Autor Wątek: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL  (Przeczytany 10913 razy)

Offline ratownik 112

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 68
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 05, 2008, 11:03:48 »
Pamiętam ,jak narysowany na bloku schemat łączności radiowej dla mojego rejonu był schowany za wiszącą zasłoną i nie wolno było go odsłanić. Poprostu ściśle tajne , w razie kontroli z kw zwracała na to uwagę.

Offline piowo2008

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 191
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 05, 2008, 12:43:31 »
Starsi koledzy opowiadali, że tak zwany oficer polityczny w komendzie miał stały dostęp do broni, trzymał ją w sejfie, a na specjalne okazje nosił przy pasie... Na pewno w stanie wojennym, ale i nie tylko...
Gdy obowiązek wezwie mnie
Tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj,
Bym życie ludzkie ocalił

Offline flogiston

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 05, 2008, 13:16:37 »
Starsi koledzy w pewnych warunkach, mają co opowiadać ale mogą się posunąć do konfabulacji.
Nie było oficerów politycznych, bo wszyscy oficerowie byli członkami partii. Aczkolwiek niektórzy mogli się nadmiernie utożsamiać z rolą. Nadgorliwość to stare zjawisko. Występuje i dziś, będzie w przyszłości.
Na całą KW w Wwie wiem o dwóch osobach które po części oficjalnej odpraw nie zostawały na część partyjną. Nie wypowiadałem się w sprawie broni, bo niejasny był kontekst pytania - jednak broń palna to tylko część większego zjawiska. Składały się na nie posterunki zewnętrzne ( służba wartownicza), kratownice na szyby wytypowanych gaśniczych ( z działkiem), miotacze gazowe dla dowódców wozów i inne kwiatki.
Nie wszędzie to występowało.
Inne czasy, inna rzeczywistość. Inaczej widziane zadania strażaków.
Ja nie martwię się tym co było, zastanawiam się nad tym co będzie.

Pozdrawiam
Contra facta non valent argumenta.

Offline piowo2008

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 191
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 05, 2008, 13:30:12 »
Dzięki Flogiston... Byłem ciekawy poprostu... -_- może u nas na Pomorzu było inaczej hehe... A co do przyszłości... to też się zastanawiam... Ale jestem optymistą
Pozdrawiam
Gdy obowiązek wezwie mnie
Tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj,
Bym życie ludzkie ocalił

Offline biwak

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 98
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 05, 2008, 18:41:35 »
zapomiałem dodać że obowiązkowo każdy oficer chorąży MUSIAŁ prenumerować przegląd pożarniczy (przynajmniej w moim województwie- żeby nie było niejasności) i zdawać z niego relacje na odprawach w KW. Ileż tam było śmiechu jak z-ca komendanta pyta chorążego " Panie chorąży co było w artykule tym zapisane? chorąży na to nie wiem i nie obchodzi mnie to. a ten CO???? Pan od jutra nie pracuje!!! i bardzo dobrze odpowiada chorąży nie będe musiał płacić za szkołe ( był rok po SCHP) :wacko:
dostałem podwyżke o 30%, 01 się do nas uśmiecha i rozmawia jak z ludzmi, nie ma różnic pomiędzy biurem a PB tylko.... cholera co robi ta kroplówka przy moim łóżku.

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 05, 2008, 19:01:59 »
Hehee!
Wspomnienia, ale trochę jednak jakby przykre?
Mnie wiele razy w tym czasie jako K-dta KR delikatnie namawiali /sugerowali/, bym zapisał się choć jako kand. do jedynej słusznej partii tzn. PZPR, lub jak już, choć SL, lub SD,a od wielkiej biedy PAX-u  ^_^
Jakoś.. nie uległem hihiii i co prawda K-dtem już sporo lat nie jestem, ale golę się do dziś zupełnie spokojnie  :wacko:
Odn. broni to na prawdę- bardzo osobiście wątpię, by w tym czasie nawet funkcyjni /polit./ z KR, ZSP mieli do niej dostęp - ja nie chciałbym nawet!!!
ZZSP może trochę inna broszka?
Pozdr.
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline flogiston

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 05, 2008, 19:44:42 »
Nie twierdzę że tak było i w Pcimiu i w Szczebrzeszynie, tylko piszę o jednej z warszawskich KR.
Kratki pałętały się po garażu ze trzy lata, sprayów ( typ milicyjny) nie słyszałem żeby wydano, ale były.
Klamka widziana w sejfie operacyjnego raczej nie była korkowcem, a o gazowych w kraju mało kto wtedy słyszał.
Wątpię też, czy gdziekolwiek znajdą się jakieś kwity - brakuje ich w ważniejszych sprawach.

