Autor Wątek: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia  (Przeczytany 65722 razy)

Offline andoria

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #420 dnia: Marzec 26, 2020, 19:55:58 »
Panowie (czy też przedszkolaki - jak kto woli), póki co to bardziej naraża się kasjerka w markecie niż PSP. Chyba dużymi krokami zbliża się moment, w którym okaże się, kto jest kim w służbie. A dowódca zmiany na wozie nr 2 czy też innym, to jakaś kpina. Powinien brać odpowiedzialność za każde bardziej skomplikowane zdarzenie a nie się na tyłach chować i pewno się tłumaczyć, że daje złapać doświadczenie młodemu...Ale jak dowódca JRG jest nie lepszy miglanc, to o patologie nie trudno.

A jakie to ma znaczenie, jeżeli w dużych akcjach zgodnie z procedurami dysponowania jednostek ochrony przeciwpożarowej i tak jedzie kilka zastępów (dowódca zmiany pojawia się na miejscu)? Przeczysz sam sobie albo nie wiesz o czym piszesz. W Warszawie wariant, gdzie dowódca zmiany jeździ na drugim lub trzecim wyjazdowym sprawdza się bardzo dobrze. Dzięki temu młodzi dowódcy nabierają doświadczenia.

...a i tak przy każdym poważniejszym zdarzeniu jest dowódca zmiany.

Offline fireldz

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #421 dnia: Marzec 26, 2020, 20:03:03 »
Przytaczacie oczywiscie przyklady jednostek w miescie. A na powowiatach? Przy obsadzie 6 albo 8 osob. To jednak dowodca zmiany powienien jezdzic na 1 wyjazdowym.

Offline r0cq

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nieustanne dążenie w stronę profesjonalizmu!
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #422 dnia: Marzec 26, 2020, 20:29:41 »
Rozważanie nad tym, czy dowódca zmiany, czy jego zastępca (podczas nieobecności szefa) ma jeździć na pierwszym rzucie nie znając rejonu operacyjnego, który dana jednostka zabezpiecza jest bezsensowne. W mieście zawsze można liczyć na wsparcie kogoś z większym doświadczeniem (z reguły), natomiast na końcu powiatu jak coś konkretnego się wydarzy, to raczej nie ma takiej możliwości, a jak jest to tak przy dobrych wiatrach za ~20/30 minut ktoś może dojdzie... W tym miejscu należy również uwzględnić zasady dysponowania, ale nie o tym temat. Ktoś kto służył tu i tu myślę, że zgodzi się z moim zdaniem i nie ma co drążyć dalej tematu. 

Przechodząc do sedna sprawy - czy nie warto byłoby się zastanowić, czy tryb służb 24/48 jest faktycznie wystarczający przy tym co się dzieje? Czy nie warto rozważyć skoszarowanie strażaków przez dłuży czas (14 dni - czas wystarczający do rozwoju wirusa), tak by faktycznie mijali się i nie mieli styczności ze sobą, a nie tak jak to wygląda dotychczas pod postacią fikcji?
Co o tym sądzicie?
:straz:

Offline PabloGCBA

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #423 dnia: Marzec 26, 2020, 21:14:56 »
Z dnia na dzień jestem w ciężkim szoku że jeszcze tego nie zrobili, chociażby w jednostkach z SGRChem gdzie to one są wyznaczone do dezynfekcji pozostałych jednostek po kwarantannie 
odwaga powinna pozostać w szufladzie! W straży trzeba myśleć a nie strugać bohatera

Online Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.536
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #424 dnia: Marzec 26, 2020, 21:21:26 »
Przechodząc do sedna sprawy - czy nie warto byłoby się zastanowić, czy tryb służb 24/48 jest faktycznie wystarczający przy tym co się dzieje? Czy nie warto rozważyć skoszarowanie strażaków przez dłuży czas (14 dni - czas wystarczający do rozwoju wirusa), tak by faktycznie mijali się i nie mieli styczności ze sobą, a nie tak jak to wygląda dotychczas pod postacią fikcji?
Co o tym sądzicie?
:straz:
Jakie jest prawdopodobieństwo, że cała JRG będzie wyautowana jak na JRG przebywa 72 osoby a jaka jak 15? Skoszarowanie gdy karze się ograniczać zgromadzenia to zaprzeczenie pomysłu ministra zdrowia.
Z dnia na dzień jestem w ciężkim szoku że jeszcze tego nie zrobili, chociażby w jednostkach z SGRChem gdzie to one są wyznaczone do dezynfekcji pozostałych jednostek po kwarantannie 
Jak wyobrażasz sobie takie skoszarownie?

