Autor Wątek: Wybuch cysterny-wina pracownika...?  (Przeczytany 1730 razy)

Offline emer

  • KLUBOWICZ
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 971
  • Płeć: Mężczyzna
Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« dnia: Kwiecień 12, 2007, 13:28:37 »
www.tvn24.pl:

"W wyniku eksplozji benzyny w Poznaniu ranny został pracownik skupu złomu. W stanie ciężkim został odwieziony do szpitala. Jego życiu już nic jednak nie zagraża. Wybuch spowodowały resztki paliwa lotniczego w zbiorniku, który przecinał pracownik firmy", "Teoretycznie zbiornik miał być pusty - wyjaśnia rzecznik prasowy poznańskiej policji Andrzej Borowiak"

Czy aby przyczyna wybuchu nie były opary jakie pozostały po paliwie w pustym zbiorniku czy faktycznie resztki paliwa? Czy aby pracownik nie popełnił błędu zabierając się za cięcie w jego mniemaniu pustego zbiornika?

Co Wy o tym sądzicie, jakie macie doświadczenia z tym związane?

Pozdrawiam

Offline HAZMAT

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 377
  • Płeć: Mężczyzna
  • jeden wielki rozpiździej
Odp: Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2007, 21:34:40 »
no niestety, albo nie sprawdził, albo nie był świadomy
Pozdro dla wszyskich PODZIAŁOWCÓW i Chemików po fachu

Offline Pedros

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.022
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2007, 21:42:40 »
Słyszałem, jak w mojej miejscowości dwóch kolesi chciało zaspawać dziurę w zbiorniku paliwa. (benzyna) Paliwo spuścili, zbiornik wymontowali i zaczęli spawać. Na szczęście nic im się nie stało ale był wybuch i zbiornik znalazł się za płotem u sąsiada.
Podobno takie opary mogą bardzo długo zalegać...

Offline Krzyś Mila

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 558
  • By zawsze wracać z tarczą i z dumą nosić mundur...
Odp: Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 14, 2007, 19:45:42 »
Witam

W zbiorniku, w którym było przewożone paliwo, jeszcze długo mogą sie utrzymywać opary, które spalają się wybuchowo.
Do zainicjowania potrzebne jest: materiał palny (opary paliwa), tlen (w powietrzu), i czynnik inicjujący (iskry powstałe w czasie przecinania).
Jeżeli materiał palny znajdzie się w granicach wybuchowości (po rozcienciu zbiornika, opary paliwa zaczęły wydobywać sie ze zbiornika mieszając sie z powietrzem, aż osiągnięta została granica wybuchowości) to na pewno wybuchnie, więc to, że ten zbiornik wybuchł, to żaden nieszczęśliwy wypadek.
Tak jak napisał Hazmat, pracownik tego nie wiedział, bądź wiedział i zlekceważył.

Pozdrawiam

Offline zenor

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 25, 2018, 13:26:43 »
Sorry, że odgrzewam, ale chciałem się upewnić. Bo w tego typu sytuacjach opisanych powyżej, pracownik zwykle jest winien. Bo gdyby zostały spełnione procedury bezpieczeństwa, to nie doszło by do wypadku. Jak uważacie?

Offline dezert

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Wybuch cysterny-wina pracownika...?
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 27, 2018, 13:08:16 »
No tak, do sytuacji groźnych, katastrof i innych tego typu groźnych zdarzeń dochodzi dlatego, że winny jest zwykle człowiek, błąd ludzki. Wystarczy prześledzić zarówno te małe jaki duże zdarzenia. Dlatego cały czas udoskonalane są wszelkie plany, instrukcje bezpieczeństwa, systemy, aby ograniczyć ryzyko błędu i to w dużej mierze się udaje.
Zerknij jeszcze tutaj pod linka: https://exsystems.pl/oferta/zabezpieczenia-przeciwwybuchowe/
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2018, 14:32:14 wysłana przez dezert »