Autor Wątek: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego  (Przeczytany 192553 razy)

Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 01, 2007, 23:06:02 »
Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Płciowych

Celem niniejszego "Regulaminu" ma być uporządkowanie często sprzecznych informacji o stosunkach płciowych, docierających do wiernych za pośrednictwem różnorakich środków przekazu. Kościół zdaje sobie sprawę ze szkodliwego wpływu, jaki wywierają na wiernych takie - z gruntu fałszywe i niezgodne z prawem kanonicznym oraz Dekalogiem - informacje, szczególnie te rozpowszechniane przez antychrystów mieniących się lekarzami. Dlatego postanowiono zwołać specjalny Kongres Lekarzy Katolickich, wynikiem pracy, którego jest prezentowany zbiór wskazówek i porad dla początkujących oraz zaawansowanych katolików chcących odbyć stosunek płciowy nie narażając się przy tym na wieczne potępienie Wprawdzie - co trudno ukryć - sama istota stosunku płciowego powoduje ryzyko zgrzeszenia nawet przy próbie jego odbycia, lecz odrobina dobrej woli i stosowanie się do wskazówek zawartych w "Regulaminie" pozwala uniknąć grzechu śmiertelnego i tym samym zapewnia miejsce w Raju po krótkim okresie przebywania w Czyśćcu.

Pojęcia podstawowe
Mężczyzna: dziecię Boże, posiadające organ (p. organ) zwany penis (p. penis).

