Autor Wątek: Monitorowanie pracy strażaka w SODO  (Przeczytany 3076 razy)

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 07, 2019, 19:34:33 »
@MagnusFF

Przypomnienie kto za co odpowiada w tym systemie to nie tracenie merytorycznego charakteru wypowiedzi. Przełożeni odpowiadają za wyszkolenie swoich podwładnych. Co z tym związane 01 i 02 KG również. A jeśli jest w posiadaniu rozwiązań systemowych które nie wprowadza do stosowania lub nie kieruje do dalszych prac to przyczynia się do stwarzania zagrożenia dla swoich podwładnych. Każdy Sąd prędzej czy później dojdzie do takiej konkluzji , doszedł w Powidzu dojdzie prawdopodobnie i w Białymstoku. Sprawy z punktu systemowego są bardzo podobne. W jednym i drugim przypadku KG było w posiadaniu materiału który trafił do szuflady i nic się z nim nie działo.
Nie chciałem aby wątek zszedł na temat poczynań (a raczej ich braku) 01 i 02 bo dla mnie są to osoby merytorycznie nijakie i samo wspominanie o nich jest strata czasu. Jak najbardziej rozumiem Twoje oburzenie, podzielam Twoje zdanie.  Uważam temat monitorowania pracy w APB z bardzo ważny i widząc jak w/w Panowie Oficerowie do niego podchodzą to brak mi słów.

Nie pytanie jest kto jest bardziej ważny i w d........ mam ewentualną burzę. Dla mnie na bazie oceny obciążenia zadaniami ważne jest kto jeszcze może przyjąć na klatę zadanie by mógł wykonać je w sposób bezpieczny i rzetelny nawet w 5 osobowym zastępie. Na pewno nie KDR , oficer bezpieczeństwa to prawie poziom taktyczny a nie interwencyjny. Na tym poziomie z reguły brakuje rąk do pracy i kadry co nie znaczy że może to prowadzić do zaniechań. Dlatego był wskazany kierowca pierwszego zastępu który z wielu powodów nie powinien opuszczać okolic samochodu , obsługiwać go, utrzymywać łączność z SKKP/SKKM oraz monitorować na poziomie interwencyjnym czas pracy rot. Oczywiście zawsze i w tym przypadku jest granica percepcji i jak przyprowadzisz 3 poparzonych i powiesz kierowcy by się nimi zajął bo niema kto również on nie podoła. A to są wyjątki od reguły a dziś dalekim wyjątkiem jest że roty są nadzorowane.
Nie chciałem żeby wątek o monitorowaniu pracy w APB nie przerodził się w wątek kto jest bardziej zajęty przy akcji itp.

Rota asekuracyjna jest nieodzownym elementem akcji wynikającym z przepisów. Oczywiście jak ona ma wyglądać to tajemnica KG więc wygląda różnie lub wcale do czasu aż się coś nie stanie. Więc jest to bezwzględny element akcji nawet w 5 osobowym zastępie wymagany przepisami i czas się z tym pogodzić. 
RIT jest wymagany przepisami ale przepisy wymagają adaptacji do obecnych czasów, zagrożeń i zadań PSP (m.in obsad). Uważam że należy poświęcić temu osobny wątek, bo jest to temat bardzo rozbudowany. 
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 09, 2019, 18:38:18 »
To teraz troszkę o samym monitorowaniu czasu pracy.
1. Bazujmy na wartościach ciśnienia - zamiana ciśnienie na czas pracy moim zdaniem nie ma sensu, wymaga wykonania dodatkowych obliczeń, jest zbyt wiele zmiennych, rzadko strażak ma możliwość sprawdzenia czasu i godziny.
2. Jak często meldować:
- przy dojściu/działaniach co 7 minut,
- gdy rota się wycofuje co 5 minut,
- przy każdym nawiązaniu łączności z KDR,
W meldunku rota podaje wartość ciśnienia dla niższego wskazania (np. ratownik 1 ma 170 bar, ratownik 2 ma 190 bar - zgłaszają 170)
A teraz temat pod dyskusje - ratownicy wchodzą do działań obaj mają po 300 bar, po 7 minutach zgłaszają, że jeden ma 240 a drugi 190. Ten co ma wartość niższą ma pewnie problem ze szczelnością układu. Może wprowadzić obowiązek wycofania się roty jeśli różnica w ciśnieniach pomiędzy nimi przekroczy pewną wartość?
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline rastafarai

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 10, 2019, 20:21:33 »
Ten pierwszy może biega półmaratony a ten drugi waży 120 i trenuje sporty siłowe więc jego oddech będzie inny a do tego więcej mięsa ma do natlenowania. Za często takie różnice w zużyciu się pojawiają i wcale nie muszą oznaczać awarii.
Zużycie musi być powiązane z czasem bo jest różnica wydmuchać 100bar w 10min a 100bar w 5min. Owszem kontrolę trzeba upraszczac żeby była łatwa do ogarnięcia przy 2-3 rotach ale nie przeginajmy też w drugą stronę bo nas to zgubi.

