsiębiorcom zatrudniającym ochotników. Szczególnie w mniejszych miejscowościach ochotnicze straże pożarne mogą dotrzeć na miejsce zdarzenia losowego znacznie szybciej niż funkcjonariusze PSP ze względu na bliższe położenie strażnicy niż komendy. Takie przypadki szczególnie można zaobserwować w miejscowościach na terenach górskich. Dobrym przykładem jest także miasto Rybnik, gdzie komenda PSP obejmuje swoim działaniem obszar 373 km2. Gdyby nie jednostki OSP na terenie dzielnic miasta i powiatu rybnickiego, często dochodziłoby do tragedii.
   Aby rozwiązać problem opuszczania miejsca pracy ze względu na akcję ratowniczo-gaśniczą czy szkolenia i jednocześnie uchronić jednostki OSP przed brakiem załogi podczas akcji, warto byłoby wprowadzić ulgi podatkowe dla przedsiębiorców zatrudniających strażaków. Oczywiście ich wprowadzenie wymaga dokładnej analizy pod kątem ekonomicznym i prawnym. Takie udogodnienie pozwoliłoby jednak pracodawcom spojrzeć bardziej przychylnym okiem na aktywność swoich pracowników w jednostkach OSP. Należałoby także pochylić się nad wprowadzeniem zapisów mówiących o tym, że osoba biorąca udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych w czasie pracy nie może ponosić z tego względu negatywnych konsekwencji w rozumieniu prawa pracy. Te zapisy pozwoliłyby uniknąć przykrych sytuacji, w szczególności utraty zatrudnienia.
   W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania:
   1. Czy do ministerstwa napływają informacje o problemach, z którymi borykają się strażacy chcący w czasie pracy wyjechać do akcji ratowniczo-gaśniczych?
   2. Jak resort gospodarki zapatruje się na wprowadzenie instrumentów zachęcających pracodawców do zatrudniania strażaków ochotników?
   3. Czy przewiduje się zmiany w ustawie o ochronie przeciwpożarowej, aby rozwiązać ww. problemy?
   Z wyrazami szacunku
   Poseł Marek Krząkała
   Rybnik, dnia 11 czerwca 2012 r.

Cytuj
Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na pismo z 21 czerwca br., znak: SPS-023-5843/12, przy którym przesłano interpelację pana posła Marka Krząkały w sprawie ulg dla przedsiębiorców zatrudniających strażaków ochotników, uprzejmie przekazuję następującą odpowiedź.
Kwestie związane z funkcjonowaniem ochotniczych straży pożarnych są regulowane przepisami ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380, z późn. zm.), ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.) oraz rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281, z późn. zm.).
Wskazane akty prawne nie należą do kompetencji ministra gospodarki, niemniej jednak, w mojej ocenie, tworzą spójny system gwarantujący członkom ochotniczych straży pożarnych możliwość wykonywania ich zadań. Jednocześnie uprzejmie informuję, iż do Ministerstwa Gospodarki nie wpływały postulaty zmiany obowiązujących przepisów.
Zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej członek ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub gminę, otrzymuje ekwiwalent pieniężny wypłacany z budżetu gminy. Ekwiwalent nie przysługuje za czas nieobecności w pracy, za który zachowano wynagrodzenie. Członkowie ochotniczych straży pożarnych, za czas nieobecności w pracy zachowują uprawnienie do innych niż wynagrodzenie świadczeń związanych z pracą (np. urlop wypoczynkowy). Natomiast członek ochotniczej straży pożarnej biorący bezpośredni udział w działaniach ratowniczych ma prawo do okresowych bezpłatnych badań lekarskich.

Dalsze przywileje pracownicze członkom ochotniczych straży pożarnych przyznają przepisy wskazanego rozporządzenia z 1996 r. Zgodnie z nimi pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego członkiem ochotniczej straży pożarnej na czas niezbędny do uczestniczenia w działaniach ratowniczych i do wypoczynku koniecznego po ich zakończeniu, a także – w wymiarze nieprzekraczającym łącznie sześciu dni w ciągu roku kalendarzowego – na szkolenie pożarnicze. Zwolnienie to następuje w trybie przyjętym przez służbę ratowniczą, zaś w celu uczestniczenia w szkoleniu pożarniczym na podstawie wniosku właściwej terytorialnie jednostki organizacyjnej Państwowej Straży Pożarnej. Czas koniecznego wypoczynku pracownika po zakończeniu akcji ratowniczej ustala osoba, która kierowała taką akcją.
W najbliższym czasie nie jest planowana zmiana opisanych zasad. Właściwy rzeczowo minister pracy i polityki społecznej skierował do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych projekt założeń projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, którego tekst dostępny jest pod adresem: www.legislacja.rcl.gov.pl. Problematyka zwolnienia od pracy członków ochotniczej straży pożarnej opisana jest na stronach 23–25 i 30–31 tego dokumentu. Projekt zakłada, iż obecne, opisane powyżej, zasady zostaną utrzymane.
Należy podkreślić, że Ministerstwo Gospodarki prowadzi politykę wspierania przedsiębiorczości i likwidowania barier prawnych w wykonywaniu działalności gospodarczej. W związku z tym zajmuje się w tym zakresie regulacjami o charakterze horyzontalnym, dotyczącymi ogółu przedsiębiorców i pracowników. Misją Ministerstwa Gospodarki jest stworzenie najlepszych w Europie warunków wykonywania działalności gospodarczej. Likwidowanie zbędnych obciążeń administracyjnych, zmniejszanie reglamentacji, zwiększanie swobody działalności gospodarczej oraz poprawa przejrzystości i precyzji

przepisów   mają   przyczynić   się   do   stworzenia   otoczenia   regulacyjnego przyjaznego obywatelom, przedsiębiorcom i administracji.
Z wyrazami szacunku
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Wrzesień 13, 2012, 15:48:25
To co minister opisał w niemalże 500 słowach zawrzeć można w trzech: "bla bla bla". Jest fajnie, ale bedzie jeszcze lepiej chociaż nic się nie zmieni. Kolejna żenująca odpowiedź na interpelację.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Wrzesień 15, 2012, 20:01:05
Pawlak prezesem ochotniczych strażaków. Po raz piąty  :straz:

Cytuj
Odnosząc się do zadań planowanych w nowej kadencji wymienił pomysł pozyskania dla OSP nowoczesnej techniki oraz bliską współpracę z wojskiem.

- Podejmujemy nowe inicjatywy i wyzwania. Chcielibyśmy pozyskać dla straży nowoczesny sprzęt m.in. ultralekkie samoloty - tłumaczył Pawlak.

I dodał: - Są też działania we współpracy z wojskiem, ponieważ nie ma dzisiaj poboru powszechnego, pomagające m.in. w nauce musztry. Są też piękne inicjatywy pielęgnujące tradycje, jak np. międzynarodowe zawody sikawek konnych.

http://www.tvn24.pl/pawlak-prezesem-ochotniczych-strazakow-po-raz-piaty,277056,s.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Wrzesień 15, 2012, 20:09:45
Czyli: żadnych zmian nie będzie stary nowy prezes w Wiadomościach tylko o wiatrakowcach mówił. Czyli kolejne 29 lat Starami będziemy się bujać do pożaru. A chętnych do OSP jak nie bylo tak nie będzie. Tak jak myślałem :milcz:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: bodzio206 w Wrzesień 15, 2012, 21:56:07
Nie no to jest po prostu tragedia.......ultralekkie samoloty....jakby to było palącym rozwiązaniem problemu strażaków OSP, jakim jest chęć wzbicia się w przestworza i przeprowadzenia kilku błyskotliwych akcji ratowniczych z użyciem "Pawlakolotów".

A delegaci Swoje......
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Wrzesień 15, 2012, 22:24:14
jeszcze ,musztra i sikawki konne  :rofl:
 :kwit:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: sheldon w Wrzesień 20, 2012, 22:47:09
Jak czytam takie rzeczy, moje wkurwienie osiąga zenitu. Może najwyższy czas zacząć zastanawiać się nad jakąś alternatywą dla ZOSP, nad czymś, czego góra chociaż troooszkę będzie starała się powalczyć o to, żeby OSP stawało się wynalazkiem coraz bardziej profesjonalnym? Tak, musztra i sikawki konne też są ważne, stanowią jakiś element historyczny, ale ku**a mać, czy to musi być tematem numer jeden, najważniejszym? Nie ma większych problemów?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Wrzesień 23, 2012, 14:35:36
Po prostu struktury ZOSP są nieco skostniałe, wręcz betonowe... Nie do ruszenia, i mamy stada leśnych dziadków, albo ludzi średnio mających pojęcie o co w tym wszystkim chodzi. A nawet jak wiedzą, to i tak własny interes jest ważniejszy i robią się patologie... Tak samo jest i na samiuteńkim dole - zarząd który w ogóle nie dba o sprawy bojowe, ale o to żeby robić imprezy dla siebie i "swoich", którzy o straży wiedzą tyle że jeździ dużymi czerwonymi autami które robią "io-io" i leje wodę, jest nie do ruszenia... Ale są członkami stowarzyszenia i mają prawo głosu takie samo jak ktoś, kto "zjadł zęby" na działaniach ratowniczych... I to jest moi drodzy patologia - dostęp do stanowisk w zarządzie powinien być zarezerwowany dla strażaków, a nie "członków OSP". Wiem, wiem, utopia, ale mam dziwne wrażenie że zupełnie inaczej by się współpracowało z kolegami którzy też "wąchali dym", i wiedzą jak ważne jest bezpieczeństwo i odpowiednie wyposażenie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Wrzesień 25, 2012, 20:59:52
Znam druchów nie mogą zrobić recertyfikacji bo kasy nie ma ,a tu takie pierdoły. :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Wrzesień 26, 2012, 07:07:28
Ciekawe kiedy opublikują program pracy na kolejne 5 lat uchwalony na zjeździe.
Jakoś go nie publikują - wstydzą się czy jak .
Strażacy na Samoloty  kunie do stajni.???
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Październik 15, 2012, 20:49:03
Ciekawe kiedy opublikują program pracy na kolejne 5 lat uchwalony na zjeździe.
Jakoś go nie publikują - wstydzą się czy jak .
Strażacy na Samoloty  kunie do stajni.???

Trzeba napisać do nich z prośbą o program i zaznaczyć że obowiązuje ich ustawa o jawności itd... :)

Pozdrawiam
szeregowy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 16, 2012, 08:56:39

Trzeba napisać do nich z prośbą o program i zaznaczyć że obowiązuje ich ustawa o jawności itd... :)

Pozdrawiam
szeregowy

Cytuj
Kierunki działania
Projekt programu Związku OSP RP na lata 2012–2017 objął działania zapewniające optymalne warunki funkcjonowania OSP i Związku.
Zadania na nową kadencję ujęto w sześciu grupach odpowiadających kierunkom działań. Są to: rola Związku OSP RP w zakresie bezpieczeństwa powszechnego oraz działań prewencyjnych popularyzujących ochronę przeciwpożarową; działalność ratownicza ochotniczych straży pożarnych; działalność prawnoorganizacyjna; pożarnicze wychowanie dzieci i młodzieży; amatorski ruch artystyczny i dokumentowanie działalności Związku OSP RP i OSP; współpraca międzynarodowa Związku OSP RP.
Projekt znany był delegatom przybyłym na XIII Zjazd i uwzględniał uwagi zgłoszone przez nich na odbywających się przed zjazdem spotkaniach regionalnych. Uczestnicy Zjazdu otrzymali projekt programu z materiałami zjazdowymi, dlatego zrezygnowano z przedstawienia go na sali obrad. Delegaci opowiedzieli się w głosowaniu za przyjęciem uchwały w sprawie programu działania Związku OSP RP na lata 2012–2017. Zarząd Główny będzie określał w rocznych planach działalności zadania, które będą realizowane w danym roku.
 
Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 10/2012.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=654

Cytuj
O teraźniejszości i przyszłości Związku
Rola kobiet, ustawa o OSP i zwalnianie z pracy strażaków ochotników były jednymi z tematów, które poruszono podczas XIII Zjazdu Krajowego ZOSP RP.
Podczas dyskusji delegaci starali się ocenić minioną kadencję, wskazując zarówno sprawy, które można uznać za sukcesy Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz OSP, jak również te, nad którymi w dalszym ciągu należy pracować, by uzyskać satysfakcjonujące rozwiązania.
Najwięcej zgłaszanych wniosków i postulatów dotyczyło regulacji prawnych. Głos zabrało 11 delegatów. Dwóch – Ksawery Stefańczyk i Andrzej Martyn – przekazało prowadzącym obrady wystąpienia przygotowane na piśmie.
O roli kobiet
Ireneusz Skubis (woj. śląskie) nawiązał do uchwały programowej poprzedniego, XII Zjazdu Krajowego ZOSP RP mówiącej o tworzeniu sprzyjających warunków do aktywnego udziału kobiet w pracach oddziałów Związku oraz OSP. Poinformował, że w powiecie częstochowskim, gdzie jest prezesem Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP, zapis ten jest realizowany. W minionej kadencji prezesami trzech oddziałów gminnych były kobiety, a poprzednio funkcje te pełnili wyłącznie mężczyźni.
 
Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 10/2012.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=656
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 16, 2012, 13:40:28
dziękuje uprzejmie poczytałem Strażaka delegaci jak to delegaci .Prawie chcą coś zmienić .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Październik 16, 2012, 14:10:03
Ano dla OSP dziś najważniejsze są samoloty i musztra – jacy delegaci takie postrzeganie problemów OSP
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: kuba. w Październik 16, 2012, 15:39:02
Ano dla OSP dziś najważniejsze są samoloty i musztra – jacy delegaci takie postrzeganie problemów OSP

chciałem sprostować zanim koledzy się obruszą od tych hihopterów....to nie samoloty a wiatrakowce  :szalony:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Październik 16, 2012, 21:26:35
A co to k………. za różnica może być nawet prom kosmiczny – ale najpierw niech będą załatwione problemy przyziemne – choćby jakość szkoleń i doskonalenia oraz przejrzyste i racjonalne przepisy , o wyposażeniu nie wspomnę chyba ,że dalej żyjemy w utopi że zestaw hydrauliczny załatwia sprawę ratownictwa technicznego podobnie jak prądownica turbo gaszenia pożarów .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Październik 16, 2012, 22:02:43
No Panowie mam informacje na temat szkoleń na przyszły rok , jest nacisk tylko na jednostki KSRG , dlatego nam z poza systemu pozostaje zawieśić hełmy na kołek . Jestesmy uziemieni, taki jest program  :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Październik 16, 2012, 22:08:22
Ale nie krępuj się podaj województwo , powiat , komendę – bo OSP w KSRG to powinny być przeszkolone z 2-3 lata temu na „profesjonalnych” kursach minimum od strażaka do dowódcy . A przeszkoleni mają być wszyscy i dawno, bo to obowiązek PSP – to zamiast się bawić w pokazy i wielkie  manewry podnoszące swoje ego – niech te środki i potencjał skierują na szkolenie OSP .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Październik 16, 2012, 23:45:39
U nas w jednostce (KSRG) nie ma ani jednego przeszkolonego dowódcy  (szkolenie może będą za dwa lata - tak twierdzą panowie z KP PSP), aktualnie jeden 2 przeszkolonych ratowników w tym jeden kpp we własnym zakresie drugi dostał sie na szkolenie po 5 latach próśb... szara rzeczywistość...

szeregowy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Październik 17, 2012, 00:12:08
Ale powtórzę się – nie krępujcie się podawajcie powiaty bo wszyscy w PSP się zarzekają że szkolenia to nie problem – nie istnieje – sukces .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 17, 2012, 07:16:56
Ale powtórzę się – nie krępujcie się podawajcie powiaty bo wszyscy w PSP się zarzekają że szkolenia to nie problem – nie istnieje – sukces .
U nas na można szkolić się na platformie edukacyjnej
 http://www.zosprp.pl/?q=content/elearning
sam narzucasz tempo jak ma się w powiecie ok 40 ludków 2 dni - podsumowanie wiadomości teoretycznych  następnie egzamin praktyczny .Nie jest aż tak źle. 
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Październik 17, 2012, 07:58:59
Jest wyznaczona liczba osób z danej gminy ile osób może być na danym kursie przeszkolonych z dopiskiem, że to ma być  jednosktka  KSRG i dziękuje .To jest przymiarka na przyszły rok, jeśli to stanie się faktem napewno napisze , która to jednostka . :milcz:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: joker26 w Październik 17, 2012, 20:16:55
Sukcesem będzie jak dwie strony będą zainteresowane szkoleniem. Widzę tę szlachetne postacie tak pragnące uczyć się strażackiego fachu (nawiasem znam ich sporo - przy akcjach spotykam te same twarze wspaniałych super strażaków ochotników, niezależnie od pory dnia czy nocy).
Znamy się jak "łyse konie" i mogę każdego aktywnego w skali powiatu z imienia i nazwiska wymienić. Wielkie ukłony w ich kierunku, bo niektórzy  mając 40 - 60 lat posiadają cały czas żar ze swojej młodości pożarniczej.
Pytam się:
 w skali powiatu szkolimy sporo- czasami nawet i 100 druhów w ramach szkolenia strażaków ratowników ( nie mówiąc o innych szkoleniach)
Dlaczego spotykam przy akcji może max 5-10 osób ze szkolenia z danego roku?
Ba,ktoś może powiedzieć,że nie dopchali się do samochodu, że "starzy" ich wyganiają - pewnie trochę w tym racji jest.
A może to nagłe wypalenie zawodowe :), nagle okazuje się, że życie,praca kogoś przerosła?
Już nie mówię o zachowaniu na szkoleniu i obecności co niektórych - a naprawdę staramy się, żeby było jak najwięcej praktyki,a przy okazji trochę lizną teorii.
 Kto w rękach nie potrzyma sprzętu,nie odpali, nie potnie,nie wejdzie w aparacie ODO, nie doświadczy empirycznie wielu innych praktycznych rzeczy przydatnych przy akcji -nie będzie wiedział jak zachować się prawidłowo przy realnym zdarzeniu  - tak więc nie bredźmy o elerningu, bo sami doskonale widzimy jak teoria wchodzi kursantom :).
Może naczelnicy jednostek mało poświęcają  uwagi podczas naboru, może lepiej jest wysłać naprawdę chętnych i wiedzieć, że zawsze można na nich liczyć.
A nie najlepiej dzisiaj przyszedł się zapisać, jutro idzie na szkolenia,a potem........
tyle go widzieli. Za to jak zbliżają się nabory do PSP nagle przypomina sobie o korzeniach pożarniczych :)

Osobnym  tematem jest to, że na razie rząd nic w tej kwestii nie robi,żeby jakoś ochotników wspomóc, żeby zobaczyć, że oprócz pasji strażackiej mają rodziny na utrzymaniu,swoją pracę itp.
Chyba nie chcą tego wiedzieć - chociaż naczelny jest niby strażakiem, więc chyba wie na czym polega ochotnictwo pożarnicze w Polsce i z jakimi problemami się boryka.
Najwyższe władze OSP tego również nie widzą.......,lepiej pogadać o śmigłowcach.
Szkoda gadać.
Temat jest już zdarty do bólu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hadamon998 w Listopad 08, 2012, 11:10:08
Widzę ze tu rozgorzała dyskusja na temat szkoleń. U nas w powiecie źle z tym nie jest. Co roku pod koniec jest organizowany kurs podstawowy z terenu naszego powiatu i są na nim tylko ci co chcą i mają czas(nigdy nie ma braku frekwencji). Faktem jest też ze mało jest kursów na dowódcę (co 2-3 lata) to i tak lepiej niż w innych powiatach. Co roku mamy inspekcje sprzętu oraz gotowości bojowej. A muszę się pochwalić ze nasz powiat ma jeden z lepszych czasów dojazdu do zdarzenia w Wielkopolsce ok.8 min. Mowa tu o powiecie rawickim. Także jestesmy dobrze wyszkolonym powiatem a wszystkie jednostki osp w KSRG mają sprzęt na miarę PSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Listopad 15, 2012, 21:32:18
Ale powtórzę się – nie krępujcie się podawajcie powiaty bo wszyscy w PSP się zarzekają że szkolenia to nie problem – nie istnieje – sukces .

