Autor Wątek: Ekwiwalent  (Przeczytany 66989 razy)

Offline grzela

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #60 dnia: Wrzesień 06, 2009, 16:43:40 »
u mnie jest 10zł/h jednak  tak nikt nie sie nie ubiega o te pieniądze bo są one w tej samej puli co pieniądze na utrzymanie jednostek. wiosną miasto postawiło nam sprawe jasno - weźmiecie teraz ekwiwalent, na jesień nie będziecie mieli paliwa.

Na waszym miejscu bym wziął pieniądze za wyjazdy i poczekał do jesieni co zrobi Burmistrz, gdzie ustawowym zadaniem nałożonym na gminy jest ochrona ppoż.

Jeżeli Rada Gminu ustaliła w drodze Uchwały ekwiwalent dla strażaków za wyjazdy, to pieniądze muszą się znaleźć w Waszym budżecie.

W tej chwili Burmistrz łamie prawo i nie wykonuje Uchwał RG. Typowym dla samorządowców jest zastraszanie "jak wy weźmiecie, to my wam nie damy".

Od kiedy pamiętam zawsze brakuje pieniędzy w budżecie gminy na ochronę ppoż., ale na inne inwestycje i bzdety zawsze się one znajdą.

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2009, 16:58:29 wysłana przez grzela »

Offline remfire

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.052
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 06, 2009, 21:22:06 »
Myśle dokładnie tak samo jak Grzela - to jest granie na Waszych emocjach , a właściwie można powiedzieć że to szantażowanie.
 Pieniądze na paliwo dla OSP to ułamek procenta budżetu nawet najmniejszej Gminy - zawsze znajdzie się więc sposób na ich zapewnienie.
 Nie jest tez prawdą że to ta sama pula - powinny być na innych paragrafach. Oczywiście jest dopuszczalne przenoszenie tych pieniędzy miedzy paragrafami , ale wtedy gdy pojawiają się jakieś oszczędności , a nie w przypadku "przymusowych" oszczędności.
Na paliwo winna być więc zapewniona odpowiednia kwota , bez względu na to ile jest przeznaczone na ekwiwalenty - jesli jest za mało to należy zapytać kto źle zaplanował budżet. Jesli natomiast braki pojawiają sie w wyniku większej ilości akcji ( powódz, huragany itp ) to dodatkowe środki należy zapewnić z rezerwy budżetowej , a nie pozbawiać kogoś tego co mu się należy.
A na koniec trochę ironicznie - skoro może zabraknąć na paliwo dla OSP to może warto zaproponować aby radni zrzekli się swoich diet z jednego miesiąca, lub w wójt/burmistrz  jednej pensji ? Znając realia to już powinno wystarczyć na paliwo do końca roku ;)
A jeśli oni to zrobią to myślę że wtedy i Wy możecie dorzucić pieniądze ze swoich ekwiwalentów  ;)   

Offline MEWA88

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 518
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bogu na chwałę bliżniemu na ratunek
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 06, 2009, 21:37:58 »
A ja wam powiem że jak policzyłem wszystkie moje godziny to wyszło mi ponad 1000 zł, Każdy mówił że no to fajnie sobie dorobiłem i takie tam ale ja wam powiem że nie chce tej kasy !!! Nie dla kasy jade pomagać ludziom w potrzebie, nie chce żeby ludzie myśleli że dla kasy jadę na akcję. Nigdy nie chciałem żadnej kasy za akcje i nie chce !!!

Offline Siedemsetter

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 06, 2009, 21:49:59 »
u mnie jest 10zł/h jednak  tak nikt nie sie nie ubiega o te pieniądze bo są one w tej samej puli co pieniądze na utrzymanie jednostek. wiosną miasto postawiło nam sprawe jasno - weźmiecie teraz ekwiwalent, na jesień nie będziecie mieli paliwa.