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 10, 2019, 21:19:04 »
Masz racje ale przyszło mi do głowy żeby poza porównaniem ciśnień obu ratowników również wyciągać z tego wnioski. Zastanawiam się jaka wartość różnicy cisnień pomiędzy ratownikami (zaczęli pracę w tym samym momencie, z takim samym ciśnieniem) jest do przyjęcia, a jaka powinna być sygnałem do wcześniejszego wycofania roty.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline BM

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 412
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 11, 2019, 10:44:45 »
Różnica wynosi nieraz nawet 100% i nie jest spowodowana nieszczelnością. Jest kilka czynników, które mają na to wpływ. Jako ciekawostkę mogę podać jeden przykład. Sporą różnicę w zużyciu widać u strażaków, którzy przeciskają się przez trudny teren i  jeden z nich idzie pierwszy, czyli toruje drogę, szuka najlepszej możliwości przejścia, a drugi tylko podąża jego śladem idąc tą samą drogą.

Często podczas działań obserwujemy sytuację, w której jeden strażak macha bosakiem zrywając sufit, a drugi stoi obok i świeci mu latarką. To również powoduje różnice w zużyciu powietrza.

Właśnie dlatego okresowo sprawdzamy stan powietrza, żeby widzieć jaka jest różnica i zamieniać się rolami jeśli trzeba. To jest to, o czym już pisałem. Traci trochę sens to nasze zarządzanie powietrzem jeśli nie nauczymy się prawidłowo oddychać, a zużycie nie będzie choć trochę przewidywalne. Dziś oddychanie strażaka to chaos. Przykład z przedwczoraj. Strażacy przygotowani do wejścia, sprawdzone wszystkie elementy układanki, powietrze spisane, dostali polecenie, aby oczekiwać na swoją kolej do wejścia w ciągu kilku minut. Po jakimś czasie widzę, że jeden z nich ma już powietrze podpięte i oddycha powietrzem z butli. Nie potrafi powiedzieć dlaczego, wręcz nie rozumie w czym problem.

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 11, 2019, 11:34:30 »
A to z tym podpięciem jest nagminne, przeważnie tłumaczą się parowaniem maski. Tylko, że jak się maskę przygotuje: sprawdzi zaworki w półmasce, zamocowanie półmaski, działanie zaworu wydechowego i poprawnie ubierze to nie ma prawa parować. Mnie długo parowała, starsi koledzy tłumaczyli mi ze tak ma być. Dopiero trafił się jeden po kursie konserwacji i przeglądów masek który powiedział nam co i jak. Ci którzy chcieli go posłuchać problemów już z maskami nie mieli. Na samo oddychanie jest bardzo ciekawe ćwiczenie. Wybiera się 3 strażaków - sportowca, wielkiego i mniejszego. W takich samych warunkach (typ aparatu, maski, ubrania) wykonują tą samą pracę: spoczynek - siedząc/leżąc, stojąc/spacer, chód, chód ze sprzętem (odcinek węża, hooligan) praca ciężka to przeniesienie manekina lub coś podobnego. Praca trwa ok 10 minut. Na podstawie różnicy ciśnienia i czasu wykonywanej pracy oblicza się zużycie powietrza. Przy pracy ciężkiej był dystans do pokonania z manekinem i mierzony był czas. Wyniki były bardzo zaskakujące (niektórzy osiągali 120l/min), po kilku dniach powtarzałem doświadczenie z tymi samymi strażakami - osiągali korzystniejsze wyniki robiąc to samo.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline BM

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 412
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 11, 2019, 19:36:00 »
Dla mnie hitem ostatniego tygodnia był strażak (funkcjonariusz PSP), który powiedział, że on zawsze powietrze podpina do maski już w samochodzie bo jeżdżą na pierwszym wyjeździe we 4 i jest po dojeździe tyle biegania, że potem nie miałby już na to czasu.

