Autor Wątek: elektormobilność- czy mamy problem?  (Przeczytany 1453 razy)

Offline vade

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 163
elektormobilność- czy mamy problem?
« dnia: Wrzesień 24, 2019, 11:24:16 »
https://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-samochody-elektryczne/samochodyelektryczne/news-splonelo-bmw-i8-i-strazacy-maja-problem,nId,3219016

Witam. Jak w waszych jednostkach jesteście przygotowywani do działań z udziałem tego typu pojazdów? Czy są już jakieś szkolenia? Czy producenci samochodów przesyłają materiały dotyczące procedur  w trakcie wypadków czy pożarów? Itd.
Z artykułu wynika,że wody nie powinno się używać, a zagrożenie pożarem duże. Co z bezpieczeństwem osób uwięzionych w pojazdach w trakcie wypadku? Wydobycie takich osób trwa czasami kilkanaście min. co jak w trakcie dojdzie do przegrzania baterii , które wywołają pożar? Co z bezpieczeństwem ratowników?   

Offline sismondi

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 100
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 24, 2019, 14:03:15 »
Nasz kraj nie jest jeszcze gotowy na takie pojazdy więc dopóki nie stworzy się warunków do eksploatacji pojazdy te nie powinne być sprzedawane u nas ponieważ stwarzają zagrożenie .....

Offline radk177

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 275
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 24, 2019, 14:13:54 »
Tutaj ciekawa publikacja o hybrydach i elektrykach, może się przydać do doskonalenia zawodowego w JRG. https://www.ppoz.pl/index.php/ratownictwo-i-ochrona-ludnosci/1892-hybrydy-na-drodze

Offline młody13

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 281
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 24, 2019, 14:52:25 »
Nasz kraj nie jest jeszcze gotowy na takie pojazdy więc dopóki nie stworzy się warunków do eksploatacji pojazdy te nie powinne być sprzedawane u nas ponieważ stwarzają zagrożenie .....

Zgadzam się z kolegą https://demotywatory.pl/4918387/W-Holandii-zapalil-sie-hybrydowy-BMW-i8-Ugasic-samochod Nie mamy takich zestawów . :gwiazdki:

Offline Fireman81r

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 24, 2019, 20:06:57 »
Pojawiły się już skrypty z procedurami postępowania w zdarzeniach z pojazdami hybrydowymi/elektrycznymi, póki co jeszcze oficjalnie nie obowiązują, jak znajdę link do tych procedur to wrzucę.

Offline Fistach

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.261
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2019, 08:21:39 »
Nasz kraj nie jest jeszcze gotowy na takie pojazdy więc dopóki nie stworzy się warunków do eksploatacji pojazdy te nie powinne być sprzedawane u nas ponieważ stwarzają zagrożenie .....
hahahahaha dobre ;)

Materiałów, zwłaszcza w języku angielskim czy niemieckim jest mnóstwo (a pierwsze jakie się pojawiały - albo inaczej - pierwsze na które natrafiłem i posiadam sa z 2004 roku (15 lat temu - nie zdążyliśmy się przygotować w 15 lat to chyba w kolejne 15 nie zdążymy). Wystarczy poświęcić chwilę czasu żeby się z nimi zapoznać i przygotować polskojęzyczne materiały, a następnie rozesłać po jednostkach. Przedstawiciele producentów samochodów hybrydowych czy elektrycznych też chętnie podjadą np. przy okazji warsztatów z ratownictwa technicznego.

Offline Fireman81r

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 25, 2019, 12:17:05 »
Tak, materiałów jest mnóstwo ale mi chodziło o takie które rekomenduje KG PSP, które to mogą obowiązywać bo na identycznym wzorze obowiązuje już postepowanie z acetylenem. W zasadach jest postepowanie z w/w pojazdami podczas wypadku, pożaru i zatopienia jak i to, jakie informacje powinny być zawarte w protokole przekazania miejsca zdarzenia podczas tych przypadków.

Offline sismondi

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 100
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 25, 2019, 13:54:35 »
Nasz kraj nie jest jeszcze gotowy na takie pojazdy więc dopóki nie stworzy się warunków do eksploatacji pojazdy te nie powinne być sprzedawane u nas ponieważ stwarzają zagrożenie .....
hahahahaha dobre ;)

Materiałów, zwłaszcza w języku angielskim czy niemieckim jest mnóstwo (a pierwsze jakie się pojawiały - albo inaczej - pierwsze na które natrafiłem i posiadam sa z 2004 roku (15 lat temu - nie zdążyliśmy się przygotować w 15 lat to chyba w kolejne 15 nie zdążymy). Wystarczy poświęcić chwilę czasu żeby się z nimi zapoznać i przygotować polskojęzyczne materiały, a następnie rozesłać po jednostkach. Przedstawiciele producentów samochodów hybrydowych czy elektrycznych też chętnie podjadą np. przy okazji warsztatów z ratownictwa technicznego.
hahaha to dlaczego do tej pory nic nie ruszyło w tym kierunku tak przyjadą i spalimy samochód elektryczny albo hybrydowy ......;)