Tu też nie Jesteśmy do końca anonimowi i ja np spotkałem się z przypadkiem lawiny kończącej się na strażaku, który zapytał czemu nie ma szkoleń w zarządzie wojewódzkim, oni mu powiedzieli żeby zapytał w gminie ale zadzwonili do powiat, powiat do gminy a komendant gminny wyżył się na strażaku bo zwrócono mu uwagę. Dodam że najpierw pytał w gminie najpierw.

szeregowy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Listopad 17, 2012, 17:42:09
Cytuj
Janusz Piechociński został wybrany prezesem PSL. - Jest wielka robota w Polsce do zrobienia - mówił tuż po ogłoszeniu wyników głosowania. Pokonany Waldemar Pawlak oświadczył, że w poniedziałek zrezygnuje ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/janusz-piechocinski-nowym-szefem-psl-u,1,5307582,wiadomosc.html

Głosy mówiące :tuba:, aby rozdzielić politykę od Związku zaczynają się spełniać  :elvis:

Szkoda, że nie przed Zjazdem  :klol:

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Artur sam w Listopad 27, 2012, 10:29:53
Witam.
Może podsunę receptę na szkolenia.  Jestem Komendantem Miejso-Gminnym  Na początku roku zwracam się do podległych OSP na zapotrzebowania na szkolenia; szeregowców OSP, dowódców OSP, szkolenia uzupełniające. Razem z pismem dołączam zgodne, z Systemem szkolenia OSP,  druki skierowań,  wykazy,  które maja być wypełnione, oraz ustalam termin dostarczenia kompletnych dokumentów ( max 30 dni żeby mieli czas ). Kiedy już mam dostarczone dokumenty, kompletuje je sprawdzam ( jeżeli kurs szeregowców OSP- na podstawie wykazów zwracam się do gminy o wykonanie badań lekarskich - zajmuje około 30-40 dni). I z tak kompletną dokumentacją na szkolenie jadę do KP, z pismem przewodnim, w którym proszę o przeprowadzenie szkolenia, a także podaje terminy szkoleń dogodnych dla uczestników. Po konsultacjach z wydziałem szkoleniowym KP rozpoczyna się szkolenie w najbliższej JRG. Cała sprawa zajmuje niecały rok, a pozwoliła przeszkolić w przeciągu 4 lat - blisko 80  szeregowców OSP, około 20 zrobiło kursy uzupełniające na sprzęt ODO, oraz wyszkolonych zostało 17 dowódców OSP na 6 jednostek na terenie naszej gminy. Na chwile obecną czekam na szkolenie naczelników, które będzie organizowane na terenie powiatu kłodzkiego. Problem szkoleń niemal został zlikwidowany do zera.  Już zbieram zbieram dokumenty na kolejny kurs szeregowców OSP na następny rok. Jeżeli nie uzbieram odpowiedniej liczby uczestników, zwrócę się do KMG z sąsiednich gmin o dołączenie swoich ludzi do szkolenia.
Panowie Komendanci MG ruszcie tyłki, bo samo się nie zrobi.
Pozdrawiam.
Artur.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: bogoswasko w Styczeń 02, 2013, 17:27:50
Witam. U nas w OSP jest problem ze szkoleniami należy do  osp już 3 lata a kursu dalej nie mam nawet pierwszego stopnia bo gmina nie ma kasy:/ Takich osób jak ja które zapisały się w podobnym okresie jest 5. I jak ma się rozwijać OSP skoro "teoretycznie" nie możemy jechać nawet na akcje... Najśmieszniejsze jest to że jak są szkolenia to inne jednostki dostają kasę na szkolenia i badania a my nie:/ Kolega który mieszka w sąsiedniej miejscowości który z osp nie miał nigdy nic wspólnego nawet go to nie interesowało poszedł na szkolenia bo przyszedł do niego sąsiad i powiedział mu że muszą kogoś wysłać i jeszcze dostanie za to kase:/ Jak to jest w tych gminach że pienieądzę że inne straże mają kase na szkolenia a my nie? Czy jest to wina komendanta? Jesteśmy tak zdesperowani bo chcemy pomagać ludziom legalnie że chcemy za szkolenie i lekarza zapłacić z prywatnej kieszenie tylko gdzie szukać pomocy? Znalazłem informacje że jest możliwość przeprowadzenia szkolenia online tylko trzeba mieć kod z gminy. Dzwoniłem i do gminy i do PSP i nikt nie potrafił mi udzielić na to pytanie odpowiedzi W gminie mówili że tym się zajmuje PSP a oni znów że gmina... Masakra... Bardzo proszę o pomoc, bo jeżeli koszty będą zbyt duże na prywatną kieszeń to koledzy stracą cierpliwość i odejdą:(
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: wujo 2010 w Styczeń 02, 2013, 19:03:36
Nie poddawać się , niestety w pierwszej kolejności szkolone są jednostki KSRG  bo muszą spełnić wymogi . Ale jeśli Wasze zaangażowanie będzie dalej na na takim poziomie w końcu ktoś Was dostrzeże , poruszajcie te problemy na zebraniach walnych i gminnych i walczyć o miejsca w gmine i u komendanta gminnego . Wytrawlości u nas jest podobnie , ale problem został chyba zuauważony bo gmina ma złożyć zapotrzebowanie do PSP ile osób jest do przeszkolenia .Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: bogoswasko w Styczeń 02, 2013, 21:44:10
Moja wytrwałość nie zgaśnie bo chce dostać się do PSP to jest moje marzenie i powołanie, ale chodzi mi głownie o innych młodych ludzi gdyż w nich jest przyszłość. Tylko u nas w gminie ważniejsza jest polityka niż dobro wspólne.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 03, 2013, 11:55:15
Szkolenie członków OSP to nieodpłatny obowiązek jednostek PSP, więc nie wiem o co chodzi z tymi funduszami... Takie szkolenie jest uciążliwe dla PSP, i może być zwyczajnie za mało miejsc na kursach, ale tłumaczenie tego w ten sposób to nieporozumienie. No chyba że gmina robi problemy z badaniami, lub tym że płaci wam ekwiwalent
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: bogoswasko w Styczeń 03, 2013, 20:54:31
Głównie chodzi o te badania. Czy to na prawdę taki duży koszt?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Styczeń 06, 2013, 16:10:59
Głównie chodzi o te badania. Czy to na prawdę taki duży koszt?
Zależy, ceny są różne - spotykałem się z opiniami że niby 200zł za łepka, a o ile dobrze kojarzę u nas na gminie to chyba 50zł jest.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 14, 2013, 19:59:29
Informacja Ministra Spraw Wewnętrznych o przygotowaniach systemu ratowniczo-gaśniczego do realizacji zadań w sytuacjach kryzysowych;
– zapoznanie się z rolą Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w systemie ratowniczo-gaśniczym.

Cytuj
Poseł Stanisław Pięta (PiS):
Panie ministrze, szanowni państwo, z najwyższym uznaniem odnoszę się do ofiarnej służby strażaków-ochotników. Chciałbym zapytać, czy są prowadzone oceny pracy strażaków pod kątem pozyskania młodzieży do młodzieżowych drużyn pożarniczych. Jest to niezwykle istotna kwestia dla rozwoju Ochotniczej Straży Pożarnej. OSP może się rozwijać tylko poprzez bardzo wczesne zaangażowanie młodzieży w wyniku organizowania olimpiad wiedzy pożarniczej, czy też – w mniejszych ośrodkach – poprzez rozwój młodzieżowych drużyn pożarniczych. Chciałbym się dowiedzieć, czy są prowadzone prace pozwalające ocenić, jakie metody marketingowe i dydaktyczne przynoszą najlepsze efekty w pozyskiwaniu młodych ochotników.
Poza tym, chciałbym zapytać o to, czy istnieje jakaś forma współpracy, na przykład z Ministerstwem Edukacji? Bardzo często strażacy skarżą się, że dyrektorzy szkół nie chcą ich wpuszczać na zajęcia. To jest sabotaż. Wszyscy powinniśmy popierać współpracę ze strażakami, zwłaszcza dziś, gdy mamy do czynienia z ohydną presją cywilizacyjną. Należy podkreślić, że Ochotnicza Straż Pożarna, jeśli chodzi o młodych ludzi, spełnia oprócz wszystkich pozostałych funkcji bardzo ważną funkcję wychowawczą. To właśnie tam kształtuje się odpowiedzialność, tam kształtuje się solidarność, tam kształtuje się szacunek dla drugiego człowieka. Moim zdaniem, te kwestie powinny zostać docenione przez samorządy i szkoły, które podlegają samorządom. Dziękuję.


Cytuj
Poseł Bogdan Rzońca (PiS):
Panie przewodniczący, panie ministrze, chciałem również potwierdzić pozytywne opinie na temat Ochotniczej Straży Pożarnej i roli, jaką odgrywa w krajowym systemie. Niestety, coraz częściej słyszę od ochotniczej strażackiej braci o wielu trudnościach, z którymi muszą się zmagać w wyniku tego, że znaczną część utrzymania OSP przejmują wójtowie, gminy. Chociażby kwestia słynnych szkoleń kierowców, które kosztują gminy bardzo dużo. Miała nastąpić zmiana przepisu, czy też rolowanie przepisu, jaki ma wejść w życie w przyszłym roku. Czy ministerstwo idzie w tym kierunku? Rozmawialiśmy o tym w trakcie posiedzenia zespołu strażackiego. Pytam o to, ponieważ ludzie mnie o to pytają. Strażacy mnie o to pytają.
Chcę powiedzieć, ze strażacy mówią w tej chwili już bardzo głośno o utrudnieniach w funkcjonowaniu Ochotniczych Straży Pożarnych. Odnosi się to zarówno do kosztów, jak i aspektu czasowego. Na przykład kwestia ilości szkoleń. Profesjonalizm jest oczywiście potrzebny, ale jak słyszałem od wielu komendantów powiatowych występuje problem ze szkoleniem młodych ludzi w OSP. Dotyczy to młodych ludzi, którzy są już strażakami. To jedna sprawa.

Druga kwestia, którą mi sygnalizowano, dotyczy wyposażenia Ochotniczej Straży Pożarnej. Konkretnie chodzi o trafione lub nietrafione zakupy, które następnie są dostarczane strażakom w jednostkach OSP. Otrzymałem konkretnie informację o sprzęcie hydraulicznym, który trafia do Ochotniczej Straży Pożarnej i jest przez całe lata nieużytkowany. Zadałem pytanie na ten temat w interpelacji poselskiej i liczę na to, że otrzymam precyzyjną odpowiedź. Nie oczekuję szczegółowej odpowiedzi w tej chwili, ponieważ zdaję sobie sprawę, że wymaga to sprawdzenie i przygotowania. Trzeba zrobić przegląd tego co jest kupowane i dlaczego. Osobiście nie znam się na sprzęcie strażackim, ale strażacy tłumaczą mi, że taki, a taki sprzęt jest im niepotrzebny i latami zalega w magazynach. Kto za to odpowiada? To wszystko bardzo dużo kosztuje budżet państwa.

I jeszcze jedna rzecz, związana z funkcjonowaniem młodych ludzi w OSP. Moim zdaniem, wpływa to na krajowy system ratowniczy. Czy ministerstwo nie myślało o czymś takim, żeby przy naborze do Państwowej Straży Pożarnej wziąć pod uwagę, czy też stworzyć kryterium promujące strażaków i mające związek z wcześniejszym stażem w Ochotniczej Straży Pożarnej? Czy nie można zaproponować jakiegoś rozwiązania uwzględniającego tę kwestię? Uważam, że nie bez znaczenia jest udział młodych ludzi w OSP, którzy jeśli trafiają do Państwowej Straży Pożarnej są już przeszkoleni i w jakiś sposób przygotowani do pełnienia obowiązków. Dziękuję bardzo.


Cytuj
Podsekretarz stanu w MSW Stanisław Rakoczy:

Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Proponuję, że ja zacznę udzielać odpowiedzi na zadane pytania, a później uzupełnią je towarzyszące mi osoby.
Na wstępie chcę bardzo podziękować za zadane pytania oraz za sposób ich zadawania, ponieważ wyczułem ogromną życzliwość ze strony członków Komisji dla formacji strażackich i dla systemu. Szanowni państwo, pierwsze pytania dotyczyły pracy z młodzieżą, systemu oceny i kontroli. Zacznę od odniesienia się do nich. Dla niektórych z państwa będzie to być może nudne, ale muszę to powiedzieć. Każda Ochotnicza Straż Pożarna to stowarzyszenie działające na podstawie ustawy o stowarzyszeniach, w sposób samodzielny i niezależny. Stowarzyszenia, w sposób dobrowolny, mogą się zrzeszać i zrzeszają się w Krajowym Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Oceny ich działalności może dokonywać Krajowy Związek. My jesteśmy instytucją, która dofinansowuje jednostki znajdujące się w systemie. Proszę pamiętać, że z 16.000 OSP w systemie znajdują się 3902 jednostki. Postaram się wytłumaczyć, jak ten układ działa. Wcale nie jest tak, że tylko jednostki będące w systemie uczestniczą w ratowaniu życia i zdrowia ludzi. Jednostki znajdujące się poza systemem także gaszą pożary i wyjeżdżają w przypadku innych nieszczęść. Różnica polega na tym, że jednostki wchodzące w skład systemu pozostają w dyspozycji całą dobę i znajdują się pod dowództwem komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej.

Jak wiadomo, kontrolę nad stowarzyszeniami sprawują starostowie. Byłoby nam bardzo trudno z poziomu resortu spraw wewnętrznych sprawdzać poszczególne OSP i dokonywać ich oceny. Jak ta kwestia wygląda w praktyce powie więcej pan komendant Leśniakiewicz. Osobiście zgadzam się z tezą, że wizyty strażaków w szkołach są ważne i pożyteczne. Gdybym mógł wesprzeć tę formę kontaktu i aktywności, to na pewno to zrobię. Na kanwie dzisiejszej dyskusji o młodzieży podzielę się pewnym spostrzeżeniem. W bieżącym roku minęło równo 40 lat odkąd wstąpiłem do Ochotniczej Straży Pożarnej. Była to Harcerska Ochotnicza Drużyna Pożarnicza, tak się to wówczas nazywało. Do straży trafiłem więc poprzez szkołę, harcerstwo i rozwijanie zainteresowań. Rola wychowawcza, którą pełni OSP, jest naprawdę znakomita. Dzięki straży młodzi ludzie mogą się realizować w szczytnej działalności. Przy obecnej wielości zagrożeń i patologii jest to sprawa, którą trudno przecenić. Należy ją chwalić i podkreślać na każdym kroku.

Jeżeli chodzi konkretnie o sprawę szkoleń, to powiązałbym ją nieco z pytaniem zadanym przez posła Siarkę, które dotyczyło ustawy o ochronie ludności. Ale zanim o tym, to kilka słów na temat sprzętu. Ponownie muszę wrócić do udziału w systemie. Budżet państwa, komendant główny, dofinansowuje tylko te jednostki, które wchodzą w skład systemu ratowniczo-gaśniczego. Podkreślam – dofinansowuje zakupy sprzętu. Ten sprzęt to głównie samochody, ale także i inne środki wyposażenia strażaków. To dofinansowanie ma charakter „ostatnich” pieniędzy. Wygląda to w ten sposób, że OSP, która chce kupić samochód, to najpierw idzie w tej sprawie do wójta. Była dziś mowa o roli samorządów. W ustawie jest zapisana rola samorządów. Wynika z niej, że to właśnie oni, jako pierwsi powinni dać potrzebne pieniądze. Następnie strażacy mogą zwrócić się do starosty, do wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, do firm ubezpieczeniowych posiadających fundusz prewencyjny, do sponsorów, a na końcu znajduje się źródło dofinansowania ze środków składających się na krajowy system.

Chcę powiedzieć, że trudno mi zgadywać, co miał na myśli pan poseł mówiąc, że sprzęt jest niewykorzystywany, ale zawsze, kiedy uczestniczę w przekazaniu strażakom nowego sprzętu to życzę im, aby przekazywany sprzęt nie musiał być nigdy używany. To jest podstawowe życzenie, jaki składa się strażakom przy takich okazjach, ale życie – jak wiadomo – lubi sprawiać niespodzianki i ten sprzęt, niestety, jest używany.

Jeżeli jednostka chce przystąpić do systemu i stać się, na przykład, jednostką ratownictwa drogowego, to musi posiadać sprzęt hydrauliczny do ratownictwa drogowego, który umożliwi pocięcie samochodu lub przeprowadzenie innych niezbędnych czynności. Jeśli strażacy nie mają wyjazdu przez rok, to sprzęt stoi przez ten czas nieużywany, ale to nie znaczy, że on leży w magazynie i gromadzi kurz. Strażacy regularnie ćwiczą działania ratownicze, ponieważ istnieje coś takiego, jak plan szkoleń i oni muszą go zrealizować w ciągu roku. Z pewnością muszą taki plan zrealizować te jednostki, które wchodzą do krajowego systemu.

Powracając do kwestii szkoleń, należy powiedzieć, że – generalnie rzecz ujmując – jest ich sporo i odbywają się dość regularnie. Jeśli chodzi o strażaków-ochotników, to należy podkreślić, że w znacznej mierze szkolą się oni kosztem własnego urlopu i własnego wolnego czasu. Przepisy zapisane w ustawie oznaczają, że strażak-ochotnik może dostać w ciągu roku dwa dni wolnego z przeznaczeniem na szkolenie lub za wzięcie udziału w akcji. Pamiętam noc w Szczekocinach, kiedy po katastrofie, następnego dnia rano strażacy, po całonocnej walce z tym, co się wydarzyło, o piątej rano wracali do domów, aby się ogolić, ponieważ o siódmej musieli stawić się w miejscu pracy.

Za moment poproszę kolegów, żeby opowiedzieli o tym szerzej, ale teraz powiem, że chcielibyśmy, aby w ustawie zagwarantować jedną rzecz, której naprawdę brakuje. Jest to także odpowiedź na pytanie, dlaczego młodzież nie garnie się do straży tak, jak wcześniej. Żeby poprawić sytuację będziemy zabiegać o pieniądze dla pracodawców z tytułu rekompensaty za zwolnienia strażaków-ochotników na szkolenia i do udziału w akcjach. Jest zupełnie zrozumiałe, że ludzie często nie chcą jeździć na akcje, ponieważ boją się utraty pracy. Niejednokrotnie pracodawca mówi im wprost, że jak nie przestaną się bawić w straż pożarną, to zostaną zwolnieni. Skoro pracownik nie przychodzi w ciągu roku 10 lub 15 dni do pracy, to pracodawcy zmuszają go do wzięcia urlopu, ponieważ nie mają zamiaru ponosić kosztów związanych z aktywnością zatrudnionego przez nich pracownika jako strażaka-ochotnika. Na podobnej zasadzie są wypłacane rekompensaty przez Narodowe Siły Rezerwowe z tytułu szkolenia żołnierzy NSR. Nie widzę powodu, żebyśmy nie mieli wypłacać takich rekompensat pracodawcom z tytułu szkolenia strażaków. Jestem przekonany, że jeśli taka zmiana w przepisach zostanie wprowadzona, to poziom szkoleń będzie wyższy, ponieważ będą odbywały się one stacjonarnie, a nie w sposób szarpany, w trakcie weekendów, a po drugie strażacy-ochotnicy przestaną obawiać się o utratę pracy, a w konsekwencji chętniej kandydaci na strażaków będą zgłaszać się do OSP.

Poseł Siarka zapytał także o kwestię strażaków-ochotników ubiegających się o przyjęcie do Państwowej Straży Pożarnej. Chcę poinformować, że od 1 stycznia wprowadzamy zmiany w regulaminie naboru. Strażak-ochotnik, jeśli będzie chciał wstąpić do PSP, po kilku latach praktyki w OSP, po zaliczeniu specjalistycznych kursów i szkoleń, zresztą tych samych, które obowiązują w Państwowej Straży Pożarnej, otrzyma dodatkowe punkty preferencyjne z tytułu bycia wcześniej strażakiem-ochotnikiem. Taki kandydat do Państwowej Straży Pożarnej jest niejako gotowym materiałem na zawodowego strażaka. Chcemy także wprowadzić zasadę uznawania szkoleń. Do tej pory było tak, że strażak-ochotnik, który dostał się do pracy w Państwowej Straży Pożarnej, a wcześniej przeszedł jakieś szkolenie, np. z ratownictwa medycznego, to takie szkolenie nie było uznawane w PSP. Strażak musiał je powtarzać, mimo że uczył się tych samych rzeczy. Chcemy to zmienić i pokonać tę barierę, ponieważ jest ona zupełnie niepotrzebna.


Cytuj
Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Wiesław Leśniakiewicz:

Państwo przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze, szanowni państwo, postaram się odnieść do kilku pytań, które zostały zdane w trakcie dyskusji. Podstawą rozwoju Ochotniczych Straży Pożarnych jest praca z młodzieżowymi drużynami pożarniczymi. Ta prawda jest ogólnie znana. Z danych Zarządu Głównego Ochotniczych Straży Pożarnych wynika, że posiadamy około 10.000 młodzieżowych drużyn pożarniczych, z tego 2/3 to drużyny męskie, a 1/3 to dziewczęta, na ogólną liczbę 16.000 Ochotniczych Straży Pożarnych, jakie są ewidencjonowane jako stowarzyszenia i biorą udział w pracach Związku Ochotniczej Straży Pożarnej.
Obserwujemy, że trwają prace nad rozwojem młodzieżowych drużyn pożarniczych. To jest jedyny słuszny kierunek, który może zagwarantować przyszłość Ochotniczych Straży Pożarnych. Takie działania, jak organizacja młodzieżowych obozów, konkursów dla młodzieży, zawodów strażackich to formy przygotowania nowych kadr. W ten sposób dokonuje się aktywizacja młodzieży w ramach OSP. Te działania stanowią głównie domenę zarządów OSP, przy wsparciu ze strony Państwowej Straży Pożarnej. To należy podkreślić. Nie wszyscy wiedzą o tym, że w obozach i zawodach uczestniczą instruktorzy z PSP.

Ja także jestem strażakiem-ochotnikiem, członkiem Związku OSP. Taka jest kolej rzeczy. Duża grupa strażaków-ochotników zasila szeregi PSP. Czasami są to osoby, które kiedyś należały do OSP. Dlaczego o tym mówię? Wspomniał już o tym pan minister, że doszliśmy do wniosku, iż kryteria naboru do Państwowej Straży Pożarnej są niewłaściwe. W przyszłości chcielibyśmy położyć większy nacisk na to, aby wzrosło zasilanie PSP strażakami wywodzącymi się z Ochotniczych Straży Pożarnych i dlatego zdecydowaliśmy się zmienić obowiązujące kryteria naboru. Mamy nadzieję, że dzięki temu zaktywizujemy młodzież do szkolenia się w ramach systemu dedykowanemu szkoleniom OSP, który to system jest prowadzony przez Państwową Straż Pożarną. Chcemy uzyskać podwójny efekt. Przede wszystkim zależy nam na tym, aby zachęcić młodych ludzi do szkolenia się w ramach istniejącego systemu, co wcale nie jest proste. Czasami proponujemy szkolenia, ale spotykają się one ze znaczną absencją, z różnych zresztą przyczyn. Szkolenia są organizowane głównie w soboty i niedziele, a więc w dni wolne od pracy. Czasami odbywają się w piątek. W normalnym tygodniu, gdy wszyscy pracują nie ma praktycznie szans na aktywizację ochotników do wzięcia udziału w szkoleniu. Jest to istotny problem. Jeżeli udałoby się wypracować mechanizm wypłacania rekompensat pracodawcom, mówił o tym pan minister, to rozwiązalibyśmy zasadniczy problem. Myślę, że wówczas pracodawcy nie utrudnialiby ochotnikom brania udziału w szkoleniach. Na marginesie, te procesy szkoleniowe wcale nie są nadmiernie rozbudowane. Łączny czas przygotowania strażaka-ochotnika to 101 godzin, a więc relatywnie niewiele. Wychodzimy przy tym z założenia, że to, co ochotnik uzyska w ramach szkolenia w OSP będzie stanowiło również element szkolenia w Państwowej Straży Pożarnej. Nie oznacza to, że te dwa systemy są adekwatne. Nie, one są dość zróżnicowane. PSP ma zwiększony zakres zadań, choćby o zadania z dziedziny ratownictwa specjalistycznego i jako przełożony strażaków muszę mieć gwarancję, że zostali oni doskonale przygotowani do wykonywania swoich powinności.