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 11, 2019, 21:03:50 »
Ciekawe czy śpi w aparacie....
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline Detektory

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 12, 2019, 12:54:35 »
Trochę dotykające tego tematu.
Piszecie o pobieraniu czujnika bezruchu, jego aktywacji i potem nadzorze.
Zobaczcie na tzw. systemy blackline. Tam czujnik bezruchu jest nadzorowany przez system (skomunikowany przez GSM/GPS). Dzięki temu wiadomo kiedy pobiera się sprzęt (aktywuje czujnik), gdzie delikwent jest i jaki jest jego status. Można na taki czujnik zadzwonić (gdy mamy alarm, a radio nie ma zasięgu), można wysłać wiadomość itd. Wiadomo ile pracował i gdzie był. Można nawet mieć detekcję gazów (skoro i tak gdzieś zabieracie detektor gazu).
Dowódca lub jednostka ma kontrolę nad poszczególnymi grupami itd.
Generalnie w większości używają go pracownicy na zakładach, ale także coraz częściej straż http://detektory.pl/index.php?k=systemyochronne

Offline MIKO

  • KLUBOWICZ-MOD-RADA
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 4.145
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 12, 2019, 20:35:04 »
Panowie jak domniemam :)

Tak czytam i trochę nie kumam - po co monitorujecie ten czas jeśli obliczenia są trudne  :szalony:
Co wam da wiedza ile ci ratownicy mają powietrza - no powiedzmy ten co więcej zużywał ma 80 bar - no i co z tego :) :) :)  dokładnie nic ma 80 bar i tyle :) :) :)

Jeśli chcecie coś monitorować to musi mieć to sens - czy efektem monitorowania jest poinformowanie roty przy jakim ciśnieniu ma rozpocząć odwrót.
By można było ten moment ustalić trzeba ustalić czas dojścia i ile powietrza zużyliśmy na nie. W efekcie wiemy ile potrzebujemy na powrót i ile pozostaje nam na pracę w miejscu prowadzenia działań.
Raz dojście będzie bardzo krótkie 10 bar przy małych obiektach ale bywa jak np. w Białymstoku że rota cały czas przemieszczała się do przodu czyli w połowie dostępnego zapasu powinna być zawrócona.
Oczywiście 50-60 bar gwizdka nie bierzemy pod uwagę ponieważ jest to zapas awaryjny ( zgubiliśmy drogę, zwalił się strop na nas itd itd ) to zapas w każdym momencie pozostający na ratunek.
I oczywiście ktoś może powiedzieć że gasząc mały garaż możemy spokojnie pracować jeszcze długo po załączeniu gwizdka - ale jak w tym momencie spadnie na nas strop nie mamy żadnych szans na ratunek.

Dlatego jak chcecie coś monitorować, nadzorować to musi mieć to sens. To że roty podają wam ile mają powietrza to nic nieznacząca informacja jeśli nie ustaliliśmy - obliczyliśmy jakie decyzje mają zapaść przy danym ciśnieniu.

 :straz:


Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 12, 2019, 21:55:52 »
Obliczenia są trudne jeśli ktoś chce obliczać czas pracy w APB. Ja bazuje na samym ciśnieniu.
Monitorowanie jest po to żeby:
- przekazać rocie kiedy mają się wycofać (przy jakim ciśnieniu) tak aby opuścić strefę zagrożenia bez naruszania rezerwy
- w razie sytuacji awaryjnej wiedzieć jakim zapasem powietrza dysponują
- rota możne zapominać o kontroli ciśnienia stad meldowanie w określonych sytuacjach/czasie
W sumie masz rację bo powinniśmy na samym początku określić cel oraz zalety monitorowania czasu pracy w APB.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

Offline BM

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 412
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 12, 2019, 22:05:11 »
Dlatego jak chcecie coś monitorować, nadzorować to musi mieć to sens. To że roty podają wam ile mają powietrza to nic nieznacząca informacja jeśli nie ustaliliśmy - obliczyliśmy jakie decyzje mają zapaść przy danym ciśnieniu.
 :straz:
Dokładnie takie informacje już w tym wątku padły.
Ale jeśli ktoś nie skumał to napiszę jeszcze raz. Zarządzanie powietrzem to nie informacja ile czasu rota jest w środku, czy po jakim czasie ma być na zewnątrz tylko przy jakim ciśnieniu ma zawrócić, aby opuścić zagrożoną strefę bez naruszania rezerwy powietrza.

monitorowania czasu pracy w APB.
Słowo "czas" w ogóle nie powinno się pojawiać w kontekście zarządzania powietrzem. Chyba, że w przypadku interwałów czasowych, w których to sprawdzamy aktualne ciśnienie.

Offline MagnusFF

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Monitorowanie pracy strażaka w SODO
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 12, 2019, 22:27:28 »
Zastanawiam się jak to inaczej nazwać :) najlepiej jakim skrótem jak SODO lub APB:)
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"