Autor Wątek: Analiza zagrożeń chemicznych na terenie powiatu  (Przeczytany 616 razy)

Offline White Eagle

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
Analiza zagrożeń chemicznych na terenie powiatu
« dnia: Marzec 12, 2019, 10:48:54 »
Witam

Z uwagi na przeszkolenie w ośrodkach szkolenia uzyskaliśmy - znaczna część strażaków świadectwa instruktorów w różnych dziedzinach.
Moją specjalizacją jest chemia i chciałbym zrobić troszkę więcej niż tylko puszczanie prezentacji podczas zajęć. Często na powiatach znajdują się różne zagrożenia chemiczne związane z transportem i składowaniem różnego rodzaju chemii. Chciałbym zapytać się jak zabrać się za temat aby dokonać takiej analizy ? Jeżeli ktoś robił coś podobnego prosiłbym o jakieś sensowne wskazówki. Dziękuję.  ^_^


Offline r0cq

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 483
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nieustanne dążenie w stronę profesjonalizmu!
Odp: Analiza zagrożeń chemicznych na terenie powiatu
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 02, 2019, 10:56:27 »
Myślę, że najlepiej będzie Ci zacząć od zgłębienia wiedzy na temat "procesów technologicznych" w danym zakładzie. Zwróć uwagę na materiały składowane, wytwarzane, przetwarzane, etc. Poznaj specyfikę danego zakładu, jego układ, możliwości, itd.

Dla przykładu.
Jeżeli wyjdzie, że w danym zakładzie jest składowany amoniak, to stwórz różnego typu scenariusze jego uwalniania i "zasady" postępowania.
Oczywiście w grę wchodzi jeszcze straż zakładowa, ale raczej nie o tym temat.
To tak pokrótce.
:straz:
Każdy ma jakąś rolę w życiu! Zrób wszystko co do Ciebie należy!
Nic nie zmienisz, jeśli wciąż będziesz stać. Nie daj się stoczyć - toczy się gra!

Offline robsen

  • Bywalec
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: Analiza zagrożeń chemicznych na terenie powiatu
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 02, 2019, 13:30:42 »
Witam
Zgłoś się do swojej prewencji i operacji oni robią dziesiątki tabelek i analiz powinni mieć wyszczególnione zagrożenia chemiczne na terenie powiatu.
Ja korzystałem z tych źródeł, a potem substancję i jej ilości wrzucałem choćby w alohe i nanosiłem na mapy terenu. Można też skorzystać z instrukcji bezpieczeństwa poszczególnych zakładów, oraz z doświadczenia ich pracowników ale to już raczej przy ćwiczeniach na obiektach. I tak ziarko do ziarka uzbiera się fajny materiał do szkoleń.
Powodzenia