W 2011 r. przeprowadziliśmy bardzo poważne dwie analizy. Sprawdziliśmy aktualnie funkcjonujące jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej i ich przygotowanie do wykonywania pewnych czynności ratowniczych, nawet jedynie w podstawowym wymiarze oraz przeprowadziliśmy prace analityczne w związku ze wzrostem liczby jednostek OSP w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. Było to konieczne, ponieważ z istniejących 16.000 jednostek OSP wybieramy te, które muszą być kluczowe. Na podstawie analiz obejmujących zakres ewidencji zdarzeń z ostatnich 10 lat stwierdziliśmy, że do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego musimy włączyć taką ilość jednostek, aby uzyskać gwarancję, że w czasie do 15 minut od zdarzenia, na obszarze co najmniej 90% powierzchni Polski będzie możliwe podjęcie działań ratowniczych. Czas reakcji jest liczony od momentu zaalarmowania Ochotniczej Straży Pożarnej. Nie bierzemy pod uwagę wpłynięcia zgłoszenia do systemu powiadamiania ratunkowego, ale zawiadomienie OSP. Ma to kluczowe znaczenie dla ratowania ludzkiego życia i dla udzielenia skutecznej pomocy potrzebującym. Dlatego określiliśmy wymiar ilościowy i doszliśmy do wniosku, że w systemie powinniśmy mieć około 4200 jednostek. Dlaczego w tym kontekście mówimy o systemie? Czynimy tak, ponieważ system musi spełniać określone warunki. Te warunki to jednolity system szkolenia, jednolite urządzenia ratownicze, w tym także sprzęt hydrauliczny dla jednostek krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, jednolite standardy szkolenia Ochotniczych Straży Pożarnych, zarządzania zasobami i nadzoru nad tymi zasobami. To ostatnie jest sprawą kluczową. Musimy diagnozować cały system i szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego ta osoba zginęła w pożarze. Rocznie w pożarach ginie ok. 510–520 osób. Musimy dążyć do zmniejszenia tej liczby. To sprawa najważniejsza, nie mówiąc przy tym o wypadkach komunikacyjnych. Im szybciej udzielimy pomocy kwalifikowanej przedmedycznej, tym bardziej wzrośnie efektywność całego systemu reagowania. Dlatego system należy rozbudowywać.

Trzonem systemu są jednostki Państwowej Straży Pożarnej, które posiadają określone specjalizacje. Wszystkie jednostki PSP muszą spełniać pewien podstawowy standard we wszystkich dziedzinach ratowniczych. W Państwowej Straży Pożarnej wprowadzamy określone specjalizacje. Są one, niestety, niesamowicie drogie, ale bardzo ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli. Mam na myśli pewne elementy związane z ratownictwem chemicznym, ekologicznym, wysokościowym lub wodnym, w kontekście działania grup wodno-nurkowych. W tych wszystkich obszarach mamy opracowane plany rozwoju PSP, jak i krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, włącznie z koncepcją doposażenia w sprzęt.

Określiliśmy sobie także cztery kryteria rozwoju jednostek w OSP. Jest to gaszenie pożarów wewnętrznych, które wymaga wyposażenia strażaka w aparaty powietrzne oraz odpowiedniego zabezpieczenia jego osoby w trakcie pracy. Aparaty powietrzne powinny znajdować się na wyposażeniu każdej jednostki straży pożarnej, ponieważ stanowi to o posiadaniu skutecznych możliwości ratowania ludzkiego życia. Drugi element to ratownictwo techniczne. Jeżeli specjalistyczny sprzęt, który jest potrzebny do prowadzenia takich działań leży ponad rok w magazynie, to i tak wystarczy jedna akcja, w której przy pomocy urządzenia uda wydobyć się choćby jedną osobę, a już możemy powiedzieć, że pieniądze wydane na zakup sprzętu nie zostały zmarnowane. Odmiennym zagadnieniem jest przygotowanie strażaków z OSP do obsługi specjalistycznego sprzętu. Tym problemem zajmują się komendy powiatowe i służy temu cały system szkoleń w zakresie obsługi urządzeń posiadanych przez Ochotnicze Straże Pożarne. Dlatego jestem optymistą i uważam, że problemy szkoleniowe, z którymi mamy w tej chwili do czynienia, zostaną lekko złagodzone.

Cytuj
System ratowniczo-gaśniczy pozwala nam na świadczenie sobie wzajemnej pomocy. Pieniądze, które uzyskujemy także dzięki staraniom poselskiego zespołu strażaków, ale również dzięki Komisji Spraw Wewnętrznych, staramy się wykorzystywać racjonalnie. Dbamy o to, żeby posiadany sprzęt miał odpowiedni poziom technologiczny i gwarantował niezawodność w działaniu. Co z tego, że stare samochody przekazywaliśmy do Ochotniczych Straży Pożarnych, skoro bardzo często wymagały one zainwestowania wysokich kwot po to, żeby mogły w ogóle jeździć. Taki sprzęt był awaryjny i nigdy nie było wiadomo, czy na pewno wyjedzie do akcji.

Ktoś mi zadał pytanie, czy jest konieczne wyposażanie Ochotniczych Straży Pożarnych w nowe samochody. Odpowiadam: tak. Wokół nowego samochodu pojawia się od razu dwudziestu młodych chłopaków. Kandydat na strażaka nie wstąpi do OSP po to, aby jeździć starym „Żukiem”, nie mając przy tym gwarancji, że w ogóle nim gdziekolwiek dojedzie. Młody człowiek chce się realizować i musi mieć odpowiedni sprzęt. Mówię o tym, żeby państwu uświadomić, że to jest ciągła praca, oparta głównie na komendantach powiatowych. To oni współpracują na bieżąco z Ochotniczymi Strażami Pożarnymi, to oni jeżdżą na zebrania w soboty i w niedziele, kosztem swoich rodzin, po to, żeby aktywizować strażaków-ochotników i zachęcać ich do dalszej współpracy. Oczywiście doceniamy też rolę samorządu, który bierze na siebie ciężar odpowiedzialności finansowej oraz posłów, którzy niejednokrotnie osobiście angażują się w ruch na rzecz straży pożarnej.

Jeżeli dajemy dziś na krajowy system ratowniczo-gaśniczy 71 mln zł z budżetu państwa i praktycznie wspomagamy 3900 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, to na jedną OSP przypada niewielka kwota. Tak więc nakład środków finansowych jest relatywnie mały, ale uzyskujemy wartość w postaci takiej, że nie ma praktycznie zdarzenia, w którym nie moglibyśmy użyć jednostek obu straży do wspólnego działania.

Dziękuje bardzo, to wszystko. Być może mówiłem zbyt długo, ale musiałem poruszyć pewne kwestie. Dziękuję.


Cytuj
Podsekretarz stanu w MSW Stanisław Rakoczy:

Jeśli pan przewodniczący pozwoli, to chciałbym jeszcze raz zabrać głos, ponieważ w trakcie odpowiedzi umknęła mi sprawa szkoleń dla kierowców OSP i opłat za nie.

Przewodniczący poseł Marek Biernacki (PO):

Bardzo proszę.

Podsekretarz stanu w MSW Stanisław Rakoczy:

Chcę powiedzieć, że jedynie resort spraw wewnętrznych ostro się sprzeciwiał i nadal się sprzeciwia zmianom planowanym przez ministra transportu. Wydaje się zresztą, że powoli zbliżamy się do osiągnięcia sukcesu. Uważamy, że cała sprawa jest zupełnie niepotrzebna i sprowadza się jedynie do ponownego wydawania państwowych pieniędzy, które trafią do firm szkolących kierowców, ale w żadnym stopniu nie poprawią umiejętności jazdy kierowców OSP, którzy prowadzą samochody uprzywilejowane.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=5312918620CBC7A1C1257AD9004B9D5E

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: pawel w Luty 03, 2013, 21:38:14
W sprawozdaniu komisji cały czas mówiono o OSP w KSRG a co z jednostkami z poza systemu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: PiOTR5 w Luty 05, 2013, 22:58:53

na pewno jednym z zapisów który by nie przeszedł i w pierwszej wersji też być może przez ten zapis ustawa przepadła jest dodatek do rent i emerytur. Nie mam nic przeciwko temu tylko jak mozna stwierdzić że dana osoba jest lub byla członkiem OSP  i co najważniejsze  brała udział w działaniach ratowniczych. W jednostkach jest różne bo jak sie zmienia zarząd to mało kto żąda od ustępujących władz dokumentacji za lata ubiegłe. W gminach też takiego rejestru się nie prowadzilo a wprowadzanie zapisu który miałby być stosowany do tej grupy co teraz dziala jest krzywdzący dla tych z 20 letnim stażem. Ustawa musi powstać . Dziwne tylko że nikt nie próbował powtórnie wprowadzić jej pod obrady sejmu. W tej kadencji będzie ciężko bo każdy wie co sie wczoraj w sejmie działo.Jednak trzeba próbować. Należy zbierać podpisy .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: NN008 w Luty 08, 2013, 07:25:35
 :angry:Zgadzam się że niema obsad ,zwłaszcza w dzień ale też nie może być ta jak u mnie w KSRG że kierowca lub jakiś inny strażak jedzie po kielichu ! Od dawna jest koło wzajemnej adoracji -twierdzące że w końcu to nikt nie pojedzie W zeszłym roku był kurs dowudców ale zostałem pominięty-bo głośno wypowiadałem swoje zdanie nt.alkocholu ( mam 1i2 stopnia, KPP-tyt.ratownika,rat technicznego,upr.stermotorzysty i ponad 30 l praktyki)więc są trzej dow.z upr.1i2 stopnia -wszyscy z koła adoracyjnego i myślą ze są nie do ruszenia Nie jestem wrogiem alkocholu ale na wszystko jest czas i mjejsce -jestem pasjonatem straży i bycie strażakiem było dla mnie zaszczytem Oni to zniszczyli więc rezygnuje -nie godzę sie na narażanie mojego życia i zdrowia
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Luty 14, 2013, 16:04:36
W sprawozdaniu komisji cały czas mówiono o OSP w KSRG a co z jednostkami z poza systemu.

Jak to było : pozostawione same sobie :  i jak Operatywni ludzie będą to OSP Będzie i jak będą sprzyjające warunki to może kapnie coś ze stołu na którym jest szmal , itd...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Luty 18, 2013, 19:39:09
Informacja Zarządu Głównego Ochotniczych Straży Pożarnych o działalności związku i problemach prawno-organizacyjnych (problemy funkcjonowania ochotniczych straży pożarnych);
Rola Ochotniczych Straży Pożarnych w systemie ratowniczo-gaśniczym.

Cytuj
Jeżeli chodzi o działania innowacyjne w ZOSPRP, to przejawem dbałości związku o bezpieczeństwo członków OSP biorących bezpośredni udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych jest udostępnianie dla działaczy struktur poziomu gminnego opracowanych przez Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej (CNBOP) materiałów wspomagających wybór, zakup i odbiór posiadającego świadectwa dopuszczenia sprzętu. Zarządy gminne ZOSPRP poprzez internet mają dostęp do zgromadzonych na serwerze związku opracowań z zakresu: zalecanych kryteriów doboru sprzętu, wymagań techniczno-użytkowych, kluczowych wymagań dla opisu technicznego, procedur odbioru wyrobów wprowadzanych na wyposażenie OSP, dopuszczenia wyrobów ochrony przeciwpożarowej, wykazu wydanych świadectw dopuszczenia CNBOP, jak też wykazu cofniętych świadectw dopuszczenia CNBOP oraz materiałów dla komendantów gminnych i prezesów OSP dotyczących systemu dopuszczeń dla jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Kolejny problem związany jest z przepisem art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, a dotyczy obowiązku ukończenia kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi przez kierowców OSP. Co do zasady ta ustawa wchodzi w życie z dniem 19 stycznia 2013 r., a kursy ma prowadzić ośrodek doskonalenia techniki jazdy stopnia wyższego. Tego typu rozwiązanie ustawowe stwarza sytuację, w której kierowcy samochodów uprzywilejowanych OSP przechodziliby dwukrotnie szkolenie dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi. Nota bene, to samo będzie dotyczyło kierowców pojazdów uprzywilejowanych wielu służb mundurowych, w tym na pewno PSP, Policji i Straży Granicznej, które w ramach szkoleń wewnętrznych przechodzą szkolenia w zakresie kierowania pojazdami uprzywilejowanymi. Według związku tenże problem może być rozwiązany wyłącznie na drodze ustawowej, stąd też związek wielokrotnie występował w tej sprawie z pismami, a teraz występuje z apelem o przyjrzenie się temu problemowi i o odstąpienie od konieczności dwukrotnego podnoszenia kwalifikacji w zakresie kierowania pojazdami uprzywilejowanymi przez służby mundurowe.

Kolejna kwestia to wiek strażaka ochotnika biorącego udział w działaniach ratowniczych. Po ostatnich zmianach, które zostały wprowadzone bodajże trzy lata temu, obecnie górna granica wynosi 65 lat. Mamy sygnały, prośby, aby nie było ograniczenia wiekowego, tylko ograniczenie zdrowotne, żeby lekarz decydował, czy ratownik może uczestniczyć w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Wielokrotnie doświadczenie 66-, 67-letnich strażaków jest nie do przecenienia i strata fachowców, którzy ze względu na stan zdrowia spokojnie mogą uczestniczyć w akcjach ratowniczo-gaśniczych, a także nimi kierować, jest bolesna. Natomiast przepis ograniczający wiek strażaka do 65 lat powoduje, że strażacy wiek emerytalny osiągają wcześniej. Zatem istnieje uzasadniona potrzeba usunięcia tej górnej granicy wiekowej związanej z udziałem w działaniach ratowniczych.

Strażacy ochotnicy sugerują, aby zostało zapisane jednoznaczne zwolnienie OSP nieprowadzących działalności gospodarczej z prowadzenia ksiąg rachunkowych i sporządzania sprawozdań finansowych. Dzisiaj te przepisy nie są jednoznaczne i w zależności od województwa różnie są interpretowane.
Sztandarowym problemem, o którym powiem tylko i wyłącznie dlatego, żeby go nie pominąć, jest problem dodatku do emerytur dla strażaków ochotników. Rozumiem, że jest kryzys, ale może jakieś symboliczne rozwiązanie, jeżeli byłaby taka możliwość i wola, należałoby wprowadzić, aby w jakiejś mierze tych strażaków, którzy wielokrotnie jako wolontariusze funkcjonują w ochotniczym pożarnictwie po 40 i więcej lat, w jakiś sposób usatysfakcjonować.
W przyszłości wskazane jest również przypisanie jednostkom OSP włączonym do systemu innych niż ratownicze działań związanych z ochroną ludności, m.in.: oświetlanie i podtrzymywanie awaryjnego zasilania pracy urządzeń energetycznych; dekontaminacja masowa na poziomie wstępnym w przypadku skażeń, w szczególności w wyniku emisji chemicznych substancji niebezpiecznych; realizacja zadań związanych z działaniami na terenach zapowietrzonych; wykonywanie zadań humanitarnych w sytuacjach zagrożeń dla ludności, np. podczas śnieżyc, nawałnic, suszy, powodzi; realizacja zadań logistycznych i zabezpieczających podczas klęsk żywiołowych, w tym zapewnienie wody do celów spożywczych, dostawy żywności, tworzenie warunków do przetrwania osobom ewakuowanym z terenów dotkniętych klęskami; wykonywanie innych zadań w ramach posiadanych możliwości na rzecz ochrony ludności zleconych przez lokalne samorządy.

W celu zapewnienia odpowiedniego poziomu działań prowadzonych przez OSP włączonych do systemu opracowano standardy dla jednostek OSP. Pierwszy to standard lokalowy – strażnica. Jednostka OSP, żeby móc się ubiegać o przyjęcie do systemu, musi mieć przynajmniej dwa stanowiska garażowe, ogrzewanie, w tym stanowisk garażowych, zainstalowany system selektywnego alarmowania. Ponadto wskazane jest, aby strażnica posiadała stosowne zaplecze socjalne dla co najmniej 12 strażaków. Drugi standard to standard sprzętowy, czyli co najmniej samochód gaśniczy z wyposażeniem posiadający moduł techniczny lub samochód gaśniczy średni i samochód techniczny z wyposażeniem o okresie eksploatacji poniżej 30 lat. Po drugie, minimum 12 kompletów środków ochrony indywidualnej wraz z uzbrojeniem osobistym; aparaty oddechowe nadciśnieniowe – co najmniej 4 komplety; hydrauliczne narzędzia ratownicze – co najmniej 1 zestaw, tj. rozpieracz, nożyce i pompa; agregat prądotwórczy minimum 2,2 kW – co najmniej 1 sztuka; pompa do wody zanieczyszczonej o wydajności minimum 1000l/min – co najmniej 1 sztuka; radiotelefon nasobny – co najmniej 2 sztuki i zestaw PSP R1 – co najmniej 1 sztuka. I trzeci standard, w mojej ocenie równie ważny, a kto wie, czy nie najważniejszy, to standard osobowy. Każda jednostka powinna posiadać co najmniej 12 ratowników spełniających wymagania bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych. Ratownicy powinni posiadać następujące przeszkolenia pożarnicze: szkolenie podstawowe – cały stan, czyli co najmniej 12 ratowników, w tym szkolenie 2 naczelników, 2 dowódców, 3 kierowców-konserwatorów, 4 z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, 4 z zakresu ratownictwa technicznego, 4 z zakresu kierowania ruchem drogowym i 4 z zakresu zabezpieczenia lądowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszczególni funkcyjni powinni spełniać wymagania zawarte w odrębnych przepisach: kierowca-konserwator – prawo jazdy wymaganej kategorii oraz zaświadczenie do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych; specjalistyczne – do obsługi specjalistycznego wyposażenia będącego na wyposażeniu, np. kurs sternika motorowodnego do obsługi łódki z silnikiem zaburtowym, jeżeli jest to jednostka przeznaczona do ratownictwa wodnego.

I jeszcze dużo ciekawszych tematów było poruszanych w dyskusji, gdzie ich odbicie można znaleźć w wielu wątkach na forum.

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/biuletyn.xsp?documentId=7C56784031B63886C1257B16004F4F7F
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: azirafal w Luty 18, 2013, 21:16:20
Tia niech dorzucą jeszcze oprócz odśnieżania i innych takich cudów jeszcze malowanie asfaltu na czarno żeby dziur nie było widać, niech dołożą wykształcenie lekarskie bo przecież niedługo i za PR ochotnicy będą jeździć itd. itd. ahhhh no i oczywiście to wszystko za darmo bo przecież "krajzys" a Ochotnicy przecież mogą być dumni z tego jak to pomagają społeczeństwu za watykańską walutę.
Powoli widać jak praktycznie wszystkie OSP idą po równi pochyłej w dół z ilością chętnych do społecznej służby ...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Luty 26, 2013, 21:26:53
Cytuj
Interpelacja nr 12481 do ministra spraw wewnętrznych w sprawie wykorzystania sprzętu hydraulicznego zgromadzonego w jednostkach OSP
   Szanowny Panie Ministrze! Właściwe wyposażenie techniczne OSP jest jednym z koniecznych warunków sprawnego działania tych jednostek. Tymczasem koszty zakupów różnego rodzaju urządzeń i sprzętu są coraz większe, zmieniają się ponadto przepisy, na podstawie których dokonywany jest zakup tych urządzeń, podwyższane są również standardy jakości, które ich dotyczą.
   To wszystko prowadzi do ogromnego wzrostu kosztów utrzymania jednostek OSP. Z drugiej jednak strony zauważam, iż zakupiony sprzęt nie jest wykorzystywany i stanowi bardzo często tylko dekorację remiz strażackich.
   W związku z tym uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytanie: Czy MSW dokonuje analizy wykorzystania sprzętu hydraulicznego zgromadzonego w jednostkach OSP?
   Z należnymi wyrazami szacunku
   Poseł Bogdan Rzońca
   Jasło, dnia 5 grudnia 2012 r.

Cytuj
Szanowna Pani Marszałek! W nawiązaniu do pisma z dnia 11 grudnia 2012 r. (znak: SPS-023-12481/12) dotyczącego interpelacji posła na Sejm RP
pana Bogdana Rzońcy w sprawie wykorzystania sprzętu hydraulicznego zgromadzonego w jednostkach OSP uprzejmie przedstawiam następujące
informacje.
Z informacji przekazanych przez Komendę Główną Straży Pożarnej wynika, że w II połowie 2010 r. w KGPSP opracowano, zaś na początku 2011 r. wdrożono, jednolitą metodykę analizy rozmieszczenia jednostek OSP włączonych oraz planowanych do włączenia do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (KSRG) w latach 2011–2013. Przedmiotowa analiza wynikała z konieczności określenia perspektywy rozwoju sieci KSRG w najbliższym okresie i sprecyzowania koniecznych nakładów finansowych na ten cel. Analiza sieci OSP poprzedzona została jednolitym badaniem na poziomie Komendy Głównej PSP niektórych parametrów operacyjnych w odniesieniu do każdej gminy w Polsce. Opracowana metodyka uwzględniała:
— ryzyko zdarzenia z udziałem zagrożonych bezpośrednio ludzi,
— liczbę zdarzeń z udziałem zagrożonych bezpośrednio ludzi z koniecznością podjęcia działań w czasie krótszym niż 15 minut,
— liczbę zdarzeń generowaną przez ludzi zamieszkałych poza obszarem 15-minutowego czasu podjęcia działań,
— liczbę zdarzeń na drogach poza obszarem 15-minutowego czasu podjęcia działań,
— liczbę zdarzeń samodzielnie obsługiwanych przez OSP i z udziałem OSP w przeliczeniu na jednostkę w KSRG.
Zastosowana metodyka umożliwiła komendantom wskazanie jednostek OSP planowanych do włączenia do 2014 r. do KSRG, czego wynikiem było opracowanie planu sieci jednostek OSP. Należy wskazać, że przy budowie przedmiotowej sieci, oprócz założonego czasu dotarcia sił do miejsca zdarzenia wynoszącego 15 minut, uwzględniano wymagany standard wyszkolenia i wyposażenia każdej jednostki OSP funkcjonującej w ramach KSRG, przy założeniu, że dana jednostka OSP może prowadzić samodzielnie działania ratownicze podczas zdarzeń na drogach (wypadki komunikacyjne) oraz podczas gaszenia pożarów wewnątrz obiektów. Przyjęte założenia w konsekwencji przekładają się na skuteczność i efektywność prowadzonych działań ratowniczych mających na celu ratowanie życia i zdrowia ludzi.
Należy jednocześnie podkreślić, że jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej włączona do KSRG powinna spełniać założony standard wyposażenia, m.in. w zakresie wskazanego w wystąpieniu sprzętu hydraulicznego, celem umożliwienia podjęcia samodzielnych działań ratowniczych przed przybyciem jednostek Państwowej Straży Pożarnej na miejsce zdarzenia.