Kobieta: istota żywa, z żebra mężczyzny (p. mężczyzna) poczęta przez Stwórcę, posiadająca organ (p. organ) zwany vaginą (p. vagina).
Penis: organ (p. organ) męski zwisający lub nie, zależnie od stanu podniecenia (p. stan podniecenia), służący podczas stosunku płciowego (p. stosunek płciowy) jako tymczasowe wypełnienie vaginy (p. vagina). Długość penisa (p. penis) nie powinna być mniejsza w stanie podniecenia (p. stan podniecenia) niż 6 cm.
Vagina: (pochwa): organ (p. organ) w postaci podłużnego kanału przebiegającego od sromu (p. srom) w kierunku północnym
Żołądź: (glans penis) - czołowa cześć penisa (p. penis) w stanie podniecenia (p. stan podniecenia) w postaci czerwonego kapturka z dziurka.
Srom: (pudenda): podłużna szczelina w kroczu (p. krocze) kobiety (p. kobieta), stanowiąca wylot (lub wlot - zależnie od sytuacji) vaginy (p. vagina).
Wargi sromowe: (labia pudendae): płaty skórno-mięśniowe u wlotu (wylotu) vaginy (p. vagina). Wargi sromowe (p. wargi sromowe) dzielimy na mniejsze (labia pudendae minor) i większe (labia pudendae major). Całość, czyli wargi sromowe (p. wargi sromowe) większe i wargi sromowe (p. wargi sromowe) mniejsze stanowi srom (pudenda) (p. srom).
Stan podniecenia: szczególny stan umysłu, w którym wszystkie myśli i działania są skierowane tylko i wyłącznie na odbycie stosunku płciowego (p. stosunek płciowy).
Stosunek płciowy: działanie polegające na wypełnieniu wolnej przestrzeni vaginy (p. vagina) penisem (p. penis) i poprzez rytmiczne poruszanie tym ostatnim tam i z powrotem dążenie do poczęcia (p. poczęcie).
Pozycja: stosunek płciowy (p. stosunek płciowy) może być realizowany przy rożnym ułożeniu ciał mężczyzny (p. mężczyzna) i kobiety (p. kobieta). Podstawowym celem pozostaje tylko wypełnienie vaginy (p. vagina) penisem (p. penis) i pozostawienie sobie minimalnej swobody, pozwalającej na rytmiczne ruchy (p. stosunek płciowy) penisem (p. penis). Ułożenie ciał nazywamy pozycją (p. pozycja). Kościół zasadniczo zaleca stosowanie w praktyce tylko jednej pozycji (p. pozycja), szczegółowo opisanej w dalszej części "Regulaminu".
Poczęcie: zakończenie stosunku płciowego (p. stosunek płciowy) I jedyny słuszny jego cel.
1. Przygotowania do odbycia stosunku płciowego
Całość przygotowań do odbycia stosunku płciowego dzielimy na:
- spowiedź;
- zadumę;
- skupienie;
- członków umywanie;
- serca oczyszczenie.
Uwagi:, Co się tyczy zadumy i skupienia, to szczegółowe zalecenia w tym względzie należy odszukać w encyklice Papieża Sekstusa CXLVI "Sursum penis". Członków umywanie opisane jest natomiast w książce Ignacego Loyoli "Societatis Jesu et Psychopathia Sexualis", wydanej przez Pomyłkę w Rzymie w 1597 roku. Serca oczyszczenie polega na zmówieniu modlitw adekwatnych do sytuacji.
Zalecane szczególnie są: Psalm XXXI, od wersetu: "Jakobym patrzeć nie chciał, taką zawżdy jeno sromotę postrzegał, a niewiasty, co spać ze mną pragnęły, szybkom zapładniał ku większej chwale Twojej i radości Syna Twego..."; hymn: "Panie nasz, nie tylko serca nasze, ale i członki Tyś stworzył, chociaż niedoskonale, to jednako ku poczęciu zdolne. Wiec pobłogosław nam Panie, i wybacz grzech nasz śmiertelny, musim jednak ku pożytkowi własnemu, a coby niewiasta nudzić się nie zaczęła, począć to małe dziecię na chwałę Twoją wieczną, a bez grzechu nijak się nie uda. Niechaj gniew Twój Panie przeciw innym się obróci, oko przymknij i pozwól nam szybko dokonać czynu tego grzesznego w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Amen."; a także Psalm LVI od wersetu: "Miłość ma Panie bezgraniczna do stworzenia wszelakiego, lebo niewiastę jeno przy poczęciu pokochać zdolnym, aliści Tyś tak chciał, za co chwała i na wieki wieków".
Kobiety powinny natomiast w takiej sytuacji zmówić następująca modlitwę: "Azaliż nie Pan nasz z żebra Adamowego stworzył niewiastę, coby radość tworzenia dała dziecku Jego? Czy nie ku większej chwale Pańskiej miedzy nogi moje wniknie jasność wielkiego aktu Tworzenia? O Panie, choćby nawet ból ciało me przeszył na wskroś, a cierpienie rozerwało serce, dam Ci te dziecię, aby imię chwały Twojej niosło poprzez świat na wieki wieków Gloria, gloria in excelsis Deo!"
Obowiązkowym zakończeniem każdej modlitwy jest słowo "Amen".
2. Wprowadzanie się w stan podniecenia
Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan podniecenia, co najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi oczami. Kobiety w stan podniecenia wprowadzać nie należy, ponieważ wówczas może zostać zakłócony normalny porządek rzeczy. Podniecone kobiety zaczynają domagać się jakiejś "przyjemności" i jej brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do uzyskania w żaden sposób - doprowadza je do stanu frustracji i chęci odbycia stosunku z innym mężczyzną, na ogół Szatanem. To zrozumiale, że do takiej sytuacji dopuścić nie można. Dlatego kobieta powinna do ostatniej chwili zajmować się sprawami domowymi. W opisanej sytuacji mężczyzna może wprowadzić się w stan podniecenia ręcznie, chociaż da się spróbować innych sposobów. Kościół jednak stanowczo nie zachęca do oglądania filmów o treści pornograficznej i niebanalnej. Zalecane filmy to: "Jak Pan to robił"; "Ręka Pańska"; "Cierpienie tworzenia"; "Serce w smutku, dłoń w rozporku". Ręczne wprowadzanie w stan podniecenia polega na długotrwałym ściskaniu i głaskaniu penisa w części czołowej. Kiedy osiągnie on maksymalny rozmiar i dalsze głaskanie i ściskanie nic nie daje poza bólem, należy zawołać żonę i kazać jej ściągnąć majtki. Nic więcej ściągać nie powinna. (No, chyba ze nosi spodnie, ale jaka katoliczka nosi spodnie!?)
3. Czynności poprzedzające akt stosunku płciowego
3.1 Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy
W celu odbycia stosunku płciowego z osoba płci żeńskiej należy po przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i wprowadzeniu się w stan podniecenia zająć pozycje, umożliwiającą sprawne wsuniecie penisa do vaginy. Kobieta wiec kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej (zalecane jest łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub deska do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w płaszczyźnie równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując penisem w otwór sromu, znajdujący się mniej więcej w odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego penisa w stanie podniecenia poniżej pępka niewiasty, miedzy jej udami. Srom najczęściej jest pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający rozpoznanie tego miejsca. Uwaga! Nie należy próbować celować penisem w inne owłosione miejsca na ciele kobiety, ani tym bardziej inne otwory.
3.2 Wkładanie penisa do vaginy
Po przyjęciu odpowiednio wygodnej pozycji należy spróbować umieścić penisa w vaginie. Nie jest to proste, najlepiej w tym celu poprosić o pomoc kobietę. Powinna ona ująć penisa palcami kciukiem i wskazującym lewej dłoni, zaś następnie spróbować palcami ręki prawej namacać otwór sromu i wsunąć do niego penisa. W tym czasie mężczyzna utrzymuje się ponad kobieta, podpierając rękoma. Uwaga! W sytuacji, gdy kobieta nie ma rak, penisa powinna wsadzić osoba trzecia, najlepiej wujek, ciocia lub ewentualnie proboszcz odpowiedniej parafii. Gdy zaś nie ma rak mężczyzna, to w zasadzie nie ma problemu.
4. Przebieg stosunku płciowego
Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna starając się utrzymywać dłońmi w pewnym oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne, kobietę można z powodzeniem przywalić swoim ciałem, żeby oduczyć raz na zawsze chęci do stosunku) porusza rytmicznie biodrami, starając się, co nieco wysuwać i na przemian wsuwać penisa głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna. Należy pchać tym mocniej, im głośniej kobieta krzyczy z bólu.
5. Poczęcie
Akt poczęcia należy do najważniejszych podczas całego stosunku. Można wręcz rzec, że stosunek jest nieważny i gdyby dało się począć naturalnie inną drogą, to byłby w ogóle niewskazany. Jak na razie niestety nie dało się. (To znaczy można począć w sposób sztuczny, lecz jest to mało katolickie i wprost potworne.) Dlatego poczynać należy jednak jak najszybciej: optymalna ilość ruchów penisem w vaginie od momentu rozpoczęcia stosunku do aktu poczęcia nie powinna przekraczać 10. Może to liczyć kobieta dla odpędzenia nudy. Najlepiej, żeby liczyła głośno i po doliczeniu do dziesięciu robiła mężczyźnie wymówki, ze jeszcze nie począł. Każdy normalny człowiek wie chyba, na czym polega poczęcie, wiec opisywać go nie trzeba. W razie gdyby były jakieś wątpliwości, to prosimy się zgłosić do najbliższej Poradni Katolickiej przy kościele parafialnym. Generalnie przyjmuje się, że jeśli mężczyzna poczuje ulgę i zachce mu się spać, to już na pewno jest po poczęciu. Niezłym sposobem na skrócenie czasu poczynania jest poprzedzające akt stosunku długotrwałe masowanie penisa w części czołowej. Należy jednak przy tym uważać, aby poczęcie nie nastąpiło bez kobiety, albowiem wówczas cały akt jest nieważny i należy przed kolejną próbą udać się do spowiedzi.
6. Zakończenie
Po poczęciu mężczyzna powinien natychmiast wysunąć penisa z vaginy i oddalić od kobiety. Najlepiej, gdy zajmie się np. przeglądaniem Biblii, lub najnowszego numeru "Rycerza Niepokalanej", jeśli oczywiście umie czytać. Kobieta natomiast chwile leży na wznak, by lepiej się poczęło, a potem może np. posprzątać, lub uprać skarpetki. Po wieczornej lub porannej mszy oboje natychmiast przystępują do spowiedzi, dokładnie zdając relacje księdzu zarówno z poczynionych uprzednio przygotowań, jak i przebiegu samego stosunku płciowego. W szczególności należy nadmienić o:
- przebiegu wprowadzania się w stan podniecenia i z jakich środków w tym celu skorzystano (w razie, gdyby były wykorzystane jakieś filmy, należy przynieść kasety do Kościoła dla ocenzurowania;)
- ilości ruchów penisa w vaginie od początku stosunku aż do aktu poczęcia;
- zachowaniu kobiety podczas aktu.
Ksiądz spowiednik ma prawo zażądać od kobiety, aby poddała się oględzinom w celu stwierdzenia, czy stosunek odbyty został prawidłowo i nie spowodował jakowyś zmian w stanie fizycznym jej ciała. Kobieta powinna ułatwić księdzu wszystkie te czynności, a także - w razie wątpliwości - powtórzyć dokładnie stosunek płciowy w obecności księdza, lecz bez męża. (Ze względu na tajemnice spowiedzi. Ksiądz udzieli we własnym zakresie odpowiedniej pomocy.) W razie stwierdzenia jakowyś nieprawidłowości, ksiądz jest obowiązany do udzielenia niezbędnego szkolenia kobiecie; szkolenie takie musi być powtarzane aż do skutku, czyli osiągnięcia przez kobietę pełnej sprawności Ksiądz sam ocenia, czy sprawność taka została osiągnięta, czy nie.
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Offline MGNACZUS

