Autor Wątek: Ekwiwalent  (Przeczytany 67154 razy)

Offline Tiger

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 296
  • Płeć: Mężczyzna
    • o!polskie ratownictwo
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #100 dnia: Luty 05, 2010, 12:34:06 »
Mam pytanie. Jak to jest z kursami OSP w przypadku kiedy komenda organizuje te kursy w godzinach roboczych od poniedziałku do piątku. Ochotnicy w tym czasie biorą normalny urlop płatny i idą na szkolenie. Czy za ten czas nalezy sie ekwiwalent?
Pierwsza sprawa - dlaczego biorą płatny urlop? Ja w takich przypadkach miałem usprawiedliwioną nieobecność w pracy, na podstawie  § 11 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r.  w sprawie sposobu  usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. (Dz.U.96.60.281).  Mniej więcej brzmi on tak, że "Pracownika zakładu pracy będącego członkiem OSP, pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy (...)  w wymiarze nie przekraczającym łącznie 6 dni w ciągu roku kalendarzowego – na szkolenie pożarnicze". W tym momencie nie otrzymywałem wynagrodzenia w pracy a w gminie dostałem ekwiwalent.

Offline pupek

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #101 dnia: Luty 05, 2010, 17:10:58 »
Witam.
Jak u was wygląda sprawa płacenia za szkolenia?
Przecież szkolenia odbywają się najczęściej w soboty i niedziele, a dojechać przeważnie trzeba własnym samochodem.

Offline Champion

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #102 dnia: Luty 05, 2010, 18:23:04 »
u nas za szkolenie płacone jest 50% stawki... a dojazd to wygląda tak.... wszyscy udają się do remizy, a spod remizy SLOp`em do KP na szkolenie ;)

Offline kamil237

  • Brotherhood. Teamwork. Unity.
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 222
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #103 dnia: Luty 06, 2010, 10:03:26 »
U nas za szkolenie płacą tak samo jak za udział w akcji czyli 12 zł/h. A jeździmy na nie prywatnymi samochodami.

Offline tomek7826

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 171
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #104 dnia: Luty 06, 2010, 10:39:47 »
u mnie to jest 5.50 za szkolenie i jeżeli autobusem jadę to dostaję jeszcze za bilety

Offline krzys127

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #105 dnia: Luty 08, 2010, 09:54:12 »

Witam!!!
A ja sie bede upieral caly czas przy swoim, ilu "strazaków" siedzi w remizie i czeka na pozar czy wypadek  to zima a latem jak bedzie potrzebna kasa to pojdzie podpalic las i pare godzin wpadnie, jest stowka na impreze JEST!!! Malo sie mowi o podpaleniach przez ochotnikow a teraz jeszcze dostana za to pieniadze, tylko bic BRAWO!!!!!!!!!!!! Ochotnicy zawsze jezdzili za darmo bo to ochotnicza straz a nie psp. jezeli ktos tak chce to dlaczego nie poszedl do psp, bo w malo zarabiaja, napewno wiecej niz w osp za wyjazdy!!! A zony MIKO powindly to zrozumiec jak sie godza na to zeby miec meza ochotnika i nie wazne czy sie robi w osp 10 godz. czy 100.  A jesli kogos niestac zeby byc ochotnikiem to trzeba wiecej pracowac za pieniadze a mniej jezdzic w osp, bo to jest przeciez tylko OSP!!!!
pOZDRAWIAM