Z poważaniem
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 15, 2013, 12:37:56
Cytuj
Porozumienie o współpracy pomiędzy Telewizją Polską S.A a Związkiem Ochotniczych Strazy Pożarnych RP

W ramach współpracy Związek deklaruje wolę podjęcia działań w zakresie udziału ZOSP RP oraz ochotniczych straży pożarnych w akcjach organizowanych przez TVP S.A, oraz udzielania mieszkańcom wskazanych przez wójta, burmistrza lub służby pomocy społecznej wsparcia i pomocy przy modyfikacji instalacji antenowych, w szczególności w sytuacjach, w których wymaga to pracy na wysokości.

http://www.zosprp.pl/?q=content/porozumienie-o-wspolpracy-pomiedzy-telewizja-polska-sa-a-zwiazkiem-ochotniczych-strazy-pozar

Będziemy montować anteny i instalować dekodery  :fiuu:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Marzec 15, 2013, 13:08:18
Cytuj
Porozumienie o współpracy pomiędzy Telewizją Polską S.A a Związkiem Ochotniczych Strazy Pożarnych RP

W ramach współpracy Związek deklaruje wolę podjęcia działań w zakresie udziału ZOSP RP oraz ochotniczych straży pożarnych w akcjach organizowanych przez TVP S.A, oraz udzielania mieszkańcom wskazanych przez wójta, burmistrza lub służby pomocy społecznej wsparcia i pomocy przy modyfikacji instalacji antenowych, w szczególności w sytuacjach, w których wymaga to pracy na wysokości.

http://www.zosprp.pl/?q=content/porozumienie-o-wspolpracy-pomiedzy-telewizja-polska-sa-a-zwiazkiem-ochotniczych-strazy-pozar

Będziemy montować anteny i instalować dekodery  :fiuu:
Toć dziś nie 1.04.2013 .Co jeszcze nasza góra wymyśli oj myśli brawo :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: awaqatal w Marzec 15, 2013, 22:16:17
Dobrze, że abonamentu nie karzą nam zbierać... na razie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: MIKO w Marzec 16, 2013, 23:52:44
Ale z zalecenia KG jak będzie NZK naprzeciwko remizy to już niekoniecznie bo od tego jest ZRM nawet jak będzie za 20 min . to jest k……… kraj odwrotny , a od przestawienia anteny monter .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: GP_Rbk_Chka w Marzec 17, 2013, 00:49:48
Zdarza się że OSP wyjeżdża ubierać miasto w ozdoby świąteczne, zrzucać śnieg z dachu, itp. Ale to wszystko na zasadzie "coś za coś". Tak się pozyskuje część funduszy dla jednostki. Ale przymusowy wolontariat? Nie tędy droga... Chociaż szczerze mówiąc, osoba reprezentująca ZOSP chyba walczy o pozyskanie elektoratu wśród osób niecyfrowych (czyt. staruszków).
A zalecenia, opinie, oświadczenia KG czy ZG ZOSP... Czasami to nadają się do kabaretu.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_strazak w Marzec 17, 2013, 12:24:08
Witam , ciekawe kto i  ile za to dostał w łapkę, bo to skandal i kpina nie długo będziemy chodniki zamiatać  :wall:.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 21, 2013, 19:57:18
Strażacy ochotnicy z Łosiowa zawieszają działalność

Cytuj
Jak donosi Radio Opole, 20 marca druhowie z Łosiowa powiadomili strażaków z brzeskiej komendy o swojej trudnej sytuacji, która uniemożliwia im wyjazdy do zdarzeń. Jednostki nie stać na zakup nowego sprzętu, ani na modernizację leciwego wozu bojowego, który nie przeszedł pomyślnie badań technicznych.

W gminie Lewin Brzeski działają teraz jedynie dwie jednostki OSP. Nie jest to wystarczającym zabezpieczeniem, biorąc pod uwagę, że Łosiów leży na trasie drogi krajowej nr 94.

http://www.radio.opole.pl/2013/marzec/wiadomosci/strazacy-ochotnicy-z-losiowa-zawieszaja-dzialalnosc.html

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1192
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Marzec 22, 2013, 09:02:15
Co do Łosiowa - nikt raczej ich budżetu nie zna, ale biorąc pod uwagę że posiadamy u siebie niemal identyczny wóz, tylko rok starszy, pojawia się pytanie o to czy to taki felerny egzemplarz (bo przecież jeżdżą w OSP jeszcze takie Stary z początku produkcji, tj. lat 70-tych) czy zawiniły priorytety, bo auto ma zmodernizowane oświetlenie, a jednostka w zeszłym rok zakupiła AODO.

Inna bajka że do skutecznych i bezpiecznych działań potrzeba wiele - a ze względów finansowych często musimy wybierać między środkami ochrony indywidualnej, a remontami / zakupem innego sprzętu niezbędnego do działań. Tyle że w większości jednostek raczej oszczędza się na ŚOI.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: superfire w Marzec 22, 2013, 11:51:22
Znowu opolszczyzna:
OSP w Michałowicach bez prądu
Tamtejsza jednostka od poniedziałku (18.03) funkcjonuje bez energii elektrycznej. Nie działa powiadamianie smsowe, a także syrena zwołująca ochotników do remizy.
http://www.radio.opole.pl/pl/2013/marzec/wiadomosci/osp-w-michalowicach-bez-pradu.html

Ponad 60% wozów strażaków ochotników ma ponad 25 lat
http://www.radio.opole.pl/wazne/ponad-60-proc-wozow-strazakow-ochotnikow-pa-ponad-25-lat.html
Cytuj
Strażacy ochotnicy są potrzebni, użyteczni i sprawni, ale czasami sami potrzebują pomocy. Jakiej i od kogo? Mariusz Jarzombek pyta o to Wiktora Urbańskiego, dyrektora zarządu opolskiego Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej.
http://www.radio.opole.pl/gosc-poranka/wiktor-urbanski.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Marzec 22, 2013, 17:54:27
Co do Łosiowa - nikt raczej ich budżetu nie zna, ale biorąc pod uwagę że posiadamy u siebie niemal identyczny wóz, tylko rok starszy, pojawia się pytanie o to czy to taki felerny egzemplarz (bo przecież jeżdżą w OSP jeszcze takie Stary z początku produkcji, tj. lat 70-tych)
A u mnie w mieście jest Koka z końca lat 80-tych, która nadaje się tylko na żylety i co? Nic. Wiek samochodu to nie jedyne kryterium zużycia.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madonnas w Marzec 23, 2013, 12:38:30
Dla mnie to jest zatrważające, że tak mało inwestuje się w bezpieczeństwo ludzi. Na nowe samochody dla ministerstwa co 2-4 lata to już są pieniążki, ale na OSP to już pieniążków nie ma... W jakim kraju ja żyję...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Marzec 23, 2013, 13:27:13
Słuchając tego pożal się Boże wójta byłem zdumiony. Ta gmina najbardziej ucierpiała w 1997 roku. Nikt inny jak nie on powinien sobie zdawać sprawę z zagrożenia jakie niesie dla ich mieszkańców Odra, lecz on posuwa farmazony o amatorskim działaniu i zakłada licznik przedpłacowy, który nie wiadomo kiedy odetnie zasilanie. Bardzo profesjonalnie panie wójcie, jestem pod wrażeniem, mam nadzieję, że w razie jakiegoś nieszczęścia i opóźnienia akcji spowodowanego tą sytuacją żaden prokurator nie oszczędzi pana i okaże się, że taniej i łatwiej było ocieplić budynek. Jak jednak widać bezpieczeństwo mieszkańców swej gminy pan wójt ma w głębokim poważaniu.
Szanowny panie wójcie jeśli nie odpowiada panu "amatorkie" działanie strażaków ochotników to nic nie stoi na przeszkodzie w założeniu zawodowej gminnej straży pożarnej, bo na PSP z Brzegu w sytuacji takiej jak w 1997 roku raczej nie ma co liczyć, oni mają cały Brzeg.
Swoją drogą to dziwne te podbrzeskie gminy, nigdzie na terenie województwa nie ma tak rzadkiej sieci OSP a przecież są to gminy leżące na terenach zalewowych Nysy Kłodzkiej i Odry. Nie życzę nikomu czekania 20 minut na pomoc, podobno zgodnie z planem ratowniczym.
Jeszcze jedno pytanie, co w tej sytuacji robi komendant powiatowy? Jak realizowane są zapisy umowy o KSRG?

Aby nie powielać postów. Znalazłem coś takiego:
http://www.radio.opole.pl/2012/lipiec/wiadomosci/chca-odwolania-wojta-lubszy.html
Jeśli znajomość zagadnień bezpieczeństwa jest taka jak języka polskiego. Pozostaje tylko współczuć.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Marcin1986 w Marzec 24, 2013, 01:03:03
ehh to amatorska jednostka KSRG, niech palą sami w kominku bo są tylko do pomocy PSP, ehh pięści same się zaciskają. Jak taki baran może rządzić gminą i decydować w taki bezmyślny sposób o bezpieczeństwie mieszkańców.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: superfire w Marzec 25, 2013, 10:53:15
Ciąg dalszy z Łosiowa http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130325/POWIAT05/130329699 bezprzecznie  stali się medialni ....
Cytuj
Co władze gminy Lewin Brzeski z tym zrobią?

- Utrzymywanie OSP to nie jest zadanie gminy, ale wcale się od pomocy nie odżegnujemy - zapewnia burmistrz Artur Kotara. - Dwa lata temu kupiliśmy samochód do jednostki w Lewinie, w ubiegłym roku wyremontowaliśmy wóz w Skorogoszczy, a teraz chcemy pomóc strażakom z Łosiowa, ale zachęcam do kontaktu ze mną: spotkajmy się i razem zastanówmy, jak rozwiązać problem.

 :fiuu:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 03, 2013, 10:23:50
Budżet 2013

http://www.strazak.org.pl/?mode=read&art=1242
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 05, 2013, 15:51:11
Jednostki bez przeszkolonych strażaków

Cytuj
Kontrola OSP w powiecie ryckim wykazała, że w sześciu jednostkach nie było ani jednego wyszkolonego strażaka.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1256
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: awaqatal w Kwiecień 05, 2013, 20:30:16
Jak się organizuje kursy w pierwszej kolejności dla KSRG a dla reszty brakuje miejsc to nie ma się co dziwić, że takie są efekty. Sam jestem z woj. lubelskiego i wywalczenie miejsca na kursie podstawowy dla strażaka z jednostki spoza systemu wymaga strasznie dużo chodzenia i proszenia. Ostatnio udało się wywalczyć kilka miejsc ale dopiero po deklaracji, że strażacy zrzekną się ekwiwalentu za szkolenie. Bez tego gmina mówiła, że nie ma kasy i szkoleń nie będzie. Takie życie... niestety
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 08, 2013, 14:18:45
Biodegradowalny wóz strażacki

http://www.przelom.pl/przelom-online/8577/LIBIAZ-Strazacy-maja-nowy-samochod/



[załącznik usunięty przez administratora]
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: szeregowy w Kwiecień 16, 2013, 14:36:03
Zastanawiałem się ostatnio nad przyszłością Ochotniczych Straży Pożarnych w naszym kraju. Czytałem tematy odnoszące się do strażaków ochotników ze stanów, problemów jednostek, którym nagle odcinany jest prąd, są wykluczane ze Związku itd.

Niektóre borykają się głownie z problemami finansowymi inne mają pieniądze i sprzęt a brak im ludzi lub zapał tych, którzy są skutecznie gaszony jest przez brak szkoleń i ćwiczeń.

A nad tym wszystkim jest Związek który wykonuje swoje zadania statutowe, ktoś tam na gorze i wszystkich szczeblach poniższych wykonuje swoją prace od X lat tak samo lub tak jak robili to jego poprzednicy na zasadzie "bo przecież do tej pory działało to dobrze". Ale czy naprawdę tak dobrze? Jak uważacie, czy Związek nadąża za zmianami jakie maja wokół nas miejsce i dostosowuje sie do realiów ?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ratolek w Kwiecień 20, 2013, 22:23:37
Przykład musi iść od samej góry. Na górze zaś stary szkielet. Pojedyncze jednostki mało zrobią. Oczywiście wszystko jest powiązane bardzo z lokalną polityką. Nie raz, nie dwa, słyszałem o grupie kolesi, albo o stanowiskach w OSP i o funkcjach np. w Zakładzie Wodno-Kanalizacyjnym. Rada może przyjść ale na koniec, nie szybko.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Norweg w Sierpień 13, 2013, 17:49:52
Myślę że przed nami świetlana przyszłość bo pożary zawsze były, są i będą ;)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Sierpień 13, 2013, 22:29:35
Myślę że przed nami świetlana przyszłość bo pożary zawsze były, są i będą ;)
Polacy zawsze pili, piją i pić będą, a jakoś POLMOSy upadają  :fiuu:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Sierpień 15, 2013, 10:40:07
Myślę że przed nami świetlana przyszłość bo pożary zawsze były, są i będą ;)
:huh: Przyszłość szczególnie świetlana dla tych, których te pożary dotkną. Zastanów się zanim coś palniesz.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Sierpień 19, 2013, 19:22:18
Przyszłość  :straz:

http://teleexpress.tvp.pl/12145483/strazak-sam
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Sierpień 26, 2013, 17:08:46
Wójt nakazała odciąć prąd strażakom.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1580


Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Wrzesień 13, 2013, 11:27:55
Groźba utraty ubezpieczenia za pracę na rzecz OSP.

http://strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1645

OSP pod lupą. Jednostki mogą stracić emeryturę z KRUS

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130910/REGION00/130919960

Dlaczego rolnicy, a zarazem ochotnicy straży pożarnej są pozbawieni emerytury z KRUS-u?

http://www.tvp.pl/tvp-regionalna/v4-tvp-regionalna/nasze-programy/echa-dnia/wideo/09092013/12348346
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Wrzesień 18, 2013, 17:22:13
Raport NIK :http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zarzadzaniu-kryzysowym-2013.html
chyba wiele mówi o przyszłości OSP :
Cytuj
Izba dopatrzyła się również nieprawidłowości w organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (ksrg). Minister Spraw Wewnętrznych nie posiadał aktualnej wiedzy o stanie wyposażenia strażaków. Blisko 50 proc. jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej włączonych do ksrg nie mogło brać udziału w bezpośrednich akcjach ratunkowych z powodu problemów ze stabilną obsadą kadrową jednostek.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Wrzesień 18, 2013, 18:05:15
To nie o przyszłości, ale o rzeczywistości którą już mamy. Powody też zostały wypunktowane, i kontrolerzy NIK nie różnią się tutaj w ocenie od nas.

Przykre jest że w kontekście bezpieczeństwa publicznego mówi się wyłącznie o jednostkach OSP włączonych do systemu, a reszta to "krowie spod ogona wypadła", mimo że Ci ludzie stanowią poważny zasób "czynnika ludzkiego". To niestety też świadczy o tym co czeka te jednostki...

Nie wiem czemu, ale więcej się spodziewałem po części raportu mówiącej o tym jak to wszystko jest zorganizowane w innych krajach - jedyny pomysł jaki w miarę nadaje się do przeniesienia na nasz grunt mogący teoretycznie zahamować odpływ ludzi z OSP to niemiecki "500 Euro zwolnienia z podatku"... Co jednak samo w sobie jest zdecydowanie za słabym bodźcem do poprawy sytuacji.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: joker26 w Wrzesień 18, 2013, 20:38:02
NIK-owcom najłatwiej krytykować.
Pytanie co robi się dla ochotników, żeby polityka kadrowa była stabilna :)?
Z moich obserwacji wynika, że absolutnie nic się nie robi - tylko wymaga.
Ludzie szkolą się na własnym urlopie, co drugi boi się udać na wezwanie alarmowe z uwagi na groźbę utraty pracy. A rodzinę i siebie trzeba utrzymać.
Ochotnik będzie miał co do gara włożyć, żona przestanie marudzić, że znowu do 1 nie starczyło :), pracodawca przestanie krzywym okiem patrzeć na nieobecność pracownika - wtedy zacznie to normalnie funkcjonować, a nie jak teraz.Całe szczęście, że w OSP funkcjonują mimo wszystko grupy pasjonatów ochotników. I chwała im za to. Bez nich ten system już dawno by runął.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: remfire w Wrzesień 18, 2013, 22:34:19
Najłatwiej , bo po to właśnie są. NIK to organ kontrolny, więc jego zadaniem jest właśnie wytykac błedy , krytykowac niedociągnięcia , niesłuszne posunięcia itp . Natomiast od  usuwania owych błędów , naprawiania itp, jest ten kto za to odopwiada.
 Zdanie z tego raportu rzeczywiście odnosi się do teraźniejszości, ale pokazuje też co może być dalej , skoro już teraz tak wiele jednostek boryka się kłopotami kadrowymi.
 Mówi się tam co prawda o jednostkach włączonych do KSRG , ale w tych pozostałych przecież wcale nie jest lepiej , a często nawet znacznie gorzej.   
A dlaczego tak jest nie jest przecież tajemnica . W tym wątku , jak i w wielu innych , opisano chyba wszelkie nieprawidłowości i trudności z jakimi "walczą" codziennie wszystkie jednostki OSP. I walczyc będą nadal , bo nie łudze się że ten raport rzeczywiście cos zmieni.  W naszych realiach do czasu gdy coś nie padnie , zazwyczaj nikt się nie chce tym zainteresować . Dopiero gdy coś sięga dna , zaczyna się akcja uzdrawiania, odbudowy , czego przykładem mogą być np. szpitale, kolej itp.   
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: bodzio206 w Wrzesień 20, 2013, 10:18:58
Przecież problem jest zauważony i jest rozwiązywany stopniowo......WIATRAKOWCE!!!

To jest złoty środek na rozwiązanie bolączek tych 50%, a następnym super rozwiązaniem jest dokument o szkoleniach w OSP!!!  :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Wrzesień 21, 2013, 07:24:44
Problem braku kadr w OSP jest często w ogóle nie zauważany z winy samych ochotników.
Często jest tak, że samochodem gaśniczym przyjeżdża na akcję 3 strażaków ale dowódcy PSP mówią żeby wpisał do meldunku sześciu (ekwiwalent). W moim powiecie jest to stosowane cały czas.
Kiedy akcja jest bez udziału PSP to składając meldunek przez telefon też podają zawsze pełną obsadę. Więc skąd np. Komendant miejski czy powiatowy ma wiedzieć że są problemy skoro wg. statystyk zawsze na zdarzeniach są pełne obsady?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Wrzesień 21, 2013, 09:49:37
Z kontroli. Jak do jednostki przyjeżdża kontrola to od razu wiadomo jak jest. W moich okolicach czasem kontrola musi przyjechać 2 razy do jednostki, żeby ktoś się stawił na ich alarm a jak już się stawia to przed południem są to najczęściej max 2, 3 osoby.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: REEN w Wrzesień 21, 2013, 09:56:36
Problem braku kadr w OSP jest często w ogóle nie zauważany z winy samych ochotników.
Często jest tak, że samochodem gaśniczym przyjeżdża na akcję 3 strażaków ale dowódcy PSP mówią żeby wpisał do meldunku sześciu (ekwiwalent). W moim powiecie jest to stosowane cały czas.
Kiedy akcja jest bez udziału PSP to składając meldunek przez telefon też podają zawsze pełną obsadę. Więc skąd np. Komendant miejski czy powiatowy ma wiedzieć że są problemy skoro wg. statystyk zawsze na zdarzeniach są pełne obsady?

A przy wyjezdzie nie musza powiadomic msk/psk o ilosci osob w aucie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Wrzesień 21, 2013, 12:30:50
Z kontroli. Jak do jednostki przyjeżdża kontrola to od razu wiadomo jak jest. W moich okolicach czasem kontrola musi przyjechać 2 razy do jednostki, żeby ktoś się stawił na ich alarm a jak już się stawia to przed południem są to najczęściej max 2, 3 osoby.

W moim powiecie nie ma czegoś takiego jak kontrole gotowości. Ja osobiście miałem jeden jedyny raz  kiedy OSP miało wstąpić do KSRG. Nie wątpię że takie kontrole by się przydały, ale nawet jeśli na kontrolę przybywają 2-3 osoby a na akcji mają wpisane sześć - to przecież nikt nie ma prawa domniemywać, że ktoś tu oszukuje - trzeba niestety wierzyć (i wpisywać do statystyk) że na akcji było sześciu.