Offline fireldz

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #425 dnia: Marzec 26, 2020, 21:24:01 »
W takim razie skoszarowanie podchorazych i kadetow w szkolach dziennych tez jest sprzeczne z pomyslem Ministra Zdrowia. Gdy skoszarujemy strazakow, odetniemy ich od potemcjalnych zdrowych w spoleczenstwie (rodzin, sasiadow etc)

Online Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.536
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #426 dnia: Marzec 26, 2020, 21:30:47 »
W takim razie skoszarowanie podchorazych i kadetow w szkolach dziennych tez jest sprzeczne z pomyslem Ministra Zdrowia. Gdy skoszarujemy strazakow, odetniemy ich od potemcjalnych zdrowych w spoleczenstwie (rodzin, sasiadow etc)
Czyli mam rozumieć że kadra szkoły jest skoszarowana? 
Co do strażaków w JRG to niestety ale mamy już pratycznie 3 dekadę 21 wieku i żadna komenda czy jednostka nie jest samowystarczalna. W erze globalnej wioski koncepcja skoszarowania tak jak służby 24/24 I 4 zmiany to po prostu urozmaiconie życia i wskazywanie się.

Offline fireldz

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 184
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #427 dnia: Marzec 26, 2020, 22:18:26 »
Oczywiscie ze kadra jak i pracownicy cywilni w szkole nie sa skoszarowani. Sluchacze DSA i kursu podstawowego to i owszem...

Online Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.536
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #428 dnia: Marzec 26, 2020, 22:21:24 »
Oczywiscie ze kadra jak i pracownicy cywilni w szkole nie sa skoszarowani. Sluchacze DSA i kursu podstawowego to i owszem...
No i teraz odpowiedz na pytanie które mi zadałeś...

Offline Siedem

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 420
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #429 dnia: Marzec 27, 2020, 00:11:15 »
Jeżeli chodzi o sgrchem eko to można ich skoszarować wykorzystując zakwaterowanie w ośrodkach szkolenia (oczywiście w tych regionach w których ośrodki szkolenia lub szkoły PSP są w jakiejś sensownej odległości od SGRchemeko). Strażacy nie wracają do domu tylko do lokali służbowych. Wtedy dla mnie ma jakiś tam sens służba w systemie skoszarowanym z dala od rodzin.... bo chyba o to głównie chodzi osobom forującym skoszarowanie. Z pewnością temat taki, że po służbie dalej przebywasz w jednostce z kolejną zmianą służbową.... z punku widzenia epidemicznego nie jest rozsądne.

Offline SIUSIEK

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 2.418
  • Kocham swoją pracę! Ale koniec tuż tuż....
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #430 dnia: Marzec 27, 2020, 10:26:48 »
Pięknie wypowiada się szef NSZZ Policjantów o ich pracy. Chwali medyków, ratowników, policjantów oraz strażników granicznych i wojsko. Czego zabrakło w jego wypowiedzi - gdzie pisałem o roli rzecznika KG PSP - jakiejkolwiek wzmianki o pracy strażaków... :cooo:

Offline oliwier

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 928
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #431 dnia: Marzec 27, 2020, 11:08:42 »
To nie my stoimy w tej chwili na pierwszej linii i dzięki temu mamy czas aby w spokoju się przygotować.
Jeśli sytuacja rozwinie się tak jak w kilku europejskich krajach to wtedy my też znajdziemy się na pierwszej linii i mam nadzieję że będziemy na to w dużym stopniu gotowi.
A pamiętajmy że nikt nas wtedy nie zwolni z naszych codziennych strażackich obowiązków.
Więc ta cisza medialna wokół działań straży jest nam jak najbardziej na rękę i tutaj będę chwalił KG. Delikatne akcentowanie obecności ale bez zbędnego wpychania się w światła kamer.
PRAWDZIWY STRAŻAK NIE UŻYWA APARATU.
PRAWDZIWY STRAŻAK PO AKCJI IDZIE SIĘ WYRZYGAĆ :)