  • Banita FM
  • KLUBOWICZ-MOD
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.469
  • Płeć: Mężczyzna
  • Odwaga jest najpiękniejszą formą szaleństwa.
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 07, 2007, 12:19:56 »
Facet budzi sie w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię sie z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co sie wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś sie, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
„Wiesz jak rozpoznać strażaka w tłumie panicznie uciekających ludzi??
Zawsze będzie biegł w przeciwną stronę niż wszyscy inni…”

Offline sam_go

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.032
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 10, 2007, 18:58:40 »
 ^_^

Do dziś pamiętam mój “pierwszy raz” z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w “tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo… PUF, i było po sprawie… Spojrzała się na mnie przerażona: “jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?” Odpowiedziałem tylko “no pewnie”, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.


Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 10, 2007, 22:06:40 »
Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz.
Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu.
W połączeniu wodoru i tlenu stosunkiem dwukrotnym otrzymujemy wódę.
Woda słona zawiera w sobie sól a słodka cukier.
W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.
Węglowodan jest to węgiel zamoczony w wodzie.
Kwas solny żre wszystko, co napotka na drodze i na szosie.
SiO2 jest to wino, na które mój tato mówi "pryta" lub "siara".
Siarka występuje na zapałkach.
Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak ze alkohol był używany.
Siarka ma właściwości samobójcze.
Najmniejsza częścią chemii jest pierwiosnek.
Niektóre gazy są tak śmierdzące jak spaliny wydzielane przez człowieka.

Kolumb myślał ze odkrył Indie a to były Stany Zjednoczone.
Kopernik ruszył ziemie i dlatego zobaczył, ze jest okrągła.
Azja jest największym kontynentem na Ziemi a nawet na świecie.
Ze Śląska kilofem wydobywa się węgiel kamienny i brunatny górnik.
Klimat to cos stałego, co nie wiadomo, kiedy się zmienia.
Morze Martwe zostało w XIX wieku zabite prze niektórych ludzi, aż po dzień dzisiejszy.
W Australii człowiek współżyje z Aborygenami.
Pomimo ze na niebie święcił księżyc dzień był smutny i ponury.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
Marynarzy o jednym oku nazywamy piratami.
Węgiel powstał z paproci, skrzypków i widłaków.
Wietrzenie skal jest pojęciem czysto teoretycznym, bo wszystkie dawno wywietrzały.
Baca bardzo długo gadał turystom, ze milczenie jest zlotem.
Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
Europa to kontynent ziemski.
W czasie mgły latarnik wyje na latarni i tym ostrzega okręty.
Węgiel występuje na całej kuli ziemskiej, na przykład w mojej komórce.
Na globusie wyróżniamy południki, północniki i cale nocniki.
Od czasów Kopernika Ziemia krąży wokół Słońca.
Górale robią kierpce z własnej skory.
Dwa przeciwległe punkty na globie nazywamy biegunkami.
Amurdsen zasądził flagę na biegunie.
Wisła płynąc przez Żuławy wpada w depresje.
Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.
W górach nie mieszkają ludzie tylko górale.
Naukowo rzecz ujmując, nie ma wschodów i zachodów Słońca, jest tylko kręcenie się Ziemi w jedna lub druga stronę.
Rzeki powstałe z lessu są jak gęsta zupa.
Polana to jest forma lasu bez lasu.

Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Offline lang

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.334
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 12, 2007, 10:13:22 »
To był zimny listopadowy poranek.
Wacek z chęcią by poszedł już do domu.
Ręce mu zgrabiały i ogólnie było mu już zimno. Nieduża renta skończyła się już jakieś cztery dni temu, o czym przypominało mu doskwierające ssanie w żołądku. Zimny wiatr zmarszczył wodę niedaleko nieruchomego spławika wędki..
- Chyba dzisiaj już raczej nic nie złapię - pomyślał Wacek i już miał zwijać tak zwany mandżur, gdy spławik zniknął pod wodą. Wacek zaciął i już po chwili miał na haczyku sporych rozmiarów złotą rybkę.
- Ozdobna jakaś. - pomyślał Wacek gdy rybka odezwała się ludzkim głosem:
- Wacku. Wacku!! Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia. Wieczorem po pewnej kawalerce rozszedł się apetyczny zapach. Wacek z lubością wciągnął go w płuca. Zadziwiające jak mu się ten węch wyostrzył odkąd ogłuchł 10 lat temu.

Ojciec Rydzyk ogłosi już wkrótce listę stadionów, które po małej wpłacie na konto Radia Maryja będą mogły ubiegać się o imię JP2.

Przygotowania do budowy Stadionu Narodowego zostały przerwane przez grupę skrajnych ekologów, którzy na terenie Stadionu Dziesięciolecia w jednym z wietnamskich kramów znaleźli stanowisko lęgowe Cichopka wietnamskiego - gatunku zagrożonego wyginięciem.


W dniu dzisiejszym nastąpiła zmiana planów lokalizacji stadionów na Euro2012. W Warszawie zrezygnowano z budowy Stadionu Narodowego, na rzecz budowy Targowiska na 84 tysiące miejsc. Stadion Narodowy zostanie zaś wybudowany we Włoszczowej niedaleko lotniska im. Gosiewskiego.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #45 dnia: Maj 12, 2007, 23:32:42 »
August II był elektronem Saksonii.
Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, wiec nie odważył się zabić swojej żony.
Wars i Sawa zbudowali Warszawę z jednej i z drugiej strony stolicy.
Barbarzyńcy byli bardzo miłymi i uprzejmymi ludźmi.
Powstanie Listopadowe było w listopadzie, a Rewolucja Październikowa też.
Koalicja w sejmie polega na bliższych stosunkach w lawie.
Kościuszko wyciągnął i powiedział ze nie schowa.
W roku 1863 w Ameryce wybuchła wojna sensacyjna.
Komisja Edukacji Narodowej obejmowała wszystkie dziewczęta.
W XVI wieku Polacy mieli wojsko ciężarne.
Washington był prezydentem Stanów Zjednoczonych, a Lincoln - USA.
Hitler był najgroźnieszym z hitlerowców.
Koń trojański to była zdradziecka sztuka.
Anders był umundurowany aż po pas.
Kara śmierci ma charakter nieodwracalny.
Pięta Achillesa to miejsce, które jest wrażliwe na śmierć.
Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta.
Całemu oddziałowi wojska złożono najserdeczniejsze życzenia ekshumacji.
Duży wpływ na rozwój kultury miął Cyryl i jego metody.
W dawnych czasach chłopi żyli dłużej, bo orali sami a nie traktory.
Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.
Żołnierze noszą zielone mundury żeby udawać trawę.
Król nosi na głowie czapkę, zwana przez niektórych korona.
Pod bron powołano cala młodzież od 16 do 60 lat.
Skrzydła husarskie ważyły pól metra.
Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele.
Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.
Polacy byli waleczni i walczyli w walce o Anglie, walcząc o niepodległość Anglii.
Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej.
Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan.
W XVI wieku uprawiano wiele roślin, których jeszcze nie znano.
Ludzie pierwotni, gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spod podkładali stare gazety.
Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów.
Dzięki seppuku Japończycy mogli pokazać swoje prawdziwe wnętrze.
Chrobry złożył do papieża podanie o koronę.
Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
W dawnych czasach ludzie spali na piecach, bo nie mieli, czym palić.
De dal potrafił rożne rzeczy, wiec żona Min osa urodziła dziecko.
Tylko przez kobiety SA wojny, bo to one przeważnie rodzą żołnierzy.
Królowa Bona sprowadziła do Polski seler, kalafiory i makaroniarzy.
Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod munduru.
Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.
Rycerz średniowieczny składał się z głowy, zbroi i konia, który stawał na każde zawołanie.
Słowianie mieszkali w domach z drewna, z których dym wychodził mniejszymi otworami a Słowianie większymi. Mumia to żona faraona.
Człowiek współczesny powstał dzięki ludziom pierwotnym.
Jagiełło miął z Sonka tylko czterech synów, ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.
Indianie zabijali i skalpowali, co popadnie.
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
Pańszczyzna siedziała na lawie i przyglądała się pracującym w polu chłopom.
Samochód, którym jechał generał dostał niespodziewanie dwie kule w brzuch.
Elektra, jak wskazuje jej imię, już w starożytności odkryła elektryczność.
Głogowianie lali gorąca smole na drapiących się Niemców.
Myszy zagryzły Popiela, jego żonę Popielice i córkę Popielniczke.
Bolesław Chrobry był mężny. wysoki, mocny i ciężarny.
Amerykę odkrył niejaki Colombo.
Rejtan nie chcąc dopuścić do rozbiorów Polski stanął w drzwiach i sam się rozebrał.
Car idąc do celu opierał się na mordzie.
Na cześć Dionizosa śpiewał chór satyryków...
Królów wybierano w dawnej Polsce na zasadzie wolnej erekcji...
Dziewica Orleańska dopiero na stosie strąciła cnotę z reszta ciała.
Leonidas, dlatego został królem, ponieważ dobrze patrzyło mu z nosa.
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Offline tuniek