@REEN - Nie. U nas nie ma takiego obowiązku (wiem, że w innych powiatach jest tak jak piszesz). My zgłaszamy tylko wyjazd.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Wrzesień 21, 2013, 15:29:14
@REEN - Nie. U nas nie ma takiego obowiązku (wiem, że w innych powiatach jest tak jak piszesz). My zgłaszamy tylko wyjazd.
Z tym że w meldunku po akcji ujmuje się skład osobowy... A w razie wyjazdu razem z PSP, ci ostatni mogą i powinni zweryfikować stan faktyczny...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Piotr_W w Wrzesień 21, 2013, 16:57:48
Radhezz  -  no więc tłumaczę od kilku postów, że mało tego, że nie weryfikują to jeszcze sami proponują, że wpiszą sześciu - OSP zazwyczaj się na to zgadza radośnie (z małymi wyjątkami jak np. moja jednostka).
Teoretycznie dowódcy PSP wydaje się, że robi przysługę ochotnikom a tak na prawdę robi im wielką krzywdę - nie tyle im, ile całemu systemowi. Na papierze w moim powiecie zawsze jest pełna obsada, więc nie ma problemów kadrowych w OSP.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Wrzesień 21, 2013, 17:06:48
Pisanie nieprawdziwych stanów kończy się ciekawie, gdy nasze działania łącza się potem z dochodzeniem policji i prokuratury i na przesłuchanie proszeni są ludzie których przy działaniach nie było  :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Kobietka w Październik 07, 2013, 12:21:42
ciekawy temat, wieczne kombinacje, a tu przecież chodzi o życie ludzkie...co zrobi trzech strażaków? niewiele:( problem z OSP moim zdaniem wynika z braku systemu nagradzania i nakładania kar w przypadku niestawienia się na akcji (oczywiście oprócz przypadków usprawiedliwionych).. komu nie chce się jeżdzić na akcje wg. mnie nie powinien wstepować do OSP..
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fistach w Październik 07, 2013, 12:27:18
ciekawy temat, wieczne kombinacje, a tu przecież chodzi o życie ludzkie...co zrobi trzech strażaków? niewiele:( problem z OSP moim zdaniem wynika z braku systemu nagradzania i nakładania kar w przypadku niestawienia się na akcji (oczywiście oprócz przypadków usprawiedliwionych).. komu nie chce się jeżdzić na akcje wg. mnie nie powinien wstepować do OSP..
Ale przecież każda OSP ma metody usuwania takich delikwentów (wiadomo, że nikt niepełnosprawnemu na akcje nie będzie kazał jeździć), którzy na akcje nie jeżdżą. Mało tego każda OSP może sobie zrobić listę przewinień i kar za to tylko chyba nie tędy droga:)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: GP_Rbk_Chka w Październik 07, 2013, 15:45:43
ciekawy temat, wieczne kombinacje, a tu przecież chodzi o życie ludzkie...co zrobi trzech strażaków? niewiele:( problem z OSP moim zdaniem wynika z braku systemu nagradzania i nakładania kar w przypadku niestawienia się na akcji (oczywiście oprócz przypadków usprawiedliwionych).. komu nie chce się jeżdzić na akcje wg. mnie nie powinien wstepować do OSP..
A ilu jest takich, którzy nie pojawiają się na alarm podczas gdy mają czas? Zapewniam że bardzo niewielu. Powody są inne, bardziej skomplikowane. Otóż praca... I to praca często fizyczna, coraz częściej poza miejscem zamieszkania. A poza tym nawet jeśli strażak- pracownik fizyczny skończy robotę o 18, to stawi się na alarm pół godziny później? I to jeszcze z perspektywą, że jutro musi wstać przed piątą i jechać na budowę? Niestety, ale w naszych szeregach brakuje "pracowników intelektualnych", którzy na dodatek mieliby możliwość opuszczenia stanowiska w godzinach pracy. Jeszcze bardziej brakuje prywatnych przedsiębiorców, którym zarobki generują podlegli pracownicy. I efekt jest taki, że między 7 a 16 na akcję jeżdżą bezrobotni, pracownicy zmianowi, urlopowicze, nieliczni szczęściarze którym uda się wyrwać z pracy na alarm. W dzisiejszych czasach jest jeszcze większy problem- połowa druhów pracująca w "niemcach". I co z nimi zrobić? Wyrzucić z OSP za to, że chcą żyć na jakimś poziomie zamiast jeść suchy chleb i popijać wodą?
A jeśli ktoś nie stawi się na alarm wieczorem bo wypił piwo, dwa czy więcej? Co z nim zrobić? Wyrzucić z OSP albo odebrać mundur? Za to że chciał spędzić wieczór z kolegami i odstresować się nieco po całym dniu ciężkiej pracy? Nie tędy droga... Nakładając sankcje na druhów za coś takiego, pogorszylibyśmy tylko swoją sytuację. Jest tylko jedno wyjście: Zachęcać ludzi do wstępowania w szeregi OSP. Wtedy jest większa szansa, że na sygnał syreny zjawi się pełna obsada na wóz/wozy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 08, 2013, 09:09:45

[/quote]
ciekawy temat, wieczne kombinacje, a tu przecież chodzi o życie ludzkie...co zrobi trzech strażaków? niewiele:( problem z OSP moim zdaniem wynika z braku systemu nagradzania i nakładania kar w przypadku niestawienia się na akcji (oczywiście oprócz przypadków usprawiedliwionych).. komu nie chce się jeżdzić na akcje wg. mnie nie powinien wstepować do OSP..
A ilu jest takich, którzy nie pojawiają się na alarm podczas gdy mają czas? Zapewniam że bardzo niewielu. Powody są inne, bardziej skomplikowane. Otóż praca... I to praca często fizyczna, coraz częściej poza miejscem zamieszkania. A poza tym nawet jeśli strażak- pracownik fizyczny skończy robotę o 18, to stawi się na alarm pół godziny później? I to jeszcze z perspektywą, że jutro musi wstać przed piątą i jechać na budowę? Niestety, ale w naszych szeregach brakuje "pracowników intelektualnych", którzy na dodatek mieliby możliwość opuszczenia stanowiska w godzinach pracy. Jeszcze bardziej brakuje prywatnych przedsiębiorców, którym zarobki generują podlegli pracownicy. I efekt jest taki, że między 7 a 16 na akcję jeżdżą bezrobotni, pracownicy zmianowi, urlopowicze, nieliczni szczęściarze którym uda się wyrwać z pracy na alarm. W dzisiejszych czasach jest jeszcze większy problem- połowa druhów pracująca w "niemcach". I co z nimi zrobić? Wyrzucić z OSP za to, że chcą żyć na jakimś poziomie zamiast jeść suchy chleb i popijać wodą?
A jeśli ktoś nie stawi się na alarm wieczorem bo wypił piwo, dwa czy więcej? Co z nim zrobić? Wyrzucić z OSP albo odebrać mundur? Za to że chciał spędzić wieczór z kolegami i odstresować się nieco po całym dniu ciężkiej pracy? Nie tędy droga... Nakładając sankcje na druhów za coś takiego, pogorszylibyśmy tylko swoją sytuację. Jest tylko jedno wyjście: Zachęcać ludzi do wstępowania w szeregi OSP. Wtedy jest większa szansa, że na sygnał syreny zjawi się pełna obsada na wóz/wozy.
święte słowa
Nie ma innej drogi tylko karać ??? - mało mamy jako OSP "KARY" - że nie ma rozwiązanych tematów dla pracodawców - samych pracowników - ulgi itd. tematy były opisywane niejednokrotnie
 zachęcać by wstępowali - w szeregi - szkolic i cieszyć że są jeszcze ludziska i che się im działać - Sami kiedyś stawialiście sobie pytanie po co się udzielacie w OSP  dla Medali, pochwał  i orderów ?
Karanie - zostawić w spokoju .
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Lokiska w Październik 17, 2013, 19:46:26
Tam gdzie ja mieszkam jest dużo ochotników, więc nie jest tak źle. Może dni chwały straży pożarnej jeszcze nie minęły?


__________________________________________________
Polecam zespół jelita drażliwego (http://www.sanprobi-ibs.pl/) warto zobaczyć


Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: ryflak w Październik 17, 2013, 20:11:03
Druhu. kolego. Już minęły !
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Basior7776 w Październik 17, 2013, 20:40:35
U mnie też nie jest źle, ale zależy jak na to patrzeć. Co około 2-3 lata, mniej więcej 5 osób z naszej jednostki jest wysyłanych na podstawowe szkolenie z czego jedna jest jako tako dostępna w razie jakiejś akcji. Reszta studiuję lub pracuje poza miejscem zamieszkania. Na resztę szkoleń wysyłani są starzy wyjadacze na których można prawie zawsze polegać. Ogólnie rzecz biorąc u nas w jednostce jest kilka rodzin i do wezwania wpadają ojcowie z synami  :straz: I właśnie w tradycji rodzinnej chyba jest największa nadzieja na przyszłość OSP :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 22, 2013, 09:00:54
W Sejmie o roli Ochotniczych Straży Pożarnych w działaniach ratowniczych i ochronie ludności.

http://www.straz.gov.pl/page/index.php?str=18&id=34549

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=4945945D9E5DEB45C1257C08002EDA40

Minister Bartłomiej Sienkiewicz do strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych: „Budujecie codzienne poczucie bezpieczeństwa Polaków”.

https://www.msw.gov.pl/pl/aktualnosci/11467,Minister-Bartlomiej-Sienkiewicz-do-strazakow-Ochotniczych-Strazy-Pozarnych-Buduj.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: malpa151 w Październik 22, 2013, 22:56:01

http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=4945945D9E5DEB45C1257C08002EDA40 (http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=4945945D9E5DEB45C1257C08002EDA40)


Ciekawe wystąpienie gen. Leśniakiewicza (12.41)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_2k w Październik 23, 2013, 12:07:23
Czy jest gdzieś jakiś protokół/transkrypcja z tego spotkania? Niestety nie mam możliwości oglądać filmu, a chętnie bym poczytał o czym mówiono...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 23, 2013, 13:22:50
Czy jest gdzieś jakiś protokół/transkrypcja z tego spotkania? Niestety nie mam możliwości oglądać filmu, a chętnie bym poczytał o czym mówiono...
Były sugestie i wręcz wprost informacje że pracodawcy nie chcą zatrudniać ochotników bo jest kłopot z utrzymaniem ciągłości produkcji .Posłowie mówili że wiedzą o tym -  przygotowują projekt.W kuluarach .
A tak po za tym zebrano ochotników żeby im podziękować.Ale co po za tym . :cooo:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Radhezz w Październik 23, 2013, 23:23:14
Akurat w poprawę dyspozycyjności przepisami prawnymi to ja bym nie liczył - tu nikogo do niczego zmusić się nie da. Wystarczy popatrzeć na NSR i problemy tej przecież niezupełnie ochotniczej formacji...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 27, 2013, 11:57:00
Obronić strażaków ochotników!

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1707
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 30, 2013, 23:23:01
W artykule jest też parę słów na temat OSP  :kwit:

Cytuj
O związkach ze strażą pożarną, bieżących problemach polskiego pożarnictwa, nowych ustawach i perspektywach otwierających się przed Państwową Strażą Pożarną w rozmowie z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
– Stanisławem Rakoczym...

http://www.ppoz.pl/pp/pppwa/102013pwa2.pdf
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 19, 2013, 10:18:30
Trybunał o sprawie strażaków ochotników

Cytuj
Trybunał Konstytucyjny ma zbadać, czy nierówne traktowanie strażaków jest zgodne z konstytucją.
Jak informuje Głos Koszaliński, Jan Dzik, członek OSP z Ustronia Morskiego chce być traktowany podczas choroby w podobny sposób, co strażacy zawodowi. Wniosek, który złożył tej sprawie w Sądzie Okręgowym w Koszalinie, może mieć konsekwencje dla wszystkich strażaków ochotników.

We wtorek rozpoczęła się sprawa odwoławcza. Przyjechali na nią koledzy Jana Dzika z kilku pomorskich jednostek OSP. Są przekonani, że ta sprawa dotyczy każdego z nich, bo każdy może podczas akcji ulec wypadkowi.

Jan Dzik blisko rok temu doznał obrażeń w trakcie akcji gaśniczej. Złamał rękę, nogę i biodro. Obecnie przechodzi rehabilitację i nie jest zdolny do pracy. Musi chodzić o kulach. Ponieważ mężczyzna przed wypadkiem prowadził własną działalność gospodarczą, teraz dostaje zasiłek chorobowy na ogólnych zasadach. Zgodnie z nimi jest on pomniejszany wraz z upływającym czasem choroby.

Ochotnik z Ustronia Morskiego domaga się, by traktowano go jak strażaka zawodowego. Chce, by do czasu powrotu do zdrowia zasiłek był stuprocentowy.
- Sąd pierwszej instancji przyznał, że ochotnicy nie są równo traktowani, ale przepisy ustawy o pożarnictwie związały mu ręce. Stąd nasz wniosek o to, by sąd drugiej instancji wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem prawnym, czy takie nierówne traktowanie strażaków jest zgodne z konstytucją - powiedział mecenas Przemysław Przytuła, który reprezentuje Jana Dzika. Sąd przychylił się do tej prośby.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1930

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 03, 2014, 11:44:58
Cytuj
Interpelacja nr 20831 do ministra pracy i polityki społecznej w sprawie rolników ubezpieczonych w KRUS i zatrudnionych na umowę zlecenia jako kierowcy ochotniczej straży pożarnej

   Szanowny Panie Ministrze! Zapisy art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 10 marca 2008 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 50, poz. 291, z późn. zm.) są interpretowane przez KRUS na niekorzyść rolników tam ubezpieczonych i jednocześnie zatrudnionych na umowy zlecenia jako kierowcy konserwatorzy sprzętu w ochotniczych strażach pożarnych. O powyższym informują mnie rolnicy, którzy otrzymują z KRUS informację o wyłączeniu z ubezpieczenia społecznego rolników, gdy uzyskują przychód z tytułu umowy zlecenia. Rolnicy zobowiązani są ponadto do zwrotu pobranych świadczeń z KRUS oraz skutkuje to wyłączeniem z ubezpieczenia społecznego rolników z okresem wstecznym, utrata prawa do świadczeń rolnika i domowników.

   Działalność ochotniczych straży pożarnych ma charakter szczególny, nie jest to praca typowa, a całodobowa służba. Jak podkreślają funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej wszystkich szczebli, optymalnym rozwiązaniem dla zapewnienia ciągłej gotowości bojowej jednostek jest włączenie w szeregi OSP rolników, których miejsce pracy związane jest z miejscowością, w której ulokowana jest jednostka OSP. Dla strażaka ochotnika jest to pasja, hobby, która wiąże się z pomaganiem ludziom, a z drugiej strony osoba taka może być ukarana.

   W związku z powyższym proszę Pana Ministra o wyjaśnienia:

   W jaki sposób rolnicy ubezpieczeni w KRUS mogą pomagać ludności poprzez działalność w OSP tak, by ich praca na rzecz bezpieczeństwa nie rzutowała na świadczenia z ubezpieczenia społecznego?

   Czy w powyższej sytuacji ministerstwo będzie prowadzić prace legislacyjne nad zmianami przepisów w ustawie o ubezpieczeniach społecznych rolników, by zmienić przepisy dotyczące strażaków ochotników?

   Z poważaniem

   Poseł Krystyna Skowrońska

   Mielec, dnia 6 września 2013 r.

Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 20831 w sprawie rolników ubezpieczonych w KRUS i zatrudnionych na umowę-zlecenie jako kierowcy ochotniczej straży pożarnej

   Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na wystąpienie z dnia 10 września 2013 r., znak: SPS-023-20831/13, dotyczące interpelacji poseł Krystyny Skowrońskiej w sprawie rolników ubezpieczonych w KRUS i zatrudnionych na umowę zlecenia jako kierowcy w ochotniczej straży pożarnej uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

   Zgodnie z obowiązującym przepisem art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników z podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu rolników wyłączona jest osoba, która podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub ma ustalone prawo do emerytury lub renty, lub ma ustalone prawo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Co do zasady każdy przypadek uzyskania tytułu do ubezpieczenia społecznego przewidziany w przepisach ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych skutkuje wyłączeniem danej osoby z systemu ubezpieczenia społecznego rolników. Wyjątkiem od reguły supremacji systemu powszechnego nad rolniczym jest możliwość podlegania ubezpieczeniu społecznemu w KRUS przez rolników dodatkowo podejmujących prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej, po spełnieniu jednak szeregu warunków, określonych w art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.

   Natomiast zatrudnienie w ramach stosunku pracy czy też wykonywanie pracy na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zleceń, stanowi tytuł do ubezpieczenia społecznego w systemie powszechnym, co skutkuje wyłączeniem z systemu ubezpieczenia społecznego rolników bez jakichkolwiek wyjątków. Na posiedzeniu Poselskiego Zespołu Strażaków w dniu 12 września 2013 r. przedstawiona została propozycja rozwiązania systemowego powyższego problemu, polegająca na nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez wprowadzenie równoległego opłacania składek do systemu powszechnego i rolniczego. Pozwoli to rolnikom pozostać w systemie rolniczego ubezpieczenia mimo aktywności zawodowej skutkującej podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Powyższe spowoduje również, iż rolnicy będą mieli prawo do świadczeń z obu systemów. Rozwiązanie to przyczyni się również do aktywizacji rolników.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Marek Bucior

   Warszawa, dnia 18 września 2013 r.

Cytuj
Interpelacja nr 20672 do ministra pracy i polityki społecznej oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi  w sprawie ubezpieczenia kierowców ochotniczych straży pożarnych

   Szanowny Panie Ministrze! Ochotnicze straże pożarne funkcjonują na terenie gminy jako stowarzyszenia, opierając się w swoim działaniu na pełnym osobistym zaangażowaniu członków społeczności lokalnej. W urzędach gmin od kilkunastu lat są zatrudnione osoby, które pełnią funkcję kierowców wozów bojowych. Są to w większości rolnicy prowadzący gospodarstwa rolne i podlegający tym samym ubezpieczeniu zdrowotnemu w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Osoby te mają odpowiednie kwalifikacje do kierowania pojazdami specjalnymi.

   Kierowcy ochotnicy byli początkowo zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło i ubezpieczeniu w KRUS jako rolnicy. Jednakże po kontrolach przeprowadzonych przez ZUS zaistniała konieczność zgłoszenia do zakładu ubezpieczeń powszechnych.

   Kierowcy wozów bojowych otrzymali informację z KRUS, że jednocześnie podlegali ubezpieczeniu w KRUS (na wniosek) oraz w ZUS (obowiązkowo), nie można zaś jednocześnie być zgłoszonym do ubezpieczenia zdrowotnego w ZUS i KRUS.

   KRUS stoi na stanowisku, że rolnik, który podpisał umowę-zlecenie i świadczył pracę na tej podstawie, podlega powszechnemu ubezpieczeniu społecznemu. Według KRUS wykonywanie przez rolnika czynności na podstawie umowy-zlecenie stanowi podstawę do wyłączenia z ubezpieczenia społecznego rolników. Kwoty odprowadzane przez rolników z tytułu opłacania ubezpieczenia KRUS traktuje jako świadczenia nienależne i ma zamiar zwrócić je rolnikowi. Dodać należy, że uznanie za świadczenia nienależne powoduje konieczność zwrotu także nienależnie pobranych świadczeń przez rolników lub ich domowników związanych z opłacanymi kwotami tytułem ubezpieczenia w KRUS, w tym: w postaci zasiłku chorobowego, renty, zasiłku macierzyńskiego i innych świadczeń. A są przypadki, że rolnicy wykonywali czynności jako kierowcy wozów bojowych przez kilkanaście lat.

   W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

   1. Czy kierowcy ochotniczych straży pożarnych, będąc rolnikami, muszą podlegać ubezpieczeniu w ZUS w związku z wykonywaną pracą na rzecz gminy?

   2. Czy świadczenia wypłacane z KRUS w ww. stanie faktycznym będą musiały zostać oddane jako świadczenie nienależne?

   3. Jak według ministerstwa można rozwiązać powyższy problem?

   Z poważaniem

   Poseł Franciszek Jerzy Stefaniuk

   Warszawa, dnia 29 sierpnia 2013 r.


Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 20672 w sprawie ubezpieczenia kierowców ochotniczych straży pożarnych

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na pismo z dnia 11 września 2013 r., znak: SPS-023-20672/13, dotyczące interpelacji posła Franciszka Jerzego Stefaniuka w sprawie ubezpieczenia kierowców ochotniczych straży pożarnych, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

   Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585, z późn. zm.) regulującej zasady ubezpieczenia powszechnego realizowanego przez ZUS obowiązkowo temu ubezpieczeniu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

   W świetle przepisów tej ustawy zleceniobiorcy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu w ZUS od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. Z obowiązku tego ustawa zwalnia jedynie zleceniobiorców, którzy są uczniami szkół ponadpodstawowych lub studentami, ale nie dłużej niż do ukończenia przez nich 26. roku życia. Na obowiązek ubezpieczenia w ZUS nie ma natomiast wpływu ani rodzaj wykonywanej pracy na podstawie umowy zlecenia, ani długość okresu, na jaki ta umowa została zawarta, ani wysokość ustalonego z tego tytułu wynagrodzenia, ani rodzaj podmiotu, na rzecz którego praca jest wykonywana.

   Objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem w ZUS stanowi negatywną przesłankę do podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników realizowanemu przez KRUS. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291, z późn. zm.) ubezpieczeniu społecznemu rolników (emerytalno-rentowemu) podlega rolnik, który nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty. Dlatego też jeżeli rolnik podlegający ubezpieczeniu społecznemu rolników podejmie wykonywanie pracy zarobkowej w oparciu o umowę zlecenia, np. w charakterze kierowcy, zleceniodawca obowiązany jest zgłosić go do obowiązkowego ubezpieczenia powszechnego i przekazywać do ZUS należne składki z tego tytułu. Jednocześnie ustanie ubezpieczenie społeczne rolników z mocy ustawy, co KRUS potwierdzi stosowną decyzją o wyłączeniu z obowiązkowego ubezpieczenia.