Offline piter_psp

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 85
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #432 dnia: Marzec 27, 2020, 11:58:59 »
To nie my stoimy w tej chwili na pierwszej linii i dzięki temu mamy czas aby w spokoju się przygotować.
Jeśli sytuacja rozwinie się tak jak w kilku europejskich krajach to wtedy my też znajdziemy się na pierwszej linii i mam nadzieję że będziemy na to w dużym stopniu gotowi.
A pamiętajmy że nikt nas wtedy nie zwolni z naszych codziennych strażackich obowiązków.
Więc ta cisza medialna wokół działań straży jest nam jak najbardziej na rękę i tutaj będę chwalił KG. Delikatne akcentowanie obecności ale bez zbędnego wpychania się w światła kamer.
Trudno się nie zgodzić. Parcie na szkło za wszelką cenę jest niebywałe w różnych grupach zawodowych i społecznych. Ale nie ma chyba sensu brać w tym udziału. Wystarczy, że porozmawia się z frontowcami (czyt. Straż Graniczna, Policja a nawet rat. medyczni), to zazdroszczą nam w miarę dobrego wyposażenia, braku wariacji i sporych zasobów na gorszy czas - oni w większości już ledwo zipią.

Offline andoria

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #433 dnia: Marzec 27, 2020, 14:46:15 »
To nie my stoimy w tej chwili na pierwszej linii i dzięki temu mamy czas aby w spokoju się przygotować.
Jeśli sytuacja rozwinie się tak jak w kilku europejskich krajach to wtedy my też znajdziemy się na pierwszej linii i mam nadzieję że będziemy na to w dużym stopniu gotowi.
A pamiętajmy że nikt nas wtedy nie zwolni z naszych codziennych strażackich obowiązków.
Więc ta cisza medialna wokół działań straży jest nam jak najbardziej na rękę i tutaj będę chwalił KG. Delikatne akcentowanie obecności ale bez zbędnego wpychania się w światła kamer.
Trudno się nie zgodzić. Parcie na szkło za wszelką cenę jest niebywałe w różnych grupach zawodowych i społecznych. Ale nie ma chyba sensu brać w tym udziału. Wystarczy, że porozmawia się z frontowcami (czyt. Straż Graniczna, Policja a nawet rat. medyczni), to zazdroszczą nam w miarę dobrego wyposażenia, braku wariacji i sporych zasobów na gorszy czas - oni w większości już ledwo zipią.

Moim zdaniem na froncie to są medycy. Mimo wszystko SG i policja nie prowadzi działań na froncie.
Nie szukajmy sobie na siłę zajęcia, ale zgadzam sie, że rzecznika trochę brakuje.

Na plus to co dzieje się na FB, ale nie ukrywamy naszych działań. Jeśli już coś robimy to to pokazujmy, że działamy.

Absolutnie nie jestem zwolennikiem szukania sobie zajęcia nowego.

W kwestii ochron osobistych to są one, bo z innych względów były kupowane wczesniej, e kg zaklada, że przyjdzie czas, że ich braknie.

Taki prochem to jednorazówka w pogotowiu i u nas też była, ale teraz wedle nowych wytycznych do dekontaminacji i ponownego użycia, jeśli przyczyną użycia jest koronawirus. W sumie to nawet dobrze. Mamy czym dekontaminowac, a może przyjść czas, że tego bd brakowało.

Przypominam, że w normalnej pracy mamy często wiele kontaktu z ludźmi i też wiele ryzykujemy, ale tak trzeba.

Front to tylko medycy dalej jesteśmy my i reszta.

Offline Maxx

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #434 dnia: Marzec 27, 2020, 15:31:02 »
Cytuj
Taki prochem to jednorazówka w pogotowiu i u nas też była, ale teraz wedle nowych wytycznych do dekontaminacji i ponownego użycia, jeśli przyczyną użycia jest koronawirus. W sumie to nawet dobrze. Mamy czym dekontaminowac, a może przyjść czas, że tego bd brakowało.
To, że stworzyli tak skandaliczne wytyczne, świadczy o tym, że KG obudziła się z ręką w nocniku, i to trzymającą grubego klocka.
Z naszego rozporządzenia w sprawie BHP:
§ 7.Sprzętu specjalistycznego i środków ochrony indywidualnej strażak używa zgodnie z instrukcją.
DuPont, producent Tychema, w swojej instrukcji, nie przewiduje wielorazowego używania ubrań.
Więc dekontaminując te ubrania (ciekawe czy ktoś określił skuteczną metodę?), postępujemy niezgodnie z instrukcją producenta i naruszamy prawo.
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2020, 15:34:35 wysłana przez Maxx »
Tricks are for kids.