Na waszym miejscu bym wziął pieniądze za wyjazdy i poczekał do jesieni co zrobi Burmistrz, gdzie ustawowym zadaniem nałożonym na gminy jest ochrona ppoż.
u nas pieniędzmi dla OSP z ramienia miasta dysponuje Centrum Organizacji Pozarządowych, które nawiasem mówiąc w tamtym roku (pierwszy rok ich "opieki" nad OSP) tak oszczędzało, że dopiero w południe dnia 31... grudnia (!!!) na  szybko kupowało sprzęt tak, żeby nie przepadło ponad 10 tysięcy przeznaczone na ten cel, więc jeśli chodzi o finanse to mamy dosyć ciężko. Prezydent uważa, że skoro w mieście jest JRG (z 7 osobami na zmianie) to OSP należałoby zlikwidować, a o innych ekscesach naszych włodarzy to już w ogóle można książkę napisać. w końcu odpowiadając na zacytowane pytanie - nie zrobiłby nic, a my lalibyśmy wachę do "Starczoka" za prywatne pieniądze.
"Cóż może być piękniejszego nad człowieka rycerskiego?..."

Offline remfire

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.052
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 06, 2009, 22:27:02 »
A ja wam powiem że jak policzyłem wszystkie moje godziny to wyszło mi ponad 1000 zł, Każdy mówił że no to fajnie sobie dorobiłem i takie tam ale ja wam powiem że nie chce tej kasy !!! Nie dla kasy jade pomagać ludziom w potrzebie, nie chce żeby ludzie myśleli że dla kasy jadę na akcję. Nigdy nie chciałem żadnej kasy za akcje i nie chce !!!
NIkt Cie nie zmusza do brania tych pieniędzy, ale dzięki takiemu myśleniu owa kwota zostaje w budżecie i można ja wydatkować na inne cele - nie miej jednak złudzeń że będzie w całości przeznaczona na cele ochrony ppoż , bo najczęściej są to zupełnie inne cele ;)
A nie lepiej wziąć owe 1000zł, wpłacić na konto własnej jednostki i kupić za to co jest  Wam najbardziej potrzebne? Ty będziesz miał czyste sumienie , bo nie będziesz miał pieniędzy których nie chcesz , a pożytek z tego bedzie dla Was większy niz z pozostawienia ich w budżecie Gminy. Jesli jest Was kilku takich jak Ty to kwota robi sie juz całkiem ciekawa - można kupić różny sprzęt na który z pewnością ciezko dostać pieniądze z Gminy.
u nas pieniędzmi dla OSP z ramienia miasta dysponuje Centrum Organizacji Pozarządowych, które nawiasem mówiąc w tamtym roku (pierwszy rok ich "opieki" nad OSP) tak oszczędzało, że dopiero w południe dnia 31... grudnia (!!!) na  szybko kupowało sprzęt tak, żeby nie przepadło ponad 10 tysięcy przeznaczone na ten cel, więc jeśli chodzi o finanse to mamy dosyć ciężko. Prezydent uważa, że skoro w mieście jest JRG (z 7 osobami na zmianie) to OSP należałoby zlikwidować, a o innych ekscesach naszych włodarzy to już w ogóle można książkę napisać. w końcu odpowiadając na zacytowane pytanie - nie zrobiłby nic, a my lalibyśmy wachę do "Starczoka" za prywatne pieniądze.
Owe Centrum jest tylko wykonawcą zadań nałożonych na samorząd, a zapewnienie niezbędnych środków na utrzymanie gotowości bojowej ( a więc przede wszystkim paliwa) jest zadaniem Gminy. Po Twoich słowach widac że owych pieniędzy nie brakuje  - sęk jest tylko ich rozdysponowaniu.  Bierzcie więc to co się Wam należy , a jak zabraknie pieniędzy na paliwo to nagłośnijcie sprawę  - opozycja, media itp tylko czekaja na takie tematy. 
   