   Opisane wyżej postępowanie ZUS i KRUS w przypadku, gdy rolnik oprócz prowadzenia działalności rolniczej w gospodarstwie rolnym podejmuje pracę lub działalność zarobkową poza gospodarstwem rolnym (np. na umowę o pracę, umowę agencyjną lub zlecenia, a także w formie pozarolniczej działalności na własny rachunek), wynika wprost z obowiązującej w polskim ustawodawstwie zasady pierwszeństwa powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych przed systemem ubezpieczenia społecznego rolników, który co do zasady jest dostępny wyłącznie dla osób, dla których gospodarstwo rolne stanowi jedyne źródło utrzymania. W przypadku gdy rolnik mimo ciążącego na nim obowiązku nie poinformuje KRUS w stosownym czasie o podjęciu pracy zarobkowej poza gospodarstwem rolnym, która rodzi obowiązek ubezpieczenia w ZUS (w tym także o wykonywaniu umowy zlecenia), wyłączenie z ubezpieczenia społecznego rolników nastąpi z okresem wstecznym, co rodzi określone skutki prawne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami opłacone w tym czasie nienależnie składki na ubezpieczenie społeczne rolników zostaną przez KRUS zwrócone temu rolnikowi, jednak tylko wtedy, jeżeli od ich opłacenia nie upłynęło więcej niż 5 lat. Po tym okresie roszczenie o zwrot nienależnie opłaconych składek ubezpieczeniowych ulega przedawnieniu. Jednocześnie wypłacone w tym czasie świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego rolników uznane zostaną jako świadczenia nienależnie pobrane i KRUS będzie domagał się ich zwrotu, jednak za okres nie dłuższy niż 3 lata wstecz.

   Z powyższego wynika, że opisany przez pana posła w interpelacji problem wyłączania rolników kierowców wozów bojowych ochotniczych straży pożarnych z ubezpieczenia społecznego rolników przez KRUS nie wynika z faktu, że rolnicy ci są członkami ochotniczych straży pożarnych, ponieważ praca strażaka w OSP jest pracą społeczną, a nie działalnością zarobkową podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia społecznego w ZUS. Skutek prawny w postaci wyłączenia z ubezpieczenia społecznego rolników to konsekwencja wykonywania pracy zarobkowej (bez względu na wysokość wynagrodzenia za tę pracę) w oparciu o zawartą przez rolnika umowę zlecenia z wójtem (lub burmistrzem), która rodzi obowiązek ubezpieczenia zleceniobiorcy w ZUS.

   Z napływającej w ostatnim czasie do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi korespondencji (od parlamentarzystów, od wójtów i burmistrzów, ochotniczych straży pożarnych oraz rolników) wynika, że zawieranie z rolnikami przez wójtów i burmistrzów umów zlecenia na wykonywanie funkcji kierowcy wozu bojowego w OSP lub konserwatorów sprzętu bojowego OSP było praktykowane nagminnie. Były to z reguły umowy niskopłatne i odnawiane lub przedłużane wielokrotnie. Wielu rolników zleceniobiorców z tytułu takich umów podlegało ubezpieczeniu w ZUS przez kilka lub nawet kilkanaście lat. Z uwagi na to, że ani rolnicy jako zleceniobiorcy, ani ich zleceniodawcy (wójtowie i burmistrzowie) nie informowali KRUS o fakcie zawarcia umowy zlecenia, w tym okresie pozostawali także w ubezpieczeniu społecznym rolników, mimo iż zgodnie z obowiązującymi przepisami powinni być z tego ubezpieczenia wyłączeni przez KRUS. Szczególnie liczne tego typu przypadki ujawnione zostały w ostatnim czasie w związku z wprowadzeniem od 1 stycznia 2013 r. obowiązku elektronicznego kontrolowania przez NFZ i raportowania do KRUS każdego przypadku podwójnego ubezpieczenia zdrowotnego rolników, na podstawie art. 87 ust. 9a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.(Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn zm.). Kontrolą objęto okres od 1 stycznia 1999 r.

   Aby usankcjonować fakt podwójnego podlegania ubezpieczeniu społecznemu - w ZUS z racji wykonywania umowy zlecenia i w KRUS z tytułu prowadzenia działalności rolniczej - konieczne są zmiany legislacyjne. Uprzejmie informuję, że działania w tym zakresie zostały już podjęte. Obecnie procedowany jest przez ministra pracy i polityki społecznej projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (trwają uzgodnienia międzyresortowe), który ma na celu rozszerzenie oskładkowania przychodów z umów zlecenia oraz wynagrodzeń z tytułu pełnienia funkcji w radzie nadzorczej. Zaproponowałem, aby przedmiotowym projektem wprowadzone zostały także zmiany do ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników miałaby polegać na umożliwieniu rolnikowi podlegającemu ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy dobrowolnego kontynuowania tego ubezpieczenia w razie podjęcia pracy na umowę zlecenia lub pełnienia funkcji w radzie nadzorczej mimo objęcia go z tego tytułu obowiązkowymi ubezpieczeniami w ZUS. Byłoby to dla rolnika ubezpieczenie podwójne. Jednocześnie ww. projekt przewidywać będzie przepisy abolicyjne dla opisanej wyżej grupy rolników strażaków OSP oraz innych rolników pracujących na podobne umowy (także na umowę o pracę) w okresie podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników, których KRUS w kwestii podlegania temu ubezpieczeniu, na gruncie obecnie obowiązujących przepisów, musiałby zweryfikować negatywnie.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Tadeusz Nalewajk

   Warszawa, dnia 1 października 2013 r.

Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej - z upoważnienia ministra -  na interpelację nr 20672 w sprawie ubezpieczenia kierowców ochotniczych straży pożarnych

   Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na wystąpienie z dnia 11 września 2013 r., znak: SPS-023-20672/13, dotyczące interpelacji posła Franciszka Jerzego Stefaniuka w sprawie ubezpieczenia kierowców ochotniczych straży pożarnych, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

   Zgodnie z obowiązującym przepisem art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu rolników nie podlega osoba, która podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu lub ma ustalone prawo do emerytury lub renty, lub ma ustalone prawo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Co do zasady każdy przypadek uzyskania tytułu do ubezpieczenia społecznego przewidziany w przepisach ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych skutkuje wyłączeniem danej osoby z systemu ubezpieczenia społecznego rolników. Wyjątkiem od reguły supremacji systemu powszechnego nad rolniczym jest możliwość podlegania ubezpieczeniu społecznemu w KRUS przez rolników dodatkowo podejmujących prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej, po spełnieniu jednak szeregu warunków, określonych w art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Natomiast zatrudnienie w ramach stosunku pracy czy też wykonywanie pracy na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenie albo innej umowy o świadczenie usług, do której, zgodnie z Kodeksem cywilnym, stosuje się przepisy dotyczące zleceń, stanowi tytuł do ubezpieczenia społecznego w systemie powszechnym, co skutkuje wyłączeniem z systemu ubezpieczenia społecznego rolników bez jakichkolwiek wyjątków.

   Na posiedzeniu Poselskiego Zespołu Strażaków w dniu 12 września 2013 r. przedstawiona została propozycja rozwiązania systemowego powyższego problemu polegająca na nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez wprowadzenie równoległego opłacania składek do systemu powszechnego i rolniczego. Pozwoli to rolnikom pozostać w systemie rolniczego ubezpieczenia, mimo aktywności zawodowej skutkującej podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Powyższe spowoduje również, iż rolnicy będą mieli prawo do świadczeń z obu systemów. Rozwiązanie to przyczyni się również do aktywizacji rolników.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Marek Bucior

   Warszawa, dnia 25 września 2013 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Luty 06, 2014, 10:31:42
Budżet na 2014 r.

Cytuj
WYKAZ JEDNOSTEK, DLA KTÓRYCH ZAPLANOWANO DOTACJE PODMIOTOWE I CELOWE ORAZ KWOTY TYCH DOTACJI W 2014 R.

Nazwa jednostki lub grupa jednostek
Kwota dotacji (w tys. zł)

Jednostki ochrony przeciwpożarowej włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego  71 000
Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP   32 500
str. 8/12

http://orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/pdf/930EA10E25638045C1257C4A002EBD99/$File/1779_u_zal8.pdf
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Petro w Luty 20, 2014, 21:22:07
Może i będzie tak, że OSP będzie wspierać Gminę, a nie odwrotnie :fiuu:
http://www.turek.net.pl/powiat/11213-szczodrzy-druhowie-z-kwiatkowa-oddali-cwierc-miliona
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_2k w Luty 21, 2014, 15:53:37
No tak, ale jednostka chyba przestaje istnieć, skoro wieś znika z powierzchni ziemi...
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 15, 2014, 14:16:51
Istotne zmiany dotyczące strażaków ochotników

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2182

Padły ważne deklaracje

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=1989
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 14, 2014, 19:25:55
Ubezpieczenia społeczne i budżet.

http://strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2249
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 15, 2014, 20:15:30
OSP zapłacą mniej za prąd?

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2277
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Maj 06, 2014, 11:44:59
Nowa perspektywa finansowa UE. Nowe szanse dla straży?

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2318
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Maj 13, 2014, 15:46:05
Cytuj
Interpelacja nr 24703
do ministra pracy i polityki społecznej
w sprawie uprawnień emerytalnych dla członków ochotniczych straży pożarnych
   Szanowny Panie Ministrze! W Polsce funkcjonuje obecnie ponad 16 tys. ochotniczych straży pożarnych zrzeszających ponad 690 tys. osób. Na wsiach i w małych miasteczkach to kapitał większy niż wszystkie pozostałe organizacje pozarządowe razem wzięte.
   Kapitał tym cenniejszy, że praca straży pożarnej w lokalnym wymiarze jest nieoceniona z punktu widzenia tych, którzy niezwłocznie pomocy straży pożarnej potrzebują.
   Działalność OSP koncentruje się głównie na terenach wiejskich. Ma też zdecydowanie lokalny wymiar. Trzy czwarte ochotniczych straży pożarnych nie wykracza ze swoimi działaniami poza granicę powiatu. Obecność OSP zaznacza się też bardziej w tych regionach kraju, gdzie mniej jest innego rodzaju stowarzyszeń i fundacji.
   Członkowie OSP pracują społecznie. Ogółem aż 90% osób zaangażowanych w działalność to członkowie pracujący nieodpłatnie na rzecz swojej jednostki, 8% stanowią wolontariusze zewnętrzni, a pracownicy płatni to margines, zaledwie 2% osób zaangażowanych w działania straży. Tylko jedna dziesiąta jednostek zatrudnia regularnych pracowników.
   Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego członkiem ochotniczej straży pożarnej na czas niezbędny do uczestniczenia w działaniach ratowniczych i do wypoczynku koniecznego po ich zakończeniu. Pracownik biorący udział w akcji ratowniczej nie zachowuje prawa do wynagrodzenia za czas nieobecności w pracy spowodowany taką akcją.
   Panie Ministrze, społeczna praca, jaką wykonują członkowie ochotniczych straży pożarnych, jest nie do przecenienia i z racji zadań, jakie wykonują w trakcie akcji ratowniczych, zasługuje na szczególną uwagę. Zwłaszcza dla tej części z nich, którzy czynnie działają w jej szeregach i nabyli uprawnienia emerytalne. Nie mają oni bowiem pewności i niejasna formalnie jest kwestia dotycząca odpracowywania godzin nieobecności w pracy podczas udziału w akcjach ratowniczych.
   Dlatego przychylając się do zapytań zainteresowanych strażaków, którzy w swoich zakładach pracy przechodzą na emeryturę, kieruję do Pana następujące pytania:
   1. Czy strażacy OSP, którzy nabyli uprawnienia emerytalne, mają obowiązek odpracować godziny nieobecności w pracy, w czasie których brali udział w akcjach ratowniczych?
   2. Czy strażacy OSP, przechodząc na emeryturę, mogą oczekiwać dodatku do świadczenia emerytalnego z tytułu udziału w akcjach ratowniczych?
   Łączę wyrazy szacunku
   Poseł Henryk Siedlaczek
   Warszawa, dnia 19 lutego 2014 r.

Cytuj
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej - z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 24703
w sprawie uprawnień emerytalnych dla członków ochotniczych straży pożarnych
   Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na wystąpienie Pani Marszałek z dnia 25 lutego 2014 r., znak: SPS-023-24703/14, dotyczące interpelacji posła Henryka Siedlaczka w sprawie uprawnień emerytalnych dla członków ochotniczych straży pożarnych uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych wyjaśnień.
   Zgodnie z regulacją zawartą w § 4 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281, z późn. zm.) pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownika od pracy, jeżeli obowiązek taki wynika z Kodeksu pracy, z przepisów wykonawczych do Kodeksu pracy albo z innych przepisów prawa. Takie zwolnienie przewiduje m.in. przepis § 11 ust. 1 pkt 1 powołanego wyżej rozporządzenia, zgodnie z którym pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego członkiem ochotniczej straży pożarnej na czas niezbędny do uczestniczenia w działaniach ratowniczych i do wypoczynku koniecznego po ich zakończeniu, a także w wymiarze nieprzekraczającym łącznie sześciu dni w ciągu roku kalendarzowego na szkolenie pożarnicze. Jednocześnie jednak § 16 ust. 2 tego rozporządzenia przewiduje, iż w razie skorzystania przez pracownika z przedmiotowego zwolnienia pracodawca wydaje zaświadczenie określające wysokość utraconego wynagrodzenia za czas tego zwolnienia w celu uzyskania przez pracownika od właściwego organu rekompensaty pieniężnej z tego tytułu - w wysokości i na warunkach przewidzianych w odrębnych przepisach, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują zachowanie przez pracownika prawa do wynagrodzenia za czas zwolnienia.
   W świetle powyższego warto więc wyjaśnić, iż stosownie do unormowania zawartego w art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j. Dz. U z 2009 r. Nr 178, poz. 1380, z późn. zm.) członek ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub gminę, otrzymuje ekwiwalent pieniężny. Wysokość ekwiwalentu ustala rada gminy w drodze uchwały. Ekwiwalent ten nie przysługuje natomiast członkowi ochotniczej straży pożarnej za czas nieobecności w pracy, za który zachował wynagrodzenie (ust. 3 powołanego artykułu). Jednocześnie należy dodać, iż członkowie ochotniczych straży pożarnych za czas nieobecności w pracy z powodu uczestniczenia w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym zachowują przewidziane w odrębnych przepisach uprawnienie do innych niż wynagrodzenie świadczeń związanych z pracą (ust. 4 powołanego artykułu).
   Odnosząc się natomiast ściśle do kwestii obowiązku odpracowywania przez członka ochotniczej straży pożarnej godzin pracy, z których został zwolniony z uwagi na konieczność wzięcia udziału w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym, informuję, iż nie ma przepisu prawnego, który by do tego pracownika zobowiązywał. Nieobecność w pracy z uwagi na zwolnienie od obowiązku świadczenia pracy z ww. przyczyn należy traktować jako nieobecność usprawiedliwioną. Zgodnie więc z art. 130 § 3 Kodeksu pracy wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym ulega w tym okresie obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności w pracy przypadających do przepracowania w czasie tej nieobecności, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy. Zatem obniżenie wymiaru czasu pracy takiego pracownika oznacza, iż czasu tego nie należy odpracowywać.
   Przechodząc do kwestii dodatków do świadczeń emerytalnych, informuję, że jednym z generalnych założeń reformy polskiego systemu emerytalnego, przyjętych w 1998 r. i sformułowanych w przepisach ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, było przywrócenie temu systemowi charakteru ubezpieczeniowego. Oznaczało to przede wszystkim uzależnienie wysokości świadczenia od wartości składek wpłaconych do systemu przez ubezpieczonego. W ramach reformy system ubezpieczeniowy został oczyszczony z zobowiązań pozaubezpieczeniowych i socjalnych, które nie miały odzwierciedlenia w wysokości płaconej składki. W powszechnym systemie emerytalnym przyjęto założenie, iż uprawnienia emerytalne wszystkich ubezpieczonych, którzy płacili taką samą składkę, będą identyczne. Uznano, że wszelkie dodatkowe uprawnienia będą finansowane z innych źródeł niż powszechna składka na ubezpieczenie emerytalne, a także będą regulowane w odrębnym trybie. Tak że wysokość świadczeń powinna zależeć jedynie od długości okresu opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i ich wysokości.
   Tym samym, doceniając pracę, jaką wykonują członkowie ochotniczej straży pożarnej, i uważając, że praca tych osób zasługuje na szczególny szacunek, informuję, że w ramach systemu ubezpieczeń społecznych nie ma możliwości wprowadzenia dodatkowych uprawnień w formie dodatku do świadczenia emerytalnego z tytułu udziału w akcjach ratowniczych. Warunki i rodzaj pracy podczas pełnienia funkcji o charakterze społecznym nie powinny mieć przełożenia na świadczenia z systemu ubezpieczeniowego, jeżeli z tego tytułu nie była opłacana składka na ubezpieczenia społeczne.
   Z poważaniem
   Podsekretarz stanu
   Marek Bucior
   Warszawa, dnia 14 marca 2014 r.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: feuer-erynia19 w Maj 24, 2014, 21:33:21
No hej o jakiej niemieckiej ustawie mowisz?  Moge pomoc bo jestem w niemieckiej osp i Wcale nie Jest tak bajecznie
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Lipiec 01, 2014, 21:19:05
Ułatwienie przy zbieraniu pieniędzy na rzecz OSP

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2508
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Lipiec 02, 2014, 14:49:48
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne

Cytuj
Projekt dotyczy zmiany sposobu ustalania cen i stawek opłat za paliwa gazowe lub energię elektryczną dla jednostek ochrony przeciwpożarowej. W dniu 23 czerwca 2014 r. skierowano do I czytania w komisjach: do Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych

http://www.zosprp.pl/?q=content/poselski-projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-prawo-energetyczne

http://www.zosprp.pl/files/news/713/2508.pdf
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Lipiec 12, 2014, 12:20:01
Cytuj
Niższe stawki za prąd dla OSP - do podkomisji
Posłowie zdecydowali w czwartek, że prace nad nowelą Prawa energetycznego dot. specjalnych taryf dla OSP będą odbywać się w podkomisji.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2540
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Sierpień 08, 2014, 12:56:57
Pytamy, co z tym KRUS-em?

http://strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2605
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Sierpień 11, 2014, 15:30:08
Pewnie nie raz było to wspominane, może to będzie odgrzewany kotlet, ale napiszę kolejny raz - źle się dzieje w państwie polskim. Z dnia na dzień utwierdzam się w przekonaniu, że "lepiej to już było". Co z tego, że mamy co raz nowszy sprzęt, co raz lepszy system alarmowania i łączności, co raz lepsze umundurowanie jak jest co raz mniej ludzi, którzy mogą z tego skorzystać.
Kiedyś ludzie byli bardziej zaangażowani w życie społeczne, każdy potrafił dać coś od siebie (niekoniecznie materialnego), potrafili zorganizować się, zebrać do kupy i coś zrobić, coś zdziałać. Teraz każdy coś chce dostać w zamian, przychodzi w jakimś celu (zrobić papiery, dostać uprawnienia itp), brak bezinteresowności i charytatywności. Przyciągnąć nowych ludzi graniczy z cudem, większość woli w tym czasie siedzieć w parku czy przy piwku. W dzień roboczy zebrać ludzi na wyjazd też to nie lada wyczyn. Każdy ma w dupie narażanie się pracodawcy, bo pracodawca nie chce być stratny i w godzinach pracy kogoś zwalniać na syrenę. Tyle się mówi, żeby nie wyjeżdżać w 2 osoby na akcję, ale w małej miejscowości ludzie zjedliby żywcem, gdyby OSP nie wyjechało do zdarzenia.
Połowa JOTu siedzi za granicą, nawet gdy chce się ich przenieść do rezerwy i wrzucić kogoś nowego to brak zainteresowania, nikogo na siłę też nie będzie się sprowadzać.
Zawody pożarnicze też odchodzą do lamusa - w gminie stwierdzili, że nie ma sensu robić zawodów dla 4 jednostek, lepiej wybrać przedstawiciela gminy i niech oni się martwią jak sobie poradzą na zawodach powiatowych. Kiedyś nie było problemu - nie potrzebne było zaświadczenie lekarskie i na zawody gminne przyjeżdżało 14 jednostek. Każdy tym żył kilka miesięcy przed, ćwiczyło się kiedy tylko się dało - teraz 2 razy jest spotkanie przed zawodami żeby sprawdzić sprzęt i ustalić kto co robi.
Imprezy strażackie najlepiej, żeby trwały jak najkrócej i żeby były jak najrzadziej. Nie ma co mówić o zabawie tanecznej, o integracji. Młodzi zamiast słuchać opowieści członków honorowych, jak to się kupę lat temu gasiło pożary woli siedzieć na FB czy na wiocha.pl.
Żeby zrobić ćwiczenia, pokazy na imprezach trzeba samemu się prosić, błagać by ktoś chciał mieć strażaków w swoim planie imprezy. Gdy były imprezy okoliczne, OSP za każdym razem zabezpieczało imprezę masową, teraz władza dopatrzyła się, że jeśli dojazd do miejsca zdarzenia nie przekracza 15 minut to jednostka ochrony ppoż. nie musi być na miejscu. Owszem, może do bramy dojedzie się w kilka minut, ale przejechać przez tłumy i inne przeciwności to nikt nie patrzy na to.
To tylko kropla w morzu problemów, opisałem swoją jednostkę, bo nie wiem jak wyglądają inne jednostki "od wewnątrz". Pewnie dopóki nie zmieni się zarząd jednostki jak i samorząd lokalny to w jednostce będzie jak będzie. Do tego należy zmienić prawo, które zachęci osoby do działania w jednostkach OSP, zamiast zniechęcać. JRG do mnie przyjedzie po 15 minutach, nie raz OSP kończy wtedy działania lub udziela od kilku minut pomocy. Przepraszam za swoje smutki i żale, ale niech wszyscy widzą, że wcale tak kolorowo nie jest w jednostce gdzie teoretycznie finansowo nie jest źle, gdzie jest ponad 100 wyjazdów rocznie.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Sierpień 12, 2014, 10:17:02
Może się przyda:

Cytuj
Departament Pożytku Publicznego uprzejmie informuje, że została uchwalona nowa ustawa o zbiórkach publicznych, która wychodzi na przeciw dotychczasowym oczekiwaniom organizacji w zakresie organizacji i rozliczania zbiórek publicznych. W załączeniu przesyłamy pismo Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
W przypadku pytań prosimy o kontakt z Departamentem Analiz i Komunikacji Publicznej Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji  22 245 59 12

http://www.zosprp.malopolska.pl/misc/List%20do%20NGO.pdf

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000498

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000833
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 09, 2014, 12:39:33
Budowa ośrodka szkoleniowego OSP

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2765
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: romiwe w Październik 10, 2014, 08:16:08
Budowa ośrodka szkoleniowego OSP

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2765


Bardzo pikinie . :kask:Pozostaje mieć nadzieje , że nowi ochotnicy będą jeszcze bardziej wyszkoleni niż my.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Październik 10, 2014, 10:29:54
Podstawowe pytanie: kto tych ochotników będzie tam szkolił? może sam Pawlak i jego kolesie.
Jakoś nie mam wątpliwości co do prawdziwego wykorzystania ośrodka. Tym bardziej sama lokalizacja jest doskonała. Szkoda że nie w Monako, to byłoby i morze i góry. "Strażacy z Europy" nie musieliby daleko jechać. Przy żenującym krajowym poziomie szkolenia ZOSP chce szkolić strażaków z zagranicy... chyba w polskiej kulturze biesiadnej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Levy w Październik 10, 2014, 20:19:57
Podstawowe pytanie: kto tych ochotników będzie tam szkolił? może sam Pawlak i jego kolesie.
Jakoś nie mam wątpliwości co do prawdziwego wykorzystania ośrodka. Tym bardziej sama lokalizacja jest doskonała. Szkoda że nie w Monako, to byłoby i morze i góry. "Strażacy z Europy" nie musieliby daleko jechać. Przy żenującym krajowym poziomie szkolenia ZOSP chce szkolić strażaków z zagranicy... chyba w polskiej kulturze biesiadnej.
:rofl:  :rofl: :rofl:
śmiech śmiechem, ale to tak na prawdę płacz w oczach...
co nie zmienia faktu, że są w Polsce ludzie, którzy do tego idealnie by się nadawali, tylko pytanie kto wyciągnie do nich rękę?! :gwiazdki:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Październik 11, 2014, 21:19:47
Taaa piknie i tylko mieć nadzieję, że nie budują ośrodka żeby "leśne dziadki" miały gdzie wczasować...  :wall:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: dzilu96 w Październik 12, 2014, 10:25:41
Pewnie nie raz było to wspominane, może to będzie odgrzewany kotlet, ale napiszę kolejny raz - źle się dzieje w państwie polskim. Z dnia na dzień utwierdzam się w przekonaniu, że "lepiej to już było". Co z tego, że mamy co raz nowszy sprzęt, co raz lepszy system alarmowania i łączności, co raz lepsze umundurowanie jak jest co raz mniej ludzi, którzy mogą z tego skorzystać.
Kiedyś ludzie byli bardziej zaangażowani w życie społeczne, każdy potrafił dać coś od siebie (niekoniecznie materialnego), potrafili zorganizować się, zebrać do kupy i coś zrobić, coś zdziałać. Teraz każdy coś chce dostać w zamian, przychodzi w jakimś celu (zrobić papiery, dostać uprawnienia itp), brak bezinteresowności i charytatywności. Przyciągnąć nowych ludzi graniczy z cudem, większość woli w tym czasie siedzieć w parku czy przy piwku. W dzień roboczy zebrać ludzi na wyjazd też to nie lada wyczyn. Każdy ma w dupie narażanie się pracodawcy, bo pracodawca nie chce być stratny i w godzinach pracy kogoś zwalniać na syrenę. Tyle się mówi, żeby nie wyjeżdżać w 2 osoby na akcję, ale w małej miejscowości ludzie zjedliby żywcem, gdyby OSP nie wyjechało do zdarzenia.
Połowa JOTu siedzi za granicą, nawet gdy chce się ich przenieść do rezerwy i wrzucić kogoś nowego to brak zainteresowania, nikogo na siłę też nie będzie się sprowadzać.
Zawody pożarnicze też odchodzą do lamusa - w gminie stwierdzili, że nie ma sensu robić zawodów dla 4 jednostek, lepiej wybrać przedstawiciela gminy i niech oni się martwią jak sobie poradzą na zawodach powiatowych. Kiedyś nie było problemu - nie potrzebne było zaświadczenie lekarskie i na zawody gminne przyjeżdżało 14 jednostek. Każdy tym żył kilka miesięcy przed, ćwiczyło się kiedy tylko się dało - teraz 2 razy jest spotkanie przed zawodami żeby sprawdzić sprzęt i ustalić kto co robi.
Imprezy strażackie najlepiej, żeby trwały jak najkrócej i żeby były jak najrzadziej. Nie ma co mówić o zabawie tanecznej, o integracji. Młodzi zamiast słuchać opowieści członków honorowych, jak to się kupę lat temu gasiło pożary woli siedzieć na FB czy na wiocha.pl.
Żeby zrobić ćwiczenia, pokazy na imprezach trzeba samemu się prosić, błagać by ktoś chciał mieć strażaków w swoim planie imprezy. Gdy były imprezy okoliczne, OSP za każdym razem zabezpieczało imprezę masową, teraz władza dopatrzyła się, że jeśli dojazd do miejsca zdarzenia nie przekracza 15 minut to jednostka ochrony ppoż. nie musi być na miejscu. Owszem, może do bramy dojedzie się w kilka minut, ale przejechać przez tłumy i inne przeciwności to nikt nie patrzy na to.
To tylko kropla w morzu problemów, opisałem swoją jednostkę, bo nie wiem jak wyglądają inne jednostki "od wewnątrz". Pewnie dopóki nie zmieni się zarząd jednostki jak i samorząd lokalny to w jednostce będzie jak będzie. Do tego należy zmienić prawo, które zachęci osoby do działania w jednostkach OSP, zamiast zniechęcać. JRG do mnie przyjedzie po 15 minutach, nie raz OSP kończy wtedy działania lub udziela od kilku minut pomocy. Przepraszam za swoje smutki i żale, ale niech wszyscy widzą, że wcale tak kolorowo nie jest w jednostce gdzie teoretycznie finansowo nie jest źle, gdzie jest ponad 100 wyjazdów rocznie.

Świetnie to kolega ujął, myślę że to dość powszechna sytuacja :). Popieram ochotników w tym problemie z ustawą o ochronie ich zdrowia czy jak to tam nazwali, ale trzeba sobie zdać sprawę że o ile takie coś wejdzie w życie to może być nadużywane i OSP stanie się sposobem wyłudzania pieniędzy od państwa... U nas od kilku lat praktycznie nie szkoli się młodych, a do alarmu przeważnie przybiegają weterani na emeryturach. Temat zawodów to samo, ta jednostka nie pojedzie bo burmistrz nie da na remont motopompy, ta nie pojedzie bo żuka im nie naprawili, a inna nie bo nie ma szans ze swoim sprzętem  :wall:. Prawda jest taka że Ochotnicze mają coraz to lepiej i lepiej i coraz częściej stawiają na pełen profesjonalizm działania, a okazuje się że  nie ma chętnych do pomocy. Dawniej strażak w miejscowości był kimś wyjątkowym, dzisiaj znajomi śmieją się jak wybiegam z klasy do alarmu (od jednostki do szkoły jest 300m). Wrażenie jest takie, że wszystko idzie w zupełnie inną stronę niż powinno..
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Październik 12, 2014, 10:42:32
Cytuj
Nowe zasady przeprowadzania zbiórek publicznych przez OSP.

http://strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2726

Temat był już poruszany:

http://www.strazak.pl/index.php/topic,1988.msg265065.html#msg265065

Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Listopad 11, 2014, 07:25:33
INFORMACJA o stanie spraw dotyczących działań podjętych w celu zmian unormowań prawnych związanych z ochroną przeciwpożarową.

http://www.zosprp.pl/?q=content/informacja-o-stanie-spraw-dotyczacych-dzialan-podjetych-w-celu-zmian-unormowan-prawnych-zwia
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 09, 2014, 19:27:32
Nowe zadania dla OSP.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2910
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 23, 2014, 21:47:44
Informacja KRUS

http://www.zosprp.malopolska.pl/misc/bbb.pdf
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Grudzień 29, 2014, 12:30:34
Informacja o nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (dot. także kierowców)

http://www.zosprp.pl/?q=content/informacja-o-nowelizacji-ustawy-o-ubezpieczeniu-spolecznym-rolnikow-dot-takze-kierowcow
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 17, 2015, 13:24:53
Bez składek nie ma członkostwa

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=2994
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Styczeń 19, 2015, 11:37:33
Cytuj
Jak poinformował "GP" naczelnik Dariusz Domagalski, do OSP Bobrowniki należy teraz stu sześćdziesięciu członków.
Tych 68 usuniętych to chyba niewielka strata :D
Wychodzi na to że 1/4 mieszkańców miejscowości to strażacy. W tym starcy, kobiety i dzieci
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Styczeń 29, 2015, 21:50:30
Mamy nowego sympatyzującego z OSP posła w PSL.

Cytuj
Od dwóch lat poseł Godson jest członkiem ochotniczej straży pożarnej (...), organizacji, której przewodzi polityk PSL Waldemar Pawlak.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/john-godson-idzie-do-psl,510214.html
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 11, 2015, 15:53:52
Cytuj
Prezydium Zarządu Głównego Związku OSP RP dyskutowało m.in. o budżecie na rok 2015, a także o odznaczeniu za rycerską postawę w działaniach ratowniczych.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=3133

Cytuj
Rozmowa z ministrem pracy i polityki społecznej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o ważnych programach prorodzinnych, i nie tylko.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=3138
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Marzec 20, 2015, 16:25:26
Ubezpieczenia KRUS w przypadku prac wykonywanych przez członków OSP w oparciu o umowy zlecenia

http://www.zosprp.pl/files/news/_pdf/krus.pdf
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Kwiecień 06, 2015, 10:12:26
Krążą plotki, że wszyscy członkowie OSP jeżdżący do interwencji mają mieć zaliczoną komorę dymową i odnawianą co kilka lat. Moje pytanie brzmi - z ochotników próbują zrobić zawodowców? Do zrozumienia jest przejście komory dymowej, ale na kursie podstawowym. Poza tym ośrodki, które mają komory dymowe pracują w tygodniu od 7 do 15. Nie wiem jak miałaby wyglądać organizacja tego. W przypadku mojej jednostki najbliższy ośrodek z komorą dymową jest oddalony o ~150km. To jest wyjazd na cały dzień. No i pewnie będzie tak, że jednego dnia nie przejdą wszyscy tej komory. Dodatkowo pytanie nasuwa się jak będzie wyglądała organizacja wyjazdu - teoretycznie powinna gmina zapłacić za przejazd i za dzień ćwiczeń, ale nie wszędzie jest tak kolorowo.
Zarząd Główny powinien zainteresować się zestawieniami zapotrzebowań jednostek OSP i próbować to jakoś dofinansować albo zakupić i rozdać. Te statystyki są i ... tyle. Nic w  tym kierunku się nie robi, żeby uzupełnić podstawowy sprzęt.
To samo tyczy się tych śmiesznych specjalizacji jednostek. Gruba kasa idzie na sprzęt, który prawdopodobnie będzie wykorzystany tylko na ćwiczeniach. U nas w jednostce zakupiono sprzęt do rat. wodnego, niebawem mają przyjść poduszki ciśnieniowe do podnoszenia - ja się pytam po co?! Niedługo w każdej OSP będą musiały stać minimum 3-4 samochody, żeby cały ten sprzęt upchnąć na wozy, a nie będzie miał kto tego sprzętu użyć - co raz więcej jednostek ma problem z ludźmi, najczęściej w godzinach 7-17. Może z tym powinno się coś zrobić.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Kwiecień 06, 2015, 10:20:31
Panów na górze już dawno ułańska fantazja w temacie OSP poniosła i zaczęli traktować OSP nie jako stowarzyszenia a jak małe darmowe JRG. W związku z tym znaleźli sposób na zaoszczędzenie sobie na nagrody - zredukować obsady etatowe w JRG a OSP dać sprzęt i niech zapier....
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fistach w Kwiecień 06, 2015, 14:56:08
@rafal.bula jestem tego samego zdania

W jednej z komend miejskich, wydzial operacyjno szkoleniowy rozpisal kurs rat technicznego osp m.in. Na piatek w godzinach 8 do 15!!
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Kwiecień 06, 2015, 16:03:44
@rafal.bula jestem tego samego zdania

W jednej z komend miejskich, wydzial operacyjno szkoleniowy rozpisal kurs rat technicznego osp m.in. Na piatek w godzinach 8 do 15!!
W ogóle mnie to nie dziwi. Nikt nie zwraca uwagi na to, że w PSP przychodzi się do roboty, a w OSP zostawia się pracę po to, by nieść komuś pomoc. Niestety bardzo często jest tak, że ochotnicy nie jadą na wyjazd nie dlatego, że im się nie chce - po prostu boją się o posadę. Nawet w mojej miejscowości jeden prywiaciarz powiedział kumplowi, że ma wybrać - albo straż, albo praca. No i niestety z braku perspektyw pozostało mu stać spokojnie przy maszynie, podczas gdy ktoś inny potrzebuje pomocy.
Temat jest odgrzewany jak kotlet, ciągnie się ładnych kilka lat, ale dopóki nie uregulują prawnie zysków z zatrudnienia ochotnika w swojej firmie to nikt na to nie pozwoli. Ten poleci na pożar, a produkcja stoi. Raz czy dwa pracodawca pozwoli, ale to na pewno generuje jakieś koszty, więc w końcu zabroni.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: rafal.bula w Kwiecień 06, 2015, 16:30:53
@rafal.bula jestem tego samego zdania

W jednej z komend miejskich, wydzial operacyjno szkoleniowy rozpisal kurs rat technicznego osp m.in. Na piatek w godzinach 8 do 15!!

Zawsze można umówić się między jednostkami i wysłać jedną osobę tego dnia, dla której ten mądry co to wymyślił musiałby prowadzić zajęcia. I rozliczyć przebieg tych zajęć względem treści a dodatkowo co do minuty z harmonogramem.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 10, 2015, 17:09:04
Losy ustaw ważnych dla strażaków.

http://www.strazak.org.pl/index.php?mode=read&art=3208
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Siedemsetter w Kwiecień 16, 2015, 21:00:42
Krążą plotki, że wszyscy członkowie OSP jeżdżący do interwencji mają mieć zaliczoną komorę dymową i odnawianą co kilka lat. Moje pytanie brzmi - z ochotników próbują zrobić zawodowców? Do zrozumienia jest przejście komory dymowej, ale na kursie podstawowym. Poza tym ośrodki, które mają komory dymowe pracują w tygodniu od 7 do 15. Nie wiem jak miałaby wyglądać organizacja tego. W przypadku mojej jednostki najbliższy ośrodek z komorą dymową jest oddalony o ~150km. To jest wyjazd na cały dzień. No i pewnie będzie tak, że jednego dnia nie przejdą wszyscy tej komory. Dodatkowo pytanie nasuwa się jak będzie wyglądała organizacja wyjazdu - teoretycznie powinna gmina zapłacić za przejazd i za dzień ćwiczeń, ale nie wszędzie jest tak kolorowo.
Zarząd Główny powinien zainteresować się zestawieniami zapotrzebowań jednostek OSP i próbować to jakoś dofinansować albo zakupić i rozdać. Te statystyki są i ... tyle. Nic w  tym kierunku się nie robi, żeby uzupełnić podstawowy sprzęt.
To samo tyczy się tych śmiesznych specjalizacji jednostek. Gruba kasa idzie na sprzęt, który prawdopodobnie będzie wykorzystany tylko na ćwiczeniach. U nas w jednostce zakupiono sprzęt do rat. wodnego, niebawem mają przyjść poduszki ciśnieniowe do podnoszenia - ja się pytam po co?! Niedługo w każdej OSP będą musiały stać minimum 3-4 samochody, żeby cały ten sprzęt upchnąć na wozy, a nie będzie miał kto tego sprzętu użyć - co raz więcej jednostek ma problem z ludźmi, najczęściej w godzinach 7-17. Może z tym powinno się coś zrobić.
Z tą komorą to nie plotki, przynajmniej na Śląsku. Ja już jesienią odnawiałem komorę po pięciu latach, które minęły mi od kursu podstawowego.

Co do specjalizacji i ogólnie roli OSP, myślę że przyszłością jest przejęcie przez nie kawałka tortu, to jest zmiana ich statusu kosztem PSP. Przykłady niemiecki (wymóg straży zawodowej w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców) , czy austriacki (straż zawodowa tylko w stolicach landów) pokazują, że taki układ może funkcjonować i w obliczu cięcia kosztów wierchuszka może coraz przychylniej zacząć spoglądać z tej  perspektywy. Specjalizacje, już pomijając chaos i brak zorganizowania przy wprowadzaniu, bo to w tym kraju norma, mogą być jednym z pierwszych kroków ku zmianom.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: madmax29 w Kwiecień 16, 2015, 21:09:57
Cytuj
Przykłady niemiecki (wymóg straży zawodowej w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców) , czy austriacki (straż zawodowa tylko w stolicach landów) pokazują, że taki układ może funkcjonować i w obliczu cięcia kosztów wierchuszka może coraz przychylniej zacząć spoglądać z tej  perspektywy.
a wiesz jakie są koszta systemu niemieckiego, czy austryjackiego skoro mówimy o cięciu ich?? poza tym u naszych sąsiadów też zaczyna brakować ludzi w OSP i to powoli staje sie problemem, tak więc nie spekulujmy.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Kwiecień 17, 2015, 15:37:55
Cytuj
Przykłady niemiecki (wymóg straży zawodowej w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców) , czy austriacki (straż zawodowa tylko w stolicach landów) pokazują, że taki układ może funkcjonować i w obliczu cięcia kosztów wierchuszka może coraz przychylniej zacząć spoglądać z tej  perspektywy.
a wiesz jakie są koszta systemu niemieckiego, czy austryjackiego skoro mówimy o cięciu ich?? poza tym u naszych sąsiadów też zaczyna brakować ludzi w OSP i to powoli staje sie problemem, tak więc nie spekulujmy.
A u nas nie brakuje? Co raz częściej spotykam się z sytuacją, że sprzęt jest, ale nie ma kto nim działać. Podejrzewam, że co druga jednostka ma problem ze skompletowaniem składu w godzinach pracy i nie tylko wtedy
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zyraf w Kwiecień 17, 2015, 17:17:17
Dopóki ochotnicy nie będą mieli jakiejś przysłowiowej "marchewki" to stan osobowy nie będzie się zwiększał...praca, studia czy inne zainteresowania to mocna konkurencja dla wyjącej syreny. Pracodawca nie jest zachwycony jak pracownik zrywa się pracy...jakby chociaż brał udział w spektakularnej akcji a tu plama oleju na drodze...

Potrzebne są zmiany ale systemowe a nie kosmetyczne. Wszyscy wiedzą, że bez ochotników PSP palcem do nosa sobie nie trafi ale nie wszyscy wiedzą, że o tych ochotników warto dbać.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Kwiecień 17, 2015, 21:40:45
... Pracodawca nie jest zachwycony jak pracownik zrywa się pracy...jakby chociaż brał udział w spektakularnej akcji a tu plama oleju na drodze...

Potrzebne są zmiany ale systemowe a nie kosmetyczne. Wszyscy wiedzą, że bez ochotników PSP palcem do nosa sobie nie trafi ale nie wszyscy wiedzą, że o tych ochotników warto dbać.
Żeby jeszcze plama. PSP sama przyczynia się do pogorszenia naszego statusu wśród pracodawców organizując szkolenia, ćwiczenia, inspekcje, "komory dymne" w dniach i godzinach pracy.
Wracasz z alarmu, szef pyta cię co się działo a ty mówisz, że inspekcja, ćwiczenia. Nie muszę pisać, co wtedy myśli. Nawet największy sympatyk w takich sytuacjach traci cierpliwośc i sympatię. I tak schodzimy po równi pochyłej.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: grzela w Kwiecień 20, 2015, 16:48:07
Cytuj
Interpelacja nr 30960 do ministra spraw wewnętrznych w sprawie wsparcia dla jednostek OSP w Polsce

Szanowna Pani Minister!

Bezpieczeństwo obywateli Polski to naczelne zadanie stojące przed wadzą publiczną. Stany zagrożeń wywoływane przez klęski żywiołowe wymagają profesjonalnej reakcji ze strony państwa, i organizacji zawodowo oraz społecznie do tego przygotowanych.
Wśród wielu opinii na temat jakości niosących pomoc organizacji zauważyć należy bardzo wysoką ocenę pomocy niesionej przez ochotnicze straży pożarne, które stają się podstawowym elementem systemu ratownictwa. Niestety zauważyć należy też coraz droższe warunki funkcjonowania jednostek osp, co powoduje, że niektóre z nich są słabiej wyposażone w sprzęt do ratowania mienia, że następuje odpływ młodych ludzi od wstępowania do osp.
W związku z powyższym prosimy o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy MSW zamierza wesprzeć działania osp w Polsce poprzez obniżenie kosztów stałych ich funkcjonowania (np. obniżyć taryfy za energię elektryczną)?
2. Czy MSW zamierza wesprzeć gminy, na terenie których działają osp poprzez np. opłacenie szkoleń strażaków ochotników za kursy na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi?
3. Jakie wsparcie dla społecznych organizacji niosących pomoc przewiduje MSW w związku z nowymi planami ratowania mienia i ochrony ludności w latach 2014 -2020 dla ratowników?

Z należnymi wyrazami szacunku

Bogdan Rzońca
Jan Warzecha

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej


Cytuj
Odpowiedź na interpelację nr 30960 w sprawie wsparcia dla jednostek OSP w Polsce

Szanowny Panie Marszałku, w odpowiedzi na interpelację nr 30960 Posłów na Sejm RP Pana Bogdana Rzońcy i Pana Jana Warzechy w sprawie wsparcia dla jednostek OSP w Polsce uprzejmie informuję co następuje.