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 195
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #46 dnia: Maj 15, 2007, 14:16:23 »
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070515/AKTUALNOSCI/70515011


Trochę z innej beczki. Ciekaw jestem czy coś z tego zjedli :wacko:

Offline szampan

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 333
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #47 dnia: Maj 15, 2007, 16:31:02 »
przychodzi baba do lekarza a lekarz w Anglii

Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #48 dnia: Maj 16, 2007, 21:52:13 »
Wieś była samo wystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
Borany śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.
W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończona szczęśliwie.
Rudym spuścił manto Dyziowi w karecie, bo mu się spocił.
Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.
U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i tez im się zapalała.
Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
Antek ciężko pracował rękami, a Borany językiem.
Zenon kochał Elżbietę, mimo, że był w ciąży z Justyna.
Justyna jest mądrzejsza od Marty - nie gardzi chłopem.
Ziebowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.
Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.
Zygier miał ospowata sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy.
Zachowanie dzieci dalece odbiega od rzeczywistości.
Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.
Tatuś kupił stary samochód do spółki ze stryjem, którym dojeżdża do pracy.
Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.
Będąc na drugim roku uniwersytetu, wybuchła wojna.
Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
Kasia to moja siostra cioteczna, Jurek też.
Gdy wiosna umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.
Dziewczynka podbiegła do Karuska i położyła mu pysk na kolanach.
Latarnik tak się zapalił do Pana Tadeusza, ze nie zapalił latarni.
Jak Baska uciekała przed Tatarami, to piana leciała jej z pyska, nozdrza miała rozdęte, a uszy odłożyła po sobie.
Krzyżacy mordowali, palili, i gwałcili starców, kobiety i dzieci.
Twórców okresu pozytywizmu nazywano organistami.
Robinson znęcał się nad kozami dojąc je.
Robinson nie był na wyspie sam, ponieważ żył z papuga.
Zaleta pobytu Robinsona na wyspie: poznał tajniki kuchni kanibali.
Matka ze znachorka wsadziły Rozalkę do pieca, a ona zamiast im pomoc umarła.
Jacek Soplica miał wyrzuty po mordzie.
Wokulski był prawdziwym pozytywista, bo ciągle trzymał rękę na swoim interesie.
Konopnicka była czuła na dole.
Wojsko Polskie w czasie pokoju modli się nad grobami poległych w czasie wojen.
Do uprawy roli Barbara nie nadawała się, wiec Bogumił sam ja uprawiał.
Dąbrowska pisała cale noce dnie.
Niedźwiedź ryknął jak zabity.
W czasie akcji trafiają go dwie kule, które po kilku godzinach nie dają znaku życia.
Owies stracił swoje walory odżywcze, od kiedy zlikwidowano kawalerie i konnice.
Miał tak wielkie szczęście w miłości, ze został kawalerem.
Po śmierci Urszulki Kochanowski od trenu IX zaczyna powątpiewać w jej cnotę.
Poeta urodził się częściowo w Zaosiu, a częściowo w Nowogródku.
Mickiewicz pisał poezje, a Słowacki wiersze.
Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze cos wynosił.
Słowacki był wątły, bo odziedziczył po ojcu płuca.
Aleksander Fredro napisał komedie pt."Wielki człowiek z małym interesem".
Kochanowski stara się uderzyć w najczulsze miejsce szlachcica.
Pan Szekspir opisał Hamleta i Oferme.
Molier napisał komedie pod tytułem "Świntuszek".
Najwybitniejszym polskim satyrem był Ignacy Krasicki.
Na lace leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień...
Mieszkała w kamienicy pani Kolichowskiej, która była stara, trzypiętrowa i obdrapana.
Kochanowski tworzył pod grusza, gdzie mieszkał.
Dziewczynka doiła krowę nad strumieniem. W wodzie odbijało się na odwrót...
Kolumb zobaczył u nagich Indian wisiorki ze szczerego złota.
Ślimakowi na Placówce umarła żona, ale on wytrwał na niej jeszcze 2 lata...
Po wejściu do pokoju w oczy rzucał się Kościuszko z szabla w ręku.
Borany obudził się martwy.
Szlachcianki chciały wychodzić za mężczyzn z długim drzewem genealogicznym.
Kulturystami nazywamy tych ludzi, którzy uprawiają jakiś kult.
Pod wpływem środowiska jego aktywność społeczna pogrążyła się w bezczynności.
W przyszłości zostanę ginekologiem, bo mam zamiłowanie w tym kierunku.
W czasie wakacji widziałam operę, ale z wierzchu.
Gdy zabrakło kolejek to umarło życie towarzyskie na mrozie.
W miastach ekologie zatruwają ludzie rurami wydechowymi.
Gdy dorosnę, to chciałbym być bramkarzem w lokalu gdzie grają striptizy.
Stosunek chłopa do ziemi był przywiązany.
Obraz tego chłopa był bardzo nędznie odziany.
Zamożni chłopi nigdy nie wychodzili za mąż za biednych tylko za siebie.
Pomimo ze na niebie świecił księżyc dzień był smutny i ponury.
Marynarzy o jednym oku nazywamy piratami.
Eliza Orzeszkowa pisała o chłopach w całości, jak leci bez ogródków.
Baca bardzo długo gadał turystom, ze milczenie jest zlotem.
W czasie mgły latarnik wyje na latarni i tym ostrzega okręty.
Górale robią kierpce z własnej skory.
Konopnicka bardzo tęskniła za chłopami.
W "Weselu" panowie tańczyli z chłopami.
" Chłopi " są epopeja, która należy do grubych.
Jagna wyszła, za Boryne, bo miał pasujące do niej morgi.
Gospodarz kupił kozę razem ze swoja żona, która dawała bardzo dużo mleka.
Obecnie nie ma już przywiązania do ziemi i chłop do południa może być nawet robotnikiem.
Jontek na swoim zegarze w chałupie znalazł wskazówki do życia.
Chłopi byli biedni, bo nie mieli pieniędzy ani ziemi i tylko leżeli ugorem.
Dawniej chłop był bity przez panów, a teraz już nie ma panów.
Religijność chłopów wzrasta w zależności od pogody, zwłaszcza w czasie burzy.
Chłopi pracowali na pańskich polach od świtu do rana.
Na chłopa padały ranne rosy i nie pytały, czy mu zimno.
Chłop strzelał, a Pan Bóg nosił te kule, gdzie mu się żywnie podobało.
Oleńka była sierota, ponieważ zmarł jej dziadek.
Skawiński rozwinął paczkę i zobaczył leżącego pana Tadeusza.
Skawiński nie zapalił latarni, ponieważ tak go zaciekawił "Pan Tadeusz", ze usnął.
Wiadomo, ze medaliony są pamiątką po osobach bliskich, najczęściej noszonych na szyjach.
Przerażony pilot poczuł, ze ma obcięty ogon.
Na tle szczekających psów poeta ukazuje miłość dwu kochających się osób płci odmiennej.
Zagłoba miał konia, pod którym się uginał.
Jurek miał śliczna detonacje głosu.
Doktor Obarecki był jednostka, której opadły ręce.
Nie mogąc strawić czarnej polewki, Jacek ożenił się.
Mickiewicz przebywając w Paryżu z trudem usiłował powiększyć swoja rodzinę.
Jagna cale życie robiła na pierzynie.
Janko Muzykant ledwie zipiał, ale zipiał.
Wiatr wiał tak silny, ze powywracał dzwony na lewa stronę.
Skłodowska była kobieta niespotykanie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez lat.
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Offline krzysiek 998