Pozdrawiam.
Contra facta non valent argumenta.

Offline 085

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 03, 2008, 23:22:47 »
O ile jeszcze ktos czyta ten watek... dziekuje za odpowiedzi, chcialbym spytac o kolejna sprawe - dzialalnosc strazy pozarnych (wszelakich) przed 1989(1992) w wypadkach komunikacyjnych - czy straz pozarna byla dysponowana np. do powazniejszych wypadkow samochodowych ?

Bo z jednej strony nie natknalem sie nigdzie, czytajac o katastrofach ladowych w PRL, na fragmenty przedstawiajace opis/zdjecia dzialan SP - no, pomijajac moze wzmianke o wspomnieniach ochotnika spod Otloczyna oraz fragmenty kronik, w ktorych ZSP/WSP lala wode, a zolnierze zbierali szczatki ofiar...

z drugiej strony, nie miesci mi sie w glowie, zeby w razie katastrofy nie zadysponowac na miejsce SP, chociazby na golych gasniczych - zawsze to ilus tam chlopa do pomocy...

Prosi sie o konkretne wypowiedzi, a nie o gdybanie :)

Offline waldek1

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 03, 2008, 23:50:57 »
 Kolego służe w SP od 1984r i na prawdę nikt jeszcze wtedy nawet nie myślał by wysyłać ZSP. Takie były realia czy to sie podoba czy nie. I emerytura była po 65. Pomyśl strażak w akcji wiek 64 lat.
POZDRAWIAM

Offline to.mash

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 04, 2008, 01:21:05 »
Dołożę ze spraw "politycznych".
W 88' kończyłem SChP - kumpel z plutonu wyleciał ze szkoły na 24 dni przed promocją. Oficjalnie "za brak postępów w nauce" a nieoficjalnie za pomoc Kościołowi.
A odbyło się to poprzez odczytanie na rannym apelu rozkazu i zapakowaniu go do suki WSW i odwiezienie do JW w celu służenia ojczyźnie przez 22 m-ce. Nota bene chłopaka szukamy - Romek Gołębski wiek ok 40-tki.

Offline Ajax

  • Pokój to tylko brak wojny.
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.312
  • Płeć: Mężczyzna
  • Cały świat gra komedię!
    • http://
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 05, 2008, 19:45:20 »
Niestety różnie to bywało...
Z tego, co m.in. pamiętam również /2/ wyleciało z SChP na 2 roku, bo... nie doręczyli na czas poborowym z miasta "biletów" do WKU, a faktyczne /przydzielone/ bilety tyle, że na  MPK wykorzystali do jazdy między nielicznymi wówczas pkt. sprzedaży piwa.  ^_^
Oj... działo się <swego czasu>. Działo!  :wacko:
Pozdr.
Nie jeden brak wiedzy nadrabia wazeliną.

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.145
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 05, 2008, 23:19:49 »
Jak tak ZOMO wspominacie – moje GBA było zielone i też miało komplet siatek , jeszcze do końca lat 80 gdzieś na wierzy się  walały .

Jak zaczynałem to do jedynego AP3 na wozie miałem maskę „słonia” tak się dzisiaj zastanawiam – jak by się ładnie stopiła z moim ciałem to jak by mi ją zdjęli   ^_^, ale wtedy zakładanie AODO to dyshonor był  :angry:

A co do wypadków do których jeździło się sporadycznie to była tak 2 m duża breszka i apteczka wielkości zeszytu do szkoły z dwoma bandażami – no i opatrunki osobiste .

Pozdrawiam MIKO

Offline Witold

  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.569
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ratowanie strażaków przez strażaków
    • http://grupaszybkiegoreagowania.strefa.pl
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 05, 2008, 23:27:09 »
No to jak się wtedy działało przy wypadkach???? To nie było zakleszczeń? A jak były, to co... czekało się aż gość padnie? Jakoś trudno to sobie nam młodym (a co :D) wyobrazić... napiszcie ze swojego doświadczenia...