Na wstępie pragnę wskazać, że Minister Spraw Wewnętrznych nie udziela dotacji na indywidualne wnioski ochotniczych straży pożarnych (OSP). Jednostki te, funkcjonują na mocy przepisów ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (t.j.: Dz. U. z 2001 r., Nr 79 poz. 855 z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j.: Dz.U. z 2009 r., Nr 178 poz. 1380 z późn. zm.) i mogą korzystać z różnych źródeł finansowania swojej działalności, w szczególności ze środków:

•przekazywanych Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych RP przez Ministra Spraw Wewnętrznych na podstawie corocznie zawieranej umowy. Wskazane środki przeznaczane są na realizację zadań, obejmujących m.in. przygotowanie jednostek OSP do organizowania i prowadzenia akcji ratowniczej w czasie walki z pożarami i likwidacji miejscowych zagrożeń oraz na budowę i remonty remiz strażackich;

•ujętych w budżecie państwa [w części 42 – Sprawy wewnętrzne, Dział 754 – Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, Rozdział 75409 - Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej (PSP)]. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej dokonuje rozdziału środków pomiędzy jednostki ochotniczej straży pożarnej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, z zastrzeżeniem ich wykorzystania wyłącznie dla zapewnienia gotowości bojowej. Wysokość przedmiotowych środków określana jest corocznie przez Ministra Spraw Wewnętrznych w drodze rozporządzenia w sprawie wysokości środków finansowych i ich podziału między jednostki ochrony przeciwpożarowej działające w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego;

•pochodzących z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przeznaczonych na zakup i karosację samochodów pożarniczych, których wysokość określana jest w formie aneksu do porozumienia Ministra Środowiska oraz Ministra Spraw Wewnętrznych;

•przekazywanych przez zakłady ubezpieczeń na podstawie art. 38 ust. 1 i 1a ustawy o ochronie przeciwpożarowej Zarządowi Głównemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych (ZG ZOSP) RP oraz Komendantowi Głównemu PSP. ZG ZOSP RP - za pośrednictwem właściwych terytorialnie zarządów wojewódzkich Związków Ochotniczych Straży Pożarnych RP wraz z opinią właściwego terytorialnie Zarządu Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP;

•Komendanta Głównego PSP - za pośrednictwem właściwych terytorialnie komendantów wojewódzkich PSP wraz z opinią właściwego terytorialnie komendanta powiatowego PSP; rzeczowych - zgodnie z art. 31 ustawy o ochronie przeciwpożarowej Państwowa Straż Pożarna zobowiązana jest do przekazywania na rzecz OSP nieodpłatnie, sprawnego technicznie, zbędnego sprzętu i urządzeń;

•przekazywanych przez samorządy terytorialne na podstawie art. 32 ust. 3b ustawy o ochronie przeciwpożarowej, dającego możliwość ubiegania się przez OSP o finansowanie zakupu sprzętu niezbędnego dla prowadzenia działalności statutowej u odpowiedniego terytorialnie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, który może przekazywać ochotniczym strażom pożarnym środki w formie dotacji.

W odniesieniu do wskazanych powyżej umów zawieranych corocznie pomiędzy Ministrem Spraw Wewnętrznych a Zarządem Głównym Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP należy podkreślić, że dysponowanie środkami finansowymi otrzymywanymi z budżetu państwa w ramach ww. umów, jak również dokonywanie podziału środków dla poszczególnych jednostek OSP znajduje się wyłącznie w kompetencji ZG ZOSP RP. W tym miejscu pragnę wskazać, że umowa na 2013 rok w formie wsparcia realizacji zadania publicznego przez Ministra Spraw Wewnętrznych - „Przygotowanie jednostek ochotniczych straży pożarnych do działań ratowniczo-gaśniczych” została zawarta na kwotę 31 247 000 zł, zaś na 2014 rok na kwotę w wysokości 32 500 000 zł.

Warto w tym miejscu wskazać, że środki finansowe z dotacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych mają znaczący wpływ na poprawę wyposażenia ochotniczych straży pożarnych w sprzęt pożarniczy, środki ochrony osobistej strażaków oraz samochody pożarnicze. Ponadto poprzez budowę i remonty remiz poprawie ulega stan techniczny bazy OSP. Środki finansowe w ramach ww. umów przeznaczane są na:

•zakup umundurowania strażackiego;

•zakup sprzętu przeciwpożarowego;

•organizację turniejów wiedzy pożarniczej;

•szkolenia z zakresu ochrony przeciwpożarowej podczas obozów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych;

•organizację zawodów sportowo – pożarniczych;

•organizację szkoleń z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy;

•współudział w organizacji budowy i remontów remiz ochotniczych straży pożarnych;

•zakup samochodów pożarniczych, motopomp i sprzętu ratownictwa technicznego.

Ponadto uprzejmie informuję, że w kolejnych latach w ramach realizacji zadań związanych z ochroną ludności i ratownictwem dostępne będą również fundusze europejskie w ramach perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020. W związku z powyższym, przewidziane jest zaangażowanie Ochotniczych Straży Pożarnych i ich związku na poziomie regionalnym w działania związane z organizacją systemów wczesnego reagowania i ratownictwa, w sytuacjach nagłego wystąpienia zjawisk katastrofalnych i usuwania skutków katastrof oraz w związku z rozwojem systemu zarządzania kryzysowego, w tym w ramach ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Projekty finansowane w ramach ww. działań będą zorientowane głównie na modernizację i zakup specjalistycznego sprzętu, które umożliwią skuteczne organizowanie ratownictwa chemicznego, ekologicznego i technicznego.

Odnosząc się szczegółowo do pytania dotyczącego wsparcia działania OSP poprzez obniżenie kosztów stałych ich funkcjonowania, np. taryfy za energię elektryczną, pragnę wskazać, że w przedmiotowej sprawie Minister Spraw Wewnętrznych zwrócił się do Ministra Gospodarki pismem z dnia 20 marca 2013 r. z prośbą o rozważenie ewentualnego zmniejszenia kosztów funkcjonowania jednostek ochotniczych straży pożarnych poprzez obniżenie taryfy energii elektrycznej dostarczanej do obiektów, w których mieści się ich podstawowa baza lokalowa. W odpowiedzi na wskazane pismo Minister Gospodarki poinformował, że zasady, na podstawie których przedsiębiorstwa energetyczne kalkulują ceny i stawki opłat dla energii elektrycznej zostały określone w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1059 z późn. zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1200). Zgodnie z ww. przepisami prawa, ceny i stawki opłat zawarte w taryfach przedsiębiorstw energetycznych powinny zapewniać pokrycie uzasadnionych kosztów działalności gospodarczej przedsiębiorstw energetycznych wraz z uzasadnionym zwrotem z kapitału zaangażowanego w tę działalność. Stosownie do obowiązujących regulacji, ceny i stawki opłat dla poszczególnych grup odbiorców energii elektrycznej powinny być kalkulowane na podstawie kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwo energetyczne za dostarczanie energii elektrycznej do tych odbiorców. Jednocześnie Minister Gospodarki wskazał, iż zgodnie z § 6 ust. 3 ww. rozporządzenia przedsiębiorstwo energetyczne może utworzyć odrębną grupę taryfową dla odbiorców przyłączonych do sieci niezależnie od poziomu napięcia znamionowego sieci, których instalacje, za zgodą tego przedsiębiorstwa, nie są wyposażone w układy pomiarowo-rozliczeniowe, celem zasilania w szczególności silników syren alarmowych, stacji ochrony katodowej gazociągów oraz oświetlania reklam, a także w przypadku krótkotrwałego poboru energii elektrycznej trwającego nie dłużej niż rok.

Natomiast w odniesieniu do zagadnienia dotyczącego wsparcia przez Ministra Spraw Wewnętrznych gmin, na terenie których działają OSP, np. poprzez opłacenie szkoleń strażaków dotyczących kierowania pojazdami uprzywilejowanymi pragnę nadmienić, że zagadnienia wydawania zezwoleń na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym oraz organizowania kursów dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi określone są w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 600 z późn. zm.). W świetle ww. ustawy, starosta wydaje zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym osobie, która spełnia określone wymagania potwierdzone przedstawionym:

1) orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem uprzywilejowanym;

2) orzeczeniem psychologicznym o braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem uprzywilejowanym;

3) zaświadczeniem o ukończeniu kursu dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi.

Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami, koszty kursów dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi ochotniczych straży pożarnych są finansowane z budżetu gminy.

W nawiązaniu do kolejnego, podniesionego w wystąpieniu zagadnienia dotyczącego wsparcia dla społecznych organizacji niosących pomoc w związku z nowymi planami ratowania mienia i ochrony ludności w latach 2014-2020 uprzejmie informuję, że w dniu 29 kwietnia 2014 r. Rada Ministrów przyjęła Program Ratownictwa i Ochrony Ludności na lata 2014–2020 (M.P. poz. 1076). Przedmiotowy Program jest wspólnym przedsięwzięciem Ministrów: Spraw Wewnętrznych, Administracji i Cyfryzacji, Zdrowia oraz Obrony Narodowej. Program obejmuje zagadnienia dotyczące wzajemnych relacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz systemu powiadamiania ratunkowego. Program Ratownictwa i Ochrony Ludności jest pierwszym dokumentem całościowo i kompleksowo opisującym problematykę organizacji działań ratowniczych podejmowanych w celu ochrony życia, zdrowia, mienia i środowiska przez wszystkie podmioty publiczne i społeczne realizujące wskazane zadania.

Głównymi celami Programu są:

•Cel 1 - poprawa sprawności funkcjonowania ratownictwa i ochrony ludności;

•Cel 2 - wspieranie rozwoju ludzkiego i technicznego społecznych organizacji ratowniczych;

•Cel 3 - doskonalenie umiejętności ratowników oraz kadry dydaktycznej i szkoleniowej w zakresie działań ratowniczych zarówno w aspekcie teoretycznym, jak i praktycznym

W tym miejscu warto wskazać, że w ramach realizacji Celu 2, w odniesieniu do OSP w Programie wyszczególniono następujące wskaźniki realizacji zadań, które zostały przedstawione w poniższej tabeli:

Lp.
 Nazwa wskaźnika
 Wartość bazowa
w 2013 roku
 Wartość docelowa
w 2020 roku
 
1.
 Średni wiek pojazdów ratowniczo-gaśniczych ochotniczych straży pożarnych
 25 lat
 15 lat
 
2.
 Stosunek (wyrażony w %) liczby ochotniczych straży pożarnych, które osiągnęły standard zaopatrzenia w kompletny sprzęt i środki ochrony indywidualnej ratownika do ogólnej liczby ochotniczych straży pożarnych
 17%
 100%
 
3.
 Stosunek (wyrażony w %) liczby ochotniczych straży pożarnych, które osiągnęły standard powiadamiania i alarmowania do ogólnej liczby ochotniczych straży pożarnych
 37%
 100%
 
4.
 Stosunek (wyrażony w %) liczby podmiotów, które osiągnęły standard wyposażenia
w pojazdy pożarnicze do ogólnej liczby ochotniczych straży pożarnych
 43%
 100%
 

Bieżąca ocena prac z realizacji celów szczegółowych odbywać się będzie poprzez monitorowanie, w oparciu o wyznaczone wskaźniki stopnia wdrożenia, wybranych projektów służących realizacji celów Programu. Proces bieżącego monitorowania służyć będzie opracowaniu informacji o wdrażaniu Programu przygotowywanej corocznie lub co 2 lata. Natomiast co 4 lata sporządzany będzie okresowy raport z realizacji Programu, stanowiący podstawę do strategicznego monitorowania stopnia osiąganych celów Programu.

Należy również nadmienić, że w celu poprawy warunków funkcjonowania jednostek OSP Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podjęło w 2014 roku prace legislacyjne mające na celu zmianę rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 września 1998 r. w sprawie zakresu, szczegółowych warunków i trybu włączania jednostek ochrony przeciwpożarowej do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (Dz. U. Nr 121 poz. 798). W efekcie podjętych prac od dnia 17 października 2014 r. obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 15 września 2014 r. w sprawie zakresu, szczegółowych warunków i trybu włączania jednostek ochrony przeciwpożarowej do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (Dz. U. poz. 1317). Zmiany dotyczą zmniejszenia wymagań stawianych jednostkom ochrony przeciwpożarowej, które chcą zostać włączone do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, co może wpłynąć na stopniowy wzrost liczby jednostek włączonych do przedmiotowego systemu i w konsekwencji skutkować szybszym dotarciem profesjonalnej pomocy ratowniczej do miejsca zdarzenia.

Z poważaniem,

MINISTER

SPRAW WEWNĘTRZNYCH

z up. Stanisław Rakoczy

Podsekretarz Stanu
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: zyraf w Maj 09, 2015, 12:39:33
Przyszłość wspaniała nas czeka !
Już mamy ognioodpornych ochotników  :straz:

http://www.nowiny.pl/galeria/10874-borucin-pozar-obory-zdjecia-z-akcji-gasniczej/foto-292293.html?item=108922#p (http://www.nowiny.pl/galeria/10874-borucin-pozar-obory-zdjecia-z-akcji-gasniczej/foto-292293.html?item=108922#p)

Moderator: Nie ten wątek, nie tan dział. Wiadomość będzie usunięta.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: taz_org w Maj 10, 2015, 10:57:16
A może by ministerstwo zechciało pomyśleć, żeby obniżać koszta zatrudnienia strażaka OSP przez pracodawcę lub jakiś inny sposób, by zachęcić pracodawców do zatrudniania ochotników i zezwolenia im na opuszczenie stanowiska pracy w sytuacji gdy wyje syrena
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: hasici99 w Maj 12, 2015, 09:37:49
A może by ministerstwo zechciało pomyśleć, żeby obniżać koszta zatrudnienia strażaka OSP przez pracodawcę lub jakiś inny sposób, by zachęcić pracodawców do zatrudniania ochotników i zezwolenia im na opuszczenie stanowiska pracy w sytuacji gdy wyje syrena

To nigdy nie wejdzie w życie z oczywistych powodów. Żyjemy w kraju Polska, gdzie na jednego obywatela przypada 100 kombinatorów. Połowa ludzi w wieku produkcyjnym będzie przynależeć do różnych OSP. Zapewne w większych miastach powstało by ich więcej niż JRG  :rofl:
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w Maj 12, 2015, 10:54:34
@hasici99 niestety masz rację.
Wystarczyło by w naborach PSP wpisali punkty za szkolenia PSP bym w okresie gdy ma ruszyć rekrutacja odbierał po kilkanaście telefonów od różnych ludzi, którzy nagle zapragnęli wstąpić do OSP i pierwsze pytanie to kiedy będą szli na kurs szeregowych... a najlepiej od razu dowódców, rat tech, KPP i wodne :)
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Basior7776 w Maj 12, 2015, 23:42:49
A może by ministerstwo zechciało pomyśleć, żeby obniżać koszta zatrudnienia strażaka OSP przez pracodawcę lub jakiś inny sposób, by zachęcić pracodawców do zatrudniania ochotników i zezwolenia im na opuszczenie stanowiska pracy w sytuacji gdy wyje syrena

To nigdy nie wejdzie w życie z oczywistych powodów. Żyjemy w kraju Polska, gdzie na jednego obywatela przypada 100 kombinatorów. Połowa ludzi w wieku produkcyjnym będzie przynależeć do różnych OSP. Zapewne w większych miastach powstało by ich więcej niż JRG  :rofl:

Dzisiaj jak wracałem z uczelni to myślałem właśnie nad tym pomysłem z obniżeniem kosztów stanowiska pracy obsadzonego przez strażaka ochotnika. Obawy hasici99 są uzasadnione lecz można ten problem w pewien sposób obejść a mianowicie:
Prawo do zniżek należałoby się tylko strażakom którzy ukończyli wszystkie możliwe kursy dla OSP po za kursem dowódców.
Jak wiadomo, kursy są czasochłonne. Przeprowadza je służba państwowa i ona wydaję zaświadczenia o ukończeniu kursu. Ludziom nie będzie się chciało robić nawet tego podstawowego kursu, a kombinowania nie będzie bo to PSP wydaje zaświadczenia.
Można by wprowadzić dwa pojęcia: strażak ratownik - osoba która ukończyła wszystkie kursy (podstawowy, rat-tech, rat-wodn, KPP, kierowanie ruchem drogowym i jeszcze jakieś które zapomniałem) oprócz kursu dowódców. Pracodawca który zatrudnił osobę posiadającą zaświadczenie o tytule strażaka-ratownika wydane przez jakiś organ państwowy może liczyć na "zniżki" oraz jest zobowiązany zwolnić pracownika z wykonywanych obowiązków w pracy na czas trwania akcji ratowniczej.
strażak ochotnik- osoba która ukończyła minimum kurs podstawowy oraz nie spełniła warunków aby zostać strażakiem ratownikiem. Pracodawca zatrudniający taką osobę nie może liczyć na "zniżki" oraz nie jest zobowiązany zwolnić pracownika z wykonywanych obowiązków w pracy na czas trwania akcji.

Co do tego drugiego można coś wymyślić aby pracodawca strażaka ochotnika który zaliczy X akcji w miesiącu może liczyć na te "zniżki"

Dużym problemem jest też obsadzenie OSP należących do KSRG umiejscowionych w małych wsiach gdzie nie ma zakładów pracy. Moja jednostka ma ten problem że w weekend i święta na alarm zgłasza się tyle ludzi że można obsadzić dwa samochody, a w tygodniu w godz 8-16(18) stawia się 1-2 osoby.

Co myślicie?
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fredek w Maj 14, 2015, 08:26:43
Panowie. Wydaje mi się, że nie tędy droga, patrzę na zachód i tam też to różnie działa. Obowiązki mają większe a z zapewnieniem obsady w godzinach rannych w mniejszych miejscowościach też jest kłopot. Radzą sobie inaczej, chcesz pracę w firmie, której właścicielem jest gmina czy ma jakieś udziały, najpierw musisz się zdeklarować chęcią wstąpienia do OSP oraz wykonać badania lekarskie. Jeśli się nadajesz do straży to dostaniesz pracę. Warunek wstąpienia do OSP jest na pierwszym miejscu. Sytuację znam pionieważ stanął przed nią mój mieszkający w Niemczech, na Bawarii szwagier. Nikt takim postawieniem sprawy się nie oburza, ponieważ jest to zrozumiałe, że straż musi mieć zapewnioną obsadę ale tam samorząd ponosi większą odpowiedzialnośc za bezpieczeństwo niż u nas, nie ma PSP.
W mojej gminie najmniej problemów ma jednostka, w której służą ludzie pracujący na miejscu, w domu kultury to dwaj kierowcy. Kiedyś o to zabiegaliśmy w urzędzie gminy, myślę, że z podwójną korzyścią, potwierdzoną po latach ale można by jeszcze w szkołach, przedszkolach powiązać zatrudnienie woźnych, konserwatorów ze służbą w OSP. Jeden z kierowców w mojej jednostce pracuje w wodociągach, w razie alarmu przy nieobecności pozostałych, też, choć z opóźnieniem dociera na alarm. To się sprawdza.
Po za tym jako mieszkańcy gminy zapewniając takie zatrudnienie nikomu nie robimy łaski, ponieważ to te jednostki w pierwszej kolejności niosą nam pomoc, sami powinniśmy być takim rozwiązaniem zainteresowani.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: Fistach w Maj 14, 2015, 09:24:27
@Fredek bardzo ciekawe rozwiązanie!

Firma Saurus w Finlandii ma siedzibę niedaleko jednostki straży pożarnej (400 moze 500 m od niej). W razie wyjazdu część pracowników Saurusa jedzie do akcji.

Rozwiązanie, które przytoczyłeś podoba mi się również z innego powodu - dajemy pracę lokalnej społeczności.
Tytuł: Odp: Osp – Jaka Przyszłość?
Wiadomość wysłana przez: GP_Rbk_Chka w Maj 14, 2015, 19:28:03
Jak zwykle powinno być przy tematach dotyczących poprawy mobilizacji stanu osobowego OSP podczas alarmu, pragnę przypomnieć, że wśród parlamentarzystów mamy osoby mocno identyfikujące się z Ochotniczymi Strażami Pożarnymi, przede wszystkim członków ZG ZOSP RP. Często i chętnie uczestniczą oni w uroczystościach strażackich, fotografują się przy nowych wozach, itp. Niektórzy przypominają, że największe braki jeśli chodzi o OSP to samochody ratowniczo- gaśnicze, a oni robią wszystko żeby współfinansować zakup nowych wozów. Cóż, nowy GBA lśni, a że do akcji pojechało dwóch strażaków, to szczegół.

Problem obsady jest stary, poważny, ciągle lekceważony. Pracodawcy nie chcą wypuszczać strażaków z pracy, bo mają z tego tytułu straty i żadnych korzyści, strażacy nie opuszczają stanowiska pracy na alarm, bo boją się utraty pracy lub zwolnienia. Rozwiązania obniżające wysokość składek płaconych przez pracodawcę może powodować patologie, jeśli nie będzie obarczone dodatkowymi unormowaniami. Pytanie: Czy potrzeba nam kolejnych fikcyjnych "strażaków"? Nie wystarczą ci którzy przychodzą po punkty w naborach? Podobnie z pracownikami miejskimi. Chcemy z niewolnika robić pracownika, czy na siłę wciskać ludzi po spółkach miejskich? Nie każdy ochotnik ma predyspozycje, wiedzę i umiejętności do pracy na stanowiskach oferowanych przez urzędy i ich spółki, a nie każdy pracownik tychże może zostać 100%- owym strażakiem. I jesteśmy niemalże w punkcie wyjścia.
Wracając do kwestii zwolnienia pracownika na alarm wzamian przywilejów fiskalnych, to pojawia się jeszcze jeden problem. Są okolice i jednostki, gdzie w godzinach porannych i południowych dzieje się relatywnie dużo i dość często. Ale są też jednostki wyjeżdżające rzadziej. Podam za przykład rejon mojej JRG, gdzie w okolicy mamy 3 jednostki Krajowego Systemu Ratowniczo- Gaśniczego, jednak ze względu na bliskość JRG, dysponowanie do działań jest stosunkowo n