Offline Rafał998

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.106
  • Płeć: Mężczyzna
  • A 8 dnia Pan Bóg stworzył Strażaka :)
    • Ochotnicza Straż Pożarna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #65 dnia: Wrzesień 07, 2009, 13:13:27 »
Zgadzam się z moim przedmówcą, i jestem takiego zdania kiedyś jeździłem za free jak każdy z nas bo tego nie było a jeżdżę już od 1997 roku, potem weszła ta ustawa o płaceniu no i fajnie na dzień dzisiejszy fakt jest taki iż nie są to wielkie pieniądze czasy nam się diametralnie zmieniają a jesteśmy dopiero 3 pokoleniem od czasu wojny więc i tak się już dobrze rozwineliśmy :)
Jestem takiego zdania jest ustawa na to czyli należy ci się jak "psu buda" tak samo jak radnym czy innym gadom jak senator itp których bym z miłą chęcią  :zamknij: ....ech szkoda gadać ja mówię tak jak oni się zrzekną swoich diet to ja się zrzeknę mojego ekwiwalentu. Myślę że rozsądny pomysł choć się bardzo różnimy on idzie na sesję i pierdzi w stołek a my narażamy nasze zdrowie i przede wszystkim życie za te marne grosze za te ochłapy co nam dają a potem jeszcze te durne ludzie "tak płacą im to podpalają!!" durne gadanie.
Muszę się uspokoić bo się zdrzaźniłem :)
Pozdro  :rofl:  :szalony:

Offline hubert17

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 373
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 07, 2009, 15:06:26 »
u mnie w jednosce jest 15 zl/h za akcjie i 7,5 zl/h za szkolenie itp kiedys burmistrz nam wciskal ze nie mamy ekwiwalentu bo pieniadze on na sprzed daje,teraz kase dostajemy i sprzetu odziwo jest tyle samo.Poprostu kiedys sobie gowno robil z ochotnikow a teraz jest ustawa i ekwiwalent musi byc

Offline 085

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #67 dnia: Wrzesień 07, 2009, 16:19:34 »
Widzę tu dyskusje mniej i bardziej ogólne, więc i ja pomarudzę... :)

Kiedy ekwiwalent 1 stycznia 2009 zaczął być naliczany i w mojej gminie, obawiałem się, czy nie przyciągnie to dziwnych ludzi do jednostki... ale problemy ze skompletowaniem obsady są nadal takie same jak wtedy, kiedy jeździliśmy za darmo.

Ekwiwalent powinien być wypłacany - strażak też ponosi pewne koszty - czy to dojazdu, czy doposażenia osobistego. Jeździliśmy za darmo, za dziękuję - było dobrze - ale wysiłek powinien być doceniony, chociażby dlatego, że wybiegając z domu na alarm wiem, że poświęcenie czasu nie sobie a innym - będzie w jakiś sposób zrekompensowane.

W zeszłym roku jadąc na alarm samochodem przez zalaną ulicę rozbiłem atrapę chłodnicy o pływające deski, koleżanka z innej jednostki stłukła sobie okulary, w tym roku na pożarze odkręciła mi się antena od stacji (znalazłem, przykleiłem) ... w tej branży straty są wpisane w koszty - dobrze by było, żeby strażak, który zrywa się w środku nocy albo poświęca weekendy na bezinteresowną pomoc nie musiał jeszcze do tego dokładać...

Inna sprawa, że jest np. model francuski - pieniądze wypłacane są, jeżeli strażak jest w danym miesiącu w gotowości - czyli przybiega na jakiś tam procent alarmów. Mniej kusi to podpalaczy i innych bandytów.