Do pobrania za darmo: KSIĄŻKA pt."Podstawy zabezpieczenia i ratowania strażaków podczas wewnętrznych działań gaśniczych" + prezentacje do każdego rozdziału do pobrania!
Pobierz tutaj: sapsp.pl

Offline waldek1

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 06, 2008, 00:22:47 »
 W karetkach pogotowia wozili łom młotek a i kierowcy w tamtych czasach wozili całe skrzynki narzędzi różnych i pomagali sobie trudno było spotkać kierowce, który by nie udzielił pomocy.
POZDRAWIAM

Offline flogiston

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 06, 2008, 01:38:11 »
Mogą młodzi w to nie uwierzyć, ale nie było w tamtych czasach tylu i takich dzwonów. Wg dzisiejszych kryteriów to były "stłuczki".
Przez miasto dało się przejechać bez nerwów, samochód szanowano bo nie było łatwo go zdobyć, nie istniało pojęcie "palenia gumy", za kierownicą obowiązywała kultura a nie rywalizacja.
Mniej frustracji i stresu = spokojniejsza i rozważniejsza jazda.
Dla przykładu: ok 1984 spod jednej rogatki Wawy do przeciwległej, w godzinach porannego szczytu, w autobusie miejskim spędzałem ok 50 minut. Dziś spod Wawy tuż za rogatki jadę "sposobem" - czyli przez objazdy i podwórka 45 minut.
Ze wszystkimi w korkach - nawet ponad 90. Po godzinie 22 ta sama trasa do zrobienia w mniej niż 15 minut, zgodnie z przepisami.
Skromniejsze możliwości "tamtych" automobili i szerszy zakres zadań dzisiejszej straży - mają drugorzędne znaczenie.

Pozdrawiam
Contra facta non valent argumenta.

Anna

  • Gość
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 11, 2008, 19:49:12 »
Witam, czytam jak wspominacie te dawne lata i myślę że jednak oficerowie polityczni  byli, w każdej komendzie rejonowej w 1987 roku powstały stanowiska Z-cy Komendanta ds. polityczno-wychowawczych, byli to najczęściej ludzie z komitetów parti którzy przed nadchodzącym końcem komuniznu zostali wysłani na te stanowiska do straży, wojska i policji. Pamiętam jak nastał to kazał nam czytać dzieła Lenina i Marksa, robił z tego egzaminy a w straży organizowany był turniej wiedzy o związku radzieckim na poziomie rejonu, województwa i kraju. W mojej komendzie do dziś ten gość pracuje (tylko na innym stanowisku, oczywiście 8 godzinnym). I kto mówił że upadł tamten system ^_^.

Offline sam_go

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.032
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 11, 2008, 22:12:11 »
Wielu takich jeszcze się uchowało. Niektórzy z równym zapałem organizują teraz pielgrzymki strażackie.
W poznańskiej szkole kadeci w dzienniku lekcyjnym, w rubryce "przynależnośc do organizacji...." mieli (wszyscy) wpis ZSMP, chociaż nawet o tym nie wiedzieli.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2008, 22:18:17 wysłana przez sam_go »

Offline jasiuf

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 116
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 11, 2008, 23:14:30 »
Witam, czytam jak wspominacie te dawne lata i myślę że jednak oficerowie polityczni  byli, w każdej komendzie rejonowej w 1987 roku powstały stanowiska Z-cy Komendanta ds. polityczno-wychowawczych, byli to najczęściej ludzie z komitetów parti którzy przed nadchodzącym końcem komuniznu zostali wysłani na te stanowiska do straży, wojska i policji. Pamiętam jak nastał to kazał nam czytać dzieła Lenina i Marksa, robił z tego egzaminy a w straży organizowany był turniej wiedzy o związku radzieckim na poziomie rejonu, województwa i kraju. W mojej komendzie do dziś ten gość pracuje (tylko na innym stanowisku, oczywiście 8 godzinnym). I kto mówił że upadł tamten system ^_^.

:-)))))

Offline flogiston

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 11, 2008, 23:38:21 »
"I kto mówił że upadł tamten system"
Bo system upadł, to ludzie zostali zmieniając tylko orientację.
Słabości ludzkie były, są i będą - tak jak i przyzwyczajenie by w imię jakiejś sprawy porządkować życie innych, ze sprawą nie związanych.
Problemem jest, że zbyt wiele zależy od tych najsłabszych i najmniej wartych swego stanowiska.
Tak jest nie tylko w naszym kraju, ale jakby tu - bardziej niż gdzie indziej.
Już Sienkiewicz wypowiedział ustami Zagłoby: "W życiu, jako i w rosole - szumowina wierzchem pływa."

Pozdrawiam.
Contra facta non valent argumenta.

Offline intruder

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 263
  • wszystko jest trudne zanim stanie się proste
Odp: Historia najnowsza - kilka pytan o PRL
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 12, 2008, 09:19:13 »
było tez wielu normalnych oficerów. znam sytuacje ,ze jeden z komendantów osrodka szkolenia 1982 r ukrywał kilku junaków , którzy brali udział  demonstracji  ,,na miescie,, i niedopuscił do przeszukania komendy przez milicjantów, z tego co wiem potem był to przyczynek do jego ,,nagłego,, odejscia ze strazy do resortu.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2008, 09:40:03 wysłana przez intruder »