Offline hadamon998

  • Strażak-ochotnik
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
  • od 1.2.2011 kronikarz-członek zarządu.
    • OSP Pakosław
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #106 dnia: Luty 08, 2010, 11:24:11 »
U mnie w jednostce wygląda to tak. Za akcję dostajemy ekwiwalent 10zł/h a za godzinę szkolenia(obojętnie czy odbywają się u nas w jednostce czy też w KP)dostajemy 5zł/h. Mamy to szczęście, ze nigdy nie było u nas strażaka-podpalacza. I tak większość z Nas jeździ by ratować mienie i życie ludzkie. Nikt z nas nie myśli wtedy o kasie. Kiedyś ktoś zapytał mnie ile dostajemy za akcje. Ja mu odpowiedziałem że 10 zł/h. A ten człowiek powiedział że to i tak mało za narażanie swojego życia lub zdrowia. Ja mu odpowiedziałem że w straży nie jestem dla kasy tylko dla ratowania. ale z drugiej strony dlaczego nie powinniśmy dostawać ekwiwalentu skoro czasami urywamy się z pracy i narażamy własne stanowiska pracy?
Ochotnicza Straż Pożarna...Dla Niej rzucam wszystko i biegnę co sił w nogach by pomóc innym w potrzebie...Dla OSP warto żyć, warto śnić, warto być...W żyłach krew zmieszana z odwagą...W głowie jedna myśl-ratować i żyć...

Offline tedi998

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Mężczyzna
    • OSP Hopowo
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #107 dnia: Luty 08, 2010, 12:06:57 »
W naszej gminie jest że każdy strażak otrzymuje 18.20 zł za roboczo godzinę i zrzeka się tej kasy na rzecz OSP za szkolenie nie bierzemy nic, a za kasę jest kupowany sprzęt. Na wyjazdy mamy ludzi bo jesteśmy ochotnikami i tak jest w całym naszym powiecie  :straz:

Offline Fredek

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 431
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #108 dnia: Luty 08, 2010, 18:55:18 »

Witam!!!
A ja sie bede upieral caly czas przy swoim, ilu "strazaków" siedzi w remizie i czeka na pozar czy wypadek  to zima a latem jak bedzie potrzebna kasa to pojdzie podpalic las i pare godzin wpadnie, jest stowka na impreze JEST!!! Malo sie mowi o podpaleniach przez ochotnikow a teraz jeszcze dostana za to pieniadze, tylko bic BRAWO!!!!!!!!!!!! Ochotnicy zawsze jezdzili za darmo bo to ochotnicza straz a nie psp. jezeli ktos tak chce to dlaczego nie poszedl do psp, bo w malo zarabiaja, napewno wiecej niz w osp za wyjazdy!!! A zony MIKO powindly to zrozumiec jak sie godza na to zeby miec meza ochotnika i nie wazne czy sie robi w osp 10 godz. czy 100.  A jesli kogos niestac zeby byc ochotnikiem to trzeba wiecej pracowac za pieniadze a mniej jezdzic w osp, bo to jest przeciez tylko OSP!!!!
pOZDRAWIAM
Człowieku jeźdż Ty sobie za darmo ile chcesz, nikt Ci kasy nie każe brać. Załóż 16 zawodowych JRG w takim powiecie jak @MIKO, żeby chłopaki mogli na etatach siedzieć lub nie zakładaj i pozbaw ludzi pomocy. Uruchom myślenie, bo to nie boli, wyjrzyj trochę dalej poza swoje opłotki, bo Polska to nie jednorodny kraj.
I jeszcze jedno bycie radnym to jest dopiero honor. Jeśli nie wiesz, to oni kiedyś też diet nie pobierali.

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.142
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #109 dnia: Luty 08, 2010, 22:07:00 »
@fredek ja już nie reaguje –bo to mija się z celem. 20 lat nie pobierałem ekwiwalentu , a zdarzało się wyjechać 250 razy w roku . Nie było takich podstaw pranych , nie było wymaganego sprzętu w OSP były ważniejsze wydatki.  Ale jak dziś mamy wszystko co potrzebujemy do akcji  i gminę na to stać  to debil by protestował .

Zauważę jeszcze jedno kilka lat temu ubezpieczałem w naszej gminie 140-150 strażaków na 6 OSP – wiecie ilu ubezpieczyłem w bieżącym roku trochę ponad 60 . Dwie OSP już definitywnie wypadły z podziału . Reszta goni bokami . I nie dlatego że nie stać Nas ,OSP nie mają sprzętu czy odpowiednich warunków działania . Zgrzeszyli by gdyby tak mówili bo nakłady są potężne . Ale pogoń za pieniążkami i brak czasu do tego konieczność nieustannych szkoleń , kursów skasowała nam większość bo pospolite ruszenie się skończyło już dawno – resztę dobija co roku lekarz . W jednostkach zostaje po kilku zapaleńców którzy jeszcze to ciągną , podejrzewam że nie dla kasy , ale dziś nawet z tego powodu jak bym miał stracić jednego strażaka to zaczyna być dla mnie strata poważna .