Offline adrian.pilchowice@vp.pl

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
  • KSRG
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 01, 2009, 10:34:34 »
Początkowo miałem niechęć do ekwiwalentu, główne obawy dotyczyły postrzegania nas OCHOTNIKÓW przez ludzi jeśli np byłoby bardzo suche lato i z tego powodu wzrosłaby liczba pożarów lasów. W praktyce jeśli jest susza lasy częściej płoną i to jest normalne i logiczne ale powiązanie tego z faktem wypłacania kasy za wyjazdy mogłoby przyspożyć niepotrzebnych i niezasadnych podejrzeń. Na całe szczęście  nie było z tym problemów a za te parę złotych można z czystym sumieniem dokupić sobie np. jakiś brakujący element umundurowania czy też wydać na zasłużone piwo po akcji. Za czas spędzony na pracach gospodarczych nikt nam nie płaci a jakoś je wykonujemy mimo tego że czsami jest ich sporo.
Dają to bierz a jeśli biją to uciekaj.
Wiem jedno jeździłem za darmo, teraz za kasę (10 zł/h) a jeśli kiedyś nam zabiorą ten ekwiwalent bedę dalej jeździł.
Ludziom na pomoc , Bogu na chwałę

Offline grzela

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #69 dnia: Listopad 21, 2009, 10:56:51 »
Cytuj
Udział w akcji gaśniczej to nie praca zarobkowa.

Strażak nie traci zasiłku chorobowego, jeśli uczestniczy w działaniach ratowniczych, będąc na zwolnieniu lekarskim, nawet jeśli w zamian otrzymuje pieniężny ekwiwalent.

http://www.rp.pl/artykul/56647,393195_Udzial_w_akcji_gasniczej_to_nie_praca_zarobkowa.html

http://praca.gazetaprawna.pl/orzeczenia/356031,strazak_na_zasilku_chorobowym_moze_uczestniczyc_w_akcji.html

Offline katopo

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 302
  • Płeć: Mężczyzna
    • OSP Kopojno
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #70 dnia: Listopad 21, 2009, 11:26:56 »
To ja może powiem jak jest u mnie w okolicy.
W mojej jednostce mamy mało wyjazdów około 5-7 w roku i wszyscy oddają ekwiwalent na naszą OSP. Zawsze to parę groszy. Natomiast w jednostce która należy do KSRG i mają 120-130 wyjazdów w roku umówili się że co połowę biorą dla siebie a drugą połowę na swoją OSP. A ekwiwalent u nas wynosi ~15-17zł

Offline daniel609

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #71 dnia: Listopad 24, 2009, 18:37:23 »
Witam Panowie zostałem skierowany na szkolenie i w pracy musiałem skorzystać z bezpłatnego urlopu. Urząd Gminy ustalił stawkę za takie szkolenie i oni mają nam zapłacić... tylko problem w tym ze jest to 1/3 tej sumy której bym zarobił w pracy w tym samym czasie. Wiem że pracodawca wydaje zaświadczenie potwierdzające ile utraciłem przez czas tego urlopu. I moje pytanie czy istnieje jakiś przepis stwierdzający że Urząd Gminy powinien mi wypłacić ekwiwalent w wysokości takiej jak utraciłem podczas nieobecności w pracy na podstawie zaświadczenia wydnego przez pracodawcę.. ?????

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 431
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #72 dnia: Listopad 24, 2009, 18:51:30 »
@DANIEL609 niestety nie ma takiego przepisu.

Offline grzela

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 6.328
  • I smile like an angel, a heart like the devil.
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #73 dnia: Listopad 24, 2009, 19:05:54 »
Witam Panowie zostałem skierowany na szkolenie i w pracy musiałem skorzystać z bezpłatnego urlopu. Urząd Gminy ustalił stawkę za takie szkolenie i oni mają nam zapłacić... tylko problem w tym ze jest to 1/3 tej sumy której bym zarobił w pracy w tym samym czasie. Wiem że pracodawca wydaje zaświadczenie potwierdzające ile utraciłem przez czas tego urlopu. I moje pytanie czy istnieje jakiś przepis stwierdzający że Urząd Gminy powinien mi wypłacić ekwiwalent w wysokości takiej jak utraciłem podczas nieobecności w pracy na podstawie zaświadczenia wydnego przez pracodawcę.. ?????

Niestety nie ma takiej opcji.

Ustawa o ochronie p.poż.

