Autor Wątek: Ekwiwalent  (Przeczytany 72727 razy)

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 435
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #320 dnia: Październik 01, 2019, 19:07:42 »
Ech i takie to właśnie porównywanie zdarzeń. Fakt byliście pierwsi ,zdarzenie jak piszesz na miedzy z sąsiednim powiatem, pytanie kto was dysponował wasze PSK miało zgłoszenie i was wysłało czy wyjechaliście sami bo dostaliście cynk od kogoś.Nie zmienia to faktu że trzeba rozróżnić celowy dojazd do zdarzenia na obcym terenie,  (a nie wierzę że nie byli tego świadomi) i dołączyć do już działających tam jednostek. Cały problem tkwi w braku procedur.Skoro panowie opuścili swój teren powiatu powinni byli przejść na kanał sąsiedniego i poinformować o swoim przybyciu na miejsce zdarzenia oraz  KDRa.Wtedy powinna zapaść decyzja czy jednostka jest potrzebna jeśli  tak to stanowiska kierowania informują się nawzajem o tym fakcie i OSP ma wyjazd do zdarzenia pomimo że wyjechała "samowolnie na dym" za zgodą swojego PSK.

Offline PCT

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Plutonu
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #321 dnia: Październik 01, 2019, 19:16:37 »
Na moje dyżurny SKKP po otrzymaniu zgłoszenia radiowego o pożarze i wydaniu zgody na wyjazd powinien stworzyć kartę zdarzenia gdzie powinien umieścić zastęp, obsadę i czasy operacyjne. Po powrocie jednostki powinien wysłać kartę do właściwego miejscu zdarzenia SKKP w celu scalenia kart.
Tyle i aż tyle.
Bardziej honorowe jest być wyniesionym na tron niż go odziedziczyć...
N. Machiavelli

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 435
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #322 dnia: Październik 02, 2019, 11:11:15 »
On nie otrzymał zgłoszenia radiowego o pożarze w konkretnym miejscu tylko otrzymał zgłoszenie o widocznym dymie i chęci wyjazdu OSP aby to sprawdzić .W tym momencie zapewne stworzył kartę jednak nie do zdarzenia, pożaru bo tego nie mógł zrobić  z racji braku potwierdzenia tego faktu i zapewne czekał na rozwój sytuacji.A powinna ona wyglądać tak jak pisałem, widzę że opuszczam swój teren powiat zgłaszam fakt i czekam na decyzje.Gdyby padło jechać do pomocy robię wyjazd do zdarzenia z racji ustalenia tego z sąsiednim SKKP nie było by problemu ale zapewne nie miało to miejsca

Offline PCT

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Plutonu
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #323 dnia: Październik 02, 2019, 14:22:38 »
Nie ma co gdybać... nagrywarka prawdę Ci powie.
Jeżeli OSP nie może uzyskać informacji od swojej KP to zwróciłbym się do sąsiedniej. Uczestnictwo jednostki powinno być zaewidencjonowane w IzZ, chociażby w miejscu dotyczącym przybyłym bez wezwania.
Bardziej honorowe jest być wyniesionym na tron niż go odziedziczyć...
N. Machiavelli

Offline macios12

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #324 dnia: Październik 29, 2019, 08:11:01 »
witam,
chcemy w jednostce zrobić tak żeby ekwiwalent za akcję szedł na wspóle konto. Pytanie do Was jak to formalnie uczynić?? jakieś uchwały, oświadczenia, najlepiej na konto osp czy inne konto czy do kasy. ja to u was wygląda? doradzcie. Pozdrawiam.

Offline luis

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 84
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #325 dnia: Październik 29, 2019, 09:44:03 »
Musicie iść do gminy dostaniecie dokument do uzupełnienia, wpisujecie nr konta, na które mają zostać przesłane pieniądze i tyle. Kwestia tylko czy konto te jest kontem OSP. Jeśli jest to każdy strażak musi zrzec się ekwiwalentu na rzecz OSP. Na koniec roku podliczacie wpływy z tego tytułu i tworzycie oświadczenie (brak roszczeń do ekwiwalentu). Podpisuje je każdy strażak na koniec roku. Ale najlepiej zapytać księgowej by nie było problemu przy rozliczeniu.

Offline Bogusław

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #326 dnia: Listopad 05, 2019, 10:17:52 »
Zapewne wątek już był omawiany we wcześniejszych postach, ale przybliżę:

1. We wniosku Prezes OSP, Skarbnik i Naczelnik piszą, że akcja ratownicza trwała np. godzinę (mają pieczątkę z PSP z potwierdzeniem),
2. Jeden ze strażaków pokazuje przy okazji wniosku, potwierdzenie z PSP i  wychodzi, że jednostka OSP była na akcji np. 24 minuty.
Jaki powinien być ekwiwalent? Dotychczas urząd zaokrąglał do pełnej godziny, ale zrobił się spór odnośnie czy w ogóle wniosek wypełniać jak się ma potwierdzenie z PSP i jak liczyć. Przy szkoleniu takiego problemu nie ma, bo PSP wysyła informację, kto ile był i nakazuje traktowanie takiego pisma jako formy potwierdzenia złożonego wniosku.
Proszę o pomoc.

Offline jgk

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 435
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #327 dnia: Listopad 05, 2019, 13:39:48 »
Pytanie czym są owe 24 min.Czasem akcji czyli momentu zgłoszenia dojazdu do miejsca zdarzenia,do zakończenia akcji i odjazdu,  czy czasem wyjazdu i powrotu do remizy.U nas liczy się od momentu zgłoszenia wyjazdu do akcji do momentu powrotu do remizy. Czasy podaje nam po powrocie PSP my sobie je zapisujemy.Wówczas mamy możliwość zweryfikowania czy potwierdzenie wystawione przez PSP pokrywa się z czasami które nam podano. 

Offline romiwe

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #328 dnia: Listopad 06, 2019, 09:07:56 »
Pytanie czym są owe 24 min.Czasem akcji czyli momentu zgłoszenia dojazdu do miejsca zdarzenia,do zakończenia akcji i odjazdu,  czy czasem wyjazdu i powrotu do remizy.U nas liczy się od momentu zgłoszenia wyjazdu do akcji do momentu powrotu do remizy. Czasy podaje nam po powrocie PSP my sobie je zapisujemy.Wówczas mamy możliwość zweryfikowania czy potwierdzenie wystawione przez PSP pokrywa się z czasami które nam podano.
Ekwiwalent płacą jest od godziny rozpoczęcia działań do godzin zakończenia działań. Potwierdza udział PSP z pieczątką w każdym miesiącu. tak jest u nas .
24 min x stawka za godzinę .