Autor Wątek: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.  (Przeczytany 3704 razy)

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 04, 2019, 23:06:37 »
Do wypadków pchane są gaśnicze bo ma być zabezpieczenie wodne min 2m3 i ma być zadysponowanych min. 6 ratowników PSP.

I prawidłowo, ale skoro w 90% przypadków jedzie także GBA z JRG, a czasem nawet kolejne GBA z innej OSP, to dlaczego my nie możemy wyjechać technikiem, tylko koniecznie też GBA (nadmienię jeszcze, że jest to "duży" lekki, ponad 1000 l wody, 7 ton, a nie popierdółka z 200 l)?

Jedyne co mogę polecić to zgłaszać dyspozytorowi że macie obsadę na dwa wozy i jeździć do wypadku sekcją.

To jest następny temat-rzeka. Są takie powiaty, w których za Chiny Ludowe na dwa nie puszczają. Poza tym, problem ujawnia się właśnie wtedy, kiedy zbiega się 4-5 w tym 1 kierowca, a jechać trzeba...

Sam doszedłem do smutnego wniosku, że jedyna nadzieja na poprawę sytuacji u nas to zakup nowego, dużego auta na pierwszy wyjazd, gdzie wszystko się przełoży. Ale do tego czasu (w sumie nie wiadomo do kiedy) wyjedziemy do kolejnych dziesiątek zdarzeń drogowych, gdzie znów będzie brakować tego czy tamtego, co na obecnie posiadanym GBA po prostu fizycznie się już nie zmieści, nawet na dachu... Pan dyżurny spokojnie zakończy służbę, a my pozostaniemy z gorzkim wnioskiem, że mogliśmy zrobić więcej.
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2019, 23:18:26 wysłana przez b07 »

Offline mulat81

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 05, 2019, 06:26:33 »
To powiedz co takiego Ci potrzeba co nie mieści się na GBA, (poza pepsą) myślę że warto przejrzeć wóz i pościągać wt 40x i inne głupoty.... sensownie ułożyć sprzęt w skrzynkach i będzie git  no chyba ze potrzebujesz jednocześnie chemika  technika drabinę w jednym to zostaje jeździć tirem,  proponuje przejrzeć normatywnym dla pierwszowyjazdowego i od tego zacząć kompletowac wuzek bo dyzurny tak właśnie wyobraża sobie Twój pojazd a do reszty są pojazdy "specjalne" owszem często problem jest z gabaryt np. wentylatora który zajmuje dużo miejsca i przy wolnych środkach warto pomyśleć o wymianie na mniejszy i wydajniejszy a nie kupować kolejna pompę  na garaż lub inne dziwadła
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2019, 08:15:24 wysłana przez mulat81 »

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 05, 2019, 14:32:34 »
Facet, zacznij od ogarnięcia swojej ortografii, bo to dramat. I w czterech literach mam, jak sobie wyobraża ten samochód dyspozytor - nie umie czytać SWD, to jego problem. I oczywiście jaśniepan od razu wie co my na tym aucie mamy i co trzeba wyrzucić. Szlamówki tam nie ma, bo się nie mieści, ciężka hydraulika (agregat starszego typu z dwoma zwijadłam wi) tam nie wejdzie ani na rozmiary ani na nośność półek, żeby cokolwiek włożyć potrzebna by była przebudowa za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Albo wymiana hydrauliki na akumulatorową za 130 tysięcy. To stara zabudowa Moto-Trucka, już w Pepsie było to lepiej rozwiązane.

Wentylator mamy bodaj najmniejszy na rynku.

I taka jest dysproporcja: my mamy wszystko sobie załatwić za gruby hajs (od 30 tys. na przebudowę - już było szacowane - przez 100+ k na inny zestaw po 800-900 tys na nowe auto), którego nie ma, a z drugiej strony wystarczyłaby dobra wola. Ale lepiej chronić własny tyłek.
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2019, 14:45:32 wysłana przez b07 »

Offline StaryStazysta

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 05, 2019, 15:42:12 »
Jak wygląda to GBA . Co macie w skrytkach ?

Offline b07

  • Strażak Sam
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Płeć: Mężczyzna
  • Everyone goes home
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 05, 2019, 16:21:57 »
Niestety m.in. 4 aparaty zajmujące całe dwie skrytki i to jest gwóźdź do trumny. Samo mocowanie w oparciach kosztowałoby prawie 10000 (musi być nowa ławka). Między fotelami nie ma już miejsca - leży tam R1, wisi deska, szyny Kramera, leżą latarki. Oprócz tego koniecznie nowe półki pod sprzęt Rt, stare to po prostu blacha ryflowana na lichych profilach, bez regulacji wysokości. Oczywiście przez złe rozmieszczenie półek jest syndrom wożenia powietrza, ale tu już rzeźbiliśmy kilka razy i tylko poważna ingerencja mogłaby pomóc.

Można je przerobić, i bardzo chętnie byśmy tak zrobili, ale po prostu nie ma na to pieniędzy. Czekamy na dotację na nowe auto i zagryzamy zęby. A przeróbek z mocowaniami z allegro na własną rękę robić nie będziemy. Nawet to wyniosłoby kilka tysięcy. Kochana PSP też ostrzega, żeby nie robić takich rzeczy na własną rękę, bo jak coś pieprznie to naczelnik i konserwatorzy będą mieli prze....

Była też koncepcja zakupu używanego auta z Zachodu typowo pod GBARt, ale odpuściliśmy sobie temat w związku z nagonką z CNBOP.
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2019, 17:13:28 wysłana przez b07 »

Offline wujo 2010

  • Global Moderator
  • VIP
  • *
  • Wiadomości: 1.682
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 12, 2019, 16:02:07 »
Proszę trzymać się tematów wątku  :kwit: Pozdrawiam  :straz:
Dalsza dyskusja przeniesiona tutaj
http://www.strazak.pl/index.php/topic,1988.msg352064.html#new
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2019, 16:05:21 wysłana przez wujo 2010 »
Bądź uprzejmy i staraj się pomóc innym. Jeśli nie masz nic wartościowego do dodania w danym temacie, nie pisz, i tak zostanie to skasowane przez moderatorów :)

Offline Pumba

  • Stary Wyga
  • **
  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód pierwszowyjazdowy, zasady dysponowania w OSP.
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 14, 2019, 22:26:53 »
I tym sposobem doszliśmy do wniosku że nic nie zmienimy w zasadności dysponowania do zdarzeń. Jedynie pozostaje się śmiać że jak się pali pod dupa (ostatnie wichury) to wtedy już nikt się nie pyta czym wyjeżdżamy tylko które zdarzenie mogą sobie oznaczyć jak wykonane przez OSP bo wiedzą że sami są niewydolni... Przykre to jest bo takie zachowanie władz niestety ale będzie zabijalo chęć bycia w  OSP
Gdy obowiązek wezwie mnie
Tam wszędzie, gdzie się pali,
Ty mi, o Panie, siłę daj,
Bym życie ludzkie ocalił.
...
...
A jeśli taka wola Twa,
Bym życie dał w ofierze,
Ty bliskich mych w opiece miej.
O to Cię proszę szczerze.
Amen