Cytuj
Art. 28.
1. Członek ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub gminę, otrzymuje ekwiwalent pieniężny. Wysokość ekwiwalentu ustala rada gminy w drodze uchwały.
2. Wysokość ekwiwalentu, o którym mowa w ust. 1, nie może przekraczać 1/175 przeciętnego wynagrodzenia, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.5) przed dniem ustalenia ekwiwalentu, za każdą godzinę udziału w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym. Ekwiwalent jest wypłacany z budżetu gminy.

Offline daniel609

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #74 dnia: Listopad 24, 2009, 20:04:37 »
Tak właśnie myślałem bo sam już dość długo szperałem w poszukiwaniu informacji na ten temat.. Ale nic trudno się mówi Dzięki za pomoc Pozdrawiam

Offline osp_ce

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 01, 2010, 21:09:14 »
Witam. Mam pytanie do kolegów czy należy się ekwiwalent za sytuację jaką teraz opiszę. Moja jednostka należy do KSRG i mieliśmy wezwanie o godz. 4.15 do pożaru budynku gospodarczego w sąsiedniej miejscowości. Gdy jechaliśmy po drodze utknęliśmy w śnieżnej zaspie i mimo, że widzieliśmy z daleka pożar nie mogliśmy do niego dojechać. W zaspie utknęły też inne samochody, w tym pług śnieżny. Pomagaliśmy odśnieżać zaspę i wypychać auta, gdy już mogliśmy dotrzeć do pożaru, dyżurny PSP zawiadomił nas, że już nie ma potrzeby i polecił wrócić do remizy. Dzisiaj byłem w Urzędzie Gminy aby wybrać ekwiwalent i dowiedziałem się, że należy się tylko 50%, bo nie uczestniczyliśmy w akcji gaśniczej. Moje pytanie jest takie czy ekwiwalent należy się w całości, czy w 50%, czy w wcale?

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 431
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 01, 2010, 23:29:39 »
Kolego @osp_c sięgnij do uchwały swojej rady gminy. Tam powinieneś mieć odpowiedź.

Offline mieszko

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 237
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #77 dnia: Luty 02, 2010, 06:02:24 »
Nie do uchwały Gminy bo radni nie mają prawa różnicować wysokości ekwiwalentu ze względu na rodzaj prowadzonych działań. Mogą ustalić wysokość dla wszystkich działań i to wszystko bez względu na to czy to ściągania gniazda os czy katastrofa lotnicza.

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 431
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #78 dnia: Luty 02, 2010, 08:29:48 »
Nie do uchwały Gminy bo radni nie mają prawa różnicować wysokości ekwiwalentu ze względu na rodzaj prowadzonych działań. Mogą ustalić wysokość dla wszystkich działań i to wszystko bez względu na to czy to ściągania gniazda os czy katastrofa lotnicza.
A mają prawo różnicować go ze względu na szkolenie, ćwiczenia czy interwencję?
Odpowiadam sobie sam: dokładnie takie samo jak w wyżej, więc tam należy w pierwszym wypadku szukać klucza.

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 02, 2010, 08:48:53 »
Oczywiście że mają i po zasięgnięciu opinii np. Zarządów MG ZOSP RP różnicują . U mnie akurat symbolicznie Ratownik 14 zł , Dowódca i Kierowca 16.50 zł i nikt nie protestuje . I nie chcę się rozwodzić nad powodami i celowością ale są i można by je długo wymieniać .

Natomiast akcja ratownicza zaczyna się od momentu włącznie alarmu , otrzymania SMS do min. czasu powrotu – u Nas dłużej bo doliczamy czas potrzebny na odnowienie gotowości bojowej . Natomiast trudno powiedzieć która akcja jest trudniejsza i na bazie jakiego wymiernika to liczyć, pomijam że można się przeliczyć – bo osobiście wolał bym być przy tym pożarku niż kopać się w zaspach to również MZ  wiec dalej nie wiem jaka podstawa prawna . Za Miejscowe Zagrożenia macie mniej niż za pożary ??
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2010, 08:55:49 wysłana przez MIKO »