Autor Wątek: Drobne Wpadki Naszych Kolegów  (Przeczytany 5653 razy)

Offline Lachu

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Drobne Wpadki Naszych Kolegów
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 25, 2008, 22:34:01 »
Na zawodach gminnych jedna OSP (z żukiem w garażu i z "0" wyjazdów) miała tak błyskotliwego rozdzielaczowego i pomocników rot  że nie zauwazyli że rozdzielacz jest odwrotnie położony i tak podłączyli węże...
Inna OSP zapomniała przykręcić węży ssawnych do motopompy i już startowali z wężami jak ich nawrócił mechanik...:D

widziałem identyczną akcję z rozdzielaczem na zawodach w sąsiedniej gminie  ^_^ razem z ojcem staliśmy z boku i krzyczeliśmy do rozdzielaczowego, że ma ,,odwrotnie rozdzielacz podpięty", koleś widać uważał, że jest mądrzejszy i nie słuchał uwag widowni. Skumał o co chodzi dopiero jak w nasadach tłocznych nie pojawiała się przez dłuższy czas woda i mu o mało co wąż z linni głównej nie pękł, a i nieźle się później umoczył przy próbie poprawnego podłączenia rozdzielacza  -_- niezły ubaw był :D

Offline raftym

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Drobne Wpadki Naszych Kolegów
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 14, 2008, 00:02:35 »
Wyjazd do lasu....ogień zaczynał wchodzić w korony...kumpel podłączył prądownicę do odcinka i długa...jak przebiegł ładny odcinek drogi to zauważył, że nie podpiął odcinka do motopompy ;)