Offline sorbent

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 245
  • PSP - "Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć"
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #435 dnia: Marzec 27, 2020, 15:44:33 »
Przeczytaj do końca instrukcję, całą z uwagami.

Offline Maxx

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #436 dnia: Marzec 27, 2020, 15:51:09 »
Przeczytaj do końca instrukcję, całą z uwagami.
Czytałem, w oryginale, nie ma żadnych uwag.
Inny producent pisze jakieś bzdety o tym, że można, jeśli użytkownik ma 100% pewność, że ubranie zapewnia pierwotny poziom ochrony. To zdanie jest tak sformułowane, że wynika z niego, że producent nie bierze żadnej odpowiedzialności za poziom ochrony ubrania użytego wielokrotnie.
Tricks are for kids.

Offline r0cq

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nieustanne dążenie w stronę profesjonalizmu!
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #437 dnia: Marzec 31, 2020, 12:02:52 »
@Eqinox piszesz: "Jakie jest prawdopodobieństwo, że cała JRG będzie wyautowana jak na JRG przebywa 72 osoby a jaka jak 15? Skoszarowanie gdy karze się ograniczać zgromadzenia to zaprzeczenie pomysłu ministra zdrowia. "

A jakie jest prawdopodobieństwo wyautowania całej JRG, jak prawie każdy strażak po służbie idzie kupić chleb oraz inne artykuły spożywcze? I pomyśleć, że zmiany są aż trzy! :milcz:

Każdy zdroworozsądkowo myślący człowiek dojdzie do wniosku, że w ten sposób ograniczylibyśmy możliwość zarażenia się określonej ilości osób. Artykuły spożywcze może zakupić ktoś z pracowników 8h i śmiało zostawić "pod" JRG. Odizolować pracowników 8h od strażaków PB. Nikt by wtedy nie miał kontaktu z potencjalnie zarażoną osobą i to faktycznie miałoby rację bytu wedle mojej opinii, bo na tą chwilę to propaganda goni coraz większą propagandę. Pewnie zaraz uruchomią się płaczki, że jak to dwa tygodnie być skoszarowanym i nie widzieć się z bliską osobą? Ale liczę na kontrargumenty, bo być może się mylę.

Może i faktycznie nie stoimy na pierwszej linii frontu (co innego strażacy na granicach Państwa), ale posiadając KPP/ ratowników medycznych w JAKIMŚ STOPNIU możemy zastąpić wyłączone zespoły ratownictwa medycznego, natomiast oni za nas nie zrealizują danego zagadnienia w postaci, m.in. ugaszenia pożaru. A jednostki coraz częściej są wyłączane, tylko o tym nikt nie informuje w mediach.

Każda jednostka pisze swoje procedury, które należy przestrzegać. Podsyłają rozwiązania do KW a następnie one do KG PSP. Jak dla mnie wstyd. Żeby do dzisiejszego dnia nie było w dalszym ciągu żadnych rozsądnych procedur i wytycznych? Tabelka goni tabelkę a nikt nie porusza faktycznie rozwiązań, które w końcu poprawiłyby nasze bezpieczeństwo i bezpieczeństwo pozostałych obywateli.
Oj tam! Przecież nie ma możliwości zamknięcia, dwóch, trzech pobliskich jednostek PSP, bo przecież każdy wraca prosto do domku po służbie; NZK u osoby potencjalnie zarażonej (potrąconej na pasach wracającej z zakupów) na pewno się nie zdarzy, no bo samochodów na drodze jak gdyby mniej, itd. :wall:

Profesjonalna służba ratownicza, która wedle mojej oceny powinna bardziej się przyłożyć chcąc w 100% zrealizować postanowienia określone w ustawie o PSP.

:straz:

Offline peterek

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.155

Offline KLAWY

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 194
Odp: Wirus grypy COVID-19 a izolowane zdarzenia
« Odpowiedź #439 dnia: Marzec 31, 2020, 13:06:03 »
Na obecną chwilę, ile zawodowych strażaków jest zakażonych ?
Ktoś zna dane?