Offline Mosqu

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #110 dnia: Luty 09, 2010, 12:16:01 »
Pierwsza sprawa - dlaczego biorą płatny urlop? Ja w takich przypadkach miałem usprawiedliwioną nieobecność w pracy, na podstawie  § 11 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r.  w sprawie sposobu  usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. (Dz.U.96.60.281).  Mniej więcej brzmi on tak, że "Pracownika zakładu pracy będącego członkiem OSP, pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy (...)  w wymiarze nie przekraczającym łącznie 6 dni w ciągu roku kalendarzowego – na szkolenie pożarnicze". W tym momencie nie otrzymywałem wynagrodzenia w pracy a w gminie dostałem ekwiwalent.

Dzięki Tiger, ta odpowiedź najbardziej mi pomogła :) Mam jeszcze jedno pytanie. Czy takie zwolnienie jest liczone do stażu pracy i do emerytury ?

Offline krzys127

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #111 dnia: Luty 09, 2010, 23:11:03 »
MIKO a czym jest to spowodowane, ze coraz mniej ludzi zaczyna jezdzic jezeli tak płacą??? Jezeli kiedys sie jezdzilo za darmo i chlopaki chetnie jezdzili, a teraz  placą i nażekasz na brak ludzi???? Moze jest to spowodowane złym podejsciem do ludzi przez jednostke lub poszczególnych ludzi?????? UWAZAM ZE TRZEBA SIE NAD TYM ZASTANOWIC??????bo innego rozwiazania nie widze!!!

Offline rafal.bula

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.625
  • Płeć: Mężczyzna
    • JRG SGSP
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #112 dnia: Luty 09, 2010, 23:17:52 »
krzys127, Twoja interpretacja jest niesłuszna i mocno pokrętna

Problem leży nie w tym ile i czy w OSP płacą ale ile płacą w ogóle.
Skąd weźmiesz ludzi do OSP skoro połowa członków jest aktualnie w Holandii, Anglii lub innej Hiszpanii a druga połowa robi po 15 godzin dziennie albo na dwa etaty, żeby mieć pieniądze na normalne życie?
Można się poświęcać dla sprawy, ale jak za którymś kolejnym razem ktoś Ci nie zapłaci bo "dzisiaj robota nie zrobiona" (a tych może być trochę, bo nie wszystkie OSP wyjeżdżają dwa razy w roku z czego raz na zawody) to te 15 zł się też przyda...

Offline remfire

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.052
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #113 dnia: Luty 09, 2010, 23:43:39 »
Krzysiu słusznie zauważasz że trzeba się nad tym zastanowić, więc usiądź spokojnie i sie zastanawiaj i nie zawracaj głowy swymi wizjami tym którzy coś robią , a nie tylko się zastanawiają.
Mam wrażenie że masz szansę zrobić karierę w polityce. Tam tez nie brakuje  takich którzy uważają iż jak się od ludzi więcej wymaga, a mniej im za to daje , to lepiej wykonują swe obowiązki i są szczęśliwsi.
A jeśli naprawdę chcesz podyskutować w sprawie wypłacania ekwiwalentu to najpierw dokładnie przeczytaj wszystkie wypowiedzi w tym wątku, oraz  innych związanych z tym tematem , bo tak naprawdę  tam są już zawarte wszystkie odpowiedzi na pytania które Cię nurtują - szkoda więc  ponownie przytaczać te same argumenty.
 A jeśli i to Cie nie przekona to zauważ że mamy teraz rok 2010 i jest zupełnie inna sytuacja  społeczno-gospodarcza niz w roku 2000 czy 1990, o wcześniejszych już nie wspominając.  Straż Pożarna  ( zarówno Ochotnicza jak i Państwowa ) również tak naprawdę jest taka sama tylko z nazwy, bo już prawie wszystko jest inne , a szczególnie  ZAKRES DZIAŁANIA I OBOWIĄZKI.