Offline vade

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 163
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 27, 2019, 10:29:41 »
Producenci poj. elektrycznych na pewno nie będą chętnie opowiadać jakie to zagrożenie niesie  kolizja w takim samochodzie. To są nowe i bardzo kosztowne zabawki, od których nie należy odstraszać, a przyciągać bogatych nabywców. Druga sprawa to ekologia, bo przy pożarze takiego samochodu wylanie 11 czy 17 ton wody do tego stworzenie dodatkowego zagrożenia  ekologicznego, bo ta woda po zajściu w reakcję z tymi bateriami gdzieś musi spłynąć, to chyba nie wiele ma wspólnego z ekologią , o której tyle się mówi i reklamuje. Tu nasuwa sie pytanie czy na miejsce takiego pożaru wzywać pluton chemiczny w celu rozpoznania tego zagrożenia i ewentualnego usunięcia?

To,że są jakieś materiały na ten temat, no dobra, ale my ponoć jesteśmy służbą profesjonalną działająca w oparciu o procedury, wytyczne itd. A w tym  przypadku jak i w wielu innych okazuje sie ,że jesteśmy dyletantami. Tutaj kłania się brak nowoczesnego szkolenia w PSP.

W krajach takich jak Niemcy,Belgia, Holandia czy Francja strażacy mogą sobie pozwolić na zatopienie takiego pojazdu w kontenerze z wodą lub innego rodzaju improwizacje, bo nie są obciążeni pisaniem z byle gówna analizy, do tego dochodzi ubezpieczyciel no i producent.
Ogólnie rzecz ujmując nadchodzi nowe dla nas znane tylko ze słyszenia, a trzeba powiedzieć ,że Polska to kraj do którego chętnie sprowadzane są samochody używane niejednokrotnie po kolizjach do tego naprawiane po kosztach i to takie auta będą stanowić zagrożenie.

PS. szkoda, że ten temat został przeniesiony bo sprawa aktualna i rozwojowa

Offline Fistach

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1.261
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 27, 2019, 19:06:27 »
hahaha to dlaczego do tej pory nic nie ruszyło w tym kierunku tak przyjadą i spalimy samochód elektryczny albo hybrydowy ......;)

no to już nie do mnie pytanie ;)

Producenci poj. elektrycznych na pewno nie będą chętnie opowiadać jakie to zagrożenie niesie  kolizja w takim samochodzie. To są nowe i bardzo kosztowne zabawki, od których nie należy odstraszać, a przyciągać bogatych nabywców. Druga sprawa to ekologia, bo przy pożarze takiego samochodu wylanie 11 czy 17 ton wody do tego stworzenie dodatkowego zagrożenia  ekologicznego, bo ta woda po zajściu w reakcję z tymi bateriami gdzieś musi spłynąć, to chyba nie wiele ma wspólnego z ekologią , o której tyle się mówi i reklamuje. Tu nasuwa sie pytanie czy na miejsce takiego pożaru wzywać pluton chemiczny w celu rozpoznania tego zagrożenia i ewentualnego usunięcia?
Ale przecież przyjeżdżają np. na ostatnie warsztaty w jednej z JRG czy na Rescue Days.

To,że są jakieś materiały na ten temat, no dobra, ale my ponoć jesteśmy służbą profesjonalną działająca w oparciu o procedury, wytyczne itd. A w tym  przypadku jak i w wielu innych okazuje sie ,że jesteśmy dyletantami. Tutaj kłania się brak nowoczesnego szkolenia w PSP.
No to skoro są materiały, są dostępni producenci to należy wypracować zalecenia (nie lubię słowa procedury) odnośnie takich działań.


Offline Peter134

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 28, 2019, 10:35:05 »
Jak zwykle będziemy uprawiać partyzantkę i druciarstwo. Na stronie producentów są instrukcje First responders/emergency response. Pomijając pożary takich samochodów, które jednak będą rzadsze od chociażby kolizji. I tu pojawia się cały problem każdy samochód ma inną procedurę zabezpieczania go. W zwykłych samochodach rozmieszczenie podstawowych elementów jest mniej więcej podobne-zbiornik paliwa z tyłu, ew.butla z gazem w bagażniku, czasem trzeba tylko akumulatora poszukać. Natomiast w samochodach elektrycznych, szczególnie się tu uczepię Tesli, sama procedura awaryjnego otworzenia maski(normalnie otwiera się elektrycznie) jest różna w zależności od modelu. :gwiazdki:

Offline Eqinox

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 5.189
Odp: elektormobilność- czy mamy problem?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 28, 2019, 12:36:09 »
Nie wiem gdzie wy widzicie problem?
Dowódca musi mieć ubezpieczenie od błędnych decyzji a strażak OC (służbowe) i wtedy każdą Teslę otworzę w 2 minuty (lub szybciej) wystarczy łapka i stihl stal beton z diamentową tarczą a jak mało to ciężkie holmatro. 
Niech się PSP martwi czemu nie realizuje się szkoleń (i nie opracowuje procedur) w tym zakresie natomiast wałkuje się lanie wody na duże odległości jakby to był jakiś wyczyn.
PS. bardziej mnie martwią ostatnio domowe instalacje fotowoltaiczne niż auta typu Tesla.