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 273
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 16, 2007, 22:36:20 »
Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś ?
- Z Polski.
- Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
- No to polej!
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony:
- A czwartego?
A na to papuga:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...

Offline Herflik

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
  • Trzymaj sztamę z nami - razem walczmy z pożarami.
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #50 dnia: Maj 19, 2007, 14:40:30 »
Wchodzi Jasio na lekcję, rzuca tornister, kładzie nogi na ławkę i krzyczy: - Sieeeeema! Widząc to zszokowana nauczycielka mówi do Jasia: - Jasiu, natychmiast podnieś ten tornister, wyjdź z klasy i wejdź jeszcze raz - tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy! Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi pod wpływem mocnego kopnięcia otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy: - Haaaaa! nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!


Jasio pracował w tartaku. Pewnego dnia w ramach bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców. Natychmiast udał się do szpitala. Doktor obejrzał jego ręce i mówi: - Dobrze chłopcze, dawaj te palce, zobaczymy co można z tym zrobić. - Panie doktorze, ale ja nie mam tych palców. - Jak to nie masz tych palców? Chłopcze, mamy XXI wiek, mikrochirurgię, profesjonalne narzędzia, wiedzę i niesamowitą technikę, a Ty mówisz, że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego!? - A jak miałem je niby pozbierać


Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął
"Viva la France!" i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina.
Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyruchał wszystkie blondynki,
krzyknął "God bless the USA!" i skoczył.
Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyruchał wszystko co się rusza,
krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok.
Trzymaj sztamę z nami - razem walczmy z pożarami.

Offline lang

  • KLUBOWICZ
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.334
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #51 dnia: Maj 19, 2007, 22:40:20 »
Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po czym czekałem w kolejce do kasy.
Kobieta za mną zapytała, czy mam psa?(!)
Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ją zastosować.
Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów?
Powiedziałem jej, że nie - ale dldatego, że usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył...

Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta zone:
- Co powiesz o tej malpce, ktora przyslalem Ci z Afryki?
- Jezeli mam byc szczera, to wole cielecine...

Blondynka wybrała się na bal przebierańców. Ubrała się caluśka na biało. Zaciekawieni uczestnicy pytają :
- Za kogo się przebrałaś?
Blondynka rozkłada nogi, w kroku spodnie rozerwane i mówi :
- Za dziurę w zębie.

LIST BLONDYNKI DO SYNA
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz” Mahatma Gandhi

próby zamiany zastygłego betonu w szarą masę zdolną do absorpcji są z góry skazane na niepowodzenie

Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #52 dnia: Maj 20, 2007, 22:29:11 »
Trójkąt Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy.
Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedziele.
Kolo to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek.
Trójkąt równoramienny ma równe ramiona, jednak jeden z boków jest krótszy.
Całka całki to jak córka córki, czyli wnuczka.
Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.
W życiu Pitagorasa liczyło się tylko liczydło oraz kalkulator, którego wtedy jeszcze nie znano.
Linijka 20 centymetrowa ma ponad 20 centymetrów.
Prostokąt rożni się od kwadratu tym ze raz jest wyższy a raz szerszy.
Pierwszy człowiek na ziemi nie czul się samotny, bo nie umiał liczyć
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Offline madmax29

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #53 dnia: Maj 31, 2007, 15:30:17 »
stoi myszka nad rwącą rzeką nie może przejść,więc prosi ptaka żeby ją przeniósł: pomóz mi.   Nie!ale proszę pomóż mi. Nie! mysz wkurzyła się i przepłynęła rzekę.Jaki morał z tej historii?
jak ptak twardy to i myszka mokra  :wacko:

Offline mario

  • LORD OF THE RINGS
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 2.123
  • Płeć: Mężczyzna
  • FIRE WALK WITH ME
    • najlepsza strona strażacka
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #54 dnia: Maj 31, 2007, 20:45:00 »
Mówi synek do ojca: Tatusiu spraw żeby słoniki biegały
Ojciec: Nie są zmęczone, nie chcą już biegać!
Synek: No ale tato, ja tak bardzo chcę żeby pobiegały!
Ojciec: Ale synku, słoniki cały dzień dzisiaj biegają na twoją prośbę. Juz nie mogą biegać.
Sybek: Ale tato, ostatni raz!
Ojciec: No dobra, kompania maski włóż, biegiem marsz!!!

Offline Endrju777

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 79
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #55 dnia: Maj 31, 2007, 21:27:03 »
Ojciec do żeniącego się syna :
- Funkcja małżonka to funkcja strażaka. Będziesz musiał drogi synu , gasić niektóre pomysły swojej żony.

Co robi strażak w czasie strajku?
- Olewa pożar!

Offline pszczoła

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 70
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 04, 2007, 00:25:22 »
Przychodzi koleś do sklepu z zabawkami i mówi do sprzedawczyni:- Dzień Dobry,
chciałbym żeby Pani poleciła mi jakieś wypaśne puzzle, ale, żeby byly trudne, bo
strasznie dobry jestem w te klocki.Sprzedawczyni przyniosła mu 1.000 elementów -
obraz przedstawia dupę zebry - same czarne i białe elementy. Koleś na to patrzy
i mówi:- A czy można coś trudniejszego, bo nie chwaląc się takie klocki to
układam jak się spieszę na tramwaj.Sprzedawczyni popatrzyła na niego i
przyniosła mu zestaw wymiatacza puzzli:10.000 elementów, obraz przedstawia
zamgloną drogę podczas śnieżycy - wszystkie szare.Koleś patrzy i mówi:- Chyba SE
PANI jaja robi ze mnie Takie klocuszki to moje dzieci pykają ze mną przy
śniadaniu.Babka juz złapala cisnienie i poszła na zaplecze szukać czegoś
trudniejszego.Nie ma jej, nie ma, w końcu przychodzi i dźwiga jakieś ogromne
pudło. Zawartość: 50.000 puzzli, 25 m2, obraz przedstawia zaćmienie słońca w
jaskini - hardcore dla zwyklego wymiatacza puzzli.Ale koleś na to patrzy i
mówi:- No nie! Serio - Pani myśli, że taki słaby jestem?! Ona wpadła w szał i
krzyczy do kolesia:--- PANIE WYP.....AJ PAN ZE SKLEPU, PRZEJDŹ PAN PRZEZ
JEZDNIĘ, WEJDŹ PAN DO SKLEPU NA PRZECIWKO, TAM POPROŚ PAN KILOGRAM BULKI TARTEJ
I SE PAN K....WA ROGALA UŁÓŻ
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2007, 01:25:51 wysłana przez pszczoła »