Offline krzys127

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #114 dnia: Luty 10, 2010, 18:53:34 »
Koledzy nie dokonca sie i tak zgodze, bo bede sie powtazal ale caly czas nurtuje mnie jedno: LATO wieksze zagrozenie pozarowe i  wieksze prawdopodobienstwo podpalen przez "ochotników" zeby miec na imprezke w sobote............???
Pozdrawiam

Offline mieszko

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 237
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #115 dnia: Luty 10, 2010, 20:05:24 »
Kolego idąc twoim tokiem myślenia w Polsce za nic nie można dawać pieniędzy bo:

-Policjant jeśli chce premie to będzie za nic mandaty wlepiał
-lekarz złą receptę da aby znowu do niego przyjść
i tak dalej od tego jeśli ma się w swoich szeregach zwyrodnialców jesteśmy my aby weryfikować i organy ścigania aby łapać.
A wszędzie czarne owce się znajdą od policji po kościół

Offline Oomphiak

  • KLUBOWICZ
  • Stary Wyga
  • *
  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #116 dnia: Luty 10, 2010, 20:10:55 »
Zgadzam sie Mieszko

krzys127 skoro tak postrzegasz rzeczywistośc to gratuluję, nie ukrywam sa w naszych szeregach i tacy, którzy podpalaja, ale nie sposób wszystkich oceniać tą samą miarą. Jak widać według Ciebie powinno sie albo nie płacić, albo wogóle OSP rozwiązać...

"Są dwie rzeczy nieskonczone wszechświat i głupota ludzka,
choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" A.Einstein

Offline Houte

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 168
  • PSP - Mój sposób na życie.
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #117 dnia: Luty 10, 2010, 21:15:02 »
krzys127 - ale nie wykrzykuj nam tutaj tego, bo też myślę że takie sytuacje będą i raczej ciężko im zapobiec, a tym bardziej wypominając nam to tutaj na forum. Zagwarantować Ci mogę, że nikt z stąd nie pójdzie i nie podpali, więc zamiast się tutaj żalić może wspólnie pomyślmy jak można temu zapobiec  :huh: Ja mam taką myśl. Przyjdzie lato to zwróćmy uwagę na swoich kolegów z OSP. Ja tu nie twierdzę, że macie podpalaczy w jednostkach ale troszkę ostrożności nie zaszkodzi. Są nowi strażacy, za których ręki sobie nie dacie uciąć i właśnie o takich mi chodzi. Więc ja proszę oto by troszkę się przyjrzeć środowisku OSP w powiecie. I to nie trzeba pracy w detektywa, bo ja się w to nie bawiłem a już doszło do mnie kilka informacji o chłopakach z mojego powiatu.

To taka moja sugestia, nie każdy musi się z nią zgadzać ale myślę że się postaracie i dacie radę ;)
pozdrawiam

Offline kwas

  • Laureat
  • Weteran
  • *
  • Wiadomości: 711
Odp: Ekwiwalent
« Odpowiedź #118 dnia: Luty 11, 2010, 07:53:44 »
LATO wieksze zagrozenie pozarowe i  wieksze prawdopodobienstwo podpalen przez "ochotników" zeby miec na imprezke w sobote............???
Pozdrawiam
krzyś127 masz rację. Strażacy w OSP to podpalacze. Czekają tylko na okazję aby coś podpalić bo wpadnie kasa. Proponuję rozgonić to towarzystwo. Zlikwidować OSP. Pozamykać profilaktycznie chłopaków w poprawczakach. I będzie spokój. To samo zróbmy z policjantami, lekarzami i wszystkimi grupami zawodowymi gdzie mogą zejść na złą drogę. A społeczeństwu powiedzmy: lecz się sam, łap złodzieja sam, ratuj się sam.

Trochę optymizmu kolego

Offline malpa151

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 389
  • Płeć: Mężczyzna
  • Buu...