Offline strazakRob

  • KLUBOWICZ
  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 04, 2007, 22:30:34 »
" Marsz Turecki " Mozarta wcale nie był marszem tureckim, on się tylko tak nazywał.
W czasie wakacji widziałem operę, ale tylko z wierzchu.
W karczmie muzykant rznął skrzypce od ucha do ucha.
Chopin znal się na muzyce a szczególnie na fortepianie.
Beethoven był głuchy, ale przynajmniej widział, co komponował.
Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele.
W naszej kole jest dziewczęcy chór mieszany.
W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.
Bach w swoim życiu wyszedł za maź i dorobił się trochę dzieci.
Chopin umarł na zapalenie skrzeli.
" Bogurodzica " śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
W wierszu " Pieśń o bębnie " bęben gra pierwsze skrzypce.
Chopin wszystko, co widział przerabiał na muzykę.
Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.
Dyrektorem filharmonii jest facet, który nie odróżnia klucza wiolinowego od klucza do wychodka.
Msze żałobna "Requiem" Mozarta dokończył inny kompozytor, ponieważ umarł i nie miał czasu.
Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
Nauczycielka puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju.
Jontek na swoim zegarze w chałupie znalazł wskazówki do życia.
Chopin - to najprawdopodobniej największy gracz na świecie.
Perkusja to zestaw garnków, w których gotuje się muzyka.
Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.
Chopin od dawna nie żyje, ale jego muzyka nadal prześladuje wielkich pianistów.
Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach.
Moniuszko odkrył na scenie Halkę.
Bogusławski jeździł z trupami po całej Polsce.
Chopin, największy polski kompozytor, pisał wyłącznie na fortepianie.
Gdy obowiązek wezwie mnie tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie siłę daj bym życie ludzkie ocalił.
Pozwól niech dziecko póki czas z płomieni cało wyniosę.
Przerażonego starca daj ustrzec przed strasznym losem.
Daj Panie, czujność abym mógł najsłabszy słyszeć krzyk
Daj sprawność i przytomność bym ugasił pożar w mig.
Swe powołanie pełnić chcę i wszystko z siebie dać.
A jeśli taka wola Twa bym życie dał w ofierze.
Ty bliskich mych w opiece miej, o to Cię proszę szczerze.

Online Butel

  • Butel IS YOUR FRIEND
  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 5.584
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 05, 2007, 17:31:35 »
Podręcznik pracownika

Sposób ubierania się w pracy

Wskazane jest, abyś przychodził do pracy ubrany zgodnie z wysokością swojej  płacy.
Jeżeli przychodzisz w butach Prady za 350 z torbą Gucci  za 600 to zakładamy, że powodzi ci się dobrze i nie potrzebujesz podwyżki.
Jeżeli ubierasz się skromnie, to znaczy, że powinieneś nauczyć się lepiej dysponować swoimi pieniędzmi, żeby kupić sobie lepsze ubranie.  Dlatego też nie potrzebujesz podwyżki.
Jeżeli twój strój jest średniej klasy to znaczy, że twoja płaca jest na odpowiednim poziomie i nie potrzebujesz podwyżki.

Zwolnienia chorobowe
Nie honorujemy już zwolnień lekarskich.
Jeżeli byłeś w stanie pójść do lekarza, to równie dobrze mogłeś przyjść do pracy

Urlopy
Każdy pracownik dostanie 104 dni urlopu w roku.
Terminy zostały już ustalone: są to soboty i niedziele

Korzystanie z toalety
W toalecie spędza się stanowczo za dużo czasu. Dlatego też wprowadzono 3-minutowy limit użytkowania toalety.
Po tym czasie włączy się syrena alarmowa, papier toaletowy zostanie schowany, drzwi od kabiny zostaną otworzone i zostanie zrobione zdjęcie.
Jeżeli przekroczenie czasu zdarzy ci się dwukrotnie, twoje zdjęcie (to zdjęcie) zostanie umieszczone w biuletynie firmowym w rubryce "Recydywiści".

Przerwa na lunch
Wychudzeni na zjedzenie lunchu mają 30 minut, żeby mogli zjeść więcej i nabrać zdrowego wyglądu.
Pracownicy z normalną wagą mają na zjedzenie lunchu 15 minut. Tyle akurat wystarczy, aby zjeść posiłek pozwalający utrzymać stałą wagę.
Grubasy mają 5 minut. Akurat tyle zajmuje wypicie Slim Fast

Dziękujemy za lojalność wobec naszej firmy. Jesteśmy tutaj, aby zapewnić dobre samopoczucie wynikające z pracy dla nas. Dlatego też wszystkie pytania, komentarze, uwagi, skargi, insynuacje, oskarżenia i wyzwiska powinny  być kierowane gdzie indziej.

   Udanego tygodnia życzy
   KIEROWNICTWO

Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE     prof. Jerzy Bralczyk

布特尔俱乐部strazak.pl

Offline chak

  • EMERYT
  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 138
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dowcipy - Oderwanie od szarości dnia codzennego
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 05, 2007, 18:58:22 »
Pociągiem w jednym przedziale jechali razem Polak, Kubańczyk, Szkot i Irlandczyk.
Kubańczyk wyjął drogie cygaro z kieszeni odpalił, zaciągnął się kilka razy, otworzył okno i wyrzucił cygaro. Wszyscy zdziwieni co zrobił. Kubańczyk na to powiada, że u nich na Kubie na każdym rogu można kupić takie cygara i są tanie.
Następny wstał Szkot odkręcił drogą szkocką nalał szklaneczkę i wypił, otworzył okno i prawie pełną butelkę wyrzucił przez okno i na zdziwienie wszystkich powiada, że w Szkocji jest bardzo dużo szkockiej i jest bardzo tania. Następnie wstał Irlandczyk otworzył okno i wyrzucił Polaka..........   
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2007, 16:23:22 wysłana przez chak »
Mam zamiar rozpocząć nowe życie poza firmą.
Szukam dobrze płatnej pracy. Kontakt na PW. :)